Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o wyjątkowej historii, i choć jest ona dedykowana nastolatkom, ja naprawdę świetnie się przy niej bawiłam. Przyznaję, że po ostatnich mrocznych lekturach, potrzebowałam takiej odskoczni, ponownie przeniosłam się w czasy swojego dzieciństwa, przypomniałam sobie swoje marzenia, niejednokrotnie się do nich uśmiechając i niedowierzająco kręcić głową... Tak, ja też chciałam być księżniczką, mi się nie udało, ale... w Oliwce znalazłam sporo z małej Ewelinki.
Nastoletnia Oliwka to dziewczynka jakich wiele, tak przynajmniej zdaje się jej samej i wszystkim wokół. Dziewczynka, chodzi do szkoły, ma dwie przyjaciółki, podkochuje się w Szymonie i rywalizuje o jego względy z Zuzą zwana pieszczotliwie Zołzą. Nikt nie spodziewa się tego, że Oliwia pewnego dnia zostanie... księżniczką. A to za sprawą swego taty, który okazuje się być następcom tronu z rodu Jagiellonów.
Jak to wpłynie na dotychczasowe życie całej rodziny i samej Oliwki? Czy Szymon zwróci na nią uwagę i w jaki sposób Apolinek chce zdobyć jej serce? Czy bycie księżniczką jest takie naprawdę fajne? Dlaczego Natalka zerwała internetową znajomość? Co stoi za rezygnacją z tronu, starszego brata Oliwi? Tego Wam nie zdradzę, ale powiem, że odpowiedzi na te wszystkie pytania znajdziecie na kartach tej przewrotnej historii.
Tym razem autorka w zabawny sposób opisuje codzienne życie nastolatki, pokazuje, z jakimi problemami mierzą się nastolatkowie i co staje się ich priorytetami. Opowiada o pierwszych zauroczeniach, nowych nieznanych dotąd uczuciach- chociażby takich jak zazdrość, ale co najważniejsze nie wyśmiewa tego, a naprawdę stara się dotrzeć do świadomości młodego czytelnika i pokazać, że nie ten młody człowiek nie jest sam na świecie, a wokół są inni, którzy tak jak on mierzą się z podobnymi problemami takimi jak chociażby: brak samoakceptacji, poczucie niskiej wartości czy nieszczęśliwe zauroczenie. Otulając te wszystkie ważne tematy nutką czegoś magicznego, dosypując szczyptę blasku i blichtru, stwarza magiczną opowieść o dorastaniu i pragnieniu bycia kochanym i zauważanym...
"Zapiski nastolatki..." to zabawna i lekka opowieść dla każdej dorastającej dziewczynki, pokazująca, że największą w życiu wartością są ludzie, którzy nas otaczają- nasza rodzina i przyjaciele. I choć czasami, jak to w życiu, bywają trudne momenty, to z każdej opresji można wyjść obronną ręką, a rodzina zawsze powinna trzymać się razem. Za te właśnie przesłania bardzo sobie cenię książki Barbary Wicher, bo pomimo lekkiego stylu, w jakich są one wszystkie napisane, ciągle uczą i pokazują dzieciom, co jest najważniejsze w życiu.
Bohaterowie są niezwykle sympatyczni, łatwo zapałać do nich sympatią, są barwni i wyraziści. Wywołują uśmiech, nie sposób tu nikogo nie lubić. Nawet Łysy i Kudłaty wydają się sympatyczni (nie,, nie zdradzę co to za jedni ;) )
Książkę czyta się bardzo przyjemnie- podzielona jest ona na krótkie rozdziały, gdzie na początku każdego z nich umieszczony jest ważny cytat bądź sentencja. Okraszana kilkunastoma czarno- białymi ilustracjami. Jest dopracowana w najdrobniejszym szczególe.
Napisana ładnym językiem, zrozumiała i co zaskakujące wciągająca i zaskakująca zakończeniem. Jestem bardzo ciekawa czy powstanie kiedyś kolejna część. Trzymam za to kciuki z całego serca.
Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Fantastyczna opowieść o dziewczynce, która z dnia na dzień stała się księżniczką... i nie do końca jej się to spodobało. Każda dziewczynka będzie zachwycona, a i chłopcy odnajdą się w tej historii, bo przygód tu bez liku.
OPINIE i DYSKUSJE o książce Na przykład Małgośka
Robert jedzie na obóz tenisowy. W tenisa gra świetnie, ma do tego talent. Niespodziewanie jednak wyjazd staje się szkołą życia. I nie chodzi tu o wirtuozerię na korcie, nie chodzi też wcale o przetrwanie nocą w ciemnym lesie, ani nawet o konfrontację z wampirem. Chodzi tu o relacje ze zwykłą dziewczyną. Na przykład Małgośką.
Bo Robert ma jedenaście lat. Sporo już wie o życiu. Umie sam sobie spakować walizkę, umie poradzić sobie z kolegami, jest przygotowany na stawienie czoła trenerowi, który jego zdaniem przeobraża się nocą w wampira. Ale nie wie jeszcze, że z dziewczyną można fajnie spędzić czas, a rozmowa z nią nie jest powodem do wstydu.
Więcej: www.lekkiepiora.pl
Robert jedzie na obóz tenisowy. W tenisa gra świetnie, ma do tego talent. Niespodziewanie jednak wyjazd staje się szkołą życia. I nie chodzi tu o wirtuozerię na korcie, nie chodzi też wcale o przetrwanie nocą w ciemnym lesie, ani nawet o konfrontację z wampirem. Chodzi tu o relacje ze zwykłą dziewczyną. Na przykład Małgośką.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBo Robert ma jedenaście lat. Sporo już wie o...
Książka Pawła Beręsewicza pt. "Na przykład Małgośka" jest niezwykle interesująca. Przeczytałem ją bardzo szybko i z łatwością. Ciekawa oraz zabawna historia Roberta jest bardzo wciągająca. Jest to książka wydawnictwa Literatura przeznaczona głównie dla dzieci. To powieść przygodowa ,wydana 20 grudnia 2012 roku. Paweł Beręsewicz jest między innymi autorem powieści ,opowiadań i wierszy dla dzieci. Jego książki były wielokrotnie nagrodzone w konkursach literackich. Główny bohater książki to dziesięcioletni chłopiec-pieszczoszek mamy i taty, który wyjechał na obóz tenisowy. Robert będzie musiał stać się prawie dorosłym mężczyzną i stawić czoło różnym problemom. W międzyczasie poznaje Małgosię ,z którą się zaprzyjaźnia. Razem próbują odkryć mroczny sekret trenera. Utwór jest kompozycyjny , a jego język prosty. Jednym słowem książka jest świetna. Powieść licząca 134 strony bardzo łatwo się czyta ,nie ma w niej trudnych słów. Potrafi rozweselić i poprawić humor. Dlatego zachęcam wszystkich do przeczytania tej książki , bo naprawdę warto.
Książka Pawła Beręsewicza pt. "Na przykład Małgośka" jest niezwykle interesująca. Przeczytałem ją bardzo szybko i z łatwością. Ciekawa oraz zabawna historia Roberta jest bardzo wciągająca. Jest to książka wydawnictwa Literatura przeznaczona głównie dla dzieci. To powieść przygodowa ,wydana 20 grudnia 2012 roku. Paweł Beręsewicz jest między innymi autorem powieści ,opowiadań...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytana w jeden wieczór, to chyba mówi samo za siebie.... przedstawia w zabawny i ciekawy sposób pobyt 10,5 letniego chłopca na obozie tenisowym. Wysyłają go tam wiecznie kłócący się ze sobą rodzice. Przeżywa przygody, które napawają go strachem, spędza też miłe chwile <np z Małgośką<. Po powrocie do domu bohater zauważa, że nie tylko w nim zaszła przemiana.... Dodatkowym atutem jest duża dawka humoru, który możemy zauważyć już podczas czytania pierwszych linijek książki. Zdecydowanie polecam!
Przeczytana w jeden wieczór, to chyba mówi samo za siebie.... przedstawia w zabawny i ciekawy sposób pobyt 10,5 letniego chłopca na obozie tenisowym. Wysyłają go tam wiecznie kłócący się ze sobą rodzice. Przeżywa przygody, które napawają go strachem, spędza też miłe chwile <np z Małgośką<. Po powrocie do domu bohater zauważa, że nie tylko w nim zaszła przemiana.......
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo fajna książka i jak zwykle u Beręsewicza przewrotnie dowcipna :) Polecam.
Bardzo fajna książka i jak zwykle u Beręsewicza przewrotnie dowcipna :) Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna pozycja dla dziesięcio-dwunastolatków, starszych czytelników raczej nie zachwyci. Jako nauczyciel będę jednak polecać dzieciakom tę lekturę, z uwagi na brak typowych w dzisiejszych czasach infantylnych postaci i popkulturowego kiczu. Myślę, że dla młodego czytelnika jest to dobra propozycja.
Świetna pozycja dla dziesięcio-dwunastolatków, starszych czytelników raczej nie zachwyci. Jako nauczyciel będę jednak polecać dzieciakom tę lekturę, z uwagi na brak typowych w dzisiejszych czasach infantylnych postaci i popkulturowego kiczu. Myślę, że dla młodego czytelnika jest to dobra propozycja.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam ją będąc jeszcze w podstawówce i bardzo miło ją wspominam. Nabyłam ją w czasie, kiedy autor odwiedził moją szkołę i nawet udało mi się zdobyć jego autograf na pierwszej stronie!:) Polecam dzieciakom w klasach 4-6, naprawdę wciąga!
Przeczytałam ją będąc jeszcze w podstawówce i bardzo miło ją wspominam. Nabyłam ją w czasie, kiedy autor odwiedził moją szkołę i nawet udało mi się zdobyć jego autograf na pierwszej stronie!:) Polecam dzieciakom w klasach 4-6, naprawdę wciąga!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednym słowem- książka świetna. Przeczytałam ją jednym tchem. Niezwykle interesująca i momentami zabawna historia Roberta, który wyjechał na obóz tanisowy. Twierdzi, że dziewczyny go nie obchodzą.Jednak w międzyczasie poznaje Małgosię, z którâ udaje mu się zaprzyjaźnić. Razem próbują odkryć mroczny sekret trenera tenisowego... A jaki to sekret? Niestety nie mogę wam tego zdradzić. Ale bardzo łatwo jest się o tym przekonać. Wystarczy sięgnąć po tę niezbyt grubą książkę, aby się choć odrobinę rozweselić. Powieść bardzo łatwo się czyta. Nie ma w niej trudnych słów. Dlatego zachęcam wszystkich dl przeczytania, bo warto.
Jednym słowem- książka świetna. Przeczytałam ją jednym tchem. Niezwykle interesująca i momentami zabawna historia Roberta, który wyjechał na obóz tanisowy. Twierdzi, że dziewczyny go nie obchodzą.Jednak w międzyczasie poznaje Małgosię, z którâ udaje mu się zaprzyjaźnić. Razem próbują odkryć mroczny sekret trenera tenisowego... A jaki to sekret? Niestety nie mogę wam tego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiam tę książkę! Pan Beręsewicz zaprowadził mnie w świat, który był świetny. Tajemnica, która jest świetnie opisana - śmiesznie i jednocześnie tak, by czytelnik chciał poznać dalsze losy bohaterów. Czytałam ją bardzo dawno, ale na pewno w niedługim czasie do niej wrócę.
Uwielbiam tę książkę! Pan Beręsewicz zaprowadził mnie w świat, który był świetny. Tajemnica, która jest świetnie opisana - śmiesznie i jednocześnie tak, by czytelnik chciał poznać dalsze losy bohaterów. Czytałam ją bardzo dawno, ale na pewno w niedługim czasie do niej wrócę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początku, trochę mnie nudziła, ale potem robiła się coraz ciekawsza.
Na początku, trochę mnie nudziła, ale potem robiła się coraz ciekawsza.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUrocza i raczej wesoła książka, ale jakoś nie moje klimaty.
Urocza i raczej wesoła książka, ale jakoś nie moje klimaty.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to