rozwińzwiń

Don't Let the Forest In

Okładka książki Don't Let the Forest In autora C.G. Drews,
Okładka książki Don't Let the Forest In
C.G. Drews Wydawnictwo: Feiwel & Friends horror
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
horror
Format:
e-book
Data wydania:
2024-10-29
Data 1. wydania:
2024-10-29
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
angielski
Średnia ocen

9,0 9,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Don't Let the Forest In w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Don't Let the Forest In

Średnia ocen
9,0 / 10
1 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Don't Let the Forest In

Sortuj:
avatar
353
156

Na półkach:

Nie mogłam się doczekać czytania tej książki. Niestety, ostatecznie poczułam spore rozczarowanie.

Przede wszystkim zupełnie nie przywiązałam się do bohaterów. Cała historia wydała mi się dość płytka, przez co trudno było mi zaangażować się emocjonalnie w to, co się wydarzało. W trakcie lektury pozostawałam raczej obojętna wobec kolejnych wydarzeń, a książka nie wywołała we mnie większych emocji. Może gdyby miała chociaż te 100 stron więcej byłoby inaczej.

Na pewno dużym plusem są piękne rysunki oraz ciekawy, osobliwy klimat. Pod tym względem książka bardzo przypominała mi ,,Dom sióstr marnotrawnych”. Widać też, że jest napisana ładnym językiem i ma swoją estetykę.

Mimo tych zalet mam jednak wrażenie, że to jedna z tych historii, które szybko ulatują z pamięci. Obawiam się, że za kilka dni niewiele z niej zostanie w mojej głowie.

Nie mogłam się doczekać czytania tej książki. Niestety, ostatecznie poczułam spore rozczarowanie.

Przede wszystkim zupełnie nie przywiązałam się do bohaterów. Cała historia wydała mi się dość płytka, przez co trudno było mi zaangażować się emocjonalnie w to, co się wydarzało. W trakcie lektury pozostawałam raczej obojętna wobec kolejnych wydarzeń, a książka nie wywołała we...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
282
38

Na półkach: , ,

"Nie wpuszczaj lasu" to historia krótka, ale jakże pięknie opowiedziana.

Ociekająca mrokiem, pachnąca błotnistym lasem i metaliczną krwią. To pozycja, która wciąga czytelnika swoim ciężkim, brutalnym klimatem, a następnie zakorzenia się w jego głowie, nie pozwalając odróżnić prawdy od fikcji. W pewnym momencie złapałam się na tym, że nie byłam w stanie ocenić co tak naprawdę miało miejsce, a ile z wydarzeń rozgrywało się w głowie jednego z głównych bohaterów. Zupełnie nie przeszkodziło mi to w zagłębianiu się w historię, a wprost przeciwnie, sprawiło że całość uderzyła mnie dwa razy mocniej.
Książka napisana jest językiem wyszukanym, ale odpowiednio dopasowanym do ogółu, miejscami miałam wrażenie, że czytam poezję która zachęca mnie do własnej interpretacji, co zasługuje na ogromny plus.

Relacja głównych bohaterów jest przeraźliwie pięknie opowiedziana. Ich więź jest tak silna, że nie są nawet w stanie bez siebie funkcjonować. Niejednokrotnie podkreślają, że mogliby oddać za siebie życie i zrobić wszystko, żeby zadbać o swoje bezpieczeństwo niezależnie od konsekwencji. Ale dlaczego użyłam tutaj określenia "przeraźliwie"? Bo ta chemia, która jest między nimi to toksyna wyniszczająca ich nawzajem. W jednej chwili tak mocno im kibicowałam, a w następnej było mi bardzo przykro widząc jak wiele emocji i wysiłku kosztuje ich bycie razem.

Biorąc w ręce tę pozycję trzeba mieć na uwadze, że książka porusza trudne tematy, takie jak prześladowania w szkole, zaburzenia odżywiania czy zaburzenia na tle lękowym. Jedynym elementem, który nie przypadł mi do gustu był wątek "tęczowej" organizacji, prowadzonej w akademii. Zupełnie wybijał mnie on z rytmu i nie pozwalał do końca wsiąknąć w klimat. Z jednej strony mamy krwiożercze potwory, a z drugiej grupkę osób rozwieszających tęczowe flagi po korytarzach. Uważam, że było to zupełnie niepotrzebne i niepasujące do opowieści. Już sama relacja Andrew i Thomasa wystarczyła, żeby całość wybrzmiała w sposób pozytywny. Wpychanie na siłę dodatkowych krótkich momentów wyśmiewania się z chłopców tylko po to, żeby urządzić pogadankę na temat równości, to zabieg absolutnie zbędny.

Fabuła jest ciekawa i bardzo oryginalna, nie spotkałam się wcześniej z historiami tego typu, dlatego już sam opis mocno mnie zaciekawił. Motyw z rysunkami kreatur Thomasa oraz kartki z opowiadaniami Andrew jest świetny i tylko potęguje ciężki klimat książki.

Polecam miłośnikom mrocznych i nietuzinkowych historii, które pozostawiają miejsce na interpretację własną. Osobiście skierowałabym ją do osób starszych niż okładkowe 14+

"Nie wpuszczaj lasu" to historia krótka, ale jakże pięknie opowiedziana.

Ociekająca mrokiem, pachnąca błotnistym lasem i metaliczną krwią. To pozycja, która wciąga czytelnika swoim ciężkim, brutalnym klimatem, a następnie zakorzenia się w jego głowie, nie pozwalając odróżnić prawdy od fikcji. W pewnym momencie złapałam się na tym, że nie byłam w stanie ocenić co tak...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
470
253

Na półkach: , , , , , ,

Krótka, za to bardzo treściwa powieść utrzymana w delikatnie poetyckim, mrocznym klimacie. Trochę thriller, trochę horror, trochę romans, i chociaż obawiałam się tej mieszanki, to jednak okazało się, że autorka (chociaż może powinnam powiedzieć osoba autorska, bo tak nazywa ją okładka) świetnie podeszła do tematu i wybrała naprawdę ciekawy sposób na poprowadzenie akcji. W powietrzu wisi tajemnica, najpierw jedna, potem druga, wszystkie wątki na koniec domknięte, a ja czuję po zakończeniu lektury satysfakcję. Polecam.

Krótka, za to bardzo treściwa powieść utrzymana w delikatnie poetyckim, mrocznym klimacie. Trochę thriller, trochę horror, trochę romans, i chociaż obawiałam się tej mieszanki, to jednak okazało się, że autorka (chociaż może powinnam powiedzieć osoba autorska, bo tak nazywa ją okładka) świetnie podeszła do tematu i wybrała naprawdę ciekawy sposób na poprowadzenie akcji. W...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
20
9

Na półkach:

Historia boleśnie przepiękna
Zakończenie mnie rozwaliło na łopatki
Zakochałam się w tej historii

Historia boleśnie przepiękna
Zakończenie mnie rozwaliło na łopatki
Zakochałam się w tej historii

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
51
47

Na półkach:

Historia Andrew i Thomasa była tak boleśnie przepiękna.
Brutalność oraz moc lasu, który rośnie w bohaterach jest niewyobrażalny.
Jejku, co ta książka ze mną zrobiła?
Od początku byłam nią zaintrygowana, „Nie wpuszczaj lasu" brzmiało jak coś, co porwie mnie bez reszty, wciągnie tak jak las wciągał Andrew i Thomasa.
Tak jednak nie było, do czasu. Naprawdę długo czytałam tę książkę. Nie mogłam kompletnie się wciągnąć i nie wierzyłam w relacje bohaterów.
Ale gdy przekroczyłam próg połowy wszystko się odmienito. Wciągnęłam się natychmiastowo..
Relacja głównych bohaterów.. to było coś. Napięcie, jakie między nimi kwitło było wręcz namacalne. Ich relacja była obsesyjna, nie mogli żyć bez siebie, a to było jednocześnie przerażająco piękne oraz niewyobrażalnie przykre.
Klimat - błotnisty las, miedziana krew oraz bezwzględne potwory.. to było takie wciągające i tak bardzo niepokojące.
Wtym roku przeczytałam naprawdę wiele książek, ale ta była najbardziej osobliwa i dziwna jaką poznałam.
(Oczywiście w najlepszym tego słowa znaczeniu.)
Podczas lektury „Nie wpuszczaj lasu" czułam się strasznie sfrustrowana. W tym wypadku nie jestem w stanie określić czy było to negatywne czy pozytywne uczucie.
Bohaterowie nie rozmawiali ze soba, jednak byli na tyle połączeni, ich relacja była tak trwała, że jedno spojrzenie mówiło więcej niż całą opowieść.
Jeśli chodzi o zakończenie, nie mam pojęcia co tam się stało. Mam tyle pytań..
Nigdy nie wiesz czy możesz ufać bohaterom..

Historia Andrew i Thomasa była tak boleśnie przepiękna.
Brutalność oraz moc lasu, który rośnie w bohaterach jest niewyobrażalny.
Jejku, co ta książka ze mną zrobiła?
Od początku byłam nią zaintrygowana, „Nie wpuszczaj lasu" brzmiało jak coś, co porwie mnie bez reszty, wciągnie tak jak las wciągał Andrew i Thomasa.
Tak jednak nie było, do czasu. Naprawdę długo czytałam tę...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
213
20

Na półkach:

Klimat książki oraz psychologiczne motywy mnie kupiły kompletnie. Dodatek opowiadań i rysunków bohaterów - cudowne. Jedyne "ale" jakie mam to ta cała tęczowa organizacja - kompletnie nie pasuje mi to do dark academia, w ogóle do całej psychotycznej otoczki fabuły. Relacja między bohaterami i orientacja Andrew - opisane świetnie. Moim zdaniem na tym można by poprzestać. Te nagłe tęczowe flagi niczym z marszu równości... Bardzo się to gryzło.

Klimat książki oraz psychologiczne motywy mnie kupiły kompletnie. Dodatek opowiadań i rysunków bohaterów - cudowne. Jedyne "ale" jakie mam to ta cała tęczowa organizacja - kompletnie nie pasuje mi to do dark academia, w ogóle do całej psychotycznej otoczki fabuły. Relacja między bohaterami i orientacja Andrew - opisane świetnie. Moim zdaniem na tym można by poprzestać. Te...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
221
67

Na półkach: ,

Chciałbym zacząć od skomentowania stylu pisarskiego tej książki-- jest bardzo porządny i treściwy. Czytając każde zdanie miałem wrażenie, że słowa karmią mnie wręcz z poetyckim namaszczeniem, nie marnując przy tym ani jednego okruszka. Szczerze powiedziawszy takiego warsztatu mi na prawdę brakuje w nowej literaturze, nie zdawałem sobie dotychczas sprawy jak głodny chodziłem.
A teraz do całej reszty: to była opowieść na którą brakuje mi słów. Nie jestem do końca w stanie przekazać jak na mnie zadziałała, bo emocje które wzbudziła rodziły się w nieskończoność i nigdy nie mogłby umrzeć. Poruszająca. Cudowna. Bajkowa. Martwiąca. Straszna.
Chciałbym zapomnieć ostatnie trzy dni żeby móc ją przeżyć na nowo od początku do końca, w tej samej niewiedzy.

Chciałbym zacząć od skomentowania stylu pisarskiego tej książki-- jest bardzo porządny i treściwy. Czytając każde zdanie miałem wrażenie, że słowa karmią mnie wręcz z poetyckim namaszczeniem, nie marnując przy tym ani jednego okruszka. Szczerze powiedziawszy takiego warsztatu mi na prawdę brakuje w nowej literaturze, nie zdawałem sobie dotychczas sprawy jak głodny...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
31
31

Na półkach:

„Nie wpuszczaj lasu” to książka, po którą sięgnęłam przypadkowo, zachęcona wieloma pozytywnymi ocenami i mocno się zawiodłam.

Początek tej książki był dla mnie ciężką przeprawą i kilka razy zastanawiałam się, czy na pewno ją kontynuować. Historia ma być horrorem przepełnionym koszmarami, mrokiem i obsesjami — niestety ja tego nie poczułam.

Początkowo klimat panujący w książce bardzo mnie zaintrygował, ale mam wrażenie, że im dalej, tym pojawiało się coraz więcej powtórzeń i całość straciła na uroku. Najciekawszym aspektem były dla mnie opisywane potwory, jednak nie było ich zbyt wiele.

Jeśli chodzi o głównych bohaterów — Thomasa i Andrew — zabrakło mi bliższego poznania ich postaci, przez co zupełnie się do nich nie przywiązałam i pozostali mi raczej obojętni.

Pojawiły się też ważne tematy, takie jak zaburzenia odżywiania, przemocowi rodzice czy seksualność, jednak nie do końca podobał mi się sposób, w jaki zostały przedstawione. Szczególnie wątek zaburzeń odżywiania, pojawił się ale właściwie nie został w żaden sposób „rozwiązany”. Nikt z dorosłych nie zwrócił uwagi na głównego bohatera w tak prestiżowej szkole po trudnych wydarzeniach? Jakoś mi to wszystko nie grało.

I to jest właśnie mój największy problem z tą książką: dużo słów, mało akcji oraz wątki, które pojawiają się i nie zostają wyjaśnione. Autorka zostawia zakończenie do własnej interpretacji, ale mam wrażenie, że nie mam na podstawie czego tej interpretacji dokonać. Przez większość książki zastanawiałam się jaki w ogóle jest jej cel.

Ostatnie 15% było zdecydowanie najciekawsze, chociaż i tak domyśliłam się, jak potoczy się ta historia. Może to po prostu nie książka dla mnie, ale niestety tak jak wspomniałam na początku, mocno się zawiodłam.

2/5⭐️

„Nie wpuszczaj lasu” to książka, po którą sięgnęłam przypadkowo, zachęcona wieloma pozytywnymi ocenami i mocno się zawiodłam.

Początek tej książki był dla mnie ciężką przeprawą i kilka razy zastanawiałam się, czy na pewno ją kontynuować. Historia ma być horrorem przepełnionym koszmarami, mrokiem i obsesjami — niestety ja tego nie poczułam.

Początkowo klimat panujący w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
46
38

Na półkach: ,

Przez następny miesiąc na pewno nie zbliżę się do żadnego lasu.
Chemia między chłopakami jest toksyczna, wręcz niszczycielską, ale chciałam by ta więź się zacieśniała coraz bardziej jak bluszcz oplatający coraz mocniej różę w zapomnianym ogrodzie. Słownictwo jest wyszukane, czasami na wyrost ale nie jest to złe, podsyca klimat odizolowanej uczelni. Końcówka jest zaskaująca, pozostawiła we mnie swego rodzaju pustkę i mimo że chciała bym więcej, wiem że jest to dobre zakończenie.

Przez następny miesiąc na pewno nie zbliżę się do żadnego lasu.
Chemia między chłopakami jest toksyczna, wręcz niszczycielską, ale chciałam by ta więź się zacieśniała coraz bardziej jak bluszcz oplatający coraz mocniej różę w zapomnianym ogrodzie. Słownictwo jest wyszukane, czasami na wyrost ale nie jest to złe, podsyca klimat odizolowanej uczelni. Końcówka jest zaskaująca,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
86
15

Na półkach: ,

Przez sam opis tej książki myślałam, że mi się spodoba. Oj byłam w błędzie. Strasznie ją wymęczyłam. Niektórzy w swoich opiniach chwalili autorkę za styl pisania, dla mnie był on pretensjonalny, wywracałam oczami, kiedy pojawiały się jakieś "piękne" lub "głębokie" cytaty. Bohaterowie byli jednowymiarowi — to, że naszpryci się ich zaburzeniami psychicznymi i traumami nie sprawi, że będą mieli w sobie głębię.
Sam motyw lasu i wychodzących ze szkicownika potworów mi się spodobał, ale został tutaj zmarnowany.

Przez sam opis tej książki myślałam, że mi się spodoba. Oj byłam w błędzie. Strasznie ją wymęczyłam. Niektórzy w swoich opiniach chwalili autorkę za styl pisania, dla mnie był on pretensjonalny, wywracałam oczami, kiedy pojawiały się jakieś "piękne" lub "głębokie" cytaty. Bohaterowie byli jednowymiarowi — to, że naszpryci się ich zaburzeniami psychicznymi i traumami nie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1050 użytkowników ma tytuł Don't Let the Forest In na półkach głównych
  • 707
  • 318
  • 25
170 użytkowników ma tytuł Don't Let the Forest In na półkach dodatkowych
  • 99
  • 23
  • 17
  • 13
  • 6
  • 6
  • 6

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Don't Let the Forest In

Więcej
C.G. Drews Nie wpuszczaj lasu Zobacz więcej
C.G. Drews Nie wpuszczaj lasu Zobacz więcej
C.G. Drews Nie wpuszczaj lasu Zobacz więcej
Więcej