rozwiń zwiń

Ciężar pianina

Okładka książki Ciężar pianina autorstwa Chris Cander
Chris Cander Wydawnictwo: Czarna Owca literatura piękna
360 str. 6 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Weight of a Piano
Data wydania:
2020-01-29
Data 1. wyd. pol.:
2020-01-29
Liczba stron:
360
Czas czytania
6 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380159969
Tłumacz:
Elżbieta Frątczak-Nowotny
Opowieść o dwóch kobietach i pianinie, które związało je trwałymi więzami, mimo dzielących je lat i kontynentów, na dobre i na złe.

Rok 1962, ZSRR. Ośmioletnia Katja dzięki tajemniczemu niemieckiemu najemcy mieszkającemu w głębi korytarza poznaje miłość swojego życia – pianino Blüthnera. Dziewczynka odkrywa piękne dźwięki wydobywające się z instrumentu i uświadamia sobie, jak wielkie znaczenie ma dla niej muzyka, przez którą może wyrazić siebie. Katja dorasta w obecności ukochanego pianina. Gdy jako młoda kobieta wychodzi za mąż, wraz z rodziną wyjeżdża do Ameryki, a jej instrument ginie.

Rok 2012, USA, Kalifornia. Dwudziestosześcioletnia Clara rozstaje się z chłopakiem i szuka nowego mieszkania. Operację utrudnia pianino, które dostała od ojca na dwunaste urodziny, krótko przed tym, jak jej matka zginęła w pożarze trawiącym ich dom. Osieroconą Clarę wychowali ciotka oraz wuj. Dzięki jego szkoleniu stała się znakomitym mechanikiem – ku zaskoczeniu niektórych klientów. Praca, jedyna stała w jej chwiejnym życiu, traci jednak sens, gdy kobieta podczas przenoszenia pianina łamie rękę. Sfrustrowana postanawia sprzedać instrument, jest jednak nieświadoma konsekwencji, jakie to przyniesie. Tylko odkrycie tożsamości tajemniczego nabywcy oraz historii pianina da jej prawdziwą wolność…

"Ciężar pianina" pokazuje znaczenie, jakiego nadają naszemu życiu przedmioty. Obie bohaterki są związane ze swoimi instrumentami – obie jednak radzą sobie z utratą w inny sposób. Proza Cander w poruszający sposób oddaje zarówno uczucia bohaterów, jak i nieskrępowaną radość płynącą z muzyki.
Średnia ocen
7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ciężar pianina w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki  Ciężar pianina i



689
16
66

Opinia społeczności książki  Ciężar pianina i



Książki 1048 Opinie 853

Oceny książki Ciężar pianina

Średnia ocen
7,1 / 10
60 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
90
87

Na półkach:

Ile waży przeszłość?
Bardzo często przywiązujemy się do przedmiotów i tak naprawdę to one nas tworzą. Są naszą przeszłością, na której nadmiernie skupiamy uwagę, która nie pozwalam nam iść do przodu. Można jednak dyskutować, czy oglądanie się za siebie, rzeczywiście jest takie złe? W końcu przeszłość i przedmioty z nią związane, to nasze korzenie, które dają nam poczucie bezpieczeństwa i sprawiają, że jesteśmy tym, kim jesteśmy. Trzeba jednak w tym wszystkim odnaleźć równowagę. Zbyt często bowiem symbole przeszłości nie pozwalają nam się rozwijać, a nieustanne powracanie do przeszłości odwraca naszą uwagę od tego, co tu i teraz, nie pozwala też zaplanować działań na przyszłość.
Z takim właśnie niszczącym podejściem do przeszłości i posiadanych rzeczy mamy do czynienia w niezwykłej powieści autorstwa Chris Cander. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Czarna Owca książka, to niezwykła obyczajowa historia o życiu, o kobietach i o … muzyce, a właściwie o pianinie. To ono staje się ciężarem, który niosą na swych barkach dwie bohaterki, a który nie pozwala im ostatecznie rozliczyć się z przeszłością i zamknąć pewnych drzwi. Powieść pt. „Ciężar pianina” zachwyci wszystkich czytelników, lubiących misternie skonstruowane opowieści o życiu, a także tych, którzy kochają muzykę. Ta bowiem przenika każdą stronę książki, a jej dźwięk jest wyjątkowy – taki, jaki może wydawać tylko pianino Blüthnera.
Autorka zdecydowała się opowiedzieć o losach dwóch kobiet, które dzieli niemal wszystko – począwszy od lat, w których żyją, po podejście do życia i jego scenariusz. Łączy je jednak pianino, które staje się symboliczną kulą u nogi, która nie pozwala im zamknąć pewnego rozdziału w życiu i iść dalej. Przenosimy się do roku 1962 roku, do ZSRR, gdzie żyje ośmioletnia Katia, córka stroiciela fortepianów. Dzięki tajemniczemu sąsiadowi z niejasną przeszłością poznaje dźwięki, jakie wydaje pianino Blüthnera, a po samobójczej śmierci Niemca, wchodzi w jego posiadanie. Dorasta i dojrzewa muzycznie w jego obecności, wydobywająca się z niego melodia kształtuje wszystkie jej wybory.
Studia na wydziale instrumentalnym w Leningradzie miały być wstępem do wspaniałej kariery, niestety małżeństwo, dziecko, a przede wszystkim ustrój polityczny, wszystko to przekreśliły. Mąż, który również miał nieco inne plany dotyczące ich przyszłości, jako inżynier-Żyd nie jest dopuszczany do żadnych poważniejszych prac, decyduje się więc na emigracje. Katia wyrusza z nim do Ameryki, jednak zmuszona jest pozostawić swoje wspaniałe pianino. Żadne inne w Los Angeles nie jest w stanie zaspokoić jej potrzeb, żaden dźwięk w słonecznym mieście nie jest tak przejmujący, jak w rodzimym kraju…
Poznajemy również Clarę, pracownicę warsztatu samochodowego, która po rozstaniu z kolejnym mężczyzną poszukuje nowego mieszkania. To jedna z wielu jej przeprowadzek, która wiąże się nie tylko ze zwykłym pakowaniem, ale i koniecznością transportu pianina oraz zapewnienia mu odpowiednich warunków. Dostała je od ojca krótko przed tragiczną śmiercią rodziców, to on też zaraził ją miłością do muzyki. Niestety, sama nie potrafi grać, dlatego – w przypływie rozgoryczenia – decyduje się wystawić pianino na sprzedaż. Szybko żałuje tego kroku, ale jest już za późno, pianino bowiem zostało sprzedane. Nabył je znany fotograf, Greg Zeldin z Nowego Jorku, który pragnie urządzić z nim sesję zdjęciową. Ostatecznie jednak pianino tylko wypożycza, ale Clara i tak jest niespokojna. Jedzie zatem za transportem do Vegas, tu zaś poznaje mężczyznę, który chce na zdjęciach uchwycić … nieobecność muzyki.
Czy odkrycie historii pianina i spotkanie z tajemniczym fotografem, pozwoli Clarze ruszyć do przodu? Czy Katia odnajdzie się w końcu w Ameryce i, przede wszystkim, czy odzyska swojego ukochanego Blüthnera? Książka „Ciężar pianina” nie tylko porusza serca, ale sprawia, że jeszcze długo po zakończeniu lektury słyszeć będziemy w duszy muzykę. Perfekcyjnie skonstruowana fabuła, jakby osadzone na pięciolinii wydarzenia, które tworzą piękną melodię –na to możemy liczyć sięgając po powieść. Podobnie jak i na refleksję dotycząca ciężaru przedmiotów, którymi się otaczamy.

Ile waży przeszłość?
Bardzo często przywiązujemy się do przedmiotów i tak naprawdę to one nas tworzą. Są naszą przeszłością, na której nadmiernie skupiamy uwagę, która nie pozwalam nam iść do przodu. Można jednak dyskutować, czy oglądanie się za siebie, rzeczywiście jest takie złe? W końcu przeszłość i przedmioty z nią związane, to nasze korzenie, które dają nam poczucie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

145 użytkowników ma tytuł Ciężar pianina na półkach głównych
  • 78
  • 67
28 użytkowników ma tytuł Ciężar pianina na półkach dodatkowych
  • 16
  • 3
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Ciężar pianina

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Żółty ptak śpiewa Jennifer Rosner
Żółty ptak śpiewa
Jennifer Rosner
"W oczach Boga twoje dziecko nie różni się niczym od moich. Zasługuje na to, żeby przeżyć." ⠀ 1941 rok i upalne lato, podczas którego Róża wraz z córką Szirą ukrywają się w stodole pewnej rodziny. Kiedy żołnierze lub jacyś inni ludzie są blisko, zakopują się w sianie i są najciszej jak tylko potrafią. Dziewczynka nie rozumie, dlaczego matka cały czas ją ucisza. Róża opowiada jej bajki o olbrzymach, w których ważną rolę odgrywa żółty ptak i muzyka. Dziewczynka cały czas słyszy melodię. W końcu przychodzi dzień, kiedy przestają być bezpieczne. Matka podejmuje najtrudniejszą decyzję w jej całym dotychczasowym życiu - oddaje córkę pod opiekę sióstr zakonnych, a sama ucieka do lasu. ⠀ Szira, której zmieniono imię na Zosia, zaczyna uczyć się gry na skrzypcach. Czuje muzykę całą sobą. Nie zapomina o matce i kiedy muszą uciekać z miejsca, w którym się znajdują, pierwsza myślą jest to, że mama jej nie znajdzie. Ciężkie czasy przyszły dla wszystkich, ale dziewczynka dalej żyje muzyką. Żółty ptak pomaga jej przetrwać najgorsze chwile, a kiedy stanie na scenie to on właśnie wskażę gwiazdę najjaśniejszą z wszystkich. ⠀ Nie wiem dlaczego pozwoliłam tej książce tyle czekać na półce. Gdybym wiedziała, jak bardzo mnie wciągnie już dawno miałabym ją za sobą. Jeśli lubicie takie opowieści, a będzie Wam dane ją znaleźć to przeczytajcie i pamiętajcie, że nadzieja zawsze umiera ostatnia.
annkuczyta - awatar annkuczyta
oceniła na 7 4 miesiące temu
Pszczelarz z Aleppo Christy Lefteri
Pszczelarz z Aleppo
Christy Lefteri
Po przeczytaniu "Pszczelarza" nie uważam tej historii za odważną, ani prowokacyjną. Opowieść o dwójce uchodźców z Syrii, jest natomiast piękna i bardzo empatyczna. Specjalnie nie użyłem słowa emocjonująca, czy pełna emocji, ponieważ autorka bardzo pięknie stara się na tych emocjach nie grać. Nie stosuje, jakże częstych we współczesnej literaturze, trików, mających na celu sztucznego, czy nadmiernego wywołania w nas pewnych uczuć. To po prostu zaszkodziłoby tej historii, choć pewnie ktoś mógłby zarzucić, że tej książce brakuje emocji. Lefteri nie dociska śruby w gorących momentach, nie wyciska łez, tam gdzie można by było to zrobić. Cała historia jest w warstwie narracyjnej stonowana. Cały ładunek emocjonalny zawarty jest w podtekście. W tym czego ani narrator, ani główny bohater nam nie powie. Cierpienie Nuriego, czy Afry to cierpienie milczące, cierpienie nie narzucające się Czytelnikowi. Uczucia i emocje bohaterów nie są nam serowane na tacy, trzeba je - wywołać, odnaleźć, przyswoić -samemu. Dlatego właśnie historia jest empatyczna, jak już wspomniałem i wydaje mi się, że książka trafi w gusta właśnie takich osób, które będą wdzięczne, że autorka nie stara się grać na ich nastrojach i sami będą mogli z tej - w sumie nieskomplikowanej opowieści, wyłuskać to co na nich działa. Ja odnalazłem tutaj opowieść o uczuciu (nie chcę pisać o miłości, bo to brzmi tak sztampowo), o tęsknocie, o samotności dwojga ludzi, którzy choć są razem, to cierpią w odosobnieniu, a przede wszystkim o traumach i o tym jak głęboko nas siedzą, nieświadomie wpływając na nasze życie i relacje. Jak już wspomniałem, to w sumie prosta opowieść, ale piękna... Specjalnie nie wspominam o społecznym kontekście tej historii. O temacie imigrantów, czy też o wojnie. Dla mnie to był właśnie tylko kontekst, nie o tym była ta książka. Nie na tym się skupiłem.
Konrad - awatar Konrad
ocenił na 7 6 dni temu
Syn pszczelarza Kelly Irvin
Syn pszczelarza
Kelly Irvin
Słyszałam o Amiszach, ale nie interesowałam się zbytnio ich obyczajami. Nie pamiętam nawet, kiedy dodałam cykl "W krainie Amiszów" Kelly Irvin do czytnika. W końcu jednak postanowiłam też go przeczytać i tak rozpoczęłam "Syna pszczelarza". Debora Lantz musi opuścić Tennesse. Musi opuścić swój dom, przyjaciół i wraz z matką oraz rodzeństwem przenieść się do południowego Teksasu. Jej matka - wdowa - ma poślubić Stephena, adoratora sprzed lat. Debora ma plan, że pomoże rodzinie się zadomowić i wróci do zielonego Tennesse, aby poślubić młodzieńczą miłość. Nie podoba się jej w gorącym Teksasie. Poznaje Fineasza Kinga - mężczyznę okaleczonego w dzieciństwie w wyniku wypadku, w którym zginęła jego matka. Syn pszczelarza i nowa dziewczyna w społeczności Amiszów, odkrywają, że wiele ich łączy. Amisze żyją w zamkniętych wiejskich społecznościach, gdzie mogą prowadzić swoje tradycyjne, religijne i samowystarczalne życie z dala od wpływu nowoczesności. Ich życie pozbawione jest przyjemności, które my znamy. Dla nas może być to dziwne. Jednak w takiej społeczności na świat przyszła Debora i nie zna innego życia. Najpierw jest uzależniona od decyzji ojca, a gdy ten umiera to od matki, a potem, gdy znajdzie męża to od niego, bo w świecie Amiszów kobiety nie mogą mieć własnego zdania. "Syn pszczelarza" wprowadza nas w życie, obyczaje tej wspólnoty religijnej. Początkowo trudno było mi przyjąć do świadomości, że jest to powieść współczesna, ponieważ z racji tego, że Amisze nie używają technologii ma się wrażenie, że powieść dzieje się setki lat temu. Od samego początku spodobał mi się styl autorki. Poczułam się wciągnięta w powieść. Niestety o ile lubię jak akcja nie dzieje się zbyt szybko i można się książką delektować, to tutaj momentami było, aż zbyt wolno. Rozumiem, że jednak z powodu kręgu w jakim rozgrywa się książka musiało tak być, aby oddać realizm życia Amiszów. Polubiłam Deborę i Fineasza. Dwie zagubione dusze, które uważały, że nie zasłużyły na milość. Pod koniec akcja mocno przyśpieszyła, ale to było za mało, aby ocenić tę książkę wyżej.
Adrianna__ - awatar Adrianna__
ocenił na 6 1 rok temu
Motyl i skrzypce Kristy Cambron
Motyl i skrzypce
Kristy Cambron
"Motyl i skrzypce" Kristy Cambron Właścicielka galerii na Manhattanie - Sera, prowadzi poszukiwania oryginalnego portretu młodej skrzypaczki, który widziała będąc dzieckiem. Na jej drodze podczas poszukiwań staje William, którego dziadek może być związany z historią obrazu. Na owym obrazie uwidoczniona jest młoda Adele von Bron, która została zesłana do obozu koncentracyjnego w Auschwitz za zdradę kraju. Jej talent zostaje wykorzystany do utworzenia - jakże dziwnej w tym miejscu śmierci - orkiestry. Powieść "Motyl i skrzypce" obejmuje dwie historie - ulokowaną w obecnych czasach i tą związaną z II wojną światową. Nie do końca pasował mi wątek miłosny ukazany w części obecnej. Tym bardziej, że w książce poruszany jest ważny temat obozu koncentracyjnego i taki wątek wydaje mi się poprostu nie na miejscu. Sama historia Adele von Bron , jej zakazanej miłości, zsylki do Auschwitz za pomoc w ucieczce rodzinie Żydowskiej oraz trudach przetrwania w obozie śmierci jest niesamowicie bolesna i drastyczna. I tutaj książkę czytało się z ogromnych zainteresowaniem. Na pochwałę zasługuje również zakończenie książki, jest poprostu przepiękne i uratowało ocenę końcową. Moja ocena : 6/10 #book #booklover #bookstagrammer #bookstagram #bookstagrampl #czytambolubie #czytamkryminaly #czytamthrillery #thriller #kryminał #rybnik #rybnikczyta #pijackawe_czytam #historiawtle #lireraturaobozowa #romansiwojna #myszaczyta #parabookstagrama #atrament_mroku
pijackawe_czytam - awatar pijackawe_czytam
ocenił na 6 1 rok temu
Chłopiec pochłania wszechświat Trent Dalton
Chłopiec pochłania wszechświat
Trent Dalton
Książka „Chłopiec pochłania wszechświat” wzbudza skrajne emocje, z którymi czytelnik musi się skonfrontować. Dwunastoletni chłopiec opowiada o swoim dorastaniu i dojrzewaniu wśród polskich i wietnamskich emigrantów i uchodźców wojennych" pozostawionych samym sobie rozbitków, tworzących australijską biedotę”. Narkotyki, wódka, przemoc towarzyszą wszystkim dorosłym wokół Eliego i Augusta od ich najmłodszych lat. Najbliższym przyjacielem jest wielokrotny uciekinier z więzienia, który jest też niezwykłym gawędziarzem i dyskretnym wychowawcą. Chłopcy żyją między marzeniami i strachem, niewyjaśnionymi tajemnicami przeszłości i piętrzącymi się kłopotami, spowodowanymi handlem heroiną przez matkę i jej partnera. Jednocześnie obydwaj są kochani i mają szczęście do mądrych rozmów z opiekunami, mają też coraz wyraźniejsze poczucie dobra i zła. Powieść jest tak realistyczna, że chciałoby się skonfrontować wygląd dłoni narratora i autora. Logiczna jest także kompozycja historii Eliego. Wszyscy bohaterowie są tu potrzebni, odegrają swoją rolę we właściwym czasie. Elie stawia pytania o przyczyny zła i powoli znajduje odpowiedzi. Chce pisać do prasy artykuły o ludziach, którzy w pewnym momencie wybrali zło zamiast dobra. Dlaczego? Nie ma tu zawiłych metafor czy nudnego dydaktyzmu, ale zaskakująca akcja czyni książkę nieodkładalną, wrażliwość chłopca przykuwa uwagę, a słowa chłopca, że wszystko będzie dobrze, wzruszają. Są złe i dobre strony życia, pisze Elie: "Zła strona to ta, że życie jest krótkie i musi się skończyć. Dobra jest taka, że są w nim chleb, wino i książki".
Anna - awatar Anna
oceniła na 8 1 rok temu

Cytaty z książki Ciężar pianina

Więcej

Każdy czasem potrzebuje pomocy.

Każdy czasem potrzebuje pomocy.

Chris Cander Ciężar pianina Zobacz więcej

Zwykle ludzie najpierw się w sobie zakochiwali, a dopiero potem uprawiali miłość. Mogło być odwrotnie? Uznała, że jej moralnym obowiązkiem było przekonać się o tym.

Zwykle ludzie najpierw się w sobie zakochiwali, a dopiero potem uprawiali miłość. Mogło być odwrotnie? Uznała, że jej moralnym obowiązkiem b...

Rozwiń
Chris Cander Ciężar pianina Zobacz więcej
Więcej