
Nie pytaj, czy cię kocham

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-10-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-10-15
- Liczba stron:
- 466
- Czas czytania
- 7 godz. 46 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382908657
Blake nigdy o nic nie prosił – szczególnie o to, by ktoś próbował go zrozumieć. Przeszłość nauczyła go, że ludzi najlepiej trzymać na dystans. Cassie jest dla niego wyzwaniem, a jednocześnie kimś, od kogo nie potrafi trzymać się z daleka. Ich relacja jest burzliwa, pełna napięcia i emocji, które starają się ignorować.
Oboje nie chcą się wiązać na stałe. To właśnie dlatego zawierają umowę – układ bez zobowiązań, bez obietnic, bez przyszłości. Ale jak długo mogą udawać, że ich uczucia są jedynie chwilowe? W miarę jak sekrety Blake’a zaczynają wychodzić na jaw, a Cassie walczy z własnymi demonami, ich umowa przest
Kup Nie pytaj, czy cię kocham w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Nie pytaj, czy cię kocham
To nie jest lekki romans do przeczytania „na raz i zapomnienia”. Ta historia boli, wzrusza i zostaje w głowie na dłużej. Cassie wraca do rodzinnego domu po zdradzie, która zniszczyła jej poczucie bezpieczeństwa, a Blake to mężczyzna zamknięty w sobie, z trudną przeszłością i wyraźnym dystansem do ludzi. Ich relacja rodzi się powoli, z ostrożności i strachu przed kolejnym rozczarowaniem. Najbardziej poruszyło mnie to, jak autorka pokazuje emocje bez upiększeń — nie ma tu miłości od pierwszego wejrzenia, są za to rany, wątpliwości i uczucia, które rozwijają się mimo oporu. To książka o uczeniu się bliskości na nowo i o tym, że czasem miłość przychodzi wtedy, gdy najmniej jesteśmy na nią gotowi. Polecam gorąco !
Oceny książki Nie pytaj, czy cię kocham
Poznaj innych czytelników
81 użytkowników ma tytuł Nie pytaj, czy cię kocham na półkach głównych- Przeczytane 56
- Chcę przeczytać 25
- Posiadam 11
- 2026 2
- 2025 2
- Poczekalnia 💛 1
- Książki 2025 1
- Współpraca 1
- ! Mam na LEGIMI 1
- Legimi 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Nie pytaj, czy cię kocham
są takie sytuacje i stany, podczas których picie o czternastej wcale nie wydaje się niewłaściwe.
są takie sytuacje i stany, podczas których picie o czternastej wcale nie wydaje się niewłaściwe.
- Dlaczego tak ci zależy, żebym nie piła?
- Bo to w niczym nie pomaga. Zamyka cię we własnym bólu, zakrywa oczy i nie jesteś w stanie przyjąć innego punktu widzenia, niż ten, który dyktuje ci cierpienie.
- Dlaczego tak ci zależy, żebym nie piła?
- Bo to w niczym nie pomaga. Zamyka cię we własnym bólu, zakrywa oczy i nie jesteś w stanie ...
- Lubisz wytrawne wina?
- Lubię wszystkie.
- Lubisz wytrawne wina?
- Lubię wszystkie.










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Nie pytaj, czy cię kocham
Która książka była Waszym ostatnim zaskoczeniem? Dla mnie "Nie pytaj czy Cię kocham" od @hpnight_autorka, która początkowo niemiłosiernie mnie wymęczyła, bym później skończyła ją za "jednym posiedzeniem"
Nie jest to książka lekka ani "przyjemna". Nie jest to typowy małomiasteczkowy romans, w którym bohaterowie postanawiają nawiązać krótkotrwałą relację dla rozrywki. To książka w której bohaterowie mierzą się ze swoimi demonami. Mają swoje problemy, traumy i lęki. Przez to są osobami bardzo zamkniętymi, bojącymi się otworzyć, by ponownie nie zostać zranionym. Ukrywają się za złością, kpiną czy złośliwością. Uczucie między nimi rozwija się długo, ostatecznie okazuje się być dla nich wyzwoleniem.
Tłumacząc się z drugiego zdania w poście i sformułowania "niemiłosiernie mnie wymęczyła" - główna bohaterka dość długo użala się nad sobą przez wiele stron podążając w stronę rasowego pijusa, było to dość irytujące i cieszę się, że autorka w końcu ją ogarnęła.
Ostatecznie polecam książkę, na pewno jest warta przeczytania.
Która książka była Waszym ostatnim zaskoczeniem? Dla mnie "Nie pytaj czy Cię kocham" od @hpnight_autorka, która początkowo niemiłosiernie mnie wymęczyła, bym później skończyła ją za "jednym posiedzeniem"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jest to książka lekka ani "przyjemna". Nie jest to typowy małomiasteczkowy romans, w którym bohaterowie postanawiają nawiązać krótkotrwałą relację dla rozrywki. To...
Historia Cassie pokazuje, że życie pisze różne scenariusze, że idąc po trupach do celu, nie zawsze znajduje się upragnione szczęście. A jak potoczy się życie naszej bohaterki?
No cóż, tego zdradzić nie mogę, to trzeba odkryć samemu.
Lubicie historie z końmi w tle? Tutaj znajdziecie właśnie taki scenariusz: stadnina, konie, ciężka praca ale w tym wszystkim znajduje się historia, która wzrusza, łamie serca, uczy.
Zaciekawiłam? Jeśli jeszcze Wam mało to powiem, że tutaj bohaterowie pokazują nie tylko z jakimi demonami i problemami muszą się zmierzyć ale też jak bardzo może być gorąco, nawet kiedy się tego nie chce.
Miedzy Cassie a Blakiem tak iskrzy, że czytając powietrze robi się duszne. Ich słowne przepychanki rozbawiają do łez ale tak samo rozpalają.
Czy oboje odnajdą radość w swoim życiu?
Czy można kochać, kiedy serce trzyma demon przeszłości?
Wiecie, gdzie znaleźć odpowiedź. 😉
Chciałabym pokazać Wam jeszcze inne fragmenty, by pokazać, że ta książka jest warta Waszej uwagi ale czy wtedy mielibyście niespodziankę?
Dlatego zapraszam do przeczytania tej pięknej historii. ♥️
Historia Cassie pokazuje, że życie pisze różne scenariusze, że idąc po trupach do celu, nie zawsze znajduje się upragnione szczęście. A jak potoczy się życie naszej bohaterki?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo cóż, tego zdradzić nie mogę, to trzeba odkryć samemu.
Lubicie historie z końmi w tle? Tutaj znajdziecie właśnie taki scenariusz: stadnina, konie, ciężka praca ale w tym wszystkim znajduje się ...
Witam, dziś mam dla Was recenzję książki „Nie pytaj czy Cię kocham” ❤️ autorki H.P. Night ❤️
Wydawnictwo: WasPos ❤️
Nigdy nie wiemy, co czeka nas w życiu. Możemy mieć marzenia, plany na przyszłość, a jedna sekunda potrafi wszystko zniszczyć. Dokładnie to spotkało naszą bohaterkę, Cassie. Mogła zostać sławną pianistką, jednak jej serce rozpadło się na kawałki przez mężczyznę, którego kochała.
Dobrze jest mieć miejsce, w którym można się schronić, gdzie w samotności leczy się rany i porządkuje myśli. Los stawia na drodze Cassie mężczyznę, z którym – przynajmniej na początku – nie chce mieć nic wspólnego. Jego gburowatość, niechęć do ludzi i agresja w słowach skutecznie ją odpychają. Choć… trudno się dziwić. Blake w swoim życiu wiele przeszedł i dlatego ludzi traktuje bardzo surowo.
Naszych bohaterów łączy znacznie więcej, niż mogłoby się wydawać. Oboje zostali zranieni, noszą w sercu ból i strach przed nowym, a także stracili nadzieję — nadzieję na miłość. Tym, co zaczyna ich łączyć, są konie… a mówiąc dokładniej — jeden koń 😊😍.
Ich umowa nie jest czymś codziennym. Rzadko spotyka się ludzi, których – teoretycznie – łączy jedynie przyjemność, bez zobowiązań. Ale czy na pewno tak się da? Jak myślicie — czy taka relacja jest możliwa? Myślę, że prędzej czy później i tak ktoś się zakocha 😉❤️.
W książce pojawia się również motyw śmierci — tej nieuniknionej, której nie da się oszukać. Puka do drzwi każdego dnia i jest coraz bliżej. Jak żyć, wiedząc, że jutra może już nie być? To pytanie, na które nie ma łatwej odpowiedzi…
„Nie pytaj czy Cię kocham” to książka pełna emocji, niewyjaśnionych spraw, tajemnic oraz miłości — zarówno do zwierząt, jak i do osób, których już z nami nie ma. To także opowieść o strachu przed przyszłością, ale i o nadziei. Czasem wystarczy tylko dokonać właściwego wyboru i poprowadzić swój los we właściwym kierunku…
Witam, dziś mam dla Was recenzję książki „Nie pytaj czy Cię kocham” ❤️ autorki H.P. Night ❤️
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWydawnictwo: WasPos ❤️
Nigdy nie wiemy, co czeka nas w życiu. Możemy mieć marzenia, plany na przyszłość, a jedna sekunda potrafi wszystko zniszczyć. Dokładnie to spotkało naszą bohaterkę, Cassie. Mogła zostać sławną pianistką, jednak jej serce rozpadło się na kawałki przez...
Jestem po lekturze „Nie pytaj, czy Cię kocham” i nie spodziewałam się, że ta historia aż tak mocno uderzy w emocje. Gdyby nie obowiązki czytałabym non stop, bo tak wciąga, że nie sposób się oderwać.
Cassie wraca do domu po zdradzie, która zburzyła jej poczucie bezpieczeństwa i roztrzaskała jej świat na kawałki. Próbuje poskładać siebie na nowo, choć rany wciąż są świeże.
Na jej drodze pojawia się Blake — niczym burza, z bagażem tajemnic i więcej pytań niż odpowiedzi. Ich relacja, z założenia pozbawiona zobowiązań, szybko zaczyna tracić sens, gdy uczucia wchodzą tam, gdzie miały ich nie być, a oboje muszą zmierzyć się z własnymi demonami.
H.P. Night pokazuje miłość w sposób daleki od ideału — pełen bólu, wątpliwości i lęku przed kolejnym zranieniem. Bohaterowie są bardzo ludzcy, niedoskonali i momentami irytujący, ale właśnie dzięki temu autentyczni. Styl autorki jest lekki, a jednocześnie nasycony emocjami, przez co książkę czyta się szybko i zdecydowanie zostaje w głowie na dłużej.
„Nie pytaj, czy Cię kocham” to opowieść o uczuciach, które nie pytają o pozwolenie i nie uznają półśrodków. Zostawia czytelnika z emocjami, pytaniami i lekkim ciężarem w sercu — takim, który przypomina, że czasem najbardziej prawdziwa miłość rodzi się tam, gdzie boimy się najbardziej.
Jestem po lekturze „Nie pytaj, czy Cię kocham” i nie spodziewałam się, że ta historia aż tak mocno uderzy w emocje. Gdyby nie obowiązki czytałabym non stop, bo tak wciąga, że nie sposób się oderwać.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCassie wraca do domu po zdradzie, która zburzyła jej poczucie bezpieczeństwa i roztrzaskała jej świat na kawałki. Próbuje poskładać siebie na nowo, choć rany wciąż są...
"Nie pytaj czy cię kocham"
[ współpraca reklamowa ]
"Blake jest osobą, której cząstkę chcę zatrzymać przy sobie. Nie musi być to nic materialnego. I miał rację – akurat jego śladów nikt ze mnie nie zetrze. To po prostu będzie niemożliwe. Jest niezastąpiony."
Cassie jest utalentowaną pianistką, jednak śmierć matki i zdrada partnera mocno wpłynęły na jej psychikę. Kobieta postanawia wziąć urlop i wrócić do swojego rodzinnego domu. Małe miasteczko i samotność mają pomóc jej zdecydować jak dalej ma wyglądać jej życie.
Jednak Cassie szybko przekonuje się, że domek na kompletnym odludziu wcale nie jest bezpieczny tak jak zakładała, kobieta musi na siebie bardzo uważać. Na jej drodze staje Blake, mężczyzna przed którym przedtrzegają ją wszyscy w miasteczku. I choć Cassie wyjechała z dużego miasta z nastawieniem na samotny pobyt, nagle w jej otoczeniu pojawia się masa osób.
Mimo początkowej niechęci Blake i Cassie pragną pomóc wspólnym przyjaciołom, a jednocześnie zawierają wzajemny sojusz. Pomogą sobie nawzajem i zakopią topór wojenny. Każde z nich osiągnie swój cel, jednocześnie nie mogą połączyć ich żadne większe uczucia, tylko nienawiść.
Cassie jest bardzo zagubioną bohaterką, ciężko zniosła śmierć matki, zawsze była inna niż wszyscy z jej otoczenia. Liczyła się dla niej tylko muzyka. Teraz gdy jej kariera wkroczyła na odpowiednią ścieżkę, jej życie prywatne się posypało. Kobieta jest coraz bardziej samotna i zaczyna topić smutki w alkoholu, cierpi na bezsenność.
Pomocną dłoń wyciąga do niej Blake, mężczyzna, którego boi się każdy w miasteczku. Lecz nikt tak naprawdę nie zna prawdziwego powodu jego zachowania. To dom, w którym dorastał Blake takim go stworzył. Choć mężczyzna pragnął odmienić swoje życie i stać się lepszym na jego drodze wydarzyła się kolejna tragedia i pojawili kolejni źli ludzie.
Blake i Cassie bardzo długo nie dopuszczają do siebie siły swojego uczucia, muszę dużo przejść i walczyć ze swoimi traumami by zdać sobie sprawę z tego, co naprawdę jest dla nich ważne.
Cała historia jest dość długa, fabuła rozwija się powoli i u naszych głównych bohaterów naprawdę dużo się dzieje. Możemy szczegółowo poznać ich losy, zarówno sporo faktów z przeszłości, jak i powolny rozwój ich relacji, rozwijające się uczucia, ich problemy w związku, a także domknięte zakończenie ich historii.
Dla mnie osobiście jedyną wadą tej historii był dość długi początek, w którym bardzo wolno rozwijała się akcja. A ponieważ rozdziały były wyjątkowo długie czasami ciężko było mi się skupić. Całość na plus i myślę, że był to udany debiut autorki. Polecam 🔥
"Nie pytaj czy cię kocham"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to[ współpraca reklamowa ]
"Blake jest osobą, której cząstkę chcę zatrzymać przy sobie. Nie musi być to nic materialnego. I miał rację – akurat jego śladów nikt ze mnie nie zetrze. To po prostu będzie niemożliwe. Jest niezastąpiony."
Cassie jest utalentowaną pianistką, jednak śmierć matki i zdrada partnera mocno wpłynęły na...
To nie jest lekki romans do przeczytania „na raz i zapomnienia”. Ta historia boli, wzrusza i zostaje w głowie na dłużej. Cassie wraca do rodzinnego domu po zdradzie, która zniszczyła jej poczucie bezpieczeństwa, a Blake to mężczyzna zamknięty w sobie, z trudną przeszłością i wyraźnym dystansem do ludzi. Ich relacja rodzi się powoli, z ostrożności i strachu przed kolejnym rozczarowaniem.
Najbardziej poruszyło mnie to, jak autorka pokazuje emocje bez upiększeń — nie ma tu miłości od pierwszego wejrzenia, są za to rany, wątpliwości i uczucia, które rozwijają się mimo oporu. To książka o uczeniu się bliskości na nowo i o tym, że czasem miłość przychodzi wtedy, gdy najmniej jesteśmy na nią gotowi. Polecam gorąco !
To nie jest lekki romans do przeczytania „na raz i zapomnienia”. Ta historia boli, wzrusza i zostaje w głowie na dłużej. Cassie wraca do rodzinnego domu po zdradzie, która zniszczyła jej poczucie bezpieczeństwa, a Blake to mężczyzna zamknięty w sobie, z trudną przeszłością i wyraźnym dystansem do ludzi. Ich relacja rodzi się powoli, z ostrożności i strachu przed kolejnym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy zderzają się dwa różne światy, nic nie może iść jak po maśle, a katastrofa wisi w powietrzu niczym wzbierająca burza gradowa. Tak właśnie jest momentami w tej książce, która mimo wszystko daje też chwile wytchnienia.
Ale od początku.
📚Nie pytaj, czy Cię kocham📚 to opowieść, jakich brakuje, choć niby zalewa się nimi rynek. Fabuła, a raczej sposób jej poprowadzenia, zasługuje na ogromne uznanie.
Zanim o akcji i konstrukcji, najpierw kilka kwestii technicznych. Historia zostaje opowiedziana z dwóch perspektyw – Cassandry Smith i Blake’a Wilda, choć ta druga pojawia się znacznie później. Obie zostały spisane w narracji pierwszoosobowej, co jest częstym zabiegiem w tego typu pozycji. Na łamach niemal 500 stron dostajemy 40 rozdziałów, zaczynając od prologu i kończąc na epilogu, czyli jest się w czym zatracić.
Nie można pominąć też warsztatu autorki. Pióro jest lekkie, tekst przyjemnie się czyta i brak w nim górnolotnych stwierdzeń. Nie znaczy to jednak, że jest ubogą wersją literackiej uczty, bo nie przypomina zupki chińskiej gotowej do konsumpcji po zaledwie zalaniem wrzątku. Niczym subtelny posmak przypraw znajdujemy tu słownictwo adekwatne do zainteresowań obu bohaterów, a każdy termin wpleciony został w opowieść łagodnie z precyzją chirurga.
Cassie zdradzona przez chłopaka wyjeżdża do opuszczonego domu po dziadku Hoganie. Po nim odziedziczyła już wiele – zdolności muzyczne, słuch absolutny, skłonności do uzależnień i introwertyczny charakter, którego wielu nie umie zrozumieć. Jako że od małego jej życie kręciło się wokół muzyki, dzieciństwo spędziła jako samotniczka, której wiernym towarzyszem zostało pianino.
Blake Wild to jej odwrotność, choć wbrew pozorom niezwykle dużo ich łączy – potrzeba dystansu, ubóstwienie ciszy i muzyki, hardy charakter. Jednakże Blade ma przeszłość, która nie tylko kryje się w mroku, ale też depcze mu po piętach, odkąd wrócić do rodzinnego miasteczka.
Już ich pierwsze spotkanie pełne jest iskier, które mogłyby podpalić dom. Każde kolejne utwierdza tylko ich wzajemną niechęć do siebie. I tu gromkie brawa, bo relacja tej dwójki zyskała głębię sięgającą dalej niż motyw enemies to lovers, a w dodatku nie kończy się ona po dwóch pierwszych rozdziałach wyznaniami miłości. Absolutnie nie! Zanim którekolwiek przyzna głośno, że dobrze czuje się przy tym drugim, mijają tygodnie, a wraz z nimi strony.
Kreacja bohaterów ujęła mnie, podobnie jak konsekwencja ich charakterów. To nie jest tak, że bad boy zmienia się nie do poznania dla tej jednej jedynej. Blake nie zna normalnego życia, normalnych zachowań i… jeśli mu się chce, stopniowo się z nimi oswaja, ale nie jest to walka zwycięska na każdym etapie. Cassie mu nie ustępuje, choć bywa irracjonalna, ale działa w sposób ludzki, dzięki czemu łatwiej ją zrozumieć lub polubić… albo i nie.
Konie… Autorka cudownie wybrała tło książki. Stadnina, pozornie niepokorny koń znający się na ludziach, śliczne krajobrazy (las, morze),niewielkie miasteczko, gdzie ludzie znają się do cna, ale jednocześnie nie próbują zgłębić prawdy na temat pewnych… zdarzeń. Mimo to wśród koni historia wiedzie prym.
Bohaterowie poboczni to ten element, który często mierzi mnie w książkach. Zwykle albo szybko znikają, albo pojawiają się z doskoku. Autorka nie popełniła na szczęście tego grzechu i mamy z nimi do czynienia długo, długo. Siostra Cassie istnieje, Noah nie znika wraz z przeniesieniem akcji poza stajnię, a nawet ciotka czy zespół w rozwałce kontaktuje się z pianistką co jakiś czas. Wyjątkiem nie są też „znajomi” Blade’a, których raczej nie chce się spotkać na ulicy, zwłaszcza ciemną, wieczorową porą.
Humor. Te sarkastyczno-ironiczno-cyniczne poczucie humoru trafia idealnie w moje gusta. Uwielbiam, kiedy bohaterowie dogryzają sobie nawzajem, ale kocham też ich prywatne przemyślenia. Niby coś brzmi poważnie, ale wydźwięk ma taki, że śmiech aż ciśnie się na usta.
W książce występują spicy sceny. I może bym o nich nie wspomniała, ale dla mnie osobiście to ważny element książki, ponieważ dobry lub zły opis może wpłynąć na odbiór całości. Tu na szczęście nie czułam się zażenowana ani zniesmaczona, a działo się sporo. Padały dokładniejsze opisy, padały bardziej pośrednie, jednak nie przejęły pałeczki i historia toczyła się dalej swoją drogą.
Na łamach niemal 500-ciuset stron nie brak zwrotów akcji i to jakich? Takich, że pikawa na moment staje, a oddech grzęźnie w płucach. I o ile, szczerze mówiąc, przez kilka pierwszych rozdziałów nie złapał mnie magnetyzm tej historii, o tyle później zostałam przez niego zakleszczona i czytałam w każdej wolnej chwili.
Zakończenie? Hmm… jak liczycie po prostu na klasyczny happy end, to możecie sobie odpuścić. H.P. Night również w epilogu serwuje nam emocje, jakich szybko nie rzuci się w kąt. Jest napięcie i oczekiwanie, czy wszystko się ułoży, czy może jednak sypnie bez opcji alternatywnej na szczęście aż po grób.
Jestem mega zadowolona, że mogłam przeczytać tę pozycję. Tak powinna być prowadzona relacja – trzymać w napięciu, poddawać w wątpliwość to i owo, a także przyprawić o rumieńce.
[współpraca recenzencka]
Kiedy zderzają się dwa różne światy, nic nie może iść jak po maśle, a katastrofa wisi w powietrzu niczym wzbierająca burza gradowa. Tak właśnie jest momentami w tej książce, która mimo wszystko daje też chwile wytchnienia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle od początku.
📚Nie pytaj, czy Cię kocham📚 to opowieść, jakich brakuje, choć niby zalewa się nimi rynek. Fabuła, a raczej sposób jej poprowadzenia,...
𝓝𝓲𝓮 𝓹𝔂𝓽𝓪𝓳 𝓬𝔃𝔂 𝓬𝓲𝓮 𝓴𝓸𝓬𝓱𝓪𝓶 - 𝓗.𝓟. 𝓝𝓲𝓰𝓱𝓽 🤎
✩ 𝓐𝓾𝓽𝓸𝓻𝓴𝓪 : @hpnight_autorka
✩ 𝓦𝔂𝓭𝓪𝔀𝓷𝓲𝓬𝓽𝔀𝓸 : @waspos
✩ 𝓘𝓵𝓸𝓼𝓬 𝓼𝓽𝓻𝓸𝓷 : 467
✩ 𝓚𝓪𝓽𝓮𝓰𝓸𝓻𝓲𝓪 𝔀𝓲𝓮𝓴𝓸𝔀𝓪 : 16+
✩ 𝓞𝓬𝓮𝓷𝓪 : ✩ ✩ ✩ ✩,5/5
✩ 𝓡𝓮𝓬𝓮𝓷𝔃𝓳𝓪 : ( 𝓶𝓸𝔃𝓮 𝔃𝓪𝔀𝓲𝓮𝓻𝓪𝓬 𝓼𝓹𝓸𝓳𝓵𝓮𝓻𝔂 )
[ 𝓦𝓼𝓹𝓸𝓵𝓹𝓻𝓪𝓬𝓪 𝓫𝓪𝓻𝓽𝓮𝓻𝓸𝔀𝓪 ] @waspos
Czy wybaczylibyście zdradę? 🤎
Właśnie od takiego wątku zaczyna się książka „Nie pytaj czy cię kocham” - H.P Night. Główna bohaterka Cassie dowiaduje się, że jej chłopak ją zdradził. Całe życie rozsypało się na kawałki i nie wie jak się po tej sytuacji pozbierać. Planowała całą przyszłość razem ze swoim wymarzonym chłopakiem, w którym zakochała się od pierwszego wejrzenia, lecz on postąpił nie tak jak powinien. Cassie próbuje odnaleźć się na nowo w rodzinnym domu. 🤎
Jednak podczas, gdy dziewczyna próbuje się wyciszyć i uspokoić po wielu emocjach na jej drodze staje Blake - tajemniczy chłopak, który bardzo irytuje dziewczynę. Ale, jak wiemy wspólne dogryzanie sobie może prowadzić do szalonej miłości. Czy tak będzie w przypadku Cassie oraz Blake? 🤎
Blake ma ciężką przeszłość, a każdy w mieście uważa go za dziwnego, specyficznego mężczyznę, któremu nie warto ufać. Trzyma, więc ludzi na dystans, jednak Cassie jest osobą, od której nie potrafi się trzymać z daleka. 🤎
Oboje nie chcą zawierać związków, więc zawierają układ, który jest bez żadnych zobowiązań i przyszłości. Czy uda im się ukryć uczucia, które do siebie czują? Blake oraz Cassie są osobami poturbowanymi przez życie nie mieli łatwo, a teraz próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości, ale przeszłość ciągle przypomina o sobie i pozostawia rany, które bardzo wolno się goją. 🤎
Książkę przeczytałam naprawdę z zaciekawieniem, działo się wiele ciekawych wątków oraz bohaterzy byli charakterystyczni i autentyczni. Podczas ciągłego dokuczania sobie oraz napięcia bariera pomiędzy nienawiścią, a miłością jest naprawdę bardzo mała. Czy uda im się przez nią przebić? 🤎
Akcja rozgrywa się na pięknym klifie, na około jest wiele koni, a z wysokości widać tylko morze i niebo, przynosi to ukojenie bohaterom i daje niezwykły klimat książce. Przy tej opowieści możemy się pośmiać, jak i popłakać. Wiele uczuć i emocji, które są zawarte w tej historii są niezwykłe. 🤎
Jedyne do czego bym się przyczepiła to trochę długie przeciąganie między bohaterami wątków, powtarzanie się z dialogów, wygląda na to że autorka chce utrzymać slow burn, co chyba nie wyszło do końca pomyśli, ponieważ zaczyna już nudzić pod koniec czytelnika. Jednak cała interpretacja historii jest bardzo ciekawa i warto zapoznać się z tą opowieścią. 🤎
𝓝𝓲𝓮 𝓹𝔂𝓽𝓪𝓳 𝓬𝔃𝔂 𝓬𝓲𝓮 𝓴𝓸𝓬𝓱𝓪𝓶 - 𝓗.𝓟. 𝓝𝓲𝓰𝓱𝓽 🤎
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to✩ 𝓐𝓾𝓽𝓸𝓻𝓴𝓪 : @hpnight_autorka
✩ 𝓦𝔂𝓭𝓪𝔀𝓷𝓲𝓬𝓽𝔀𝓸 : @waspos
✩ 𝓘𝓵𝓸𝓼𝓬 𝓼𝓽𝓻𝓸𝓷 : 467
✩ 𝓚𝓪𝓽𝓮𝓰𝓸𝓻𝓲𝓪 𝔀𝓲𝓮𝓴𝓸𝔀𝓪 : 16+
✩ 𝓞𝓬𝓮𝓷𝓪 : ✩ ✩ ✩ ✩,5/5
✩ 𝓡𝓮𝓬𝓮𝓷𝔃𝓳𝓪 : ( 𝓶𝓸𝔃𝓮 𝔃𝓪𝔀𝓲𝓮𝓻𝓪𝓬 𝓼𝓹𝓸𝓳𝓵𝓮𝓻𝔂 )
[ 𝓦𝓼𝓹𝓸𝓵𝓹𝓻𝓪𝓬𝓪 𝓫𝓪𝓻𝓽𝓮𝓻𝓸𝔀𝓪 ] @waspos
Czy wybaczylibyście zdradę? 🤎
Właśnie od takiego wątku zaczyna się książka „Nie pytaj czy cię kocham” - H.P Night. Główna bohaterka...
Recenzja
Tytuł: ,, Nie pytaj, czy cię kocham,,
Autor: H.P. Night
Wydawnictwo WasPos
[współpraca recenzencka]
Czy to jedna z lepszych książek z motywem enemies to lovers jaką ostatnio przeczytałam, owszem. Autorka idealnie przedstawiła nam tutaj historię dwóch złamanych osób, a ich relacja, od nie znoszę cię do kocham, przebiega w naturalny sposób, bez wielkiego nagłego wybuchu, chociaż przyciąganie tej dwójki jest aż namacalne, że w końcu musiało znaleźć ujęcie. Historia nasączona emocjami, bólem, nauką że miłość nie boli, próba radzenia sobie z własnymi demonami oraz że zwierzęta pomagają się z nimi uporać, doprawiona fantastycznym humorem. W tej historii autorka także w cudowny sposób przedstawiła losy bohaterów drugoplanowych, których nie sposób było nie polubić a ja wręcz z nimi płakałam, ale dlaczego to już zostawię wam do odkrycia.
Cassie- po zdradzie chłopaka ucieka do Haven Cove gdzie wychowywała się jako dziecko, a jej mama gdy żyła przepisała jej dom. Utalentowana pianistka z niespotykanym darem do tworzenia własnych utworów, ale z ogromnym bagażem tramum, lękiem przed uczuciami, występami przed publicznością i utratą miłości do gry. Delikatna, uczuciowa ale z bardzo ciętym językiem. Aby uciec od wspomnień sięga po alköhol lecz z czasem przekonuje się że to praca na stadninie i obecność zwierząt daje jej większe ukojenie. Poznaje Blaka gdy ten włamuje się do jej domu, a sam bohater wywołuje u niej iście mordercze uczucia a jednocześnie widzi w jego oczach coś co pragnie ukryć przed innymi. I jako jedna z nielicznych nie ocenia go przez pryzmat przeszłości lecz widzi więcej niż inni.
Blake- gburowaty, arogancki, wredny, czasem wręcz agresywny, ale czy może być inny po tak traumatycznej przeszłości. l czy tak naprawdę to osoba pozbawiona uczuć skoro potrafi okazać tak ogromna miłość koniom. Gdy poznaje Cassie wzbudza w nim nie tylko ciekawość ale i dziwne uczucia które są mu obce i które próbuje ukryć pod płaszczykiem niecheci oraz dupkowatej postawy wobec bohaterki. Ale jedno zdanie które wypowiedział między seria docinek sprawili że serduszko pozostało przy mnim ,,... ale to rządna przyjemność patrzeć, jak uchodzi życie z kogoś, komu nie jest ono miłe. Aż mam ochotę najpierw sprawić, żeby zachciało ci się żyć.,,
Dwie poranione dusze, dwie osoby które próbują dalej żyć ale w których brakuje już nadzieji i chęci do życia.
Dwa odmienne światy które łączy tylko wzajemna niechęć do ludzi, ale czy aby napewno tylko to?
Ich relacja pełna napięcia, wzajemnego odpychania, ciągłej prowokacji drugiej osoby, tak ciętych ripost że momentami płakałam ze śmiechu i mocnego przyciągania że kiedyś musiała pęknąć granica. Bohaterowie nie tylko uczą się że, uczucia nie bolą, że zasługują na miłość ale także nieświadomie oboje uczą ta drugą osobę po prostu żyć.
Ja osobiście polecam tą książkę zdecydowanie każdemu, tutaj znajdziemy nie tylko gamę uczuć ale i nadzieję że u boku właściwej osoby znajdziemy swoje życie.
A na koniec autorko dlaczego, no dlaczego musiałaś to zrobić, dlaczego akurat Lestat?
Recenzja
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytuł: ,, Nie pytaj, czy cię kocham,,
Autor: H.P. Night
Wydawnictwo WasPos
[współpraca recenzencka]
Czy to jedna z lepszych książek z motywem enemies to lovers jaką ostatnio przeczytałam, owszem. Autorka idealnie przedstawiła nam tutaj historię dwóch złamanych osób, a ich relacja, od nie znoszę cię do kocham, przebiega w naturalny sposób, bez wielkiego...
Cassie, obiecująca pianistka, ze złamanym sercem postanawia wyjechać z Nowego Jorku do swojej rodzinnej miejscowości, gdzie na odludziu mieści się dom, który odziedziczyła po zmarłej matce. To tutaj chce odpocząć i odnaleźć spokój oraz pozbyć się demonów, które zawładnęły jej życiem.
Blake, niepokorny mężczyzna o kiepskiej opinii w swoim mieście, gdzie krążą o nim rozmaite legendy. Mimo nieprzychylności miejscowych ludzi wraca do rodzinnego miasta by pomóc przyjacielowi prowadzić stadninę.
Wszyscy ostrzegają Cassie by nie wdawała się w bliższą znajomość z Blakiem, jednak oni, na przekór wszystkiemu, postanawiają zawrzeć układ. Pomogą sobie nawzajem poradzić sobie z nękającymi ich problemami, ale pod koniec lata rozstaną się i nic więcej nie będzie ich łączyć. Czym zakończy się ten letni romans? Ile zła wydarzy się nim skończy się to lato? Ile jeszcze będą musieli poświęcić, by w końcu odnaleźć szczęście i spokój.
Nie jest to typowy letni romans. To powieść w stylu małomiasteczkowym, w której oprócz romansu gości także wiele cierpienia i skomplikowanych relacji. To opowieść o bólu, stracie i krzywdach jakie mogą wyrządzić inni ludzie. To opowieść o poszukiwaniu spokoju ducha w świecie, w którym wszystko wydaje się rzucać kłody pod nogi. To opowieść o miłości, tej która dopiero się rodzi i tej która już nie wróci.
Książkę czytałam długo i powoli i w taki sposób najlepiej do mnie docierała. Nie jest to książka ani przesadnie krótka, w której zanim wątek zdąży się rozwinąć, już się kończy. Nie jest również przesadnie długa i przeciągana. Bardzo ciekawa historia z wieloma wątkami i tajemnicami, które wychodzą na jaw powoli, pozwalając odkrywać bohaterów i ich historie. Bardzo podobał mi się także epilog, ktory jest swego rodzaju retrospekcją głównego bohatera. Cieszę się, że mam swój egzemplarz tej powieści, bo pewnie kiedyś jeszcze do niej wrócę.
Cassie, obiecująca pianistka, ze złamanym sercem postanawia wyjechać z Nowego Jorku do swojej rodzinnej miejscowości, gdzie na odludziu mieści się dom, który odziedziczyła po zmarłej matce. To tutaj chce odpocząć i odnaleźć spokój oraz pozbyć się demonów, które zawładnęły jej życiem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBlake, niepokorny mężczyzna o kiepskiej opinii w swoim mieście, gdzie krążą o nim rozmaite...