Skrywane nadzieje

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-02-12
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-02-12
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383716671
Niegdyś mieniła się jak tęcza, teraz jest tylko cieniem na jego usługach
Alessandro DeMarco to przyszły capo – cichy, opanowany, niebezpieczny. Plotki mówią, że zabił swoją pierwszą żonę, jednak by przejąć władzę po ojcu, musi ożenić się ponownie. Zamiast wybrać którąś z godnych kandydatek, zwraca swoje spojrzenie na zupełnie niespodziewaną kobietę – Gabriellę Rossi.
Niegdyś kolorowa i wygadana, Gabriella żyje w cieniu ojcowskiej zdrady. Jej życie po śmierci rodziców zmieniło się w koszmar. Jedynym ratunkiem okazał się Alessandro. Mimo początkowego strachu zaczyna się przed nim otwierać i odnajduje w sobie dawną radość życia. Ich związek budzi oburzenie w Organizacji, a lojalność dziewczyny zostaje zakwestionowana. Alessandro nie wie już, komu może zaufać. Czy Gabriella jest szczera, czy też jest zdrajczynią, która działa na rzecz wroga?
Jedno jest pewne – miłość w świecie mafii to niebezpieczna gra, w której stawką jest wszystko.
Anna Smol zadebiutowała wzruszającą młodzieżową historią „Hate between us”, a teraz powraca ze „Skrywanymi nadziejami”, tytułem idealnym dla miłośniczek romansów mafijnych. Historia Alessandro i Gabrielli każdego przyprawi o dreszcz ekscytacji!
Ta historia jest naprawdę SPICY. Sugerowany wiek: 18+
Kup Skrywane nadzieje w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Skrywane nadzieje
Poznaj innych czytelników
232 użytkowników ma tytuł Skrywane nadzieje na półkach głównych- Przeczytane 156
- Chcę przeczytać 70
- Teraz czytam 6
- Posiadam 12
- 2025 7
- Legimi 6
- Mafia 3
- Romans 3
- Ulubione 2
- Małżeństwo 2






























OPINIE i DYSKUSJE o książce Skrywane nadzieje
Typowy romans mafijny. Nic nadzwyczajnego, ale mile spędziłam czas czytając tę książkę.
Typowy romans mafijny. Nic nadzwyczajnego, ale mile spędziłam czas czytając tę książkę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo tylu dobrych komentarzach spodziewałam się czegoś lepszego ,niestety książka jest słabiutka.Bohaterka miała być silna a całą książkę praktycznie przepłakała ,ciągle skubała paznokcie ,bała się własnego cienia.Nic tu się nie działo ,jedynym plusem było mało erotyki .
Po tylu dobrych komentarzach spodziewałam się czegoś lepszego ,niestety książka jest słabiutka.Bohaterka miała być silna a całą książkę praktycznie przepłakała ,ciągle skubała paznokcie ,bała się własnego cienia.Nic tu się nie działo ,jedynym plusem było mało erotyki .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPlotki mówią, że Alessandro zabił swoją żonę. Jednak jako przyszły capo, musi ożenić się ponownie. Żadna z proponowanych kandydatek mu nie odpowiada. Jego uwagę przykuwa Gabriella, córka zdrajcy. Wszyscy są przeciwni temu związku, jednak serce podpowiada, że jest do dobra decyzja, ale czy na pewno?
Dawno już nie spotkałam się z tak dobrym romansem mafijnym. Wiele rzeczy mogło pójść nie tak, ale tutaj wszystko było na miejscu.
Alessandro to prawdziwe zaskoczenie. Przyszły capo powinien być zimny, zdystansowany i brutalny i właśnie taki jest. Jednak kiedy na horyzoncie pojawiła się Gabriella, pokazał swoje drugie to bardziej uczuciowe oblicze.
Romans mafijny to coś czego ostatnio potrzebowałam. Zatraciłam się w świecie bohaterów od samego początku, współczując głównej bohaterce i trzymając kciuki za życie jej i Alessandra. Nie zabrakło tutaj intryg, zdrady, brutalności ale i emocji, chemii czy pożądania.
Autorka posiada bardzo przyjemny styl pisania. Przez tą historię się płynie. Bardzo spodobało mi się wykreowanie głównego bohatera, dzięki temu jaki jest, ta historia okazała się być ciepła i pełna nadziei. Naprawdę świetnie się przy niej bawiłam.
Plotki mówią, że Alessandro zabił swoją żonę. Jednak jako przyszły capo, musi ożenić się ponownie. Żadna z proponowanych kandydatek mu nie odpowiada. Jego uwagę przykuwa Gabriella, córka zdrajcy. Wszyscy są przeciwni temu związku, jednak serce podpowiada, że jest do dobra decyzja, ale czy na pewno?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDawno już nie spotkałam się z tak dobrym romansem mafijnym. Wiele rzeczy...
„Myślałem, że jej obecność będzie mnie drażnić, że będę jej unikał, a stało się zupełnie na odwrót. Im bardziej starałem się trzymać od niej z daleka, tym mocniej mnie do niej ciągnęło.”
Czy dzieci powinny płacić za błędy rodziców? W mafijnym świecie taki stan rzeczy jest czymś oczywistym. Zdrada karana jest bardzo surowo. Właśnie tego na własnej skórze doświadczyła Gabriella, główna bohaterka powieści „Skrywane nadzieje”. Kto zaczytywał się w romansach mafijnych tak jak ja, z pewnością wie, że obecnie niezwykle ciężko jest autorom się czymś w tej materii wyróżnić, czy zaskoczyć. Odnoszę wrażenie, że wszystko już było i pewnie nie jestem odosobniona w tej opinii. Kiedy podejmowałam się zrecenzowania powieści Anny Smol, nie miałam żadnych oczekiwań. Aktualnie przez moje problemy z czasem i chęcią do czytania szukam przede wszystkim rozrywki i odprężenia. I wiecie co? Dostałam to. Jednocześnie czytając, miałam świadomość jej niedoskonałości.
Przede wszystkim – miłośniczki krwawych, brutalnych i pełnych adrenaliny scen – niestety to nie ten adres. Dostajemy tutaj mafię w bardzo delikatnym wydaniu. Autorka szczędzi nam szczegółowych scen ukazujących akcje Organizacji. Co więcej, przyszły capo nie jest taki groźny, jak sugerował to opis. Krążąca w środowisku o nim opinia mówi, że mamy do czynienia z diabłem. Jak się jednak okazuje, u boku Alessandra Gabriella w końcu dostaje szansę, by na nowo normalnie żyć. Dwa lata spędzone w domu mężczyzny, który „dostał ją” po zdradzie jej rodziców, zabiły w niej całą radość i optymizm. Alessandro stara się odnaleźć w niej tę uroczą dziewczynkę, która jako dziecko dyskutowała z nim o kucykach Pony. Dorosła Gabriella jest gadułą, bije od niej dobroć i urocza słodycz, ale ma sobie również nieco infantylności. To połączenie na szczęście mnie nie irytowało, a najczęściej po prostu bawiło.
Muszę przyznać, że spodobała mi się kreacja relacji głównych bohaterów. Różnica wieku jest wyczuwalna, a charakter Gabby jeszcze bardziej ją uwypuklał, przy tym jednak wrażliwość dziewczyny oraz to, co przeszła w poprzednim domu, sprawiały, że w moim odczuciu wyszła na dojrzalszą. Nie brakuje tu również pikanterii i fajnie budowanego napięcia, lecz nie przytłaczają intensywnością. Oceniając tę opowieść w kategorii romansu mafijnego, muszę przyznać, że sporo brakuje jej do tego, by uznać ją za satysfakcjonującą. Rozpatrując po prostu jako romans – zdecydowanie ma szansę zauroczyć.
Pióro autorki przypadło mi do gustu, jest w nim lekkość, doza humoru i emocje. Z pewnością sięgnę po inne dzieła Anny Smol.
Powieść „Skrywane nadzieje” uświadomiła mi, że tęsknię za mafijnymi klimatami. Mimo iż historia ta nie okazała się zaskakująca, to bawiłam się z nią całkiem nieźle. Miłośniczki rasowych romansów mafijnych raczej będą zawiedzione, ale wierzę, że te z Was, które cenią sobie piękne, urocze i dynamiczne historie miłosne, również spędzą z nią przyjemne chwile tak jak ja. Zachęcam do wyrobienia własnego zdania!
„Myślałem, że jej obecność będzie mnie drażnić, że będę jej unikał, a stało się zupełnie na odwrót. Im bardziej starałem się trzymać od niej z daleka, tym mocniej mnie do niej ciągnęło.”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy dzieci powinny płacić za błędy rodziców? W mafijnym świecie taki stan rzeczy jest czymś oczywistym. Zdrada karana jest bardzo surowo. Właśnie tego na własnej skórze doświadczyła...
★★★★★★★★☆☆
[ współpraca reklamowa ]
Oj jak mi brakowało mafijnych romansów😭 a przy tej historii bawiłam się naprawdę dobrze i przypomniała mi za co uwielbiam takie książki🥹
Historia Alessandro i Gabrielli jest wciągająca, a przy tym zaskakująca. Klimat na niesamowity, mroczny i serio fajnie przedstawiony, bo wszystko umiałam sobie idealnie wyobrazić.
Co do relacji bohaterów to jak dla mnie w pewnym momencie lekko za szybko się wszystko potoczyło i przeszło od razu do mocnej relacji. Przez to też jakoś nie czułam między nimi nie wiadomo jak wielkich emocji i napięcia. I to jest tak naprawdę chyba jedyna rzecz, którą mogę tej książce zarzucić.
Czytało mi się ją na maksa przyjemnie i szybko. Akcja była ciekawie poprowadzona i tak jak już pisałam klimat i cała otoczka mafii robiła robotę.
Bohaterowie byli intrygujący i bardzo dobrze wykreowani. Ich charaktery były wyraziste i te ich charakterystyczne i istotne cechy nie zaginęły gdzieś w tłoku tych wszystkich wydarzeń.
Jeżeli tylko będzie taka okazja to z przyjemnością przeczytam kolejne książki tej autorki🥹🤍
★★★★★★★★☆☆
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to[ współpraca reklamowa ]
Oj jak mi brakowało mafijnych romansów😭 a przy tej historii bawiłam się naprawdę dobrze i przypomniała mi za co uwielbiam takie książki🥹
Historia Alessandro i Gabrielli jest wciągająca, a przy tym zaskakująca. Klimat na niesamowity, mroczny i serio fajnie przedstawiony, bo wszystko umiałam sobie idealnie wyobrazić.
Co do relacji...
Anna Smol w swojej powieści „Skrywane nadzieje” zabiera czytelnika w mroczny, ale fascynujący świat mafijnych porachunków, w którym emocje grają równie istotną rolę co władza i lojalność. To historia Gabrielli Rossi – kobiety odrzuconej przez społeczność, naznaczonej zdradą ojca – oraz Alessandro, przyszłego przywódcy mafii, który decyduje się jej pomóc, choć sam nosi na barkach ciężar brutalnego dziedzictwa.Styl autorki jest lekki i wciągający. Napięcie budowane jest z wyczuciem, a opisy i dialogi brzmią naturalnie, co sprawia, że trudno oderwać się od lektury. Mafia to tu nie tylko tło – to żywy, brutalny organizm, który wpływa na decyzje i losy bohaterów, zmuszając ich do nieustannego balansowania między sercem a rozsądkiem.„Skrywane nadzieje” to książka o szukaniu światła tam, gdzie króluje ciemność. Dla miłośników historii o trudnej miłości, odkupieniu i wewnętrznej sile – będzie to lektura poruszająca i pełna napięcia.
Anna Smol w swojej powieści „Skrywane nadzieje” zabiera czytelnika w mroczny, ale fascynujący świat mafijnych porachunków, w którym emocje grają równie istotną rolę co władza i lojalność. To historia Gabrielli Rossi – kobiety odrzuconej przez społeczność, naznaczonej zdradą ojca – oraz Alessandro, przyszłego przywódcy mafii, który decyduje się jej pomóc, choć sam nosi na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSięgając po „Skrywane nadzieje”, nie ukrywam, że miałam spore oczekiwania.
Lubię romanse mafijne, więc byłam nastawiona na emocjonującą historię z wyrazistymi bohaterami, napięciem i niebezpiecznym światem mafii. Niestety, ale opis książki nie do końca oddaje jej faktyczną treść.
Początek zapowiadał się obiecująco i dawał potencjał na coś naprawdę wciągającego. Jednak w rzeczywistości historia okazała się raczej klasycznym romansem, w którym wątek mafijny pojawia się tylko symbolicznie i nie odgrywa większej roli.
Akcji praktycznie brak – wydarzenia dzieją się szybko, nie budują napięcia, a fabuła jest dość przewidywalna.
Zabrakło mi zaskoczeń, nieoczekiwanych zwrotów akcji, czy scen, które trzymałyby w napięciu.
Główna bohaterka, Gabriella, z początku sprawia wrażenie przytłoczonej sytuacją, w której się znalazła. Jednak jej postać nie została rozwinięta w sposób, który wzbudziłby większe emocje – nie jest ani szczególnie barwna, ani zapadająca w pamięć. Po prostu próbuje przetrwać i odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
Alessandro, przyszły capo, który
miał być niebezpieczny i budzący respekt, w moim odczuciu ten obraz był mocno przesadzony. W rzeczywistości ani trochę tak się nie zachowywał był po prostu przeciętnym facetem, który może i chciałby być groźnym, ale niezbyt mu to wychodzi.
Zakończenie – podobnie jak cała fabuła – nie zaskakuje. Relacja między bohaterami rozwija się bardzo szybko, uczucia pojawiają się właściwie od razu, co sprawia wrażenie, jakby autorka skupiła się tylko na tym wątku.
Nie czuć tu napięcia, czy emocjonalnej głębi, jakiej można by oczekiwać.
Pomimo iż czuje lekkie rozczarowanie to muszę przyznać, iż książkę słuchało się bardzo dobrze.
Historia z pewnością przypadnie do gustu tym, którzy wolą delikatniejsze romanse, bez brutalności, z subtelnym klimatem.
Sięgając po „Skrywane nadzieje”, nie ukrywam, że miałam spore oczekiwania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubię romanse mafijne, więc byłam nastawiona na emocjonującą historię z wyrazistymi bohaterami, napięciem i niebezpiecznym światem mafii. Niestety, ale opis książki nie do końca oddaje jej faktyczną treść.
Początek zapowiadał się obiecująco i dawał potencjał na coś naprawdę wciągającego. Jednak w...
„Skrywane nadzieje” to jednotomowa historia skupiająca się na losach Alessandra DeMarco i Gabrielli Rossi. Po przeczytaniu opisu byłam tak ciekawa tej książki, że musiałam po nią sięgnąć. Romanse mafijne pomimo upływu lat, mają specjalne miejsce w moim sercu i lubię czytać książki właśnie w tym rodzaju. Niestety, trafić obecnie na dobry romans mafijny to nie lada wyzwanie. Ta książka to był świetny romans ale nie powiedziałabym, że mafijny. To była moja pierwsza styczność z twórczością tej autorki i uważam ją za udaną. Anna Smol ma lekki i przyjemny styl pisania, dzięki czemu szybko wciągnęłam się w fabułę i z zaangażowaniem, śledziłam ją do końca. Fabuła skupia się na relacji naszych bohaterów. Alessandro DeMarco to przyszły capo – cichy, opanowany, niebezpieczny. Plotki mówią, że zabił swoją pierwszą żonę, jednak by przejąć władzę po ojcu, musi ożenić się ponownie. Zamiast wybrać którąś z godnych kandydatek, zwraca swoje spojrzenie na zupełnie niespodziewaną kobietę – Gabriellę Rossi. Niegdyś kolorowa i wygadana, Gabriella żyje w cieniu ojcowskiej zdrady. Jej życie po śmierci rodziców zmieniło się w koszmar. Jedynym ratunkiem okazał się Alessandro. Mimo początkowego strachu zaczyna się przed nim otwierać i odnajduje w sobie dawną radość życia. Ich związek budzi oburzenie w Organizacji, a lojalność dziewczyny zostaje zakwestionowana. Alessandro nie wie już, komu może zaufać. Największy minus tej historii, według mnie, to fakt, że tej mafii tutaj to było tyle, co kot napłakał. Myślałam, że troszkę inaczej będzie to poprowadzone i że tej mafii będzie więcej jak na to, że główny bohater jest przyszłym capo. Jednak cała reszta jest świetna. Dlatego mówię, że nie nazwałabym tej książki romansem mafijnym. Bardzo polubiłam się z bohaterami. Podobał mi się ten kontrast jaki między nimi był, że Gabi jest takim promyczkiem, który zaraża uśmiechem a Alessandro jej totalnym przeciwieństwem – cichym gburkiem. Ta dwójka zna się od lat więc ich relacja potoczyła się dość szybko, w sensie takim, że Gabi dość szybko otworzyła się przed mężczyzną. Sposób, w jaki autorka poprowadziła ich relację również mi się podobał. Czuć było między nimi te emocje i przyciąganie, które rosło z każdym rozdziałem. Historia jest dość przewidywalna ale spędziłam fajnie przy niej czas. Jeśli nie nastawiacie się na dużą ilość mafii w romansie mafijnym to polecam!😅
„Skrywane nadzieje” to jednotomowa historia skupiająca się na losach Alessandra DeMarco i Gabrielli Rossi. Po przeczytaniu opisu byłam tak ciekawa tej książki, że musiałam po nią sięgnąć. Romanse mafijne pomimo upływu lat, mają specjalne miejsce w moim sercu i lubię czytać książki właśnie w tym rodzaju. Niestety, trafić obecnie na dobry romans mafijny to nie lada wyzwanie....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla mnie ta powieść jako romans mafijny jest bardzo słaba, bo o mafii jest bardzo mało a romans mało ciekawy.
Większość to rozwijająca się uczucie między bohaterami, chociaż chemii też w tej ich znajomości trudno się dopatrywać.
Gabriella ma 21 lat a zachowuje się jak duże dziecko. Bałaganiara o specyficznym sposobie ubierania, do tego zafascynowana kucykiem Pony ...trochę to nie pasuje do romansu mafijnego.
Alessandro zna Gabrielle od małego dziecka i może dlatego też traktuje ją jak duże dziecko.
Nie ma w tej powieści ciekawej akcji, bo autorka skupiła się raczej na relacji między bohaterami , pomijając zdarzenia, które mogły zainteresować czytelnika np, sprawa szpiega w Organizacji .
Książka jest za krótka i akcja rozwijała się zdecydowanie za szybko tak samo jak i relacja między Alessandro i Gabriellą.
Nie zrobiła na mnie wrażenia ta powieść, bo nie było w niej żadnych emocji. Sam pomysł na powieść ciekawy, ale niewykorzystany.
Dla mnie ta powieść jako romans mafijny jest bardzo słaba, bo o mafii jest bardzo mało a romans mało ciekawy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiększość to rozwijająca się uczucie między bohaterami, chociaż chemii też w tej ich znajomości trudno się dopatrywać.
Gabriella ma 21 lat a zachowuje się jak duże dziecko. Bałaganiara o specyficznym sposobie ubierania, do tego zafascynowana kucykiem Pony ...trochę...
„Że nie jestem dość dobra, aby zostać żoną przyszłego capo.
Dla nich nie należałam już do Organizacji. Nie po tym, jak moi rodzice okazali się zdrajcami”.
Ona jest córką zdrajcy, a on przyszłym capo. Allesandro to cichy, niebezpieczny i opanowany mężczyzna. Mówi się, że zabił własną żonę. Jednak aby przejąć władzę po ojcu, musi się ożenić ponownie. Gabriella była kiedyś wygadana i kolorowa jednak po zdradzie swojego ojca teraz żyję w jej cieniu. Po śmierci rodziców trafia do domu Allesandro. Mimo że na początek się go boi, zaczyna się przed nim otwierać i odbudowuje radość życia. Relacja Allesandra i Gabrielli budzi obudzenie wśród członków organizacji. A lojalność Gabrielli zostaje zakwestionowana. Mężczyzna nie wie już komu, może ufać. Czy dziewczyna jest godna zaufania, czy zdrajczynią...
„Czasem zastanawiałem się, czy możecie być jeszcze głupsi. Ułatwialiście mi wszystko tak, że nie musiałem się nawet wysilać”.
Przeczytałam dość sporo romansów i erotyków mafijnych. Podobało mi się, jednak nie było wielkiego rollercoastera emocjonalnego ani spicy chemii i emocji między głównymi bohaterami. Jeśli chodzi o akcję i porachunki mafijne również nie było za wiele, a szkoda. Dla mnie ta historia mogłaby być zdecydowanie bardziej rozbudowana i rozpisana. Była za krótka i akcja rozwijała się zdecydowanie za szybko to samo relacja między Alessandro i Gabriellą. Nie było koszmarnie, ale też jakoś ekstra w moim odczuciu. Końcówka przyznaję, że mnie zaskoczyła, tego jednego się nie spodziewałam.
„Skrywane Nadzieje” były dla mnie lekkim romansem mafijnym, bez jakiś wysokich lotów natomiast nie było źle. Jeśli lubicie lekkie romanse albo nie czytacie za bardzo mafia romance, to myślę, że to coś dla was.
„Że nie jestem dość dobra, aby zostać żoną przyszłego capo.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla nich nie należałam już do Organizacji. Nie po tym, jak moi rodzice okazali się zdrajcami”.
Ona jest córką zdrajcy, a on przyszłym capo. Allesandro to cichy, niebezpieczny i opanowany mężczyzna. Mówi się, że zabił własną żonę. Jednak aby przejąć władzę po ojcu, musi się ożenić ponownie....