Życie i Śmierć Lisa Pustyni

Okładka książki Życie i Śmierć Lisa Pustyni autora Charles Marshall, 8388595660
Okładka książki Życie i Śmierć Lisa Pustyni
Charles Marshall Wydawnictwo: L&L biografia, autobiografia, pamiętnik
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Discovering the Rommel Murder
Data wydania:
2002-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2002-01-01
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
83-88595-66-0
Średnia ocen

7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Życie i Śmierć Lisa Pustyni w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Życie i Śmierć Lisa Pustyni

Średnia ocen
7,7 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Życie i Śmierć Lisa Pustyni

Sortuj:
avatar
119
119

Na półkach:

Nie spodziewałem się tak zwięzłego i merytorycznego zarazem podejścia autora książki do omawianego tematu. Polecam każdemu kto chciałby się zapoznać z życiem jednego z najskuteczniejszych dowódców pancernych w historii wojen. To właśnie tu dowiedziałem się o marzeniach Hitlera, aby pokonać ZSRR uderzeniem przez Afrykę i na Kaukaz samym zajęciem pół naftowych... Rommel skwitował to jako poprostu nie możliwe. Jego planem maksimum było zajęcie kanału Sueskiego. Uświadomiłem sobie także znaczenie Rommla w przypadku udanego zamachu w wilczym szańcu, miał zostać prawdopodobnie nowym prezydentem Rzeszy... Jednakże Rommel nie był Bogiem i mylił się, że uda się pokonać Rosję w jednej kampanii.

Nie spodziewałem się tak zwięzłego i merytorycznego zarazem podejścia autora książki do omawianego tematu. Polecam każdemu kto chciałby się zapoznać z życiem jednego z najskuteczniejszych dowódców pancernych w historii wojen. To właśnie tu dowiedziałem się o marzeniach Hitlera, aby pokonać ZSRR uderzeniem przez Afrykę i na Kaukaz samym zajęciem pół naftowych... Rommel...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
236
236

Na półkach:

51/2023

Muszę się przyznać, że postać feldmarszałka Erwina Rommla mnie od dawna fascynuje. Nie dlatego, że jestem jakimś skrytym fanem nazimu, ale dlatego, że jest to niezwykle ciekawa postać, której nie da się jednoznacznie określić. Z jednej strony człowiek oddany i zafascynowany Hitlerem (do czasu),a z drugiej starający się prowadzić wojnę w możliwie najczystszy sposób, często sabotujący ludobójcze rozkazy Hitlera.

Erwin Rommel był świetnym dowódcą, za którym żołnierze byli gotowi pójść w ogień. Wszechstronnie uzdolniony feldmarszałek miał świetne o wielu aspektach wojny i jak najskuteczniejszym jej prowadzeniu. Zawsze sprawiedliwy i nigdy nie wywyższający się. Nieobojętny na los swoich żołnierzy, których traktował jak swoje dzieci za które był odpowiedzialny.

Nigdy nie dowiemy się jak mogłaby wyglądać wojna gdyby Rommel w Afryce Pólnocnej dostał wsparcie o jakie od bardzo dawna prosił. Mimo przeciwieństw w postaci sojusznika specjalnej troski, czyli Włochów oraz braków w zaopatrzeniu i posiłkach potrafił zatrzymać się kilkadziesiąt kilometrów od Aleksandrii i spowodować nie lada panikę wśród Brytyjczyków, kiedy to coraz bardziej namacalna stawała się groźba Niemców przecinających Kanałem Sueskim.

Przerwanie życiodajnej arterii z Indii mogłoby spowodować załamania Zjednoczonego Królestwa. Na szczęście (dla Aliantów),a nieszczęście (dla Osi) Hitler traktował front w Afryce jako trzeciorzędną scenę i wzrok kierował tylko ku Związkowi Radzieckiemu.

Po upadku kampanii w Afryce nastąpiło to co Rommel zapowiadał od dawna, czyli desant aliancki na Sycylię. Potem Rommel odpowiadał za obronę Normandii i od początku był załamany kondycją niezwyciężonego „wału atlantyckiego”. Nalegał na silne minowanie terenu, ale jego prośby były głosem wołającego w puszczy.

W tym samym czasie rozpoczął tajne kontakty z ludźmi odpowiedzialnymi za zamach Stauffenberga na Hitlera. Kilka dni przed zamachem jego samochód został ostrzelany przez alianckie lotnictwo i czas zamachu „Lis Pustyni” spędził po Paryżem walcząc o życie. Może gdyby Rommel był w pełni sił to pucz potoczyłby się inaczej? Warto mieć na uwadze, że nie był zaangażowany w zamach, ale jego nazwisko pojawiające się jako potencjalny prezydent Republiki po zgładzeniu Führera nie pozostawiało wątpliwości, że Rommel jest zagrożeniem.

Klęska puczu spowodowała, że dni Rommla były policzone. Tym bardziej, że sympatia Hitlera do niego coraz bardziej gasła. Hitler, jak każdy tyran bał się mocnych postaci i sumiennie wyróżniające się jednostki zwalczał.

Dwa miesiące po nieudanym zamachu Rommel stanął przed wyborem: pokazowy proces i haniebna dla oficera śmierć na stryczku lub honorowe samobójstwo i gwarancja nietykalności rodziny. Feldmarszałek wybrał oczywiście to drugie i targnął się na swoje życie za pośrednictwem cyjanku. W prasie zostało ogłoszone, że zginął od ran odniesionych w alianckim bombardowaniu, z którego tak naprawdę w pełni wyzdrowiał. Po tym odbył się pogrzeb państwowy, który był jedną wielką farsą.

Książka powstała na podstawie rozmów oficera armii amerykańskiej z żoną i szeregiem ludzi znających Rommla oraz na podstawie korespondencji feldmarszałka z żoną. Warto mieć na uwadze, że to Marshall jako pierwszy upublicznił kulisy śmierci Lisa Pustyni już w 1945 roku.

Publikacja Marshalla dzieli się na część biograficzną oraz późniejsze kontakty oraz rozmowy z wojskowym i ludźmi znającymi Rommla i jest to bardzo wartościowe źródło wiedzy bogato podparte dowodami w postaci korespondencji i zeznań.

Na sam koniec, żeby dobrze zrozumieć fenomen Erwina Rommla oddajmy głos dwóm jego rywalom.

Winston Churchill:
„Mamy w Rommlu bardzo dzielnego, zdolnego przeciwnika i – mogę to powiedzieć na przekór spustoszeniom poczynionym przez wojnę – wielkiego generała”

Archibald Wavell, dowódca wojsk brytyjskich na Bliskim Wschodzie podczas II wojny światowej:
„Rommel był wojskowym fenomenem; ludzie tak odważni i śmiali uchodzą z życiem jedynie w wyjątkowych wypadkach. Na polu walki był równie dzielny jak Ney, ale z większym namysłem, równie napastliwy jak Murat, ale z większą rozwagą, jako taktyk był równie opanowany i szybki jak Wellington. Każdy kto pozna tę historię (…) uzna w nim wybitną postać i wielkiego żołnierza: Wśród niewielu wybrańców; Wśród niezwykle dzielnych, bardzo prawdziwego”

51/2023

Muszę się przyznać, że postać feldmarszałka Erwina Rommla mnie od dawna fascynuje. Nie dlatego, że jestem jakimś skrytym fanem nazimu, ale dlatego, że jest to niezwykle ciekawa postać, której nie da się jednoznacznie określić. Z jednej strony człowiek oddany i zafascynowany Hitlerem (do czasu),a z drugiej starający się prowadzić wojnę w możliwie najczystszy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

41 użytkowników ma tytuł Życie i Śmierć Lisa Pustyni na półkach głównych
  • 23
  • 18
12 użytkowników ma tytuł Życie i Śmierć Lisa Pustyni na półkach dodatkowych
  • 5
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Życie i Śmierć Lisa Pustyni

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Hitler. Studium tyranii Alan Bullock
Hitler. Studium tyranii
Alan Bullock
Bez wątpienia jest to poważna praca naukowa a nie literatura popularnonaukowa. Zwłaszcza drogę Hitlera do władzy Bullock niezwykle drobiazgowo opisuje. Mozolnie mi się tę część czytało. Tym bardziej, że autor obficie cytuje fragmenty "Mein Kampf", co nie ułatwia lektury, chociaż dobitnie pokazuje, że Hitler miał rozdęte do granic możliwości ego, a to co miał do powiedzenia to grafomański bełkot. Sięgnąłem po tę xiążkę aby naocznie się przekonać jak bardzo Hitler i Putin są podobni w sposobie postrzegania świata. No, są i to bardzo, ale w sumie spodziewałem się tego. Dużo większym zaskoczeniem było odnalezienie pewnych podobieństw między Hitlerem a polską scena polityczną. "Miał on szczególne wyobrażenie o świecie, a każdy fakt winien był pasować do tego wyimaginowanego obrazu. Świat musiał być takim, jakim on chciał go widzieć, ale w gruncie rzeczy był to obraz całkiem innego świata" - tak Guderian napisał o "zwykłym żołnierzu" Hitlerze, ale opis ten świetnie pasuje też do "szeregowego posła" Kaczyńskiego. Otóż Kaczyński, tak samo jak Hitler, posługuje się pogardliwymi opisami oponentów, odbierając im prawo do bycia niemieckimi (Hitler) czy polskimi (Kaczyński) patriotami tylko dlatego, ze się z nim nie zgadzają. Każdy kto się z nimi nie zgadzał okazywał się, według nich, sługusem obcego żywiołu. U Hitlera byli to Żydzi i Francuzi, u Kaczyńskiego Niemcy i Unia Europejska. Łączy ich też wspólna niechęć do sądów - bo mogą wydawać wyroki inne niż by chcieli i do niezależnych mediów - bo mogą prezentować inny niż ich obraz świata. Zresztą dlatego obaj uważają, że media należy mieć pod kontrola Państwa, czyli swoją. Po przejęciu władzy Hitler ogłosił, że Niemcy "odzyskały honor" a Szydło, czyli marionetka Kaczyńskiego obwieściła, że "Polacy wstali z kolan". Hitler otaczał się miernotami intelektualnymi, bo byli to osobnicy niezagrażający mu wewnątrz partii ale wierni i gotowi do agresywnych zachowań, które były mu na rękę. Teraz rozumiem, czemu Kaczyński toleruje na przykład Bąkiewicza lub Tarczyńskiego. Po dojściu do władzy wszyscy oni dostali ciche przyzwolenie na napchanie sobie kieszeni synekurami. Dlatego Obajtek zrobił sobie zęby płacąc kartą firmową Orlenu. Dlatego program "willa+" itd. Również inni polscy politycy czerpią z doświadczeń Hitlera. Braun też koncentruje się na jednym wrogu, który odpowiada za wszystko. Mityczny "żydowski eurokołchoz" czyli worek do którego można wrzucić absolutnie wszystko. Fizyczna agresja w zachowaniach w parlamencie to kolejny wspólny mianownik Hitlera i Brauna. Obaj też, mimo pogardliwego stosunku do demokracji chętnie korzystali z jej dobrodziejstw gdy było im to na rękę. Braun pluje na Unię ale chętnie przytula unijne apanaże. Inaczej z dorobku Hitlera korzysta Mentzen. On koncentruje się na nowoczesnych sposobach dotarcia do mas. Hitler zapoczątkował latanie samolotami i nagrywanie przemówień na płyty, a Mentzen jeżdżenie hulajnogą i rolki na Instagramie czy Tik Toku. Hitler powiedział, że "zawsze trudniej jest walczyć z wiarą niż z wiedzą" oraz "siłą napędową [...] nigdy nie było jakieś naukowe poznanie [...] ale zawsze fanatyzm". Ta polska fałszywa prawica dobrze pamięta te słowa Hitlera
The_Core - awatar The_Core
ocenił na81 miesiąc temu
Gestapo Muller. Technokrata Terroru Joachim Bornschein
Gestapo Muller. Technokrata Terroru
Joachim Bornschein
Heinrich Müller jest postacią niezwykle tajemniczą. Gdy w moje ręce wpadła książka Joachima Bornscheina niezwykle się ucieszyłem. Ponadto Manfred Weißbecker, niemiecki historyk w „Słowie wstępnym” w samych superlatywach wypowiedział się na temat tej pracy. Tym bardziej ochoczo wziąłem się do lektury. Niestety… Na kartach książki mamy opisany pokrótce życiorys Müllera, epizody z I Wojny Światowej, karierę w Policji i kolejne awanse. Uczestnictwo w kilku złowieszczych projektach, kilka relacji na temat wyglądu i zachowania. I to wszystko. Można dodać jeszcze rozdział dotyczący spekulacji powojennych losów Müllera. Reszta dotyczy Gestapy jako instytucji. Nie jest to jednak zła pozycja. Po prostu po Müllerze pozostało niewiele przekazów i informacji. Co najwyżej garść opinii ludzi, którzy się o niego otarli, dokumenty, które wyszły spod jego ręki i oficjalny życiorys. Reszta to tylko próba interpretacji. A co do samej interpretacji…Autor przedstawił szefa aparatu terroru jako bezwzględnego karierowicza. Według mnie- niesłusznie. Aparat władzy nazistowskiej opierał się na terrorze, a elity walczyły w klikach o wpływy i jak najbliższy dostęp do führera. Umacnianie swojej pozycji i aura grozy i wszechmocy służyła przetrwaniu. Ciekawy również wydaje się wątek, poruszony przez autora, a dotyczący współpracy Müllera z obcym wywiadem. Czyżby to było powodem, że tak niewiele informacji pozostało po jednym z największych bandytów w administracji III Rzeszy? Predyspozycje do bycia w cieniu czy specjalnie wyuczone odruchy. Fenomenalna pamięć do ludzi i chęć posiadania wiedzy o każdym, czy zbieranie informacji dla prawdziwych mocodawców… to Czytelnik będzie musiał ocenić sam po przeczytaniu. Po więcej zapraszam na http://zksiegarni.pl/
step - awatar step
ocenił na108 lat temu

Cytaty z książki Życie i Śmierć Lisa Pustyni

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Życie i Śmierć Lisa Pustyni