Jak różnie mieszkamy. Domy i domki: odwiedzamy chaty, bloki, wille, namioty i łodzie

- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Seria:
- Akademia mądrego dziecka. Chcę wiedzieć
- Tytuł oryginału:
- Welcome Home
- Data wydania:
- 2024-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-01-01
- Liczba stron:
- 48
- Czas czytania
- 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788327687791
- Tłumacz:
- Kazimierz Pytko
Chcecie odwiedzić dzieciaki z różnych stron? Zobaczyć, gdzie mieszkają na co dzień; jak wyglądają ich łóżka, pokoje i podwórka? Jakie mają rodziny, zwierzęta i zabawki? Gdzie się uczą i jak spędzają czas? W książce Jak różnie mieszkamy zaglądamy do najróżniejszych domów, mieszkań, apartamentów, chat, baraków, gospodarstw, jurt i łodzi. Dwadzieścioro dzieci z różnych kontynentów oprowadza nas po swoich domach. Jedne mają wiele pokoi, a nawet pięter, inne to skromne chatki. stojące wysoko w górach lub pod ziemią, w buszu i przy brzegu. Każdy z domów jest wyjątkowy tak jak jego mieszkańcy. Dzięki temu, że się różnimy, świat jest taki ciekawy! Akademia mądrego dziecka. Chcę wiedzieć to seria książek popularyzujących naukę przeznaczona dla starszych przedszkolaków oraz uczniów szkół podstawowych. Dzięki bogatym, kolorowym ilustracjom i ciekawej formie książki wpisują się w zdobywający popularność nurt edukacji edutainment (od angielskiego education - nauka oraz entertainment - rozrywka),którego podstawowym celem jest edukacja poprzez rozrywkę. Poruszana tematyka oraz przystępna forma przekazywania treści sprawiają, że są to doskonałe książki na nagrody szkolne (w konkursach lub na zakończenie roku). W serii Akademia mądrego dziecka. Chcę wiedzieć! znajdziesz też tytuły: „Ja i moje mikroby”, „Kosmiczne urodziny! Lecimy na księżyc”, „Tu jest nasz dom”, „Możemy uratować naszą Ziemię”, „Jak dawniej żyły dzieci”, „Dlaczego jemy rośliny? Sekrety owoców, warzyw i zbóż”, „Wielka misja małej sondy”, „Nocowanka w Egipcie”, „Dzieci świata takie jak Ty”, „Świętuj z nami”, „Jak smakuje czekolada na Evereście”. Książki z tej serii otrzymały nagrodę główną w kategorii „książki dla dzieci młodszych 0-7” w XX edycji konkursu „Świat Przyjazny Dziecku”.
Kup Jak różnie mieszkamy. Domy i domki: odwiedzamy chaty, bloki, wille, namioty i łodzie w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Jak różnie mieszkamy. Domy i domki: odwiedzamy chaty, bloki, wille, namioty i łodzie
Poznaj innych czytelników
29 użytkowników ma tytuł Jak różnie mieszkamy. Domy i domki: odwiedzamy chaty, bloki, wille, namioty i łodzie na półkach głównych- Przeczytane 16
- Chcę przeczytać 13
- Zabierzów 1
- Literatura polska 1
- Dziecięcy świat 1
- KIDS 1
- Kultura/ Wokół architektury 1
- Samodzielne 1
- 5 lat 1
- Jak 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Jak różnie mieszkamy. Domy i domki: odwiedzamy chaty, bloki, wille, namioty i łodzie
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Jak różnie mieszkamy. Domy i domki: odwiedzamy chaty, bloki, wille, namioty i łodzie
Dodaj cytat





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Jak różnie mieszkamy. Domy i domki: odwiedzamy chaty, bloki, wille, namioty i łodzie
Seria, którą zawsze kojarzyłam głównie z książkami dla maluchów… tak bardzo mnie zaskoczyła! 😍
Akademia Mądrego Dziecka ma też tytuły dla trochę starszych dzieci — pełne wiedzy, ciekawostek i spojrzenia na świat, którego na co dzień po prostu nie widzimy 🌍
To świetna opcja:
👧👦 dla dzieci, które zamiast klasycznej historii wolą książki „napakowane” faktami,
👩💼👨💼 albo dla rodziców, którzy chcą naturalnie rozbudzać ciekawość świata 🤭
W książkach „Jak różnie mieszkamy” i „Świętuj z nami” poznajemy aż 40 dzieci z różnych zakątków świata.
20 z nich zaprasza nas do swoich domów — i to naprawdę niezwykłych! Od ogromnych apartamentowców w Chinach, przez które przejeżdża pociąg, aż po dom w Tunezji wykuty w skale 🏡
Kolejne 20 opowiada o świętach, które są ważne w ich kulturach — od Japońskiego święta kwitnącej wiśni, aż po Día de los Muertos w Meksyku 🎎
To książki dla dzieci, które pięknie poszerzają dziecięcą perspektywę i pokazują, że świat jest o wiele większy niż to, co znamy na co dzień 🤍
I dale znać, że jeszcze tyle do odkrycia przed nami 🌏
Seria, którą zawsze kojarzyłam głównie z książkami dla maluchów… tak bardzo mnie zaskoczyła! 😍
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkademia Mądrego Dziecka ma też tytuły dla trochę starszych dzieci — pełne wiedzy, ciekawostek i spojrzenia na świat, którego na co dzień po prostu nie widzimy 🌍
To świetna opcja:
👧👦 dla dzieci, które zamiast klasycznej historii wolą książki „napakowane” faktami,
👩💼👨💼 albo...
Chociaż każde z nich jest dzieckiem, ich świat, dom, codzienność wygląda zupełnie inaczej. Dzięki książce poznamy dzieci mieszkające w różnych zakładkach świata, dowiemy się, jak mieszkają, jakie mają zabawki, zwierzęta, gdzie się uczą i wiele więcej. Kilkoro dzieci zabierze nas do swojego domu, pokazując, jak mieszkają na co dzień.
Książka jest bardzo ładna, kolorowa, z ciekawymi ilustracjami. To wszystko sprawia, że sięga się po nią z przyjemnością.
Okładka w książce jest twarda i solidna. Dzięki niej książka posłuży długi czas.
Według mnie ta książka jest po prostu wspaniała. Dzięki niej możemy pokazać dziecku, jak mieszkają dzieci w innych częściach świata, a później porozmawiać o tym, jak bardzo się różni ich mieszkanie od tego dobrze mu znanego. Z przyjemnością polecam.
Recenzja pojawiła się również na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2024/11/jakrozniemieszkamywydawnictwoharper.html
Chociaż każde z nich jest dzieckiem, ich świat, dom, codzienność wygląda zupełnie inaczej. Dzięki książce poznamy dzieci mieszkające w różnych zakładkach świata, dowiemy się, jak mieszkają, jakie mają zabawki, zwierzęta, gdzie się uczą i wiele więcej. Kilkoro dzieci zabierze nas do swojego domu, pokazując, jak mieszkają na co dzień.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest bardzo ładna, kolorowa, z...
Niewiarygodna i zachwycająca różnorodność domów, aktywności dzieciaków, zajęć ich rodziców i rodziny. Książka pomaga odkrywać świat, doceniać różnorodność, być tolerancyjnym wobec nieznanych miejsc i ludzi, otwartym na zaskoczenia i wyjątkowe miejsca.
https://madebybibi.blogspot.com/2024/09/amd-jak-roznie-mieszkamy-chce-wiedziec.html
Niewiarygodna i zachwycająca różnorodność domów, aktywności dzieciaków, zajęć ich rodziców i rodziny. Książka pomaga odkrywać świat, doceniać różnorodność, być tolerancyjnym wobec nieznanych miejsc i ludzi, otwartym na zaskoczenia i wyjątkowe miejsca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttps://madebybibi.blogspot.com/2024/09/amd-jak-roznie-mieszkamy-chce-wiedziec.html
Wybierzmy się w podróż dookoła świata i poznajmy mieszkańców globu oraz to jak mieszkają.
Co przychodzi Ci na myśl, gdy słyszysz słowo dom? Domy na świecie mogą być naprawdę różne, podobnie jak życie ich mieszkańców. Jedni mieszkają w szeregówkach jak Mark z Anglii, drudzy w indyjskich slumsach, gdzie domy zrobione są ze wszystkiego od blachy, poprzez kartony czy skrzynki, podczas gdy jeszcze inni mieszkają na barce.
Podczas naszej wyprawy poznacie Milę, która mieszka w Taos w Nowym Meksyku. To tradycyjne miasteczko zostało wpisane na listę Unesco. Domy są tu zbudowane z wysuszonych cegieł. Mila ma pokój nad salonem i wspina się do niego po drabinie.
Betty mieszka w gospodarstwie ekologicznym w Australii. W jego pobliżu rośnie busz, a to wiąże się z odwiedzinami licznych dzikich zwierząt. Trzeba uważać na jadowite węże, ale można też cieszyć się kumkaniem żab czy pohukiwaniem sów.
Warto poznać także obóz dla uchodźców w Jordanii. Munira i jej rodzina są uchodźcami z Syrii, przez wojnę musieli uciekać ze swojego kraju. W obozie znajdują się namioty, kontenery czy przyczepy kempingowe. Czasami nawiedzają ich burze piaskowe i nie ma wody.
To tylko niektóre z fascynujących miejsc i równie fascynujący mieszkańcy. Ta książka w fantastyczny sposób ukazuje małym czytelnikom nie tylko różnorodność na świecie pomiędzy regionami, ale także zestawia tradycję z nowoczesnością.
Pięknie ilustrowana, z małą ilością tekstu budzi ciekawość, poszerza wiedzę i zachęca do podróży.
Polecam.
Wybierzmy się w podróż dookoła świata i poznajmy mieszkańców globu oraz to jak mieszkają.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo przychodzi Ci na myśl, gdy słyszysz słowo dom? Domy na świecie mogą być naprawdę różne, podobnie jak życie ich mieszkańców. Jedni mieszkają w szeregówkach jak Mark z Anglii, drudzy w indyjskich slumsach, gdzie domy zrobione są ze wszystkiego od blachy, poprzez kartony czy skrzynki,...
„Niezależnie od tego, jak się prezentuje, dom powinien być bezpiecznym miejscem, w którym czujesz się dobrze, jak u siebie.”
•Może masz ochotę napisać w komentarzu, w jakim niecodziennym miejscu zdarzyło Ci się mieszkać? Jaki najciekawszy dom widziałaś/eś? Jestem ogromnie ciekawa.•
Zaczynam ten wpis cytatem z jednej z pierwszych stron książki „Jak różnie mieszkamy”, bo właśnie teraz, w sytuacji tak trudnej dla wielu Polaków mieszkających na południu kraju, ma on jeszcze mocniejszy wydźwięk – staje się bardziej namacalny. Myślę, że ta książka może być subtelnym pretekstem do uważnych rozmów z dziećmi na temat skutków powodzi. Bo przecież dzieci o to pytają, chcą wiedzieć, a my, rodzice, nie zawsze wiemy, jak poruszyć ten trudny temat, by nie wzbudzać w dzieciach poczucia lęku czy zagrożenia.
Książka „Jak różnie mieszkamy”, co prawda, nie porusza kwestii domów zniszczonych przez żywioły, ale nie boi się zajrzeć do indyjskich slumsów czy obozu dla uchodźców. To przecież też są domy.
Razem z 20 dziećmi zajrzymy do domów na całym świecie i dowiemy się, jak wygląda w nich życie z dziecięcej perspektywy. Odwiedzimy więc dom na pływającej wyspie w Peru, angielską szeregówkę, dom na palach w Norwegii czy mieszkanie nad stacją kolejową w Chinach. Zobaczymy, jak wygląda chata mokhoro, chata honai i hanok w Korei Południowej. Zahaczymy też o gdański falowiec.
Podoba mi się, że każda strona tej książki to rozkładówka prezentująca nie tylko sam dom, ale także rodziny, które go zamieszkują. Bo to przecież ludzie tak naprawdę tworzą dom. To będzie piękna podróż, która, choć skupiona wokół domów, opowiada również o wzajemnym szacunku, różnorodności i równości.
Wyobrażam sobie, że ta książka może stać się zachętą do poznawania nowych kultur, do podróżowania, a przede wszystkim do rozbudzania ciekawości świata i ludzi. To bardzo inspirująca pozycja.
„Jak różnie mieszkamy” to książka, która otwiera umysły, poszerza horyzonty i uwrażliwia na otaczający nas świat.
Chciałabym, aby każdy człowiek miał swoje schronienie, które jest ciepłe, bezpieczne i wypełnione miłością.
„Niezależnie od tego, jak się prezentuje, dom powinien być bezpiecznym miejscem, w którym czujesz się dobrze, jak u siebie.”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to•Może masz ochotę napisać w komentarzu, w jakim niecodziennym miejscu zdarzyło Ci się mieszkać? Jaki najciekawszy dom widziałaś/eś? Jestem ogromnie ciekawa.•
Zaczynam ten wpis cytatem z jednej z pierwszych stron książki „Jak różnie mieszkamy”, bo...
Bardzo często zapominamy jak niesamowicie różnorodny jest świat. Łączy nas wiele podobieństw i to zwykle na nich się skupiamy mieszkając wśród ludzi pochodzących z jednej kultury. Dopiero podróże i przeprowadzki uświadamiają nam jak niesamowicie różni jesteśmy. Różnice zwykle są traktowane jako powód do podkreślania odmienności, ale w pejoratywnym ujęciu, a prawda jest taka, że nie ma dwóch takich samych ludzi. Każdy z nas jest inny: pod kątem wieku, płci, poglądów, koloru skóry, doświadczeń, wiedzy, a nawet tak banalnych rzeczy jak tusza, wzrost, budowa ciała i kolor włosów i oczu. Nie ma dwóch takich samych ludzi. Nawet bliźniaki jednojajowe nie są takie same, bo każde ma inne doświadczenia. Inność nie jest niczym zadziwiającym i złym. To norma, o której często nie mówi się w grupkach wykluczających wszystkich tych, którzy do niej nie należą. Valerie Wilding i Åsa Gilland stworzyły książki przypominające czytelnikom o tym bogactwie różnorodności i jej pięknie. Do tej pory polecałam Wam „Świętuj z nami”. Teraz ukazała się kolejna książka autorek. Tym razem zabierają nas do świata domów, mieszkań, domków, czyli miejsca, w którym czujemy się dobrze i bezpiecznie. „Jak różnie mieszkamy” świetnie dopełnia wcześniejsze lektury.
Każda rozkładówka jest w tej publikacji to spotkanie z innym dzieckiem. Odwiedzamy różne regiony, poznajemy inne kultury. Całą przygodę tradycyjnie otwiera mapa świata, na której zobaczymy, do jakich budynków zajrzymy. Wodzenia palcem po mapie pozwala na uświadomienie sobie jak wpływ ukształtowania terenu, strefa klimatyczna wpływa na budownictwo. W cieplejszych regionach znajdziemy domy, chaty i łódki, które w chłodniejszych nie zapewniłyby odpowiednich warunków. Do tego uważam, że wybrane przykłady są bardzo ciekawe i dobrze odzwierciedlają trendy budownictwa. W Polsce zajrzymy do gdańskiego falowca, będącego ciekawym rozwiązaniem architektonicznym. Zobaczymy, w jaki sposób budownictwo może ułatwiać lub utrudniać życie, w jaki sposób determinuje to, co możemy zrobić i czego doświadczyć. Falowiec jest tu taką wisienką na torcie komunistycznego budownictwa, które mocno naznaczyło naszą przestrzeń publiczną. Przykłady wybrane przez autorki są bardzo ciekawe, pomagają dostrzec różnice nie tylko w kontekście miejsca zamieszkania, ale też i tego, w jaki sposób determinują życie, zwyczaje.
Uważam, że tę książkę powinno czytać się razem z publikacjami „Pięknie się różnimy” „Świętuj z nami”, „Tu jest nasz dom”, których ilustratorką jest Åsa Gilland. Wszystkie cztery mają cudowne ilustracje pozwalające zobaczyć jak wyglądają różnice. Lektury wzajemnie się dopełniają i pozwalają docenić różnorodność.
„Pięknie się różnimy” to opowieść o różnorodności uczniów chodzących do szkoły. Młodzi czytelnicy dowiadują się, że różnimy się płcią, rodziną, ilością i rodzajem rodzeństwa, statusem prawnym łączącym nas z bliskimi, postępami w nauce, sposobem postrzegania świata, sprawnością fizyczną, intelektem, zdolnościami manualnymi, narodowością, kulturą, marzeniami, planami na życie, przynależnością do określonej grupy. I łączy nas jedna, najważniejsza rzecz: wszyscy jesteśmy ludźmi! Piękne, mądre przesłanie, świetnie rozpisany temat pozwalający na przeprowadzenie poważnych rozmów z dziećmi o życzliwości, szacunku, dobrym traktowaniu. Do tego wszystko w cudnych kolorach, prostych ilustracjach skutecznie przyciągających dziecięcą uwagę i pozwalającymi lepiej zrozumieć tę piękną normę różnorodności. Co jakiś czas w publikacji pobrzmiewa hasło, że gdybyśmy byli tacy sami byłoby nudno. Ilustracje zachęcają do przyglądania się bohaterom, studiowania ich odmienności, wyjątkowych cech. Ale to dopiero początek, bo nie wszystko da się zobaczyć. Na pierwszy rzut oka przecież nie widać jakie są więzy krwi oraz organizacje rodzin. A już na pewno nie tak łatwo rozpoznać płeć, sposób funkcjonowania w świecie, bo pozory mogą naprawdę mylić.
„Świętuj z nami” uświadamia, że każda kultura ma różne święta i sposoby ich obchodzenia. Wędrując po całym świecie poznajemy najważniejsze wydarzenia i związane z nimi tradycje. Są tu zaznaczone ważne państwa i święta jakie poznamy. W wielu przypadkach elementy wydarzeń są przemycone na mapę, dzięki czemu jest ona urozmaicona, wkrada się na nią dynamika przyciągająca dziecięcy wzrok.
„Tu jest nasz dom” to kolejne spotkanie z różnorodnością miejsc, w których żyją ludzie. Wędrujemy po całym świecie i zaglądamy do mieszkań, chat, domów, namiotów i poznajemy codzienne zajęcia ich mieszkańców oraz rodziny.
Bogato ilustrowane przez Åsę Gilland książki pozwolą dzieciom rozwijać akceptację, otwartość na odmienność, empatię. Wszystkie należą do serii "Chcę wiedzieć! Akademia Mądrego Dziecka", skierowanej do starszych przedszkolaków i najmłodszych uczniów. Publikacje wprowadzają czytelników w świat różnorodności, pozwala na wędrowanie palcem po mapie, podglądanie innych kultur, ich zabawy, wierzenia, mieszkania oraz uświadamianie sobie, że inność jest tuż obok, jest elementem naszej codzienności.
Bardzo często zapominamy jak niesamowicie różnorodny jest świat. Łączy nas wiele podobieństw i to zwykle na nich się skupiamy mieszkając wśród ludzi pochodzących z jednej kultury. Dopiero podróże i przeprowadzki uświadamiają nam jak niesamowicie różni jesteśmy. Różnice zwykle są traktowane jako powód do podkreślania odmienności, ale w pejoratywnym ujęciu, a prawda jest...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo cenię książki dla dzieci, które poza umileniem czasu poprzez czytanie, niosą ze sobą również mnóstwo pozytywnych wartości. "Jak różnie mieszkamy" to właśnie jedno z tego typu wydań. W środku znajduje się cała masa mądrości, przede wszystkim pokazuje różnorodność, odmienność kultur, dobrodziejstwa jakie mamy posiadając wodę w krainie, łóżko czy elektryczność. Jest to książka, którą nie sposób pochłonąć na raz. Zdecydowanie należy ją dawkować młodym odbiorcom, aby mieli czas na refleksję, a przede wszystkim pozwala nam jako rodzicom omówić wiele wartościowych tematów.
Sięgając po nią sądziłam, że będzie to taka miła opowiastka, która ukaże dziecku różne formy mieszkania - domy, bloki, namioty. Ot taka historyjka do przeczytania przed spaniem i jako ciekawostka. Jakże miło jednak zostałam zaskoczona tym, co znajduje się w środku. Jedynym słowem REWELACJA.
Przede wszystkim na uznanie zasługuje wstęp książki, w którym tekst bezpośrednio odnosi się do czytelnika. Do młodych odbiorców zadawane jest pytanie Czym tak naprawdę jest dla nich dom? i już na samym starcie mogą zjednoczyć się z przedstawianą treścią i przede wszystkim wczuć się w nią. Następnie poznajemy różnorodne dzieci, które pochodzą z różnych krajów i opowiadają o swoich miejscach zamieszkania w formie pierwszoosobowej. Taki zabieg sprawia, że poznawane opowieści okraszone są ciepłem, nabierają przyjaznego tonu i odbiera się je jako historie, a nie suchy poradnik. Dla dzieci zdecydowanie lepszą forma jest "Cześć jestem Zosia, mieszkam w willi" niż "Poznajcie Zosię, Zosia mieszkam z rodzicami w willi". Każde poznane dziecko opowiada przede wszystkim w jakim budynku czy obiekcie mieszka, w jakim kraju i czym on się wyróżnia, a także z kim mieszka, czym zajmują się jego rodzice, jak dojeżdża do szkoły, gdzie śpi, jak spędza czas po szkole.
Książka przede wszystkim pozwala zrozumieć dzieciom jak wielki i różnorodny jest świat. I przyznam szczerze, że maluchom 4+ czasami ciężko jest zrozumieć, że ktoś może nie mieć łóżka czy ciepłej wody w kranie, padają pytania takie jak "Dlaczego tak jest?" i my jako rodzice możemy przeprowadzić dyskusję, przeanalizować z pociechą wspólnie temat i pomóc zrozumieć otaczającą nas rzeczywistość. Zdecydowanie dzieci są zachwycone tym, że mieszkają w bloku czy domku, a ktoś gdzieś daleko mieszka w namiocie, łodzi. Jest to dla nich interesujący temat. Jednak to za co cenię szczególnie tę książkę, to przede wszystkim obcowania z inną kulturą, a także uczenie tolerancji i akceptacji odmienności. Co prawda w momencie, gdy padają zdania, że chłopiec mieszka z dwiema mamami, maluch może przeżyć nie lada szok i wcale nie jest łatwo wyjaśnić dlaczego jest tak, a nie inaczej, aby temat został zrozumiany. Niemniej jednak istotne jest, aby tak naprawdę już od najmłodszych lat poznawać dzieci z takimi odmiennościami, z którymi z pewnością zderzą się w niedalekiej przyszłości.
"Jak różnie mieszkamy" umożliwia rodzicom przedyskutowanie z dzieckiem naprawdę wielu tematów, wyczulić je na różne sprawy i co najważniejsze, pokazać jak dobrze mamy, gdy możemy spać na wygodnym łóżku w ciepłym domku, zamiast w kącie na kocu czy też, że mamy wodę w kranie do mycia, w butelkach do picia i nie musimy zbierać deszczówki czy chodzić po wodę pitną do strumyka. Zdecydowanie otwiera umysł dziecka na nowy, nieznany świat. Dla mnie ta książka jest po prostu świetna i z czystym sumieniem gorąco ją polecam. Bardzo wartościowa pozycja na rynku wydawniczym, niecodzienna.
https://bookandgameparadise.blogspot.com/2024/10/jak-roznie-mieszkamy-akademia-madrego.html
Bardzo cenię książki dla dzieci, które poza umileniem czasu poprzez czytanie, niosą ze sobą również mnóstwo pozytywnych wartości. "Jak różnie mieszkamy" to właśnie jedno z tego typu wydań. W środku znajduje się cała masa mądrości, przede wszystkim pokazuje różnorodność, odmienność kultur, dobrodziejstwa jakie mamy posiadając wodę w krainie, łóżko czy elektryczność. Jest to...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW książce „Jak różnie mieszkamy” Valerie Wilding przestawia dwadzieścioro dzieci mieszkających w różnych częściach świata, w różnych warunkach klimatycznych i społecznych. Bohaterowie opowiadają, jak spędzają dzień, gdzie się uczą, jak wygląda ich dom i rodzina. Dom na palach, barce, pływającej wyspie, blok, stara farma czy apartamentowiec autorka pokazuje, że dom może wyglądać zupełnie inaczej, ale wszędzie pełni tę samą rolę – ciepłego i bezpiecznego miejsca.
Ilustracje Åsa Gilland, przyciągają wzrok. Są bardzo szczegółowe, kolorowe, zabawne, że nawet slumsy Dharavi czy obóz dla uchodźców wyglądają optymistycznie.
„Jak różnie mieszkamy” byłaby to urocza książka dla dzieci, która zabiera młodych czytelników w podróż po domach z różnych kontynentów, ale... no właśnie. Dla osoby o tradycyjnych poglądach ta różnorodność w przedstawianiu rodziny poszła za daleko. Tym bardziej że jest to książka dla małych dzieci. Nie podoba mi się pokazywanie sytuacji, które należą do rzadkości, jako czegoś powszechnego, oczywistego. Ja nie polecam.
MJ
Szkolny Klub Recenzenta
W książce „Jak różnie mieszkamy” Valerie Wilding przestawia dwadzieścioro dzieci mieszkających w różnych częściach świata, w różnych warunkach klimatycznych i społecznych. Bohaterowie opowiadają, jak spędzają dzień, gdzie się uczą, jak wygląda ich dom i rodzina. Dom na palach, barce, pływającej wyspie, blok, stara farma czy apartamentowiec autorka pokazuje, że dom może...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to