rozwińzwiń

O umiejętności życia

Okładka książki O umiejętności życia autora Tadeusz Gadacz, 8324004955
Okładka książki O umiejętności życia
Tadeusz Gadacz Wydawnictwo: Znak publicystyka literacka, eseje
248 str. 4 godz. 8 min.
Kategoria:
publicystyka literacka, eseje
Format:
papier
Data wydania:
2002-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2002-01-01
Liczba stron:
248
Czas czytania
4 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
83-240-0495-5
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup O umiejętności życia w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki O umiejętności życia

Średnia ocen
7,4 / 10
76 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce O umiejętności życia

avatar
265
201

Na półkach:

Mądre przemyślenia na temat jakości życia, tego, co dla każdego z nas fundamentalne: sens życia, miłość, cierpienie, umieranie... Prof. Tadeusz Gadacz pisze o tym zwięzłym, zrozumiałym językiem, odwołując się do starożytnych filozofów, ale także do literatury i własnych doświadczeń. Dobra do snucia własnych refleksji. Powinno się mieć ją tuż przy łóżku i sięgać po nią ciągle.

Mądre przemyślenia na temat jakości życia, tego, co dla każdego z nas fundamentalne: sens życia, miłość, cierpienie, umieranie... Prof. Tadeusz Gadacz pisze o tym zwięzłym, zrozumiałym językiem, odwołując się do starożytnych filozofów, ale także do literatury i własnych doświadczeń. Dobra do snucia własnych refleksji. Powinno się mieć ją tuż przy łóżku i sięgać po nią ciągle.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
13
8

Na półkach:

Kiedy blisko 20 lat temu przeczytałem ją po raz pierwszy, nie sądziłem, że będę do niej wracał tak często. Najpierw w wersji papierowej podkreślałem najważniejsze dla mnie fragmenty. Potem w formie elektronicznej, aby mieć "ją" zawsze przy sobie.
Owe fragmenty przeczytałem pewnie kilkadziesiąt razy. Przez wiele lat wracałem do nich regularnie, zwłaszcza przed snem. Były one tak mocne i tak dla mnie ważne. Dawały nadzieję. Pozwalały uporządkować myśli, czasem odetchnąć i uwolnić się od przytłaczającej codzienności.

Dziś po dłuższej przerwie zacząłem czytać "O umiejętności życia", ale już nie fragmenty, a całość.

Mimo że jestem zupełnie innym człowiekiem, niż ten "dzieciak" wchodzący w dorosłe życie na początku XXI wieku, to czuję tę samą siłę i moc słów, które cytując najwybitniejszych myślicieli w historii, przekazuje mi profesor Gadacz.

Przejrzałem notatki z tamtego okresu. Byłem na spotkaniu z profesorem Gadaczem, które promowało jego kolejną książkę "O ulotności życia". Mówił rzeczowo i prosto. Odpowiadał na pytania czytelników. Jedno zdanie utkwiło mi w pamięci. Pytanie nie ma znaczenia, bo całe sedno jest w odpowiedzi.
Profesor Gadacz powiedział wtedy po krótkim namyśle: siostrą myślenia jest milczenie i samotność.

To zdanie towarzyszy mi przez całe życie. Pamiętam, że po spotkaniu prosząc profesora o wpis do książki powiedziałem łamiącym się głosem "dziękuję, Pana książki sprawiły, że zacząłem myśleć". Był bardzo zaskoczony. Ja szybko odszedłem, bo i biorąc pod uwagę silne emocje i obawę przed oceną, wykazałem się w moim poczuciu dużą odwagą.

Książki profesora Gadacza dają nie tylko nadzieję, ale pomagają zrozumieć otaczający nasz świat. Dają też często ulgę, poczucie przynależności, wspólnoty.

Profesor szuka odpowiedzi, ale mówi otwarcie i pokazuje najwybitniejszych myślicieli, którym także towarzyszyły życiowe rozterki. Na niektóre pytania nigdy nie znajdziemy odpowiedzi, bo życie ludzkie pełne jest chaosu i niepoukładania.

Profesor Gadacz jest jedną z osób, którym chciałbym powiedzieć "dziękuję, jestem Panu bardzo wdzięczny".

Kiedy blisko 20 lat temu przeczytałem ją po raz pierwszy, nie sądziłem, że będę do niej wracał tak często. Najpierw w wersji papierowej podkreślałem najważniejsze dla mnie fragmenty. Potem w formie elektronicznej, aby mieć "ją" zawsze przy sobie.
Owe fragmenty przeczytałem pewnie kilkadziesiąt razy. Przez wiele lat wracałem do nich regularnie, zwłaszcza przed snem. Były one...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
987
394

Na półkach:

Zbiór esejów, który pokazuje, że filozofia "dotyka" nas na każdym etapie naszego życia. Nie jest to "wydumana" nauka dla starszych panów. To próba odpowiedzi na pytania, które zadaje sobie każdy nas, choć czasem tylko po cichu.

Zbiór esejów, który pokazuje, że filozofia "dotyka" nas na każdym etapie naszego życia. Nie jest to "wydumana" nauka dla starszych panów. To próba odpowiedzi na pytania, które zadaje sobie każdy nas, choć czasem tylko po cichu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

288 użytkowników ma tytuł O umiejętności życia na półkach głównych
  • 159
  • 113
  • 16
59 użytkowników ma tytuł O umiejętności życia na półkach dodatkowych
  • 39
  • 9
  • 6
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki O umiejętności życia

Inne książki autora

Okładka książki Nauka polska. Szanse, bariery i wyzwania Andrzej Jacek Blikle, Tadeusz Gadacz, Marian Gorynia, Iwona Hofman, Hubert Izdebski, Krzysztof Jajuga, Jacek Jemielity, Tomasz Komornicki, Jacek Kuźnicki, Eugeniusz Molga, Maciej J. Nowak, Rafał Rakoczy, Marek Safjan, Bronisław Sitek, Przemysław Śleszyński, Łukasz A. Turski, Grzegorz Węgrzyn, Leszek Zasztowt
Ocena 0,0
Nauka polska. Szanse, bariery i wyzwania Andrzej Jacek Blikle, Tadeusz Gadacz, Marian Gorynia, Iwona Hofman, Hubert Izdebski, Krzysztof Jajuga, Jacek Jemielity, Tomasz Komornicki, Jacek Kuźnicki, Eugeniusz Molga, Maciej J. Nowak, Rafał Rakoczy, Marek Safjan, Bronisław Sitek, Przemysław Śleszyński, Łukasz A. Turski, Grzegorz Węgrzyn, Leszek Zasztowt
Okładka książki Krótka historia filozofii współczesnej Paweł Dybel, Tadeusz Gadacz, Wojciech Sady, Magdalena Środa
Ocena 6,2
Krótka historia filozofii współczesnej Paweł Dybel, Tadeusz Gadacz, Wojciech Sady, Magdalena Środa
Tadeusz Gadacz
Tadeusz Gadacz
prof. dr hab. Tadeusz Antoni Gadacz - polski filozof, religioznawca i były duchowny katolicki. Rodowity krakowianin. Absolwent krakowskiej Papieskiej Akademii Teologicznej (obecnie Uniwersytet Papieski Jana Pawła II) - filozofia. Bliski współpracownik księdza Józefa Tischnera. Obecnie wchodzi w skład Rady Fundacji Krakowskiego Hospicjum dla Dzieci im. księdza Józefa Tischnera, gdzie pełni funkcję wiceprzewodniczącego. Przełożony pijarów. Jednak prof. Gadacz zrezygnował z życia zakonnego i stanu duchownego Prezes Polskiego Towarzystwa Etycznego. Wybrane publikacje książkowe: "Kazania rekolekcyjne. Rekolekcje do środowiska akademickiego Krakowa, kościół św. Anny 1995 r." (Wydawnictwo Zakonu Pijarów, 1995),"Filozofia człowieka jako filozofia losu" (Wydawnictwo "Wers", 2000),"Filozofia Boga w XX wieku" (Wydawnictwo WAM, 2007),"O ulotności życia" (Iskry, 2008),"Historia filozofii XX wieku. Nurty" (t. 1-2, Wydawnictwo Znak, 2009).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Sto zabobonów. Krótki filozoficzny słownik zabobonów Józef Maria Bocheński
Sto zabobonów. Krótki filozoficzny słownik zabobonów
Józef Maria Bocheński
Zabobon to wierzenie, które jest w wysokim stopniu fałszywe, a mimo to uważa się je za prawdziwe – wyjaśnia w przedmowie do słownika nieoceniony ojciec Bocheński – proponując zbiór stu haseł, w których rozprawia się z różnymi zabobonami. Na przykład że astrologia jest zabobonem wynika z trzech racji: 1) wszyscy uczeni kompetentni w tej dziedzinie (astronomowie, astrofizycy, psychologowie) ją odrzucają, 2) tzw. dowody astrologów urągają elementarnym zasadom metodologii naukowej, zwłaszcza statystyce, 3) ludzie urodzeni w tym samym miejscu i czasie powinni mieć wg astrologii ten sam los, tymczasem doświadczenie temu przeczy. Wokół pojęcia "kobieta" powstały z kolei dwa przeciwstawne zabobony: 1) kobietę uważa się za człowieka niższego rodzaju niż mężczyzna (np. w islamie),2) kobietę postrzega się tak samo jak mężczyznę i usiłuje się ją do niego upodobnić. Jeszcze innym zabobonem jest wiara w ciągły postęp ludzkości. Źródłem tego złudzenia jest przenoszenie kategorii biologicznych (teoria ewolucji) na życie społeczne. Można, rzecz jasna, zauważyć znaczący postęp w naukach przyrodniczych, ale już rozwój moralny człowieka na przestrzeni wieków budzi wątpliwości. Podobnie rozwój kultury, twórczości artystycznej itp. Poza tym postęp dokonuje się zwykle w ramach określonej cywilizacji, po czym następuje regres (jak w starożytnym Rzymie czy Egipcie). Nie da się więc mówić o postępie w odniesieniu do całości. Brak jakiejkolwiek gwarancji, że nasza cywilizacja będzie się stale rozwijać. Lektura tekstów filozofa z Fryburga umożliwia porządkowanie oraz rozjaśnianie pojęć. Jest szkołą logicznej argumentacji i nieustającą inspiracją dla wszystkich, którzy starają się myśleć samodzielnie.
Wojtek Kusiński - awatar Wojtek Kusiński
ocenił na71 miesiąc temu
Samotność. Powrót do jaźni Anthony Storr
Samotność. Powrót do jaźni
Anthony Storr
„Rozmowa wzbogaca umiejętność rozumienia, lecz samotność to szkoła geniuszu, a w jednolitej pracy rozpoznaje się rękę konkretnego artysty”. E. Gibbon, autor Zmierzchu Cesarstwa Rzymskiego A. Storr Samotność. Powrót do jaźni, Przekł. J. Prokopiuk i P. J. Sieradzan, Wab, Warszawa, Wyd. I., 2010. A. Storr – angielski psychiatra i pisarz, m. in. znakomitej Samotności, wyd. w 1989r. uświadamia czytelnikowi fakt, że wielu wybitnych myślicieli, pisarzy spędziło większość swego czasu w samotności. Zalicza się do nich: Kartezjusza, Newtona, Locka, Pascala, Spinozę, Kanta, Leibniza, Schopenhauera, Nietzschego, Kierkegaarda czy Wittgensteina. W Rozdz. 8. poświęconym separacji, odosobnieniu i rozwojowi wyobraźni przywołuje przypadek R. Kiplinga, którego rodzice w dzieciństwie skazali na osamotnienie. Autor "Księgi dżungli" urodził się 30 grudnia 1865 r. w Bombaju, gdzie ojciec był dyrektorem szkoły plastycznej. Datą szczególną dla małego Rudyarda był 15 kwietnia 1871 r. , kiedy to rodzice autora wraz z nim i jego młodszą siostrą udali się do Anglii, by uchronić dzieci przed gorącym klimatem i zakaźnymi chorobami. Sami zaś wrócili do Indii. Kiplingiem i jego siostrą opiekowała się rodzina kapitana żeglugi morskiej, państwo Holloway. „Dom Spustoszenia” odcisnął wyraźne piętno na psychice późniejszego pisarza. Najbardziej nienawidziła go pani Holloway, stosująca zarówno kary cielesne, jak i skazująca go na długie przebywanie w samotności. W szkole nie było lepiej. W opowiadaniu Baa, Baa, Black Sheep (Bee, Bee, czarna owca) w pełni opisał stosowane tortury. Zamknięty odkrył, że może uciec w świat wyobraźni. W Liście do syna R. Kipling napisał: (...) "Jeżeli umiesz rozmawiać z nieuczciwymi, nie tracąc uczciwości lub spacerować z królem w sposób naturalny, Jeżeli nie mogą Cię zranić nieprzyjaciele ani serdeczni przyjaciele; Jeżeli cenisz wszystkich ludzi, nikogo nie przeceniając; Jeżeli potrafisz spożytkować każdą minutę, nadając wartość każdej przemijającej chwili; Twoja jest ziemia i wszystko, co na niej i co - najważniejsze - synu mój - będziesz Człowiekiem." TEKST STORRA - LEKTURĄ WYKRACZAJĄCĄ POZA RAMY XXI w (podobnie List do syna, autora Księgi dżungli). 10/10
zoe - awatar zoe
ocenił na101 rok temu
Intelektualiści Paul Johnson
Intelektualiści
Paul Johnson
💭🧠 Geniusze z brudnymi rękami 💭🧠 🎭 Gatunek: esej historyczno-biograficzny / portrety ludzi-idei
 🌡️ Nastrój: chłodno-dociekliwy, momentami złośliwy, ale często celny
 🎧 Klimat czytania: rozdział dziennie – jak espresso z pieprzem
 ⭐️ Ocena: 6,5/10 — solidna, przenikliwa, miejscami zbyt kąśliwa Paul Johnson robi to, czego wielu autorów się boi — patrzy intelektualistom prosto w oczy.
Nie przez zachwyt, ale przez lupę. Zdejmując aureole, pokazuje, że za wielkimi ideami stoją ludzie z krwi, nerwów i ego. 🧩 Kilka spojrzeń w lekturę 🧩 * Rousseau, Marks, Sartre, Russell – wszyscy jakby za bardzo uwierzyli w siebie. * Johnson nie odkrywa nowych faktów, ale genialnie zestawia idee i charakter, pokazując, jak jedno niszczy drugie. * Jego ironia bywa ostra, lecz często trafia w sedno: tam, gdzie moralność nie nadąża za rozumem. * Momentami czuć kaznodziejski ton, ale trudno mu odmówić racji — wielu „guru” okazało się moralnie nadkruszonych. * Styl: mieszanka eseju i polemiki. Czasem za dużo emocji, ale zawsze coś zostaje w głowie. 🔍 Wytrych pamięci 🔍 „Ludzkość ulepszali ci, którzy nie potrafili ulepszyć samych siebie.”
To nie tylko zdanie z książki — to jej duch. Johnson wyciąga z cienia ludzkie słabości i przypomina, że wielkość intelektu nie znosi próżności. 🧠 Refleksyjnie 🧠 Trudno się z nim nie zgodzić — i właśnie to jest niepokojące.
Johnson często ma rację, ale mówi ją tak, że odbiera miejsce na współczucie.
Jednak jego diagnoza – że moralność nie jest dodatkiem do intelektu, lecz jego testem – brzmi dziś mocno i aktualnie. 💡 Clue / Finalne 💡 Książka jak długa rozmowa z błyskotliwym sceptykiem:
czasem zgryźliwa, czasem przesadzona, ale prawie zawsze trafna.
Warto ją przeczytać choćby po to, by przemyśleć, ilu dzisiejszych „intelektualistów” wciąż nosi w sobie cień Rousseau. 🪞 Dla kogo 🪞 Dla tych, którzy lubią, gdy ktoś potrząsa piedestałem.
Dla czytelników z dystansem – i odpornością na moralny ton. 🧭 Ikony 🧭 📚 – portrety ludzi-idei
 ⚖️ – analiza zamiast adoracji
 💬 – błyskotliwy cynizm
 🧠 – 6,5/10: trafne, choć chwilami zbyt osobiste
Endryou Poczopko - awatar Endryou Poczopko
ocenił na65 miesięcy temu
Filozofia dramatu Józef Tischner
Filozofia dramatu
Józef Tischner
Smakowicie rozprawia się z ludzkim teatrem - dramatem obcowania. Krótkie rozdziały. Liczne podpunkty. Rozprawia się z wizją zbrodni, twarzami narażonymi na blask i trwogę. Tischner lubi obcować z Bogiem na poziomie estetycznym, drążąc w skali nieograniczonej łaski, ale ostrzega i dopytuje, jak dalece jesteśmy narażeni na krytykę i samosąd. Dużo uwagi zwraca na ludzką postać, która dla Boga jest pokrewieństwem i przekleństwem dla niecnych uczynków. Ksiądz, który filozofuje na tematy Kierrergardowskie. Próbując dojść do sedna chrześcijaństwa, narażając się na pułapki moralne. Otrzymujemy oczywiste rozprawy z literaturą wielkich pisarzy czy myślicieli, ale nie papuguje w ilościach hurtowych. Cytuje, ale z naczelną zasadą, że pytania około duchowe nie zostały wyczerpane. Lekko zahacza o dzienniki duszpasterza, który ujawnia własne zmagania z ludzkimi pytaniami, jak pojąć dobro, kiedy stajemy się ofiarami potępienia i dlaczego ludzka twarz narażona jest na złowrogie spojrzenie. ,,W jednej z kluczowych prac Levinasa czytamy: Drugi jest jedynym bytem, którego mógłbym zamordować (...). Twarz, powie Levinas, jakby zaprasza do aktu przemocy, by następnie rzec, nie morduj''. Tak sobie skacze od kwiatka do kwiatka, od jednej myśli do drugiej, nie przejmując się niewyczerpanym tematem, polemizując z implikacjami dawnych, zmarłych filozofów. ,,Odpowiadając na pytanie, zaczynam być - o ile odpowiadam na pytanie - ,,dla kogoś''. Innymi słowy: staję się odpowiedzialny. Istotny sens pytania polega na tym, że budzi ono w zapytanym poczucie odpowiedzialności''. (...) ,,Odpowiadający nie tylko daje odpowiedź innemu, ale daje ją również sobie - sobie jako uczestnikowi dramatu dobra i zła''. Mógłbym rzucać cytatami czy ścianami tekstu, ale sam powielałbym zasadę - nie masz własnego zdania?, udzielaj się rad. Nawet, jeśli nie chcemy ćwiczeń z zasad semantyki czy ontologii - Tischner bez większego upiększania, snobowania w zakrętach językowych, stosuje proste słownictwo, aby nie komplikować rzeczywistości. Bo i po co? Zadaje ciekawe pytania, ale bez błazenady, poprzedzając je a priori i duchową intuicją. W sumie: najlepsze w ,,Filozofii dramatu'' jest dążenie do prawdy, ale we własnym zakresie, nie szukając finału, bo pytania można rozszerzyć i ofiarować uczniom, tak, aby inni badali daną dziedzinę i szukali nowych rozwiązań. Kontynuując wątek, który został przerwany przez Tischnera. To jest dobra metoda, żeby nie zamykać się dla uszu pozostałych uczestników. Tischner zgrabnie pomyka po dawnej szkole myślenia, czuć tę potrzebę obcowania z drugim, który stał się sednem problemu pracy jako księdza. ,,Znamiennym rysem poznawczego obcowania z drugim winna być, zdaniem Marcela, postawa wyrażająca się słowami: pozwolić drugiemu być. Cechuje ją dążenie do dialogu na równych prawach''. Fajne jest to, że szuka wartości w abstrakcyjnych pojęciach i nie traktuje filozofii życia przez pryzmat taniej propagandy. Tischner nie uczy, jak masz żyć, woli sprawdzić, jak postrzegasz życie, relacje z Bogiem i czy Twoje potępienie nie wynika z grzechów ludzkości (społeczeństwa).
Chris3z8 - awatar Chris3z8
ocenił na85 lat temu
Pojedynek na słowa. Techniki erystyczne w publicznych sporach Marek Kochan
Pojedynek na słowa. Techniki erystyczne w publicznych sporach
Marek Kochan
Miałem w rękach wydanie drugie, dodruk, z 2012 roku. Przejrzysta treść, najważniejsze kwestie zostały wzięte w ramki, pojawiły się oznaczenia graficzne na początku książki wraz z wyjaśnieniami – to wszystko ułatwiało odbiór treści i pomagało nauczyć się analizy z alternatywną terminologią autora. Marek Kochan przedstawił przykłady z debat telewizyjnych, dlatego że właśnie one były bardziej skomplikowane, trudniejsze. Wypunktował najsłynniejsze z ostatnich lat (czyli do 2005 roku, bo wtedy ukazało się pierwsze wydanie) wypowiedzi polityków, które spotkały się z szerszym oddźwiękiem w medialnych przekazach oraz... programach satyrycznych. Oto sławetne "smaczki", jakie wyłuskałem z treści książki: słowa Leszka Millera (SLD) do Zbigniewa Ziobry (PiS) ("Pan jest zerem") czy ówczesnego prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego (PiS) do kloszarda ("spieprzaj, dziadu"),które odbiły się głośnym echem w społeczeństwie (czemu przysłużył się internet); wypowiedź Andrzeja Leppera w Radiu Zet, że "posłowie Samoobrony swoje miejsce w szeregu znają", w podobnym tonie publicznie wypowiadała się pani posłanka Renata Beger, powiedzenie stało się bardzo znane. Dołożyłem do tego, również wspominane w tej publikacji, powszechne sprzed lat "a u was biją Murzynów" – tak wobec Amerykanów komuniści odpierali zarzut bicia opozycjonistów. Erystyka niewerbalna okazywała się dość istotna podczas wystąpień telewizyjnych. Zwracano uwagę na wygląd (wzrost, gabaryt, fryzurę czy ubiór),zachowanie (mimikę, tiki, wzrok, pozę i ruchliwość ciała, ręce i gestykulację, operowanie głosem),przestrzeń i obiekty (różnego rodzaju przedmioty mogące coś znaczyć bądź wywierać presję albo perswazję). Ostatnią część książki stanowiła bardzo ciekawa debata Rokita-Lepper, którą czytało się wybornie. Dialog polityków w mig wciągnął mnie w tamten klimat debaty (tzn. miało to być debatą, ale trudno tak nazwać to wystąpienie polityków) i przytaczanych faktów przez rozmówców czy pseudofaktów – to było barwne widowisko. W tym tekście Marek Kochan wypunktował techniki erystyczne – ich przykładów nagromadziło się około 300, ale przypisów było 222, czyli sporo. Andrzej Lepper nabył dużo ogłady dzięki sesjom szkoleniowym u Piotra Tymochowicza, specjalisty do spraw wizerunku i marketingu politycznego, który zajmował się wieloma prominentnymi postaciami polskiej polityki. Książka pozostawiła na mnie bardzo dobre wrażenie.
Miłośnik-Książek - awatar Miłośnik-Książek
ocenił na95 lat temu

Cytaty z książki O umiejętności życia

Więcej
Tadeusz Gadacz O umiejętności życia Zobacz więcej
Tadeusz Gadacz O umiejętności życia Zobacz więcej
Więcej