The Witchstone. Klątwa Drakefordów

Okładka książki The Witchstone. Klątwa Drakefordów autora Henry H. Neff, 9788382653410
Okładka książki The Witchstone. Klątwa Drakefordów
Henry H. Neff Wydawnictwo: Must Read fantasy, science fiction
628 str. 10 godz. 28 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Witchstone
Data wydania:
2025-05-07
Data 1. wyd. pol.:
2025-05-07
Data 1. wydania:
2024-06-18
Liczba stron:
628
Czas czytania
10 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382653410
Tłumacz:
Monika Wiśniewska
Średnia ocen

7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup The Witchstone. Klątwa Drakefordów w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

The Witchstone. Klątwa Drakefordów



książek na półce przeczytane 598 napisanych opinii 178

Oceny książki The Witchstone. Klątwa Drakefordów

Średnia ocen
7,6 / 10
183 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce The Witchstone. Klątwa Drakefordów

avatar
286
172

Na półkach:

Dobra pozycja dla młodzieży. Lekkie pióro autora znakomicie prowadzi czytelnika przez pełną akcji i humoru opowieść o perypetiach dwójki rodzeństwa, które w kilka dni musi znaleźć sposób na pozbycie się kilkusetletniej klątwy. Magia, potwory, demony i demoniczne kontrakty, i przyjaźń międzygatunkowa. Ładna okładka. Przyjemna rozrywka i, jeśli pojawi się tom drugi, chętnie sięgnę.

Dobra pozycja dla młodzieży. Lekkie pióro autora znakomicie prowadzi czytelnika przez pełną akcji i humoru opowieść o perypetiach dwójki rodzeństwa, które w kilka dni musi znaleźć sposób na pozbycie się kilkusetletniej klątwy. Magia, potwory, demony i demoniczne kontrakty, i przyjaźń międzygatunkowa. Ładna okładka. Przyjemna rozrywka i, jeśli pojawi się tom drugi, chętnie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
634
28

Na półkach: , ,

Mam problem z oceną książki, bo o ile fabuła była całkiem wciągająca, to trudno jest określić jej target - w większości ma vibe młodzieżówki, ale humor jest jak z animacji dla dorosłych (do tego czasem dość żenujący),a także pojawia się kilka naprawdę paskudnych scen, które wg mnie nie powinny mieć miejsca w książce dla nastolatków.

Mam problem z oceną książki, bo o ile fabuła była całkiem wciągająca, to trudno jest określić jej target - w większości ma vibe młodzieżówki, ale humor jest jak z animacji dla dorosłych (do tego czasem dość żenujący),a także pojawia się kilka naprawdę paskudnych scen, które wg mnie nie powinny mieć miejsca w książce dla nastolatków.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
23
21

Na półkach:

Moją tegoroczną listę recenzencką kończę książką "The Witchstone. Klątwa Drakefordów", która mogę szczerze powiedzieć, była fajnym zwieńczeniem mojego czytania, no ale do brzegu.

Powieść czytało mi się niezwykle przyjemnie, zwłaszcza przez motyw głównego bohatera z imienia Laszlo, a pochodzenia diabła i pracownika piekielnej korporacji. Tak, znowu zagościł u mnie ten temat, ponieważ jest jednym z moich ulubionych i znowu bawiłam się przy wręcz wspaniale. Co prawda, był tutaj on wątkiem pobocznym, czymś w rodzaju McGuffina, ale jednak był i ładnie łączył całą fabułę w całość. Jeśli właśnie o fabule mówimy, była ona poprawnie i przyjemnie przeprowadzoną historią akcji i "kinem drogi"; bohaterowie mieli przedstawione przed sobą przeszkody, oraz lokacje pomagające im je rozwiązać, wszystko ładnie spięte ze sobą narracyjne, z ciągłością, w której ciężko się zgubić.

Czym jednak stała ta książka, to bohaterami, a bardziej, ŻYWYMI bohaterami. Postaci miały wspaniałe interakcje i relacje, rozmowy między nimi brzmiały naturalnie, ale przede wszystkim, każda z postaci wprowadzała inny typ humoru. Laszlo górował w komicznej nikczemności, a jego "najwięksi wrogowie" czyli rodzeństwo, z którymi utknął, było wspaniałym kontrhumorem, szczerze, w mojej opinii trochę podobnym jak w "Kevinie samym w domu".

Ostatecznie, całość w moim odczuciu wypadła naprawdę dobrze, choć nie ukrywam, mogło być to z faktu, że była ona pełna moich ulubionych motywów. W takim przypadku najbezpieczniej będzie mi powiedzieć i zaproponować, byście sami sięgnęli po lekturę i zobaczyli, czy jest ona także i dla Was ✨️

Moją tegoroczną listę recenzencką kończę książką "The Witchstone. Klątwa Drakefordów", która mogę szczerze powiedzieć, była fajnym zwieńczeniem mojego czytania, no ale do brzegu.

Powieść czytało mi się niezwykle przyjemnie, zwłaszcza przez motyw głównego bohatera z imienia Laszlo, a pochodzenia diabła i pracownika piekielnej korporacji. Tak, znowu zagościł u mnie ten...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

579 użytkowników ma tytuł The Witchstone. Klątwa Drakefordów na półkach głównych
  • 370
  • 196
  • 13
112 użytkowników ma tytuł The Witchstone. Klątwa Drakefordów na półkach dodatkowych
  • 64
  • 18
  • 8
  • 7
  • 6
  • 6
  • 3

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Tam, gdzie trwa noc A.B. Poranek
Tam, gdzie trwa noc
A.B. Poranek
Tam, gdzie trwa noc to książka, która porwała mnie od pierwszych stron. Mocno inspirowana słowiańską mitologią historia o miłości i poświęceniu, magii oraz tajemnicach. Fabuła jest bogata w metafory a także mówi o przemianie, nie tylko tej fizycznej ale przede wszystkim duchowej. Można zmienić swoje zachowanie i nastawienie do życia kiedy popełnia się błędy, zwłaszcza wtedy, kiedy mamy do dyspozycji setki lat, jak Leszy. Leszy był kiedyś człowiekiem, magiem o wątpliwej jakości umiejętnościach, który zazdrościł innym mocy. Wszedł więc w układ z jednym z bogów ale to miało swoją cenę... Wydaje się, że jego pokuta trwała bez końca a cena jaką musiał zapłacić za utrzymanie demonów w lesie była wygórowana. Do czasu, aż do jego życia trafia niezwykła dziewczyna, Liska. Sama posiada magiczne moce, przez co mieszkańcy wioski ją stygmatyzują. Jest odludkiem a może liczyć jedynie na swoją mamę i kuzynkę oraz nowego księdza. Postanawia pozbyć się swojej magii dzięki znalezieniu kwiatu paproci ale tam czeka na nią niespodzianka i zawiera układ z demonem. Tylko czy on naprawdę nim jest? Slow burn romance bez zbędnych słówek i zapychaczy, w otoczeniu natury i mitów słowiańskich. Mamy w książce demony takie jak rusałki, wąpierze i inne a to wszystko spowite magią i tajemnicą, ukryte w leśnej gęstwinie oraz tajemniczej posiadłości. Ta książka magnetycznie mnie przyciągała, była wręcz eteryczna mimo zagrożeń, które czyhały na bohaterów, nie mogłam przestać jej czytać i mimo, że minęło już trochę czasu odkąd skończyłam ją to nadal mam wszystko w pamięci świeżo, jakby to było wczoraj. Piękne wydanie ale także piękne wnętrze. Autorka zwraca uwagę na to, co ważne. Że nie wszystko, czego się boimy jest złe, nie wszystko też jest takim, na jakie wygląda. Nie dostrzegamy, co dla nas robią inni, wolimy ich wytykać palcami, boimy się poznać nieznanego a demonizujemy nie tych co trzeba. Relacja Liski i Leszego rozwijała się powoli, poznawali się kawałek po kawałku, stopniowo ukazując swoje warstwy, jakie ukryli głęboko w środku. Ona ma swoje mroczne tajemnice ale i on także je ma a kiedy wychodzą na jaw, wydają się otworzyć drzwi do nowych możliwości.
Bookszonki - awatar Bookszonki
ocenił na91 miesiąc temu
Four Ruined Realms. Cztery stracone królestwa Mai Corland
Four Ruined Realms. Cztery stracone królestwa
Mai Corland
Zabrałam się za tę historię, nie mając pewności, czy będzie to coś dla mnie. Od razu zdecydowałam się na przeczytanie całej trylogii, chociaż wiedziałam, że fantastyka zbudowana na koreańskiej mitologii jest daleka od tego, z czym czuję się komfortowo. A jednak pierwsza część – „Five Broken Blades” – sprawiła, że bezpowrotnie wciągnęłam się w literaturę tego typu. Teraz już nie wyobrażam sobie nie znać tej historii. „Four Ruined Realms” to kontynuacja historii sześciu znanych nam wcześniej bohaterów. Nadszedł czas zemsty, w której kłamstwa nawarstwiają się w niekontrolowany sposób. Niezwykle satysfakcjonujące było dla mnie to, jak widoczna była zmiana w charakterach postaci. Zaczynając drugą część, czytelnik mógł mieć wrażenie, że całkiem dobrze zna już Aeri, Royo, Mikaila, Tiyunga, Sorę czy Euyna. A jednak to tylko pozory. Każda z tych postaci zaczyna przechodzić w tej części przemianę. Pewne cechy wzmacniają się, inne osłabiają, skręcając w zaskakującym kierunku. W tej grze nie ma osób przeźroczystych. Nie ma bohaterów wyłącznie dobrych lub wyłącznie złych. I to jest dla mnie największym atutem całej serii. Podobnie jak w przypadku pierwszej części, tę także pochłonęłam w niesamowitym tempie. Ta historia wciąga na tyle mocno, że naprawdę ciężko się oderwać. Doskonałym zagraniem jest tutaj rozdzielenie narracji pomiędzy sześciu narratorów. Dzięki temu czytelnik może śledzić akcję dziejącą się w kilku miejscach jednocześnie. Jeszcze większym plusem jest jednak fakt, że taki podział zapewnia wiele cliffhangerów. Praktycznie każdy rozdział kończy się niespodziewanym zwrotem akcji i przerwaniem narracji w kluczowym, pełnym napięcia momencie. Dzięki temu aż chce się czytać dalej! Cała seria jest fantastyką z kilkoma wątkami romantycznymi, jednak nigdy nie wychodzą one na pierwszy plan. I właśnie takich książek potrzebowałam! Już od samego początku możemy śledzić losy trzech formujących się par kochanków. Par różnorodnych, odmiennych od siebie, a jednocześnie walczących o to samo – o możliwość kochania w spokoju. Uczucia bohaterów są jedynie tłem całej historii, jednak znacząco wpływają na podejmowane przez nich decyzje. Serce miesza się z rozumem, a opowieść, mimo fantastycznych elementów, staje się ludzka i mocno przyziemna. Jestem zachwycona tym tomem i od razu po jego skończeniu, miałam ochotę sięgnąć po trzecią, kończącą całą serię część (i tak też zrobiłam).
Natalia - awatar Natalia
oceniła na912 dni temu
Małe wielkie kłamstwa Jennifer Lynn Barnes
Małe wielkie kłamstwa
Jennifer Lynn Barnes
Bardzo nie mogłam się doczekać tej książki, a jak wreszcie udało mi się ją przeczytać, to naprawdę się nie zawiodłam. 👠Główną bohaterką jest Sawyer, która mieszka w biedniejszej części miasta ze swoją matką. Już od małego jest przestrzegana przed innymi członkami rodziny matki, szczególnie przed swoją babcią, Lilian Taft. W końcu pewnego dnia dziewczynę odwiedza starsza, poważna kobieta, która przedstawia się jako jej babka i proponuje Sawyer kontrakt. Umowa pozwoli dziewczynie wreszcie pójść na studia, ale warunkiem jest mieszkanie razem z rodziną, przed którą była ostrzegana. Dodatkowo Sawyer będzie uczestniczką balu debiutantek, w którym biorą udział dziewczyny z wyższych sfer. Niedługo wszystkie intrygi i sekrety wyjdą na jaw… 👠 Bardzo mi się podoba to, w jaki sposób autorka wcieliła się w Sawyer za pomocą narracji pierwszoosobowej. Dzięki temu jako czytelnik mogłam zobaczyć wszystkie obawy i sekrety bohaterki. Niesamowicie skonstruowane jest też przeplatanie się lini czasowych. Jedna z nich opowiada o wydarzeniach obecnych, za to druga z nich przedstawia ich konsekwencje, które w miarę czytania są odkrywane coraz bardziej. Polecam wszystkim, którzy mają ochotę zagłębić się w labirynt kłamstw i intryg. Kto wie, może uda Wam się odnaleźć prawdę… P.S. Jak spodoba się Wam pierwsza część, to zachęcam do sięgnięcia po drugą 😉 Zapraszam na mojego bookstagrama ksiazkimisi i stronę na facebooku Książki Miśki 🙃
ksiazkimisi - awatar ksiazkimisi
ocenił na713 dni temu
All Better Now Neal Shusterman
All Better Now
Neal Shusterman
Dobry pomysł, ale nie tak mocny jak wcześniejsze historie Shustermana. Po All Better Now sięgnęłam głównie dlatego, że bardzo lubię książki Shustermana - po seriach Kosiarze i Podzieleni miałam spore oczekiwania. I choć sam pomysł na historię jest naprawdę ciekawy, tym razem nie wszystko zagrało tak dobrze, jak się spodziewałam. Najbardziej podobała mi się sama koncepcja choroby i jej konsekwencji dla świata. To jeden z tych pomysłów, które od razu prowokują pytania: czy „lepszy” człowiek naprawdę jest lepszy? czy szczęście można narzucić? czy świat bez cierpienia w ogóle miałby sens? W teorii to świetny punkt wyjścia do naprawdę mocnej historii. Problem w tym, że sam koncept nie został rozwinięty tak głęboko, jak bym chciała. Przy wcześniejszych książkach autora miałam wrażenie, że każdy element świata jest przemyślany i prowadzi do czegoś większego. Tutaj wszystko było trochę bardziej rozproszone. Największy problem miałam z bohaterami. W tej historii właściwie nie ma postaci, z którą mogłabym się w pełni utożsamić albo której kibicowałabym bez wahania. Każdy ma swoje racje i swoje błędy, co z jednej strony jest ciekawe, ale z drugiej utrudnia emocjonalne zaangażowanie. Początek też trochę mi się dłużył - odkładałam książkę częściej niż zwykle. Dopiero później historia zaczęła się bardziej rozkręcać i wtedy czytało mi się ją znacznie lepiej. Najmocniej wybrzmiał dla mnie motyw dualizmu całej sytuacji. Nie ma tu idealnego rozwiązania. Zarażenie całej populacji niesie ogromne ryzyko, bo trudno przewidzieć, jak wyglądałby świat pozbawiony cierpienia. Z drugiej strony kontrwirus również wydaje się przerażającą odpowiedzią - zamiast szczęścia pojawia się jeszcze większa kontrola. To książka, która ma bardzo ciekawy fundament i kilka naprawdę dobrych momentów, ale jako całość nie zrobiła na mnie tak dużego wrażenia jak inne powieści Shustermana.
Gabriela - awatar Gabriela
oceniła na626 dni temu
Błysk Innego Heather G. Harris
Błysk Innego
Heather G. Harris
Jessica „Jinx” Sharp posiada dar wykrywania kłamstw, który ułatwia jej prowadzenie biura detektywistycznego. Pewnego dnia zostaje wciągnięta w śledztwo dotyczące zaginięcia Hester Sorell. Pierwsze ślady prowadzą do rezydencji zamieszkałej przez jej chłopaka. Poznaje w niej inspektora Stone’a, który nie do końca jest, tylko człowiekiem. A świat, który znała ma swoje magiczne odbicie, pełne wampirów, driad, wilkołaków i innych istot magicznych. Czy syn lidera klanu wampirów jest zamieszany w tę sprawę? Czym tak naprawdę jest tytułowy ‘błysk’ i dlaczego wzbudzał tak ogromny lęk wśród istot nadprzyrodzonych? Urban fantasy z silnym wątkiem detektywistycznym. Pełen mroku i sarkastycznego humoru, z odkrywaniem tajemnic i rosnącego napięcia. Akcja dzieje się w jednym mieście, które ma 2 równoległe i przeciwne sobie światy: Zwykły - szary, ludzki, natomiast Inny – magiczny i niebezpieczny. Przedstawienie dwóch takich samych miast a jednak różnych mnie zachwyciło. Hierarchia, która panuje w Innym i rola ‘Połączenia’ jakie grają w tej historii są intrygujące, natomiast połączenie fantastyki z kryminałem, było bardzo dobrym pomysłem od strony autorki. Oryginalność postaci Jinx -nie jest zwykłą dziewczyną, a tzw. chodzącym wykrywaczem kłamstw, do tego jest empatką z silną osobowością, którą ciężko zmanipulować, choć czasami jej zachwyty nad „nieziemską przystojnością” wampirów czy jakże pięknymi nimfami bywają męczące to jest bardzo dobrze wykreowaną postacią. Mimo tego, że nie bardzo przepadam za slow burnem to relacja Jinx i Stone’a jest ciekawym, budującym napięciem tłem głównej akcji. A Gato - jej pies, który okazuje się ogarem to jeden z najlepszych elementów tej książki!
Książkizdżemem - awatar Książkizdżemem
ocenił na829 dni temu
Balkony i demony Sylwia Dec
Balkony i demony
Sylwia Dec
Dzięki @PrószyńskiWydawnictwo @PrószyńskiEmocje otrzymałam do recenzji egzemplarz ksiazki “Balkony i demony” @SylwiaDec Debiut autorki (od tego czasu wydała już kolejne),ale jakże udany. Było to moje pierwsze spotkanie z prozą pani Sylwii i od razu Wam mówię, że nie ostatnie. Ta pozycja to lekkie fantasy mocno okraszone humorem - ile ja się przy niej uśmiałam to moje. A te rozdziały, których tytuły nawiązują do różnych przysłów - majstersztyk - już one wprawiają człowieka w dobry nastrój. No i “do jasnej Anielki” nabrało nowego znaczenia - w końcu główna bohaterka to Aniela Jasna ;) Uniwersum - niby nasz świat, ale jednak - na nim pojawia się magia, do tego dowiadujemy się w miarę czytania, że nie jest on jedyny - są to Kręgi i ten nasz to takie miejsce ich styku(co za tym idzie - będzie się działo, bo jakże by inaczej). W tej części poznajemy jeden z Kręgów - ten od roślin - już widać, że pomysł jest, sporo uniwersum opisane i liczę, że autorka dopracuje i w kolejnych częściach odsłoni nam resztę tajemnych miejsc. Bohaterowie - oprócz Anielki mamy tu z głównych jeszcze jej sąsiada - DEmoncjkusza i kota Grażynę (ale niech Was nie zwiedzie imię, bo to waleczny kot z charakterem i to rodzaju męskiego - tak, dokładnie). To oni przewijają się przez cała ksiażkę. Tu się zastanawiałąm czy dodać coś o Adrielu - może napiszę, że to czwarty bohater, właśnie z Kręgu Roślin. No i ma skrzydełka ;) Ale mamy też tutaj cała gamę barwnych postaci drugoplanowych - bez nich byśmy się tak często nie śmiali. Mama Anielki wiedzie wśród nich prym. Akcja - startuje od razu i pochłania nas - dosłownie. Tej ksiażki nie da się odłożyć póki nie poznasz zakończenia. Sama akcja toczy się szybko, bardzo szybko i co ciekawe potrafi zaskoczyć - nie liczyłam na zwroty akcji w tego typu ksiażce, ale zakończenie mnie zadziwiło i to pozytywnie. Jest to pozycja, którą mogę polecić - lekka i z humorem, czego chcieć więcej. Przy niej poprawi się nam humor - gwarantuję. #współpracarecenzencka
Alyaa - awatar Alyaa
oceniła na919 godzin temu

Cytaty z książki The Witchstone. Klątwa Drakefordów

Więcej
Henry H. Neff The Witchstone. Klątwa Drakefordów Zobacz więcej
Henry H. Neff The Witchstone. Klątwa Drakefordów Zobacz więcej
Henry H. Neff The Witchstone. Klątwa Drakefordów Zobacz więcej
Więcej