Księga bez tytułu

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Bourbon Kid (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- The Book With No Name
- Data wydania:
- 2009-01-30
- Data 1. wyd. pol.:
- 2009-01-30
- Liczba stron:
- 448
- Czas czytania
- 7 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324709120
„Ci, którzy przeczytają tę książkę, mogą nigdy więcej nie ujrzeć światła dziennego...” - ostrzega autor w szalonej powieści sensacyj no-przygodowej, łączącej thriller, horror, czarną komedię i... bardzo soczysty język. W obskurnym barze w Santa Mondega spotykają si ę m.in.: dwaj mnisi, kobieta wybudzona ze śpiączki, para zakochanych, morderca przebrany za Presleya i super zabijaka Bourbon Kid. Wszyscy chcą zdobyć „Oko Księżyca” - magiczny kamień, który zniszczy świat, jeśli posiądzie go Władca Ciemności. Ale kto nim jest?! Mistrzowski pastisz powieści akcji, z drugim dnem dla wszystkich miłośników pop-kultury.
Kup Księga bez tytułu w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Księga bez tytułu
Księga bez tytułu, autor anonimowy, to mnie intrygowało i już od pewnego czasu chciałam przeczytać tę pozycję. Spodziewałam się czegoś tajemniczego, mrocznego... I choć zbytnio się nie zawiodłam, ta książka nie do końca spełniła moje oczekiwania. Przepis na "Księgę bez tytułu" przedstawia się następująco: Wziąć filmy Quentina Tarantino, najlepiej "Kill Bill" i "Pulp fiction" posiekać i wymieszać. Doprawić odrobiną Umberto Eco i Dana Browna. Podlać sporą ilością Kinga i dusić, od czasu do czasu dodając jeszcze Kinga. Otrzymamy mocno krwiste i całkiem strawne danie, ale literacką ucztą bym go nie nazwała.
Oceny książki Księga bez tytułu
Poznaj innych czytelników
4682 użytkowników ma tytuł Księga bez tytułu na półkach głównych- Przeczytane 3 283
- Chcę przeczytać 1 348
- Teraz czytam 51
- Posiadam 1 015
- Ulubione 232
- Fantastyka 38
- Chcę w prezencie 35
- 2012 18
- 2014 17
- 2013 14
















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Księga bez tytułu
Western połączony...nie wiem...z Cyber Punkiem, czy z czymś jeszcze innym, ale czyta się bardzo przyjemnie.
Western połączony...nie wiem...z Cyber Punkiem, czy z czymś jeszcze innym, ale czyta się bardzo przyjemnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna powieść dla miłośników czarnego humoru, trochę fantasy i hardcorowego westernu.
Świetna powieść dla miłośników czarnego humoru, trochę fantasy i hardcorowego westernu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDawno nie czytałem tak dobrego... w sumie sam nie wiem czego? Urban Fantasy? Weird West? Czarnej Komedii? Kryminału?
Z jednej strony akcja dzieje się w miasteczku stylizowanym na westernowe, zaś wśród bohaterów przewijają się zarówno bandyci jakby żywcem wyjęci z Tombstone, łowca nagród znany z przebierania się za Elvisa Presleya, detektyw z federalnego wydziału do spraw paranormalnych, jak i mnisi spędzający całe dnie na nauce sztuk walki w małym klasztorze, ukrytym na jednej z wysp Pacyfiku. Z drugiej akcja dzieje sie w czasach zbliżonych do późnych lat 2000, z pełnym wykorzystaniem komórek, podsłuchów, czy dobrodziejstw motoryzacji.
Pomimo tego, że rozdziały skaczą pomiędzy bohaterami, zmiany punktu widzenia nie wiążą się w żaden sposób ze spowolnieniem narracji, co było moim właściwie stałym zarzutem do cyklu Demonicznego Bretta.
Tutaj "Księga..." zaczyna się w bardzo Hitchcockowy sposób od wielkiej strzelaniny w barze, a później akcja tylko przyśpiesza, skupiając się na kolejnych strzelaninach, kradzieżach i śledztwach związanych z poszukiwaniem legendarnego kamienia mającego dawać nieśmiertelność, ale i sprowadzać pecha na wszystkich właścicieli.
Dawno nie czytałem tak dobrego... w sumie sam nie wiem czego? Urban Fantasy? Weird West? Czarnej Komedii? Kryminału?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ jednej strony akcja dzieje się w miasteczku stylizowanym na westernowe, zaś wśród bohaterów przewijają się zarówno bandyci jakby żywcem wyjęci z Tombstone, łowca nagród znany z przebierania się za Elvisa Presleya, detektyw z federalnego wydziału do spraw...
Co jeśli kamień dający niema że nieśmiertelność zostaje skradziony? Co jeśli przez to nad światem gromadzą się mroczne chmury.
Ta książka to misz masz gatunkowy, od romansu po horror. Fabuła jest dość prosta całą robotę robią postacie a raczej cały ich wachlarz po seryjnych morderców po mnichów.
Czasem zabawne a czasem na poważnie dobrze zbilansowane nie przegięte w żadną stronę ale także świadome swojej absurdalności dzieło. Z opowieści zawartej czuć brud i mrok ubrana w nie tuzinkowa otoczkę.
Dobra teraz ponarzekam za dużo plot twistów są one na każdym kroku, utrudnieniem też jest zbyt duża ilość bohaterów pobocznych co prawda dodaje to realizmowi ale przez to opowieść zaczyna krążyć i karci tempo co po pewnym czasie nudzi.
Nie jest to nic wyśmienitego a raczej średniak akcji, ale czysta rozrywka też jest potrzebna.
Co jeśli kamień dający niema że nieśmiertelność zostaje skradziony? Co jeśli przez to nad światem gromadzą się mroczne chmury.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka to misz masz gatunkowy, od romansu po horror. Fabuła jest dość prosta całą robotę robią postacie a raczej cały ich wachlarz po seryjnych morderców po mnichów.
Czasem zabawne a czasem na poważnie dobrze zbilansowane nie przegięte w żadną...
Książka bardzo oryginalna i bardzo wciągająca - ale dopiero od 4/5 rozdziału więc nie rezygnuj po 2/3 rozdziałach.
Dobrze się czyta; szybko, lekko i przyjemnie. Krótkie rozdziały zawsze zakończone tak, że chce się czytać dalej, trudno się oderwać. Polecam
Książka bardzo oryginalna i bardzo wciągająca - ale dopiero od 4/5 rozdziału więc nie rezygnuj po 2/3 rozdziałach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobrze się czyta; szybko, lekko i przyjemnie. Krótkie rozdziały zawsze zakończone tak, że chce się czytać dalej, trudno się oderwać. Polecam
"Sanchez nie znosił w swoim barze obcych.
Dlatego kiedy wszedł mężczyzna w długim czarnym płaszczu, z kapturem nasuniętym nisko na głowę i usiadł na drewnianym stołku przy ladzie w kącie baru, Sanchez nie przypuszczał, żeby gościowi udało się opuścić lokal w jednym kawałku.
- Barman! Daj pan bourbona.
- Trzy dolary.
- Trzy dolary?
- No.
- To lej pan do pełna"
"Sanchez nie znosił w swoim barze obcych.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDlatego kiedy wszedł mężczyzna w długim czarnym płaszczu, z kapturem nasuniętym nisko na głowę i usiadł na drewnianym stołku przy ladzie w kącie baru, Sanchez nie przypuszczał, żeby gościowi udało się opuścić lokal w jednym kawałku.
- Barman! Daj pan bourbona.
- Trzy dolary.
- Trzy dolary?
- No.
- To lej pan do pełna"
Przeczytana ponownie po latach.
Coś dobrego, jeśli lubi się szybką akcję, totalnie nierealny świat z wampirami i magicznym kamieniem, w stylu rodem z westernu, ale osadzonym w czasach bardziej obecnych.
Pomieszanie z poplątaniem, dobra rozrywka dla odmóżdżenia!
Polecam!
Przeczytana ponownie po latach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCoś dobrego, jeśli lubi się szybką akcję, totalnie nierealny świat z wampirami i magicznym kamieniem, w stylu rodem z westernu, ale osadzonym w czasach bardziej obecnych.
Pomieszanie z poplątaniem, dobra rozrywka dla odmóżdżenia!
Polecam!
Książkę zaczęło mi się dobrze czytać
dopiero jak przyzwyczaiłem się do stylu pisania autora. Wciągnęła mnie bez reszty, jest chaotyczna, brutalna i nieprzewidywalna. Dzięki czemu ciężko oderwać się od niej.
Książkę zaczęło mi się dobrze czytać
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo todopiero jak przyzwyczaiłem się do stylu pisania autora. Wciągnęła mnie bez reszty, jest chaotyczna, brutalna i nieprzewidywalna. Dzięki czemu ciężko oderwać się od niej.
"Księga bez tytułu" to niezły żart, bo nie znamy ani nazwiska autora, ot, zapomniał się podpisać, ani zarysu fabuły. Dlatego, czytelnicy, wyzwólcie się z wszelkich oczekiwań wobec tej książki, bo ona i tak Was zaskoczy. Ja z pewnością spodziewałam się czegoś innego - mrocznego, męskiego fantasy osadzonego w świecie podobnym do średniowiecza lub czasów nowożytnych z tajemniczym głównym bohaterem, który jest nielada zabijaką, być może para się zabijaniem demonów i innych drani. Co otrzymałam? Książkę, która jest jak film Quentina Tarantino - dosłownie. Mamy wiele wątków, wiele postaci, którym autor poświęca tylko tyle uwagi, ile musi. Nie liczcie na długie opisy ani na historie z przeszłości, chyba że są one niezbędne dla fabuły. Akcji jest naprawdę wiele, trup ściele się gęsto nie tylko wtedy, gdy Bourbon Kid wychyli jednego czy dwa przy barze. Nie przywiązujcie się też do postaci, bo choć to nie Gra o Tron, na pod względem liczebności zgonów bohaterów może się z nią równać. Wiele absurdalnych sytuacji, czasem trochę męczących postaci, groteskowe sytuacje i przerysowanie męscy mężczyźni. Czego chcieć więcej? Dla mnie jednak czegoś tej powieści brakuje, właśnie tego "magicznego czegoś", co sprawia, że człowiek chętnie wraca do lektury, nie może się od niej oderwać. Mnie, mimo iż jestem fanką Tarantino i poukładanego chaosu, który prezentuje w swoich filmach, ta książka nie wciągnęła. Sama nie wiem dlaczego, bo to naprawdę dobra pozycja fantasy, choć trochę przydługa. Z pewnością jednak sięgnę po dalsze części, bo o Bourbon Kidzie z chęcią dowiem się więcej. Jest tak elektryzującą, tajemniczą i ciekawą postacią, że nie mogę sobie tej przyjemności odpuścić.
"Księga bez tytułu" to niezły żart, bo nie znamy ani nazwiska autora, ot, zapomniał się podpisać, ani zarysu fabuły. Dlatego, czytelnicy, wyzwólcie się z wszelkich oczekiwań wobec tej książki, bo ona i tak Was zaskoczy. Ja z pewnością spodziewałam się czegoś innego - mrocznego, męskiego fantasy osadzonego w świecie podobnym do średniowiecza lub czasów nowożytnych z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚmieszna książka bez tytułu
Śmieszna książka bez tytułu
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to