rozwińzwiń

Sztuka męskości, czyli jak nie być chu*em

Okładka książki Sztuka męskości, czyli jak nie być chu*em autora Paweł Goźliński, Aga Kozak, 9788383802596
Okładka książki Sztuka męskości, czyli jak nie być chu*em
Aga KozakPaweł Goźliński Wydawnictwo: Agora poradniki
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Data wydania:
2025-05-21
Data 1. wyd. pol.:
2025-05-21
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383802596
Średnia ocen

5,6 5,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Sztuka męskości, czyli jak nie być chu*em w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Sztuka męskości, czyli jak nie być chu*em



książek na półce przeczytane 1536 napisanych opinii 340

Oceny książki Sztuka męskości, czyli jak nie być chu*em

Średnia ocen
5,6 / 10
84 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Sztuka męskości, czyli jak nie być chu*em

avatar
256
256

Na półkach: , , ,

[Audiobook]
Bardzo lubię tą serię, bo mowi wprost i szczerze. I o tyle ile nie mam problemu z wulgaryzmami, wręcz przeciwnie to ilość "chujów" i "kutasów" w tej pozycji była niesmaczna jako że są to raczej obraźliwe słowa. A pastor i raper to najwyraźniej wyrocznie "Jak nie być chujem". Dziwna to była pozycja, trochę nierealna, niepraktyczna, niedzisiejsza, zupełnie inaczej niż inne książki z serii. Szkoda.

[Audiobook]
Bardzo lubię tą serię, bo mowi wprost i szczerze. I o tyle ile nie mam problemu z wulgaryzmami, wręcz przeciwnie to ilość "chujów" i "kutasów" w tej pozycji była niesmaczna jako że są to raczej obraźliwe słowa. A pastor i raper to najwyraźniej wyrocznie "Jak nie być chujem". Dziwna to była pozycja, trochę nierealna, niepraktyczna, niedzisiejsza, zupełnie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
115
61

Na półkach:

Mężczyzna jako dr Jekyll i mr Hyde- skoro Pani Aga (no i wyedukowane przez nią kobiety) potrafią spełniać sprzeczne oczekiwania i przełączać się jak robot kuchenny na różne tryby, tak i prosty chłop z Parczewa ma byc romantyczny i poukładany, spokojny i zwariowany. No bo zdaniem autorów typowy mężczyzna jest wiecznie nakręconym przemocowym świrem.
W skrócie- aby odnieść sukces zawodowy trzeba być ch*em, ale wtedy trzeba przekazać stanowisko jakiejś kobiecie-oczywiście po konsultacji z żoną, która zgodzi się na ograniczenie swoich potrzeb.

Mężczyzna jako dr Jekyll i mr Hyde- skoro Pani Aga (no i wyedukowane przez nią kobiety) potrafią spełniać sprzeczne oczekiwania i przełączać się jak robot kuchenny na różne tryby, tak i prosty chłop z Parczewa ma byc romantyczny i poukładany, spokojny i zwariowany. No bo zdaniem autorów typowy mężczyzna jest wiecznie nakręconym przemocowym świrem.
W skrócie- aby odnieść...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
132
90

Na półkach:

Spodziewałem się czegoś lepszego. Poprzednie książki z.tej "serii" bardziej mnie wciągnęły. Tutaj te wywiady za bardzo filozoficzne. Choć najciekawsze były rapera Vienia i prof od wazektomii. Reszta taka sobie. No ale może ktoś wyciągnie z tego więcej niż ja. Nie zaskoczony przeczytać.

Spodziewałem się czegoś lepszego. Poprzednie książki z.tej "serii" bardziej mnie wciągnęły. Tutaj te wywiady za bardzo filozoficzne. Choć najciekawsze były rapera Vienia i prof od wazektomii. Reszta taka sobie. No ale może ktoś wyciągnie z tego więcej niż ja. Nie zaskoczony przeczytać.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

218 użytkowników ma tytuł Sztuka męskości, czyli jak nie być chu*em na półkach głównych
  • 119
  • 96
  • 3
33 użytkowników ma tytuł Sztuka męskości, czyli jak nie być chu*em na półkach dodatkowych
  • 10
  • 8
  • 5
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Okładka książki Bralczyk o sobie Jerzy Bralczyk, Paweł Goźliński, Karolina Oponowicz
Ocena 7,1
Bralczyk o sobie Jerzy Bralczyk, Paweł Goźliński, Karolina Oponowicz
Okładka książki Gombrowicz. Od „Ferdydurke” do „Kronosu” Katarzyna Bielas, François Bondy, Paweł Goźliński, Paweł Huelle, Adam Michnik, Małgorzata I. Niemczyńska, Roman Pawłowski, Tadeusz Sobolewski, Agnieszka Stawiarska, Ryszard Tymon Tymański, Helena Zaworska, praca zbiorowa
Ocena 5,8
Gombrowicz. Od „Ferdydurke” do „Kronosu” Katarzyna Bielas, François Bondy, Paweł Goźliński, Paweł Huelle, Adam Michnik, Małgorzata I. Niemczyńska, Roman Pawłowski, Tadeusz Sobolewski, Agnieszka Stawiarska, Ryszard Tymon Tymański, Helena Zaworska, praca zbiorowa
Paweł Goźliński
Paweł Goźliński
Teatrolog, wykładowca i pisarz, redaktor naczelny Wydawnictwa Agora. Autor książek Bóg Aktor, Jul oraz Dziady. Były szef „Dużego Formatu”, reporterskiego magazynu „Gazety Wyborczej” oraz „Książek. Magazynu do Czytania”. W 2010 roku wraz z Mariuszem Szczygłem i Wojciechem Tochmanem założył Instytut Reportażu. Studiował w Warszawie na Akademii Teatralnej, Uniwersytecie Warszawskim, w Szkole Wajdy oraz w Szkole Nauk Społecznych przy Instytucie Filozofii i Socjologii PAN, gdzie obronił doktorat pisany pod opieką prof. Marii Janion.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Życie z ADHD. Brakująca instrukcja obsługi Olimpia Jenczek
Życie z ADHD. Brakująca instrukcja obsługi
Olimpia Jenczek
Książka jest napisana na profesjonalnym poziomie, dlatego od początku już zaznaczam, że można po nią sięgnąć ze spokojem i wiarą w to, że dostaniecie tutaj konkretne informacje. Napisała je osoba z ADHA, jednak po wielu rozmowach ze specjalistami wydana została pod sprawdzonym okiem osób, które się znają na neuroróżnorodności. Mamy tutaj spis wszystkiego, czego to zaburzenie dotyczy. Został tutaj zamieszczony, by służyć każdemu, kogo to dotyczy w pośredni lub bezpośredni sposób. Autorka nie nakłania do przeczytania całej książki, tylko zaznacza, że mając różne poziomy świadomości, można przejść bezpośrednio do informacji, które najbardziej nas interesują. Następnie mamy słowniczek pojęć, by opatrznie czegoś nie zrozumieć. W skład treści z książki wchodzi opowieść diagnozy autorki, wszelkie objawy ADHD, jak działa mózg takich osób, z czego mogą wyciągnąć plusy, a co przekłada się na minusy. Emocje jaki odczuwają takie osoby, jak w ogóle sprawdzić, czy ma się to zaburzenie, życie po diagnozie i co dalej? Później wchodzimy na poważniejsze tory jakimi są relacje, co może wspomóc życie, lęk, depresja, złożoność doznań, jedzenie, seksualność, praca, teoria łyżek i inne. Książka została ułożona w sposób luźny, by osoba w każdym wieku odnalazła coś dla siebie. Wiadomo, że sami możemy się zdiagnozować, ale nawet po przeczytaniu takiej książki, i tak będzie potrzebna opieka lekarska, gdyż każdy reaguje na wiadomość o takiej diagnozie inaczej, ma inne symptomy, odruchy i tak naprawdę jest wiele czynników, które mają wpływ na to, że osób z ADHA nie da się sklasyfikować do konkretnych przypadków, gdyż nawet pomimo niewielkich spójności, pojawią inne sfery, które będą wykonywali inaczej. Ta książka to też opowieści innych ludzi, którzy opisywali swoje przypadki, ale i wartościowe porady, by nie przejmować się ,,wyrokiem", jak niektórzy mogą to widzieć, ale myślą, że w pewnych sferach życia taka osoba może być nad wyraz inteligentna. I właśnie na tym należy się wtedy skupić. Czytanie jej jest pomocne, bo nie jest sztywna, nie jest prosta, tylko gdziekolwiek was nie zaprowadzi, to pokazuje wam plusy i jakoby wyciąga rękę do pomocy. Taką wartościową pozycję czuję, że powinnam polecić:-)
przyrodazksiążką Przespolewska - awatar przyrodazksiążką Przespolewska
oceniła na1017 dni temu
Dobra energia. Popraw swój metabolizm i żyj długo w zdrowiu Casey Means
Dobra energia. Popraw swój metabolizm i żyj długo w zdrowiu
Casey Means Calley Means
„Dobra energia” to książka, która od pierwszych stron wciąga w opowieść o tym, jak funkcjonuje nasze ciało i dlaczego czasem przestaje działać tak, jak byśmy chcieli. Dr Casey Means prowadzi czytelnika pewną ręką, pokazując, że wiele codziennych dolegliwości ma wspólne tło, choć na pierwszy rzut oka wydają się zupełnie od siebie oderwane. Jej narracja jest żywa i konkretna - zamiast suchych wykładów dostajemy historie, przykłady i wyjaśnienia, które układają się w spójny obraz. Poznajemy tu nawet prywatną historię o życiu i chorobie jej mamy, której objawy były widoczne już lata wcześniej. Means nie komplikuje na siłę, nie zasypuje żargonem. Raczej odsłania mechanizmy, które zwykle pozostają w cieniu, i robi to w sposób, który sprawia, że chce się czytać dalej. Najmocniejszą stroną książki jest jej konsekwentne budowanie narracji wokół energii komórkowej - fundamentu, od którego zależy praktycznie wszystko: metabolizm, odporność, nastrój, zdolność regeneracji. Means przekonująco pokazuje, że wiele współczesnych problemów zdrowotnych ma wspólne źródło, a leczenie objawów bez zrozumienia tego źródła przypomina gaszenie pożaru sprayem do kurzu. Means ma rzadką umiejętność tłumaczenia zawiłych procesów biologicznych w sposób, który nie tylko jest zrozumiały, ale wręcz wciągający. Jej styl jest lekki, a jednocześnie pełen konkretów. Widać, że pisze z pozycji osoby, która zna system od środka, ale nie boi się go krytykować, gdy widzi, że pacjent gubi się w labiryncie specjalizacji i procedur. Ta książka daje uczucie sprawczości. Zamiast skupiać się na chorobach, skupia się na zdrowiu. Zamiast na ograniczeniach - na możliwościach. Zamiast na tym, co „trzeba”, pokazuje, co „można”. I co najważniejsze: uczy patrzeć na siebie szerzej, głębiej, mądrzej. Jeśli komuś bliska jest idea, że człowiek to system naczyń połączonych, a nie katalog organów, „Dobra energia” trafia w samo sedno!
Małgorzata Poznańska - awatar Małgorzata Poznańska
oceniła na82 miesiące temu
W cieniu AI. Jak sztuczna inteligencja ingeruje w nasze życie? Madhumita Murgia
W cieniu AI. Jak sztuczna inteligencja ingeruje w nasze życie?
Madhumita Murgia
Sięgając po tę książkę, nie spodziewałam się, że będę jej słuchać z taką skrupulatnością. Autor poświęcił ogrom czasu, by zebrane materiały i rozmowy uczynić przystępnymi, a jednocześnie odkryć przed nami obszary, które pozostają niewidoczne w dobie powszechnej dystrybucji rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji. Lektura wymaga pełnego skupienia – opisy bywają tak szczegółowe, że łatwo zgubić wątek początkowy, a każdy element przedstawionych historii ma kluczowe znaczenie dla zrozumienia całości. Szokujące jest to, jak wiele teoretycznych zagrożeń zdążyło się już ziścić. Często słyszymy ostrzeżenia dotyczące publikowania zdjęć w sieci, ale tutaj dostajemy konkretne, drastyczne historie. Autor opisuje losy kobiet, które – w ramach odwetu za odmowę randki – padły ofiarą technologii deepfake. Ich twarze wklejano w filmy pornograficzne, co w krajach globalnego Południa stało się początkiem dramatycznej walki o bezpieczeństwo i godność. W miejscach, gdzie prawa kobiet są ograniczone, skutki takich działań są dewastujące. Drugim, niezwykle istotnym i przemilczanym obszarem, jest proces „uczenia” AI. Okazuje się, że za algorytmami nie stoją wyłącznie inżynierowie z Doliny Krzemowej, ale rzesze słabo opłacanych pracowników z krajów trzecich: - Są oni zatrudniani przez długi łańcuch pośredników, co pozwala gigantom technologicznym zdjąć z siebie odpowiedzialność. - Ich zadaniem jest oznaczanie najbardziej brutalnych, rasistowskich i seksistowskich treści. - Wielogodzinna ekspozycja na takie obrazy skutkuje u nich realnymi symptomami PTSD (zespołu stresu pourazowego). To przerażające, że obok nowoczesnych technologii rozwija się współczesne niewolnictwo, ukryte pod płaszczem cyfrowego postępu. Książka daje szeroką perspektywę i pokazuje oczywiste zjawiska w bardzo nieoczywistym świetle. Jestem ciekawa, czy nagłaśnianie problemów istniejących w „cieniu AI” doprowadzi do ich ograniczenia, czy też postęp technologiczny wygeneruje kolejne, jeszcze trudniejsze do opanowania kryzysy. To lektura niezwykle cenna, otwierająca oczy na zmiany, które już teraz kształtują naszą rzeczywistość.
Matimajczyta - awatar Matimajczyta
oceniła na919 dni temu
Pragnę Gillian Anderson
Pragnę
Gillian Anderson
Seksualność kobiet od wieków uwięziona jest w kleszczach szkodliwej dychotomii „madonny i dziwki”. Ten archaiczny podział narzuca narrację, w której kobieta może być albo nieskazitelną, aseksualną opiekunką ogniska domowego, albo wyuzdaną kusicielką, pozbawioną głębi emocjonalnej. Wszystko, co znajduje się pomiędzy – autentyczne pożądanie, fantazje, lęki czy fizjologiczna ciekawość – przez dekady spychane było do sfery tabu. Gillian Anderson, która dla wielu stała się ikoną wyzwolenia dzięki roli terapeutki Jean Milburn w serialu Sex Education, postanowiła rozbić ten szklany sufit. Jej książka „Pragnę” to nie tylko zbiór listów; to manifest prawa kobiet do posiadania skomplikowanego, nienasyconego i przede wszystkim własnego życia wewnętrznego. Punktem wyjścia dla Anderson była inspiracja książką Nancy Friday z lat 70. Aktorka ogłosiła w mediach społecznościowych anonimowy nabór na opisy kobiecych fantazji. Odzew był porażający – tysiące kobiet z całego świata zdecydowało się przelać na papier to, czego często nie odważyły się szepnąć nawet własnym partnerom. „Pragnę” to antologia anonimowych listów, które tworzą surowy, nieocenzurowany portret współczesnego pożądania. Anderson nie ocenia, nie redaguje emocji na siłę i nie wybiera jedynie „ładnych” opowieści. Znajdziemy tu pełne spektrum: od delikatnych marzeń o bliskości, przez skomplikowane relacje władzy i uległości, aż po fantazje, które same autorki wprawiają w zakłopotanie. Największą siłą tej publikacji jest to, jak skutecznie rozbraja ona wstyd. Czytając kolejne wyznania, odbiorczyni (i odbiorca) uświadamia sobie, że dychotomia madonna-dziwka to jedynie społeczny konstrukt służący kontroli. W listach zawartych w książce te dwie sfery przenikają się nieustannie. Kobiety opisują, jak rola matki czy profesjonalistki ściera się z dziką potrzebą bycia przedmiotem pożądania lub dominacji. Książka pokazuje, że kobieca seksualność nie jest monolitem. Jest płynna, często sprzeczna i rzadko mieści się w kanonie przedstawianym w filmach pornograficznych czy przesłodzonych romansach. Anderson oddaje głos kobietom w każdym wieku i z różnych kręgów kulturowych, udowadniając, że podziały na „grzeczne” i „niegrzeczne” są po prostu nudne i ograniczające. Książka jest podzielona tematycznie, co pozwala czytelnikowi dawkować emocje. Nie jest to lektura do „pochłonięcia” w jeden wieczór – ciężar autentyczności tych wyznań bywa przytłaczający. Niektóre listy są krótkie, wręcz techniczne, inne to małe arcydzieła literatury intymnej, nasycone metaforami i głębokim smutkiem wynikającym z lat tłumienia potrzeb. Wstęp napisany przez samą Anderson jest osobisty i szczery. Aktorka nie chowa się za autorytetem gwiazdy, ale staje ramię w ramię z autorkami listów, przyznając, że droga do zrozumienia własnego pożądania jest procesem, który trwa całe życie. „Pragnę” to książka rewolucyjna w swojej prostocie. Nie oferuje porad medycznych ani technik seksualnych. Oferuje coś znacznie cenniejszego: lustro, w którym wiele kobiet po raz pierwszy zobaczy swoje pragnienia bez filtra wstydu. To bolesny i fascynujący dowód na to, że kiedy zdejmiemy z kobiet maski madonny i dziwki, ukaże się nam krajobraz niezwykle bogaty, ludzki i domagający się uznania. To lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć, że seksualność to nie tylko ciało, ale przede wszystkim przestrzeń wolności, o którą kobiety wciąż muszą walczyć.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na63 miesiące temu

Cytaty z książki Sztuka męskości, czyli jak nie być chu*em

Więcej
Aga Kozak Sztuka męskości, czyli jak nie być chu*em Zobacz więcej
Paweł Goźliński Sztuka męskości, czyli jak nie być chu*em Zobacz więcej
Paweł Goźliński Sztuka męskości, czyli jak nie być chu*em Zobacz więcej
Więcej