Historia Chin

760 str. 12 godz. 40 min.
- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Seria:
- Historie Krajów i Narodów
- Data wydania:
- 1992-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1992-01-01
- Liczba stron:
- 760
- Czas czytania
- 12 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8304038218
Historia Chin, należąca do cyklu jednotomowych opracowań poświęconych dziejom poszczególnych państw, jest pierwszą pozycją dotyczącą kraju którego cywilizacja i kultura kształtowały się w sposób pod wieloma względami odrębny
i odmienny niż państw będących pod wpływem świata śródziemnomorskiego i europejskiego. Jest ona również pierwszą polską próbą syntetycznego ujęcia w zwięzłej formie olbrzymiej, obejmującej prawie cztery tysiące lat historii chińskiej, przy równoczesnym uwzględnieniu ważniejszych aspektów ewolucji kultury.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Historia Chin w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Historia Chin
Poznaj innych czytelników
173 użytkowników ma tytuł Historia Chin na półkach głównych- Chcę przeczytać 115
- Przeczytane 49
- Teraz czytam 9
- Posiadam 20
- Chiny 13
- Historia 8
- Zbiory 1
- Ossolineum 1
- Azja 1
- Państwa świata [Ossolineum] 1







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Historia Chin
Ogromna książka, a paradoksalnie jakby za mała, aby opowiedzieć historię cywilizacji i narodu, który trwał tysiąclecia. Ostatecznie urwana tam, gdzie zaczyna się najciekawsze, czyli na początku XX wieku, a przynajmniej tak było w wydaniu, do którego się dobrałem. Z tego co się orientuję także dobór transkrypcji jest co najmniej kontrowersyjny, a jest to spora przeszkoda, aby odnaleźć się w gąszczu tych obcych kulturowo nam nazwiskach i miejscach. Chronologia pozornie zachowana, ale to ten typ historycznych rozważań, gdzie wykonuje się dwa kroki naprzód, aby potem wykonać jeden w tył. Ten taniec ciężko się tańczy.
Doceniam jednak ogromną wiedzę autora i przyznać muszę, że niezłe przedstawienie mentalności chińskiej, która tkwi gdzieś głęboko w historii ich cywilizacji. To fascynujący obraz wielkiego, starego imperium, którego podstawą z czasem stało się trzymanie skostniałej doktryny i poczucie wyższości. Mało kto żył dobrze w tym świecie wyzysku i korupcji. Z jednej strony kolejne najazdy kończyły się wchłanianiem obcego elementu dzięki tej kulturowej podstawie, ale z drugiej gdy raz udało się temu oprzeć (mandżurowie) chiny zostały zdominowane przez dynastię, która na wiele lat pogrążyła kraj w stagnacji. Tajne stowarzyszenia, rewolucje, niby tyle tu szlachetnych kart w tej historii, ale ostatecznie zawsze pod przykrywką konserwatywnych wartości tkwiła korupcja, a imperializm europejczyków zwyciężył nad zupełnie nieprzygotowanymi chinami. Uczynił to w sposób, który Witold Rodziński przedstawia tak dosadnie, że żal mi skorumpowanych chińczyków i rozumiem ich niechęć do bezczelnego najeźdźcy. Europa to pasmo nieszczęść dla tego kraju, a inspiracja dopiero na drugim miejscu. Ich schemat myślenia oraz ostateczne przyjęcie komunizmu wydają mi się teraz zaskakująco racjonalną konsekwencją dziejów. To duże osiągniecie autora, że to tak przedstawił. Można dlatego wybaczyć, że trochę prześlizgnął się przez wcześniejsze okresy ich historii. On byłby na pewno w stanie zrelacjonować je szczegółowo, ale nie sądzę, by miało to sens dla osób, które nie zajmują się tematem naukowo lub zawodowo.
Jestem ciekaw nowszego wydania, które zahacza o współczesność, w tym także zawiera losy rewolucji kulturalnej, przy której fantazje Orwella są łagodną mrzonką. Na szczęście ten okres liznąłem w innej książkowej pozycji.
Ogromna książka, a paradoksalnie jakby za mała, aby opowiedzieć historię cywilizacji i narodu, który trwał tysiąclecia. Ostatecznie urwana tam, gdzie zaczyna się najciekawsze, czyli na początku XX wieku, a przynajmniej tak było w wydaniu, do którego się dobrałem. Z tego co się orientuję także dobór transkrypcji jest co najmniej kontrowersyjny, a jest to spora przeszkoda,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to700 stron historii 5000 lat, zaczynajac od odkryci archeologicznych kultury Jangszao kończąc na wizycie Kissingera i śmiecie Mao.
Chciało by się wiecie szczegółów. Ale wtedy trzeba by z każdego rozdziału zrobić tom.
Książka poukładana filozofia, kultura i wydarzenia. Przejrzysty schemat.
Problem to brak transkrypcji pinyne. I tak mamy Ts’ing zamiast Qing. To bywa problematyczne.
700 stron historii 5000 lat, zaczynajac od odkryci archeologicznych kultury Jangszao kończąc na wizycie Kissingera i śmiecie Mao.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChciało by się wiecie szczegółów. Ale wtedy trzeba by z każdego rozdziału zrobić tom.
Książka poukładana filozofia, kultura i wydarzenia. Przejrzysty schemat.
Problem to brak transkrypcji pinyne. I tak mamy Ts’ing zamiast Qing. To bywa...
Po półwieczu od pierwszego wydania jest to nadal jedyna przekrojowa historia Chin, jaka wyszła spod pióra polskiego autora, i choćby dlatego osoby zainteresowane Państwem Środka powinny się z nią zapoznać.
Nie jest to jednak łatwa lektura, przede wszystkim ze względu na bardzo kontrowersyjną transkrypcję języka chińskiego zastosowaną w pozycji. W czasie drugiego wydania w powszechnym użyciu była już transkrypcja pinyin, niestety postanowiono uparcie trwać przy przedziwnie, arbitralnie i zupełnie nieintuicyjnie spolszczonej przez autora transkrypcji Wade-Gilesa. Przy wielkiej liczbie wymienianych nazwisk, imion, dzieł kultury oraz toponimów, lektura momentami bywa drogą przez mękę. Dla przykładu zamiast prowincji Jilin mamy Kirin, cesarzową-wdowę Cixi zastępuje Tz'u Si, Jiang Qing z bandy czworga to Cziang Cz'ing, a filozof Zhuangzi - Chuang Tzu. Nawet osobie zaznajomionej z tematyką Chin może to nastręczać trudności, nie wspominając o laikach.
Postkomunistyczne sympatie autora są widoczne i mogą być tolerowane w książce z epoki (mimo, że wydanie z 1992 roku powinno być jednak nieco zaktualizowane pod tym względem),lecz w niektórych rozdziałach po prostu rażą. Przykładem jest ten o wojnie domowej, gdzie USA odmieniane jest przez wszystkie przypadki kilkadziesiąt razy, a nazwa ZSRR pojawia się zaledwie w dwóch (sic!) miejscach.
Kontrowersyjne jest również rozplanowanie treści. Połowa książki przypada mniej więcej na początek nowoczesnej historii Chin, czyli rok 1842. Osobom zainteresowanym Chinami starożytnymi należałoby polecić inne pozycje dostępne na rynku.
Przyznam jednak, że epoka Cixi, rewolucja Xinhai, czasy warlordyzmu i Republiki Chińskiej są opisane bardzo szczegółowo, i biorąc w nawias dające o sobie znać tu i ówdzie polityczne wywody autora, są to bez dwóch zdań wartościowe fragmenty. Być może nawet najbardziej merytoryczne, jakie zostały dotychczas wydane w tych tematach w języku polskim.
Na fali obecnego zainteresowania Chinami rośnie liczba ludzi pragnących zrozumieć ich historię. Książka Rodzińskiego, mimo że obciążona poważnymi wadami, nadal pozostaje wartościową i stosunkowo łatwo dostępną pozycją, którą polecam jednak głównie tym, którzy posiedli już podstawową wiedzę w tym temacie.
Po półwieczu od pierwszego wydania jest to nadal jedyna przekrojowa historia Chin, jaka wyszła spod pióra polskiego autora, i choćby dlatego osoby zainteresowane Państwem Środka powinny się z nią zapoznać.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jest to jednak łatwa lektura, przede wszystkim ze względu na bardzo kontrowersyjną transkrypcję języka chińskiego zastosowaną w pozycji. W czasie drugiego wydania w...
Wydana po raz pierwszy w 1974 roku 760 stronicowa cegła opowiadająca o historii Państwa Środka od samego początku, tj. jakoś 1200 p.n.e., już nie pamiętam. No właśnie - tak dawno czytałem początek tej książki, że aż nie umiem powiedzieć jaki był miesiąc, chyba luty. Nałożyło mi się trochę rzeczy, przez które mniej czytałem (tej książki, bo ogólnie to więcej),plus umówmy się - historia Chin jest ciekawa, ale nie jest to powieść przygodowa, przez to czyta się wolniej.
Spotkałem się na lubimyczytać z recenzją (poza moją to jedyna na dzisiaj, więc znajdziecie),że książka fajna, ale mimo, że ma blisko 1000 stron (760) każdy temat ledwo porusza, bez szczegółów. Dla mnie to zdanie odpowiada samo sobie ;D Jakby miało w niej być więcej szczegółów to stron byłoby znacznie więcej niż 1000, a wtedy nie wiem czy bym się na to porwał. To znaczy ja pewnie tak, ale ja sam siebie czasem nie rozumiem jak chodzi o książki.
Mnie Rodziński dostarczył dokładnie tego czego oczekiwałem. Czytałem “Historię…” jako zbiór ogólników, dzięki czemu będę wiedział, który okres interesuje mnie najbardziej + poznam ogólne tło i dokładnie to dostałem. Ostatecznie okazuje się, że najbardziej interesuje mnie współczesność, czego z racji wydania książki w 1974 roku oczywiście w niej nie ma, ale nie szkodzi, tło historycznie jest zawsze ważne.
Uważam, że stanowczo za mało wiem, żeby komentować jakoś szerzej treść. Teraz jestem w pozycji nagłego oświecenia - wcześniej nie wiedziałem dosłownie nic o historii najludniejszego kraju na świecie. Może jakby mi ktoś rzucił hasło “wojny opiumowe” to umiałbym połączyć je z Chinami, ale nie więcej. Ciężko jest mi też to wszystko ocenić. Nie wdając się w szczegóły napiszę, że warto było tę książkę przeczytać i polecam, chyba, że ktoś znajdzie młodsze opracowanie, to z reguły lepiej czytać te młodsze.
Wydana po raz pierwszy w 1974 roku 760 stronicowa cegła opowiadająca o historii Państwa Środka od samego początku, tj. jakoś 1200 p.n.e., już nie pamiętam. No właśnie - tak dawno czytałem początek tej książki, że aż nie umiem powiedzieć jaki był miesiąc, chyba luty. Nałożyło mi się trochę rzeczy, przez które mniej czytałem (tej książki, bo ogólnie to więcej),plus umówmy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozumiem, że spisanie 4000 lat historii na około 1000 stronach to wyzwanie, ale bez przesady. Autor leci po łebkach przez wszystkie tematy aż do rewolucji kulturowej. Niewiele da się wywnioskować o wcześniejszych okresach w tej książce.
Rozumiem, że spisanie 4000 lat historii na około 1000 stronach to wyzwanie, ale bez przesady. Autor leci po łebkach przez wszystkie tematy aż do rewolucji kulturowej. Niewiele da się wywnioskować o wcześniejszych okresach w tej książce.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to