rozwiń zwiń

Chcę, abyś był

Okładka książki Chcę, abyś był
Tomáš Halík Wydawnictwo: Znak religia
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
religia
Format:
papier
Data wydania:
2014-09-08
Data 1. wyd. pol.:
2014-09-08
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324032211
Tłumacz:
Andrzej Babuchowski
Średnia ocen

                8,4 8,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Chcę, abyś był w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Chcę, abyś był



książek na półce przeczytane 422 napisanych opinii 402

Oceny książki Chcę, abyś był

Średnia ocen
8,4 / 10
34 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
77
53

Na półkach: ,

Zachwyca mnie spojrzenie Halika na Wiarę człowieka i rozumienie Absolutu. Przy tej książce ciężko się nie zachwycić tym spojrzeniem. Halik pisze o Miłości w sposób nieszablonowy. Przykładowo tytułowe "Chcę abyś był" to definicja człowieka wierzącego w odróżnieniu od przyjmowanej przez tak wielu definicji "Nie mam wątpliwości, że jesteś", która wskazuje raczej na fanatyzm religijny. Ta lektura to wielka przyjemność.

Zachwyca mnie spojrzenie Halika na Wiarę człowieka i rozumienie Absolutu. Przy tej książce ciężko się nie zachwycić tym spojrzeniem. Halik pisze o Miłości w sposób nieszablonowy. Przykładowo tytułowe "Chcę abyś był" to definicja człowieka wierzącego w odróżnieniu od przyjmowanej przez tak wielu definicji "Nie mam wątpliwości, że jesteś", która wskazuje raczej na fanatyzm...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

148 użytkowników ma tytuł Chcę, abyś był na półkach głównych
  • 93
  • 52
  • 3
36 użytkowników ma tytuł Chcę, abyś był na półkach dodatkowych
  • 15
  • 5
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Chcę, abyś był

Inne książki autora

Tomáš Halík
Tomáš Halík
Tomáš Halík (ur. 1 czerwca 1948 w Pradze) - czeski duchowny katolicki, filozof, psycholog i teolog; duszpasterz akademicki, wykładowca Uniwersytetu Karola w Pradze. Ukończył studia socjologii i filozofii na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Karola w Pradze. Komunistyczne władze odmówiły mu prawa wykładów na uniwersytecie i został skierowany do pracy jako środowiskowy psychoterapeuta alkoholików i narkomanów. 21 października 1978 został tajnie wyświęcony przez biskupa w Erfurcie na katolickiego księdza, a do roku 1989 był jedną z ważniejszych postaci podziemnego Kościoła katolickiego i bliskim współpracownikiem kard. Františka Tomáška. Od roku 1990 jest rektorem uniwersyteckiego kościoła pw. Najświętszego Salwatora w Pradze i przewodniczącym Czeskiej Akademii Chrześcijańskiej. Od roku 1993 wykłada religioznawstwo na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Karola. Głosił również wykłady w Oxfordzie i Cambridge oraz był jednym z ekspertów czeskiego prezydenta Václava Havla. Jest znany ze swego zaangażowania w życiu społecznym, publicznych wypowiedzi na temat problemów dyskryminacji rasowej, tematy polityczne i religijne oraz procesu sekularyzacji i integracji europejskiej.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cierpliwość wobec Boga. Spotkanie wiary z niewiarą Tomáš Halík
Cierpliwość wobec Boga. Spotkanie wiary z niewiarą
Tomáš Halík
„Na dzisiejszym barwnym i hałaśliwym rynku towarów religijnych mogę niekiedy ze swoją wiarą chrześcijańską wydawać się bliższy sceptycznym i agnostycznym krytykom religii niż temu wszystkiemu, co się tam oferuje. /…/ Tak, główną różnicę między wiarą a ateizmem dostrzegam w cierpliwości. Ateizm i religijny fundamentalizm oraz entuzjazm zbyt łatwej wiary są uderzająco podobne do siebie w tym, jak szybko potrafią uporać się z tajemnicą, którą nazywamy Bogiem – i właśnie dlatego wszystkie te trzy postawy są dla mnie jednakowo nie do przyjęcia” [1]. Mocne! Alfreda Hitchcocka zasada reżyserska i recepta na przyciągnięcie uwagi widzów: najpierw trzęsienie ziemi, a potem napięcie będzie narastać, sprawdziła się tu w pełni. Skoro ksiądz katolicki zaczyna od stwierdzenia, że ateizm i religijny fundamentalizm są do siebie podobne bardziej, niż mogłoby się to wydawać, to moją uwagę kupił na pewno. Ten cytat ujawnia jednocześnie, choć w pewnym skrócie i uproszczeniu, o czym jest książka, czyli o braku ludzkiej cierpliwości wobec nieobecności Boga. Być może pozornej nieobecności, bo Bóg objawi się na pewno u kresu dziejów. Wtedy też da się poznać i może zrozumieć. Oznacza to, że tej cierpliwości potrzeba naprawdę sporo. Tą specyficzną cierpliwość Tomáš Halík osadził na trzech filarach: wierze, nadziei i miłości. „Nie mówię ateistom, że nie mają racji, ale że brak im cierpliwości; twierdzę, że ich prawda jest prawdą niedopowiedzianą” [2]. A teraz o tym, na czym opiera autor swoje przekonania, w jaki sposób je objaśnia. Otóż głównie na jednym zdarzeniu biblijnym i jednej osobie – na Zacheuszu. Zacheusz, tylko przypomnę, bo katolikom jego historia oczywiście jest świetnie znana, był przełożonym celników. Oznaczało to człowieka z obrzeża – nie całkiem swój, nie do końca obcy (celnicy nie cieszyli się poważaniem innych Żydów). Zacheusz chciał zobaczyć Jezusa, ale będąc człowiekiem wyjątkowo niskiego wzrostu, nie mógł Go w tłumie dostrzec. Wdrapał się więc na morwę (w innych wersjach na sykomorę) i zerkał spośród gałęzi. Jezus kazał mu zejść i wprosił się do niego na kolację. „Przemówić do Zacheusza może tylko ten, kto zna jego imię – zna jego tajemnicę. Ten, komu taki typ człowieka nie jest obcy, kto potrafi wczuć się w skomplikowane przyczyny jego nieśmiałości. Do Zacheuszów dzisiejszej epoki może się tak naprawdę przybliżyć tylko ten, kto sam był i w pewnym stopniu nadal pozostaje Zacheuszem” [3]. „Cierpliwość wobec Boga” to do pewnego stopnia zbiór esejów lub/i rozważań na temat Zacheusza, jego życia, postawy, dylematów. Choć epizod z Zacheuszem nie zajmuje w Biblii wiele miejsca, to jest ważniejszy, niż się to wydaje, bo to jakby ewangelia w pigułce. Misją Jezusa nie było ratowanie tych, którzy się dobrze mają, ale nawracanie, uzdrawianie, znajdowanie i przyjmowanie zagubionych czy pogubionych. Książka wzbudzająca rozmaite uczucia i emocje. Raz to wesołość, raz złość, raz wzruszenie, raz życzliwość, innym razem wdzięczność… Trudno byłoby mi znaleźć dziesięć kartek, na których przynajmniej raz nie znalazłbym treści ważnych, do przemyślenia. „Dojrzała wiara sprzyja dojrzewaniu sumienia, niedojrzała wiara nie ufa sumieniu i stara się go zastąpić jedynie mechanicznym posłuszeństwem wobec przedkładanych z zewnątrz nakazów i zakazów” [4]. Pozycja zdecydowanie warta uwagi dla wszystkich czytelników z otwartą głową, ale nie dla tych, którzy przekonani są, że już od dawna siedzą na kolanach Pana Boga i wszystko wiedzą lepiej. A może wierzących, bo to wygodne, że wszystko wie lepiej ich proboszcz… --- [1] Tomáš Halík, „Cierpliwość wobec Boga. Spotkanie wiary z niewiarą”, przekład: Andrzej Babuchowski, Wydawnictwo WAM, 2011, s. 7. [2] Tamże, s. 11. [3] Tamże, s. 21. [4] Tamże, s. 165.
Meszuge - awatar Meszuge
ocenił na 8 2 miesiące temu
Jezuicki przewodnik po prawie wszystkim James Martin SJ
Jezuicki przewodnik po prawie wszystkim
James Martin SJ
James Martin jest autorem bestsellerów „Jezus” i „Siedem ostatnich słów Jezusa”. To wspaniały jezuita i wybitny rekolekcjonista, jego zakon wywodzi się od Św. Ignacego Loyoli, który założył Towarzystwo Jezusowe, zapewniające ludziom ”sposób postępowania”, czyli życiowe spełnienie i satysfakcję. Tym razem James Martin proponuje nam „Jezuicki przewodnik po prawie wszystkim”, czyli codzienna duchowość przeżywana ze Św. Ignacym Loyolą (duchowość ignacjańska). Nie jest to przewodnik umożliwiający zrozumienie wszystkiego ze wszystkich dziedzin, ale pokazuje on raczej jak odnaleźć Boga w każdym wymiarze swojego życia, jak dostrzec Go we wszystkim, także w każdym człowieku. Dlatego w kolejnych rozdziałach autor tłumaczy czytelnikowi: Co powinien robić w życiu? Kim być? Jak podejmować ważne decyzje? Jak być dobrym przyjacielem? Jak stawić czoło cierpieniu i chorobie? Jak być szczęśliwym? Jak kochać Boga i bliźniego? Jak się modlić? Ignacy Loyola zawsze mówił, by swój czas tak zagospodarować, aby zostało go na modlitwę. Jednak większość z nas prowadzi aktywne życie, w którym brakuje czasu na modlitwę i medytacje. Nadrzędną troską w życiu niektórych ludzi staje się zarabianie pieniędzy- tzw. pogoń za pieniądzem. Wtedy brakuje czasu na spędzanie paru chwil z bliskimi, bądź inne osoby postrzega się, jako narzędzia do swojej kariery zawodowej, lub co gorsza, jako przeszkody na prowadzącej do niej drodze. Z czasem wszystko zaczyna się kręcić wokół pracy, kariery i żądzy zarabiania. Praca wszak jest częścią powołania w życiu każdego człowieka, ale jeśli zauważysz (pisze ojciec Martin), że oprócz pracy nie ma nic innego, co się w życiu liczy, to praca staje się dla ciebie bożkiem. Ojciec Martin bardzo jasno i klarownie tłumaczy nam poszczególne pytania, a także przytacza wesołe dowcipy, np. o modlitwie błagalnej, który pozwolę sobie tutaj przytoczyć ”Pewien mężczyzna rozpaczliwie szuka miejsca parkingowego pod Kościołem. Ma się rozpocząć ślub, a on jest świadkiem, więc nie może się spóźnić. Modli się – Boże - w każda niedzielę do końca życia będę chodził do kościoła tylko znajdź mi miejsce na parkingu. Gdy się pojawia jedno wolne miejsce mówi- Zresztą nieważne Boże - właściwie znalazłem”. Ten dowcip jasno pokazuje nam, jaki człowiek jest roszczeniowy wobec Boga oraz to, że sam chce polegać na sobie. Poradnik zawiera również ćwiczenia duchowe, które zaczynają się od dobrej rady odnajdywania Boga we wszystkim, w modlitwie, rodzinie, miłości, muzyce, przyrodzie, podejmowaniu decyzji, pracy, a nawet w chwilach cierpienia. Jednak autor kończy swój poradnik przepiękną, a jednocześnie bardzo trudną modlitwą, którą tutaj przytoczę, aby Was zachęcić do przeczytania, bo książka jest naprawdę fantastyczna i napisana bardzo prostym językiem: „Zabierz Panie i przyjmij całą wolność moją, pamięć moją i rozum, i wolę mą całą cokolwiek mam i posiadam, Ty mi to wszystko dałeś Tobie to Panie oddaję Twoje jest wszystko. Rozporządzaj tym w pełni wedle swojej woli. Daj mi jedynie miłość Twą i łaskę albowiem to mi wystarcza. Amen”. Drogę Ignacego przeszły miliony ludzi, przejdź i Ty w swoim codziennym życiu. Życzę owocnych przemian.
dobrerecenzje - awatar dobrerecenzje
ocenił na 10 8 lat temu
Filokalia. Teksty o modlitwie serca praca zbiorowa
Filokalia. Teksty o modlitwie serca
praca zbiorowa Józef Naumowicz
Antologia pism Ojców Pustyni od IV do XV wieku. Wszystkie teksty poświęcone są modlitwie Jezusowej. Z jednej strony jest to lektura bardzo budująca pod względem duchowym, a z drugiej też niełatwa dla "przeciętnego śmiertelnika" żyjącego we współczesnym świecie. Nie dziwi to jednak, ponieważ w zdecydowanej większości są to treści kierowane do mnichów, eremitów, aczkolwiek przesłanie, wskazówki, objaśnienia są uniwersalne. Pseudo-Makary Egipski przywołuje i wyjaśnia przypowieść o pięciu głupich pannach i podkreśla znaczenie intencji - miłości oraz cnót objawiających się za pośrednictwem Ducha Świętego: "Tak więc trudy i wysiłki niech będą oceniane wg tego, czym są: jako trudy i wysiłki. Jeśli zaś ktoś z braku rozeznania uzna, że one same stanowią owoce Ducha Świętego, niech nie trwa w nieświadomości: jedynie bowiem pociesza i zwodzi siebie samego oraz pozbawia się prawdziwych darów duchowych" i dalej podsumowuje: "Ważne jest, by wszystko czynić z miłości Boga, a nie dla chwały ludzkiej". Natomiast Diadoch z Fotyki odwołuje się aż do Księgi Rodzaju, do Adama i Ewy, przestrzegając przed zmysłami rozpraszającymi siły duszy i jako remedium podając wejście we własne serce i nieustanną pamięć o Bogu. Ciekawym autorem jest Symeon Nowy Teolog, podkreśla on rolę świętej Maryi, motywuje świeckich wiernych - nie tworzy aury "nieosiągalności" i, jak właściwie każdy z autorów Filokalii, podkreśla znaczenie pokory. Drugim moim ulubionym autorem jest św. Symeon z Tesalonik, który opisuje na czym polega i czym dokładnie jest modlitwa Jezusowa, a jest jednocześnie: prośbą (przez nią wypraszamy miłosierdzie Pana), oddaniem siebie (ofiarujemy się Mu), wyznaniem wiary, zamieszkaniem i obecnością Chrystusa. Modlitwa ta pobudza Ducha, udziela Bożych Darów, oczyszcza serca, wypędza demony. Wart zapamiętania jest też ostatni rozdział (Świętego Anonima godna podziwu mowa o słowach świętej modlitwy). Jest tu opisana stopniowa rozbudowa tej monologicznej modlitwy i pięknie ukazano jak kolejne Słowa uzupełniają się i łączą. Jest wyjaśnione co dokładnie znaczą: Pan (natura Boża), Jezus (natura ludzka), Chrystus (dwie natury w jednej hipostazie), Syn Boży (dwie natury niezmieszane) i dlaczego każde z tych Słów jest tak ważne. A więc powtarzajmy wciąż: Panie, Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nade mną!
Mamalea - awatar Mamalea
oceniła na 10 5 lat temu
Mądrość pustyni Thomas Merton OCSO
Mądrość pustyni
Thomas Merton OCSO
Mądrość pustyni to zbiór opowieści z życia chrześcijańskich pustelników z IV w. naszej ery, zwanych Ojcami Pustyni, którzy w oddaleniu od zamętu świata szukali zbawienia, samotności i życia kontemplacyjnego. Jest to jednak wybór szczególny - przygotowany został przez najsłynniejszego chrześcijańskiego pustelnika XX w., trapistę Thomasa Mertona. W jego tłumaczeniach pojawiają się więc osobiste tony i charakterystyczne dla pisarstwa Mertona połączenie głębokiego szacunku i humoru, świetnie oddające specyficzny styl myślenia i życia starożytnych Ojców, których cechowały skromność, zdrowy rozsądek i duchowa głębia. Z Apoftegmatów Ojców Pustyni: Pewien brat rzekł do starca: "Jeden z braci modli się w swojej celi, robi sześciodniowe posty i inne praktyki pokutne. Drugi troszczy się o chorych. Którego z nich czyny bardziej podobają się Bogu?". Starzec odpowiedział: "Choćby ów brat, który pości przez sześć dni, w ramach pokuty powiesił się za nos, nie mógłby równać się z tym, który troszczy się o chorych". (tekst z okładki) Kiedy byłem nastolatkiem fascynowały mnie Islam i Zen. Nie dostrzegałem wtedy głębi i różnorodności tradycji katolickiej. Wraz z dorastaniem zacząłem poznawać swoją religię różnymi drogami, jedną z nich była i jest nadal dla mnie sztuka sakralna w tym ikona. Każdemu współwyznawcy poszukującemu własnej tożsamości religijnej mogę szczerze polecić tę książkę. Czytając ją przychodzą mi na myśl słowa Thomasa Mertona: "Nie wychodzimy na pustynie po to, aby uciec przed ludźmi, ale po to, aby nauczyć się ich odnajdywać." Zapraszam na mojego bloga. https://christophorusartifex.blogspot.com/2009/04/madrosc-pustyni.html
Chris Bełzowski - awatar Chris Bełzowski
ocenił na 8 3 miesiące temu
Opowieści pielgrzyma autor nieznany
Opowieści pielgrzyma
autor nieznany
„Opowieści pielgrzyma” - Autor nieznany. Niezwykła opowieść o niezwykłym 33- letnim Pielgrzymie, który po rodzinnej tragedii jakiej doznaje, odwiedza cerkiew, gdzie podczas nabożeństwa usłyszał wezwanie: „Nieustannie się módlcie” (I Tes. 5:17), nie widział jak zrozumieć posłyszane słowa, opuszcza rodzinne strony i postanawia, odpowiedzi poszukać w świętych miejscach. W swoją pielgrzymią drogę zabiera odziedziczona po dziadku Biblię i torbę sucharów. I tak wraz z NIM wędrujemy przez XIX-wieczne Imperium Carów. Najpierw szuka rady u kaznodziejów, ale oni głosili tylko teorię, a on chciał znać praktykę. Wreszcie trafił na starego mnicha-pustelnika. Ten wyjaśnia: „Nieustanna wewnętrzna modlitwa Jezusowa jest to nieprzerwane, nigdy nieustające wzywanie boskiego Imienia Jezusa Chrystusa ustami, umysłem i sercem, połączone z wyobrażeniem sobie Jego ciągłej obecności i proszeniem Go o przebaczenie: podczas wszelkich zajęć, na każdym miejscu, w każdym czasie, a nawet we śnie. „Opowieści pielgrzyma” są pięknym i bardzo dostępnym traktatem o modlitwie, szczególnie o Modlitwie Jezusa, która wywodzi się od Ojców Pustyni z IV wieku. Jej praktyka polega na stałym powtarzaniu "aktu strzelistego", formuły, „Panie Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nade mną”. Pielgrzym, którego cały majątek stanowi worek sucharów, Biblia i Filokalia, spotyka na swej drodze wielu ludzi z różnych stanów – chłopów, duchownych, mnichów, kupców i szlachetnie urodzonych. Obserwujemy wiec przekrój społeczny XIX-wiecznej Rosji. Każde kolejne spotkanie z tymi ludźmi ubogaca nie tylko pielgrzyma, ale i tych, których spotyka, a także nas czytelników. Gorąco polecam !!!
Maria - awatar Maria
oceniła na 10 3 lata temu

Cytaty z książki Chcę, abyś był

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Chcę, abyś był