Ich ostatnie słowa... przed ostatnim tchnieniem

Okładka książki Ich ostatnie słowa... przed ostatnim tchnieniem autora Philippe Engerer, Violaine Vanoyeke,
Okładka książki Ich ostatnie słowa... przed ostatnim tchnieniem
Philippe EngererViolaine Vanoyeke Wydawnictwo: Klub dla Ciebie reportaż
144 str. 2 godz. 24 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Data wydania:
2009-02-17
Data 1. wyd. pol.:
2009-02-17
Liczba stron:
144
Czas czytania
2 godz. 24 min.
Język:
polski
Tłumacz:
Piotr Wrzosek
Średnia ocen

4,1 4,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ich ostatnie słowa... przed ostatnim tchnieniem w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ich ostatnie słowa... przed ostatnim tchnieniem

Średnia ocen
4,1 / 10
12 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Ich ostatnie słowa... przed ostatnim tchnieniem

avatar
1920
1919

Na półkach:

Z nabożną czcią sięgnęłam po tę książkę. Bo i śmierć w tytule, i symbol ulatującej duszy wraz z dymem zgaszonej świecy, i przede wszystkim ostrożna ciekawość, co powiedziały te wszystkie wymienione z nazwiska osoby na tytułowej okładce? Niektóre z nich znałam – Kaligula, Jan Paweł II, Oskar Wilde czy Victor Hugo, ale zdecydowana większość była mi obca. Potem przekonałam się, że taka musiała być, bo w miarę czytania zrozumiałam klucz ich doboru. To nie popularność postaci była czynnikiem umieszczenia jej w tym zbiorku, a sytuacja i słowa wypowiadane przez nią tuż przed śmiercią. Zdawałoby się wzniosłe, godne chwili ostatniego akordu życia, mądre, jeśli wręcz nie oświecone, ale nic z tego, chociaż i takie się zdarzały.
Jednak tylko zdarzały.
Większość z nich miała formę nie poważnego wspomnienia, ale, i tutaj ciśnie mi się na usta bardzo niepasujące do sytuacji określenie, anegdoty, po której nie potrafiłam powstrzymać się, chociaż od małego uśmiechu. Bo jak miałam sznurować usta w dzióbek, kiedy ich kąciki same rozjeżdżały mi się na boki po tekście czarnego, bo czarnego, ale humoru!
Czarny humor!
Tak określiłabym charakter zbiorku, który finałową scenę kończącą czyjeś życie, ukazywał w odmienny sposób, niż się na ogół przyjmuje lub, tak jak w moim przekonaniu, wyobraża. A tutaj bez pompy, ale za to z przymrużeniem oka, po którym później miałam lekkiego kaca moralnego, a wyrzuty sumienia czuję nadal. To dlatego przekrój osób wypowiadających zaskakujące i często niepasujące do obiektywnie tragicznej sytuacji kwestie, był od tych bardzo znanych, poprzez zapisanych w historii słowami, które weszły do kanonu cytowanych przez współczesnych ludzi, aż do nikomu nieznanych złodziei i morderców. O ile sławni nie potrzebowali informacji wprowadzających, o tyle ci ostatni już tak. To dlatego obok każdego nazwiska autorzy podawali zawsze daty życia i śmierci, potem kilkuzdaniowy rys biograficzny dla mojej orientacji o kim mowa i na końcu opis sytuacji, puentowanej ostatnim zdaniem umierającego, który nawet w obliczu śmierci potrafił być nadal sobą. Dokładnie takim jak za życia. Jeśli kogoś denerwowała niepoprawność językowa innych ludzi, to odchodził z poprawą językowa innych na ustach.
Miałam wrażenie, że to osobowość, wykonywane zajęcie i okoliczności śmierci determinowały te ostatnie zdania, które autorzy zebrali i utrwalili w tej zaskakującej swoją zawartością antologii. Bardzo, ale to bardzo, zarażającej swoim komizmem sytuacyjnym i słownym. Po przeczytaniu jednego z ostatnich zdań Philippe’a Desportesa dworskiego poety z czasów Henryka IV, który umierając, złorzeczył – "Mam trzydzieści tysięcy liwrów pensji i umieram!” – skojarzyłam je z przyjętą ustawą emerytalną. Za kilkadziesiąt lat to chyba będzie najbardziej popularna, może nie zdanie, ale ostatnia myśl przyszłych emerytów – Dożyłem do emerytury i umieram!
I w tym momencie wcale, ale to wcale nie jest mi do śmiechu.
naostrzuksiazki.pl

Z nabożną czcią sięgnęłam po tę książkę. Bo i śmierć w tytule, i symbol ulatującej duszy wraz z dymem zgaszonej świecy, i przede wszystkim ostrożna ciekawość, co powiedziały te wszystkie wymienione z nazwiska osoby na tytułowej okładce? Niektóre z nich znałam – Kaligula, Jan Paweł II, Oskar Wilde czy Victor Hugo, ale zdecydowana większość była mi obca. Potem przekonałam...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
274
218

Na półkach: ,

Cóż... kupiłem tylko dlatego, że było na przecenie i akurat zbliżały się Zaduszki, idealny czas na taką lekturę. No i się zawiodłem. Brakuje sporo naprawdę mądrych i dobrych ostatnich słów, jak Czechow czy Bogart. Większość cytowanych ludzi pochodzi z XVII i XVIII wieku, dużo mało znanych i mało ciekawych.

Jestem zawiedziony. Autorzy otarli się o naprawdę interesujący pomysł i zmarnowali go. Książka za bardzo konserwatywna, brakuje dystansu, zupełnie tak jakby każdy umierał na poważanie i smutny. Szkoda pieniędzy. Ciekawsze rzeczy znajdziemy w sieci.

Cóż... kupiłem tylko dlatego, że było na przecenie i akurat zbliżały się Zaduszki, idealny czas na taką lekturę. No i się zawiodłem. Brakuje sporo naprawdę mądrych i dobrych ostatnich słów, jak Czechow czy Bogart. Większość cytowanych ludzi pochodzi z XVII i XVIII wieku, dużo mało znanych i mało ciekawych.

Jestem zawiedziony. Autorzy otarli się o naprawdę interesujący...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3254
559

Na półkach: ,

ciekawe postacie i ich ostatnie słowa,nieraz wzruszające,niekiedy po prostu zabawne

ciekawe postacie i ich ostatnie słowa,nieraz wzruszające,niekiedy po prostu zabawne

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

28 użytkowników ma tytuł Ich ostatnie słowa... przed ostatnim tchnieniem na półkach głównych
  • 15
  • 13
12 użytkowników ma tytuł Ich ostatnie słowa... przed ostatnim tchnieniem na półkach dodatkowych
  • 5
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Ich ostatnie słowa... przed ostatnim tchnieniem

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Ich ostatnie słowa... przed ostatnim tchnieniem

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ich ostatnie słowa... przed ostatnim tchnieniem