Chyba na pewno

Okładka książki Chyba na pewno autorstwa Jakub Pszoniak
Jakub Pszoniak Wydawnictwo: Biuro Literackie Seria: Poezje [Biuro Literackie] poezja
48 str. 48 min.
Kategoria:
poezja
Format:
papier
Seria:
Poezje [Biuro Literackie]
Data wydania:
2019-04-01
Data 1. wyd. pol.:
2019-04-01
Liczba stron:
48
Czas czytania
48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365125880
Uderzające realizmem wiersze-raporty z krainy brudu, społecznej nierówności i trującego smogu. Wierne zapisy brzydoty, która w tej turpistycznej poetyce okazuje się najbliższa „krwiobiegu pod naskórkiem miasta”. Debiut pisany ze szkód górniczych i śląskich ajnfartów, z lingwistyczną podejrzliwością, dzięki której nasze ugruntowane sądy o rzeczywistości stają się chybotliwe i niepewne. „Wyczerpujące pytania” na nasze czasy.
Średnia ocen
6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Chyba na pewno w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Chyba na pewno

Średnia ocen
6,3 / 10
27 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
91
21

Na półkach:

W swoim tomiku Pszoniak opowiada nam historię swojego rodzinnego Bytomia, brudnego, mrocznego i wypełnionego miejskimi legendami na miarę czarnej wołgi. Poezja wyrasta z kopalń, pomników, po prostu, śląskiego miasta. Ze Ślązakami jakoś tak jest, że czują się wyjątkowo związani ze światem, z którego pochodzą i Pszoniak tego stereotypu nie łamie – wręcz przeciwnie – czerpie z niego pełnymi garściami. Czy jednak oprócz miasta jest u Pszoniak coś jeszcze?
Chyba na pewno wisi pomiędzy czymś. Tytuł wskazuje, że między wątpliwością, a pewnością, ale też między ruchem, a stagnacją. Autor chwyta Górny Śląsk w szpony poezji i pokazuje, że zawsze, z każdej strony zostają okruszki ludzi, którzy nie chcą iść w danym kierunku, czego śląskie aglomeracje zdają się być doskonałym przykładem. Pszoniak przedstawia przemijanie, ale nie romantyczne, a namacalne – upadające kopalnie, które przekształcają się w muzea, aby nie zniknąć w zapomnieniu i nie przemienić się w legendę. Wracając do samego tytułu, wydaje się on ciekawy nie tyko ze względu na to wyżej wspomniane zawieszenie, ale też na samą grę słów. Niech pierwszy rzuci kamieniem, ten, który nie powiedział „chyba na pewno”, kiedy chciał w coś wierzyć, mieć jakąś pewność dla siebie i innych, a jednak jedyne co miał to przeczucie, zupełnie niewytłumaczalne i nieuchwytne. Jakby tym tomem Pszoniak chciał złapać obecną sytuację i wpompować ją w wersy, aby móc wskazać rzeczywiste źródło swojego „na pewno”.
W wierszach Pszoniaka czuć moc ziemi, która jest równocześnie metaforyczna (krzyk kamienia z dna, zapadanie się miasta, pod którym drążą kopalnię) i zupełnie realna (pieniądz, który płynie czarną rzeką z kopalni). Czy nie jest tak, że każdy widzi odrobinę magii w górnikach, którzy słysząc ten krzyk, to wołanie i zawodzenie ziemi, schodzą w dół, niżej niż my, zwykli ludzie, możemy to sobie wyobrazić, zmieniając pozornie zwykły kamień w ciepło, prąd i pieniądze? I niech ich święta Barbara ma w opiece, choć dba tylko o nich, a nie całe miasto.
Wiersze wydają się harmonijne, na pierwszy rzut oka niezbyt ciężkie, a jednak wypełnione odwołaniami i inspiracjami tymi, którzy przecierali już szlak przed Pszoniakiem – Białoszewski, Kopyt, a gdzieś nieco dalej Czechowicz, Peiper, Tuwim. Jak jednak nie czerpać z tego nieco dalej, z dwudziestolecia międzywojennego, kiedy tak wyraźnie łączy międzywojniaków i Ślązaków maszyna, pęd, dźwięki postępu wygrzebanego z ziemi (bo skądinąd metal na maszyny i węgiel?). I tutaj znowu mamy dwoistość, z jednej strony Pszoniak, który idzie po swoje wydeptanym poetyckim tunelem, a drugiej jest Górny Śląsk, który chcąc nie chcąc warszawieje.
Właśnie w niuansach ukazuje się talent Pszoniaka, który pokazuje świat dwojaki, ale nie wprost – każe nam się go doszukiwać.
Śląsk u Pszoniaka pachnie dymem, jest brudny, szaro-czarny, przemija, zmienia się, zniekształca nie bacząc na swoich mieszkańców, ale czy nie jest tak, że cały świat teraz tak wygląda? W ten świat wdziera się strach przed nieuniknioną zmianą, która z każdą zapowiedzią ma przynieść klęskę, a jednak wciąż istniejemy, palimy papierosy i węgiel, a świat jakoś się nami nie przejmuje.

W swoim tomiku Pszoniak opowiada nam historię swojego rodzinnego Bytomia, brudnego, mrocznego i wypełnionego miejskimi legendami na miarę czarnej wołgi. Poezja wyrasta z kopalń, pomników, po prostu, śląskiego miasta. Ze Ślązakami jakoś tak jest, że czują się wyjątkowo związani ze światem, z którego pochodzą i Pszoniak tego stereotypu nie łamie – wręcz przeciwnie – czerpie z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

54 użytkowników ma tytuł Chyba na pewno na półkach głównych
  • 38
  • 16
17 użytkowników ma tytuł Chyba na pewno na półkach dodatkowych
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Romantyczność 2022. Współczesne ballady i romanse inspirowane twórczością Adama Mickiewicza Kacper Bartczak, Miłosz Biedrzycki, Dariusz Bugalski, Helena Burdzińska, Aleksandra Byrska, Łukasz Cabajewski, Jacek Dehnel, Michał Domagalski, Janka Harasimowicz, Anouk Herman, Roman Honet, Kamila Janiak, Aleksandra Kasprzak, Bogusław Kierc, Katarzyna Klein, Adrian Korlacki, Jakub Kornhauser, Maria Krzywda, Jakub Kurzyński, Natalia Malek, Karol Maliszewski, Piotr Matywiecki, Joanna Mueller, Katarzyna Ożgo, Zofia Pacześna, Edward Pasewicz, Anna Podczaszy, Jakub Pszoniak, Natalia Roguz, Bianka Ronaldo, Joanna Roszak, Karolina Sałdecka, Piotr Śliwiński, Katarzyna Szaulińska, Daniel Tamkun, Maciej Topolski, Antonina Tosiek, Grzegorz Wróblewski
Ocena 7,0
Romantyczność 2022. Współczesne ballady i romanse inspirowane twórczością Adama Mickiewicza Kacper Bartczak, Miłosz Biedrzycki, Dariusz Bugalski, Helena Burdzińska, Aleksandra Byrska, Łukasz Cabajewski, Jacek Dehnel, Michał Domagalski, Janka Harasimowicz, Anouk Herman, Roman Honet, Kamila Janiak, Aleksandra Kasprzak, Bogusław Kierc, Katarzyna Klein, Adrian Korlacki, Jakub Kornhauser, Maria Krzywda, Jakub Kurzyński, Natalia Malek, Karol Maliszewski, Piotr Matywiecki, Joanna Mueller, Katarzyna Ożgo, Zofia Pacześna, Edward Pasewicz, Anna Podczaszy, Jakub Pszoniak, Natalia Roguz, Bianka Ronaldo, Joanna Roszak, Karolina Sałdecka, Piotr Śliwiński, Katarzyna Szaulińska, Daniel Tamkun, Maciej Topolski, Antonina Tosiek, Grzegorz Wróblewski
Okładka książki Ludzie ze stacji Anna Adamowicz, Rae Armantrout, Kacper Bartczak, Paweł Bień, Artur Burszta, Wojciech Chamier-Gliszczyński, Grzegorz Chojnowski, Michał Domagalski, Łukasz Dynowski, Konrad Góra, Jerzy Jarniewicz, Radosław Jurczak, Mundek Koterba, Michał Krawczyk, Natalia Kubicius, Paweł Kusiak, Elżbieta Łapczyńska, Filip Łobodziński, Karol Maliszewski, Nina Manel, Dawid Mateusz, Joanna Mueller, Bronka Nowicka, Grzegorz Nurek, Paulina Pidzik, Klaudia Pieszczoch, Anna Podczaszy, Marta Podgórnik, Jakub Pszoniak, Agata Puwalska, Jan Rojewski, Bianka Rolando, Robert Rybicki, Anna Sawicka, Krzysztof Schodowski, Urszula Sieńkowska-Cioch, Kamil Sipowicz, Rafał Skonieczny, Jakub Skurtys, Tadeusz Sławek, Marta Sokołowska, Katarzyna Szaulińska, Maciej Taranek, Antonina Tosiek, Aleksander Trojanowski, Anna Wasilewska, Grzegorz Wołoszyn, Bohdan Zadura, praca zbiorowa
Ocena 6,8
Ludzie ze stacji Anna Adamowicz, Rae Armantrout, Kacper Bartczak, Paweł Bień, Artur Burszta, Wojciech Chamier-Gliszczyński, Grzegorz Chojnowski, Michał Domagalski, Łukasz Dynowski, Konrad Góra, Jerzy Jarniewicz, Radosław Jurczak, Mundek Koterba, Michał Krawczyk, Natalia Kubicius, Paweł Kusiak, Elżbieta Łapczyńska, Filip Łobodziński, Karol Maliszewski, Nina Manel, Dawid Mateusz, Joanna Mueller, Bronka Nowicka, Grzegorz Nurek, Paulina Pidzik, Klaudia Pieszczoch, Anna Podczaszy, Marta Podgórnik, Jakub Pszoniak, Agata Puwalska, Jan Rojewski, Bianka Rolando, Robert Rybicki, Anna Sawicka, Krzysztof Schodowski, Urszula Sieńkowska-Cioch, Kamil Sipowicz, Rafał Skonieczny, Jakub Skurtys, Tadeusz Sławek, Marta Sokołowska, Katarzyna Szaulińska, Maciej Taranek, Antonina Tosiek, Aleksander Trojanowski, Anna Wasilewska, Grzegorz Wołoszyn, Bohdan Zadura, praca zbiorowa
Okładka książki Wiersze dla opornych Teodor Ajder, Zofia Bałdyga, Kamil Bloch, Ida Dzik, Anna Fiałkowska, Ewa Jarocka, Aneta Kamińska, Filip Kania, Łukasz Kaźmierczak, Joanna Kessler, Karolina Kułakowska, Rafał Majka, Szymon Misiek, Joanna Mueller, Tomasz Pietrzak, Jakub Pszoniak, Agata Puwalska, Janusz Radwański, Monika Rak, Bianka Rolando, Krzysztof Schodowski, Patrycja Sikora, Weronika Stępkowska, Anna Maria Wierzchucka
Ocena 6,5
Wiersze dla opornych Teodor Ajder, Zofia Bałdyga, Kamil Bloch, Ida Dzik, Anna Fiałkowska, Ewa Jarocka, Aneta Kamińska, Filip Kania, Łukasz Kaźmierczak, Joanna Kessler, Karolina Kułakowska, Rafał Majka, Szymon Misiek, Joanna Mueller, Tomasz Pietrzak, Jakub Pszoniak, Agata Puwalska, Janusz Radwański, Monika Rak, Bianka Rolando, Krzysztof Schodowski, Patrycja Sikora, Weronika Stępkowska, Anna Maria Wierzchucka
Okładka książki Więzy/Więzi Anna Adamowicz, Jan Baron, Oliwia Betcher, Paweł Biliński, Tomasz Dalasiński, Michał Domagalski, Dariusz Dziurzyński, Katarzyna Fabisiewicz, Ewa Frączek, Rafał Gawin, Konrad Góra, Aglaja Janczak, Roman Jegor, Robert Kania, Nina Manel, Anna Matysiak, Joanna Mueller, Kasper Pfeifer, Marcin Podlaski, Jakub Pszoniak, Janusz Radwański, Teresa Radziewicz, Jakub Sajkowski, Mirka Szychowiak, Piotr Tenczyk, Anna Maria Wierzchucka, Radosław Wiśniewski, Urszula Zajączkowska, Adam Zdrodowski
Ocena 7,0
Więzy/Więzi Anna Adamowicz, Jan Baron, Oliwia Betcher, Paweł Biliński, Tomasz Dalasiński, Michał Domagalski, Dariusz Dziurzyński, Katarzyna Fabisiewicz, Ewa Frączek, Rafał Gawin, Konrad Góra, Aglaja Janczak, Roman Jegor, Robert Kania, Nina Manel, Anna Matysiak, Joanna Mueller, Kasper Pfeifer, Marcin Podlaski, Jakub Pszoniak, Janusz Radwański, Teresa Radziewicz, Jakub Sajkowski, Mirka Szychowiak, Piotr Tenczyk, Anna Maria Wierzchucka, Radosław Wiśniewski, Urszula Zajączkowska, Adam Zdrodowski

Czytelnicy Chyba na pewno przeczytali również

Hejt i inne bangery Justyna Kulikowska
Hejt i inne bangery
Justyna Kulikowska
http://stonerpolski.pl/numer-2/235-hejt-i-inne-bangery-justyny-kulikowskiej-recenzja.html „Będzie o brudzie, typie” – mówi podmiotka i zapowiada: pękające serduszka, bezrobocie, papierosy i skręty, skręty i papierosy, hasztagi, hasztagi, wojna. „Natchnieni poeci niech raczej zamilkną wraz z mizoginami” – jak głosi Kira Pietrek w blurbie, Kulikowska nie przeprasza. Podmiotka zebranych w debiutanckim tomie utworów urodzonej w Szczuczynie pisarki również tego nie robi. Bezwstydnie opisuje zabielone speedem blaty, mimochodem wspomina o przemocy domowej i hard porno. „Niech nie pierdolą / że kobiecie nie przystoi”. Hejt i inne bangery Justyny Kulikowskiej to kolejna pozycja wydana przez Korporację Ha!art w Serii Poetyckiej pod redakcją Mai Staśko. Seria ta „prezentuje wiersze poetów i poetek, które działają. Zabierają głos, zajmują stanowisko, wkurwiają i krzyczą. Są zaangażowane, są zaangażowani: feministycznie, ekologicznie, pracowniczo, antykapitalistycznie. Walczą o lepszy świat”[i]. Kluczowymi cechami Hejtu…są wyrażane przez podmiotkę niepewność życia prekariuszki oraz wynikający z ideowej i emocjonalnej pustki neoliberalnego świata nihilizm. „Przeczytaliście: Camusa, Bartha, kogoś jeszcze – nazwiska nie pamiętam. Rozprawialiście o wyższości Klimta nad kimś jeszcze – nazwiska nie pamiętam. Nie mam pewności, nie mam pewności, czy łkaliście na stacji Ełk albo na jakiejkolwiek stacji. Ełk i łkanie. Nie mam pewności, czy żyć, zerżnąć, zmarznąć – pokaleczyło wam usta albo dłonie. Lepiej się wymilczcie. Lepiej się wymilczmy, będzie czyściej, będziemy czyści, w chuj”. (Splendor) Splendor swoim oskarżycielskim tonem dopełnia prowokacyjny Hejt 0.1 („Będzie o brudzie, typie…”). Ukazuje on fikcję, w jakiej tkwią inteligenci, nieoszpeceni przyziemnością mowy potocznej, niezmartwieni mrozem. Podmiotka nie podziela ich lęku przed pobrudzeniem rąk, choć może jest to kwestia przyzwyczajenia lub przymusu: „Ta fraza będzie brzydka, tak brzydka jak moja wypłata. Wiesz, przerzuciłam się na tytoń, bo ekonomiczniej”. (Dziękuję) Świat przedstawiony w Hejcie… jest w dużej mierze wirtualny. Nie jest to jednak literatura statusów na fejsie – przywołuje raczej na myśl tumblra, którego młoda kobieta nadal nie potrafi skasować, okazało się bowiem, że dorosłość nie wybawiła z egzystencjalnych kłopotów adolescencji, przyniosła za to zmartwienie sytuacją materialną, przygodny seks i narkotyki, które mają przynieść ukojenie (ale czy to robią? Podmiotka nie odnajduje w nich radości). Internet jawi się jako przestrzeń intymna, prywatna, w której użytkownik uwolniony jest spod jarzma społecznych konwenansów. Trzeba tylko postarać się, by nie pojawił się nikt nieproszony, stąd też powracający w całym tomie motyw usuwania historii przeglądarki: „Zlizać historię przeglądarki, jak zlizuję słodycz (…). Zlizać historię przeglądarki, jak zwierzę zlizuje/ę z siebie brud (…)”. (Liż) Podmiotka chroni swoją intymność, być może tym bardziej paranoicznie, że nie jest nauczona jej dzielić. Relacje międzyludzkie w Hejcie… to wspólne „obracanie bielą, zamiatanie z blatu bieli” (#_wylogować), „pieprzenie się w rytm techno” (Się), w końcu „zmiana hasła dostępu i wymiana ciał na nowe” (Rotacja), ale również przemoc – niechciane dłonie na pupie (Dziękuję) i nieudane małżeństwo matki: „Wyobraź sobie fizyczny odpowiednik słowa: rozpacz. Zużytą i wypłukaną twarz mojej matki (po trzydziestu latach dostawania wpierdol). Wyobraź sobie fizyczny odpowiednik słowa: rozpacz. Dłonie ludzi pracujących w fabrykach, spękane jak skorupa żółwia – wielkiego i starego żółwia, dźwigającego ten świat. Wyobraź sobie pęknięcie: czekanie na koniec albo łzę, tak obsesyjnie jak na przelew ze skrilla. Wyobraź sobie miłość do ręki, która bije, pokorę wobec rąk, które skąpo karmią. Wyobraź sobie zmęczenie, którego nie obejmie żadne słowo ani forma”. (Pętelka) Wyżej przytoczona proza poetycka jest chyba moim ulubionym utworem Kulikowskiej. W swoim minimalizmie rezygnuje z obecnych wszędzie indziej hasztagów i porównań do memów, odwołuje się za to do empatii odbiorcy, skonfrontowanego z nieopisywalnym. Jeśli realne wygląda właśnie tak, trudno się dziwić ucieczce w świat Internetu, niekończących się afterów i dragów. Łącząc te elementy z przewlekłym lękiem o jutro, wynikłym z braku stabilności ekonomicznej, otrzymujemy mroczny obraz pustki wielkomiejskiego życia. Podobnie jak Stanisława Majakowskiego w jego recenzji Hejtów i innych bangerów, zastanawia mnie kwestia hasztagów. Majakowski odkopał pierwotną wersję Trybów, w której zabrakło udziwnień żywcem wziętych z instagrama, które nazwał celnie „nazbyt efekciarską próbą zyskania sympatii zbuntowanego czytelnika”[ii]. Nie sposób się z nim nie zgodzić. Internet jest w tej poezji wystarczająco obecny, aby dodatkowo poddawać ją masowej hasztagizacji. Ciekawszym użytym przez Kulikowską zabiegiem jest natomiast – wzorem np. Davida Fostera Wallace’a – stosowanie w tekście przypisów, których treścią są wtrącenia do utworów lub ich kontynuacja. Tomik zakończony jest tercetem pt. Kurwy, który można czytać jako swoiste podziękowania: „Wszyscy byliście zajebiści, wszyscy byliśmy zajebiści / Mieliście/mieliśmy chłodny dystans, gdy płonęły miasta”. Podmiotce lirycznej nie starcza jednak tej ironii nazbyt długo. Kończące wiersz enigmatyczne zapytanie o zajebistość sugeruje podjęcie refleksji: czy aby na pewno, współtworząc dla siebie ten pełen fałszu świat, byliśmy, byliście – my, wy, kurwy – tacy spoko, tacy fajni? Cóż, Justyna Kulikowska ma zdecydowanie dobre flow. Kibicuję jej w zbieraniu nagród za ten naprawdę obiecujący debiut!
gallowdance - awatar gallowdance
ocenił na 7 7 lat temu

Cytaty z książki Chyba na pewno

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Chyba na pewno