Ambasador

256 str. 4 godz. 16 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Seria:
- Czarna Biblioteka
- Tytuł oryginału:
- The Ambassador
- Data wydania:
- 2007-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2007-01-01
- Liczba stron:
- 256
- Czas czytania
- 4 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8386758910
- Tłumacz:
- Artur Sęk
Na bezkresnych lodowatych Pustkowiach Północy, potężna armia Ciemności przygotowuje się, by ruszyć na południe i zmasakrować ziemie Imperium. Nie zważając na niebezpieczeństwo, emerytowany generał Kaspar von Velten, udaje się jako ambasador Imperium na dwór carycy Kisleva Katarzyny Wielkiej. Kaspar mimowolnie dostaje się w wir dworskich intryg. Lawirując pomiędzy walczącymi o władzę koteriami, stara się tak użyć swych przywódczych talentów, aby znajdujące się pod jego komendą oddziały, zdołały przeżyć na tej zimnej i wrogiej ziemi. Mając na uwadze nadciągającą wiosnę, Kaspar próbuje za wszelką cenę wesprzeć kruche przymierze Imperium i Kisleva oraz przygotować wojska do wojny, zanim hordy Chaosu spustoszą obie krainy.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Ambasador w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ambasador
Poznaj innych czytelników
166 użytkowników ma tytuł Ambasador na półkach głównych- Przeczytane 103
- Chcę przeczytać 63
- Posiadam 38
- Warhammer 17
- Fantastyka 6
- Fantasy 4
- Chcę w prezencie 3
- WFB 1
- 9 - Biblioteczka E-booków 1
- Niezależne książki, które mogę kupić bez konsekwencji 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ambasador
To ja może kilka słów... takich luźnych... (kilka dni temu napisałem na jednym forum).
Zatem - od mniej-więcej roku interesuję się Uniwersum Warhammera Fantasy. Jest to poniekąd spowodowane wydaniem przez pewien Ruski Team moda pod Medievala II:TW, który zwą Call of Warhammer. Wiedząc, że im bardziej, dokładniej pozna się świat przedstawiony w danej produkcji tym większą frajdę będę miał z gry zacząłem szperać... internet, internet, internet... Army Booki po polsku i nie... jednak było to za mało, dalej czułem nieznośny głód. Po wydaniu moda w grudniu i spędzeniu nad nim ok. 100-120h jeszcze bardziej straciłem nad sobą kontrolę, sięgnąłem w miejsce z dawien dawna zapomniane, którego słońce nie widziało od wieków (znaczy do wnętrza portfela). Musiałem... musiałem szukać jakiegoś opowiadania, czegoś na te długie zimowe wieczory. No i jeszcze pozostaje kwestia matur (Świat Warhammera trafił do mojej prezentacji ustnej z polskiego pt. "Motyw Średniowiecza w literaturze późniejszej (fantasy itd)").
Dodam od siebie, że niesprawiedliwe niektórzy z czytelników osądzają takie serie ( "robione tylko i wyłącznie pod RPG lub Bitewnik, taki kiepski dodatek, który kupią tylko i wyłącznie frajerzy lub fanatycy"). Bardzo krzywdzą pisarzy takich opowiadań i sami często nie wiedzą co tracą (bo w większości przypadków najpewniej nawet się z treścią danego tomiszcza nie zapoznają, z góry skazując ją na zapomnienie i kosz). Co więcej szkodzą też innym: obrażając całą serię zniechęcają, zrażają do niej potencjalnych czytelników, pozbawiają ich szansy zapoznania się ze wspaniałym światem Warhammera. Nieładnie.
Mam już z 10 różnych pozycji... najsłabszą jest "Zabójca Wampirów", ale o tym kiedy indziej. Przejdźmy zatem do sedna sprawy - będzie krótko, lecz rzeczowo.
Akcja Ambasadora odbywa się w przez większość czasu w mieście Kislev, stolicy państwa o takiej samej nazwie. Rok 2521. Rok Którego Nikt Nie Zapomni. Rok zbrojnej wycieczki Barbarzyńskich wyznawców Chaosu do Imperium Sigmara, zwanej też "Burzą Chaosu". Mord, pożoga, krwawe ofiary z ludzi, zwały trupów, krew płynąca wartką rzeką za armiami Chaosu. Stada demonów, piekło na ziemi, głód. Na wschodniej granicy Imperium pojawiają się orkowie, wielkie zielone WAAAAAAAAAGH (po naszemu "łomot"). Nie jest dobrze... a tu jeszcze w Sylvanii wampiry podnoszą swój obmierzły łeb i kohorty żywych trupów. Apokalipsa.
W tych jakże ciekawych i wesołych (dla barbarzyńców) czasach na placówkę dyplomatyczną w Kislevie trafia tytułowy Ambasador - Kaspar von Velten, stary generał-weteran.
Poniższe informacje można nazwać spojlerem. Czytasz na własne ryzyko:
Na "dzień dobry" wita go obraz nędzy i rozpaczy - zrujnowanej Imperialnej Ambasady. Syf, kiła i mogiła. Gwardzistom urosły brzusie, zmalały mięśnie, a ostatni ambasador-niedojda drży w strachu przed bossem lokalnej mafii (któremu "ofiarował" wiele, wiele mebli, dywanów z wyposażenia ambasady). A żeby Kaspar nie poczuł się nagle zbyt komfortowo: Ludność Kisleva i sama Caryca nie darzą Imperium zbytnią miłością, zapasy z Cesarskich magazynów w dziwny sposób znikają. Resztki Imperialnej armii, które jakimś cudem ocalały spod masakry pod Zedewką siedzą pod murami miasta bez strawy, uzbrojenia i innego wyposażenia (a idzie sroga zima). Po stolicy na domiar złego biega pewien specyficzny smakosz o wyrafinowanym poczuciu smaku. Kislevianie niestety nie mogą tego osobnika zrozumieć... w sumie czy można wymagać od nich czegoś takiego jak "zrozumienie", gdy jest się przysmakiem dla osławionego "rzeźnika"? "Piąta kolumna" w postaci wyznawców Chaosu też nie śpi...
Na szczęście von Velden zawsze może liczyć na swojego przyjaciela Pawła (cały czas na bani) i mały oddział Rycerzy Pantery.
Koniec Spojlera.
Opisy są perfekt, cały czas coś się dzieje, możemy spojrzeć na świat oczami seryjnego, psychicznego mordercy, jak też zapoznać się z codzienną "szarą rzeczywistością" życia codziennego ambasadora. Masa Intryg, trochę walki (lecz nie za dużo, w porównaniu do większości innych opowiadań z serii warhammer jest pod tym względem bardzo spokojnie. Za to opis każdego takiego starcia, cięć, pchnięć, uników, stoi na wysokim jak dla mnie poziomie). Zakończenie (a raczej coś jak zarys zakończenia, jeszcze nie całe... zakończenie, które wytwarza w naszym umyśle więcej pytań niż zostawia odpowiedzi) poznajemy już na samym początku. Co jakiś czas pojawia się jakaś myśl nad którą można chwilę podumać. Jest fajnie, bohaterzy zostali tak wykreowani, że można poczuć do nich sympatię. Człowiek może ich znienawidzić, a nawet zrobi się mu ich żal. Postacie są żywe, to nie tylko "imię, nazwisko i miejsce, w które dostał". To ludzie z krwi i kości, nie stado herosów i heroin. Mają swe zalety i wady. Swe życie.
Niektórzy zarzucają tej książce błędy w tłumaczeniu (Np. Czekista). Jednak w żadnym wypadku nie wpłynęły one na moją osobę, nie zdegustowały mnie... w porównaniu do do innej sprawy. Ambasador okazuje się tylko pierwszym tomem wspaniałej historii. Nie było by to niczym złym, gdyby nie pewien szkopuł - książkę wydano w naszym kraju w 2007 roku, a drugiego tomu jakoś ni widu, ni słychu w ofercie firmy CC. Lektura więc pozostawia pewien niedosyt... Lecz jeżeli masz te 27 złotych i ujrzysz ją w ofercie danej księgarni to kupuj śmiało. Nie zmarnujesz ni czasu ni pieniędzy
To ja może kilka słów... takich luźnych... (kilka dni temu napisałem na jednym forum).
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZatem - od mniej-więcej roku interesuję się Uniwersum Warhammera Fantasy. Jest to poniekąd spowodowane wydaniem przez pewien Ruski Team moda pod Medievala II:TW, który zwą Call of Warhammer. Wiedząc, że im bardziej, dokładniej pozna się świat przedstawiony w danej produkcji tym większą...
Dobra książka, którą się lekko czyta. Głównym bohaterem jest emerytowany generał Kaspar von Velten, który zostaje ustanowiony ambasadorem w Kislevie, gdzie dzieje się cała akcja książki. I jak zwykle mamy tutaj tajemnice, morderstwa i Chaos. Naprawdę dobra książka. Czasami w komentarzach widziałem opinie, że są niedokończone wątki. Pewnie dlatego, że w angielskim wydaniu jest jeszcze drugi tom przygód naszego ambasadora jednak nie został on przetłumaczony na język polski.
Dobra książka, którą się lekko czyta. Głównym bohaterem jest emerytowany generał Kaspar von Velten, który zostaje ustanowiony ambasadorem w Kislevie, gdzie dzieje się cała akcja książki. I jak zwykle mamy tutaj tajemnice, morderstwa i Chaos. Naprawdę dobra książka. Czasami w komentarzach widziałem opinie, że są niedokończone wątki. Pewnie dlatego, że w angielskim wydaniu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to8/10 zwłaszcza jak na standardy Warhammerowych książek
8/10 zwłaszcza jak na standardy Warhammerowych książek
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest "dobra". Ogólnie, gdyby nie brak rozwiązania paru wątków, byłaby rewelacyjna. Za dużo pozostało niewyjaśnione, a z tego, co zrozumiałam, nie ma kontynuacji.
Dodatkowo widzę sporo niespójności w zachowaniu niektórych bohaterów.
Niemniej jednak, książkę bardzo przyjemnie się czyta.
Książka jest "dobra". Ogólnie, gdyby nie brak rozwiązania paru wątków, byłaby rewelacyjna. Za dużo pozostało niewyjaśnione, a z tego, co zrozumiałam, nie ma kontynuacji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDodatkowo widzę sporo niespójności w zachowaniu niektórych bohaterów.
Niemniej jednak, książkę bardzo przyjemnie się czyta.
To chyba moja pierwsza książka z serii Warhammer (chyba, bo wypożyczając książki z biblioteki często nie patrzę na serię, a z powodu nałogowego czytania zdarza mi się zapominać, że coś już czytałam wcześniej). Nie porywa, choć dobrze się czyta i pewnie sięgnę po następny tom. Na pewno jednak go nie kupię.
To chyba moja pierwsza książka z serii Warhammer (chyba, bo wypożyczając książki z biblioteki często nie patrzę na serię, a z powodu nałogowego czytania zdarza mi się zapominać, że coś już czytałam wcześniej). Nie porywa, choć dobrze się czyta i pewnie sięgnę po następny tom. Na pewno jednak go nie kupię.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z ciekawszych ksiażek z uniwersum Warhammera, pomimo nawet, że opowiada o Kislevie, a nie Imperium. Bohaterowie ciekawi, fabuła niebanalna,nawet zaskakująca. Żałuję, że nie ma kolejnych części, bo zakończenie jest urwane. Polecam nawet nie zaznajomionych z uniwersum, bo jest to poprostu ciekawa powieść fantasy.
Jedna z ciekawszych ksiażek z uniwersum Warhammera, pomimo nawet, że opowiada o Kislevie, a nie Imperium. Bohaterowie ciekawi, fabuła niebanalna,nawet zaskakująca. Żałuję, że nie ma kolejnych części, bo zakończenie jest urwane. Polecam nawet nie zaznajomionych z uniwersum, bo jest to poprostu ciekawa powieść fantasy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to