rozwiń zwiń

A Dragon's Fate

Okładka książki A Dragon's Fate
Robert Vane Wydawnictwo: Plebeian Media Cykl: The Remembered War (tom 5) fantasy, science fiction
362 str. 6 godz. 2 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
The Remembered War (tom 5)
Data wydania:
2021-09-06
Data 1. wydania:
2021-09-06
Liczba stron:
362
Czas czytania
6 godz. 2 min.
Język:
angielski
ISBN:
9780999265871
Średnia ocen

                8,0 8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup A Dragon's Fate w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki A Dragon's Fate

Średnia ocen
8,0 / 10
2 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
613
383

Na półkach: , , , , , ,

I tak oto historia Bayloo dobiegła końca.

Spora część wątków które na początku sagi były głupie lub niezrozumiałe zostaje wyjaśniona.

Teraz wiadomo w jaki sposób ludzie ukradli jajo od matki Bayloo. A raczej, że ona doprowadziła do tego. Od początku jej planem było, aby Bayloo był niewolnikiem, aby zrozumiał ludzie uczucia których inne smoki nie do końca rozumiały. Aby magia która była dostępna tylko dla ludzi była również dostępna dla Bayloo z tego powodu.

Niestety wątki SF były moim największym problemem w tej serii. A także w tym tonie. Nie podobały mi się.

Bayloo uratował swoich smoczych braci. Aczkolwiek nie wszystkich. Część zginęła, zanim miał na to szanse. Również Rinxia na której mu bardzo zależało.

Cholernie szkoda, że nie było nam dane zobaczyć Bayloo z Rinxia.

Chciałbym, aby seria bardziej skupiła się na Rolm, a nie Rdzy.
W tym tomie doszły kolejne wątki SF. Część z nich była dziwna, mogłoby ich nie być.

Między innymi poznajemy tworzycieli gryfów. Że tworzą swoje istoty tak samo jak kiedyś ludzie stworzyli smoki za pomocą technologii. Nie są do końca już ludźmi, bo światło słoneczne im bardzo szkodzi — zabija, a sami potrzebują specjalnej krwi do życia. Żyją też setki lat, w zasadzie to takie prawie że wampiry. Koleja rzecz która mi się nie podobała, więc tak, trochę tych rzeczy jest.

Wolnym smokom udaje się pokonać Rdzę.
Niestety same wolne smoki nie mają za wiele czasu antenowego, są wolne dopiero bliżej końca książki.

Sama końcówka była dość szybka, za szybka.

Nie wszystko zostaje całkowicie zakończone. O ile Rdza została pokonana, tak tygrysy wciąż istnieją, nie wiadomo co się z nimi stało. Również mała część istotnych postaci znika w tle, nie do końca wiedząc, czy żyją, czy nie.

Poznajemy w końcu żonę Harlana o której to była mowa przez prawie całą serię. Jak się okazuje ma swoje własne plany całkowicie odmienne od tego co chce Bayloo. Sam Bayloo musi zdecydować czy ją zabić, czy nie.


Cóż mogę powiedzieć na sam koniec?
Wygląda na to, że autor chciał zacząć od czegoś bardzo fajnego i interesującego. Smoki jako niewolnicy i ich walka, aby nie być pod jarzmem ludzi. A potem stwierdził, że to za nudne i dodał zombie. Potem jednak sobie przypomniał jaki był pierwotny cel serii i wrócił do głównego wątku. Generalnie cykl mi się podobał, a relacja dwójki główny bohaterów jest fajna. Sam Bayloo jest świetny. Ale prawda jest taka, że pisałem się na inną fabułę, zaczynając cykl.

I tak oto historia Bayloo dobiegła końca.

Spora część wątków które na początku sagi były głupie lub niezrozumiałe zostaje wyjaśniona.

Teraz wiadomo w jaki sposób ludzie ukradli jajo od matki Bayloo. A raczej, że ona doprowadziła do tego. Od początku jej planem było, aby Bayloo był niewolnikiem, aby zrozumiał ludzie uczucia których inne smoki nie do końca rozumiały. Aby...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

7 użytkowników ma tytuł A Dragon's Fate na półkach dodatkowych
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki A Dragon's Fate

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki A Dragon's Fate

Więcej
Robert Vane A Dragon's Fate Zobacz więcej
Robert Vane A Dragon's Fate Zobacz więcej
Więcej