Głęboko mrożony mężczyzna w żółtych spodniach

Okładka książki Głęboko mrożony mężczyzna w żółtych spodniach autora Kalle Löfqvist, 9789180764315
Okładka książki Głęboko mrożony mężczyzna w żółtych spodniach
Kalle Löfqvist Wydawnictwo: Word Audio Publishing International Cykl: Morderstwa w Lund (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
245 str. 4 godz. 5 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
e-book
Cykl:
Morderstwa w Lund (tom 1)
Tytuł oryginału:
En djupfryst man i gula byxor
Data wydania:
2025-01-15
Data 1. wyd. pol.:
2025-01-15
Liczba stron:
245
Czas czytania
4 godz. 5 min.
Język:
polski
ISBN:
9789180764315
Średnia ocen

6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Głęboko mrożony mężczyzna w żółtych spodniach w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Głęboko mrożony mężczyzna w żółtych spodniach

Średnia ocen
6,2 / 10
195 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Głęboko mrożony mężczyzna w żółtych spodniach

avatar
758
715

Na półkach:

Komedia kryminalna średnio zabawna. Chociaż plus za brak taniego romansu w fabule.

Komedia kryminalna średnio zabawna. Chociaż plus za brak taniego romansu w fabule.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
118
13

Na półkach:

Sympatyczna, ciepła i lekka. Kryminał na wesoło z bohaterami, których łatwo polubić.

Sympatyczna, ciepła i lekka. Kryminał na wesoło z bohaterami, których łatwo polubić.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1484
331

Na półkach:

absurd goni absurd.

absurd goni absurd.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

295 użytkowników ma tytuł Głęboko mrożony mężczyzna w żółtych spodniach na półkach głównych
  • 231
  • 56
  • 8
67 użytkowników ma tytuł Głęboko mrożony mężczyzna w żółtych spodniach na półkach dodatkowych
  • 32
  • 9
  • 8
  • 7
  • 4
  • 4
  • 3

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Morderstwo w Mena House Erica Ruth Neubauer
Morderstwo w Mena House
Erica Ruth Neubauer
Po historii w Wedgefield Manor wróciłam do tomu 1, żeby kawałek po kawałku dokleić sobie do dotychczasowego obrazka te elementy, które zapoczątkowały nowe życie Jane Wunderly. Układanka tym razem została osadzona w gorącym Kairze, a przez karty książki przewinęło się wiele barwnych postaci. Jane i ciotka Millie miały relaksować się w hotelu z widokiem na piramidy, jednak drobne kradzieże, dwie zbrodnie i kilka innych wydarzeń skutecznie ten relaks zaburzyły. W jednej chwili cała historia Jane i ciotki Millie nabrała więcej sensu, podobnie jak historie innych bohaterów, które nie zawsze krzyżują się w pomyślny sposób. W tej części bawiłam się równie dobrze jak w tomie 2., bo fabuła także tutaj rozwija się dość dynamicznie. Historia Jane i osobna historia jej ciotki obrały dość niespodziewany kierunek, ale nawet tajemnice nie są w stanie zburzyć wsparcia, jakim jedna kobieta jest dla drugiej. Oczywiście każda z nich okazuje to wsparcie na swój sposób, nie zawsze przyjemny, ale dzięki temu wszystko wydaje się ciekawsze. Gdy na scenę wydarzeń w życiu Jane zdeterminowana ciotka wpycha tajemniczego Redversa, Jane może tylko wziąć sprawy w swoje ręce i rozegrać wiele spraw po swojemu. Podoba mi się to, że główna bohaterka ma swoją przeszłość, która nadal kładzie się cieniem na jej odwagę, by żyć pełnią życia. Dzięki temu tym bardziej sympatyzujemy z Redversem, który zdaje się być wprost stworzony dla Jane. Niemniej nie spodziewajym się tutaj romansu jako takiego-wątki zmierzają w zupełnie inną stronę, a gdy tylko jakaś nić zbliża się do miłosnych obszarów, znienacka pada trup i możemy bawić się w cosy crime dalej. Po lekturze dwóch części dalej umieszczam Jane i Redversa w mojej topce par, które nie są parami i wiem, że z przyjemnością potowarzyszyłabym im w kolejnym śledztwie.
czytam_i_kartkuje - awatar czytam_i_kartkuje
ocenił na83 miesiące temu
Martwy pisarz Sulari Gentill
Martwy pisarz
Sulari Gentill
Znacie już twórczość Sulari Gentill? Jeżeli nie, to zachęcam, byście to zmienili, bo jej książki to gwarancja dobrze spędzonego czasu w świecie stworzonym przez autorkę. Kryminały w lżejszym klimacie i ciekawe zagadki do rozwikłania, to jest to, co czeka na czytelnika wewnątrz książek spod pióra tej autorki. Kiedy Theodosia Benton wraz ze swoimi walizkami pojawia się w progu mieszkania brata, nikt nie spodziewa się jakie to poniesie za sobą konsekwencje. Theo pragnąc zmienić swoje życie porzuca wszystko co do tej pory jej znane, na czele z karierą prawnika, a jej nowym celem jest poświęcić czas swojej niedokończonej powieści. Los uśmiecha się do Theo w momencie, gdy spotyka Dana Mudrocha będącego autorem bestsellerowych powieści. Dan poświęca jej mnóstwo uwagi i wprowadza w tajniki literackiego świata, a Theo postanawia podzielić się z nim tym, co dla niej najcenniejsze i przekazuje mu manuskrypt swojej powieści, którą ukończyła dzięki ich spotkaniom. Los nie jest jednak tak łaskawy i po niedługiej chwili okazuje się, że Mudroch został pozbawiony życia, a Theo nie potrafi być obojętna wobec tej sytuacji. Jej celem jest odkryć tożsamość winnego, jednak nikt nie spodziewa się, że to może sprowadzić niebezpieczeństwo nie tylko dla Theo, ale także jej brata. Czy uda im się rozwikłać zagadkę i utrzymać się przy życiu? Sulari Gentill to autorka, która słynie z interesujących intryg i ciekawych historii, w których nie brak lekkości i tajemnic. Właśnie ten lekki klimat mnie najbardziej ujmuje w powieściach tej autorki, bo czasem warto odpocząć od cięższego typy kryminału. Ten tytuł będzie dobrym wyborem dla osób, które nie przepadają za gęstym mrokiem i drastycznymi scenami. Tu znajdą właśnie chwilę wytchnienia z ciekawą zagadką do rozwiązania z motywem świata literackiego w tle. Należy jednak podkreślić, że akcja tej książki rozwija się ze zróżnicowaną dynamiką i nie zawsze pędzi na łeb na szyję. Myślę, że tytuł ten spodoba się przede wszystkim miłośnikom serii kryminalnej z Florą Steele, której klimat jest podobny i także oferuje mnóstwo zdarzeń i zawiłości. Czas spędzony z książką Sulari Gentill po raz kolejny uważam za udany i z pewnością przeczytam kolejne jej książki, które pojawią się na rynku wydawniczym.
Eweliteratura - awatar Eweliteratura
oceniła na76 miesięcy temu
Konsjerż Abby Corson
Konsjerż
Abby Corson
Bardzo przypadła mi do gustu powieść kryminalna „ Konsjerż” z gatunku cosy crime, treści bez nadmiernej ilości krwi i scen przemocy. Polubiłam też sympatycznego narratora, starszego ponad 70. letniego kawalera z licznymi dziwactwami w zachowaniu. Taką osobą jest Hector Harrow pracujący od ponad 50 lat jako konsjerż w hotelu znanym jako miejsce luksusowe, w którym szczególnie troszczy się o gości. Kiedy podczas zaplanowanego przyjęcia weselnego zostaje popełniona zbrodnia, policja podejrzewa wszystkich, ale przede wszystkim Hectora ze względu na najlepszą znajomość hotelu, organizacji i przebywających w nim ludzi. Przed planowanym śledztwem agentka wydawnicza Helen namawia Hectora do napisania książki o jego przebiegu. W ten sposób powstała swego rodzaju powieść szkatułkowa, w której narrator Hector opowiada o sobie, swoim życiu i przebiegu tego szczególnego dnia. Świetna książka o pracy w hotelu, starym człowieku, które całe życie poświęcił pracy w tym miejscu staje się jednocześnie przestrogą przez zbytnim angażowaniem się wyłącznie w jedną dziedzinie życia. Wizja życia bez pracy, rodziny, znajomych, z licznymi schorzeniami zdrowotnymi przeraża Hectora, ale przed nim jeszcze wyzwanie, musi udowodnić, że nie jest mordercą. Nie brakuje w powieści humoru, zabawnych sytuacji, wzmianek o zastępowaniu tradycji nowymi technologiami. Słuchałam audiobooka w rewelacyjnej interpretacji lektora Wojciecha Masacza.
Joanna - awatar Joanna
oceniła na76 miesięcy temu
Morderstwo w hotelu Merryn Allingham
Morderstwo w hotelu
Merryn Allingham
Flora i Jack to para przyjaciół oraz detektywów amatorów. Tych dwoje tym razem idzie na otwarcie hotelu, który ma prowadzić ich przyjaciółka wraz z jej tajemniczym wspólnikiem. Początkowo wszystko idzie zgodnie z planem jednak nagle wokalistka pada martwa porażona prądem. Ich przyjaciółka prosi ich o pomoc ponieważ opinia, że nie dopilnowała sprzętu może zrujnować jej hotel. Detektywi wkraczają do akcji w szczególności, że mają przeczucie, że to nie był wypadek tylko działanie z premedytacją a morderca może uderzyć ponownie. Jeżeli obserwujecie mój profil to pewnie jesteście świadomi ,że ta seria to moja nowa obsesja. Uwielbiam w niej wszystko począwszy od klimatu czyli małego miasteczka w którym każdy zna każdego a plotki rozsiewają się tak szybko ,że nawet człowiek nie zdąży dobrze mrugnąć. Kolejną rzeczą, która rozkochała mnie w tych książkach jest relacja głównych bohaterów. Tych dwoje zaczyna od nieznajomych, później do przyjaciół a teraz ku mojej w ogromnej radości wreszcie skłaniają się ku romantycznej relacji. Tych dwoje ma bardzo naturalną więź, która dosłownie jest jedną z moich ulubionych na przestrzeni tych wszystkich książek jakie miałam okazję czytać. Ich charakter się zmieniają na przestrzeni tomów ale mimo wszystko wciąż mają swoje lęki i obawy, które nie znikają. Wątki kryminalne to oczywiście najważniejsze części tej historii i są moim zdaniem w każdym tomie wyśmienite. Świetnie się o nich czyta akcja gna nigdy się nie nudzimy a tajemnice które wychodzą na jaw coraz bardziej zachwycają. Co tu dużo mówić ja uwielbiam tą serię. Nie jest nie wiadomo jak zawiła ale właśnie chyba jej prostota tak urzeka. Autorka ma bardzo lekkie i przyjemne pióro a książki nie są długie, więc błyskawicznie da się je pochłonąć. Jeśli jeszcze was do nich nie przekonałam to raczej już nie zdołam ale proszę zaufajcie mi strasznie warto je poznać.
_nati_book_ - awatar _nati_book_
ocenił na1016 dni temu
Kto zamawiał denata? Małgorzata Starosta
Kto zamawiał denata?
Małgorzata Starosta
Jeśli Spokojna Przystań miała być miejscem ciszy, herbatki i godnego starzenia się, to ktoś tu ewidentnie nie doczytał regulaminu. W Kto zamawiał denata? Małgorzata Starosta po raz kolejny pokazuje, że pod szyldem „cozy” potrafi czaić się chaos, trup ściele się gęsto, a staruszkowie mają więcej sekretów niż niejeden gangster z noir. Jeremi Organek i Linda Miller wracają – i jak zwykle nie do końca z własnej woli. On wpada w kłopoty przypadkiem. Ona… cóż, Linda nigdy nie była fanką przypadków. Gdy domniemane morderstwo zaczyna pachnieć czymś znacznie grubszym, a wokół pojawia się podwójny eksdenat, tajemniczy prawnik, skrzynia ze skarbem i scena rodem z komedii omyłek (tak, pantalony też są),robi się jasne, że to nie będzie spokojny pobyt w sanatorium. Największą siłą tej odsłony znów jest chemia między bohaterami. Linda wchodzi w każdą sytuację z energią torpedy i absolutnym brakiem instynktu samozachowawczego, Jeremi zaś – stoicki, wyrozumiały, zmęczony życiem patolog – próbuje ratować resztki rozsądku, swoje nerwy i relacje z policją. Bezskutecznie. I właśnie za to ich uwielbiam. Starosta balansuje na cienkiej linii między kryminałem a komedią kryminalną, ani na moment nie gubiąc tempa. Humor sytuacyjny działa, dialogi są żywe, a intryga – choć celowo podszyta groteską – trzyma się zaskakująco solidnie. Kto zamawiał denata? to książka, która udowadnia, że seria nie tylko się nie wypala, ale wręcz nabiera rozpędu. Jest lekko, inteligentnie, bezpretensjonalnie i bardzo w stylu „jeszcze jeden rozdział”. Jeśli to miała być „ostatnia” sprawa Organka i Lindy – to ja oficjalnie nie wierzę. I bardzo liczę na to, że ktoś jednak jeszcze jakiegoś denata u Małgosi Starosty zamówi…
OczamiMatkiWiedźmy - awatar OczamiMatkiWiedźmy
ocenił na82 miesiące temu
Wszyscy jesteśmy martwi. Część pierwsza Sara Önnebo
Wszyscy jesteśmy martwi. Część pierwsza
Sara Önnebo
Krwawy grudzień… Grudzień 2022 r. dla finlandzkich policjantów nie zapowiada się różowo. Na drzwiach jednego z domów w Tulisaari znaleziono niepokojącą notatkę o treści: „Wezwij policję! Wszyscy jesteśmy martwi.”, a w środku – trzy ciała i nieprzytomną kobietę. Co się wydarzyło w domku? Co mają ze sobą wspólnego ofiary? I czy będzie ich więcej…? Sara Önnebo stworzyła okołobożonarodzeniowy kryminał z intrygującą fabułą, licznymi, rozbudowanymi charakterystykami bohaterów i mroźnym klimatem. Całość historii autorka postanowiła podzielić na cztery części, by publikować ją w odcinkach. Część pierwsza to typowe wprowadzenie do historii – przedstawienie postaci i tła ich życia + zawiązanie akcji kluczowym momentem, czyli odnalezieniem notatki. Części druga i trzecia obejmują śledztwo i dalsze zgłębianie życia bohaterów + kolejne zbrodnie, bowiem na trzech ofiarach się tu nie skończy… Część czwarta z kolei to domknięcie wszystkich wątków i nieśpieszny finał tej historii. Mnogość bohaterów początkowo może przytłaczać, jednak od części drugiej człowiek jest w stanie się już rozeznać kto jest kim. Autorka wodzi czytelników za nos podsuwając kilku potencjalnych sprawców, z których, jak to bywa w tego typu powieściach, faktycznym jest ten, po którym najmniej można się było tego spodziewać… Pomiędzy dekorowaniem domu na Święta, pakowaniem prezentów i przygotowywaniem potraw świątecznych warto było zapoznać się z nieco mroczniejszą odsłoną powieści okołoświątecznych. „Wszyscy jesteśmy martwi” to przyjemny kryminał, który nie epatuje zbrodnią i w którym czuć klimat finlandzkiej, mroźnej zimy. Świetnie się sprawdzi w okołoświątecznym czasie. Polecam. https://www.instagram.com/w_otchlani_wyobrazni
Aleksandra - awatar Aleksandra
oceniła na73 miesiące temu
Półsny Jakub Ćwiek
Półsny
Jakub Ćwiek Marcin Mortka Milena Wójtowicz Łukasz Orbitowski Tomasz Duszyński Juan Gómez-Jurado Jakub Małecki Aneta Jadowska Magdalena Świerczek-Gryboś Marissa Meyer Przemek Corso Wojciech Chmielarz Joanna W. Gajzler Alek Rogoziński Joanna Kanicka Anna Włodarkiewicz Mika Modrzyńska Tomasz Żak Katarzyna Podstawek Katarzyna Wolwowicz Katarzyna Rutowska Jarosław Kukiełka Hanna Szczukowska-Białys Aleksandra Okońska
Antologia ciekawych opowiadań, z wielu gatunków literackich, niekiedy ze znajomymi bohaterami. Tomasz Żak – „Półsny” 9/10 Aneta Jadowska – „All Too Well (wersja Salci)” 10/10 Anna Włodarkiewicz – „W świetle księżyca” 9/10 Joanna Kanicka – „twojwrednybrat@gmail” 5/10 Przemek Corso – „Kilka faktów z życia pana Jangcy” 6/10 Marissa Meyer – „Morska wiedźma” 7/10 Jakub Małecki – „Młyn” 9/10 Katarzyna Wolwowicz – „Nadzieja” 9/10 Alek Rogoziński – „Ślady na śniegu” 8/10 Katarzyna Podstawek – „Braterska miłość” 6/10 Marcin Mortka – „Czytając w ogniu” 6/10 Tomasz Duszyński – „Szafa” 7/10 Katarzyna Rutowska – „Moha kszaja” 6/10 Juan Gomez-Jurado – „Charakterystyczna kreska” 10/10 Jarosław Kukiełka – „Da’vah: Wartownik” 8/10 Mika Modrzyńska – „Dziadku, co ty masz takie szkliste oczy?” 6/10 Hanna S. Białys – „Bałtyk” 9/10 Wojciech Chmielarz - „Noc Świętego Mikołaja” 8/10 Milena Wójtowicz – „Polowanie” 9/10 Magda Świerczek-Gryboś – „Bajki robotów z ADHD” 7/1 Łukasz Orbitowski – „Ścinki z puszki" 6/10 Aleksandra Okońska – „Truposzczak” 8/10 Jakub Ćwiek – „Spacer” 7/10 Joanna W. Gajzler – „Być pierdołą i uczyć się – gra paragrafowa” 7/10
Beata - awatar Beata
oceniła na91 rok temu

Cytaty z książki Głęboko mrożony mężczyzna w żółtych spodniach

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Głęboko mrożony mężczyzna w żółtych spodniach