rozwińzwiń

Saint-Exupéry. Ostatnia tajemnica

Okładka książki Saint-Exupéry. Ostatnia tajemnica autorstwa Jacques Pradel, Luc Vanrell
Okładka książki Saint-Exupéry. Ostatnia tajemnica autorstwa Jacques Pradel, Luc Vanrell
Luc VanrellJacques Pradel Wydawnictwo: Znak biografia, autobiografia, pamiętnik
248 str. 4 godz. 8 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Tytuł oryginału:
St-Exupéry. L'ultime secret
Data wydania:
2011-02-07
Data 1. wyd. pol.:
2011-02-07
Liczba stron:
248
Czas czytania
4 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-240-1617-4
Tłumacz:
Marta Szafrańska-Brandt
W poniedziałek 31 lipca 1944 roku niebo nad południowym wybrzeżem Francji jest bezchmurne. O godzinie 8.45 major Antoine de Saint-Exupéry startuje z lotniska na Korsyce w lightningu P-38. Ma przeprowadzić misję fotograficzną w rejonie Grenoble. Powrót przewidziany jest na godzinę 12.35-13.00. Potem skończy się paliwo. O 14.30 maszyna wciąż jest poza zasięgiem radarów lotniska.

Co się stało z Saint-Exupérym?

Trzeba było blisko pięćdziesięciu lat badań, by odnaleźć pilotowany przez autora Małego Księcia wrak samolotu.

Książka Jacquesa Pradela i Luca Vanrella - prawdziwy thriller historyczny - sytuuje nas w samym centrum poszukiwań, prowadzonych wytrwale przez niewielką ekipę pasjonatów.
Legenda Antoine'a de Saint-Exupéry'ego - pisarza i pilota - w końcu znajduje zakończenie.

Przedmowa: Alain Decaux, posłowie: Xavier Delestre
Średnia ocen
6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Saint-Exupéry. Ostatnia tajemnica w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Saint-Exupéry. Ostatnia tajemnica



308 67

Oceny książki Saint-Exupéry. Ostatnia tajemnica

Średnia ocen
6,2 / 10
45 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Saint-Exupéry. Ostatnia tajemnica

avatar
76
66

Na półkach: ,

Fascynująca opowieść o ostatnich latach życia Saint-Exupery'ego i rozwikłaniu zagadki jego śmierci. Dla miłośników Saint-Exa lektura obowiązkowa.

Fascynująca opowieść o ostatnich latach życia Saint-Exupery'ego i rozwikłaniu zagadki jego śmierci. Dla miłośników Saint-Exa lektura obowiązkowa.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
71
50

Na półkach:

Z pozoru mogłoby się wydawać, że to kolejna pseudobiograficzna książka o wielkim pisarzu, przyciągająca tytułem i chcąca wzbudzić sensację. Jak jednak powiadają mądrzy tego świata, nie należy oceniać książki po okładce - po tytule również ;)

Opowieść czyta się niezwykle szybko, a fabuła wciąga czytelnika - również takiego, który zna autora "Małego Księcia" tylko ze szkolnej lektury. Odkrywamy powoli osobowość Antoine'a, któremu nie buduje się w tej książce żadnych pomników. Pokazuje się go takim, jakim był - jako genialnego pisarza, a jednocześnie człowieka z wadami, mającego trudności w kontaktach z innymi czy nie lubiącego kompromisów.
Historia jego zaginięcia rozsupływana jest krok po kroku, przez kilku niezależnych od siebie badaczy, którzy w pewnym momencie łączą siły i dzięki temu docierają do prawdy. Po drodze udaje się im jednak rozwiązać kilka innych tajemnic, wyjaśnić, co się stało z czyimś mężem, czy bratem. Badanie wraków na dnie Morza Śródziemnego przynosi wiele zaskakujących odkryć i z tego powodu można uznać tę książkę wręcz za powieść sensacyjną. Czytając ją w wielu momentach z wypiekami na twarzy czekałam na finał.

To naprawdę niezwykle zgrabnie skonstruowana relacja z odkrycia samolotu pilota Antoine'a de Saint-Exupery, opis reakcji poszczególnych bohaterów, wątpliwości, błądzenia po omacku i wreszcie sukcesu. Są emocje, radość, ale i łzy, a prawda okazuje się po trosze zaskakująca...

Z pozoru mogłoby się wydawać, że to kolejna pseudobiograficzna książka o wielkim pisarzu, przyciągająca tytułem i chcąca wzbudzić sensację. Jak jednak powiadają mądrzy tego świata, nie należy oceniać książki po okładce - po tytule również ;)

Opowieść czyta się niezwykle szybko, a fabuła wciąga czytelnika - również takiego, który zna autora "Małego Księcia" tylko ze...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
421
254

Na półkach:

Nie ma na świece świadomego czytelnika, który nie znał by Małego Księcia. A co z jego autorem? jakie on i jego śmierć kryją tajemnice? Można się tego dowiedzieć w tej publikacji. Zaliczana jest do histrycznego thilleru. posiada ona wiele przytoczen znajomych i przyajciół autora z jednostki wojskowej i dywagacji na temat jego śmeirci. Lektura wciągająca. Polecam.

Nie ma na świece świadomego czytelnika, który nie znał by Małego Księcia. A co z jego autorem? jakie on i jego śmierć kryją tajemnice? Można się tego dowiedzieć w tej publikacji. Zaliczana jest do histrycznego thilleru. posiada ona wiele przytoczen znajomych i przyajciół autora z jednostki wojskowej i dywagacji na temat jego śmeirci. Lektura wciągająca. Polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

144 użytkowników ma tytuł Saint-Exupéry. Ostatnia tajemnica na półkach głównych
  • 88
  • 56
36 użytkowników ma tytuł Saint-Exupéry. Ostatnia tajemnica na półkach dodatkowych
  • 25
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Saint-Exupéry. Ostatnia tajemnica

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Rozważania psa Mafa i jego przyjaciółki Marilyn Monroe Andrew O'Hagan
Rozważania psa Mafa i jego przyjaciółki Marilyn Monroe
Andrew O'Hagan
"Rozważania psa Mafa i jego przyjaciółki Marilyn Monroe" wypatrzyłam chyba w sierpniu ubiegłego roku w kiosku, w centrum handlowym. Tytuł mnie zaintrygował, bo akurat zaczęłam wtedy czytać "Blondynkę" Oates a zachęciła mnie nie tylko niska cena książki i jej okładka, ale przede wszystkim fakt, że Autor zastosował w niej ciekawy zabieg narracyjny ukazując Marilyn Monroe a także jej znajomych i przyjaciół z perspektywy postrzegania jej przez maleńkiego maltańczyka, którego dostała w prezencie od nie byle kogo, bo od swego przyjaciela, samego Franka Sinatry. Maf, skrót od Mafiozo, bo tak nazwała go jego nowa pani - ze względu na ofiarodawcę, który niestety miał powiązania z mafią - został przywieziony z Charleston w Anglii przez matkę Nathalie Wood, która sprowadzała stamtąd pieski dla swoich znajomych i znajomych swej córki. Ten śliczny biały, bardzo żywy i inteligentny piesek, którego rodowód poznajemy dzięki jego opowieści, specjalnie tym razem był przywieziony własnie na prezent dla Marilyn. Marilyn w tym czasie ulegała już coraz większej frustracji starając sobie i innym udowodnić, że jest dobrą aktorką. Była w nie najlepszej kondycji psychicznej, zażywała sporo leków i korzystała z porad terapeutów. Maf, który lubił filozofować a obrożę miał po słynnym psie samej Wirginii Woolf towarzyszył jej w ostatnich latach życia wszędzie : w seansach terapeutycznych, spotkaniach towarzyskich, na przyjęciach dla filmowców i literatów, na planie filmowym i w lekcjach gry aktorskiej. I chętnie włączył by się do prowadzonych tam rozmów prezentując swoje przemyślenia i opinie, ale niestety nikt nie czytał w jego myślach a gdy szczekał nikt go nie rozumiał, nawet jego ukochana pani. Jedyne co mógł zrobić w sytuacji, gdy ktoś bardzo mu się nie podobał, to ugryźć go w kostkę i tak robił, gdy uważał, że ten ktoś swym zachowaniem na to zasłużył. Przed czytaniem książki lubię kuknąć na lubimyczytać.pl, by sprawdzić co też inni o niej sądzą i tym razem też tak zrobiłam. I muszę przyznać, że zostałam zaskoczona tym jak się "Rozważania psa Mafa i jego przyjaciółki Marilyn Monroe" nie podobały tym co je czytali, i jak na nie wybrzydzali. Nie jest to oczywiście biografia Monroe, której się co niektórzy spodziewali. Chociaż sporo można się dowiedzieć o niej samej i jej życiu na przełomie lat 50 i 60-tych, gdy rozwodziła się ze swym mężem Arthurem Millerem i poznała prezydenta USA Johna Kennedy'ego. Uczyła się wówczas sztuki aktorskiej u Lee Strasberga w Nowym Jorku. Później przeniosła się do Kaliforni, gdzie grała w swym ostatnim, niedokończonym, filmie Georga Cukora p.t. Słodki kompromis". Zgadzam się z tymi co uważają, że zbyt dużo w niej mało strawnego filozofowania, ale to nic w porównaniu z tym jaką przyjemność odczuwałam w trakcie jej czytania przypominając sobie znane postaci związane z artystycznym i intelektualnym życiem Ameryki lat 60-tych ubiegłego stulecia. Pisarki i pisarze aktorki i aktorzy, reżyserzy i krytycy literaccy. Cała plejada znakomitości świata literackiego i filmowego. A poza tym sporo ciekawostek z ich życia. A wśród nich ta, że Marilyn Monroe interesowała się Freudem, że czytała Dostojewskiego. A za przyjaciółkę miała autorkę książki "Serce to samotny myśliwy" Carson Mc Cullers, o której to książce od dawna myślę. Rozmowy o książkach, o filmach i pisarzach, poetach. A więc może nie polecam tej książki wszystkim, ale gorąco polecam tę książkę tym, którym nazwiska osób jakie w niej się pojawiają nie są obce tak samo jak mnie. A także miłośnikom psów i kotów, bo te pojawiają się na stronach książki bardzo często. Filozofowanie można sobie pominąć a reszta sprawia prawdziwą intelektualną frajdę, która sprawia, że książkę Szkota, Andrew O'Hagana, czyta się z prawdziwą przyjemnością.
natanna - awatar natanna
oceniła na79 lat temu
Podróże małe i duże, czyli jak zostaliśmy światowcami Wojciech Mann
Podróże małe i duże, czyli jak zostaliśmy światowcami
Wojciech Mann Krzysztof Materna
Jakoś w kwietniu tego roku wkręciłem się namiętnie w oglądanie „Za chwilę dalszy ciąg programu”. O dziwo, na YouTube są tej audycji dość pokaźne zasoby. Na fali fascynacji programem i moimi wcześniejszymi doświadczeniami ze świetnymi książkami Wojciecha Manna sięgnąłem po relacje z podróży duetu MdM. Bawiłem się doskonale! Książka jest idealna na letnią porę, na wakacje i – nomen omen – by zabrać ją w podróż. Panowie Mann i Materna zjeździli kawał świata. Wspólnie też. W lekkiej, anegdotycznej formie, okraszonej mnóstwem świetnych zdjęć, opisują różne perypetie, jakie przydarzyły im się w podróży. A to wymienili w Turcji papierosy na lokalną walutę, którą chcieli zapłacić w Grecji, a tu się okazało, że te banknoty wycofano z obiegu 20 lat temu; a to zwiedzali Weronę z Władysławem Żmudą; innym razem za obiad w Palermo, na który nie było ich stać, zapłaciła mafia. Byli też na wyścigach formuły 1 w Budapeszcie, w Lozannie, w Acapulco, na golfie w RPA, no i przede wszystkim w USA. Na Batorym zabawiali gości jako artyści od okrętowych rozrywek, w Nowym Jorku nagrywali odcinek „ZCDCP”, ba! nawet przeżyli przygody, które potem przerobili na skecze nagrane w USA. Jest też historia o tym, jak stworzyli i prowadzili występy cyrkowe w katowickim Spodku, jak Mann pojechał na wschód – do Lwowa i Petersburga, oraz przepiękny passus autorstwa Materny poświęcony Edwardowi Kłosińskiemu i ich wspólnym wyprawom do Toskanii na narty. Pięknie wydana, świetna książka napisana z gustem, taktem i inteligencją.
Mister Oizo - awatar Mister Oizo
ocenił na79 miesięcy temu
Korczak. Próba biografii Joanna Olczak-Ronikier
Korczak. Próba biografii
Joanna Olczak-Ronikier
Och. Cóż za tytaniczna praca. Ta biografia (czy jak skromnie podaje autorka: próba biografii) to pokaz wiedzy, możliwości, prezentacja czasów, ludzi, wspomnienie bliskich, a także opowieść o pojedynczym człowieku. Z pewnością jest to też próba zmierzenia się z własną matką, która pisała o Korczaku zaraz po wojnie. Tak naprawdę wszystko to co Henryk Goldszmit zrobił w swoim życiu zostało przysłonięte jego ostatnim niewyobrażalnie heroicznym czynem. Tragiczny marsz wychowanków domu dziecka na Umschlagplatz jest poruszającym i niezwykle znamiennym obrazem tamtych czasów. Siłą Olczak - Ronikierowej jest fakt, iż tłumaczy jego zachowanie, jego ostateczny wybór bez patosu i niepotrzebnej górnolotności. Odbrązawia Korczaka, ale też nadaje mu znamiona normalności, przywraca mu ludzkie oblicze, które z trudem wychyla się zza spiżowego pomnika ogólnej pamięci. Pokazuje, że za jego sukcesem, za jego nowatorskim podejściem do dzieci stało wielu innych, jak choćby Stefania Wilczyńska, bez której Dom Sierot byłby niekompletny. Autorka zwraca też uwagę na wszystkie aktywności wychowanków, którzy wcielając w życie kolejne pomysły Doktora, tak naprawdę sami je tworzyli, byli ich głównymi bohaterami, beneficjentami, sensem. Bardzo podoba mi się to, że autorka tak szeroko nakreśla tło społeczne i obyczajowe, adekwatne do każdego poszczególnego rozdziału, etapu życia Korczaka. Przybliża więc czasy zaborów, proces asymilacji rodziny Goldszmitów, młodość i pierwsze kroki zawodowe Korczaka na tle ówczesnego warszawskiego świata medycznego. Z całą potęgą rozprawia Ronikier o bezsensie wojny rosyjsko - japońskiej, której uczestnikiem był nasz bohater. Każdy kolejny krok milowy w jego biografii opatrzony jest rozbudowanym i wnikliwym opisem tamtej rzeczywistości, co niezwykle wzbogaca opowieść, ale też za każdym razem wiele wyjaśnia. To ludzkie, zwyczajne, analityczne podejście do legendy wymagało odwagi, ale przede wszystkim pewności, że to co chce się pokazać jest prawdziwe, rzetelne i wiążące. Pewien niedosyt pozostawi luka jaka obejmuje życie prywatne Korczaka. Ponadto niektórych może dręczyć rozbudowane tło obyczajowe, inni przyczepią się do wielokrotnych wtrąceń dotyczących rodziny Mortkowiczów (tak, czasem słowa autorki brzmią chełpliwie),ktoś może zarzucić, że Korczak nie jest bohaterem pierwszoplanowym opowieści. Wszystko to prawda, jednak całość przedstawia niezbywalną wartość i udaną próbę pokazania człowieka i jego czasów. Potrzeba jednak czasu i cierpliwości, by zmierzyć się z próbą biografii Korczaka autorstwa Joanne Olczak - Ronikier. buchbuchbicher.blogspot.com
BuchBuch - awatar BuchBuch
ocenił na97 lat temu
Szczęście małych rybek. Listy z Antypodów. O literaturze i nie tylko Simon Leys
Szczęście małych rybek. Listy z Antypodów. O literaturze i nie tylko
Simon Leys
„Szczęście małych rybek” to książka niepozorna, a jednocześnie niezwykle pojemna. Leys pisze z elegancją, która nie potrzebuje ozdobników. Jego eseje są krótkie, czasem wręcz szkicowe, ale w tej skromnej formie mieści się zadziwiająco wiele: drobne obserwacje, anegdoty, zachwyty i irytacje, a przede wszystkim rzadko spotykana uważność na świat i jego małe, zwykłe rytmy. Największą wartością tego zbioru jest właśnie jego drobność. Leys nie udaje, że ma do wygłoszenia wielką tezę o kondycji współczesności; zamiast tego zbiera chwile, gesty, zachowania – te, które zwykle umykają, bo wydają się zbyt błahe, by o nich pisać. A jednak to z nich układa się ton całej książki: spokojny, trzeźwy, lekko ironiczny. Autor potrafi przejść od refleksji nad sztuką i literaturą do komentarza o życiu codziennym z taką naturalnością, że każde z tych pól wydaje się równie godne uwagi. W esejach Leysa czuć także jego fascynację literaturą i kulturą Dalekiego Wschodu. Nie jest to jednak fascynacja egzotyzująca; to raczej próba zrozumienia odmiennych tradycji poprzez ich najdrobniejsze przejawy. Autor przygląda się temu, co kruche i często pomijane, a jego spokojny ton sprawia, że czytelnik zatrzymuje się razem z nim. Ostatecznie "Szczęście małych rybek" to zbiór o potrzebie patrzenia bliżej i czulej: na drobiazgi, na codzienność, na to, co zwykle znika w pośpiechu. Nie jest to lektura, która rzuca na kolana — ale jest to lektura, która zostaje w człowieku jako ciche, lecz trwałe przypomnienie, że warto być uważnym, bo najwięcej sensu kryje się właśnie w małych rzeczach.
Voldemort - awatar Voldemort
ocenił na75 miesięcy temu
A.A. Milne. Jego życie Ann Thwaite
A.A. Milne. Jego życie
Ann Thwaite
„Niemniej jednak kontekst jest ważny i może wiele pokazać, co pewnego razu udowodnił sam Milne. Nie ma niczego ciekawego, stwierdził, w wiadomości: ”Od rana bez przerwy pada”; jeśli jednak list podpisany jest „Noc” i datowany na rok 3000 p.n.e., sprawy zaczynają wyglądać zupełnie inaczej”. s.18 Ann Thwaite, A.A. Milne. Jego życie. T.I. Przekł. Małgorzata Glasenapp. Wielkie Biografie PWN. Warszawa 2012. Jak napisze we Wstępie autorka biografii: „Szczególnie interesują mnie pisarze na tle literackiego krajobrazu swoich czasów”. Niezwykle cennym i wartościowym źródłem wiedzy o autorze „Kubusia Puchatka” są listy pisane do brata Kena (lata dwudzieste). „Kubuś Puchatek”- to jedna z najbardziej znanych książek (na świecie) dla młodego odbiorcy (ikona kultury),natomiast dla autora - książka, którą pisał dla siebie, by powrócić do dzieciństwa i relacji z ojcem. To rodzaj „sesji u psychoanalityka”. W I tomie liczącym XI rozdziałów jest miejsce, m.in. na: „Ucznia swojego ojca”, „Westminster”, „Cambridge” „Małżeństwo i wojnę"„Dramatopisarza”. Jest lutowy dzień 1906 r. Alan Milne siedzi na ławce w parku i myśli o swojej przyszłości. Wśród wątpliwości pojawia się stwierdzenie: „Mając dwadzieścia cztery lata, trzeba być pewnym sławy po trzydziestce”. I tu pyta samego siebie: „Co zrobiłby na moim miejscu Napoleon?”... (s.185) Kubuś Puchatek, Krzyś (Christopher Robin – tak miał na imię syn autora, będący pierwowzorem tej postaci),…bohaterowie cieszący kolejne pokolenia młodych Czytelników na całym świecie. Warto więc poszerzyć wiedzę o znajomość biografii samego autora. Portret skreślony oryginalnym piórem stanowi cenne źródło wiedzy nie tylko o genialnym autorze, ale i jego dziele, po które z pewnością będą sięgać współcześni, ale i przyszli wielbiciele Kubusia Puchatka. 10/10
zoe - awatar zoe
ocenił na102 miesiące temu

Cytaty z książki Saint-Exupéry. Ostatnia tajemnica

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Saint-Exupéry. Ostatnia tajemnica