Dziewczyny w Hollywood

Okładka książki Dziewczyny w Hollywood autora Zoey Dean, 8324124381
Okładka książki Dziewczyny w Hollywood
Zoey Dean Wydawnictwo: Amber Cykl: Na Topie (tom 2) Seria: My Nastolatki literatura młodzieżowa
207 str. 3 godz. 27 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Cykl:
Na Topie (tom 2)
Seria:
My Nastolatki
Tytuł oryginału:
Girls on film
Data wydania:
2006-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2006-01-01
Liczba stron:
207
Czas czytania
3 godz. 27 min.
Język:
polski
ISBN:
8324124381
Tłumacz:
Edyta Jaczewska
Średnia ocen

6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dziewczyny w Hollywood w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Dziewczyny w Hollywood

Średnia ocen
6,1 / 10
125 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Dziewczyny w Hollywood

avatar
481
9

Na półkach:

Może nie powinnam w ogóle oceniać :) Czytam dla odmóżdżenia z ciekawości, co też obecnie czytają nastolatki :)

Może nie powinnam w ogóle oceniać :) Czytam dla odmóżdżenia z ciekawości, co też obecnie czytają nastolatki :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
12
11

Na półkach:

Świetna książka, polecam serdecznie

Świetna książka, polecam serdecznie

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1108
362

Na półkach: ,

Zwyczajna, o bogactwie pomarzyć można.

Zwyczajna, o bogactwie pomarzyć można.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

286 użytkowników ma tytuł Dziewczyny w Hollywood na półkach głównych
  • 232
  • 54
46 użytkowników ma tytuł Dziewczyny w Hollywood na półkach dodatkowych
  • 25
  • 6
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Zoey Dean
Zoey Dean
Amerykańska pisarka. Autorka między innymi bestselerowej serii "Na Topie", która został zekranizowana przez wytwórnię Universal. W Polsce jej książki wydaje Wydawnictwo Amber. Obecnie zajmuje się serią "The Talent".
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Au pair potrzebne od zaraz Melissa de la Cruz
Au pair potrzebne od zaraz
Melissa de la Cruz
Książkę przeczytałam już po raz drugi, bo pamiętałam ją jedynie tak ogólnie. Ale znów baaardzo mi się spodobała, jest idealna na wakacje. Nie jest to lektura ambitna, nie wyniesie się z niej zbyt wiele, ale jednak miło spędza się czas podczas jej czytania. Główne bohaterki – Mara, Eliza i Jacqui są od siebie zupełnie różne, ale każda z nich ma zarówno wady jak i zalety. Każdą też da się polubić, podejrzewam też, że każda dziewczyna odnajdzie w którejś z nich swoje własne cechy, zachowania, dzięki czemu książkę czyta się jeszcze lepiej. Przygody operek są naprawdę fajne. Mimo że po pierwszych 20 stronach przypomniało mi się mniej więcej prawie wszystko, dalej czytałam tę książkę, bo fabuła jest naprawdę przyjemna. Nie ma tu nie wiadomo jak nieprzewidywalnych zwrotów akcji, czegoś, czego trudno się spodziewać. Akcja jest dość przewidywalna, ale mimo wszystko fajna. No i co tu dużo mówić – w książce są genialni faceci! Znów miałam wyszczerz na ryju za każdym razem, gdy czytałam o Ryanie (ACH!) albo o Jeremym. Są taaacy boscy! :D Chyba mogą konkurować z chłopakami stworzonymi przez Meg Cabot ;). Melissa pisze naprawdę fajnym językiem, dobrze się to czyta. Książka jest „dla fanek Plotkary”, ale jednak nie ma tutaj aż takiego przepychu jak w Plotkarze. Wiadomo, że jest szpanersko – pełno tu od wymieniania znanych marek, ale jednak nie jest to aż takie jak w Plotkarze i da się to przeżyć. Zwłaszcza, że na plus jest sama fabuła, bohaterki i bohaterowie. Podobały mi się też krótkie rozdziały, jakoś lepiej się dzięki temu czytało xD. I fajnie, że narracja jest trzecioosobowa, bo dzięki temu można poznać dobrze każdą bohaterkę, a także postaci drugoplanowe. Ogólnie bardzo polecam tę książkę, jest to świetna lektura na wakacje :)
sujeczka - awatar sujeczka
oceniła na715 lat temu
Nie da rady bez czekolady Caroline Pitcher
Nie da rady bez czekolady
Caroline Pitcher
"Nie da rady bez czekolady" ma właściwości tej brązowej słodyczy. Świetnie nadaje się jako przekąska, wypełniacz między cięższymi posiłkami. Sprawia, że czujemy przyjemność i zadowolenie. I odbija swe pozytywne skutki na wskaźniku wagi, powoduje wyrzuty sumienia u osób stosujących dietę lub utrzymujących zdrowy tryb życia.

Szesnastoletnia Emily (dla przyjaciół Em) do szkoły jeździ autobusem. Jest on bardzo ważnym miejscem spotkań i dobrą okazją do obserwacji. Em spotyka w nim swoje przyjaciółki- Star oraz Lizzie, a także (jakżeby inaczej) Pana Okropnego, który zna jej wstydliwy sekret i bardzo chce wyjawić go światu, jak również Chłopca z Tubą, Panią z Wózkiem i wiele innych ciekawych postaci. W szkole nadchodzą egzaminy, w weekend impreza, a w nocy ciasto czekoladowe. Czego chcieć więcej?

Ja chciałam więcej.Więcej stron. Wiem, że gdyby ta książka miała kilka kartek więcej, spełniłby się kiczowaty scenariusz zakończenia, jaki przyszedł mi na myśl po przeczytaniu opisu książki. Gdybym spotkała się w niej z tym zakończeniem, odłożyłabym ją na bok bez zastanowienia, momentalnie o niej zapominając, klasyfikując ją jako odmóżdżacz i już. Ale ta pozycja nie mieści się w tej rubryce. Gdzie mogę ją więc zakwalifikować?

Bez wahania mogę powiedzieć, jak zamierzałam ją zaszufladkować: jako lekką, mało ambitną lekturę do przeczytania dla odciążenia zmęczonego szkołą umysłu. Chciałam przy tej pozycji po prostu odpocząć. Udało mi się to. Prawie. Książka wciągnęła mnie na tyle, że nie przerwałam lektury aż do ostatniej strony. Wiąże się to z tym, iż poszłam spać później niż zwykle i nie wyspałam się. A w sumie warto było. Tak myślę. Choć... co właściwie tak mnie urzekło?

Na pewno język powieści. Choć czytało się szybko, irytowało mnie używanie wyrażeń typu 3maj się, xaminy itd. Główna bohaterka też nie. Choć dziewczę było miłe, nie odznaczało się powalającą osobowością, w dodatku większość czasu spędzała na pielęgnacji i medytacji na temat własnych stóp. Podobnie banalnie przedstawiono jej przyjaciółkę Lizzie. Została obdarzona pospolitymi cechami szalenie ładnej podrywaczki. Po 2 dniach od przeczytania książki nie potrafiłam przypomnieć sobie jej imienia. Na pamięć się nie uskarżam, więc to chyba o czymś świadczy.

Niepochlebnych słów nie znajduję jednak dla drugiej przyjaciółki Em, Star. Jej prawdziwe imię- Amarylis pewnie na długo pozostanie mi w pamięci. Podobnie jak jej charakter. Może i sztampowy, ale taki... znajomy. (tak, Star to książkoholiczka) I naprawdę miły.
Będąc przy bohaterach warto wspomnieć o rewelacyjnym Jono i postaciach epizodycznych- Chłopcu z Tubą czy Pani z Wózkiem- świetni!

Choć akcję dało się przewidzieć, nie była nudna. Miłe urozmaicenie stanowiły przepisy na różne potrawy (choć może lepiej ich nie wypróbowywać?). Zaskoczyła mnie trochę fabuła- nie spodziewałam się po tej książce żadnych poważnych tematów, realnych problemów, tylko samych kłopotów miłosnych. Była to miła niespodzianka i odmiana w stosunku do typowych młodzieżówek, takich jak "Nie da rady bez czekolady" mogłoby być więcej.

Książkę polecam nastolatkom lubiącym takie tematy i dopiero rozpoczynającym przygodę z czytaniem. Doświadczonym czytelnikom- tylko do odprężenia w ciężkie dni. Inaczej cała czekolada może pójść w boczki,a tego byśmy nie chcieli, prawda?
ffer - awatar ffer
ocenił na613 lat temu
Maja.bloog.pl Sonia Neumann
Maja.bloog.pl
Sonia Neumann
Do sięgnięcia po tę książkę skłoniło mnie jedno z wyzwań czytelniczych i gdyby nie ono, to pewnie "Maja.bloog.pl" musiałaby jeszcze trochę poczekać na wirtualnej półce mojego czytnika. Przyznaję, że do lektury podchodziłam sceptycznie i z lekkim dystansem, a w rezultacie książka bardzo miło mnie zaskoczyła i czuję się nią naprawdę usatysfakcjonowana. Majka to osiemnastoletnia studentka psychologii, żywiołowa i spontaniczna dziewczyna, która najpierw robi, a potem myśli. Do tego jest przekonana, że jej życie zostało zdominowane przez pecha, którego po prostu zmuszona była zaakceptować. Bohaterka ma serdeczną i oddaną przyjaciółkę Agnieszkę, która, może tylko nieco bardziej rozsądna, zawsze służy Mai radą i pomocą. Aga jest nieoceniona w przypadku internetowych randek i poszukiwania mężczyzny na Walentynki, wspólnego zamieszkania, czy rozpracowywania mężczyzn, którzy mogą stanowić zagrożenie dla przyjaciółki. A Maja często pakuje się w kłopoty, czy to z czystego przypadku, ze swojej postrzelonej natury, czy też poprzez pecha, który , jak uparcie twierdzi, towarzyszy jej w życiu. Ta niepozorna książka to ciekawa i wciągająca historia z humorem, prawdziwa komedia pomyłek, która budzi uśmiech na twarzy. Czytając blogowe zapiski Majki (bo, jak sam tytuł wskazuje, w takiej konwencji została opowiedziana ta historia) poznajemy studenckie środowisko młodych ludzi. Intrygujące, często zaskakujące wydarzenia traktujemy z przymrużeniem oka i bawimy się razem z bohaterami, którzy dostarczają wiele pozytywnych emocji. Ciekawe, dobrze skonstruowane dialogi i młodzieżowy język idealnie pasują do tej historii. Wartka akcja, wyraziste sylwetki bohaterów i mnóstwo niespodzianek gwarantuje dobrą zabawę. Ku mojemu zaskoczeniu perypetie bohaterów na tyle mnie wciągnęły, że naprawdę żałowałam, kiedy okazało się, że to już koniec. Jeśli macie ochotę na prawdziwy relaks to sięgnijcie po tę lekką, łatwą i przyjemną historię z humorem. Nie zrażajcie się pierwszymi stronami, które mnie wydały się trochę zbyt naiwne. Im dalej tym bardziej interesująco. I niech nie zrazi Was okładka, która, jak dla mnie, kiepsko wypada przy tej pogodnej historii. Polecam.
Mońcia_POCZYTAJKA - awatar Mońcia_POCZYTAJKA
oceniła na710 lat temu

Cytaty z książki Dziewczyny w Hollywood

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dziewczyny w Hollywood