Lutek Co miał szałas na połoninie

Okładka książki Lutek Co miał szałas na połoninie autora Edward Marszałek, 9788375309577
Okładka książki Lutek Co miał szałas na połoninie
Edward Marszałek Wydawnictwo: Wydawnictwo Ruthenus biografia, autobiografia, pamiętnik
264 str. 4 godz. 24 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2024-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2024-01-01
Liczba stron:
264
Czas czytania
4 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375309577
Średnia ocen

0,0 0,0 / 10
Ta książka nie została jeszcze oceniona NIE MA JESZCZE DYSKUSJI

Bądź pierwszy - oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Lutek Co miał szałas na połoninie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Lutek Co miał szałas na połoninie

Średnia ocen
0,0 / 10
0 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Lutek Co miał szałas na połoninie

Sortuj:
avatar
167
32

Na półkach: ,

Rzuć wszystko i jedź w Bieszczady. Bohater książki Edwarda Marszałka chyba usłyszał to hasło jeszcze zanim zostało wylansowane. Bardzo przyjemna lektura, osobiście najbardziej podobała mi się część opisująca początki Lutka w Bieszczadach. Spartańskie warunki bytowe, zwłaszcza zimą mocno działały na wyobraźnię. Myślę, że niektóre fragmenty mogły zostać opisane nieco bardziej szczegółowo, przez to mielibyśmy więcej przyjemności z czytania.

Rzuć wszystko i jedź w Bieszczady. Bohater książki Edwarda Marszałka chyba usłyszał to hasło jeszcze zanim zostało wylansowane. Bardzo przyjemna lektura, osobiście najbardziej podobała mi się część opisująca początki Lutka w Bieszczadach. Spartańskie warunki bytowe, zwłaszcza zimą mocno działały na wyobraźnię. Myślę, że niektóre fragmenty mogły zostać opisane nieco bardziej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
803
778

Na półkach: ,

Świetnie wydana książka opowiadająca o fascynującym życiu człowieka, który założył Chatkę Puchata. To dusza i serce Połoniny i aż żałuję, że nie miałam okazji poznać. Cudownie, że umieszczono tam zdjęcia z różnych momentów życia bohatera.

Lutek życie miał niezwykle fascynujące, szalenie odważne i pełne przygód z górami w tle. Przeczytałam ją w dwa wieczory. Nawet przez papier Lutek zaraził mnie entuzjazmem i chęcią pójścia w naturę, a i pewnie na powrót na szlak przyjdzie pora.

Nie sądziłam, że będzie to tak wciągająca, przyjemna i pozytywna lektura.

Świetnie wydana książka opowiadająca o fascynującym życiu człowieka, który założył Chatkę Puchata. To dusza i serce Połoniny i aż żałuję, że nie miałam okazji poznać. Cudownie, że umieszczono tam zdjęcia z różnych momentów życia bohatera.

Lutek życie miał niezwykle fascynujące, szalenie odważne i pełne przygód z górami w tle. Przeczytałam ją w dwa wieczory. Nawet przez...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
773
143

Na półkach: , , , ,

Absolutnie obowiązkowa lektura dla miłośników Bieszczadów. Postać kultowa, niezwykła!!! Lata 60-te, 70-te, 80-te jako tło tworzy obraz bezkonkurencyjny. Jestem ogromną szczęściarą ponieważ poznałam Pana Lutka i Dorotkę. W Chatce Puchatka na połoninie Wetlińskiej spałam kilkakrotnie, i były to najpiękniejsze wschody i zachody w moim życiu. Teraz schroniska już nie ma, ale legenda ma moc większą niż kiedykolwiek! Rzuć wszystko i czytaj Lutka!

Absolutnie obowiązkowa lektura dla miłośników Bieszczadów. Postać kultowa, niezwykła!!! Lata 60-te, 70-te, 80-te jako tło tworzy obraz bezkonkurencyjny. Jestem ogromną szczęściarą ponieważ poznałam Pana Lutka i Dorotkę. W Chatce Puchatka na połoninie Wetlińskiej spałam kilkakrotnie, i były to najpiękniejsze wschody i zachody w moim życiu. Teraz schroniska już nie ma, ale...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

82 użytkowników ma tytuł Lutek Co miał szałas na połoninie na półkach głównych
  • 42
  • 40
28 użytkowników ma tytuł Lutek Co miał szałas na połoninie na półkach dodatkowych
  • 14
  • 6
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Lutek Co miał szałas na połoninie

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Świerczewski. Śmierć i kult bożyszcza komunizmu Krzysztof Potaczała
Świerczewski. Śmierć i kult bożyszcza komunizmu
Krzysztof Potaczała
Zawsze ciekawiła mnie postać generała Świerczewskiego. Pamiętam go z książki Janiny Broniewskiej „O człowieku, który się kulom nie kłaniał” (była lekturą szkolną) i z zielonego banknotu o nominale 50 zł. Była nawet taka zabawa, że banknot odpowiednio się zginało i czapka spadała generałowi na oczy. Zawsze chciałem też zobaczyć na żywo legendarny pomnik w Jabłonkach. Nie zdążyłem. Książka Potaczały to połączenie biografii, reportażu i książki historycznej. Autor nakreśla dość szczegółowo rys biograficzny bohatera. W całej książce jednak skupia się na jego śmierci i kulcie. Rekonstrukcja wydarzeń z ostatniego dnia życia Świerczewskiego była świetna. A do te tego spekulacje w narodzie, że zginął inaczej niż mówi wersja oficjalna, potem kolejni świadkowie, którzy coś dodawali, coś zmieniali w opowieści. W części dotyczącej pierwszych lat kultu pamięci generała nieco się wynudziłem. Potaczała zdecydowanie to przegadał, połowa mogłaby być usunięta. Ileż można czytać że odbył się zlot i rajd motocyklowy, rekonstrukcja bitwy, a na trybunach stali przedstawiciele władzy i partii. I tak rok po roku powtarzanie tego samego. Ciekawie autor za to opisał historię pomników. Właśnie! Liczba mnoga! Tego nie wiedziałem, że najpierw był pierwszy, mały monument, a dopiero potem postawili ten, który każdy kojarzy, a którego fragment widnieje na okładce. Równie interesująca była historia muzeum i domu pamięci o Świerczewskim. Tu z pewnością akcję ożywiły wspomnienia pracujących tam ludzi. Ciekawa książka, choć momentami zbyt rozwlekła. Brakuje autorowi reporterskiego pazura.
Mister Oizo - awatar Mister Oizo
ocenił na67 miesięcy temu

Cytaty z książki Lutek Co miał szałas na połoninie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Lutek Co miał szałas na połoninie