Biegnąca z wilkami

Okładka książki Biegnąca z wilkami
Clarissa Pinkola Estés Wydawnictwo: Zysk i S-ka nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
552 str. 9 godz. 12 min.
Kategoria:
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Women Who Run With The Wolves
Data wydania:
2001-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2001-01-01
Data 1. wydania:
2022-06-01
Liczba stron:
552
Czas czytania
9 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
8371505205
Tłumacz:
Agnieszka Cioch

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Biegnąca z wilkami w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Biegnąca z wilkami



książek na półce przeczytane 4786 napisanych opinii 1095

Oceny książki Biegnąca z wilkami

Średnia ocen
7,6 / 10
2015 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
26
4

Na półkach:

Po książkę sięgnęłam będąc w kryzysie. Była dla mnie swojego rodzaju przewodnikiem ku nowej perspektywie oraz akceptacji samej siebie. Pomogła zrozumieć to, co intuicyjnie czułam od dawna. Dzięki niej zaszła we mnie zmiana, stałam się pewniejsza siebie i nabrałam poczucia własnej wartości. Zrozumiałam, co właściwie się we mnie od dawna dzieje i dlaczego jestem nieszczęśliwa.

Myślę, że każda dorosła kobieta powinna chociaż raz przeczytać "Biegnącą z wilkami", żeby lepiej zrozumieć własną naturę oraz nauczyć się żyć z nią w zgodzie.

Po książkę sięgnęłam będąc w kryzysie. Była dla mnie swojego rodzaju przewodnikiem ku nowej perspektywie oraz akceptacji samej siebie. Pomogła zrozumieć to, co intuicyjnie czułam od dawna. Dzięki niej zaszła we mnie zmiana, stałam się pewniejsza siebie i nabrałam poczucia własnej wartości. Zrozumiałam, co właściwie się we mnie od dawna dzieje i dlaczego jestem...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

9540 użytkowników ma tytuł Biegnąca z wilkami na półkach głównych
  • 6 189
  • 2 632
  • 719
1428 użytkowników ma tytuł Biegnąca z wilkami na półkach dodatkowych
  • 978
  • 266
  • 82
  • 52
  • 18
  • 17
  • 15

Tagi i tematy do książki Biegnąca z wilkami

Inne książki autora

Clarissa Pinkola Estés
Clarissa Pinkola Estés
Pisarka i dyplomowany psychoanalityk szkoły Junga. Wiele lat poświęciła na zbieranie baśni i opowieści, które potem wykorzystała w pracy z pacjentami i w swoich książkach, zwłaszcza w najbardziej znanej pt. Biegnąca z wilkami. Zaangażowana społecznie, jest m.in. współtwórczynią pierwszego w Kolorado schroniska dla kobiet maltretowanych, przez cztery lata pracowała z ofiarami i świadkami masakry w Columbine High School w 1999.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Śmiertelni nieśmiertelni Ken Wilber
Śmiertelni nieśmiertelni
Ken Wilber
"Śmiertelni nieśmiertelni" to wyjątkowa pozycja zarówno pod kątem ujęcia tematu przewodniego jakim jest choroba nowotworowa, a też z uwagi na konstrukcję. Formalnie przypomina pamiętnik, wspomnienia pisane z punktu chorującej Terry oraz Kena będącego osobą wspierającą na tym wyboistym szlaku. Tej książki nie łykasz, a poddajesz kontemplacji każde jej słowo. Oto książka, którą odczytać można na rożnych poziomach, a trafi do czytelnika w zależności od stopnia jego wrażliwości. Uważam, że nie ma znaczenia czy wywodzimy się z kultury Zachodu i jesteśmy przypisani do religii chrześcijańskiej, bo możemy czerpać z różnych kultur by rozwijać swego ducha. Zdarzało mi się usłyszeć, że oddając się rozważaniom nad innymi religiami zdradzamy naszego Boga. Skąd takie pojmowanie? Ucząc się, poznając i doświadczając nowego zgłębiamy przy okazji własną wiarę, przyglądamy się kulturze, w której wzrastamy, nie pozostając jedynie w sztywnych ramach nakreślonych ideologicznie, kulturowo czy społecznie, a sięgamy dalej i dalej. Ta książka Wilbera pokazuje, że poszukiwanie, medytowanie, transcendencja, odwoływanie się do innych kultur, metod i wierzeń nas nie zabija, a przeciwnie, buduje pełny obraz rzeczywistości i rozwija naszą świadomość. Wszelkie systemy mogą być sprzymierzeńcem w walce z wrogiem, który nas bezpośrednio atakuje. Książka powinna uświadomić nam, że tu gdzie żyjemy duch nie istnieje bez ciała, ale i cielesność stanowi integralność z duszą, więc gdy coś psuje się w ciele nie można tylko skupiając się na cielesnej postaci choroby. Jeśli mamy silną motywację do przeżycia, którą być może dają nam najbliżsi, ich zaangażowanie i szczere oddanie albo wcześniej założony cel do osiągnięcia, a może wiara tak nas buduje, że pokonujemy przeszkody, a szczęśliwcy mogą mieć to wszystko razem i jeszcze więcej, gdy przychodzi im zmierzyć się z nieuleczalną chorobą, to już jesteśmy wygrani bez względu na ostateczny wynik. W ujęciu Kena Wilbera dostajemy szeroki szeroki plan, w którym rozgrywa się najtrudniejsze pięć lat jego życia jako osoby wspomagającej podczas choroby jego żony Terry. Niezwykle emocjonujące i dramatyczne mierzenie się w walce z nowotworem poprzez sięganie do chemioterapii, naświetleń, leków przeciwnowotworowych oraz różnych alternatywnych metod skutecznego oddziaływania na guzy, jak wzmacniająca dieta, witaminy, ruch, medytacja, wizualizacja, odwiedzanie różnych miejsc i ludzi mogących pomóc, ale nie skupianie się tylko na guzie. A w tym wszystkim postawa i przemiana Terry, która w swoje czterdzieste urodziny przyjmuje imię Treya (wybór nie bez znaczeni), która wsłuchuje się w siebie, podejmuje decyzje, walczy, zmienia się jej świadomość, postrzeganie pewnych prawideł, bo znajduje w tym wszystkim to, co daje jej siłę, co ostatecznie ukierunkowuje jej ducha. Dzięki tej książce zahaczymy o różne teorie, m.in tę zbudowana przez Levensona, o sensie której rozmyśla zarówno Treya, jak i Ken z punktu widzenia swojego życia, a która głosi: "ludzie są bardziej podatni na raka, jeśli jako dorośli mają trudności w kontaktach z ludźmi, przejawiają tendencje do hiperindywidualizmu, zbyt są skupieni na sobie, nigdy nie proszą o pomoc, zawsze usiłują wszystko robić na własną rękę. Stres, który się w nich gromadzi, nie uwalnia się w związkach z innymi ludźmi, kiedy prosi się o pomoc czy uzależnia się od kogoś. Ten skumulowany stres nie ma więc żadnego ujścia i dlatego tacy ludzie, jeżeli mają genetyczne skłonności do raka, pod wpływem napięcia mogą zachorować." (s.296) Natomiast "Nowa szkoła psychoneuroimmunologii znalazła przekonywujące dowody na to, że myśli i emocje wywierają bezpośredni wpływ na układ odpornościowy.(...) Udowodniono zwłaszcza, że wyobraźnia i wizualizacja są najważniejszymi składnikami tego "niewielkiego, ale istotnego" wpływu umysłu na ciało i układ odpornościowy." (s.323/324). To podkreśla, jak istotne jest spojrzenie na człowieka jako całość, co przez cały czas robią bohaterowie. Jednak najwyższą wartością tej publikacji jest ukazanie zarówno świata Trey, jej walki fizycznej oraz przemyśleń przelanych na papier, a jednocześnie pokazanie, jak funkcjonuje partner, osoba wspierająca, która również cierpi, zmaga się z wysokim stresem na co dzień, a która przez innych może być postrzegana jako ta, która nie ma prawa do użalania się, bo to nie jego zabija nowotwór. A przecież przezywanie głębokiego cierpienia jest równie destrukcyjne i rujnujące zdrowie. Przy czym Kena rzeczywiście w pewnym momencie dopada nieznana choroba, czemu ten przypisuje znamiona depresji, jednak ta ustępuje wraz z prawidłowo postawioną diagnozą. Czytając pewien rodzaj książek mamy szczególną predyspozycję do oceniania postaw bohaterów, gdy nie zgadzamy się z ich decyzjami, bo my byśmy tak nie postąpili, bo to niemądre, bo tak nie można, przemawiał przez nią/niego egoizm i tak dalej. Uważam, że po przeczytaniu "Śmiertelnych nieśmiertelnych" takich głosów pojawiła się znikoma ilość. Nie wiemy na pewno jakich decyzji możemy spodziewać się po sobie, nawet jeśli w tej chwili mamy ugruntowane podejście do zasadniczych spraw. A jeśli nadal z całym przekonaniem wierzymy, że w danej sytuacji postąpilibyśmy w określony sposób, to prawdopodobnie nie zrozumieliśmy treści tej książki.
Aksamitt - awatar Aksamitt
ocenił na 10 2 lata temu
Duchowość ciała Alexander Lowen
Duchowość ciała
Alexander Lowen
siążka porusza temat zdrowia i duchowości w sposób, który łączy te dwa obszary, wskazując na ich nierozerwalną więź. Autor zwraca uwagę na fakt, że współczesna medycyna, choć potrafi leczyć objawy wielu schorzeń, pozostaje bezradna wobec ich głębszych, pierwotnych przyczyn. W poszukiwaniach źródeł chorób medycyna często nie bierze pod uwagę aspektu duchowego, który – jak wskazuje autor – odgrywa kluczową rolę w funkcjonowaniu ludzkiego organizmu. Oddychanie, poruszanie się, odżywianie czy seksualność, te podstawowe funkcje życiowe, są w dużej mierze związane z naszą duchowością. To, co nazywamy „boskim duchem” działa w naszym ciele, tworząc jedność między sferą materialną a duchową. Autor podkreśla, że zdrowie to stan świętości, kompletności, w którym nasza cielesność i duchowość współdziałają. Kiedy jesteśmy zdrowi, przejawiamy to we wdzięku ruchów, w blasku naszej cielesnej energii i w żywotności. Z kolei „przygaszenie” tej energii, sztywność i toporność ruchów mogą być pierwszymi objawami poważnej choroby, wskazując na brak tej harmonii między ciałem a duchem. Książka zachęca do głębszego spojrzenia na zdrowie i życie, traktując je jako całość, w której duchowość ma nieocenioną rolę. To propozycja zrozumienia zdrowia jako harmonii między tym, co cielesne i duchowe, oraz przypomnienie, że nasza kondycja fizyczna często jest odbiciem naszej wewnętrznej, duchowej równowagi.
ania - awatar ania
oceniła na 9 1 rok temu
Droga rzadziej przemierzana. Nowa psychologia miłości, wartości tradycyjnych i rozwoju duchowego Morgan Scott Peck
Droga rzadziej przemierzana. Nowa psychologia miłości, wartości tradycyjnych i rozwoju duchowego
Morgan Scott Peck
Książkę tę dość długo czytałam - a właściwie podczytywałam. Na początku bardzo mnie zainteresowała, jednak wraz z biegiem stron mój entuzjazm słabł. Nie chcę przez to powiedzieć, że mi się nie podobała, czy że to jest jakaś przeciętna pozycja, tylko że autor nie utrzymał mojej uwagi. Myślę, że winą tej sytuacji jest fakt, że obecnie na rynku mamy sporo książek poruszających podobne tematy. Gdy DROGA RZADZIEJ PRZEMIERZANA ukazała się po raz pierwszy, była pewną nowością, świeżością, czymś czego ludzie potrzebowali nawet o tym nie wiedząc. Teraz autorzy zasypują nas psychologicznymi radami - jak żyć, by żyć dobrze itp. M. Scott Peck przypomina mi trochę fenomen Paulo Coelho, czy Olivera Sacksa. Obaj panowie zaprezentowali coś oryginalnego w konkretnym czasie - coś, co się dobrze czytało i co zaspokajało ludzką ciekawość i potrzebę spojrzenia na życie z innej perspektywy. Uważam, że Sacks i Peck mają oczywiście więcej do powiedzenia niż Coelho... zwłaszcza, że bazują na własnym doświadczeniu i nauce, a nie na cudzym przyprawionym filozoficzną gadką. DROGA RZADZIEJ PRZEMIERZANA, to pozycja, w której znajdziecie bardzo dużo przykładów z gabinetu doktora (Peck jest amerykańskim psychiatrą i neurologiem). To niezwykłe relacje, które mają dobitnie pokazać czytelnikowi, gdzie popełnia błędy, nawet o tym nie wiedząc. Ta książka to RADA, ale taka momentami wstrząsająca, bo prawda czasem boli, mimo to warto właśnie w niej żyć. Nie unikać problemów, tylko je rozwiązywać... a przede wszystkim na początku w ogóle je zauważać i zdiagnozować. Może nie oszalałam na punkcie tej książki, ale ją doceniam. Wiele można z niej wyciągnąć dla siebie. Jedną z ważniejszych prawd, od której zaczyna się cała "zabawa" jest fakt, że ŻYCIE JEST TRUDNE - banał, ale okazuje się, że wcale nie.... życie jest trudne Wydawnictwo Zysk i S-ka egzemplarz recenzencki
πPi - awatar πPi
ocenił na 6 2 lata temu
Żelazny Jan Robert Bly
Żelazny Jan
Robert Bly
Książka „Żelazny Jan” autorstwa Roberta Bly’a to pozycja kultowa, która na początku lat 90. XX wieku stała się fundamentem tzw. mitycznego ruchu mężczyzn. Choć od jej premiery minęły dekady, wciąż budzi skrajne emocje – od uwielbienia po głęboką sceptyczność. Moja ocena to 6/10, co odzwierciedla fascynujący potencjał terapeutyczny, zderzony z dość hermetyczną i miejscami przestarzałą formą. Bly opiera swoją narrację na baśni braci Grimm o Żelaznym Janie – dzikim człowieku uwięzionym w klatce, który staje się mentorem młodego królewicza. Autor przekonuje, że współczesny mężczyzna stracił kontakt ze swoją „dziką” stroną, stając się istotą udomowioną, pasywną i odciętą od emocjonalnych korzeni. Głównym atutem książki jest próba przywrócenia wagi inicjacji oraz roli mentora (ojca, mędrca) w procesie dojrzewania. Bly słusznie zauważa, że brak zdrowych wzorców męskości prowadzi do zagubienia i frustracji. Największą barierą dla współczesnego czytelnika jest język publikacji. Bly operuje gęstą metaforą, aluzjami do mitologii i poezji, co sprawia, że wywód bywa mętny i mało konkretny. Dla kogoś, kto szuka pragmatycznych porad psychologicznych, „Żelazny Jan” może okazać się zbyt ezoteryczny. Ponadto, niektóre tezy autora o „miękkich mężczyznach” trącą dziś myszką i mogą być odczytywane jako przejaw lęku przed postępującą emancypacją kobiet, choć sam Bly wielokrotnie podkreślał, że nie jest to książka antykobieca, lecz pro-męska. Analizując mocne strony tej publikacji, należy przede wszystkim docenić głęboką i błyskotliwą analizę psychologii głębi oraz archetypów junga, które Bly z wielką sprawnością wyciąga na światło dzienne. Autor postawił niezwykle odważną i celną diagnozę dotyczącą „kryzysu ojcostwa”, która mimo upływu lat wciąż znajduje odzwierciedlenie w problemach współczesnych mężczyzn. Całość wzbogacają piękne literackie nawiązania do mitów i baśni z najróżniejszych zakątków świata, co nadaje książce unikalnego, niemal magicznego sznytu. Z drugiej strony nie sposób pominąć istotnych mankamentów, które rzutują na ostateczny odbiór dzieła. Lektura bywa trudna ze względu na momentami zbyt archaiczne i patriarchalne podejście do kwestii płci, co w dzisiejszym dyskursie społecznym może budzić opór. Czytelnik musi zmierzyć się z wyraźnym przerostem formy nad treścią, gdzie nadmiar poetyckich metafor często odbywa się kosztem konkretnej, rzetelnej analizy psychologicznej. Dodatkowo struktura książki jest na tyle specyficzna i zawiła, że wymaga od odbiorcy ogromnej dawki cierpliwości oraz determinacji, by nie pogubić się w gąszczu mistycznych odniesień.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 6 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Biegnąca z wilkami

Więcej
Clarissa Pinkola Estés Biegnąca z wilkami Zobacz więcej
Clarissa Pinkola Estés Biegnąca z wilkami Zobacz więcej
Clarissa Pinkola Estés Biegnąca z wilkami Zobacz więcej
Więcej