Sługa kości

Okładka książki Sługa kości autora Anne Rice, 9788375105377
Okładka książki Sługa kości
Anne Rice Wydawnictwo: Rebis horror
432 str. 7 godz. 12 min.
Kategoria:
horror
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Servant of the Bones
Data wydania:
2010-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2000-04-10
Liczba stron:
432
Czas czytania
7 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375105377
Średnia ocen

6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Sługa kości w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Sługa kości

Średnia ocen
6,2 / 10
407 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Sługa kości

avatar
75
9

Na półkach:

Średnia

Średnia

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
118
104

Na półkach: ,

Ania Ryż jest bardzo specyficzną autorką i albo się ją kocha, albo nie znosi. Jej opisy, jej styl, jej światopogląd, który dodaje jako bonusową wisienkę do swoich książek - na to trzeba albo mieć nastrój, albo kochać miłością dozgonną. Ja dryfuję gdzieś tak pomiędzy (i jestem zapewne jednym z wyjątków potwierdzających regułę). Uwielbiam Annę i jej pióro, ale nie przymykam oczu na wady jej książek i sposobu w jaki prezentuje swoje postacie.

"Sługa kości" też dryfuje sobie radośnie pomiędzy. Pomiędzy perłami Ani, takimi jak "Wywiad z wampirem" czy "Wampir Lestat" a druzgocącym nadzieję "Krwawym kantykiem". Jest to bowiem powieść średnia, ani zła, ani wybitna. Dla fanów Anne pozycja do przeczytania, dla przeciwników stylu autorki prawdopodobnie nie do zdzierżenia.

Tytułowy Sługa Kości ma na imię Azriel i jest duchem mocy, czyli takim babilońskim dżinnem z lampy, który służy panom, ale sam jest związany swoimi kośćmi, a ten kto je posiada, ma prawo Azrielowi rozkazywać. Oczywiście, jedynie wtedy, gdy Azriel polubi swojego pana, bo jeśli nie zapałają do siebie sympatią, duch może śmiałka zniszczyć i wrócić do swoich kości. Ten oto Azriel opowiada pewnemu człowiekowi historię swojego życia, od Babilonu, przez Grecję, aż po czasy współczesne. Wiem, że Ania lubiła tę formę, można się jej dopatrzyć wielokrotnie w Wampirzych Kronikach.

Babilońska część opowieści to odrobina groteski zmieszana z wizją Anne dotyczącą bóstw i wiary, a także wariacja na temat podboju Babilonu przez perskiego władcę Cyrusa. Groteska jest naprawdę groteskowa, a pomysły Ani dość odważne pod względem historycznym, jednak dobrze sie to czyta. Jest w tym urok, urok kwiecistego stylu Anne, który pląsa sobie radośnie pomiędzy kartami powieści.

Później, gdy Azriel staje się już duchem (aniołem, demonem, sam nie wie),poznajemy jego pierwszego mistrza i nauki jakie mu ofiarowuje. Znów poznajemy ancyną wizję świata duchowego, która jest nie mniej odważna teologicznie niż jej historyczne pomysły. Wciąż dobrze się czyta, tak do połowy książka jest bardzo dobra i ma się nadzieję, że będzie taka do końca.

Niestety, czasy współczesne i wejście w temat sekt kuleje tak pod względem literackim, jak i pod względem ilości prawd objawionych, które Anne nam serwuje. Rozumiem, oczywiście, sam fakt sięgnięcia po tematykę kultów wszelakich jest ciekawy, wpływ proroków na masy, ich fałszywe objawienia i to jak mamią miliony, by zebrać także miliony, ale dolarów. Jednak Ania ma dość oryginalną wizję świata i ona właśnie, ta specyficzna idea starszej pani, która widzi wszystko przez odrobinę różowawe okulary, sprawia, że tematyka sekt niknie pod naporem rozwlekłych wynurzeń, z którymi w większości trudno mi się zgodzić.

Postacie w "Słudze kości" są albo piękne i bogate, albo obrzydliwe i zdegenerowane. Takie dzielenie na czarne-białe jest typowe dla Ani. Ania uwielbia, gdy bohaterowie nie mają cielesnych skaz, są piękni niczym bóstwa. Hula sobie więc piękno i doskonałość, przeciwstawiona obrzydliwości i złu. I muszę przyznać, że nawet ja miałam ochotę czasem rzucić książką przez okno. A przecież jestem miłośniczką ancynego stylu. Kiedy doszłam do opisu włosów na głowie grubych niczym włosy łonowe, wyłączył mi się na chwilę mózg.

"Sługa kości" to w takiej samej mierze powieść psychologiczno-teologiczno-historyczna, jak i kubełek, do którego autorka wlewa swoje poglądy. I to jest jej największa wada, bo ja nie lubię - i założę się, że większość z nas również - jak mi się wciska dziecko w plecy. I gdyby nie to, ta zgniatarka ideologiczna, powieść podobałyby mi się o wiele bardziej. Główny bohater - ciekawy. Pomysły - karkołomne lecz chwytliwe. Czego chcieć więcej.

Myślę, że "Sługa kości" może spodobać się fanom Ani. Jeśli umieją przymykać oko i cieszyć się oryginalną historią, która tak - jest interesująca i ma duży potencjał. Jednak jeśli książki z Pocztu Wampirów Gotyckich nie przypadły wam do gustu, to tym bardziej nie spodoba się wam "Sługa kości" - ma wszystkie wady w/w plus dodatkowe i nie posiada niestety tego specyficznego czaru, magii, które były obecne w pierwszych kronikach Ani.

Ania Ryż jest bardzo specyficzną autorką i albo się ją kocha, albo nie znosi. Jej opisy, jej styl, jej światopogląd, który dodaje jako bonusową wisienkę do swoich książek - na to trzeba albo mieć nastrój, albo kochać miłością dozgonną. Ja dryfuję gdzieś tak pomiędzy (i jestem zapewne jednym z wyjątków potwierdzających regułę). Uwielbiam Annę i jej pióro, ale nie przymykam...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
79
77

Na półkach:

Polecam gorąco.

Polecam gorąco.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1123 użytkowników ma tytuł Sługa kości na półkach głównych
  • 585
  • 531
  • 7
276 użytkowników ma tytuł Sługa kości na półkach dodatkowych
  • 194
  • 22
  • 21
  • 13
  • 12
  • 7
  • 7

Tagi i tematy do książki Sługa kości

Inne książki autora

Anne Rice
Anne Rice
Autorka literatury grozy i bestsellerowego cyklu "Kroniki wampirów", który wywarł duży wpływ na subkulturę gotycką. Pisała także pod pseudonimami Anne Rampling oraz A.N. Roquelaure. Żona poety i malarza Stana Rice’a, matka pisarza Christophera Rice’a. Anne sięgnęła do szuflady i znalazła opowiadanie o wampirze opowiadającym w wywiadzie o swoim ciężkim nieśmiertelnym życiu. Zaczęła je rozwijać. Nadała głównemu bohaterowi imię Louis i zaczęła rozwijać wątek jego śmiertelnej przeszłości. Kiedy dotarła do momentu, w którym traci on brata, powróciła rozpacz po stracie córki. Spoglądanie oczami Louisa pozwoliło mi pisać o życiu w sposób w jaki nie byłoby to możliwe w zwykłej, współczesnej powieści. "W takiej formie nie mogłabym przedstawić mojego życia w wiarygodny sposób. Nie wiedziałam, jak mogłabym go użyć. Gdy już porzuciłam to wyzwanie i zaczęłam pisać Wywiad z wampirem, wszystko to wskoczyło na swoje miejsce. Mogłam opisywać rzeczywistość poprzez fantazję". Pisała przeważnie w nocy, ukończyła pracę w przeciągu pięciu tygodni. Długo nie mogła znaleźć wydawcy swojego dzieła. W końcu, w 1974 roku na konferencji pisarskiej w Squaw Valley, poznała agentkę, Phyllis Seidel, której udało się sprzedać powieść wydawnictwu Knopf. Książka ukazała się w maju 1976 i w ciągu pierwszego roku sprzedaży zarobiła prawie milion dolarów. Wkrótce Paramount Pictures kupił prawa do jej zekranizowania za 150 tys. dolarów, za które państwo Rice odbyli podróż po Europie, Egipcie i Port-au-Prince. Anne Rice została autorką scenariusza do tego filmu. Wbrew oczekiwaniom, jej druga książka nie była kontynuacją "Wywiadu z wampirem", ale opowieścią o ludziach zamieszkujących Nowy Orlean przed wojną secesyjną (The Feast of All Saints). Podczas pisania tej książki zaszła kolejny raz w ciążę. 11 marca 1978 urodził się jej syn, Christopher. Akcję kolejnej książki ("Krzyk w niebiosa") osadziła w osiemnastowiecznych Włoszech, opowiada ona o środowisku kastratów. Żadna z tych powieści nie powtórzyła sukcesu "Wywiadu z wampirem". Anne Rice postanowiła wtedy spróbować swych sił w literaturze erotycznej. Powstały dwa pierwsze tomy trylogii o Śpiącej Królewnie: "Przebudzenie Śpiącej Królewny" oraz "Kara dla Śpiącej Królewny". Cała trylogia została wydana pod pseudonimem A. N. Roquelaure. "Jestem dumna z książek o Królewnie, mówi autorka, i jestem z nich zadowolona. Dokonałam [w nich] tego, czego chciałam". Spod pióra Rice wyszły jeszcze dwie powieści erotyczne: "Ucieczka do Edenu" oraz "Belinda", obie opublikowane pod pseudonimem Anne Rampling. Druga z nich przypomina nieco jedną z ulubionych książek Rice – Lolitę Nabokova. W 1985, po 9 latach od ukazania się "Wywiadu z wampirem", liczni fani opowieści o Louisie doczekali się kontynuacji. Tym razem Rice uczyniła narratorem nie Louisa, lecz Lestata – jego wampirzego ojca. Lestat to marzenie o mężczyźnie, z którym chciałabym być, twierdzi Rice. Jednak pisarka kierowała się nie tylko tym podczas kreowania postaci Lestata. Od samego początku postać oparta była na Stanie, osobie, która stała się artystą-samoukiem, samoukiem-intelektualistą i poetą. W 1989 roku, podczas prac nad "Godziną czarownic", Rice powróciła do Nowego Orleanu. W 1993 nabyła tam budynek byłego katolickiego sierocińca Św. Elżbiety, który pojawia się w jej powieściach. Kilka lat później sprzedała budowlę. W 2001 powstał kolejny film na podstawie wampirzej prozy Rice. Królowa potępionych łączy wątki dwóch kolejnych, po Wywiadzie z wampirem, części cyklu Kroniki wampirów: Wampira Lestata oraz "Królowej Potępionych." Jednak tym razem producent odmówił zatrudnienia pisarki nawet w charakterze konsultantki. 9 grudnia 2002 po roku walki z guzem mózgu zmarł mąż Anne, poeta i malarz, Stan Rice. Do końca pracował – malował, pisał. Wiele z jego prac można odnaleźć w powieściach Anne, szczególnie w Kronikach wampirów. Autorka zmarła na udar 12 grudnia 2021.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Sługa kości

Więcej
Anne Rice Sługa kości Zobacz więcej
Anne Rice Sługa kości Zobacz więcej
Anne Rice Sługa kości Zobacz więcej
Więcej