Mantra

Okładka książki Mantra autora Jarosław Kapłon, 9788384312537
Okładka książki Mantra
Jarosław Kapłon Wydawnictwo: Ridero poezja
67 str. 1 godz. 7 min.
Kategoria:
poezja
Format:
papier
Data wydania:
2025-08-20
Data 1. wyd. pol.:
2025-08-20
Liczba stron:
67
Czas czytania
1 godz. 7 min.
Język:
polski
ISBN:
9788384312537
Średnia ocen

9,0 9,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Mantra w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Mantra

Średnia ocen
9,0 / 10
2 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Mantra

Sortuj:
avatar
4
4

Na półkach:

Tomik "Mantra"

1. Ciało

Atlas wewnętrznego nieba - tego co pod powierzchnią ciała pulsuje odmiennymi krajobrazami i nic tam
nie jest przypadkowe, wszystko
służy sprawie życia. Wzrostom, upadkom, rozwojowi i zrozumieniu.
Wystarczy dostrzec i zrozumieć.
Energia bez twarzy właściciela i jednocześnie z nią...

Nowe zaczyna się od zera, od punktu początkowego, którego by nie było gdyby nie przeszłość i jej ciężar gatunkowy.
Gotowość i zgoda. Bez rozgrzebywania...

Drzewo poczyna się od ziarenka i rośnie dojrzewając w swoim tempie.
Wzloty i upadki, wzloty i upadki, momenty spokoju. Nie jesteśmy sami.
Coś sprawia, że tęsknota odnajduje drogę, tą z czystej energii prapoczątku. Ziemia i niebo - nieodłączne tak długo jak trzeba, tańczą swój taniec życia.

Osiągnięcie równowagi w ciele, umyśle i duszy jest nieustającą pracą organizmu człowieka, przepływu energii życia. Jej łagodny i zdrowy przepływ to morze spokojne, jego odwrotność to mniejsze lub większe problemy każdej ważnej i niezastąpionej stacji... Kto ich nie ma ?
Do czasu... do uświadomionego zjednoczenia ze wszystkim, poza czasem.

Kolory to symboliczna wiedza.
Kolory to wiedza o nas.
Dostrzeż ją.
Rozpoznaj światło i cień.

Joga.
Jak przemawia?
Co uświadamia gdy ćwiczysz?
... Płomień świecy - twoje życie !
Oby w spokojnej równowadze.
Oby w ciszy, która nie boli a leczy.

Czuć życie, słyszeć jak serce krzyczy
wołając "jestem" na tyle, i jeszcze więcej sposobów. Czekać na odzew tego drugiego, gdy milczy lub zbyt cichy.Ta nagła a może częsta potrzeba potwierdzenia, jak wtedy gdy szczypiesz się w rękę... konieczność zamanifestowania chwili, wyrwania się - może z marazmu w kierunku nadziei ? Jeszcze tej jednej i miliona innych, które wykruszają się zgodnie z przewidzianym porządkiem życia - tu na ziemi.

Serce grające mantrę.
W swoim rytmie i przeznaczeniu.
Jak słowa, jak muzyka w tle.
Lekkość, ciężar i rytm.

2. Obraz

Hymn wedyjski - jedność i wystarczalność wszystkiego we wszystkim. Kropla w morzu jest morzem. Świadomość poza świadomością... czy do czasu ?

Lustro.
Lustro będące lekcją wzajemną.
Moją - twoją. W chwili spotkania.
Przypomnieniem niepamiętanego a przeżytego. Energii, która wcieliła się kiedyś (cóż to znaczy ?) i zrobi to po raz enty, kto wie ? Tej nie ginącej i zawsze żywej.
Reinkarnującej się w nowym ciele duszy.

Deszcz - to też łzy. Obecności, które były ważne - te bez czasu teraźniejszego, z powodu różnych wyborów... Ich ślad pamiętany, przypominany niechcący... uderza.
To siła wspomnień i okoliczności, gdy nieobojętne.

Szach mat - przez życie kroczymy różnie. Z planem, uważnymi decyzjami... lub bardziej chaotycznie.
Każde ma swoje etapy, często zawieszone w nieuświadomionych schematach (oby odkrytych na czas).
Gra w rozwój i doświadczenie.
Krok pierwszy i krok ostatni.
Życie i śmierć. Czym jest ten ostatni ?
Co odkryje i czy odkryje ?
Jakie prawo ?

Krąg - nic co jest prawdziwe nie znika.
Życie nie mija, choć mówią różnie.
Miłość jest wieczna i miłość jest
samym życiem. Tobą. Każdym z nas.
Kiedyś doświadczysz...
Kiedyś zobaczysz w pełni...

Energia światła nie ginie.

3. Ciało

Język to też mowa - słowa; przekaz nie zawsze werbalny - wyczuwa nastrój. Może miotać się pomiędzy złością, rozczarowaniem i chęcią adekwatnej odpowiedzi na... może też milczeć z
bezsilności gdy... Każdy mierzył się lub będzie kiedyś z tą granicą pomiędzy jeszcze ciszą a już tym, czego nie cofniesz. Usłyszane, wypowiedziane
zapada w pamięć... czasem buduje, czasem burzy mosty.

Wydaje się, że milczysz bo usta milczą ale to nie zawsze jest prawdą. Ciało zdradza. Dłonie pokazują na migi, krzyczą. Mowa, która wybrzmiewa gdy patrzysz uważnie.
Szybsza niż rozważana w głowie myśl.
Dzieje się nieuchwytne... i zdradza.

Znamy się na wylot, myślimy i zachowujemy podobnie - wiemy, wiemy dużo więcej. I nie zawsze ta wiedza jest łagodna, często nie.
Dwie istoty jak jedna. Znajomość wzajemnej energii, ale
przewidywalność i zaskoczenie nie aż takie. Czasem złość, czasem gniew...
czasem wszystko jedno i znużenie.
A może mieszka we mnie ten drugi, ten z nie zawsze przewidzianą twarzą i odruchami, ten zaskakujący choć - też prawdziwy. Ten zraniony, ten walczący o siebie i swój świat.

Jeśli, pomimo doświadczenia i wiedzy, próbujesz raz jeszcze odwrócić kurs życia i stajesz tam gdzie dawne wytyczne mapy (jej punkty i drogi) już nie są tymi samymi, bywa, że stykasz się z rozczarowaniem. Przytłoczony znikasz jak w symbolicznym Trójkącie Bermudzkim. Stare rany, te same oczekiwania... Co jest po drugiej stronie ? Czy można się odbić/odnaleźć, pomimo ?
Co jest nadzieją ? I... czy rzeczywiście, wiecznie żywa ? Ludzie bliscy i najbliżsi...

Oddech jest życiem. Puls reakcją.
Mantra serca - dzwonu. Jego rytm szepcze lub krzyczy przeszłość... fundament ciebie. Prześwity, które mają nadzieję na zaistnienie. Czasem rozdrapanie rany, która odpoczywa.
Raz - dwa, raz - dwa.... marsz po nowe.
Po uzdrowione, po niewyobrażalne teraz.

4. Czas

Czym jest czas ?
Czy tylko narzędziem mierzącym długość oczekiwania ?
Wielkim „wow!" przerywającym ciszę?
Rozczarowaniem i bólem, gdy... ?
Życiem uparcie wracającym z każdym
oddechem, za dnia i nocy, w rytmie liczenia ?
.... Oby nadzieją...

Umieć się wylogować ze świata odczuć i myśli, hałasu i spraw (tych zawsze niecierpiących zwłoki).Tak mówi ego, ale musi tak mówić... tylko wtedy istnieje.
Drzemka, choćby najkrótsza, jest
oddechem przywracającym siły i
jasność światła, pomimo szczelnie zamkniętych drzwi - powiek.

W nasze pragnienia ubrana jest wolność. Marzyć nikt nie może zabronić. A one potrafią być wielką siłą, impulsem dla przetrwania, pomimo tego, co 'tu i teraz'.

Mleczne światło jest żywą energią więc samym życiem. Jestem nią - nim... gdziekolwiek bym nie była. Świadomie i nie... zostawiam ślad tu i tam. Moja droga powrotna... też do ciała. Mój obserwator wewnętrzny, który wie...
więcej.

Schematyczność dni w pokoju i tych w bólu, zwątpieniu, nadziei. Powtarzalność może być nawykiem, który wprawia w ruch krąg życia.
Rytm serca o różnej sile natężenia, cisza będąca ciszą i zakamuflowanym krzykiem, obserwator we mnie...
Nic co widzisz nie jest tym co jest naprawdę. Rzeczywistość, która zaskoczyła, myśli i słowa już o innym znaczeniu niż kiedyś. Zawsze zdumienie.

Żywe i martwe gwiazdy... czym są ?
Co symbolizują?
Na plus - na minus....

A światło nie ginie, zawsze wraca.
Światło we mnie, nas.

5 i 6. Przejście i cień

Rytm serca potrafi tyle powiedzieć.
Jeśli bije - żyjesz. Jego cisza jest
końcem tego, co tu, ale i początkiem...
nowym, innym, zaskakującym... wierzymy.
Możesz zapomnieć o wszystkim ale twoje serce wie, że musi pamiętać... i bije. Umie zadziwiać swoje ciało i duszę. Do czasu przeznaczenia...
Morze uderzające o brzeg...

Punkt końca i początku jest tym samym
punktem. Jedno zawiera się w drugim.

Niemal wszystkie wiersze z tomiku "Mantra" zatrzymują. Dotykają uświadomionych i nie pytań, stanów i okoliczności życia nas - ludzi.
Podpowiadają, dzielą się "swoją" cenną wiedzą przekazując ją w specyficznym rytmie i napięciu słów. Niewątpliwie są ubraną w wersy mantrą.
Bardzo polecam. Joanna.

Tomik "Mantra"

1. Ciało

Atlas wewnętrznego nieba - tego co pod powierzchnią ciała pulsuje odmiennymi krajobrazami i nic tam
nie jest przypadkowe, wszystko
służy sprawie życia. Wzrostom, upadkom, rozwojowi i zrozumieniu.
Wystarczy dostrzec i zrozumieć.
Energia bez twarzy właściciela i jednocześnie z nią...

Nowe zaczyna się od zera, od punktu początkowego, którego by nie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach: ,

Wiersze Jarosława Kapłona z tomiku "Mantra" czyta się jak duchowy dziennik kogoś, kto na nowo uczy się mieszkać w swoim ciele. Kogoś, kto wraca z dalekiej podróży, choć tak naprawdę wraca skąd nigdy nie odszedł. Zalecam czytać powoli, w pełnym skupieniu. To wiersze pisane klarownym językiem, a jednocześnie pulsujące jak samo życie. Ten tomik pozostawia po sobie wyciszenie - jakby ktoś zgasił świecę, lecz światło słów wciąż oświetlało cień. Ten spokój jest zgodą na to, ze światło i cień potrzebują siebie nawzajem, żeby cokolwiek mogło naprawdę trwać. Gorąco polecam :)

Wiersze Jarosława Kapłona z tomiku "Mantra" czyta się jak duchowy dziennik kogoś, kto na nowo uczy się mieszkać w swoim ciele. Kogoś, kto wraca z dalekiej podróży, choć tak naprawdę wraca skąd nigdy nie odszedł. Zalecam czytać powoli, w pełnym skupieniu. To wiersze pisane klarownym językiem, a jednocześnie pulsujące jak samo życie. Ten tomik pozostawia po sobie wyciszenie -...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
8
7

Na półkach:

„Wiersze z Mantry delikatnie otwierają przestrzeń do kontemplacji, przypominając o obecności i kruchości chwili. Każdy tekst jest jak powracająca fala — prosty, a zarazem pełen głębi. To tom, który zachęca do zatrzymania się i wsłuchania w ciszę.”

„Wiersze z Mantry delikatnie otwierają przestrzeń do kontemplacji, przypominając o obecności i kruchości chwili. Każdy tekst jest jak powracająca fala — prosty, a zarazem pełen głębi. To tom, który zachęca do zatrzymania się i wsłuchania w ciszę.”

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Tagi i tematy do książki Mantra

Inne książki autora

Jarosław Kapłon
Jarosław Kapłon
Urodzony w 1972 roku we Wrocławiu. Poeta. Autor czterech tomów wierszy: Sprawy przyziemne (2012),Grawitacja (2013),Projekcja (2013),Oswajanie chmur (2016). Współautor tomiku wydanego wraz z Marzeną Bruś W miłości chodzi o wszystko (2015). Jego wiersze ukazały się w almanachach pokonkursowych. Laureat ogólnopolskich konkursów literackich, m.in. XVI Ogólnopolskiego i Polonijnego Konkursu Literackiego im. Leopolda Staffa. Jego wiersze publikowane były w czasopismach takich jak: „PKP Zin”, „Migotania”, „Szafa”, „Nestor”, „Rita Baum”, „Inter-”, „Zamojski Kwartalnik Kulturalny”, „Wyspa”, „Salon Literacki”, e-Tygodnik Pisarze.pl, Internetowy Magazyn Kulturalno-Literacki Szuflada.net, „Kurier Zamojski”, jak również na portalach internetowych. Obecnie mieszka i pracuje w Zamościu.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Okładka książki Chwiejna stabilność. Haiku Lidia Rozmus, Elżbieta Tabakowska
Ocena 7,0
Chwiejna stabilność. Haiku Lidia Rozmus, Elżbieta Tabakowska
Okładka książki Grossy humoru sztosy Tomasz Adamus, Ilona Balcerzyk, Hanna Bilińska-Stecyszyn, Juliusz Chimiak, Irena Guzińska, Ryszard Jasiński, Grzegorz Kalinowski, Wanda Kapica, Urszula Krajewska-Szeligowska, Agnieszka Kupiec, Arkadiusz Leśniak, Henryk Liszkiewicz, Magdalena Majewska-Bielicka, Leszek Moździerz-Monico, Rafał Orłowski, Patrycjusz Pilawski, Janusz Pliszka, Krzysztof T. Rapcia, Monika Sawicka, Danuta Szulczyńska-Miłosz, Maria Wójcik-Taniukiewicz, Andrzej Wróblewski, Szymon Zagdański, Janusz Ziarnik, Tadeusz Zuchowicz
Ocena 10,0
Grossy humoru sztosy Tomasz Adamus, Ilona Balcerzyk, Hanna Bilińska-Stecyszyn, Juliusz Chimiak, Irena Guzińska, Ryszard Jasiński, Grzegorz Kalinowski, Wanda Kapica, Urszula Krajewska-Szeligowska, Agnieszka Kupiec, Arkadiusz Leśniak, Henryk Liszkiewicz, Magdalena Majewska-Bielicka, Leszek Moździerz-Monico, Rafał Orłowski, Patrycjusz Pilawski, Janusz Pliszka, Krzysztof T. Rapcia, Monika Sawicka, Danuta Szulczyńska-Miłosz, Maria Wójcik-Taniukiewicz, Andrzej Wróblewski, Szymon Zagdański, Janusz Ziarnik, Tadeusz Zuchowicz

Cytaty z książki Mantra

Więcej
Jarosław Kapłon Mantra Zobacz więcej
Jarosław Kapłon Mantra Zobacz więcej
Więcej