
Inwazja uzdrawiaczy ciał. Na manowcach amerykańskiej medycyny

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Seria:
- Seria Amerykańska
- Data wydania:
- 2025-01-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-01-15
- Liczba stron:
- 360
- Czas czytania
- 6 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383960241
- Tłumacz:
- Hanna Pasierska
Zielonoświątkowiec, tenisista i dietetyk, który uznał, że dietą odkwaszającą można wyleczyć wszystkie choroby świata. Uduchowione małżeństwo, które z niezachwianą wiarą praktykowało uzdrawianie przez nałożenie rąk. Imigrantka z Polski, która leczyła Amerykanów pijawkami, a nawet założyła akademię hirudoterapii w Las Vegas. Mężczyzna uważający się za wcielenie kosmicznego bóstwa zesłanego na Ziemię, by przynieść jej mieszkańcom cudowne panaceum – MMS, środek zawierający chloryn sodu.
Matthew Hongoltz-Hetling zgrabnie łączy historie swoich bohaterów z opisem dysfunkcjonalnego systemu ochrony zdrowia w Stanach Zjednoczonych. Dlaczego aż tylu Amerykanów całkowicie straciło zaufanie do nowoczesnej medycyny, a zamiast niej wybrało cudowne maści, naświetlania i inne alternatywne terapie? Z jakiego powodu wierzą w teorie spiskowe, czasami zupełnie niedorzeczne? Czy to wina niewydolnych instytucji państwowych, popularności internetowych diagnoz i recept na zdrowie, czy może sprzedawców leków i libertarian suflujących ludziom ideę „wolności medycznej”?
Wciągający, a jednocześnie niepozbawiony humoru reportaż o medycznych szarlatanach w Ameryce.
Kup Inwazja uzdrawiaczy ciał. Na manowcach amerykańskiej medycyny w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Inwazja uzdrawiaczy ciał. Na manowcach amerykańskiej medycyny
Gdzie jest granica wolności medycznej w USA, ale i w każdym innym kraju na świecie? Autor reportażu z morza "uzdrowicieli" maści wszelakiej wybrał sześć historii, mi.in. lecząca-wszystko-dieta-cud, specyfiki z chlorynem sodu, lasery, uzdrawianie modlitwą, obcy w ciele człowieka, zombie... - zestaw jak z marnego filmu klasy C, a to amerykańska rzeczywistość XXI wieku i miliardy dolarów do przytulenia przez szemranych uzdrowicieli. Historie są bazą do pokazania nieudolności instytucji państwowych m.in. Agencji do Spraw Leków i Żywności, dysfunkcji systemu ochrony zdrowia w USA i próby znalezienia odpowiedzi, dlaczego Amerykanie tak licznie tracą zaufanie do nowoczesnej medycyny. Reportaż nie porwał mnie czytelniczo, ale pozostawił z wieloma pytaniami... „Cud Niedzieli Wielkanocnej nie wydarzył się za sprawą gorącej wiary wyrażającej się w formie bezustannej i żarliwej modlitwy grupowej. Nie wydarzył się wcale. Madeline Kara Neumann nie żyła.” Bezbronne dziecko vs wolność medyczna...
Oceny książki Inwazja uzdrawiaczy ciał. Na manowcach amerykańskiej medycyny
Poznaj innych czytelników
663 użytkowników ma tytuł Inwazja uzdrawiaczy ciał. Na manowcach amerykańskiej medycyny na półkach głównych- Chcę przeczytać 461
- Przeczytane 194
- Teraz czytam 8
- 2025 40
- Posiadam 29
- Reportaż 13
- Reportaże 6
- USA 5
- E-book 5
- 2026 4
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Inwazja uzdrawiaczy ciał. Na manowcach amerykańskiej medycyny
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Inwazja uzdrawiaczy ciał. Na manowcach amerykańskiej medycyny
Dodaj cytat










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Inwazja uzdrawiaczy ciał. Na manowcach amerykańskiej medycyny
Gdzie jest granica wolności medycznej w USA, ale i w każdym innym kraju na świecie?
Autor reportażu z morza "uzdrowicieli" maści wszelakiej wybrał sześć historii, mi.in. lecząca-wszystko-dieta-cud, specyfiki z chlorynem sodu, lasery, uzdrawianie modlitwą, obcy w ciele człowieka, zombie... - zestaw jak z marnego filmu klasy C, a to amerykańska rzeczywistość XXI wieku i miliardy dolarów do przytulenia przez szemranych uzdrowicieli.
Historie są bazą do pokazania nieudolności instytucji państwowych m.in. Agencji do Spraw Leków i Żywności, dysfunkcji systemu ochrony zdrowia w USA i próby znalezienia odpowiedzi, dlaczego Amerykanie tak licznie tracą zaufanie do nowoczesnej medycyny.
Reportaż nie porwał mnie czytelniczo, ale pozostawił z wieloma pytaniami...
„Cud Niedzieli Wielkanocnej nie wydarzył się za sprawą gorącej wiary wyrażającej się w formie bezustannej i żarliwej modlitwy grupowej.
Nie wydarzył się wcale.
Madeline Kara Neumann nie żyła.”
Bezbronne dziecko vs wolność medyczna...
Gdzie jest granica wolności medycznej w USA, ale i w każdym innym kraju na świecie?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor reportażu z morza "uzdrowicieli" maści wszelakiej wybrał sześć historii, mi.in. lecząca-wszystko-dieta-cud, specyfiki z chlorynem sodu, lasery, uzdrawianie modlitwą, obcy w ciele człowieka, zombie... - zestaw jak z marnego filmu klasy C, a to amerykańska rzeczywistość XXI wieku i...
Jedna ze słabszych książek wydana w serii amerykańskiej. Mam wrażenie, że autor przypadkowo wybrał kilka osób i kpiąco osądzająco opisał ich szalone metody uzdrawiania jako wyciąganie pieniedzy od ludzi szukajacych rozwiązań poza systemem Big Pharmy.
Jedna ze słabszych książek wydana w serii amerykańskiej. Mam wrażenie, że autor przypadkowo wybrał kilka osób i kpiąco osądzająco opisał ich szalone metody uzdrawiania jako wyciąganie pieniedzy od ludzi szukajacych rozwiązań poza systemem Big Pharmy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMomentami tak śmieszne, że aż straszne
Momentami tak śmieszne, że aż straszne
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Inwazja uzdrawiaczy ciał” to reportaż, który momentami czyta się jak czarną komedię, a chwilę później jak kronikę zbiorowego szaleństwa. Uniwersalne remedia, „wolność medyczna”, pijawki, zombie, wiara silniejsza od faktów, a gdzieś w tle obcy, FED i Trump — ten kalejdoskop motywów brzmi absurdalnie, ale właśnie w tym tkwi siła książki. To nie fikcja. To Ameryka.
Hongoltz-Hetling z reporterską precyzją pokazuje świat, w którym nauka przegrywa z narracją, a racjonalne argumenty odbijają się od ściany zbudowanej z lęków, teorii spiskowych i głębokiej nieufności wobec instytucji. Historie są wstrząsające, ale sposób ich opowiadania — ironiczny, momentami groteskowy — sprawia, że czytelnik śmieje się z niedowierzaniem, by za chwilę poczuć autentyczny niepokój.
To książka o medycynie tylko z pozoru. W rzeczywistości jest opowieścią o wolności rozumianej opacznie, o potrzebie wiary w proste odpowiedzi i o społeczeństwie, które coraz chętniej wybiera „własną prawdę” zamiast faktów. Śmieszna i straszna jednocześnie. I właśnie dlatego tak mocno zostaje w głowie.
„Inwazja uzdrawiaczy ciał” to reportaż, który momentami czyta się jak czarną komedię, a chwilę później jak kronikę zbiorowego szaleństwa. Uniwersalne remedia, „wolność medyczna”, pijawki, zombie, wiara silniejsza od faktów, a gdzieś w tle obcy, FED i Trump — ten kalejdoskop motywów brzmi absurdalnie, ale właśnie w tym tkwi siła książki. To nie fikcja. To...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzedziwna opowieść o 6 osobach i zombie, napisana w bardzo kpiący, pogardliwy i oceniający sposób.
Dla mnie, nie tworzy żadnej całości. Też nie bardzo wiem na jakiej podstawie te osoby zostały wybrane, bo o ile niektóre rzeczywiście sprzedają lasery, to czytamy też o Polce zajmującej się leczeniem pijawkami (które jako takie jest rozpoznane w medycynie) i o bardzo religijnej rodzinie, która straciła dziecko, bo nie zadzwoniła na pogotowie na czas (i o ile moralnie jest to decyzja niezrozumiała, to wciąż nie wiem dlaczego znaleźli się na tej liście).
Im dalej w las tym więcej zombie, co jest po prostu nudne.
W tej książce brakuje mi jakiejś analizy, próby zrozumienia, i refleksji (co zwykle daje ciekawy reportaż),zamiast tego jest kpina i pogarda. Nie rozumiem większości bohaterów, ich wiary i co nimi kieruje, ale czytanie przez 400 stron pogardliwych i sarkastycznych komentarzy (również w stronę FDA i instytucji),jednocześnie bez jakiejś próby nawet zasugerowania rozwiązania, to jak czytanie mądrości z internetu.
NIe nazwałabym tego reportażem.
Przedziwna opowieść o 6 osobach i zombie, napisana w bardzo kpiący, pogardliwy i oceniający sposób.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla mnie, nie tworzy żadnej całości. Też nie bardzo wiem na jakiej podstawie te osoby zostały wybrane, bo o ile niektóre rzeczywiście sprzedają lasery, to czytamy też o Polce zajmującej się leczeniem pijawkami (które jako takie jest rozpoznane w medycynie) i o bardzo...
F-E-N-O-M-E-N-A-L-N-A
Wiadomo Polaka potrafi.
Wiadomo USA to stan umysłu.
Nie chciałbym takiego.
F-E-N-O-M-E-N-A-L-N-A
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiadomo Polaka potrafi.
Wiadomo USA to stan umysłu.
Nie chciałbym takiego.
Na początku spodziewałam się czegoś zupełnie innego, bardziej analizy amerykańskiego społeczeństwa niż poszczególnych historii uniwersalnych remediów, ale przypomniałam sobie że to przecież reportaż, nie gatunek psychologiczny :)) szczególnie podoba mi się humor, często czarny, autora i jego nieoczywista narracja. Najbardziej czekałam na rozwinięcie wątku o antyszczepionkowcach, fajnie jest to opisane, ale jednak czuję niedosyt. Historia o zombie to barwny przykład jak łatwo ludzie dają się manipulować podążając za swoim lękiem. Naprawdę jest to przerażające, że społeczeństwo jest tak łatwowierne i głodne niekonwencjonalnych rozwiązań które mogą dać złudne poczucie bezpieczeństwa.
Na początku spodziewałam się czegoś zupełnie innego, bardziej analizy amerykańskiego społeczeństwa niż poszczególnych historii uniwersalnych remediów, ale przypomniałam sobie że to przecież reportaż, nie gatunek psychologiczny :)) szczególnie podoba mi się humor, często czarny, autora i jego nieoczywista narracja. Najbardziej czekałam na rozwinięcie wątku o...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem czy tylko mi się wydaje, czy tam od pewnego momentu narracja o zombie staje się jakby towarzysząca w równym stopniu tym wszystkim opisywanym nurtom. Poza tym, wnikliwy ogląd na "wolność medyczną" i upolitycznienie zdrowia.
Nie wiem czy tylko mi się wydaje, czy tam od pewnego momentu narracja o zombie staje się jakby towarzysząca w równym stopniu tym wszystkim opisywanym nurtom. Poza tym, wnikliwy ogląd na "wolność medyczną" i upolitycznienie zdrowia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo wstrząsająca, ale świetna książka. Autor ironicznie i z czarnym humorem opisuje historie kilku przedstawicieli szeroko pojętego alt-medu. Jednocześnie dość brutalnie rozprawia się z problemami systemowymi w Stanach. Niestety bowiem, prawo i ochrona zdrowia w USA nie tylko nie radzą sobie z działalnością wszelkich szarlatanów i oszustów, ale czasem wręcz ją utrzymują i wspierają. Wielokrotnie w czasie lektury przecierałam oczy ze zdumienia. Najtrudniej czytało się o tragicznych efektach takich "terapii", niektórzy bowiem zapłacili za te eksperymenty najwyższą cenę...
To wstrząsająca, ale świetna książka. Autor ironicznie i z czarnym humorem opisuje historie kilku przedstawicieli szeroko pojętego alt-medu. Jednocześnie dość brutalnie rozprawia się z problemami systemowymi w Stanach. Niestety bowiem, prawo i ochrona zdrowia w USA nie tylko nie radzą sobie z działalnością wszelkich szarlatanów i oszustów, ale czasem wręcz ją utrzymują i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobra książka o ludzkiej głupocie i ludzkiej przebiegłości, wykorzystującej głupotę, jak również o tym, że obecnie każdą teorię da się uzasadnić i na niej zarobić, choćby była najbardziej odjechana i co więcej - szkodziła w krótszej lub dłuższej perspektywie.
Autor opisuje dzieje kilku osób, które postanowiły przekonać wszystkich, że wszelkie zło i choroby wynikają a to z nadmiernego zakwaszenia organizmu, a to z braku odpowiedniego światła, a to z braku odpowiedniej modlitwy, a to z braku pijawek na swoim ciele (choć akurat ta część/osoba ma najwięcej sensowych argumentów za sobą).
Tym sposobem namawiają oni masy ludzi (człowiek chwyta się za głowę, ilu ludzi da się tak namówić!!!) na stosowanie - co ważne zamiast a nie obok medycznych, uznanych terapii - laserów, płynów do czyszczenia basenów, pendrive'ów i innych ustrojstw, które rzekomo mają pomagać na przypadłości wszelakie (spoiler - działają one tylko na kieszeń wydającego i kieszeń twórcy "terapii").
Książka traktuje również o jednak nieudolności FDA w zwalczaniu takich szkodliwych koncepcji (zawsze ci źli będą jeden lub dwa kroki przed prawem i organami ścigania). Na szczęście niektóre pomysły są do zrealizowania chyba tylko w Stanach i w Europie by nie przeszły (dziękujemy biurokracji i ogólnemu zniewoleniu przepisami - tu akurat to ma dobre strony)
Nie bardzo zrozumiałem wątek zombie, który przewija się to tu, to tam, ale w sumie to kolejna głupota, w którą ludzie wierzą.
Warto przeczytać, pozycję czyta się szybko i sprawnie, śmiejąc się czasem, załamując ręce częściej.
Dobra książka o ludzkiej głupocie i ludzkiej przebiegłości, wykorzystującej głupotę, jak również o tym, że obecnie każdą teorię da się uzasadnić i na niej zarobić, choćby była najbardziej odjechana i co więcej - szkodziła w krótszej lub dłuższej perspektywie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor opisuje dzieje kilku osób, które postanowiły przekonać wszystkich, że wszelkie zło i choroby wynikają a to z...