Córka Czarnoksiężnika

Okładka książki Córka Czarnoksiężnika
Catherine Coulter Wydawnictwo: BIS Cykl: Panna młoda (tom 10) literatura obyczajowa, romans
464 str. 7 godz. 44 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Panna młoda (tom 10)
Tytuł oryginału:
Wizard's Daughter
Data wydania:
2009-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2009-01-01
Liczba stron:
464
Czas czytania
7 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375511017
Tłumacz:
Cezary Murawski
Średnia ocen

                5,4 5,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Córka Czarnoksiężnika w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Córka Czarnoksiężnika

Średnia ocen
5,4 / 10
67 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
2238
1112

Na półkach: , , , ,

Pewnego dnia Ryder Sherbrooke znajduje na ulicy pobitą dziewczynkę. Przynosi ją do domu i otacza opieką, dziecko jednak nie mówi. Po sześciu miesiącach niespodziewanie się odzywa, śpiewając niezwykłą pieśń, czym wprawia całą rodzinę w zdumienie. Dziewczynka pamięta, że ma na imię Rosalinda, nie wie jednak, kim jest. Po latach, wraz z Nicholasem Vailem, któremu oddała serce, Rosalinda odnajduje tajemniczą starą księgę napisaną przed wiekami przez czarnoksiężnika... cykl PANNA MŁODA

Pewnego dnia Ryder Sherbrooke znajduje na ulicy pobitą dziewczynkę. Przynosi ją do domu i otacza opieką, dziecko jednak nie mówi. Po sześciu miesiącach niespodziewanie się odzywa, śpiewając niezwykłą pieśń, czym wprawia całą rodzinę w zdumienie. Dziewczynka pamięta, że ma na imię Rosalinda, nie wie jednak, kim jest. Po latach, wraz z Nicholasem Vailem, któremu oddała serce,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

176 użytkowników ma tytuł Córka Czarnoksiężnika na półkach głównych
  • 105
  • 71
27 użytkowników ma tytuł Córka Czarnoksiężnika na półkach dodatkowych
  • 13
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Córka Czarnoksiężnika

Inne książki autora

Catherine Coulter
Catherine Coulter
Amerykańska autorka romantycznych thrillerów i romansów historycznych, która obecnie mieszka w północnej Kalifornii z mężem Antonym Pogany. Coulter dorastała na ranczo w Teksasie w Stanach Zjednoczonych . Pochodzi z rodziny kreatywnych ludzi. Jej babcia, która zmarła w młodym wieku 37 lat, była również pisarką. Coulter ojciec jest malarzem, a jej matka jest na emeryturze. Coulter napisała swoje pierwsze dwie powieści, piętnaście stron każdego z nich, gdy miała czternaście lat. Podczas studiów na University of Texas, Coulter pisała wiersze. Po zdobyciu licencjatu na University of Texas, Coulter uzyskała stopień magistra na początku 19 wieku z historii Europy. Coulter podjęła pracę jako pisarz wypowiedzi dla Wall Street. Pierwsza powieść, The Autumn hrabiny, została opublikowana przez Penguin Books w 1978 roku. W 1982 roku zarabiała tyle, aby wyjść z pracy i stać się w pełnym wymiarze czasu pisarką. Od tego czasu napisała ponad 50 książek i miała 42 kolejne New York Times Bestsellery od 1988 roku. Jej thriller Maze był jej pierwszą książka na wprowadzenie do "New York Times Hardcover list bestsellerów, a Cove spędził dziewięć tygodni w New York Times Bestseller Paperback i sprzedał się w ponad milionie egzemplarzy. Coulter zwykle publikuje jeden romans historyczny romans i jedną powieść każdego roku. Coulter mieszka w Marin County w Kaliforni z mężem, Antonym Pogany, który jest lekarzem. Podróżują często, a Coulter kocha jeździć na nartach.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Siostry Rexanne Becnel
Siostry
Rexanne Becnel
Muszę przyznać i to ze szczerym zdziwieniem, że ta książka mnie naprawdę wciągnęła. Okładka z uporem odpychała mnie od przeczytania tej książki ale tytuł przyciągał bo idealnie pasował mi do wyzwania czytelniczego. Ponad zbliżał się majowy słoneczny weekend, którego dopełnieniem był właśnie lektura lekka i przyjemna, a w tym przypadku okazała się jeszcze z bonusikiem bo wartka akcja wciągała bez reszty. Powieść Pani Rexanne Becnel "Siostry" zaczyna się od narodzin bliźniaczek i raczej nie było by w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie czasy, w których przyszły one na świat. W średniowieczu bowiem narodziny bliźniąt były niestety kojarzone z siłami nieczystymi. Ponad to uważano że rodzeństwo ma jedną duszę i w łonie matki walczą ze sobą o to które ma pierwsze wyjść na świat. Jak wiadomo wszem i wobec dobro zawsze zwycięża, zatem pierwsze z bliźniaków traktowano jako to przepełnione dobrem, niestety drugie to było samo zło pełne sił nieczystych. Tak też i było w tym przypadku Lady Ella urodziła dwie urocze córeczki, niestety zaraz usłyszała przerażające słowa Lady Harriet, matki swojego ukochanego męża, że "ta druga musi umrzeć". Wyczerpana po ciężkim porodzie, obudziła w sobie resztki sił i postanowiła walczyć o swoje dziecko, przecież jej mąż jest Panem na dworze i jego słowo stanowi tu prawo. Był rok 1135 i na szczęście Ella mogła nadać imiona swoim córkom, pod czujnym oczami rzucającym trudne do rozszyfrowania przekleństwa. I tak oto Beatrix dorastała jako ta pierwsza otoczona ze wszystkich strom miłością i szczęście. Linea natomiast była drugą z bliźniaczek i była tak traktowana jak opowiadały przypowieści. Babka na każdym kroku traktowała ją jako wcielone zło i nie szczędziła jej "przypadkowych" cierpień. Podobnie służba, jedni uciekali na jej widok a inni kreślili znak krzyża. Tylko rodzice i najukochańsza siostra traktowali ją tak jak powinno się traktować członka rodziny. Dzieciństwo Linei nie było zatem usłane różami ale gdy obie dorosły, nadszedł czas by mogła się wykazać i udowodnić że jest tyle samo warta co jej siostra. Beatrix wyrosła na bardzo delikatną i wrażliwą istotę, ale niestety jako najstarsza ma obowiązek wyjść za mąż za znienawidzonego wroga, który podbił ich posiadłość. Siostra oczywiście bez zastanowienia postanawia ratować Beatrix i zamiast nie staje na ślubnym kobiercu. Tak oto Linea wychodzi za mąż i zgodnie z prawem jej mąż jest oficjalnie mężem jej siostry bliźniaczki. W całą intrygę jest oczywiście wtajemniczona babka ale nawet to ani na chwilę nie skłania jej do zmiany zdania na temat drugiej wnuczki. Spisek ten ma oczywiście też drugie dno bardziej istotne dla babki, otóż ratowanie majątku i całej posiadłości. Wszystko zaczyna się układać po stronie rodziny pokonanych a podrobiona żona tak bardzo się stara, ze nikt nawet nie podejrzewa oszustwa. Problem niestety pojawia się bardzo szybko, gdy Linea odkrywa, że zakochała się w swoim mężu, który oczywiście i oficjalnie jest mężem jej ukochanej siostry. Musi wybierać pomiędzy miłością, lojalnością oraz przyglądać się jak jej bliscy cierpią i odchodzą. Przyznaję, że powieść naprawdę mnie wciągnęła a jej klasyfikacja co do rodzaju literatury już na samym początku zdradza zakończenie. Jest to bowiem romans historyczny i jak każda książka tego typu jest skazana na happy and. Mimo wszystko wartka akcja i niespodziewane jej zwroty sprawiają, że czytać się te powieść z przyjemnością i zaciekawieniem. Ponad miłość pojawia się jakby z boku i nie przyćmiewa swym blaskiem wszystkich innych przygód, intryg, namiętności i niestety śmierci i żalu. Każdy kto sięga po literaturę tego typu raczej wie czego się spodziewać, zatem nie ma sensu rozpisywać się nad wyższością powieści tak zwanych z wyższej półki nad klasycznymi romansami. Każda ma przecież inne zadanie i z automatu o każdej wymaga się czego innego. Zatem jeśli macie ochotę na bardzo (bardzo) namiętny romans na tle życia i walki średniowiecznej szlachty to zapraszam. Polecam i obiecuję że wartka akcja wciągnie was ze zdziwieniem. Pozdrawiam serdecznie Zaczytana JOana Pozdrawiam Zaczytana Joana http://epilog-zaczytana-joana.blogspot.com/2017/05/siostry-rexanne-becnel.html
ZaczytanaJoana BOOKIECIARNIA - awatar ZaczytanaJoana BOOKIECIARNIA
oceniła na 6 8 lat temu
Królewska krew Jennifer Blake
Królewska krew
Jennifer Blake
Są takie momenty w czytelnictwie, kiedy ma się ochotę na luźną, lekką książkę i ten moment u mnie nadszedł. Dodatkowo skusiła mnie ładna okładka. Akcja rozgrywa się w Luizjanie, Nowym Orleanie i paru innych miejscach. Rofle, książę Ruthenii, postanawia dowiedzieć się, kto stoi za zabójstwem jego brata. Ma nadzieję, dowiedzieć się tego od kochanki brata, która uciekła z Ruthenii. Jednak Rolfe jest zdeterminowany i postanawia odnaleźć Claire i w ten sposób poznaje Angeline, jej kuzynkę. Rolfe bierze Angeline za Claire, jednak szybko przekonuje się o tym. Nie zmienia to jednak planów Rolfe'a, który i tak postanawia dowiedzieć się prawdy. Zabiera Angeline ze sobą, wierząc, że wyda Claire. Życie młodej dziewczyny, zmienia się nie do poznania, gdy podróżuje z księciem. Tę książkę czytam drugi raz. Jest długa, ale jak wciągniesz to szybko ją przeczytasz. Rozumiem jednak tych, których odkładają książkę. Opisy są długie, rozdziały też, można odnieść wrażenie, że książka męczy. No i bohaterowie - Angeline, która zostaje porwana przez księcia, postanawia uciekać i kiedy naprawdę trafia się jej okazja, nie korzysta z niej. To może się wydać toksyczne, bo na jakiej podstawie powstał ten związek? Ona rozsądna, naiwna, dziewica, zakochuje się w księciu. Chociaż to jest jeszcze do przełknięcia ta jej miłość (wiem, że taka występuje, ale nie będę się na ten temat wypowiadać)to o tyle naiwność w stosunku do rodziny i lojalność względem ciotki i kuzynki jest jeszcze gorsza. Ciotka dbała o córkę, wystawiła Angeline na niebezpieczeństwo i nawet jej nie podziękowała. Po co chronić ludzi, którzy są krewnymi, ale nie przejmują się Tobą? Przynajmniej Rolfe, jednak dbał o nią i okazywał jej miłość na swój sposób. I tak był lepszy od jej ciotki. Rolfe z kolei spodobał mi się. Oczywiście, że myśli o seksie, ale jednak potrafi używać mózgu, a to rzadkość u męskich bohaterów (albo są dupkami, łobuziakami, hulakami) ponadto bardziej od jej rodziny ukazał jej, że mu na niej zależy, bo jednak dbał o jej bezpieczeństwo i kochał ją. O Claire i jej matce, mogą napisać tyle - egoistki, nie przejmujące się nikim, niewdzięczne i doskonale widać to na przykładzie ich wdzięczności wobec Angeline (a właściwie jej brak) myślące o swoich korzyściach. Mam jeszcze inne książki tej autorki, więc na pewno je przeczytam.
Klaudia Sowa - awatar Klaudia Sowa
oceniła na 6 2 lata temu
Na dobre i na złe Terri Brisbin
Na dobre i na złe
Terri Brisbin
Jocelyn MacCallum została wydana za mąż za Connora MacLerie,przywódcę klanu i rycerza,mężczyznę potężnego i owianego złą sławą.W zamian za żonę,która da mu potomka,Connor ofiarował jej ojcu wozy z darami,złoto,ludzi do obrony i rzemieślników do odbudowy podupadającego zamku.Potocznie nazywany przez ludzi Bestią,Connor został przed trzema laty wdowcem,gdy jego żona zginęła w niewyjaśnionych okolicznościach,a mężczyznę obarczono winą za jej śmierć.Od początku między Jocelyn a Connorem istniał chłód i powściągliwość,mąż odwiedzał żonę w łożu tylko nocami i spełniał swój małżeński obowiązek.Za dnia jednak kobieta była przez niego lekceważona,niezauważana,a jego ludzie nie traktowali jej z należytym szacunkiem.Z czasem jednak ich uczucia ocieplają się,Jocelyn zakochuje się w mężu,małymi krokami zyskuje przychylność zarówno mieszkańców wioski jak i ludzi Connora,a w nim samym budzi podziw i szacunek.Gdy jednak okazuje się,że ktoś usiłuje zabić Jocelyn,Connor zaczyna bać się o życie żony tym bardziej,że zdobyła ona jego serce,otworzyła go na miłość i dzięki niej Connor zamknął wreszcie bolesny rozdział związany ze zmarłą żoną i pokochał Jocelyn.Teraz najważniejsze dla Connora jest życie i bezpieczeństwo ukochanej,która jak się okazuje nosi pod sercem jego dziecko... Świetnie napisana powieść historyczna z elementami dramatu,tragedii i romansu oczywiście.Zostajemy wprowadzeni w realia XIV-wiecznej Szkocji,gdzie rządziły potężne klany,a przyszłość i bezpieczeństwo ludzi zależało od liczebności posiadanych wojów,bogactwa i zasług przywódcy zdobytych w walce.Jednak nawet najtwardszy wojownik zaprawiony w bojach,spędzający czas na ćwiczeniach,objazdach swoich ziem i dbaniu o swój majątek potrzebuje kobiety,która swą łagodnością,dobrocią,życzliwością i kobiecym ciepłem zapewni mu spokój duszy,da wytchnienie od codziennych trosk i zapewni rozkosze w łożu.Harda i wojownicza Jocelyn posiada jednak ognisty temperament i nie boi się Connora,mężczyzny przed którym chylą głowy wszyscy bez wyjątku.Ich charaktery ścierają się,ale z czasem Jocelyn traci swą żywiołowość,traktowana chłodno i lekceważąco przy wszystkich przez męża obojętnieje na wszystko,umiera w niej chęć życia i kobieta staje się pustą skorupą bez uczuć.Cierpienia dodaje jej również śmierć matki i brak współczucia ze strony Connora.Dopiero widmo śmierci unoszące się nad Jocelyn zmienia Bestię,zrzuca mu z oczu klapki i mężczyzna zaczyna naprawiać zło,które wyrządził żonie.Autorka świetnie opisuje zmiany,jakie zachodzą w głównych bohaterach krok po kroku,mamy możliwość wejść niejako w uczucia i stać się na chwilę Jocelyn i Connorem.Nie bez znaczenia jest również aspekt historyczny,panujące wówczas zwyczaje i nakazy,dokładne opisy zamku i ukazanie jego surowości,zimna i wyniosłości.Idealna lektura dla wszystkich,dla których w dzisiejszych czasach pogoń za pieniądzem jest ważniejsza od uczuć,walki o własną przyszłość i szczęście.Polecam gorąco!!!
Aleksandra Stuchlik - awatar Aleksandra Stuchlik
ocenił na 8 8 lat temu
Branka Elaine Coffman
Branka
Elaine Coffman
To moje drugie spotkanie z tą autorka,pierwsze było trochę rozczarowujące.W tej historii porwało mnie wszystko:sposób narracji,bohaterowie,bieg wydarzeń... Willl-główny bohater męski-artysta,wolny duch nie znoszący ograniczeń z jednej strony.Z drugiej-człowiek obciążony rodzinnymi zobowiązaniami,następca swego wysoko urodzonego ojca.Ciążą na nim obowiązki,ojciec chciałby nim kierować,ale Will nie jest tak potulny jak chciałby tego jego ojciec-tyran.Will jest głęboko wrażliwy,lecz ukrywa swoje uczucia przed innymi.Zraniony przez ojca,który chce go obwinić o śmierć młodszego syna.Will rzeczywiście ma poczucie winy,trochę nielogiczne ale jednak ma.Za wszystko co złe chce się odegrać na ojcu.To z zemsty kupuje a następnie poślubia indiańską niewolnicę Szybkonogą.Wie,że dziewczynę jest biała,ale przez długi czas traktuj ją jak niemądrą dzikuskę,bez własnego rozumu. Margery-nie pamięta swojej przeszłości,nie wie kim była,wspomnienia wracają do niej tylko w snach,zresztą są to wspomnienia mocno fragmentaryczne.Jest nieufna,zachowuje się tak jak nauczyła się w indiańskiej niewoli.Chce bezwzględnie zadowolić swojego nowego właściciela.Gdy ten ją poślubia dziewczyna jest mu oddana,we wszystkim posłuszna.Otacza go miłością i czcią,chce zaspokajać wszystkie potrzeby męża.A ten zawozi ją do swego rodzinnego domu i porzuca.Zostawia Margery w obcym dla niej kraju,w domu kompletnie obcych jej ludzi.Nie interesuj go w jaki sposób Margery poradzi sobie z wrogością jego ojca.Interesuje go wyłącznie zemsta.Na szczęście kobiecie przychodzi z pomocą teściowa-Olivia.To ona kieruje edukacją Margery,pomaga jej we wszystkim.Jest dla niej nie tylko mentorką ,ale i zastępczą matką. A potem wraca Will.Po dwóch latach nieobecności,myśląc ,że żona przyjmie go z otwartymi ramionami,że nadal będzie go czcić, kochać i spełniać wszystkie jego zachcianki.Przecież wrócił jej pan i władca.Tymczasem jego żona jest zupełnie inną osobą.Zmieniła się nie tylko zewnętrznie ale i wewnętrznie.Jest inteligentna,ma swoje zdanie,którego potrafi z przekonaniem bronić,jest niezależna i świadoma własnych zalet.Ku zaskoczeniu Willa jest też matką (i tutaj ukłony w stronę autorki za sposób w jaki przedstawiła Willowi jego synów :) ).Musi upłynąć sporo czasu i wiele zdarzeń,by Margery wybaczyła mężowi ,by mógł on odzyskać jej miłość i zaufanie.Nie przyczynia się do tego bynajmniej upór Willa z związku z jego chorobą -mężczyzna jest uparty,nie chce poddać się operacji,próbuje nawet szantażu,byle tylko żona go nie opuściła.Na szczęście nad wszystkim czuwa jego matka(wówczas już wdowa).To Olivia uspokaja,łagodzi napięcia,podsuwa rozwiązania.To dzięki niej Margery poznaje wrażliwość męża,jego skrywane uczucia przenikające przez jego rysunki i obrazy. No i jeszcze jedno-tajemnica pochodzenia Margery.Wyjaśnia się właściwie przez przypadek.Oto kobieta słyszy pewne nazwisko i nagle przypomina sobie,że to nazwisko nie jest jej obce.Więcej-należało do niej.Później przypomina sobie jeszcze parę imion i voila-tajemnica jej pochodzenia jest wyjaśniona.Pozostaje tylko odnaleźć jej krewnych.Nie jest to bynajmniej trudne-oto jej brat okazuje się być szkockim księciem,który rozpoznaje ja po bliźnie na stopie.Margery zostaje więc przyjęta na łono cudem odzyskanej rodziny.I właśnie takie rozwiązanie zagadki nie jest dla mnie satysfakcjonujące.Zbyt przypadkowe,jakby autorka nie miała pomysłu na połączenie bohaterki z jej rodziną.Nie jest też wyjaśniony sen Margery,kiedy to śnili się jej bliscy i ktoś mówił,że nie może ona paść ręce Czarnego Douglasa.Miałam nadzieję,że autorka pójdzie raczej tym tropem,że Magrery lub jej mąż będą próbowali wyjaśnić,kim jest ów człowiek,dzięki czemu dowiedzą się kim byli rodzice dziewczyny. W każdym razie,mimo drobnych niedociągnięć,książka bardzo mi się podobała.Czytało się ją płynnie,bez żadnych dłużyzn i błędów.Akcja była bardzo prawdopodobna.Podobało mi się również to,że metamorfoza bohaterki nie była kwestią kilku dni czy tygodni.Była bardziej rozciągnięta w czasie,ale to właśnie dzięki tej rozciągłości czasowej wydaje się ona prawdziwsza.
ewa - awatar ewa
oceniła na 6 8 lat temu

Cytaty z książki Córka Czarnoksiężnika

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Córka Czarnoksiężnika