Skończyły mi się oczy

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-06-17
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-06-17
- Liczba stron:
- 576
- Czas czytania
- 9 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383911960
Cztery pokolenia kobiet, skomplikowana historia rodziny, niezwykły pałacyk i zegary, które zamiast odliczać czas, strzegą cennego sekretu.
Historia czterech pokoleń niezwykłych mieszkanek pałacyku na obrzeżach małego miasteczka. Karoliny – wycofanej nastolatki, Dagny – niespełnionej artystki, Jadźki – podstarzałej nimfomanki oraz Eugenii – miłośniczki pokera i dobrych cygar.
Kiedy siedemdziesięciodwuletnia Gienia Marjańska przegrywa w karty znaczną, jak na jej możliwości finansowe, kwotę, musi podjąć zdecydowane kroki, by coś zmienić w ich dość dotąd nieogarniętej rzeczywistości.
Ratunek oferuje Józef Nachalny, wierny przyjaciel Eugenii, wychodząc z propozycją spłaty długu w zamian za siedemnaście zegarów, które od pół wieku zajmują jedną ze ścian starego pałacyku Marjańskich.
Kup Skończyły mi się oczy w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Skończyły mi się oczy
Przeszłość, zasiedziałość i lekkie szaleństwo — tam, gdzie „Skończyły mi się oczy”
Czasem trafiamy na książki, które budzą w nas nieoczekiwane dysonanse. Z jednej strony — język piękny, styl literacki przyciąga, słowa układają się w zdania z wyczuciem, jakby autorka miała w rękach drobniutki pędzelek, a nie pióro. A jednak, mimo tych walorów, nie potrafimy się w tej historii rozgościć. I właśnie tak było w moim przypadku z „Skończyły mi się oczy”.
Nie ukrywam — sięgałam po tę powieść z zamiarem zanurzenia się w soczystej, wielowątkowej historii. Tymczasem trafiłam na rodzinny patchwork utkany z dylematów kobiet, które w normalnych okolicznościach raczej ominęłabym szerokim łukiem. Ale przecież życie bywa przewrotne, a terminy wydawnicze nie znają litości. Dlatego dałam tej historii czas. Odłożyłam ją na kilka dni, wracałam, podczytywałam i sprawdzałam, czy może jednak gdzieś znajdziemy wspólny język. Nie do końca znaleźliśmy.
Intrygowała mnie jednak postać Karoliny — najmłodszej z bohaterek, czternastolatki z wycofaniem, być może ze spektrum, choć w powieści nikt tego jednoznacznie nie nazywa. Jej sposób patrzenia na świat, wyłapywanie niedoskonałości rzeczywistości i osobliwa niezgoda na rytm narzucony przez innych były momentami naprawdę poruszające. To w jej narracji czułam najwięcej szczerości, najwięcej prawdy. To ona mnie uwiodła.
Pozostałe bohaterki — choć na swój sposób barwne, czasem ekscentryczne, czasem szalone — nie stały mi się bliskie. Patrzyłam na nie trochę jak na osobliwą wystawę starych fotografii. Z zainteresowaniem, czasem z rozbawieniem, ale bez prawdziwego zaangażowania. Może to kwestia mojego nastroju. Może zbyt wiele mam teraz na liście książek, które wołają o uwagę. Może po prostu to nie był dobry moment na melancholijną, wielopokoleniową sagę, w której więcej jest niedopowiedzeń niż konkretów, więcej gestów niż akcji.
A mimo to nie mogę tej powieści kilku rzeczy odmówić. Grażyna Jeromin-Gałuszka ma dar budowania klimatu miejsc. Ten dom z siedemnastoma zegarami, których wskazówki żyją własnym życiem, pachnący starymi książkami, cygarami i herbatą z suszonych ziół — był jak żywy. Czuć w nim było przeszłość, zasiedziałość i lekkie szaleństwo jego mieszkanek. Pod tym względem książka broni się doskonale.
Dlatego, choć nie był to mój czytelniczy smak, nie zamierzam jej odradzać. To powieść, którą doceni wielu — ci, którzy lubią historie pisane emocjami, rozmowami, migawkami codzienności i subtelnym humorem. Ci, którzy nie potrzebują sensacji, by dać się porwać literackiemu światu.
Ja tym razem nie odnalazłam w tej historii swojego miejsca. Ale być może Ty, drogi Czytelniku, odnajdziesz w niej to, czego szukasz. Bo w książkach piękne jest to, że każdy czytelnik widzi w nich coś innego.
Edyta Sztylc
Opinia społeczności książki Skończyły mi się oczy
Ledwo zmęczyłam 5 godzin słuchania (z 14nastu),mimo kwiecistego języka, relacje między czterema pokoleniami oparte w 95% na słownych przepychankach o prymitywnym poziomie stały się na tyle irytujące i nudne, że odkładam. A szkoda bo intrygujące mogłoby być szersze i głębsze ukazanie postrzegania świata przez Ka(ro)line, nastolatkę z nie zdiagnozowanym autyzmem. No cóż, nie polecam.
Oceny książki Skończyły mi się oczy
Poznaj innych czytelników
1801 użytkowników ma tytuł Skończyły mi się oczy na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 056
- Przeczytane 710
- Teraz czytam 35
- Posiadam 91
- 2025 57
- 2026 27
- Audiobook 14
- Chcę w prezencie 13
- Ulubione 12
- Wyzwanie LC 2026 12

















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Skończyły mi się oczy
Przecudne, coś innego. Polecam
Przecudne, coś innego. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo za urocza lektura!!! Trochę między Musierowicz a Lucyną Olejniczak. Ładny język, dopracowane postaci, senne tempo... No i to zakończenie!
Co za urocza lektura!!! Trochę między Musierowicz a Lucyną Olejniczak. Ładny język, dopracowane postaci, senne tempo... No i to zakończenie!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDość ciekawa pozycja, czasami się ciężko połapać kto mówi, historie opowiadane przez różne kobiety, niechronologicznie, coś innego.
Dość ciekawa pozycja, czasami się ciężko połapać kto mówi, historie opowiadane przez różne kobiety, niechronologicznie, coś innego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDawno nie czytałam ksiażki, tak innej od wszytskich, ktorem miałam w rękach do tej pory. Niecodzienna, subtelna, jednocześnie realistyczna i życiowa. Cztery kobiety, każda z innego pokolenia, każda z własnym bagażem doświadczeń, ktore łączy nierozeralna więź, mimo dzielących je różnic. Cudowna, kojąca opowieść.
Dawno nie czytałam ksiażki, tak innej od wszytskich, ktorem miałam w rękach do tej pory. Niecodzienna, subtelna, jednocześnie realistyczna i życiowa. Cztery kobiety, każda z innego pokolenia, każda z własnym bagażem doświadczeń, ktore łączy nierozeralna więź, mimo dzielących je różnic. Cudowna, kojąca opowieść.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWciągnęła mnie ta historia, aczkolwiek nie porwała. Język literacki i sposób prowadzenia fabuły nie wybija sie na wyżyny. Po nominacji spodziewałam się czegoś bardziej ponadprzeciętnego.
Wciągnęła mnie ta historia, aczkolwiek nie porwała. Język literacki i sposób prowadzenia fabuły nie wybija sie na wyżyny. Po nominacji spodziewałam się czegoś bardziej ponadprzeciętnego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpodziewałam się czegoś, co wciągnie od pierwszej strony i srodze się zawiodłam. Historia trzech pokoleń kobiet opisywanych przez najmłodszą z nich, chwilami mało zrozumiała i zagmatwana. Niedokończona i myślę, że do niej nie wrócę. Czytałam inne powieści tej autorki i nie było tak nudno. Niestety, nie zaiskrzyło.
Spodziewałam się czegoś, co wciągnie od pierwszej strony i srodze się zawiodłam. Historia trzech pokoleń kobiet opisywanych przez najmłodszą z nich, chwilami mało zrozumiała i zagmatwana. Niedokończona i myślę, że do niej nie wrócę. Czytałam inne powieści tej autorki i nie było tak nudno. Niestety, nie zaiskrzyło.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLedwo zmęczyłam 5 godzin słuchania (z 14nastu),mimo kwiecistego języka, relacje między czterema pokoleniami oparte w 95% na słownych przepychankach o prymitywnym poziomie stały się na tyle irytujące i nudne, że odkładam.
A szkoda bo intrygujące mogłoby być szersze i głębsze ukazanie postrzegania świata przez Ka(ro)line, nastolatkę z nie zdiagnozowanym autyzmem.
No cóż, nie polecam.
Ledwo zmęczyłam 5 godzin słuchania (z 14nastu),mimo kwiecistego języka, relacje między czterema pokoleniami oparte w 95% na słownych przepychankach o prymitywnym poziomie stały się na tyle irytujące i nudne, że odkładam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA szkoda bo intrygujące mogłoby być szersze i głębsze ukazanie postrzegania świata przez Ka(ro)line, nastolatkę z nie zdiagnozowanym autyzmem.
No cóż,...
Nie mogłam się oderwać, wciąga i intryguje. Bardzo podobał mi się sposób przedstawienia historii kobiet w rozdziałach. Nieszablonowa, lubię takie.
Nie mogłam się oderwać, wciąga i intryguje. Bardzo podobał mi się sposób przedstawienia historii kobiet w rozdziałach. Nieszablonowa, lubię takie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytałam lepsze książki tej autorka. Ta - chwilami mnie nudziła - niemniej dało się to przeczytać :)
Czytałam lepsze książki tej autorka. Ta - chwilami mnie nudziła - niemniej dało się to przeczytać :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to20/52/2026
20/52/2026
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to