rozwiń zwiń

Białe krzesła

Okładka książki Białe krzesła
Krystyna Dąbrowska Wydawnictwo: Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu Cykl: Biblioteka Poezji Współczesnej (tom 56) poezja
38 str. 38 min.
Kategoria:
poezja
Format:
papier
Cykl:
Biblioteka Poezji Współczesnej (tom 56)
Data wydania:
2012-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2012-01-01
Liczba stron:
38
Czas czytania
38 min.
Język:
polski
ISBN:
9788362717521
Inne
Średnia ocen

                6,0 6,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Białe krzesła w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Białe krzesła

Średnia ocen
6,0 / 10
26 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
688
263

Na półkach:

Czy na pewno Kościelskich? Czy faktycznie "Białym krzesłom" Krystyny Dąbrowskiej, temu skromnemu i sympatycznemu tomikowi należy się ta jedna z najistotniejszych nagród, jakie wręcza się polskim młodym piszącym?

Nie wiem. Długo się nad tym zastanawiałem... Nie, wcale niedługo, bo wystarczyły dwie lektury. Pierwsza solidna - od pierwszego do ostatniego wiersza. Powolutku, uważnie, jakbym przypominał sobie język, którego się kiedyś uczyłem. Druga lektura zamieniała mnie w skoczka szachowego - to tu, to tam zatrzymywałem się, licząc na przypadkowe odkrycie tego, co mogło być wcześniej przeoczone.

Jakie więc mam wiadomości? Cóż, być może nie najlepsze, bo "Białe krzesła" błyszczą światłem, którego nie byłoby widać na dużo jaśniejszym tle. Co mam na myśli? Na tle słabej, pozbawionej jakiejkolwiek siły przebicia, faworyzowanej przez zaprzyjaźnionych krytyków, liryki Dąbrowska brzmią wyjątkowo czysto. Oferując nam w większości wiersze ładne, osadzone w rzeczywistości widzialnej, z rzadka podbite silniejszą metaforą, co akurat dobrze służy solidnie skrojonej poezji. Czasem gdzieś uruchomi głębszą, rozbudowaną refleksję, moment zatrzymania, wniknięcia pod powierzchnię, ale powtarzam - widzialne ma tu niemal za każdym razem przewagę nad niewidzialnym.

Nie dziwi to przywiązanie do obrazu, skoro Autorka jest plastyczką, a sztuki wizualne, których jest zakładnikiem, uwrażliwiły ją na kolor, światło, zarys, linię i scenę. Dąbrowska długo celuje, chwyta sekwencje obrazów, cierpliwie naświetla kliszę pamięci, by wiernie (w to wierzę) oddać przy pomocy słów to, co zostało zobaczone. Można te wiersze z powodzeniem ilustrować, znaleźć w nich orzeźwiający konkret zamiast pseudohermetycznych wynurzeń neoawangardowych poetów. To wielka przyjemność obcować z czymś, "co widać."

Powtarzam więc - "Białe krzesła" to przyzwoita dawka dobrej poezji. Jednak niewiele więcej. Nic, co mogłoby oszołomić, co mogłoby nas zmusić do refleksji i rewizji tego, co wiemy o świecie i tego, co świat nam pokazał.

To uroczy pokaz slajdów z podróży (najczęściej Egipt, Ziemia Święta, generalnie Bliski Wschód), jakie mają umilić spotkanie towarzyskie przy winie i serze pleśniowym. Jest sympatycznie, kulturka, ale na drugi dzień niewiele nam z tego zostanie. Kilka migotliwych dobrze się kojarzących obrazków.

Razi też niezrozumiały układ tekstów, jakaś dysproporcja, zachwianie równowagi - początek tomu, w sumie jego spora część, to zwarta, skupiona relacja z podróży. Tej dosłownej, fizycznej, odbytej i napisanej. To najlepsza partia książki. Natomiast reszta wygląda jak rozsypany bukiet przypadkowo dobranych kwiatów. Każdy utwór z osobna jest delikatny, kobiecy, subtelny, ale nie komponuje się nijak z całością.

To taka "Relacja z podróży + bonus tracks."

Ponadto mój nos węszy tutaj jakiś podstęp. Powiecie, że szukam paragrafu na "Białe krzesła"? Ano szukam i znalazłem (chyba) - tomik wygląda, jakby pierwotnie miał stanowić arkusz poetycki spod znaku "liryki turystycznej", ale z racji tego, że sam arkusz ma zbyt wątłe ciałko, dodano do niego na siłę kilka niepotrzebnych w tym akurat miejscu tekstów. Tak to widzę.

Poprawcie mnie, jeśli się mylę.

A więc jak to jest z całością? Tak jak w szkole: "Bardzo dobrze. Dobrze. Siadaj. Dostateczny."

Czy na pewno Kościelskich? Czy faktycznie "Białym krzesłom" Krystyny Dąbrowskiej, temu skromnemu i sympatycznemu tomikowi należy się ta jedna z najistotniejszych nagród, jakie wręcza się polskim młodym piszącym?

Nie wiem. Długo się nad tym zastanawiałem... Nie, wcale niedługo, bo wystarczyły dwie lektury. Pierwsza solidna - od pierwszego do ostatniego wiersza. Powolutku,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

55 użytkowników ma tytuł Białe krzesła na półkach głównych
  • 33
  • 22
15 użytkowników ma tytuł Białe krzesła na półkach dodatkowych
  • 5
  • 4
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Białe krzesła

Inne książki autora

Krystyna Dąbrowska
Krystyna Dąbrowska
Krystyna Dąbrowska (ur. w 1979 r.), autorka tomiku wierszy Biuro podróży (2006). Absolwentka wydziału grafiki warszawskiej ASP. Pisze też szkice literackie i przekłada poezję anglojęzyczną. Jej tłumaczenia wierszy W.C. Williamsa, W.B. Yeatsa, Thomasa Hardy’ego i Thoma Gunna były publikowane w „Literaturze na Świecie”. Mieszka w Warszawie.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Nudelman Justyna Bargielska
Nudelman
Justyna Bargielska
Zbiór ten pokazuje też kobietę, która lepi swój świat i jednocześnie daje się przez ten świat lepić. Bargielska wysyła liryczne sygnały, przekazujące brak zrozumienia w kontaktach międzyludzkich; trudno jest często znaleźć granicę pomiędzy tym, co w wierszach dosłowne i fizyczne, a tym, co nieuchwytne - te dwie wartości przenikają się w Nudelmanie. Kobieta jest najsilniejsza i najsłabsza w swej złości, gdy sprzeciwia się temu, co ją spotyka; w tych momentach daje upust frustracji i rozczarowaniu otaczającym światem, odkrywając czułe punkty na mapie własnej uczuciowości. Właśnie ta niestabilność i niezrozumienie prowadzą kobietę wprost do drzwi, za którymi czeka szaleństwo. Teraz będę żyła niczego nie rozumiejąca pośród nierozumiejących niczego, za to w długiej szacie z rękawami. Nudelman to także swoista laurka złożona życiu i śmierci. Przypomina o śmiertelności każdej istoty i o kruchości naszego istnienia. A wszystko zaczyna się od drugiego wiersza Chrabąszcz, w którym autorka dotyka tematu śmierci i potrafi pochylić się nawet nad kruchym i krótkim żywotem robaka: był tylko jeden i od razu martwy, ktoś na niego nadepnął na pierwszym schodzie... Tom poetycki Justyny Bargielskiej (Pisze po polsku - jak podaje informacja na okładce) jest naprawdę godzien uwagi. Niebanalny styl poetki dobrze oddaje kondycję człowieka, a zwłaszcza kobiety, we współczesnym świecie. Książka skłania do refleksji i może budzić kontrowersje, ale przecież od tego właśnie mamy sztukę. ograniczenie jest w słowie ,,jest", w ,,nie ma" nie ma ograniczeń...
monweg - awatar monweg
ocenił na 8 10 lat temu

Cytaty z książki Białe krzesła

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Białe krzesła