Prując przez raj

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Cruising Paradise
- Data wydania:
- 2025-03-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-03-24
- Liczba stron:
- 296
- Czas czytania
- 4 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788397307933
- Tłumacz:
- Marek Cieślik
Dom z butelek na pustyni Mojave, koń szybszy od najlepszego auta w całym miasteczku, śmierć od płonącego materaca, czosnek w butach, Austriak na arizońskiej autostradzie, jointy jak chińskie petardy, tajemnicze zniknięcie żony z pokoju numer 33, aktor, który nie lata. Opowiadania Sama Sheparda, rozgrywające się w tej osobliwej scenografii, pełne zaskakujących zwrotów akcji, to kwintesencja amerykańskiej tradycji krótkich form prozatorskich. Autor dowodzi w nich niezwykłej umiejętności kondensacji frazy, wyczulonego słuchu literackiego i nieprzeciętnego dowcipu.
Prując przez raj to rzecz o upadku amerykańskiego snu, portrety mężczyzn w kryzysie tożsamości, a przede wszystkim zabawne – i zarazem przejmujące swoim czarnym humorem – opowieści o poczuciu osamotnienia mimo ludzi wokół.
Kup Prując przez raj w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Prując przez raj
Poznaj innych czytelników
145 użytkowników ma tytuł Prując przez raj na półkach głównych- Chcę przeczytać 107
- Przeczytane 36
- Teraz czytam 2
- Posiadam 16
- 2025 4
- Podróżnicze 1
- Kolejka 1
- Legimi powieści 1
- Wymienię na inną,bądź sprzedam 1
- Na mojej półce 1
































OPINIE i DYSKUSJE o książce Prując przez raj
#agaKUSIczyta
W każdym człowieku labirynty myśli. Wydrążone tunele długie bez końca. Idące myśli, wspomnienia, smutek, obrazy wyrwane z kontekstu i chwili. Czasem chcesz odpocząć od tego co tu i teraz, szukasz schronienia w ramionach przeszłości, w jakiś myślach nieskładnych, co przychodzą znikąd. Taki jest Sam Shepard w tekstach z „Prując przez raj”.
Ameryka, której już nie ma. Welcome, mówi do ciebie, Witam, szepcze...
i oto on, syn, teraz już sam. Teraz już bez matki. Bez ojca. Ale … za tym ojcem gdzieś w sobie tęskniący. Nie chce tego mówić na głos, bo ojciec nie był kimś, z kogo można by być dumnym. Pił, uciekał od żony, z domu. Chciał mieć swoją ziemię, działkę gdzieś dalej, gdzieś, gdzie jechałby autem. Kryjówkę taką chciał. Przerwę od życia i od bycia ojcem i mężem. Bo tak nie można, mówił często, tak cały czas nie można. Czasem trzeba odpocząć i wypisać się z tego. Szukał bytu w niebycie... i syn obok niego, wielokrotnie świadek tego, czego nie powinien widzieć, czy czuć. On, dziecko wrażliwe, spostrzegawcze i jakieś obok. Dziecko ozdoba, towarzysz, ktoś...
A teraz, po latach, został niebyt, cisza pustki i zdjęcia w ramkach na ścianach domu. Zdjęcia z zapisanymi przez obiektyw chwilami. Jedno, drugie... czarno-biali świadkowie momentów, które były.
Budzi się smutek, tęsknota, nostalgia jakaś dorosłego już człowieka. Wyłażą z grobu wspomnienia.
Tata.
Tata – ktoś dorosły, niedościgniony, obecny – nieobecny. I jakaś dziwna więź syna do ojca. Jakiś magnes, przyciąganie – przez szybę. On męski, nie przytuli, nie pocieszy. Ojciec, człowiek który w jasnej kuchni staje przy oknie i patrzy w kierunku dziecka na zewnątrz. Lecz go nie widzi. Wygląda przez okno z drinkiem w dłoni, a syn chce by wyszedł do niego. By przywitał się, poklepał może po ramieniu, po głowie... By zmierzwił włosy po całym dniu trudów... A on nic.
Taka tęsknota wyziera z każdego niemalże opowiadania Sama Sheparda. Smutek do danego czasu, do dawnej Ameryki i do siebie samego. Wszystko się zmieniło. Odeszły chwile z przyjaciółmi, z ludźmi przypadkowo spotkanymi, z rodzicami w domu, który był, jaki był. Obrazy przeszłości wyświetlają się na ekranie powiek autora, a on sięga po nie i przypomina sobie. Tak – wtedy było tak. A tu jest on... Tu byliśmy razem, zmęczeni, spoceni...
Klisze Ameryki, która minęła i ludzi, którzy ją tworzyli.
Z napisanych słów wymyka się i tęsknota i smutek i sentyment. Nostalgia.
Widzisz inność. Inność w ludziach, ich głowach, ich codzienności, czy historii, której wszędzie dotykasz, a która czasem wywołuje u ciebie zgagę. Przeszłość zbudowali ludzie, których już nie ma. Teraz jest konglomerat wszystkiego i wszystkich. Mieszanka ras, mentalności, biedy i bogactwa... Innych potrzeb i dróg.
Po lekturze tworzy się w tobie zlepek myśli. Czytasz o intymnych chwilach, czy pragnieniach dojrzałego już mężczyzny. To próba ułożenia życia na swój sposób. W każdym nowym tekście poznajesz Sama Sheparda w inny sposób. Czujesz wręcz jego towarzystwo.
A gdy kończysz zamykasz oczy.
Wychodzisz z terminala lotniska, by złapać autobus do domu. Wracasz z Ameryki... Do siebie.
#agaKUSIczyta
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW każdym człowieku labirynty myśli. Wydrążone tunele długie bez końca. Idące myśli, wspomnienia, smutek, obrazy wyrwane z kontekstu i chwili. Czasem chcesz odpocząć od tego co tu i teraz, szukasz schronienia w ramionach przeszłości, w jakiś myślach nieskładnych, co przychodzą znikąd. Taki jest Sam Shepard w tekstach z „Prując przez raj”.
Ameryka, której już...
Zachęcony pobytami w Stanach chciałem zweryfikować swoje zdanie na temat przedstawionych historii. Niestety trochę za nudne i bez zaangażowania. Krótkie historie z różnych zakątków Ameryki na dało mi poczucia zaangażowania się w treść i przedstawiane wydarzenia. Szkoda.
Zachęcony pobytami w Stanach chciałem zweryfikować swoje zdanie na temat przedstawionych historii. Niestety trochę za nudne i bez zaangażowania. Krótkie historie z różnych zakątków Ameryki na dało mi poczucia zaangażowania się w treść i przedstawiane wydarzenia. Szkoda.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUrodziłem się, żeby cierpieć. Jak my wszyscy. To stała część życia”. Taki właśnie jest ten amerykański raj, który, „prując” przez kolejne stany, pokazuje Sam Shepard. „Prując przez raj” to proza bardzo filmowa. Krótkie opowiadania, czasem tylko dialogi, zostały napisane w sposób, który powoduje pojawianie się w głowie czytelnika gotowych scenografii, bohaterów i ich nastroju. Miejsca do „kręcenia” swoich opowieści autor wybierał takie, do których raczej nikt z własnej woli nie chciałby trafić. Pogranicze meksykańskie, pustkowia, w których po dawnych miasteczkach zostały tylko wspomnienia i stacje benzynowe. Nuda i bezkres, w którym nic się nie dzieje. A jeśli się dzieje, lepiej trzymać się od tego z daleka. Auror pokazuje świat z perspektywy mężczyzn. Bohaterowie nie mają świata u stóp, raczej starają się na nim utrzymać, aby ten wierzgając, nie zrzucił ich z grzbietu. Aktor, który nie lata samolotami, więc jedzie przez kraj limuzyną mając za szofera Austriaka w smokingu, ojciec uciekający od żony na pustynię, marzący o zbudowaniu domu z butelek, mężczyzna, który po „małej sprzeczce” zgubił żonę w hotelu na pustkowiu, kolejny mężczyzna marzący o młodej dziewczynie ujeżdżającej konie, skrzypek z Appalachów. Są mężczyźni, ale nie ma kultu macho. Jest kryzys męskości, zagubienie, brak zrozumienia, jest też przemoc. Ale na pierwszy plan wysuwa się samotność. Doskwiera każdemu z nich, pomimo tego, że są wśród ludzi. Wszak „samotność to fakt przyrodniczy”.
Autor świetnie zrównoważył smutek czarnym humorem i groteską, dzięki czemu nie czuje się tu atmosfery przygnębienia czy rozpaczy. Po prostu pokazuje bohaterów i ich świat, niczego nie sugerując i nikogo nie oceniając. Tu nie ma oczywistych zakończeń. Są niedopowiedzenia, z którymi zostaje czytelnik. Bardzo to jest dobre.
Urodziłem się, żeby cierpieć. Jak my wszyscy. To stała część życia”. Taki właśnie jest ten amerykański raj, który, „prując” przez kolejne stany, pokazuje Sam Shepard. „Prując przez raj” to proza bardzo filmowa. Krótkie opowiadania, czasem tylko dialogi, zostały napisane w sposób, który powoduje pojawianie się w głowie czytelnika gotowych scenografii, bohaterów i ich...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiektóre książki mają to do siebie, że zamiast wartkiej akcji oferują wartkie opisy, które gdy przyglądniemy się im bliżej okazują się niezwykle trafną wiwisekcją wydarzeń z życia i sytuacji będących odzwierciedleniem migawek które utkwiły nam głęboko w pamięci, by po czasie okazać się momentami decyzyjnymi w naszym życiu.
Mam wrażenie, że taka jest proza Sheparda, obfitująca w opisy, sceny wnoszące duże znaczenie, męski pogląd na świat, w szczególności świat Stanów Zjednoczonych. To co widzimy to jałowa i bezbarwna sceneria przefiltrowana przez męską perspektywę. Jest tu izolacyjny duch literatury drogi, w które mężczyzna poszukując własnej tożsamości ściera się głównie z własnymi demonami. Są bezosobowe kontakty międzyludzkie i gdy zajrzymy głębiej pod podszewkę przyczyny wyobcowania spowodowane trudnym wychowaniem i widokówką rodziny dalece nieideslnej.
Jest to proza istniejącą w próżni krajobrazów i judxkuch spłaszczonych, męskich uczuć. Nie ma tu miejsca na empatię i delikatność, jest za to pustka, izolacja, samotność, kryzys i wyobcowanie. Taka proza- wyzwanie, ale wgryzając się w nią otrzymujemy ciekawą twarz męskiego doświadczenia i literatury drogi.
Dziękuję wydawnictwu za egzemplarz książki.
Niektóre książki mają to do siebie, że zamiast wartkiej akcji oferują wartkie opisy, które gdy przyglądniemy się im bliżej okazują się niezwykle trafną wiwisekcją wydarzeń z życia i sytuacji będących odzwierciedleniem migawek które utkwiły nam głęboko w pamięci, by po czasie okazać się momentami decyzyjnymi w naszym życiu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam wrażenie, że taka jest proza Sheparda,...
Styl Sama Sheparda wyróżnia się głębokim psychologicznym zacięciem, fragmentaryczną konstrukcją oraz mroczną atmosferą, w której groteska i surrealizm splatają się z rozlewem krwi i sardonicznym poczuciem humoru, dekonstruując absurdy ludzkiego istnienia. W zbiorze opowiadań „Prując przez raj” autor, za pomocą efemerycznych migawek, ukazuje trudne relacje rodzinne, patologie w nich występujące, egzystencjalną samotność, potrzebę alienacji, kryzys męskości i tożsamości, a także jednostkowe dylematy egzystencjalne oraz codzienne zmagania tzw. brzydszej płci. Celem tych narracji jest obnażenie archetypów oraz mitologizowanego obrazu współczesnego amerykańskiego Zachodu, z wyraźnym uwypukleniem kontekstu społeczno-kulturowego.Czytelnicy napotkają w opowiadaniach autobiograficzne wtrącenia związane z filmem w Meksyku oraz klimat niczym z westernu, w którym podróż do jądra własnego ja odbywa się na wiele, często haniebnych sposobów, takich jak instrumentalne traktowanie kobiet czy stosowanie różnych form przemocy.Lektura nie dla wrażliwych duszyczek, z uwagi na liczne dekapitacje i używki, które kolorują szarość dni. W miniaturach rozpad przybiera różne formy, a mężczyźni jawią się jako szubrawcy, którzy wielokrotnie próbują uciec od samych siebie i przygniatającej rzeczywistości, przypominającej o ich złych występkach. Największa siła opowiadań tkwi w dosadnych dialogach. Bohaterowie nie patyczkują się, co z pewnością przypadnie do gustu weredykom.Styl jest kostyczny i minimalistyczny, co sugeruje, że mamy do czynienia z autorem, który z niejednego pieca jadł. Widać to w różnorodności form literackich, zabawie formą.Nie zrażajcie się wysokim progiem wyjścia; po chwili dostrzegacie, jak filmowo przedstawione są poszczególne sceny.
Styl Sama Sheparda wyróżnia się głębokim psychologicznym zacięciem, fragmentaryczną konstrukcją oraz mroczną atmosferą, w której groteska i surrealizm splatają się z rozlewem krwi i sardonicznym poczuciem humoru, dekonstruując absurdy ludzkiego istnienia. W zbiorze opowiadań „Prując przez raj” autor, za pomocą efemerycznych migawek, ukazuje trudne relacje rodzinne,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to