rozwińzwiń

Spór o Stanisława Augusta

Okładka książki Spór o Stanisława Augusta autora Andrzej Zahorski, 8306015592
Okładka książki Spór o Stanisława Augusta
Andrzej Zahorski Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy historia
472 str. 7 godz. 52 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Data wydania:
1990-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1990-01-01
Liczba stron:
472
Czas czytania
7 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
83-06-01559-2
Średnia ocen

6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Spór o Stanisława Augusta w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Spór o Stanisława Augusta

Średnia ocen
6,4 / 10
28 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Spór o Stanisława Augusta

avatar
405
405

Na półkach: ,

Spory, polemiki, wymiana argumentów, wszystko to, o ile prowadzone są w sposób kulturalny oraz z zachowaniem pewnych reguł nieodłącznych od danej nauki, przysparza wiele korzyści. Jednym z największych sporów w nauce historycznej jest ten, poświęcony ostatniemu królowi I Rzeczypospolitej. Andrzej Zahorski, jako wyśmienity znawca epoki stanisławowskiej, ukazał w swojej książce cały wachlarz opinii, krytyk i dyskusji wokół postaci i czynów Stanisława Augusta Poniatowskiego. Kontrowersje jakie towarzyszyły temu tematowi już w drugiej połowie XVIII wieku, ciągną się po dziś dzień. Charakterystyczne jest to, że stosunek do króla Stanisława był dla wielu wyrazistym kryterium poglądów i postaw politycznych. Dla wielu też, awersja do linii politycznej Poniatowskiego mieszała się z bieżącą sytuacją polityczną, prowadząc do ahistorycznego zjawiska jakim jest prezentyzm. Nienawiść do króla i Rosji przysłaniała niektórym historykom (np. Jerzemu Łojkowi) możliwość bezstronnego podejścia do materiału historycznego. Słynny spór między Jerzym Łojkiem a Emanuelem Rostworowskim rozpalał swojego czasu umysły osób interesujących się czasami Stanisława. Dotknął on między innymi kapitalnego zagadnienia świadomości historycznej społeczeństwa oraz delikatnej kwestii odbioru treści historycznych przez poszczególne jednostki. Sprawę tę można sprowadzić do następującego cytatu ze "Sporu o Stanisława Augusta": "Uważał Rostworowski, że w pracach Łojka błędy i urojenia są wymieszane z elementami prawdy, co w oczach niedostatecznie krytycznego odbiorcy uwierzytelnia całość".
Książka stanowi fascynujące kalendarium dyskusji wokół Stanisława Augusta. Czytelnik może z tej konfrontacji przeciwstawnych argumentów wyrobić sobie własne zdanie na temat "Ciołka". Z pewnością warto się z nią zapoznać, aby to zdanie miało merytoryczne podstawy (w dobie zalewu "mądrości" płynących ze strony popularnych internetowych sprzedawców łatwych, goniących za sensacją historycznych rozwiązań).

Spory, polemiki, wymiana argumentów, wszystko to, o ile prowadzone są w sposób kulturalny oraz z zachowaniem pewnych reguł nieodłącznych od danej nauki, przysparza wiele korzyści. Jednym z największych sporów w nauce historycznej jest ten, poświęcony ostatniemu królowi I Rzeczypospolitej. Andrzej Zahorski, jako wyśmienity znawca epoki stanisławowskiej, ukazał w swojej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
497
16

Na półkach: , ,

Spór o Stanisława Augusta to nie tylko różnica zdań ira et studio o typowo intelektualnym znaczeniu między historykami, literatami, publicystami, ale namiętna, pełna aktualnych pasji dyskusja o słuszności wyboru drogi politycznej, którą kraj winien pójść na zakręcie dziejowym

Spór o Stanisława Augusta to nie tylko różnica zdań ira et studio o typowo intelektualnym znaczeniu między historykami, literatami, publicystami, ale namiętna, pełna aktualnych pasji dyskusja o słuszności wyboru drogi politycznej, którą kraj winien pójść na zakręcie dziejowym

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
824
364

Na półkach: ,

Opracowanie dokładnie takie jakiego się spodziewałem. O tym jak przez ostatnie 200 lat postrzegany był ostatni król Polski. Zahorski przytacza tutaj opinie nie tylko historyków, ale również publicystów, dziennikarzy, artystów różnych opcji politycznych i światopoglądowych. Zahorski właśnie pokazuje że opinie o królu są bardziej deklaracją światopoglądową niż wynikają z rzetelnego i bezstronnego badania tematu. W historii na rzetelność i bezstronność wobec króla Stasia stać było nielicznych. Sam autor, Andrzej Zahorski zalicza się do wybitnych badaczy XVIII i XIX wieku.
Książka kończy się na omówieniu badaczy i publicystów lat 80, ale należy wspomnieć, że współcześnie na Uniwersytecie Warszawskim oraz w Muzeum w Łazienkach są prowadzone ciekawe badania nad życiem króla Stanisława Augusta, które pokazują, że temat wciąż jest w nauce żywy. Mniej jest żywy może w publicystyce, ale to chyba lepiej.

Opracowanie dokładnie takie jakiego się spodziewałem. O tym jak przez ostatnie 200 lat postrzegany był ostatni król Polski. Zahorski przytacza tutaj opinie nie tylko historyków, ale również publicystów, dziennikarzy, artystów różnych opcji politycznych i światopoglądowych. Zahorski właśnie pokazuje że opinie o królu są bardziej deklaracją światopoglądową niż wynikają z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

78 użytkowników ma tytuł Spór o Stanisława Augusta na półkach głównych
  • 39
  • 39
27 użytkowników ma tytuł Spór o Stanisława Augusta na półkach dodatkowych
  • 12
  • 5
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Spór o Stanisława Augusta

Inne książki autora

Okładka książki Historia Warszawy Marian Marek Drozdowski, Andrzej Sołtan, Andrzej Zahorski
Ocena 5,5
Historia Warszawy Marian Marek Drozdowski, Andrzej Sołtan, Andrzej Zahorski
Okładka książki Mówią Wieki. Antologia tekstów 1958–2007 Władysław Bartoszewski, Jan Baszkiewicz, Marian Biskup, Maria Bogucka, Jerzy Dowiat, Aleksander Gieysztor, Jerzy Głosik, Stefan Kieniewicz, Tomasz Kizwalter, Michał Kopczyński, Stefan Maria Kuczyński, Tadeusz Łepkowski, Paweł Machcewicz, Antoni Mączak, Marian Małowist, Stefan Meller, Andrzej Nadolski, Andrzej Nieuważny, Andrzej Paczkowski, Redakcja miesięcznika Mówią Wieki, Emanuel Rostworowski, Izabella Rusinowa, Henryk Samsonowicz, Jerzy Skowronek, Paweł Sowiński, Jacek Staszewski, Jerzy Strzelczyk, Anna Świderkówna, Andrzej Szwarc, Janusz Tazbir, Tadeusz Wasilewski, Marek Węcowski, Ewa Wipszycka, Waldemar Wojnar, Andrzej Wyczański, Andrzej Zahorski, Benedykt Zientara
Ocena 7,7
Mówią Wieki. Antologia tekstów 1958–2007 Władysław Bartoszewski, Jan Baszkiewicz, Marian Biskup, Maria Bogucka, Jerzy Dowiat, Aleksander Gieysztor, Jerzy Głosik, Stefan Kieniewicz, Tomasz Kizwalter, Michał Kopczyński, Stefan Maria Kuczyński, Tadeusz Łepkowski, Paweł Machcewicz, Antoni Mączak, Marian Małowist, Stefan Meller, Andrzej Nadolski, Andrzej Nieuważny, Andrzej Paczkowski, Redakcja miesięcznika Mówią Wieki, Emanuel Rostworowski, Izabella Rusinowa, Henryk Samsonowicz, Jerzy Skowronek, Paweł Sowiński, Jacek Staszewski, Jerzy Strzelczyk, Anna Świderkówna, Andrzej Szwarc, Janusz Tazbir, Tadeusz Wasilewski, Marek Węcowski, Ewa Wipszycka, Waldemar Wojnar, Andrzej Wyczański, Andrzej Zahorski, Benedykt Zientara
Okładka książki Trzy powstania narodowe - kościuszkowskie, listopadowe, styczniowe Stefan Kieniewicz, Andrzej Zahorski, Władysław Zajewski
Ocena 7,1
Trzy powstania narodowe - kościuszkowskie, listopadowe, styczniowe Stefan Kieniewicz, Andrzej Zahorski, Władysław Zajewski
Okładka książki Dzieje Płocka. Tom 1. Historia miasta do 1793 roku Benedykt Czarnecki, Michał Marian Grzybowski, Witold Hensel, Alicja Krymowa, Anna Maria Stogowska, Stella Maria Szacherska, Włodzimierz Szafrański, Góralski Wojciech, Andrzej Zahorski, Tadeusz Eugeniusz Żebrowski, Leszek Zygner
Ocena 6,5
Dzieje Płocka. Tom 1. Historia miasta do 1793 roku Benedykt Czarnecki, Michał Marian Grzybowski, Witold Hensel, Alicja Krymowa, Anna Maria Stogowska, Stella Maria Szacherska, Włodzimierz Szafrański, Góralski Wojciech, Andrzej Zahorski, Tadeusz Eugeniusz Żebrowski, Leszek Zygner
Okładka książki Europa i świat w epoce restauracji, romantyzmu i rewolucji 1815-1849. Tom 1 Stanisław Grodziski, Jan Kieniewicz, Ryszard Kołodziejczyk, Jan Kosim, Genowefa Kurpisowa, Lech Trzeciakowski, Andrzej Zahorski, Władysław Zajewski, Jan Ziółek
Ocena 6,2
Europa i świat w epoce restauracji, romantyzmu i rewolucji 1815-1849. Tom 1 Stanisław Grodziski, Jan Kieniewicz, Ryszard Kołodziejczyk, Jan Kosim, Genowefa Kurpisowa, Lech Trzeciakowski, Andrzej Zahorski, Władysław Zajewski, Jan Ziółek
Okładka książki Europa i świat w epoce napoleońskiej Ludwik Bazylow, Leopold Gluck, Stanisław Grodziski, Tadeusz Łepkowski, Kazimierz Piesowicz, Monika Senkowska-Gluck, Jerzy Skowronek, Maria Wawrykowa, Andrzej Zahorski, Mieczysław Żywczyński
Ocena 6,3
Europa i świat w epoce napoleońskiej Ludwik Bazylow, Leopold Gluck, Stanisław Grodziski, Tadeusz Łepkowski, Kazimierz Piesowicz, Monika Senkowska-Gluck, Jerzy Skowronek, Maria Wawrykowa, Andrzej Zahorski, Mieczysław Żywczyński
Andrzej Zahorski
Andrzej Zahorski
prof. Andrzej Zahorski - polski historyk i varsavianista. Urodził się w Warszawie, i z tym miastem związał całe swoje życie. Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego (historia). Specjalista z zakresu historii Warszawy oraz epoki napoleońskiej. Kustosz w Centralnej Bibliotece Wojskowej i w Muzeum Wojska Polskiego. Dyrektor Wojskowego Instytutu Historycznego. Prezes Polskiego Towarzystwa Historycznego. Wybrane publikacje książkowe: "Spór o Napoleona we Francji i w Polsce" (PWN, 1974),"Ignacy Wyssogota Zakrzewski, prezydent Warszawy" (PIW, 1979),"Warszawa w epoce Oświecenia" (praca zbiorowa, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1986),"Naczelnik w sukmanie" (KAW, 1990).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Karol XII Zbigniew Anusik
Karol XII
Zbigniew Anusik
Bardzo dobra biografia i bardzo dobrze napisana książka historyczna. Opis dzieciństwa jest dość krótki, ale też niewiele się wtedy wydarzyło w życiu króla. Od momentu natomiast sprzed wybuchu III-ciej wojny pólnocnej, książka opisuje życie Karola niemal miesiąc po miesiącu. Pozycja pokazuje także losy wielu postaci towarzyszących królowi w jego tułaczkach (między innymi Stanisława Poniatowskiego, ojca przyszłego króla Polski). Wyszczególnione są arkana ówczesnej dyplomacji, sztuki wojennej. Kwestią pierwszorzędną jest natomiast tytułowy władca: jego zwycięstwa, porażki, niepowodzenia. Autor próbuje odmalować, w najdrobniejszych szczegółach, charakter tego człowieka, także poprzez przytaczanie osobistych relacji innych osób, w tym pamiętników. Ciekawy jest nasz wątek narodowy, a rozdziału na ten temat nie można chyba było lepiej zatytułować - ,,W Polskim labiryncie". Nietrwałość i chwiejność stanowisk polskiej szlachty oraz mozaika magnackich ,,państw w państwie" przyprawiły Karola XII o niemały ból głowy. Dużym plusem są także, chyba nie dość dobrze znane, losy króla w Turcji. Refleksja nasuwa się sama, - Turcja od początku XVIII wieku do dnia dzisiejszego pozostaje państwem, z którym, ze względu na jej położenie, trzeba się ciągle dogadywać, licząc na jej pomoc w jakimś międzynarodowym przedsięwzięciu. Jedynym drobnym minusikiem jest pozostawienie dość dużego niedosytu w kwestii śmierci Karola XII. Autor dobitnie ukazuje pewną teorię, której nie nazwałbym spiskową i, która do mnie przemawia. Temat nie jest jednak rozwinięty, a szkoda. Polecam zdecydowanie.
wiciu - awatar wiciu
ocenił na98 lat temu
August III Sas Jacek Staszewski
August III Sas
Jacek Staszewski
Autor wniknął w czasu saskie, by przekazać czytelnikom, informacje zmieniające nasze spojrzenie na rządy Augusta III. Zwłaszcza o próbach wzmocnienia władzy centralnej w Saksonii i Rzeczpospolitej (system ministerialny z rozmysłem kształtowany przez króla, a nie oddanie sterów władzy w ręce Bruhla, by zajmować się polowaniami i jadłem) oraz o mecenacie artystycznym (muzyka, teatr, malarstwo, w tym Canaletto). Z książki wyłania się też ciekawy obraz Saksonii, która jeszcze na początku wojny trzydziestoletniej 1618-1648, była arbitrem spraw w Rzeszy (między protestantami a cesarzem),coraz to bardziej tracąc wpływy (w czasach unii personalnej z Rzeczpospolitą próbując wejść do wyższej ligi),po wojnie siedmioletniej, została zaś sprowadzona do parteru i praktycznie przestała się liczyć wśród mocarstw. Ówcześnie żyjący ludzie, między innymi w wyniku bezczelnej propagandy pruskiej i rosyjskiej (mających interes w słabej Polsce),o wszystkie problemy Saksonii i Rzeczpospolitej, obarczali pierwszego ministra królewskiego Bruhla. Autor stara się przekonywać, że osłabienie gospodarcze, to przede wszystkim „zasługa” polityki celnej dworów ościennych (również psucia monety przez króla Prus),zwłaszcza wobec Saksonii (Fryderyka II, a także Austrii). Sąd na Bruhlem, po śmierci króla, nie wykazał żadnych dowodów na jego malwersacje, tak samo, jak w 1756 Fryderyk II, nie wykazał dowodów na chęć wywołania wojny przez Saksonię przeciw Prusom. Wydaje się więc że skrzywiony obraz czasów saskich, w tym pogrążanie Bruhla i oskarżanie Augusta III o gnuśność, została de facto „sfabrykowana" przez politykę informacyjną Prus. Zadziałała ona tak skutecznie, że nawet potomstwo elektora Saksonii, po zniszczeniach wojny siedmioletniej, szukało pomocy na dworze w Prusach, nie uświadamiając sobie faktu, komu Saksonia zawdzięcza upadek swojej pozycji. Identycznie w Rzeczpospolitej, nie znając testamentów politycznych elektorów i królów Pruskich, część magnaterii łudziła się, że w oparciu o Prusy, można jeszcze coś wywalczyć w Europie. Bardzo spodobał mi się też akapit, który zacytuję, a wydaję się on najbardziej trafiać w sedno tamtych czasów (w jaki sposób Prusy, zyskały pozycję w Europie, skupionej bardziej na kulturze, dyplomacji, a dopiero w dalszej kolejności na wojnie): „August…był sojusznikiem solidnym i uczciwym, przestrzegającym norm w stosunkach międzynarodowych…Stał się nawet ich ofiarą w tym sensie, że obstając przy tych zasadach nie był w stanie przeciwstawić się generalnemu naruszaniu wszelkich norm przez Fryderyka II. Ilustracją tego było starcie się dwóch systemów: saskiego i pruskiego w czasie wojny siedmioletniej, przebieg okupacji pruskiej w Saksonii, a nawet gwałty pruskie na terenie Polski. Pod tym względem Fryderyk zapoczątkował nową epokę w stosunkach międzynarodowych, prowadząc do zniszczenia świata ukształtowanego po wojnie trzydziestoletniej. W świecie, który powstawał, a którego bohaterem stawał się król pruski i poszerzał grono swych wielbicieli i naśladowców, zalety Augusta II traciły na wartości. Wydaje się, że jego pośmiertne losy stały się ofiarą zmiany dotąd obowiązującej skali ocen. Nową skalę tworzył sięgający szczytu rozgłos oświeconych monarchów Prus i Rosji – Katarzyny i Fryderyka.” W książce zabrakło mi tylko, nieco wnikliwszego spojrzenia na historię państw tamtego okresu, gdyż nie zawsze można się zorientować w jakich warunkach polskich i ogólnoeuropejskich, August III podejmował określone działania. Trzeba się posiłkować innymi tytułami, aby lepiej zrozumieć niektóre kwestie poruszane przez autora. Myślę że najlepszą zachętą dla czytelników do sięgnięcia do książek Pana Staszewskiego jest wywiad z autorem pod tytułem „Potęga stereotypu”: http://www.sprawynauki.edu.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1621&catid=317&Itemid=30
Slawinio - awatar Slawinio
ocenił na67 lat temu
Władysław IV Waza Henryk Wisner
Władysław IV Waza
Henryk Wisner
Zmarły w ubiegłym roku profesor Henryk Wisner był historykiem i historykiem wojskowości, zasłużonym badaczem dziejów nowożytnych Polski i Litwy. Wśród prac jego autorstwa znajdują się także biografie dwóch władców Rzeczpospolitej z dynastii Wazów, rządzącej wówczas tym rozległym królestwem. Jedna z nich, traktująca o Władysławie, czy też, jak zauważa autor ,,Władysławie Zygmuncie, który (…) przekształcił się we Władysława IV” (str. 61). Publikacja ukazała się po raz pierwszy w roku 1995, a poprawione i uzupełnione w 2009, w obu przypadkach nakładem wydawnictwa Ossolineum. Pierwsze wydanie dostało się w moje ręce w 2022, ale tylko przelotnie, natomiast więcej czasu spędziłem z wydaniem poprawionym i przejrzałem je na wylot, a w każdym razie na pewno poznałem je dość dokładnie. Jak to jednak bywa z tekstami, które traktują o bohaterach, o których tradycyjnie miałem lub mam dobrą opinię, oceniam je skrupulatnie. Pierwsze pięć rozdziałów skupia się na życiu Władysława przed objęciem tronu, następne sześć traktuje o jego panowaniu, a ostatni ukazuje, w jaki sposób był Władysław przedstawiany w tekstach literackich po swojej śmierci. Nie jest to jedyny opis życia króla Władysława IV dostępny w języku polskim i prof. Wisner zaznacza to we wskazówkach bibliograficznych, podając tytuły innych książek na ten temat. W przypadku dzieła warszawskiego historyka czuję jednak spory niedosyt, co może być spowodowane niewielką ilością stron, choć akurat taki był chyba zamysł całej Serii Biograficznej Ossolineum. Natomiast pozostając jeszcze przy bibliografii – w treści biografii wspomniano dwukrotnie nazwiska autorów jakichś bliżej nieokreślonych dzieł, których nie znajdziemy we wskazówkach bibliograficznych. Mianowicie Stanislav Sousedik (str. 145) i Krzysztof Zemeła (str. 149). Na kartach książki niekiedy występują zdania wielokrotnie złożone, a to przechodzące ze strony 41 na 42, liczące w sumie siedem linijek zmusiło mnie do czytania go trzy razy. Na wyróżnienie zasługują również konstrukcje ze strony 118. Doceniam przedstawienie podziału władzy w Rzeczpospolitej, kompetencji sejmu, senatu, króla i ich wzajemnego stosunku do siebie. Autor zamieścił dość dużo cytatów, jakie wyszły spod piór współczesnych panowaniu Władysława, który to zabieg ożywia narrację. Z niektórymi opiniami, jak zawsze, można polemizować, ale prof. Wisner broni swoich tez sprawnie. Mimo tego, w rozdziale IX, poświęconym stosunku króla do spraw wyznaniowych w Rzeczpospolitej, znajduje się informacja, która wymaga doprecyzowania. ,,Król potwierdził przywilej z roku 1623 Zygmunta III. Stwierdził, iż w województwie smoleńskim nie może być publicznie odprawiane nabożeństwo ,,żadnej innej okrom starożytnej i powszechnej wiary rzymskiej (str. 138)”. Oraz informacja, że ślubował to jeszcze przed zdobyciem miasta. Możnaby uznać to za prozelickie ciągoty króla, jednak mając na uwadze, że Smoleńsk był zamieszkany głównie przez ludność prawosławną i bliskie związki cerkwi z carami, decyzja wydaje się w jakimś stopniu uzasadniona. Próby utworzenia polskiej floty omówiono dość pobieżnie i choć to nie był temat książki, to jednak wydają się one o tyle istotne, iż Władysław IV Waza był ostatnim władcą rzeczywiście działającym w kierunku ustanowienia stałych sił morskich. Podsumowując, książka autorstwa prof. Henryka Wisnera jest rzetelną lekturą, opartą na bogatej bibliografii i badaniach własnych autora. Ponadto, jest ,,najświeższą” biografią tytułowego władcy. Z drugiej strony, niewielkie wymiary publikacji, jak i same pozycje zawarte w bibliografii zachęcają zainteresowanych do szukania innych źródeł informacji na przedstawiony temat.
Duneptan496 - awatar Duneptan496
ocenił na628 dni temu
Stanisław August Poniatowski Krystyna Zienkowska
Stanisław August Poniatowski
Krystyna Zienkowska
Biografia Stanisława Augusta Poniatowskiego pióra Krystyny Zienkowskiej to historia słabego charakterem idealisty, przekonanego o własnej wartości i bardzo podobnego do niego narodu- zadufanego w sobie i w tradycji, kiszącego się we własnym sosie i przekonanego o swojej sile, którego lekarstwem na wszystko była pewność, że kraj jest pod specjalną, boską opieką. Para godna siebie nawzajem, wspólnymi siłami pchająca państwo w ręce rozkwitających w owym czasie sąsiadów. Stanisław August Poniatowski, ostatni król Polski. Postać o tyle kontrowersyjna, o ile władca chciał dobrze. A chciał i próbował. Problem w tym, że do polityki nie nadawał się zupełnie, ale pchał z całych sił, wiedziony wiarą w domniemaną przypisaną sobie wielką rolę. Czy rozbiory dało się powstrzymać, cofnąć kraj z dawno obranej drogi? Nie karmy się pocieszającymi historyjkami o nieuniknionym losie. Pewnie tak. Ale do tego potrzeba by było nie tylko wielkiego króla (do których Polska nigdy szczęścia nie miała),ale całego zastępu wybitnych ludzi, skupionych na dobru kraju, których w XVIII-wiecznej Rzeczpospolitej po prostu nie było. A więc historia potoczyła się tak, jak się potoczyła. Książka pani Zienkowskiej bardzo dobrze opisuje realia przedrozbiorowej Polski i Litwy, stronnictwa polityczne, ze szczególnym uwzględnieniem Familii, kulisy rozbiorów, tworzenie Konstytucji 3 Maja, kształtowanie konfederacji targowickiej i wiele więcej. Dużo mogłoby potoczyć się inaczej. Ale się nie potoczyło. Biografia daje dużo do myślenia i to nie tylko na temat historii. Sam główny bohater przedstawiony jest jako osoba specyficzna, watra poświęcenia chwili rozmyślaniom na jej temat. Polecam.
Eleckra - awatar Eleckra
oceniła na77 lat temu
Henryk Walezy Stanisław Grzybowski
Henryk Walezy
Stanisław Grzybowski
Co jakiś czas biorę "na tapetę" biografię polskiego władcy, więc teraz padło na pierwszego króla elekcyjnego. I tutaj, muszę przyznać, nawet mnie zaskoczyła, ponieważ obraz tej postaci jaki wyłania się po jej przeczytaniu znacznie odbiega od tego, co zapamiętałem ze szkoły. Ugruntowała się bardzo negatywna ocena Henryka Walezego w polskiej pamięci przez dość uproszczony przekaz zawarty w podręcznikach szkolnych: porzucenie tronu przez zniewieściałego sodomitę, ignoranta, który gorszył Polaków swoim zachowaniem. O ile ucieczki z Polski autor jakoś zaciekle nie broni (sama w sobie naruszała ona majestat Rzeczypospolitej),to analiza polityki jego matki Katarzyny Medycejskiej, porównanie panowania w Polsce i we Francji są zaskakujące. Faktem jest, że nie chciał polskiego tronu, ale zgodził się ze względu na matkę i brak perspektywy ma tron francuski; Polska z jej ustrojem nie była mu obca, ponieważ francuski wywiad zgromadził sporo wiadomości, z którymi się zapoznał; był obeznany z pracą biurowo-administracyjną; radził sobie przez krótki czas pobytu w Polsce z parlamentaryzmem, ponieważ we Francji również miał z tym do czynienia (absolutyzm to dopiero wiek następny). Autor, po porównaniu obu krajów, stawia ciekawą tezę, że ówczesna Polska była krajem potężniejszym przez stabilność państwa, pokój wewnętrzny i lepszą świadomość ówczesnych polskich elit, niż targana wojnami religijnymi, rozdarta na prawie niezależne prowincje, rządzone przez udzielnych magnatów, ze słabą (nawet wtedy słabszą niż w Polsce) władzą króla Francją (taki może mały przytyk do Walezego, że Polski jednak nie docenił). Nie można mieć do niego pretensji, że po śmierci brata, jako Francuz wolał tron w swoim rodzinnym kraju. Jeżeli ktoś popełnił błąd, to Polacy, którzy nie mieli tak dobrze rozpracowanej analizy sytuacji we Francji, jaką miała, w przeciwieństwie do nich na temat Polski Katarzyna Medycejska, główna sprawczyni tej całej awantury. Jest jedna rzecz, którą w Polsce docenił Henryk Walezy w ciekawym fragmencie na temat pokoju religijnego.
edan - awatar edan
ocenił na81 rok temu

Cytaty z książki Spór o Stanisława Augusta

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Spór o Stanisława Augusta


Ciekawostki historyczne