Mój najlepszy najlepszy przyjaciel

36 str. 36 min.
- Kategoria:
- opowiadania, powieści dla dzieci
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2024-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-01-01
- Liczba stron:
- 36
- Czas czytania
- 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788396694096
- Tłumacz:
- Dorota Hartwich
Wiewiórka poznaje swojego przyjaciela. I to najlepszego! To TEN JEDYNY najlepszy przyjaciel, który zawsze jest chętny do wspólnej zabawy. Ale co zrobić, gdy poznaje się innych najlepszych przyjaciół, którzy dobrze puszczają kaczki i znają jeszcze lepsze, sekretne miejsca w lesie? Czy najlepszy przyjaciel może być tylko jeden?
Mój najlepszy najlepszy przyjaciel to kolejna zabawna historia o niezdecydowanej (Już nie chcę być WIEWIÓRKĄ"),przekornej (To jest MOJE drzewo") i nienasyconej (Trochę DUŻO") wiewiórce. Tym razem Olivier Tallec odkrywa uroki przyjaźni.
Pełna humoru, dająca do myślenia opowieść, która zostanie z czytelnikiem na dłużej.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Mój najlepszy najlepszy przyjaciel w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Mój najlepszy najlepszy przyjaciel
Poznaj innych czytelników
26 użytkowników ma tytuł Mój najlepszy najlepszy przyjaciel na półkach głównych- Przeczytane 17
- Chcę przeczytać 9
- Posiadam 1
- Dla szkrabów 1
- ..DO CZYTANIA Z LIDUSZKĄ 1
- Ulubione 1
- Z biblioteki 1
- Misiak poleca 1
- Wiek 3-5 1
- Konkursy 1




























OPINIE i DYSKUSJE o książce Mój najlepszy najlepszy przyjaciel
Spójrz tylko na tego wiewióra na okładce! Tego z nogą na nodze i wielkimi oczami, w których może się przejrzeć niejedno dziecko, a pewnie też i dorosły. Bo z tych oczu, po brzegi wypełnionych emocjami, wyczytasz wielką potrzebę bliskości drugiej istoty. Mimo że ciałko wiewiórki w tej z lekka nonszalanckiej pozie wydaje się spokojne i opanowane, zapewniam Cię, że w środku jest prawdziwy miszmasz emocji! Bo kiedy tak bardzo chce się mieć jednego najlepszego przyjaciela, to są uczucia, których nie da się ukryć. Olivier Tallec doskonale wie, jak to wszystko pokazać najmłodszym czytelnikom. Oto najnowsza książka z serii o przekornej wiewiórce - „Mój najlepszy najlepszy przyjaciel”.
Pewnego dnia, podczas spaceru, wiewiórka znajduje najlepszego przyjaciela. Po prostu go zauważa, jak siedzi na konarze, schowany za brunatnym kapeluszem. To Pok, grzyb, który niewiele mówi, ale chętnie weźmie udział w rozmaitych zabawach z rudym stworzonkiem. Zanim jednak to nastąpi, dwójka bohaterów spędzi trochę czasu na dwóch krańcach pnia, ukradkiem na siebie zerkając i powoli przysuwając się bliżej. Aż w końcu schowają głowy pod jednym kapeluszem. Od tej pory będą biegać razem po wysokiej trawie, przeglądać się w kałużach, wpatrywać się „w pierwsze płatki śniegu, cichutko opadające na ziemię”. Aż pewnego dnia, gdy nadejdzie wiosna, pojawi się Momo – skrzydlaty owad, który, podobnie jak kiedyś wiewiórka, również szuka przyjaciela. I co teraz?
Mój najlepszy najlepszy przyjaciel to humorystyczna opowieść o przyjaźni i jej ramach. Jednak czy przyjaźń może mieć jakieś ramy? Może ich stawianie jest sztuczne, bo kto powiedział, że najlepszy przyjaciel może być tylko jeden? A czy mój przyjaciel może mieć innych przyjaciół? I jak się w ogóle z kimś zaprzyjaźnić?
Cenię całą serię o przekornej wiewiórce za lekkość i dystans, z jakimi opowiada o ważnych sprawach. O przyjaźni, byciu sobą, empatii, dzieleniu się. Doceniam także zabawę obrazem i słowem, które płynnie się przenikają i uzupełniają. Za niedosłowność, humor i kadry, które mówią wszystko. Za to, że już same okładki tych książek wywołują uśmiech. I za postać bohaterki, która jest tak bardzo ludzka, jak tylko ludzka może być wiewiórka.
Spójrz tylko na tego wiewióra na okładce! Tego z nogą na nodze i wielkimi oczami, w których może się przejrzeć niejedno dziecko, a pewnie też i dorosły. Bo z tych oczu, po brzegi wypełnionych emocjami, wyczytasz wielką potrzebę bliskości drugiej istoty. Mimo że ciałko wiewiórki w tej z lekka nonszalanckiej pozie wydaje się spokojne i opanowane, zapewniam Cię, że w środku...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnio nakładem Wydawnictwa Druganoga ukazała się książka „Mój najlepszy najlepszy przyjaciel” o przygodach pewnej wiewiórki. Książka jest częścią serii o wiewiórce autorstwa Oliviera Talleca. Ten urodzony we Francji autor i ilustrator książek dla dzieci, komiksów i licznych publikacji prasowych stworzył ponad 50 książek dla dzieci, które zostały wydane w kilkudziesięciu krajach. Poprzednie części serii o wiewiórce wprowadzały czytelników w świat tej oryginalnej postaci i z pewnością pozostały w ich pamięci. W tej części czytamy, że wiewiórka poznaje przyjaciela, który jest zawsze chętny do wspólnej zabawy. wkrótce okazuje się, że kandydatów na przyjaciół jest więcej, a każdy ma jakieś przymioty - ktoś się fajnie bawi, a ktoś inny puszcza świetnie kaczki, a jeszcze inny zna sekretne miejsca w lesie. Tylko czy można mieć więcej niż jednego przyjaciela? 🐿️ Więcej na blogu www.ksiazkizabawy.blogspot.com
Ostatnio nakładem Wydawnictwa Druganoga ukazała się książka „Mój najlepszy najlepszy przyjaciel” o przygodach pewnej wiewiórki. Książka jest częścią serii o wiewiórce autorstwa Oliviera Talleca. Ten urodzony we Francji autor i ilustrator książek dla dzieci, komiksów i licznych publikacji prasowych stworzył ponad 50 książek dla dzieci, które zostały wydane w kilkudziesięciu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRodziny sobie nie wybieramy, za to przyjaciół już tak! Tylko jak znaleźć tych prawdziwych? To wcale nie jest takie łatwe. Przyjaźń to skomplikowana sprawa. Szczególnie kłopotliwa bywa gdy dotyczy kilku osób, bo czy w ogóle można mieć więcej niż jednego przyjaciela?
Problem poszukiwania i nawiązywania przyjaźni często dotyczy naszych dzieci . Przedszkolakom wydaje się czasem, że można mieć tylko jednego, jedynego przyjaciela.
Tymczasem wydawnictwo Druganoga ma dla Was świetną książkę w temacie przyjaźni. Warto żebyście podsunęli ją swoim pociechom.
Ta książka to czwarta odsłona z cyklu o Wiewiórce, którą na pewno znacie! My wprost uwielbiamy jego przygody.
Pewnego dnia Wiewiór spotkał Poka. Nieco małomównego grzybka, który jednak okazał się świetnym towarzyszem. Pewnego dnia do tej dwójki dołączyła mucha Momo i okazało się, że z nią także Wiewiór lubi spędzać czas. Czy to w porządku, że są rzeczy, które Wiewiórka lubi robić tylko z Pokiem i takie, które woli robić z Momo?
Co stanie się, gdy tego trio dołączy jeszcze mała myszka?
Bardzo polecamy Wam książkę „Mój najlepszy, najlepszy przyjaciel”
Rodziny sobie nie wybieramy, za to przyjaciół już tak! Tylko jak znaleźć tych prawdziwych? To wcale nie jest takie łatwe. Przyjaźń to skomplikowana sprawa. Szczególnie kłopotliwa bywa gdy dotyczy kilku osób, bo czy w ogóle można mieć więcej niż jednego przyjaciela?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toProblem poszukiwania i nawiązywania przyjaźni często dotyczy naszych dzieci . Przedszkolakom wydaje się...
Niepowtarzalnie przekorna, wyjątkowo zabawną i niepodrabialnie charakterną wiewiórką, która tym razem ma szczęście, bo zamiast szyszek znajduje w lesie przyjaciela. Szukał długo, a ci przecież nie spadają, od tak, z drzew. Mamy więc radość wielką! Jest tak wspaniały, że od razu okazuje się tym jedynym, najlepszym, z którym frajda się nie kończy. Jak mogłoby być inaczej? To tylko z nim trawiaste polany i małe kałużątka są tak piękne, nie mówiąc o wpatrywaniu się w jesienny taniec liści. Jednak czy na pewno?
Bo potem, z wiosną pod skrzydełkami, pojawia się brzęczący Momo, który zna tyle ciekawych zakątków zieleni, jak nikt dotąd. A jak puszcza kaczki, niebywałe! I jak to pogodzić z tym byciem pojedyńczym i najlepszym z najlepszych? Sprawę komplikuje jeszcze bardziej przybycie małej, uroczej myszki, która także ma zadatki na wyjątkowość.
Nasza wiewiórcza bohaterka mierzy się więc z dylematami, w których jej towarzyszymy. Humoru tu nie zabraknie, a ten w skłania do rozmów o rzeczach najważniejszych. Kto jest najlepszym przyjacielem? Co to znaczy? I czy tych "naj" może być kilku? A może jeden wyczerpuje limit?
To książka iście jesienna, pełna prostoty, która wywołuje uśmiech i pytania ze snu budzi, a tych w dziecięcej wyobraźni cała masa.
A ilustracje? Co tu dużo mówić...Zachwyciły nas od wejrzenia pierwszego. Pęczniejące lasem, barwami i relacjami. Piękne.
Po prostu nie może jej zabraknąć na Waszych półkach.
Poza tą, dostępne są jeszcze: „Już nie chcę być WIEWIÓRKĄ", „To jest MOJE drzewo" i „Trochę DUŻO". My znamy się ze wszystkimi, ale jeśli Wy nie, to przygarnijcie od razu całą gromadkę. Do tego szepniemy Wam na ucho, że już kolejna wiewiórcza część szykuje się do skoku. A tej wiewiórki nie da się nie pokochać! Przekonajcie się sami :D
Niepowtarzalnie przekorna, wyjątkowo zabawną i niepodrabialnie charakterną wiewiórką, która tym razem ma szczęście, bo zamiast szyszek znajduje w lesie przyjaciela. Szukał długo, a ci przecież nie spadają, od tak, z drzew. Mamy więc radość wielką! Jest tak wspaniały, że od razu okazuje się tym jedynym, najlepszym, z którym frajda się nie kończy. Jak mogłoby być inaczej? To...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy można mieć więcej niż jednej najlepszego przyjaciela? Przecież „najlepszy” z definicji jest jedyny. A co, jeśli w naszym życiu pojawi się drugi kandydat do miana tego „naj”? Czy trzeba wybrać? No i co, jeśli nasz najlepszy przyjaciel zacznie spędzać czas jeszcze z kimś?
To nie są proste sprawy, szczególnie dla malucha, który dopiero uczy się relacji międzyludzkich. Nie są też rzadkie, bo przecież dzieci wciąż poznają kolejnych rówieśników. Gdy ktoś dołącza do przedszkolnej grupy, gdy idą do szkoły, czy zaczynają zajęcia dodatkowe.
I właśnie ten temat porusza Olivier Tallec w czwartej już części, świetnej serii o uroczej, lekko narwanej wiewiórce. Serii, którą zaliczam do moich ulubionych w całej mojej obszernej biblioteczce. I którą od lat gorąco Wam polecam!
Pewnego dnia wiewiórka znalazła najlepszego przyjaciela. Wypatrzyła go, wyczekała i w końcu odważyła się zagadać. Małomówny grzybek Pok został jej kompanem na dobre i na złe. Wspólnie wędrowali przez las, wiewiórka pokazywała mu swoje ukochane miejsca i zdradzała sekrety. I tak minęło im lato, a potem jesień i zima. Aż w końcu nadeszła wiosna, a z nią… Momo - muszka, która chciała się z nimi zaprzyjaźnić. Okazało się, że ich trójka świetnie się razem bawi, przy czym nasza wiewiórka z zaskoczeniem odkryła, że są rzeczy, które woli robić z Pokiem, i inne, w których lepiej rozumie się z Momo. Czy to oznacza, że teraz to muszka stała się jej najlepszym przyjacielem? A co z grzybkiem? I jakby tego było mało, ich trójce zaczyna się z nadzieją przyglądać mała myszka Ginter!
Ta błyskotliwa, zabawna historia to świetny pretekst do rozmowy z dzieckiem o naturze przyjaźni i relacjach między przyjaciółmi. Pomoże, gdy w serducho malucha wkradnie się zazdrość o przyjaciela lub będzie czuło presję, by przyjaźnić się tylko z jedną osobą. Pozwoli dziecku samodzielnie dojść do wniosku, że przyjaźń to nie związek na wyłączność.
Gorąco ją Wam polecam!
Czy można mieć więcej niż jednej najlepszego przyjaciela? Przecież „najlepszy” z definicji jest jedyny. A co, jeśli w naszym życiu pojawi się drugi kandydat do miana tego „naj”? Czy trzeba wybrać? No i co, jeśli nasz najlepszy przyjaciel zacznie spędzać czas jeszcze z kimś?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nie są proste sprawy, szczególnie dla malucha, który dopiero uczy się relacji międzyludzkich....
„W odróżnieniu od szyszek najlepsi przyjaciele nie spadają z drzew”.
Przyjaźń to niełatwa materia, bywa niestabilna, krucha, interesowna, na chwilę. Wszyscy jednak marzymy, by odnaleźć tę najprawdziwszą, szczerą, wierną i wartą naszego czasu i uwagi. I tylko my wiemy, że czasami łatwiej znaleźć dorodnego borowika w suchym lesie, niż najlepszego przyjaciela. Przyjacielobranie bywa kapryśne – jednym obrodzi licznym zbiorem, inni wciąż trafiają na psiaki.
Przyjaźń nie jest czymś, co możemy zaplanować. Ona jest jak grzyby w lesie – albo jest, albo jej nie ma. Może czeka tuż obok, albo wymaga długiej wędrówki i wzmożonej uwagi, a może skryła się głęboko w poszyciu i mijamy ją raz za razem zupełnie jej nie dostrzegając…
U Wiewióra obrodziło przyjaciółmi. Najpierw pojawił się Pok i został jego najlepszym przyjacielem. Później pojawił się Momo i… czy to możliwe? Też został najlepszym przyjacielem? Ale przecież nie można mieć dwóch najlepszych przyjaciół! Tylko jak wybrać tego najnaj, leżeli każdy z nich jest naj i wzajemnie świetnie się dopełniają? I co zrobić z Ginterem, który też się pojawił?
„Mój najlepszy najlepszy przyjaciel” Oliviera Talleca to głęboka, choć ukryta pod osłoną lekkiej i humorystycznej, opowieść o przyjaźni. O tym, jak nie łatwo ją znaleźć; o tym, że nie musi być ona nagłym błyskiem z nieba, ale może rodzić się w cichej obecności i poznawaniu się; o tym, czy możemy mieć więcej niż jednego najlepszego przyjaciela i czy w ogóle musimy mieć tego najlepszego najlepszego przyjaciela, czy nie można mieć po prostu kilku świetnych przyjaciół? Autor stawia wiele pytań i to czytelnikowi daje przestrzeń do udzielenia na nie odpowiedzi.
Tekstu jest tu niewiele, jest prosty, ale niezwykle trafny. Główną rolę grają skąpane w żywych barwach ilustracje dominujące na stronach książki i w dużej mierze opowiadające tę historię. To w nich skrywa się największa dawka humoru, ciepła i emocji.
Olivier Tallec kolejny raz nie zawodzi, a Wydawnictwo Druganoga zachwyca jakością i starannością wydania. To duet, po który można sięgać w ciemno.
„W odróżnieniu od szyszek najlepsi przyjaciele nie spadają z drzew”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyjaźń to niełatwa materia, bywa niestabilna, krucha, interesowna, na chwilę. Wszyscy jednak marzymy, by odnaleźć tę najprawdziwszą, szczerą, wierną i wartą naszego czasu i uwagi. I tylko my wiemy, że czasami łatwiej znaleźć dorodnego borowika w suchym lesie, niż najlepszego przyjaciela....