Jesienna miłość. Na ratunek. Na zakręcie

Okładka książki Jesienna miłość. Na ratunek. Na zakręcie autorstwa Nicholas Sparks
Okładka książki Jesienna miłość. Na ratunek. Na zakręcie autorstwa Nicholas Sparks
Nicholas Sparks Wydawnictwo: Reader's Digest literatura piękna
404 str. 6 godz. 44 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Walk to remember ; Rescue ; Bend in the road
Data wydania:
2004-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2004-01-01
Liczba stron:
404
Czas czytania
6 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
8388243055
Tłumacz:
Elżbieta Zychowicz, Andrzej Szulc
Wersje skrócone powieści:
- Jesienna miłość
- Na ratunek
- Na zakręcie
Średnia ocen
7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jesienna miłość. Na ratunek. Na zakręcie w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Jesienna miłość. Na ratunek. Na zakręcie



6599 1339

Oceny książki Jesienna miłość. Na ratunek. Na zakręcie

Średnia ocen
7,6 / 10
182 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Jesienna miłość. Na ratunek. Na zakręcie

avatar
37
33

Na półkach:

Polecam.

Polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
250
208

Na półkach: ,

Cholera, przysięgam, próbowałam...czytanie tej książki to kara :) nie mój styl, nie mój gatunek, nie polecę jej nigdy nikomu, no bo nie, szkoda czasu
dziękuję za uwagę

Cholera, przysięgam, próbowałam...czytanie tej książki to kara :) nie mój styl, nie mój gatunek, nie polecę jej nigdy nikomu, no bo nie, szkoda czasu
dziękuję za uwagę

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
820
786

Na półkach: ,

Jesienna miłość - wypłakałam się za cały rok.
Pozostałe dwie podobne. Na zakręcie przewidywalna, nic mnie nie zaskoczyło :P
Czytało się dobrze, wciągają jak wszystkie książki Sparksa :)

Jesienna miłość - wypłakałam się za cały rok.
Pozostałe dwie podobne. Na zakręcie przewidywalna, nic mnie nie zaskoczyło :P
Czytało się dobrze, wciągają jak wszystkie książki Sparksa :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

581 użytkowników ma tytuł Jesienna miłość. Na ratunek. Na zakręcie na półkach głównych
  • 328
  • 249
  • 4
77 użytkowników ma tytuł Jesienna miłość. Na ratunek. Na zakręcie na półkach dodatkowych
  • 55
  • 14
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Jesienna miłość. Na ratunek. Na zakręcie

Inne książki autora

Nicholas Sparks
Nicholas Sparks
Współczesny amerykański pisarz, którego książki o łącznym nakładzie przekraczającym 105 milionów egzemplarzy ukazały się w ponad 50 językach. Serca czytelników podbił w 1997 roku swoim debiutem – powieścią Pamiętnik. Kolejne – m.in. Noce w Rodanthe, Anioł Stróż, Ślub, Prawdziwy cud, I wciąż ją kocham, Wybór, Ostatnia piosenka, Szczęściarz, Bezpieczna przystań oraz Dla ciebie wszystko, Najdłuższa podróż – znajdowały się przez wiele miesięcy w czołówce światowych rankingów sprzedaży. Większość książek Sparksa została przeniesiona na duży ekran, a w filmowych adaptacjach wystąpiły takie gwiazdy amerykańskiego kina, jak Rachel McAdams i Ryan Gosling (Pamiętnik),Diane Lane i Richard Gere (Noce w Rodanthe) czy Robin Wright i Kevin Costner (List w butelce).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Jesienna miłość. Na ratunek. Na zakręcie przeczytali również

Charlie St. Cloud Ben Sherwood
Charlie St. Cloud
Ben Sherwood
Książka Charlie St. Cloud Jest kolejnym tytułem, gdzie najpierw obejrzałem film, który dla mnie był mega arcydziełem, który był bardzo wzruszający i pełen emocji, dlatego następnie chwyciłem za książkę. No i rzecz jasna nie zawiodłem się. Myślę, że w tym przypadku film dorównuje książce i nawet aż tak bardzo nie odbiega, a książka tutaj doskonale uzupełnia film. To jedna z tych książek, gdzie mam dylemat co tu napisać, albowiem książka istotowo nie różni się od filmu, jednak wszystkie szczegóły są inaczej poprowadzone przez, co stałą się ona doskonałym uzupełnieniem tej historii, którą mogłem przez to odkrywać na nowo. Mimo, że całą fabułę znałem z ekranizacji po lekturze stwierdzam, że powieść zyskała świetną ekranizację, wręcz przewyższającą poziom oryginał. Na prawdę nie żałuję jej przeczytania, bo przez książkę tę niezwykle szybko się płynie, przedstawia dość ciekawą, choć przewidywalną i w wielu fragmentach monotonną i infantylną historię. W wielu momentach książka mnie zachwyciła, zadziwiła czy wręcz zaciekawiła. Przeczytałaem ją niemalże za jednym razem ze względu na to, że jest bardzo wciągająca i napisana prostym językiem, momentami wręcz aż za prostym. Autor nie używa nadmiernego barwnego czy kwiecistego języka, lecz zwyczajnie, sielsko opisuje całą historię, która nie jest obfita w wydarzenia, a bardziej budowana na emocjach i relacjach między kilkoma bohaterami. Postaci opisywane w książce nie są jakoś wybitnie świetni, lecz zwyczajnie ludzcy, co dodaje książki realnego zaczepienia mimo występowania kilku paranormalnych aspektów. Akcja rozwija się powoli, jednak idealnie pasuje to do całego klimatu powieści. Na uwagę zasługuje także świetne przedstawienie braterskiej relacji, która przetrwa nawet śmierć. Zakończenie z kolei jest niezwykle żenujące i mnie rozczarowało, albowiem liczyłem na szerszy opis jak się odkrywali na nowo... Mam sentyment do filmu, po latach postanowiłam sięgnąć po tę historię w wersji papierowej. Dlatego polecam i zachęcam do przeczytania tej książki wszystkich, którzy widzieli film... dla mnie to rewelacja wręcz arcydzieło pełne emocji... Książkę przeczytałem w formie ebooka...
Kudlari - awatar Kudlari
ocenił na101 rok temu
Jak w niebie Marc Levy
Jak w niebie
Marc Levy
Jak w niebie - pozycja wydana również pt. „A JEŚLI TO PRAWDA” Intryga banalna, choć z „nieziemską” historią w tle. Arthur poznaje dziewczynę, która okazuje się być jedynie duchem. Tylko on ją dostrzega i tylko on może się z nią porozumiewać. Nikt inny jej nie widzi, ani nie słyszy. Lauren faktycznie uległa poważnemu wypadkowi a jej cielesna powłoka leży w śpiączce w klinice, w której wcześniej pracowała jako lekarz. Nawet najlepszy przyjaciel Arthura - Paul nie jest w stanie uwierzyć w istnienie Lauren w wersji „niematerialnej” i uznaje, że Arthur zwyczajnie oszalał. Zmusza więc go do poddania się dokładnym badaniom, ale te nie wykazują żadnej anomalii. A gdy trzeba będzie podjąć działania, by pomóc Arthurowi ratować Lauren (grozi jej odłączenie od aparatury podtrzymującej życie),Paul podejmie ryzyko i stanie na wysokości zadania. Okoliczności zniknięcia ze szpitala ciała kobiety w śpiączce spowodują wdrożenie przez policję śledztwa, pierwotnie z podejrzeniem, że mogło chodzić jedynie o pozyskanie organów. Pod banalną intrygą kryje się kilka życiowych mądrości, które Autor zręcznie przemycił. Na przykład refleksja nt. potrzeby właściwego spędzania każdej sekundy danego nam czasu, przyrównywanego do udzielanego codziennie każdemu kredytu, który trzeba w całości wydatkować, bo żadna niewydatkowana część nie przejdzie na dzień następny. A któregoś dnia (nikt nie wie kiedy) ten kredyt się zamknie. I to choćby dla tych paru mądrości warto sięgnąć po tę pozycję. Historia z tej książki zyskała w 2005 r. ekranizację z Reese Witherspoon i Markiem Ruffalo w rolach głównych (pt. „Just Like Heaven”).
Andread - awatar Andread
ocenił na72 miesiące temu
Kwiat Pustyni Marie Porterfield
Kwiat Pustyni
Marie Porterfield
Tytułowym „Kwiatem pustyni” jest Joanna mieszkająca na pustyni wraz ze swoim przyjacielem Yogim. Zamieszkała tam, by móc oddać się pasji jaką jest sztuka. Dostała ten dom – kiedyś dom misyjny – od ojca, który wyruszał na różne ekspedycje. Przygotował ją do tego, by umiała przetrwać w różnych warunkach, z daleka od cywilizacji. Tworzyła więc dążąc do upragnionego sukcesu. Ponadto starała się wyleczyć rany w sercu, jakie zadał jej były chłopak, gdy nakryła go na seksie z jej przyjaciółką z akademika. Uprawiali seks w jej domku w górach. Nie była całkiem sama, bo miała Yogiego – kocura, który zawsze chętnie jej wysłuchał oraz przyjaciela z pobliskiej wioski – Manuela, małego chłopca, który uwielbiał spędzać z nią czas. Wszystko się zmieniło wraz z wizytą pewnego nieoczekiwanego gościa. Gdy tylko Joanna usłyszała czyjeś kroki, wzięła strzelbę i wyszła tylnymi drzwiami, by zaskoczyć przybysza i mieć nad nim przewagę. Mężczyzna był bardzo pewny siebie i trochę to trwało, zanim przekonał się, że Joanna jest w stanie użyć broni. Potrzebował skontaktować się z kimś, w tym celu potrzebny mu był telefon. Miał problem z samochodem przez co był uziemiony. Musiał więc przenocować u niej. Dodatkowo telefon też nie działał. Urządziła mu miejsce w stojącym obok małym budynku stanowiącym niegdyś celę medytacyjną zakonników. Następnego dnia obudził się zmęczony po nocy w dość niekomfortowych warunkach. Joanna przygotowała posiłek. Później, gdy podczas posiłku Joanna powiedziała Jayowi, że telefon już działa to z wyrzutem, że mówi dopiero teraz, poszedł szybko wykonać połączenie. Tego samego dnia przyleciał po niego samolot. Okazało się, że jest to Jay Clifton, właściciel dużej firmy spożywczej, stąd jego przywyknięcie do wszelkich wygód. Jak się okazało, był on w późniejszym czasie częstszym gościem, niż Joanna mogłaby się spodziewać. Poznawali siebie i swoich przyjaciół. Raczej Joanna poznawała otoczenie Jaya, które zresztą nie przypadło jej w ogóle do gustu. Znudzone bogate kobiety na party traktowały ją z wymuszoną uprzejmością, a wszyscy raczej jej unikali. Po dłuższym czasie spotykania się z tym mężczyzną, Joanna zorientowała się, że jej myśli nieustannie wędrują ku Jayowi. Nie mogła nad nimi zapanować. Zrozumiała, że się w nim zakochała. Nie wiedziała jednak, czy tego chce. W trakcie rozkwitania ich znajomości, Joanna stworzyła dzieło swojego życia – figurę Yogiego szykującego się do skoku oraz kaktus, na który to miał skoczyć.Ta oto figurka pozwoliła jej zaistnieć w świecie sztuki. Przyjemna lektura. Jak czytałam o tych wysokich temperaturach, to mogę powiedzieć, że świetnie rozumiem sytuację. Zachęcam do czytania! Czytanie inspiruje nasz mózg do rozwoju :D
bookslover - awatar bookslover
ocenił na612 lat temu
Serce w ogniu Nicholas Evans
Serce w ogniu
Nicholas Evans
Kolejna książka tego autora, którą przeczytałam z prawdziwą przyjemnością i która sprawiła mi dużo czytelniczej satysfakcji. Akcja toczy się w otoczeniu przyrody i szalającego żywiołu jakim jest w tym przypadku ogień. Obaj bohaterowie – Ed Tully i Connor Ford to przyjaciele, których łączy wspólna, niebezpieczna pasja. Pracują jako strażacy zrzucani do pożarów na spadochronach. Pochodzą jednak z różnych środowisk i różnych światów, co nie przeszkadza im w żaden sposób w przyjaźni. Ed ma bardzo zamożnych rodziców, ale pozostaje skromnym i normalnym człowiekiem wrażliwym na ludzkie cierpienie. Obaj zakochują się w Julii, która oficjalnie jest dziewczyną Eda, ale jej serce zaczyna mocniej bić również w kierunku Connora. Pewne dramatyczne wydarznie w górach, zwązane z uderzniem pioruna i wybuchem pożaru odmieni życie całej trójki na zawsze... Będą się zmagać z dylematami i wyborami życiowymi targani namiętnością, rozdarci między lojalnością wobec osób, które kochają a porywami serca i staną przed podjęciem istotnych decyzji życiowych. A wszystko okaże się trudniejsze niż przypuszczali. Podobał mi się również wątek, w którym Julia wyjechała na obóz z trudną młodzieżą jako wychowawca i jej relacja z indiańską dziewczyną Sky, mocno poranioną przez życie. Również cały życiorys Sky mocn ściskał za serce i wywoływał we mnie całą gamę skrajnych uczuć. Koncówka, której akcja działa się w Afryce dosyć montonna i przewidywalna, mocno przerysowana. Powieść bardzo typowa dla tego autora. Duży rozmach jeśli chodzi o opisy surowej przyrody (co uwielbiam) , wyraziści bohaterowie oraz los, który potrafi pogmatwać ludzkie życiorysy w taki sposób, że ciężko się z tego wyplątać tak aby nie wyjść poranionym i z zbliznami na duszy i ciele na całe życie. Jak w każdej powieści autora, przyroda wpływa w znaczący sposób na życie bohaterów, jest ważną częścią ich życia i świetnym tłem akcji. Uwielbiam to u Evansa. Zawsze przemyci w książce jakieś wątki indiańskie, westernowe czy kowbojskie, co nadaje specyficzny klimat jego powieściom. Ta lektura okazała się świetna od początku do końca. Aczkolwiek sam finał jak dla mnie zbyt melodramatyczny i filmowy.
Agafitness - awatar Agafitness
ocenił na73 lata temu
Trzy metry nad niebem Federico Moccia
Trzy metry nad niebem
Federico Moccia
Książka mi się podobała, choć była nieco rozwlekła. Jak dotarłam do opisu gry w bilard to już po prostu jęknęłam w duszy. Na włoskiej Wiki przeczytałam, że książka została wydana prywatnie przez autora po raz pierwszy w 1992 r., ale nie odniosła żadnego sukcesu, dopiero po latach zdobyła sławę, więc autor ją poprawił, skrócił i wydał ponownie, to sobie pomyślałam, że nawet z tym skrótem książka jest dość rozwlekła. Ale ogólnie jest porządnie napisana, dobrze się czyta i nawet ma różne zabawne dialogi. Jest jednak dość mroczna i męcząca psychicznie. No ale jaka ma być jak przedstawia toksyczną miłość i ma głównie toksycznych bohaterów. Tak naprawdę to tam nie ma kogo lubić. Główna bohaterka, choć najporządniejsza z tego towarzystwa, w pewnym momencie zatraca się w kłamstwach. Rozwydrzona młodzież, alkohol, narkotyki, kradzieże (jakoś mam wrażenie, że kradzieże to włoski sport narodowy) i morze kłamstw. W pewnym momencie kłamstwo kłamstwem kłamstwo poganiało. Bliżej końca książki Babi wygłasza matce kazanie, że nic o niej nie wie i jej nie rozumie. Ale co ta matka miała rozumieć, jak była na okrągło okłamywana i manipulowana. Mi jej było zwyczajnie szkoda. Próbowała wychować swoje córki dobrze, ale córki się jakby zmówiły, żeby na okrągło ją okłamywać. Próbowała podstawiać Babi porządnych chłopaków, więc nie była jakąś heterą, która córce wszystkiego zabrania, że nie, bo nie, ale została czarnym charakterem tej książki. Na koniec się okazało, że oczywiście miała rację, no ale to na koniec. Nawet mąż nie okazał się godny zaufania. Poznał jakąś przypadkową kobietę i już gotowy do niewierności. Moim zdaniem wątek Rafaeli jest strasznie przykry i było mi jej naprawdę szkoda. Ogólnie cała jest książka w klimacie rozpadu, degrengolady i upadku. Jak komuś smutno, to lepiej tej książki nie czytać.
arantxa - awatar arantxa
oceniła na71 miesiąc temu

Cytaty z książki Jesienna miłość. Na ratunek. Na zakręcie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Jesienna miłość. Na ratunek. Na zakręcie