Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać1
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać442
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Cienie umysłu

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- e-book
- Cykl:
- Cienie Snów (tom 1)
- Seria:
- Wojny Snów
- Data wydania:
- 2025-01-31
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-01-31
- Liczba stron:
- 200
- Czas czytania
- 3 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367864084
Jest połowa grudnia 1981. W Polsce wybucha stan wojenny, natomiast w USA dochodzi do tragedii w pewnej tajnej placówce wojskowej ulokowanej w Dolinie Śmierci na pustyni Mojave. Sierżant Luc Kowalsky, Polak z pochodzenia urodzony w Ameryce, wraz ze swymi ludźmi ma eskortować trójkę specjalistów należących do rządowej organizacji LUNAR, aby sprawdzić co się stało w placówce wojskowej. Ich nadrzędnym zadaniem jest uratowanie kilkorga kluczowych naukowców oraz zlikwidowanie źródła tajemniczej anomalii wypaczającej strukturę czasu i rzeczywistości wokoło placówki. Ruszają zatem do dziwnej wizji piekła zdającej się być pokrętną wersją "Boskiej Komedii" Dantego Alighieri, musząc stawić czoła nie tylko potworom, ale również własnym demonom.
Książka jest kolejną częścią Wojen Snów, uzupełniając tym samym historie poznane w "Piekle kosmosu", "Farreter" oraz "Zajeździe pod Cnotliwą Sekutnicą".
Kup Cienie umysłu w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Cienie umysłu
"Cienie umysłów" to kolejna część wchodząca w skład Wojny snów. Książka w pewien sposób łączy się z innymi autora, jednak można czytać ją niezależnie, bez znajomości poprzednich. Uwaga, zawiera dużą ilość wulgaryzmów! Mamy tu nietuzinkową ekipę i niebezpieczną misję specjalną. W skład drużyny wchodzą sierżant Luc Kowalsky - Amerykanin polskiego pochodzenia, Unara Soter - delfijska likantropka, Albert Strus - specjalista runiczny, znający również starożytne pisma występujące w trzech światach, Elenter Volyren - przedstawiciel jednego z najstarszych arkadyjskich rodów elfickich, Olaf Larsen - radiotelegrafista i niezastąpiony majsterkowicz, Lana Whitman - wybitna snajperka, David Fenter - w połowie Arkadyjczyk, potrafi wywęszyć magię z kilku kilometrów, do tego bardzo zdolny snajper, oraz pułkownik Ernesto Sanders i Marcus "Brownie" Bowman. Zbiór indywidualistów, mocnych charakterów, teraz przyjdzie im razem współpracować, wspólnie podejmować decyzje i stawić czoła niebezpieczeństwu. "Przypominało ono warsztat skrzyżowany z laboratorium, jakby żywcem wyjętym z filmów science fiction." "Mieli wrażenie, że kręcą się po wraku statku kosmicznego, a nie podziemnej bazie wojskowej, zbudowanej w szybach starej kopalni." W książce dzieje się dużo, tempo akcji jest bardzo intensywne. Niebezpieczne sytuacje, zagrożenie życia, walki z wrogiem itp. Jeśli jesteście ciekawi z czym przyjdzie im się zmierzyć, kim jest mała dziewczynka, czym jest anomalia, oraz czy misja zakończy się sukcesem musicie przeczytać "Cienie umysłu". Lubię styl autora, znam poprzednie jego książki, czytając "Cienie umysłu" wypatrywałam nawiązań do poprzednich tytułów, ciekawa czy je rozpoznam. Podobało mi się nawiązanie do "Boskiej komedii", bardzo fajnie wykorzystana inspiracja. Przeczytawszy opis książki nie bardzo wiedziałam czego się spodziewać, teraz kiedy jestem już po lekturze mogę wam powiedzieć, że mi się podobało. Przełknęłam wszystkie te tony mięsa, którymi rzucali bohaterowie, bo chociaż normalnie przeszkadzają mi wulgaryzmy w książce, to w sytuacjach, w których przyszlo im się znaleźć wcale one nie dziwią. Fabularnie było bardzo dobrze, ciekawa jestem co będzie dalej. Jestem pewna, że książka usatysfakcjonuje fanów gatunku. Polecam.
Oceny książki Cienie umysłu
Poznaj innych czytelników
51 użytkowników ma tytuł Cienie umysłu na półkach głównych- Przeczytane 35
- Chcę przeczytać 16
- Storytel 3
- 2025 2
- Posiadam 2
- Audiobook 2
- 1. Książki 1
- Ebooki-Legimi 1
- Fantasy 1
- 7. Audiobook 1
Tagi i tematy do książki Cienie umysłu
Inne książki autora













































OPINIE i DYSKUSJE o książce Cienie umysłu
Czas: rok 1981 czasy zimnej wojny
Miejsce:kalifornia dolina śmierci ,tajna placówka
Misja: zabezpieczyć anomalię w tajnej placówce wojskowej
Turyści:wilkołaczka,elf
Oddział tajnych służb wojskowych Ameryki wraz z 'turystami ' z innych światów wyruszają na misję powstrzymania tajemniczej anomalii w tajnej placówce wojskowej . Jednak nie będzie to łatwe, będzie to jak zejście do piekła,a co tam jeszcze spotkają może jakiegoś obcego. Wciągająca przygoda pełna akcji w świetnym audiobuku,inspiracja dead space i boską komedią Dantego i pewnie wieloma innymi rzeczami które nie wyłapałem. Autor nie bierze jeńców przygoda jest brutalna właściwie to horror. Dobrze zbudowani bohaterowie na których mi zależy i czułem smutek jak .... Nawiązania do innych książek Artura tojzy i do legend o starożytnych kosmitach
Czas: rok 1981 czasy zimnej wojny
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiejsce:kalifornia dolina śmierci ,tajna placówka
Misja: zabezpieczyć anomalię w tajnej placówce wojskowej
Turyści:wilkołaczka,elf
Oddział tajnych służb wojskowych Ameryki wraz z 'turystami ' z innych światów wyruszają na misję powstrzymania tajemniczej anomalii w tajnej placówce wojskowej . Jednak nie będzie to łatwe, będzie to jak...
W tym roku pojawiło się sporo książek ze współprac także na mojej wirtualnej półce. Jedną z nich są Cienie Umysłu Artura Tojzy.
Akcja książki dzieje się w latach 80-tych a dokładnie w 1981 kiedy to w Polsce wybucha stan wojenny. Czemu nawiązuję do tego? Bo jeden z bohaterów jest Amerykaninem o polskich korzeniach. Miejscem zdarzeń są USA oraz tajemnicza baza wojskowa, w której dzieją się dziwne rzeczy. Zadaniem dla zespołu jest uratowanie naukowców oraz znalezienie i zlikwidowanie pewnych anomalii. Aby to zrobić bohaterowie zaczynają schodzić w głąb bazy czyli piekła tak jak w Boskiej Komedii Dantego.
W misji biorą udział sierżant Kovalsky, wilkołaczka a nawet uzdolniony magicznie elf. A wszystko dlatego, że Cienie Umysłu są kolejną częścią z uniwersum Wojen snów. Tym samym można spodziewać się tu wszystkiego. I tak faktycznie jest.
Bo Cienie Umysłu to miszmasz gatunkowy. Jest tu i przygoda i oczywiście sensacja a do tego elementy fantasy jak i fantastyki. Artur Tojza ewidentnie nawiązuje do klisz z Gwiezdnych Wrót, Star Treka i wcale się z tym nie kryje. Dodatkowo wplątuje tutaj wątki filozoficzne jak i lekko religijne. Jak widać dużo tego jest ale nie jest to aż tak męczące, jak się wydaje. A jest tu czasem śmiesznie a nawet prześmiewczo.
Ta pozycja Tojzy jest bardzo dynamiczna gdyż w większości części książki coś się dzieje. A finał wręcz wymiata. Także nie ma tu nudy, choć uwaga: dialogi czasem są przydługie. Fakt faktem dużo rzeczy wyjaśniają. Charakterne postacie ładnie to przykrywają. A coraz lepszy styl autora dodaje lekkości Cieniom Umysłu.
Ja mimo kilku wymuszonych przerw nie pogubiłam się i miałam frajdę w poznawaniu tej niezwykłej historii. Polecam na długie zimowe wieczory.
W tym roku pojawiło się sporo książek ze współprac także na mojej wirtualnej półce. Jedną z nich są Cienie Umysłu Artura Tojzy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja książki dzieje się w latach 80-tych a dokładnie w 1981 kiedy to w Polsce wybucha stan wojenny. Czemu nawiązuję do tego? Bo jeden z bohaterów jest Amerykaninem o polskich korzeniach. Miejscem zdarzeń są USA oraz tajemnicza baza wojskowa, w...
Mam problem z tą książką. A w zasadzie dwa. W sumie to trzy. Autor otwarcie dąży do stworzenia swoistego MCU i wpada w te same pułapki, które widać w "Cieniach umysłu". Nie stoi ona bowiem na własnych nogach, mimo, że rozpoczyna nowy cykl. W dodatku pół książki to jedna wielka ekspozycja. Co chwilę są tłumaczone kolejne aspekty świata przedstawionego. Już wcześniej było to moim zarzutem, ale tutaj autor, moim zdaniem, przegiął. Także ilość nawiązań graniczących z zrzynaniem z innych dzieł kultury chyba bije nawet "Piekło kosmosu". Miałem problem z polubieniem bohaterów (najfajniejszych wciąż ma "Sekutnica") oraz z ich dialogami. Jest jeszcze masa innych mniejszych potknięć, ale wciąż daję Tojzie kredyt zaufania, o czym świadczy aż "5" ode mnie, mimo, że ogromnie się tym razem rozczarowałem.
Mam problem z tą książką. A w zasadzie dwa. W sumie to trzy. Autor otwarcie dąży do stworzenia swoistego MCU i wpada w te same pułapki, które widać w "Cieniach umysłu". Nie stoi ona bowiem na własnych nogach, mimo, że rozpoczyna nowy cykl. W dodatku pół książki to jedna wielka ekspozycja. Co chwilę są tłumaczone kolejne aspekty świata przedstawionego. Już wcześniej było to...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to" (...) Zgasła jeszcze jedna para świateł. Cień sunął po ścianach korytarza . Wydawał się wręcz namacalny. Nie. On był namacalny. On tu był. On tu jest (...)".
" Cienie umysłu " to absolutnie świetna pozycja. Artur Tojza nie przestaje zadziwiać pomysłem. Dzięki połączeniu wielu wątków nadaje powieści wielowymiarowego znaczenia.
Tajemnicze znaki, zagadkowe wnętrza niegdyś starej kopalni kryją wiele mrocznych sekretów. Ich odkrywanie z każdą stroną jest zaskakujące.
Inspirowany dziełem Dantego wstrząsający obraz Piekła wciąga bezpowrotnie. Dziewięć kręgów staje się bramą, przejściem do początku pierwotnego Zła, przed którym nie ma ucieczki. Dobro przeplata Zło, a mroczne, tajemnicze znaki prowadzą w głąb jestestwa, prapoczatku wiary, duchowości, poznania, konfliktu duszy i rozumu. Raz wywołane zło, rodzi kolejne, poddając próbie człowieczeństwo. Na styku granic rodzi się ciemność, która otwiera zasłonę między światami. Z fanatycznych doświadczeń, niemoralnych eksperymentów, oblakanczej ciekawości nie ma wyjścia, a każdy kolejny krok budzi szaleńczą obsesję rozczastkowania Istnienia.
" Cienie umysłu" to przerażająca i jednocześnie wciągająca podróż odkrywająca najciemniejsze zakamarki ludzkiego umysłu.
Polecam gorąco!!
Pięknie dziękuję Artur Tojza za możliwość zrecenzowania książki.
" (...) Zgasła jeszcze jedna para świateł. Cień sunął po ścianach korytarza . Wydawał się wręcz namacalny. Nie. On był namacalny. On tu był. On tu jest (...)".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to" Cienie umysłu " to absolutnie świetna pozycja. Artur Tojza nie przestaje zadziwiać pomysłem. Dzięki połączeniu wielu wątków nadaje powieści wielowymiarowego znaczenia.
Tajemnicze znaki, zagadkowe wnętrza niegdyś...
jak zwykle tojza nie zawodzi - oczywiście niskim poziomem.
po pierwsze - bo pewnie w innych książkach też to się znajdzie (tak jak w zajeździe) ŻĄDNI (!!!!!) piszemy przez Ż a nie rz. oni nie rządzą ale pałają ŻĄDZĄ!
błąd ortograficzny w książce... co za żenada.
a o książce:
nic nowego, wszystko odtwórcze, połączony zlepek historii, które znamy z filmów, książek, gier. Schemat dokładnie taki sam jak w sekutnicy. wszystko, wszędzie, naraz,
para żołnierzy kochanków - ciągle się kłócących, dogryzających sobie, z tekstami "ociekającymi" seksem (według tojzy oczywiście). on meksykanim, ona twarda babka. oczywiście nawiązanie do "obcy 2".
sierżant dowodzący - oczywiście wiecznie wkurwiony, głupi (bo wszyscy znają łacinę, a on nie) itd. stereotypowy filmowy gość, który pewnie ma jakąś tajemnicę i którego "atakuje" mroczna moc.
czarnuch - zwany w książce brownie. czaicie? taki żarcik słowny, bo przecież brownie to nasz polski murzynek.
oczywiście jest też młodzik, który cieszy się na misję, ale szybko ginie, jak to w każdym filmie klasy a b c.
oczywiście sierżant jest amerykański (ale z polskimi korzeniami!) nie zostawia ciał, więc taszczą trupa przez pół książki.
jest elf, bo a jakże w tym tyglu wszystkiego i niczego mamy magię.
no i mamy oczywiście sztuczną inteligencję, która pomaga bohaterom "bo ich cele są zbieżne".
mamy tajne laboratorium pod ziemią na pustyni mojave, gdzie coś się stało. tajemnica, wszystko tajne.
oczywiście komunikacja wysiadła, wokół bazy szwankuje sprzęt itd itp. wszystko sztampowo. ale dzielny oddział wchodzi w paszczę lwa.
oczywiście mamy tutaj złą panią profesor, która otworzyła wrota do piekieł (czyli takie "malutkie" nawiązanie do gry Doom z 2016r.).
są potwory, są "zombie", które są infekowane pasożytem, który wcale a wcale nie jest inspirowany "obcym", tyle że przykleja się do karku, ma mnóstwo macek i trzeba go zabić, a nie zombiaka, bo pasożyt przeżyje i przyklei się do kogoś innego.
całość oblana sosem Dantego i jego "boskiej komedii".
A wszystkie anomalie występujące w fabule są tłumaczone.... anomalią.
do tego rozmowy takie, że ręce opadają, częste wstawki o seksie pokazują czego brakuje tojzie w prawdziwym życiu.
słabe, odtwórcze - po prostu anomalia na rynku wydawniczym. wcale się nie dziwię, że żadne wydawnictwo nie zdecydowało się tego wydać. (oczywiście autor będzie twierdził, że samowydawanie jest lepsze - buehehehehehehehe).
A. i jeszcze co do chwalenia się w internetach, że wydawca zabiegał o podpisanie umowy na wydanie audiobooków (tutaj jest mi żal p. Masiaka, że musiał nagrywać tę "sekutnicę", chociaż jego warsztat podniósł to "dzieło" o 3 gwiazdki co najmniej). Panie Tojza, warto może jednak pochwalić się dlaczego podpisał pan umowę - nie dlatego, że pańskie dzieła są "wybitne", ale dlatego, że chodzą słuchy, że to pana znajoma pracuje u wydawcy.
generalnie 2 gwiazdki, bo dla człowieka nie mającego pojęcia o popkulturze i nieoglądającego nic ani nic nieczytającego, to ta książka może "coś wnieść" (nie wiem co, ale może...).
jednak gwiazdka (tutaj faktycznie parsknąłem czytając) dodatkowo za to, że patogen stworzyli "żymianie" (czyli to państwo co nie istnieje na terenie Palestyny).
jak zwykle tojza nie zawodzi - oczywiście niskim poziomem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo topo pierwsze - bo pewnie w innych książkach też to się znajdzie (tak jak w zajeździe) ŻĄDNI (!!!!!) piszemy przez Ż a nie rz. oni nie rządzą ale pałają ŻĄDZĄ!
błąd ortograficzny w książce... co za żenada.
a o książce:
nic nowego, wszystko odtwórcze, połączony zlepek historii, które znamy z filmów, książek, gier....
"Wszystko jest kłamstwem" trzy słowa, które przewijają się przez całą historię niczym echo, które nie daje o sobie zapomnieć. Ta historia nie pozwala się wygodnie rozsiąść zmusza do czujności, myślenia, a wręcz nawet kwestionowania wszystkiego. Wraz z bohaterami trafiamy do miejsca, gdzie wszystko nie jest takie jakie powinno być. Do świata, gdzie ziszcza się wizja Dantego w jeszcze bardziej w pokrętnej i brutalnej formie. Z każdym poziomem jawa staję się nową rzeczywistością i ci co byli kiedyś ludźmi stali się pokarmem lub marionetkami w rękach potworów. Przez anomalię w tym miejscu piorytet misji zostaje zmieniony. A wraz z tym zwiększyło się ryzyko utraty zdrowia, czy nawet życia. Czy jesteście gotowi, by wkroczyć do tego świata? Jeśli tak, to z całego serca polecam sięgnąć, po tą historię, która nieźle potrafi wciągnąć, a z każdą kolejną stroną zaskakuje, zwiększając tym samym apetyt na więcej. Multiwersum, które tylko czeka na was, by móc się rozrastać i pochłaniać kolejne istnienia. Ja już zostałem pochłonięty, teraz czas na was! 🔥❤️
"Wszystko jest kłamstwem" trzy słowa, które przewijają się przez całą historię niczym echo, które nie daje o sobie zapomnieć. Ta historia nie pozwala się wygodnie rozsiąść zmusza do czujności, myślenia, a wręcz nawet kwestionowania wszystkiego. Wraz z bohaterami trafiamy do miejsca, gdzie wszystko nie jest takie jakie powinno być. Do świata, gdzie ziszcza się wizja Dantego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCienie umysłu
#współpracareklamowa z @spidervermin
Znacie uniwersum @spidervermin ?
Cienie umysłu to przede wszystkim połączenie akcji, misji z fantastyką. Dostajemy to zespół wojskowy, który ma współpracować z elfem, wilczycą i magicznym, aby zdezaktywować coś , bez spoilerów.
Różne wymiary, niespodziewani sojusznicy, wciągająca akcja, niechęć, śmierć, krew , magia i dużo więcej niż możecie sobie wyobrazić znajdziecie w tym elektronicznym cudeńku.
A i bym zapomniała, że jest jeszcze powiedzmy główny bohater, który swoją , powiedzmy, naiwnością, bardziej prostotą rozłoży nie jednego na łopatki.
I ta historia cudownie wręcz łączy się z akcją z innych historii. Już nie mogę się doczekać tych nadchodzących.
Świat na pierwszy rzut oka wydaje się być prosty, ale jednocześnie znając już, np. ,,...Sekutnicą" wie się , że to tylko wyobraźnia i błędne założenie.
Bohaterom życzyłam jak najlepiej i im kibicowałam , ale jednocześnie miałam przeczucie , aby nie przywiązywać się do nich aż tak bardzo. Zaskoczyła mnie całkowicie jedna postać, nie spodziewałam się tego , miałam wręcz nadzieję, że dowiem się o niej czegoś więcej , a tu takie zaskoczenie.
Zaskoczeń było więcej, tą jedną dziewczynką, tym portalem itd. itd..
Klimat idealny, tak świetnie wyważony. Aczkolwiek miałam wrażenie, że to jest taka pierwsza historia od autora. Znaczy w kontekście gatunku, wydaję mi się, że przez to połączenie ludzi z istotami magicznymi, sprawiło, że miałam takie, ale przecież to jest całkiem inne. I jak zawsze genialny styl autora wciągnął mnie bez reszty, i nie zepsuł to fakt, że czytałam z dużymi przerwami i pomiędzy stresami związanymi ze studiami. Jestem pewna i wciąż podtrzymuję, że przeczytam od Autora wszystko w ciemno, bo to do mnie przemawia.
A tematem przewodnim nie Alicja, tylko Piekło Dantego.
Cienie umysłu
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to#współpracareklamowa z @spidervermin
Znacie uniwersum @spidervermin ?
Cienie umysłu to przede wszystkim połączenie akcji, misji z fantastyką. Dostajemy to zespół wojskowy, który ma współpracować z elfem, wilczycą i magicznym, aby zdezaktywować coś , bez spoilerów.
Różne wymiary, niespodziewani sojusznicy, wciągająca akcja, niechęć, śmierć, krew , magia i...
Lubicie książki fantastyczne? Ja zaczynam się do nich przekonywać szczególnie jeśli są połączone z lekką nutą strachu.
,,Cienie Umysłu” - Artur Tojza
Cofamy się w czasie do momentu kiedy w Polsce wybucha stan wojenny a w USA dochodzi do tragedii w Dolinie Śmierci. Sierżant Luc Kowalski zostaje oddelegowany wraz ze swoimi ludźmi do eskortowania specjalistów należących do LUNAR. Ich zadaniem jest uratowanie kluczowych naukowców ale również znalezienie i zlikwidowanie źródła anomalii. Bohaterowie zaczynają schodzić w głąb piekła tak jak z ,,Boskiej Komedii”. Muszą oni stawić czoła potworom i wyzwaniom na nich czekającym, ale również swoim własnym demonom.
Była to kolejna część cyklu Trzynaste Królestwo i zaczynając czytać wiedziałam, że będzie to wspaniale spędzony czas. Czytając starałam się wyłapywać powiązania z innymi częściami cyklu. Oprócz fantastyki, elfów i magii możemy spotkać się z obliczem śmierci oraz demonów i także smutnych momentów. Polecam ją na długi wieczór, bo obiecuję, że nie będziecie w stanie się od niej oderwać.
Ocena: 8/10
Opis: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5173682/cienie-umyslu
IG: https://www.instagram.com/bookly_mood?igsh=azN1Yjh5ajIwNWVz
[Współpraca recenzencka]
Lubicie książki fantastyczne? Ja zaczynam się do nich przekonywać szczególnie jeśli są połączone z lekką nutą strachu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to,,Cienie Umysłu” - Artur Tojza
Cofamy się w czasie do momentu kiedy w Polsce wybucha stan wojenny a w USA dochodzi do tragedii w Dolinie Śmierci. Sierżant Luc Kowalski zostaje oddelegowany wraz ze swoimi ludźmi do eskortowania specjalistów należących do...
Dzisiaj przychodzę do was z recenzją dosyć mrocznej ale cudownej książki od Artura Tojzy @spidervermin. Tytuł książki „Cienie umysłu”
Akcja książki dzieje się w okolicach grudnia 1981 roku. W Polsce wybuchł już stan wojenny, natomiast w USA dochodzi do tragedii w jednej z wielu tajemniczych placówek. Akcja dzieje się w Dolinie śmierci na pustyni Mojave. Sierżant Luc Kowalsky, który to jest z pochodzenia Polakiem urodzonym już za oceanem, wraz ze swoją ekipą dostaje zadanie. Ma eskortować trójkę specjalistów należących do rządowej organizacji LUNAR by sprawdzić co wydarzyło się na Mojave. Nadrzędne zadanie, które otrzymują to uratowanie kilkorga kluczowych naukowców oraz zlikwidowanie dziwnej anomalii, która grasuje na tym terenie. Anomalia wypacza strukturę czasu oraz rzeczywistość wokół placówki. Cała załoga musi zmierzyć się jeszcze z jedną rzeczą - trafiają w sam środek pokrętnej wersji „Boskiej Komedii”, która lata wcześniej napisał Dante Alighieri.
Przyznam, że nie od początku byłam wciągnięta w tę fabułę, jednak z każdym kolejnym kręgiem piekła coraz bardziej wchodziłam w akcje. Co poskutkowało tym, że już pod koniec nie chciałam nawet odrywać się od lektury.
Fabuła została bardzo dobrze zbudowana. Można odkryć wiele nawiązań z poprzednich książek autora, co jest nie łata ciekawostką dla czytelników.
Czuć, że w każdego z bohaterów zostało tchnięte oddzielne „życie i dusza”. Każdy ma swój charakter, swoje „ja”. Nie mam tutaj swojego ulubieńca, bo różni bohaterowie wskakiwali na to miejsce podczas czytania tej książki.
Książka ta to zdecydowanie bardzo ciekawe i wciągające science-fiction, jest tu mnóstwo akcji, mnóstwo bohaterów, mnóstwo potworów oraz mnóstwo tomów 😉
Zachęcam do zapoznania się, a ja zabieram się za kolejne i poprzednie tomy z Multiwersum snów 🥰
Dzisiaj przychodzę do was z recenzją dosyć mrocznej ale cudownej książki od Artura Tojzy @spidervermin. Tytuł książki „Cienie umysłu”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja książki dzieje się w okolicach grudnia 1981 roku. W Polsce wybuchł już stan wojenny, natomiast w USA dochodzi do tragedii w jednej z wielu tajemniczych placówek. Akcja dzieje się w Dolinie śmierci na pustyni Mojave. Sierżant Luc...
Artur Tojza co kilka miesięcy wydaje nową książkę. Napisał już kilka bajek opartych na mitach, licealny romans w trzech tomach, współczesny kryminał z Trójmiastem w tle i rasową space operę, wreszcie fantasy z twistem. W Cieniach umysłu łączy kilka gatunków, od powieści sensacyjnej przez fantasy po science-fiction. Jak to możliwe?
Akcja powieści toczy się w 1981 roku. W Polsce wybucha stan wojenny, natomiast w tajnej wojskowej placówce naukowej na pustyni Mojave dochodzi do pewnej niebezpiecznej sytuacji. Na miejsce zostaje skierowany oddział komandosów. I tu pojawia się twist – w jego skład wchodzi nie tylko Amerykanin o polskich korzeniach, typowy wojskowy trep nazwiskiem Kowalsky, ale również rasowa likantropka (wiłkołaczka) czy na przykład elf obdarzony zdolnościami magicznymi.
A wszystko dlatego, że Cienie umysłu osadzone są w uniwersum Wojen snów. Tym samym, w którym toczą się również inne powieści autora. I wszystkie one są mniej lub bardziej połączone ze sobą, nawet jeśli nie wyglądają na takie. Przecież Farreter było kryminałem pozbawionym jakichkolwiek wstawek fantasy, a w Zajeździe pod Cnotliwą Sekutnicą nikt nie biegał z karabinem. A tu mamy pistolety, działka i ładunki wybuchowe, wreszcie portal do innego wymiaru, przez który wylewają się hordy demonów.
Dzieje się znacznie więcej i nie zamierzam zdradzać wszystkich szczegółów. Liczy się tu, że Cienie umysłu to najbardziej dynamiczna z książek Tojzy. Tu ciągle coś się dzieje, strzelanin jest bez liku, a słownictwo okazuje się miejscami wulgarne. To znaczy męskie, pasujące do powieściowych rozmów żołnierzy – czego nie było w poprzednich powieściach. Grunt, że książkę dobrze się czyta, a kolejne wątki zaskakują, intrygują, wciągają. W świecie czytadeł to dla mnie światowy poziom.
Więcej recenzji:
https://zdalaodpolityki.pl/category/ksiazka/
Zapraszam do współpracy autorów i wydawców!
Artur Tojza co kilka miesięcy wydaje nową książkę. Napisał już kilka bajek opartych na mitach, licealny romans w trzech tomach, współczesny kryminał z Trójmiastem w tle i rasową space operę, wreszcie fantasy z twistem. W Cieniach umysłu łączy kilka gatunków, od powieści sensacyjnej przez fantasy po science-fiction. Jak to możliwe?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja powieści toczy się w 1981 roku. W...