
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać349
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać13
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Noc listopadowa

- Kategoria:
- klasyka
- Format:
- e-book
- Data wydania:
- 2024-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-01-01
- Liczba stron:
- 118
- Czas czytania
- 1 godz. 58 min.
- Język:
- polski
Noc listopadowa to dramat Stanisława Wyspiańskiego z 1904 roku. Jest to trzeci utwór poety poruszający tematykę powstania listopadowego.
Składa się z 10 luźno ze sobą powiązanych scen, rozgrywających się w pierwszych godzinach powstania listopadowego. Ukazuje złożoność postaw jego uczestników i oponentów, a także dylematy nimi targające.
W utworze przedstawione są między innymi losy powstańców, napotkane przeszkody czy opór społeczeństwa. Równocześnie autor przedstawia wątek mitologiczny, który stanowi komentarz bądź uzupełnienie do wydarzeń mających miejsce podczas powstania.
Kup Noc listopadowa w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Noc listopadowa
Zmęczył mnie ten dramat nieludzko! Ale przeczytać musiałam, bo od czasów studiów nigdy do niego nie wracałam, a tu nagle pojawił się na liście lektur obowiązkowych w liceum na poziomie rozszerzonym. Po przeczytaniu pomyślałam: biedni ci moi uczniowie. Skoro ja się tak męczę przy lekturze, to co dopiero oni. Bo też „Noc listopadowa” jest utworem bardzo wymagającym. Trzeba sporej wiedzy historycznej, żeby rozpoznać bohaterów i znajomości mitologii, żeby zrozumieć, dlaczego takie właśnie bóstwa towarzyszą realnym postaciom. Wyspiański podjął tu swój ulubiony temat, czyli wybuch powstania listopadowego i szanse Polaków na udany zryw narodowościowy. Z jego fascynacji operą Wagnera wziął się pomysł, żeby zestawić ze sobą płaszczyznę ziemską ( uczniowie Szkoły Podchorążych w pierwszym dniu powstania) z płaszczyzną boską (ożywione posągi antycznych bogów ingerujące w przebieg walk powstańczych). Ponieważ nie znalazł jednak kompozytora, który podjąłby się stworzenia muzyki do tekstu, więc dzieło pozostało w formie dramatycznej. Dla mnie jest to wielka literacka łamigłówka. Próby dociekań, co wspólnego mają konkretne bóstwa z polską walką o niepodległość są trudne i wymagają odświeżenia wiedzy o antycznej koncepcji fatum (Demeter grająca z Chłopickim w karty) oraz micie eleuzyjskim ( Persefona jako symbol odradzania się tego, co umarło). Stanisław Wyspiański to niewątpliwie geniusz pióra i teatru, ale „Noc listopadowa” według mnie mocno pokryła się kurzem i jest dla współczesnego odbiorcy trudna w odbiorze. Poeta posługuje się archaicznym i przesyconym metaforami językiem, nawet didaskalia napisane są wierszem. Nic dziwnego, że w przeciwieństwie do świetnego „Wesela” ten utwór ginie gdzieś w pomroce dziejów i gdyby nie jakiś fantasta, któremu wydaje się, że ta ramotka trafi do młodzieży za sprawą wpisania jej na listę lektur to pewnie egzemplarze dalej kurzyłyby się w bibliotekach. Doceniam pomysłowość formalną, głęboką wymowę symboliczną i to, że zmusza do myślenia.
Oceny książki Noc listopadowa
Poznaj innych czytelników
1073 użytkowników ma tytuł Noc listopadowa na półkach głównych- Przeczytane 816
- Chcę przeczytać 248
- Teraz czytam 9
- Posiadam 93
- Lektury 28
- Dramat 14
- Literatura polska 12
- Klasyka 8
- 2022 8
- Studia 7
Tagi i tematy do książki Noc listopadowa
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Noc listopadowa


Przed pierwszym dzwonkiem. Piszemy o lekturach, nauczaniu i szkole – nie tylko tej z kart książek
Cytaty z książki Noc listopadowa
To się stanie,
co Bóg zakreślił w swojej woli,
nie to, co człowiek zaś ma w planie.
To się stanie,
co Bóg zakreślił w swojej woli,
nie to, co człowiek zaś ma w planie.
Ja Polka – i jeżeli Bóg miłość rozpali,
to ja kocham i bronię, choć dwór mój się pali.
Ja Polka – i jeżeli Bóg miłość rozpali,
to ja kocham i bronię, choć dwór mój się pali.
























![Okładka książki [Czekam...] Stanisław Wyspiański](https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5123000/5123948/1169157-170x243.jpg)























OPINIE i DYSKUSJE o książce Noc listopadowa
Lepiej się to śledzi w Wajdowskiej adaptacji dla Teatru Telewizji niż na papierze, gdzie dynamika sztuki ulatuje.
Lepiej się to śledzi w Wajdowskiej adaptacji dla Teatru Telewizji niż na papierze, gdzie dynamika sztuki ulatuje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo już w moim przypadku drugie spotkanie z tym dramatem. Potwierdzam, że tego dzieła nie da się przeczytać tylko raz. Za drugim razem już mniej więcej wiedziałam, czego się spodziewać, więc dramat bardziej mi wszedł. Chyba rozumiem zamysł Wyspiańskiego. Interpretuję ten utwór jako krytykę romantycznej ideologii walki narodowo-wywoleńczej. W końcowej ocenie wyszło to bardzo dobrze, ale uważam, że niektóre kwestie były przekombinowane.
To już w moim przypadku drugie spotkanie z tym dramatem. Potwierdzam, że tego dzieła nie da się przeczytać tylko raz. Za drugim razem już mniej więcej wiedziałam, czego się spodziewać, więc dramat bardziej mi wszedł. Chyba rozumiem zamysł Wyspiańskiego. Interpretuję ten utwór jako krytykę romantycznej ideologii walki narodowo-wywoleńczej. W końcowej ocenie wyszło to bardzo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd "Wesela" do tego "czegoś"... Droga artystów jest niekiedy zaskakująca.
Od "Wesela" do tego "czegoś"... Droga artystów jest niekiedy zaskakująca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo fajny dramat
Bardzo fajny dramat
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNigdy jeszcze nie spotkałam "dzieła" tak słabego jak to.
Zaczynając od POMYSŁU w którym powstanie jest z góry skazane na porażkę. No bo oczywiście przegrana to nie wina Polaków, tylko bogowie się na nich "uwzięli".
Jednak nie to jest najgorsze, a to, że dramatu NIE DA SIĘ CZYTAĆ. Ja jestem z tych, którzy naprawdę czytają większość lektur, więc nie w tym rzecz. Tekst był niezrozumiały, nielogiczny i na siłę przepoetyzowany.
Odnoszę wrażenie, że jest tu wszystko co występuje w polskich lekturach. Patriotyzm? Jest. Wydarzenie historyczne? Oczywiście. Nawiązania mitologiczne? Cały czas. Ale to wszystko stworzyło chaotyczną całość.
I naprawdę czy trzeba wciskać mity gdzie tylko wlezie żeby tekst był wartościowy?
Chyba przez wiele miesięcy nie ocenię żadnej książki tak źle jak tej.
Nigdy jeszcze nie spotkałam "dzieła" tak słabego jak to.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaczynając od POMYSŁU w którym powstanie jest z góry skazane na porażkę. No bo oczywiście przegrana to nie wina Polaków, tylko bogowie się na nich "uwzięli".
Jednak nie to jest najgorsze, a to, że dramatu NIE DA SIĘ CZYTAĆ. Ja jestem z tych, którzy naprawdę czytają większość lektur, więc nie w tym rzecz. Tekst był...
" [...] Niech walczą twarzą w twarz,
niech pierś o pierś ubroczą,
niech działa na się zatoczą,
tej nocy walce wydolę,
niech wyjdą w pole! [...]
Zacznę od tego, że "Noc listopadowa" Stanisława Wyspiańskiego, to bardzo, ale to bardzo trudna lektura. Niestety nie każdemu przypadnie do gustu.
Czas akcji tej książki to noc z 29 na 30 listopada 1830 roku. Czy ta data coś wam mówi? Podpowiem, w nocy z 29 na 30 listopada wybuchło Powstanie Listopadowe. Autor przedstawił początek Powstania Listopadowego w dziesięciu scenach.
Autor w tę historię wprowadził postacie mitologiczne, między innymi: Atenę, Persa, Zeusa, Demeter, Korę, Achillesa i Aresa.
Szczerze, to ten utwór Wyspiańskiego wcale mi się nie podobał. Męczyłam się podczas czytania "Nocy Listopadowej". Jak widać, niestety nie każda klasyka jest dla mnie.
Ten tekst przez swoją dziwną formę jest dla mnie kompletnie niezrozumiały. Mieszanie realnych bohaterów z postaciami mitologicznymi kompletnie mi się nie podobało.
Czytacie na własne ryzyko.
" [...] Niech walczą twarzą w twarz,
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toniech pierś o pierś ubroczą,
niech działa na się zatoczą,
tej nocy walce wydolę,
niech wyjdą w pole! [...]
Zacznę od tego, że "Noc listopadowa" Stanisława Wyspiańskiego, to bardzo, ale to bardzo trudna lektura. Niestety nie każdemu przypadnie do gustu.
Czas akcji tej książki to noc z 29 na 30 listopada 1830 roku. Czy ta data...
Gdyby nie fakt, że przez formę ledwo rozumiem, co czytam – oceniłabym to trochę wyżej. Wrzucenie mitologii do powstania listopadowego dla mnie jest rewelacyjnym zabiegiem. Z reguły lektur nie czytam, ale to mnie zachęciło
Gdyby nie fakt, że przez formę ledwo rozumiem, co czytam – oceniłabym to trochę wyżej. Wrzucenie mitologii do powstania listopadowego dla mnie jest rewelacyjnym zabiegiem. Z reguły lektur nie czytam, ale to mnie zachęciło
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to⭐ 6,5
W sumie to mi się podobało
⭐ 6,5
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW sumie to mi się podobało
„Noc listopadowa” Stanisława Wyspiańskiego, wydana w 1904 roku, czytałam własny egzemplarz wydany przez Wydawnictwo Literackie w 1987, okropnej jakości, klejony i rozsypujący się, jednocześnie z wersją elektroniczną na Kindle`u (Wolne Lektury). W moim wydaniu przypisy to prawie połowa tekstu, ale jakie są wspaniałe! Przypisy z Wolnych Lektur skromne, minimalne, nie wystarczą do jakiegoś rozsądnego zrozumienia tekstu. Uwaga, to, co piszę, nie jest szkolna interpretacja, to zostawiam do pracy, tu jakieś takie uwagi bardziej marginesowe. Przeczytałam „Noc listopadową” pierwszy raz od czasu studiów (dawno to było),wiadomo, niezbędne w pracy. Byłam bardzo ciekawa, jakie będą moje wrażenia, jak na lekturę obowiązkową na poziomie rozszerzonym zareagują uczniowie. Oni: „Ale nam dowalili”. Ja: „Nigdy nie lubiłam historii”. Refleksje inne, także nauczycielskie. Mnóstwo historii, 18 bohaterów – postaci historyczne, nie licząc mnogich Nike. Dla mnie to dużo, mam „historyczny” odpowiednik dysleksji czy dyskalkulii. Do tego sceny szaleńcze, cringe`owe – piękna Joanna uprawiająca seks z bogiem wojny, toksyczny związek tejże Joanny z Konstantym, bolesna dla dzieciaków scena ich rozmów. Polka i Rosjanin, erotyczna metafora rozbiorów, zaborów, polityki. Boli mit eleuzyński – dlaczego, skąd to nasze polskie przeświadczenie, tylekrotnie powtarzane, że zniszczenie jest konieczne? A gdyby tak raz po prostu wygrać? Przywódcy zawsze nie tacy, niechętnie podejmujący decyzje, unikający odpowiedzialności. Moja ulubiona scena – spotkanie z Joachimem Lelewelem, który w obliczu wybuchającego powstania i obecności umierającego ojca w sąsiednim pokoju z jakimś nienormalnym spokojem próbującego rozszyfrować, czyj portret jest na starej, nikogo nic a nic nie obchodzącej monecie. Eskapizm historyka. Czy to dobry wybór na lekturę szkolną? Gdyby uczniowie chcieli czytać, byłby to dobry tekst do dyskusji. Warunkiem dyskusji nad tekstem / o tekście / w kontekście tekstu jest jego przyzwoita znajomość. I oczywiście nie może być on czymś totalnie obojętnym czytelnikom. A jest.
„Noc listopadowa” Stanisława Wyspiańskiego, wydana w 1904 roku, czytałam własny egzemplarz wydany przez Wydawnictwo Literackie w 1987, okropnej jakości, klejony i rozsypujący się, jednocześnie z wersją elektroniczną na Kindle`u (Wolne Lektury). W moim wydaniu przypisy to prawie połowa tekstu, ale jakie są wspaniałe! Przypisy z Wolnych Lektur skromne, minimalne, nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie było to takie złe, a myślałam, że będzie to gorsze. 👀 Nawet się trochę wciągnęłam.
Nie było to takie złe, a myślałam, że będzie to gorsze. 👀 Nawet się trochę wciągnęłam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to