rozwińzwiń

Alicja w Krainie Czarów. Po drugiej Stronie Lustra

Okładka książki Alicja w Krainie Czarów. Po drugiej Stronie Lustra autorstwa Lewis Carroll
Okładka książki Alicja w Krainie Czarów. Po drugiej Stronie Lustra autorstwa Lewis Carroll
Lewis Carroll Wydawnictwo: Vesper Cykl: Alicja w Krainie czarów (tom 1-2) literatura dziecięca
370 str. 6 godz. 10 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Cykl:
Alicja w Krainie czarów (tom 1-2)
Tytuł oryginału:
Alice's Adventures in Wonderland. Through the Looking Glass
Data wydania:
2010-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2010-01-01
Liczba stron:
370
Czas czytania
6 godz. 10 min.
Język:
polski
ISBN:
9788361524625
Tłumacz:
Bogumiła Kaniewska
Pierwszy polski przekład utworu Lewisa Carrolla ukazał się w roku 1910, czterdzieści pięć lat po wydaniu angielskiego oryginału. Przez następnych sto lat pokusie przełożenia "Alicji..." na język polski uległo ośmiu tłumaczy, w tym tak wybitni jak Antoni Marianowicz, Maciej Słomczyński i Robert Stiller. A wszystko to dlatego, że jest to książka niezwykła: zabawnie poważna, filozoficzna jak poezja, absurdalnie logiczna, czułostkowa i kpiarska, prosta i wieloznaczna, pisana z myślą o dzieciach, lecz fascynująca i dla dorosłych. Obie części przygód Alicji można (i trzeba) czytać wielokrotnie! Oto pojawia się nowe jej tłumaczenie, odkrywające kolejne sekrety tekstu, który nigdy, do końca, odczytać się nie pozwoli. Świat stworzony przez Lewisa Carrolla, fotografika i pisarza, pastora i matematyka, wiktoriańskiego konserwatysty o duszy wiecznego dziecka pozostanie na zawsze rebusem, zagadką, tajemnicą…

Bogato ilustrowane wydanie z grafikami Sir Johna Tenniela
Średnia ocen
7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Alicja w Krainie Czarów. Po drugiej Stronie Lustra w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Alicja w Krainie Czarów. Po drugiej Stronie Lustra



938 582

Oceny książki Alicja w Krainie Czarów. Po drugiej Stronie Lustra

Średnia ocen
7,4 / 10
657 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Alicja w Krainie Czarów. Po drugiej Stronie Lustra

avatar
230
57

Na półkach: ,

Zaczęło się od miłości do animacji Disneya, później filmu, a na końcu książka okazała się absolutnie fantastyczna. Obie części Alicji pozostaną w moim sercu. Absolutny klasyk dla dzieci i dorosłych także.

Zaczęło się od miłości do animacji Disneya, później filmu, a na końcu książka okazała się absolutnie fantastyczna. Obie części Alicji pozostaną w moim sercu. Absolutny klasyk dla dzieci i dorosłych także.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
235
223

Na półkach:

Klasyka literatury dziecięcej z jedyną w swoim rodzaju logiką (lub jej brakiem). Zapomnisz na chwilę o całym świecie, niezależnie od metryki.

Klasyka literatury dziecięcej z jedyną w swoim rodzaju logiką (lub jej brakiem). Zapomnisz na chwilę o całym świecie, niezależnie od metryki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
327
153

Na półkach: ,

Przesłuchałam i postaram się zapomnieć. Nie porwała mnie absolutnie. W dzieciństwie Alicja była na pierwszym miejscu, teraz w ogóle do mnie nie trafia. Dzieciństwo i dorosłość jak widać rządzą się swoimi prawami.

Przesłuchałam i postaram się zapomnieć. Nie porwała mnie absolutnie. W dzieciństwie Alicja była na pierwszym miejscu, teraz w ogóle do mnie nie trafia. Dzieciństwo i dorosłość jak widać rządzą się swoimi prawami.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

3128 użytkowników ma tytuł Alicja w Krainie Czarów. Po drugiej Stronie Lustra na półkach głównych
  • 2 266
  • 827
  • 35
976 użytkowników ma tytuł Alicja w Krainie Czarów. Po drugiej Stronie Lustra na półkach dodatkowych
  • 633
  • 213
  • 44
  • 24
  • 21
  • 21
  • 20

Inne książki autora

Lewis Carroll
Lewis Carroll
Angielski matematyk, profesor Uniwersytetu Oksfordzkiego, pisarz, poeta, fotograf; autor powieści Alicja w Krainie Czarów (1865) i Po drugiej stronie lustra (1871). Był synem anglikańskiego duchownego, Charlesa Dodgsona. Ukończył studia matematyczne na Uniwersytecie Oksfordzkim i w latach 1855–81 był wykładowcą tej uczelni w Church College. W 1877 roku przyjął święcenia diakonatu w Kościele anglikańskim. Na stałe mieszkał w Oksfordzie, jedyną podróż zagraniczną odbył w 1867 roku do Moskwy i Petersburga (po drodze odwiedził Wrocław, Gdańsk i Warszawę). Jako matematyk był autorem ok. 250 prac naukowych z zakresu matematyki, logiki i kryptografii. Interesował się zagadkami matematycznymi i grami liczbowymi, opracowując ich zasady. Swoje publikacje zawodowe podpisywał właściwym imieniem i nazwiskiem, pseudonimem posługując się wyłącznie w twórczości artystycznej. Poza twórczością literacką był także fotografem, uważany jest za najlepszego XIX-wiecznego portrecistę dzieci i jednego z prekursorów fotografii artystycznej. Organizował wielkie bale dziecięce, na które zapraszał nawet 100 małych dziewczynek. Tracił zainteresowanie nimi, gdy dojrzewały (z wyjątkiem kilku przypadków). Nawet u jego współczesnych było to uważane za dziwactwo, choć nigdy nie został oskarżony o jakiekolwiek molestowanie. Cierpiał na migrenę. W swoim dzienniku w roku 1880 opisał swój pierwszy epizod migreny z aurą. Po latach doszukiwano się przesłanek na poparcie hipotezy, jakoby miałby być Kubą Rozpruwaczem, ale nie znaleziono żadnych pewnych dowodów. Carroll zadebiutował w 1856 poematem Solitude (Samotność) w humorystycznym czasopiśmie „The Train”. Najbardziej znanymi jego utworami jest Alicja w Krainie Czarów (Alice's Adventures in Wonderland, 1865) i jej kontynuacja Po drugiej stronie lustra (Through the Looking-Glass, 1871). Za pierwowzór postaci Alicji uważana jest Alice Liddell, córka dziekana oksfordzkiego kolegium Christ Church i wicerektora (1870-1874) Uniwersytetu Oksfordzkiego, Henry’ego George’a Liddella. Obie te książki, mieszające elementy baśniowe i realistyczne, pełne absurdu i groteski, zdobyły wielką popularność wśród dziecięcych i dorosłych czytelników. Carrol jest też autorem poematu absurdalnego Wyprawa na żmirłacza (The Hunting of the Snark, 1875) oraz wiersza Jabberwocky (1855); w tym ostatnim poeta stworzył wiele neologizmów oraz nowych form gramatycznych. Carrol opublikował także dwie powieści dla dorosłych: Sylvie and Bruno (1889) oraz Sylvie and Bruno Concluded (1893).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Bromba i inni Maciej Wojtyszko
Bromba i inni
Maciej Wojtyszko
Książki Macieja Wojtyszki piszącego dla młodych czytelników nie są mi obce i miałem już z nimi styczność. Postanowiłem sięgnąć po Brombę i inni spodziewając się fantastycznych przygód z lekkim humorem po drodze. Ciekawy byłem co dostanę i czym zaskoczy mnie autor, który umie pisać interesująco wymyślając swoje fantastyczne historie. Książka Bromba i inni jest zbiorem opowiadań o różnych przedziwnych stworzeniach, które przeżywają wiele przedziwnych przygód. Poznajemy w czasie czytania Pciucha potrafiącego dostarczać niezwykłe przesyłki do adresatów. Drugą osobną historią jest o Fumach i ich przygodach jakie przeżywają. Trzecia opowieść o Gżdaczach jest nieco dłuższa i fantastyczna o kontakcie z ludźmi niczym klasyczna fantastyka o takie tematyce okraszona humorem. Tytułowa Bromba pomaga innym gdy potrzebują pomocy mierząc co tylko się daje. Fikander jest kolejnym bohaterem, lecz tym razem otrzymałem zwariowaną nieco opowieść o miłości bardzo ładnie podaną i zabawną. Kajetan Chrums niczym detektyw Holmes rozwiązuje zagadki kryminalne. W dłuższym opowiadaniu w stylu klasycznego kryminału otrzymujemy przewrotną i ciekawą zagadkę. W kolejnym spotykamy Vicerwersów dzikich. Opowieść przypomina zabawną wersje baśni z królem, którego spotykają kłopoty. Bunt Psztymucla jest kolejną interesującą i potraktowaną z humorem opowieścią o ciekawości jednego z nich, który postanawia zbuntować się. Przeżywa wiele przygód wraz ze swoją rodziną podróżując. Następnie poznajemy Glisanda związanego ze sztuką tworzenia, gdzie autor ukazuje jego wpływ na jednego z bohaterów. Gluś-Filmowiec jest historią o najważniejszym dziele filmowym, które ma zawojować kina. Wszystko zamyka przewrotne Zwierzątko mojej Mamy z ciekawą historią potrafiącą bawić. Książka Bromba i inni jest zbiorem opowiadań osadzonych w niezwykłym świecie, gdzie przenikają się absurdalne wydarzenia i dzieją się fantastyczne przygody bohaterów. Wkradająca się groteska i surrealizm prowadzi do przerysowania nie tylko przedstawionego świata, ale też postaci w sposób humorystyczny. Dwa z nich nawiązują nawet do klasycznej opowieści o Alicji w krainie czarów. Mowa o historii z Pciuchem i Vicerwersów czerpiących z niej garściami, lecz autor w swoim stylu dodaje absurdalność i groteskę w wydarzenia. Krótkie kilku stronicowe opowiadania o każdej z postaci jakiej poświęcił czas czyta się szybko i przyjemnie. Świat wykreowany przez autora jest dziwny, absurdalny, przerysowany i nieco niepokojący w czasie czytania. Skierowana do młodego czytelnika zawiera w sobie iskierkę grozy i fantastyczne przygody bohaterów wciągające od pierwszych stron. W tym świecie wszystko jest możliwe i jednocześnie przerysowane za sprawą przedziwnych zdarzeń, nieprawdopodobnych przygód i zwrotów akcji. Przybliżając nam każdą z postaci mamy możliwość poznać ich bliżej i mimo moich obaw dotyczących zarysowania sylwetek, to autor w umiejętny sposób potrafi w kilku zdaniach stworzyć ciekawych i wyrazistych bohaterów. Dlatego nie dostajemy papierowych, ale mających głębie i możemy poczuć do nich sympatie z możliwością polubienia od pierwszych stron. Wciągając nas w ten świat od początku trafiamy do zadziwiających miejsc i niezwykłych wydarzeń. Akcja każdej z opowieści jest prowadzona z wyczuciem, szybko i wiele dzieje się podczas czytania. Wydarzenia mimo swojej dziwności, groteskowości, absurdalności i przerysowania nie zwalniają ani na moment wciągając nas w opowiadane historie bez problemu przy tym można bawić się świetnie przy nich. Napisane przyjemnie, lekko, przystępnie z humorem i absurdem jakim posługuje się autor sprawiło, że nie mogłem oderwać się od czytania. Książka Bromba i inni jest pozycją dla młodego czytelnika i to widać podczas czytania. Jednocześnie nawet starszy czytelnik znajdzie tutaj coś dla siebie i dzięki humorystycznemu podejściu wraz z absurdalnymi wydarzeniami można bawić się przy niej świetnie. W moim przypadku pamiętając poprzednie książki autora jakie miałem przyjemność czytać nie zawiodłem się na przeczytanej, która zapewniła mi wiele atrakcji i sporo zabawy w czasie czytania. Poznając przedziwny świat i bohaterów zostałem wciągnięty w wir groteskowych, absurdalnych i niezwykłych przygód w fantastycznym świecie z nutką klimatu niepokoju po drodze. Autor kolejny raz udowadnia, że stworzył fantastyczną pozycje, którą czyta się od pierwszych stron do ostatnich z przyjemnością. Książka moim zdaniem dla każdego lubiącego zwariowane przygody i abstrakcyjne wydarzenia z humorystycznym zacięciem. Niezwykle sympatyczne podejście do codziennych spraw. i życiowych problemów potraktowanych z delikatnością przedstawienia w przygodach jakie dostajemy. Przygody Bromby wraz z innymi bohaterami wciągają i nie pozwalają oderwać się od niej. Nie duża mała książka sprawiła mi sporo frajdy podczas czytania i fantastycznych przygód jakie otrzymałem. Autor kolejny raz udowodnił, że umie pisać nie tylko dla młodego czytelnika. Na pewno sięgnę po inne jego książki jak będę miał okazje ku temu mając nadzieje na bardzo dobre i napisane z humorem pozycje.
Magnis - awatar Magnis
ocenił na89 miesięcy temu
Pierścień i róża William Makepeace Thackeray
Pierścień i róża
William Makepeace Thackeray
Thackeray był ciekawym człowiekiem. Większość z nas kojarzy go przede wszystkim z Targowiskiem próżności zapominając, że był także rysownikiem, dziennikarzem, ówczesnym "celebrytą", a przede wszystkim ogromnym śmieszkiem (czego dowodzi choćby jego pseudonim George Savage FitzBoodle XD). W Pierścieniu i Róży decyduje się użyć formy baśni, żeby obśmiać wyższe sfery, klasyczne pouczające książki dla dzieci oraz pompatyczne powieści historyczne. Mamy więc królestwo Paflagonii, gdzie rządy sprawuje (bezprawnie) król Walorozo. Miał sprawować opiekę nad prawowitym dziedzicem tronu, Lulejką, ale uznał, że wygodniej będzie po prostu zająć jego miejsce. Sam Lulejko nie jest też jakoś specjalnie zainteresowany sprawowaniem władzy, bardziej interesują go polowania, jedzonko i zaloty do kuzynki Angeliki. Tymczasem Angelika oddaje swoje serce księciu Bulbo z sąsiedniego królestwa, gdzie również rządzi uzurpator (prawdziwą następczynią tronu powinna być Różyczka, jednak ona zniknęła w tajemniczych okolicznościach). Zdecydowanie nie mogę zgodzić się z opinią na LC, że to "fantasy dla ubogich" - choćby dlatego, że to nie jest fantasy, a przeurocza satyra. Słuchając tej opowieści uśmiałam się jak norka. Thackeray poczyna sobie z fabułą bez ograniczeń, nie ma też zbyt wiele litości dla swoich bohaterów, wytykając ich wady w sposób bardzo cwany ale i ostry. Lulejko nie przypomina księcia z bajki, to raczej leniwy nieuk, który dopiero zmuszony przez wydarzenia dookoła zaczyna się ogarniać, jego rywal Bulbo jest z kolei ciapowatą mamałygą. Dostaje się także Angelice, która jest przekonana, że jest najpiękniejsza i "zna na pamięć wszystkie daty z historii Paflagonii i wszystkich krajów całego świata". Nawet Czarna Wróżka nie przypomina miłej kochanej matki chrzestnej - jest niezmiernie ironiczna i lubi zamieniać irytujących ją ludzi w sprzęty domowe. Zresztą, już same imiona postaci rozbrajają - Padella (po włosku patelnia),Kalafioro, Gburia Furia. Ogromna w tym zasługa również autorki polskiego tłumaczenia - Zofia Rogoszówna to w sumie legenda, odpowiedzialna za polski przekład Przygód Piotrusia Pana, ale także za mnóstwo klasycznych dziś już wierszy dla dzieci. To Rogoszównie zawdzięczamy popularność zwrotów "klituś bajduś" czy "koszałki opałki" (były to tytuły jej zbiorów wierszy dla dzieci),a także piosenkę o tym, że tańcowała ryba z rakiem a pietruszka z pasternakiem. W zachowaniu ducha opowieści pomógł także wybór lektora - Krzysztof Tyniec to mistrz, jego bohaterowie mówią tysiącem głosów! Jedyne, czego żałuję po wyborze audiobooka to to, że ominęły mnie ilustracje autora, ale można je w sumie obejrzeć po fakcie, a śmiem twierdzić, że nikt inny nie "dośmieszyłby" tej książki tak jak pan Tyniec. W kręgu kultury anglosaskiej Pierścień i Róża uchodzi za klasykę literatury dziecięcej, u nas ta pozycja była modna w latach 80. za sprawą adaptacji telewizyjnej - zresztą wtedy zdarzył się ogólnie jakiś większy peak popularności, bo powstała także wersja rosyjska, niemiecka, a książka znalazła się w serialu Twin Peaks - Ogniu krocz za mną. Mnie, o dziwo, w dzieciństwie ominęła, a szkoda.
Renegi Grene - awatar Renegi Grene
ocenił na711 miesięcy temu
Książę i żebrak Mark Twain
Książę i żebrak
Mark Twain
Teza: Człowieka o dobrym sercu nikogo nie skrzywdzi i nie oszuka. W książce ,,Królewicz i żebrak " Marka Twaina głowni bohaterowie zamieniają się swoimi życiami i tytułowymi rolami. Tom Cendy miał na tyle dobre serce aby przyznać się do tego kim jest a nie chciał czerpać korzyści z udawania księcia. Mógł wykorzystać okazje i nic nie mówić,że nie jest tym za kogo go uważają, jednakże on nie oszukał nikogo. Został wychowany na żebraka, jego własny ojciec miał do niego pretensje, że chłopiec nie potrafi kraść i że nie przykłada się do żebractwa. Tom mając świadomość,że jak wróci z pustymi renkami do domu to ojciec i babka go spiorą a mimo to chłopiec nigdy nie pokusił się o kradziesz dla swych korzyści, którą jest możliwa przerwa od przemocy. Mimo chęci ojca na to aby wychować syna na przestępcę ten miał czyste serce. Swej władzy nie wykorzystał na przykład do zemsty na ludziach, ktorzy go krzywdzili. Tom nie chciał zastępować miejsca Edwarda, bo mimo złego wychowania jego intencje zawsze były czyste. Życie w toksycznych i nieludzkich warunkach nie zrobiły z niego zachłannego chłopca, który nie wykorzystał by swojego podobieństwa do Księcia na własną korzyść. To okrutne jak przez ubiór jesteśmy oceniani i mniej warci od osób na przykład czyściej wyglądających lub bardziej majętnych. Logiczne jest to ,że i tak napoczatku wyrabiamy sobie o kimś zdanie na podstawie wizualnym ale zawsze warto poznać kogoś kogo sie ocenia wizualnie.
kora_338 - awatar kora_338
ocenił na82 miesiące temu
Baśnie Hans Christian Andersen
Baśnie
Hans Christian Andersen
Także ta książka była dla mnie dodatkowym „pokarmem” w czasie samotnych posiłków. Mogłem spożywać i słuchać treści, które w swej formie są niezwykle lekkie, ale w przesłaniu — potężne. O, jakże chciałoby się, aby każde dziecko mogło spotkać się z takimi baśniami, które nie są jak niektóre obrzydliwe bajki dzisiejszych czasów, które promują kłamstwo, przemoc, a wreszcie bałwochwalstwo. Baśnie Andersena są PEŁNE PRAWD O WARTOŚCIACH ŻYCIA LUDZKIEGO, o mądrości, która nie jest nadymaną wiedzą, ale która jest tym światłem serca, dzięki któremu dokonane wybory niosą wspaniałe owoce. Czyż nie o tym mówi, chyba wszystkim znana „Królowa śniegu”, w której wartość miłości, niewinności serca i zachwytu życiem przynosi prawdziwą radość, a także jest w stanie ocalać i ratować innych? Inny przykład, chyba nie tak bardzo znana, opowieść o Syrence — zawiera jakże mocne przesłanie o potędze miłości, o wielkiej wartości poświęcenia się dla drugiego i zdolności do cierpienia. Podobne w swej treści do tych wymienionych są: „Len”, „Polny kwiatek”, „Matka”. I myślę sobie: w jakże wielkim kontraście jest to do akcentów dzisiejszego świata, który nie formuje do tego, aby uszczęśliwiać innych, aby ich oddalać, ale aby ich raczej „wyssać” dla własnych pragnień, uciechy i wygody. A może nawet zabić. Autor baśni stworzył także takie, które na podobieństwo treści obecnych w mądrościowych księgach biblijnych wyśmiewają pychę i głupotę, gdyż te nie nie wnoszą do życia piękna i wartości, a z czasem staje się tragedią osoby, która odrzuciła mądrość (→ „Ropucha”, „Czerwone buciki”, „Motylek”). W baśniach Andersena uderza ogromna doza wiary! To, co się dzieje w jego baśniach, to, o czym te opowiadają, co chwila przypominają człowiekowi (czytelnikowi, słuchaczowi),że nasze życie dzieje się w obliczu Boga. Niejednokrotnie zostaje przypomniana prawda o duszy ludzkiej, o jej nieśmiertelności, o sądzie ostatecznym, na którym dusza za swe dobre uczynki (a tym bardziej za cierpienie na tej ziemi) otrzyma w Niebie od Boga pociechę i nagrodę szczęśliwości wiecznej (→ „Anioł”, „Coś”, „Dziewczynka z zapałkami”). Złoczyńcy niestety sami się tego pozbawią. O, takie treści są niewygodne dla dzisiejszego świata, gdyż karmi się on zupełnie innymi przekonaniami, i który nie wierzy świadectwom o żywym Bogu, aniołach, czy świętych pańskich, a przez to nie wierzy w prawdę o realnej wieczności, w której żyją osoby (boskie, anielskie, ludzkie). Bardzo podobały mi się „Dzwony” ze swoim akcentem na piękno serca ludzkiego i równość godności ludzi, która nijak nie zależy od statusu społecznego, majątku i tym podobnych. W twórczości Andersena zauważyłem także uwypuklenie pragnień ludzkich, tego, że od najmłodszych lat człowiek poszukuje „czegoś więcej, czegoś większego”. Przypomina to słynną naukę świętego Augustyna o tym, że skoro człowiek jest przez Boga stworzony i do wieczności przeznaczony, to właśnie dlatego od najmłodszych lat będzie spotykał się z uczuciem niespełnienia i tęsknoty, a te będą go męczyły i spokoju mu nie dadzą → „Stworzyłeś nas bowiem dla siebie i niespokojne jest nasze serce, dopóki nie spocznie w Tobie” (św. Augustyn „Confessiones” I, 1, 1). Coś takiego pojawia się w wielu baśniach Hansa Christiana (→ „Choinka”, „Coś”, „Bąk i piłka”). Jeszcze jedno. Niektóre baśnie nie tylko, że nie kończą się łagodnie i szczęśliwie, ale wręcz dramatycznie i boleśnie. Myślę, że i takie treści są potrzebne. Dzięki nim Andersen nas, czytelników (najpierw dzieci, potem nas — dorosłych; czy może odwrotnie?) nie usypia, nie zagłaskuje jakąś cukierkowatością i naiwnością życiową, ale raczej potrząsa, ostrzega. W tym kontekście najmocniejszym przykładem dla mnie był „Cień”. ks. Paweł Kamola
xPaavils Kamola - awatar xPaavils Kamola
oceniła na712 dni temu
Przygody Sinbada żeglarza Bolesław Leśmian
Przygody Sinbada żeglarza
Bolesław Leśmian
„Zwiedzaj wyspy, półwyspy, lądy i przylądki, I najdalsze zatoki, najskrytsze zakątki, Zwalczaj wszelkie przeszkody i wszelkie zawady! Pędź, leć, płyń bez ustanku! Posłuchaj mej rady! Tego ci życzy, ukłon przesyłając dworski, Kochający cię szczerze - twój druh Diabeł Morski” Wiele się w tej powieści dzieje, gdyż tytułowy wojażer odbywa siedem wypraw w nieznany daleki świat. Podróżujemy razem z nim po różnych krainach i poznajemy wciąż nowe postaci, czasem wręcz niewiarygodnie dziwaczne (jak to w baśni),a wszystkie historie łączy trzech bohaterów, stanowiących swoisty tercet egzotyczny (ma się rozumieć, nie ten od „Pamelo, żegnaj” ;-)) Najważniejszym bohaterem stanowiącym wierzchołek tego trójkąta, jest Sindbad Żeglarz – osierocony przez rodziców, nadziany złotem i innymi bogactwami, przystojny młodzieniec. Sekundują mu (każdy na swój sposób): wuj Tarabuk – niemiłosierny wierszokleta, namolny grafoman, który wykwitami swego beztalencia katuje otoczenie oraz żyjący w głębinach Diabeł Morski - „ryba z pękatym brzuchem, olbrzymią paszczą i strasznymi oczyma”, maszkara wielce złośliwa, „ma wszakże tę zaletę, iż jest uczona. Umie czytać i pisać”. Powołując do życia swojego Sindbada, Bolesław Leśmian zainspirował się „Baśniami z tysiąca i jednej nocy”, wyposażył go jednak w refleksyjny umysł, zdolny do snucia głębokich filozoficznych rozmyślań, a to oznacza, że Sindbad Leśmiana nie jest wagabundą czy pierwszym lepszym poszukiwaczem przygód, a jego podróże to bynajmniej nie awantury i wybryki. Przykład niespełnionego poety, wuja Tarabuka, może stanowić przestrogę dla innych aspirujących artystów, że życie artysty to kolce bez róży. Jeśli ktoś gustuje w opowieściach, gdzie rzeczywistość płynnie przechodzi w świat snu czy innej fantazji i lubi historie o dalekich egzotycznych krajach, pełne przygód, które koniec końców kończą się happy endem – „Podróże Sindbada Żeglarza” są dla niego. Nawet jeśli już dawno przestał być dzieckiem.
Apelajda Sękliwa - awatar Apelajda Sękliwa
oceniła na61 rok temu

Cytaty z książki Alicja w Krainie Czarów. Po drugiej Stronie Lustra

Więcej

Jeżeli nie ma w tym żadnego sensu (...) to tym lepiej, bo świat nie musi się biedzić nad tym, by go znaleźć.

Jeżeli nie ma w tym żadnego sensu (...) to tym lepiej, bo świat nie musi się biedzić nad tym, by go znaleźć.

Lewis Carroll Alicja w Krainie Czarów. Po drugiej Stronie Lustra Zobacz więcej

- Och, nie mów w ten sposób! - zawołała biedna Królowa, załamując ręce w rozpaczy. - Pomyśl, jaką jesteś świetną osobą. Pomyśl, jak długą przeszłaś już drogę. Pomyśl, która jest godzina. Pomyśl o czymkolwiek, tylko nie płacz!

- Och, nie mów w ten sposób! - zawołała biedna Królowa, załamując ręce w rozpaczy. - Pomyśl, jaką jesteś świetną osobą. Pomyśl, jak długą pr...

Rozwiń
Lewis Carroll Alicja w Krainie Czarów. Po drugiej Stronie Lustra Zobacz więcej

Tutaj (...),aby utrzymać się w tym samym miejscu, trzeba biec ile sił

Tutaj (...),aby utrzymać się w tym samym miejscu, trzeba biec ile sił

Lewis Carroll Alicja w Krainie Czarów. Po drugiej Stronie Lustra Zobacz więcej
Więcej