rozwińzwiń

Nie bój tygrysa

Okładka książki Nie bój tygrysa autora Jack Spider, 8389278359
Okładka książki Nie bój tygrysa
Jack Spider Wydawnictwo: Elf Cykl: Miasteczko z piekła rodem literatura dziecięca
124 str. 2 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Cykl:
Miasteczko z piekła rodem
Tytuł oryginału:
KITTY KITTY, SWEETY TIGER
Data wydania:
2003-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2003-01-01
Liczba stron:
124
Czas czytania
2 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
8389278359
Tłumacz:
Anna Kasztelańska
Średnia ocen

6,0 6,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nie bój tygrysa w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Nie bój tygrysa

Średnia ocen
6,0 / 10
30 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Nie bój tygrysa

Sortuj:
avatar
1557
944

Na półkach: , ,

Druga książka po Bara barakudzie za mną z cyklu Miasteczko z piekła rodem. Tym razem wziąłem się za Nie bój tygrysa spodziewając się znów historii podszytej lekką grozą i niezwykłych wydarzeń w jakie zostaje wplątana nasza bohaterka. Byłem ciekawy co tym razem dostanę i czy będę bawił się znów świetnie podczas czytania. Anna jest wolontariuszką pracującą w każdą wolna chwilę w schronisku dla psów. W czasie wizyty w nowym centrum handlowym spowodowanym zakupem karmy dla nich spotyka sprzedawczynie i zaczynają dziać się dziwne rzeczy.

Autor ponownie zabiera nas do miasteczka, które za sprawą miejskich legend powtarzanych od lat zawsze coś niesamowitego wkrada się w zwykłe życie bohaterów. Wszystko ma związek z nową otwartą szkołą, gdzie wcześniej mieściło się zapuszczone miejsce zwane Diabelską twierdzą, które wśród mieszkańców wzbudzało strach pojawiającymi się mrocznymi opowieściami o wszelkiej maści potworach, duchach lub miejskich legendach. Annie bohaterce kolejnej książki po Bara barakudzie idzie przekonać się, że niektóre legendy nie umierają nigdy. Historia jaką dostajemy może nie jest jakaś straszna, lecz bliżej jej do takich opowieści z dreszczykiem skierowanym do młodego czytelnika. Autor sięga po motywy niechęci do jednego z ulubionych zwierząt, to znaczy kotów i tworzy z tego historyjkę z elementami lekkiej grozy występującej czasami podczas czytania. Nastawiona na pojawienie się w subtelny sposób klimatu niepokoju i potrafiąca mimo wszystko trzymać w napięciu jest doskonała lekturą dla dzieci, przy której można spędzić miło czas. Nie brakuje tutaj zabawnych momentów z babcią, jej pieskiem lub nawet ze szczeniakiem ze schroniska, które potrafią poprawić humor. Dobrze wypada przedstawienie przyjaźni pomiędzy bohaterami, zwykłego życia z punktu widzenia dziecka i szkolnych przygód nieraz doprawionych szczyptą niepokoju.

Książka Nie bój tygrysa jest opowieścią o niechęci do kotów, która skutkuje niesamowitymi wydarzeniami w życiu bohaterki. Autor prowadzi zgrabnie swoją historie i nie można nudzić się w czasie czytania. Na pewno oprócz klimatu ma znaczenie szybko poprowadzona akcja, nie pozbawiona małych twistów i naprawdę nie wiedziałem jak zakończy się książka. Dlatego byłem nawet zaskoczony otrzymaną końcówką jaką dostałem, bo spodziewałem się innego zakończenia. Zresztą kto by się oparł małej i puchatej kuleczce, która jest przesłodka, mrucząca i sympatyczna. Chyba nikt. Sięgając po kolejny tom z serii o Miasteczku z piekła rodem dostałem bardzo fajną opowieść skierowaną do młodszego czytelnika, który jak przedtem z Bara barakudą można spędził miło czas i dobrze bawić się w czasie czytania. Bohaterowie dobrze zarysowani, nie papierowi, ale najwięcej wnosi i jest nakreślona główna bohaterka ze swoimi przygodami. Historia zawiera trochę lekkiej grozy, przypomina opowieści z dreszczykiem dla młodego czytelnika, nie można jej odmówić klimatu niepokoju i pojawienia się lekkiego humoru. Dlatego dobrze bawiłem się podczas czytania, a zakończenie było fajne i podobało mi się. Książka Nie bój tygrysa jest miłą lekturą w sam raz na wieczór, przy którym można bawić się świetnie i poczuć lekki klimat grozy. Nie żałuje czasu poświęconego na przeczytanie, bo była fajną książką do przeczytania w klimacie Szkoły przy cmentarzu, ale w wykonaniu lajtowym. Nawet okładka jest w podobny deseń zrobiona co przykuło mój wzrok. Książka spełniła moje oczekiwania i nie tylko szybko czyta się, akcja pędzi do przodu, ale spędziłem przy niej miło i przyjemnie czas dobrze bawiąc się podczas czytania. Dlatego polecam nie tylko młodym czytelnikom, a ja chętnie jeszcze kiedyś powrócę do serii Miasteczka z piekła rodem.

Druga książka po Bara barakudzie za mną z cyklu Miasteczko z piekła rodem. Tym razem wziąłem się za Nie bój tygrysa spodziewając się znów historii podszytej lekką grozą i niezwykłych wydarzeń w jakie zostaje wplątana nasza bohaterka. Byłem ciekawy co tym razem dostanę i czy będę bawił się znów świetnie podczas czytania. Anna jest wolontariuszką pracującą w każdą wolna...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1040
879

Na półkach: , , , , , ,

Najlepsze z tej serii, z tych, które do tej pory przeczytałam (ta jest 3).
No kto nie oparł by się małej słodziutkiej, puchatej, miauczącej kuleczce? No kto? Ja tak samo jak bohaterka na pewno nie xD.
Polecam.

Najlepsze z tej serii, z tych, które do tej pory przeczytałam (ta jest 3).
No kto nie oparł by się małej słodziutkiej, puchatej, miauczącej kuleczce? No kto? Ja tak samo jak bohaterka na pewno nie xD.
Polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

61 użytkowników ma tytuł Nie bój tygrysa na półkach głównych
  • 58
  • 3
16 użytkowników ma tytuł Nie bój tygrysa na półkach dodatkowych
  • 6
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Nie bój tygrysa

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Koszmarna szkółka Tom B. Stone
Koszmarna szkółka
Tom B. Stone
Tom B. Stone jest autorem cyklu książek Szkoła przy cmentarzu, które są powieściami grozy dla młodych czytelników. Nie miałem jeszcze okazji czytać Koszmarnej szkoły, która zapowiadała się ciekawie, lecz wiedząc czego spodziewać się po książkach z tego cyklu miałem nadzieje na lekką i przyjemną lekturę z dreszczykiem. Książka Koszmarna szkoła zaczyna się od przybycia nowego ucznia do upiornej szkoły, która wywołuje gęsią skórkę. Już na starcie przytrafia mu się dziwna sytuacja i postanawia poznać prawdę dotyczącą Szkoły przy cmentarzu. Autor kolejny raz zabiera nas do przerażającego miejsca, gdzie koszmary, duchy, przedziwne potwory i zadziwiająco upiorne wydarzenia są na stałe związane z tym miejscem i pobliskim cmentarzem. Dobrze udaje mu się stworzyć obraz pracowników szkoły wywołujących dreszczyk niepokoju jak tylko pojawiają się. W postaciach czuć nieraz skrywane tajemnice i mroczne sekrety. Wrażenie potęguje sama szkoła położona blisko cmentarza, gdzie przerażające rzeczy zdarzają się przez cały czas. Miejsce tajemnicze i niepokojące nie tylko dla uczniów. Taka szkoła strachu dla wszystkich chodzących do niej i mająca swoje upiorne sekrety. Opowieść ma swój klimat lekkiej grozy i atmosfery niepokoju, lecz czuć do kogo jest adresowana książka. Odbiorcą ma być młodszy czytelnik i młodzież, która znajdzie tutaj lekką powiastkę grozy z dobrze budowaną atmosferą od samego początku. Może utożsamiać się z nowym uczniem, który próbuje odkryć prawdę i któremu zdarzają się przedziwne zdarzenia. Skrywana zagadka szkoły pomału jest odsłaniania przez autora w umiejętny sposób. Nie za szybko, ale również z wyczuciem. Dlatego potrafi trzymać w napięciu i odkryta prawda dotycząca tego miejsca wydaje się zaskakiwać w czasie czytania. Bohaterowie zostali nakreśleni dobrze i mimo kilku postaci każda z nich wypada ciekawie. Każdego z nich można polubić i poczuć nić sympatii do nich. Autor tworzy i zaludnia fabułę ciekawymi bohaterami, którymi można zainteresować się i nie przejść obojętnie obok nich. Fabuła jest dobrze poprowadzona i posiada swój klimat od początku. Finał jaki dostałem jest przyjemny, lekko dramatyczny i podszyty niepokojem do pewnego czasu. Gdy poznajemy prawdę wszystko zmienia się i wypadła końcówka ciekawie. Książka Koszmarna szkoła jest kolejnym moim spotkaniem z cyklem Szkoła przy cmentarzu, który okazał się strzałem w dziesiątkę. Lubię takie pozycje grozy lub opowieści z dreszczykiem skierowane do młodszego czytelnika, młodzieży, bo nawet starsi przy niej mogą bawić się świetnie przypominając sobie książki z dzieciństwa po jakie sięgali w tych klimatach. Autor poradził sobie stawiając na budowanie atmosfery niepokoju i ukazania relacji jakie występują w szkole pomiędzy uczniami. Oprócz tego interakcja między nimi jest podana w lekki i przyjemny sposób. Nieraz zawierający mroczniejsze oblicze, czarny humor, ironię i wciągający jak wir wodny w swoje odmęty. Książka tak naprawdę dla każdego lubiącego tego typu pozycje, ale pamiętając trzeba do kogo autor kieruje swoją powieść z dreszczykiem. Podczas czytania bawiłem się dobrze odkrywając tajemnicę szkoły i niepokojących wydarzeń w jakich uczestniczy bohater. Wszystko podane w przystępny, klimatyczny, przyjemny i lekki sposób. Akcja leci szybko do przodu i wiele dzieje się podczas czytania. Wydarzenia żwawo poprowadzone i nieraz potrafiące zaskoczyć jakimś zwrotem akcji. Dlatego nie nudziłem się i świetnie bawiłem się podczas czytania. Koszmarna szkoła z drugiej strony ukazuje jak można poczuć się w nowej szkole pośród obcych uczniów, gdy trafia się w nowe miejsce. Autor poradził sobie tworząc ciekawą, niepokojącą, podszytą czasami lekką grozą opowieść o Szkole przy cmentarzu, gdzie wszystko może zdarzyć się i niczego nie można być pewnym. Przerażające miejsce skrywające mroczne sekrety i tajemnice, które czekają do odkrycia, lecz czasami lepiej, aby pozostały nie znane. Kolejna część spodobała mi się, chociaż nie miałem dotychczas okazji do przeczytania. Koszmarna szkoła okazała się miłą, szybko czytającą się pozycją z cyklu, która wciąga od początku, jest klimatyczna i niepokojąca. Dlatego pewne jest, ze chętnie sięgnę jeszcze po książki z tego cyklu kiedyś jak będę miał okazje.
Magnis - awatar Magnis
ocenił na72 lata temu
Mój nauczyciel jest wampirem Jerry Piasecki
Mój nauczyciel jest wampirem
Jerry Piasecki
Książka Mój nauczyciel jest wampirem jest propozycją dla młodych czytelników, którzy chcą przeczytać lekką i napisaną z humorem opowieścią o tajemniczym nauczycielu skrywającym pewien sekret. Z powieścią spotkałem się dość dawno i postanowiłem odświeżyć, gdy przypadkiem wpadła w moje ręce ponownie. Ciekawy byłem nieco jak wypadnie ponownie i jakie wrażenie zrobi przy kolejnym czytaniu. Mój nauczyciel jest wampirem jest niewielką książeczką wydaną w ramach bestsellerów dla młodych czytelników, której akcja została osadzona w szkole i w miasteczku, gdzie pojawienie się nowego nauczyciela mającego przedziwne upodobania wzbudzając ciekawość uczniów. Od początku zostałem wciągnięty w wir wydarzeń i przyjemnie czyta się. Przygody bohaterów na każdej stronie zostały przedstawione ciekawie i śledztwo odkrywające mroczną stronę nauczyciela prowadzone przez dzieci wciągnęły mnie. Autor w przystępny i zarazem prosty sposób ukazuje poszczególne wydarzenia. Pomysł na opowieść o wampirze uczącym dzieciaki był świetny i potraktowany tutaj z przymrużeniem oka. Mrocznie nie jest od samego początku i wszystko podane w taki sposób, że dzieci lub nawet ktoś starszy nie przestraszy się ani na chwilę. Nie można jednak zapominać, że książka skierowana jest bardziej do dzieci i czuć to w czasie czytania. Historia poprowadzona została dobrze, ale prosto i nie mamy wielu zwrotów akcji. Polubiłem większość bohaterów książki jacy pojawiają się na jej kartach i poczułem nić sympatii do nich. Kibicowałem im w czasie trudnych i niebezpiecznych sytuacji w jakich znaleźli się. Pomimo tego postacie mogły mieć bardziej pogłębione sylwetki, ale nawet w tym przypadku wypadły dobrze. Zakończenie pozostaje otwarte, wypadło dobrze i chętnie sięgnę po kontynuacje. Książka Mój nauczyciel jest wampirem wydana na fali literatury dziecięcej i młodzieżowej przez wydawnictwo okazało się prostą opowieścią osadzoną w szkolnej rzeczywistości, którą czyta się przyjemnie i szybko. Pomimo prostoty i pewnej przewidywalności opowieść wypadła dobrze i miło spędziłem z nią czas. Przygody bohaterów i odkrywanie tajemnic nauczyciela wciąga i nie pozwala się oderwać. Autor posługuje się lekkim, przystępnym i przyjemnym stylem zabarwionym humorem. Stworzył ciekawą opowieść dla dzieci, którą czyta się dobrze. Dlatego nie nudziłem się wcale i akcja poprowadzona została żwawo do przodu. Mój nauczyciel jest wampirem jest lekką propozycją na jeden wieczór do spędzenia z nim czas, po którym nie można oczekiwać wiele. Ciekawy pomysł i lekkość w wykonaniu sprawia, że czyta się błyskawicznie. Moje drugie spotkanie z książką mogę uznać za udane mimo poczucia do kogo jest zaadresowana. Mój nauczyciel jest wampirem okazał się lekką propozycją z przyjemną historią, łatwą i z pewną dawką humoru oraz potraktowania opowieści o wampirach z przymrużeniem oka. Chętnie sięgnę po kolejny tom pod tytułem Laura na deser będącą kontynuacją Mój nauczyciel jest wampirem.
Magnis - awatar Magnis
ocenił na62 lata temu
Nieświęty Graal Anthony Horowitz
Nieświęty Graal
Anthony Horowitz
Książka jest drugą i zarazem ostatnią częścią przygód uczniów "upiornej szkoły". To lekkie fantasy z delikatnym horrorem, przeznaczone dla młodszych odbiorców. Utwór jest krótki, da się go w całości przeczytać w zaledwie kilka godzin, jednym tchem. Znajdziemy tutaj magiczne artefakty, miejsca oraz istoty. Dzieło nie skupia się jednak na samych magicznych aspektach, nie to tutaj jest najważniejsze. Kluczowy jest morał. Książka uczy wielu rzeczy, min. by nigdy nie oceniać książki po okładce, by dawać drugą szansę, by przebaczać. Na tych niewielu stronach znajduje się pokaźna skarbnica wiedzy, która mimo wielu lat, wciąż jest aktualna i bardzo potrzebna, szczególnie tym młodszym pokoleniom. Pierwsza część bardziej przypadła mi do gustu, ponieważ było więcej tajemnicy i była po prostu ciekawsza, budowała napięcie. Ta część za to zawiera więcej akcji, co chwilę coś się dzieje, ale miejscami jest troszkę nudna, przewidywalna. Już w połowie książki jesteśmy w stanie domyśleć się zakończenia, przynajmniej u mnie tak było, lecz trzeba wziąć pod wzgląd, że jest to jednak książka dla małych dzieci, ewentualnie młodszych nastolatków i była pisana z myślą o tej grupie odbiorców a nie dorosłych ludzi. Myślę, że dla dzieci, ta pozycja jest jedną z tych, po których z chęcią będą wracać do książek. Troszkę o samym opowiadaniu: Do szkoły przyjeżdża nowy uczeń. Chłopiec bardzo chce się wykazać i widać, że jest wyjątkowo zdolny. Nie jest on jednak akceptowany przez głównego bohatera, który za wszelką cenę chce osobiście udowodnić mroczną stronę chłopca, nie zważając na nic i nikogo. Poświęca w ten sposób szansę na puchar, przyjaźń a nawet całą szkołę, w tym wszystkich jej uczniów oraz nauczycieli. Jest jeszcze jedna rzecz, którą warto tutaj poruszyć. Czytelnicy Harrego Pottera znajdą tutaj mnóstwo elementów, które pojawiają się w książkach J.K.Rowling, a szczególnie "Harry Potter i Czara Ognia". Co ciekawe, książka została wydana na rok przed Czarą Ognia.
Lamia - awatar Lamia
oceniła na611 miesięcy temu
Wodne strachy Brenda Bellingham
Wodne strachy
Brenda Bellingham
16-letnia Chloe nie wie co stało się z jej matką. Nie pamięta nic ze swojego dzieciństwa. Nie pamięta jak wyglądała jej matka. Ojciec też niewiele o niej mówi. Czy coś ukrywa? Dziewczyna w sumie nic nie wie o swojej rodzicielce. Zamierza to zmienić. Wybiera się do swojej ciotki (bliźniaczej siostry matki) i babci. Chce poznać tajemnicę, która kryje się za śmiercią matki. Ojciec mówi, że nie ma żadne tajemnicy. Że ona po prostu utonęła. Ale Chloe i tak wyjeżdża do swoich krewnych. Tam ma dziwne wrażenie deja vu. Kiedy widzi obraz swojej matki i ciotki próbuje odgadnąć, która z nich to jej matka. Myli się. Jest załamana. Czemu nie potrafiła rozpoznać swojej własnej mamy? Tego samego dnia babcia dziwnie reaguje na spotkanie z nią. Najpierw myśli, że ona to Roz, a później, kiedy Chloe mówi jej kim jest, obwinia ją o śmierć matki... Czyli to jej wina... Ale jak to się stało? Wkrótce dziewczyna dowiaduje się, że to nie jej wina. Jej matka sama się zabiła. Była chora. Kiedy dziewczyna to usłyszała była zszokowana. Postanawia jednak zostać i nie wyjeżdżać do domu. Może jeszcze czegoś się dowie. Następnego ranka po śniadaniu wybiera się na spacer. Właśnie w trakcie tego spaceru poznaje Danny'ego i rozpoczyna z nim rozmowę. Wkrótce zbliżają się do siebie. Idą razem popływać i Danny proponuje jej pójście do kina. Po spotkaniu z Dannym nad rzeką dowiaduje się od babci, że Anna również podkochiwała się w jej ojcu. Przez kolejne dni dziewczyna codziennie spotykała się z Danny'm. Zbliżyli się do siebie. Pewnego wieczoru Anna prosi ją, żeby przypilnowała babcię podczas jej nieobecności. Zaczynają ze sobą rozmawiać. W końcu babcia zauważa, że Chloe to Chloe,a nie Roz. Mówi, że chyba wraca do teraźniejszości. Chwilę później dziewczyna słyszy kroki na górze. Idzie sprawdzić, czy ktoś tam jest i kiedy zapala światło natrafia na czyjąś dłoń. Dziewczyna wraca na dół i dzwoni po pomoc. Później, kiedy wraca do sypialni widzi, że wszystkie szkice są porozrzucane, a książka należąca wcześniej do jej matki, zniknęła... Kolejnego dnia Chloe wracając do domu słyszy skrawek rozmowy Anny z panią Bass... "Po prostu pozbądź się jej." W nocy wybrała się z Dannym nad jezioro. Popływać. Jednak obezwładnił ją strach. To tylko utwierdziło ją w przekonaniu, że jest chora psychicznie. Odziedziczyła to. Chce przezwyciężyć swoje fobie. Idzie w nocy nad jezioro z zamiarem popływania. A tam odzyskuje pamięć. To mama chciała ją utopić przed laty. To jej własna matka chciała się jej pozbyć. Czy Chloe kiedyś też taka będzie? Wkrótce wyrusza z Anną pożeglować. Tam okazuje się, że Anna to właściwie NIE ANNA, to Roz! Jej matka! I najwyraźniej znów chce ją zabić... Książka w miarę dobra. Nieźle się ją czytało.
InnyŚwiat - awatar InnyŚwiat
ocenił na611 lat temu

Cytaty z książki Nie bój tygrysa

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Nie bój tygrysa