Śpiewanie mnie nie męczy

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2024-09-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-09-25
- Liczba stron:
- 304
- Czas czytania
- 5 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383434230
Krzysztof Cugowski, legendarny wokalista Budki Suflera w długiej i niezwykłej rozmowie z najbardziej rozpoznawalnym dziennikarzem muzycznym w Polsce – Markiem Sierockim.
Wywiad rzeka zdradzi nieznane fakty z biografii rockmana: dzieciństwie w Lublinie, narodzinach pasji i pierwszych krokach w świecie bigbitu, a także o zainteresowaniach sportowych – boksie i kulturystyce. Wspomnienia i anegdoty dotyczące występów Budki Suflera w kraju i za granicą, opowieści o największych gwiazdach polskiej sceny muzycznej ostatniego półwiecza. A wszystko to z pierwszej ręki, bez cenzury i fałszywej skromności.
Kup Śpiewanie mnie nie męczy w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Śpiewanie mnie nie męczy
Rozmawia ze sobą dwóch entuzjastów muzyki. Rozmawia w sposób niemalże nawiedzony. Będąc na stronie siedemdziesiątej myślę sobie: "czy tylko o instrumentach i graniu będzie?". Bo jeśli tak, to zostało jeszcze multum stron do przeczytania, a ja nie dotrwam. Chcę czegoś więcej. Na chwilę niech muzyka gra w tle. Jakieś życie pomiędzy? Bo chyba nie tylko piło się afrykańskie kwasy, po których wyskakują tajemnicze plamy? Powtórka z WIELU autobiograficznych pozycji POLSKICH artystów. Nawet Urszula Dudziak wręcz z namaszczeniem utrwala w swoich wspomnieniach, jakże to się za czasów świetności uroczo chlało. Boże...Co z Wami? Każdy wie jak było, czy trzeba się jeszcze chwalić, podkreślając to na każdym kroku? Starsi już ludzie, a mentalność nastolatków... A pytanie Sierockiego a propo pobytu w byłym Związku Radzieckim rozwala na łopatki: "Która wódka była wtedy preferowana? moskovskaya, stolichnaya?". Dobrali się obaj idealnie. Ach, a za kilka stron żona w moskiewskiej restauracji woła o wódkę :))) uff, dobrze, że ona się do tej rozmowy nie dołączyła, bo człowiek by się utopił od tych rozlewających się, "bardzo interesujacych" informacji ;-) I jeszcze ta "chluba narodowa" w postaci przekleństw... Na 92 stronie znowuż zadałam sobie powyższe pytanie. No i co? anegdotka o tym jak w Berlinie Zachodnim Cugowski wraz z muzykami odwiedzili kino porno... bardzo ciekawe naprawdę, uśmiałam się i zaciekawiłam szczerze ;-) Brnę dalej zdegustowana, chociaż mam serdecznie dość. Krótkie rozmowy o sporcie, boks, piłka nożna, żużel czyli coś, co w małym lub w żadnym stopniu zainteresuje kobietę. Dalej jakaś niby zabawna anegdotka o koledze, który lubi bzykać. Naprawdę? Strona 175 nareszcie, poznajemy Cugowskiego od strony osobistej. Trwa to zaledwie chwilę, gdyż szybko rozmowa wjeżdża na temat kariery artystycznej synów, po czym znowu Krzysztof Cugowski kontynuuje "siebie w show-biznesie". Następnie już do końca jakieś zbędne wywiady z osobami znającymi Krzysztofa, np. jego fanką, która pewnie pęka z dumy, że jej zdjęcie znalazło się w książce. Głos był świetny, niektóre utwory też. Jednak jako człowiek prawie nic mi Cugowski od siebie nie dał w tej książce, a raczej dał poziom tak niski, że musiałam na chwilę kucnąć. Prezent kupiony na gwiazdkę dla mamy niewiele młodszej od autora, ale wątpię czy go jej podaruję. Sądząc po opiniach i ocenach, nie tylko ja uważam, że ta książka to pomyłka. A mogłoby powstać coś dobrego, bo nie wierzę, że życie Krzysztofa było/jest tak nudne, jak ten wytwór czytelniczy, którego treść męczy. Moim zdaniem prowadzącą wywiad powinna być całkiem inna osoba, taka która ma mniej wspólnego z muzyką. Wtedy zadawane pytania byłyby wielotematyczne. A tak, wyszło jak wyszło... jedna wielka monotonia. Gwiazdka za zdjęcia i szczyptę tego, co warto przeczytać.
Oceny książki Śpiewanie mnie nie męczy
Poznaj innych czytelników
180 użytkowników ma tytuł Śpiewanie mnie nie męczy na półkach głównych- Przeczytane 136
- Chcę przeczytać 41
- Teraz czytam 3
- Posiadam 21
- 2024 12
- 2025 5
- Legimi 2
- Polskie 2
- PRL 2
- Audiobook 2
Tagi i tematy do książki Śpiewanie mnie nie męczy
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Śpiewanie mnie nie męczy
Wiem, że niektórym trudno będzie to zrozumieć, ale nagranie "Takiego tanga" i to, co wydarzyło się po jego premierze, okazało się początkiem końca zespołu. Romek [Lipko] chciał już wyłącznie nagrywać takie rzeczy, bo ten utwór spowodował kompletne wywrócenie wszystkiego do góry nogami! Pod względem finansowym też, ale przede wszystkim pod względem eksplozji rozpoznawalności. (....
Rozwiń















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Śpiewanie mnie nie męczy
Książka napisana w formie wywiadu, dzięki temu czyta się lekko i przyjemnie. Prowadzący wywiad sprawia wrażenie jakby chciał połechtać ego Krzysztofa. Treść obfituje w wiele ciekawostek muzycznych. Na koniec miły gest w stronę K. C. - życzenia od całego zespołu :)
Książka napisana w formie wywiadu, dzięki temu czyta się lekko i przyjemnie. Prowadzący wywiad sprawia wrażenie jakby chciał połechtać ego Krzysztofa. Treść obfituje w wiele ciekawostek muzycznych. Na koniec miły gest w stronę K. C. - życzenia od całego zespołu :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawa rozmowa. Kompletnie nie moja muzyczna bajka, a już do tanga to mam mdłości, pan Krzysztof zdaje się też. No ale on ma z tego jakieś korzyści;)
A ja mam tyle korzyści, że przeczytałam rozmową z fajnym człowiekiem.
Bardzo ciekawa rozmowa. Kompletnie nie moja muzyczna bajka, a już do tanga to mam mdłości, pan Krzysztof zdaje się też. No ale on ma z tego jakieś korzyści;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA ja mam tyle korzyści, że przeczytałam rozmową z fajnym człowiekiem.
Kiedy sięgam po wywiady-rzeki z rodzimymi gwiazdami, to lękam się niemiłosiernie, czy nie będzie jakiegoś wstydu i żenady. W przypadku tej pozycji jestem nawet zaskoczony, ale też... no właśnie, zażenowany.
Pan Krzysztof ogólnie jawi się jako postać szczera, pogodzona z losem, nazywająca rzeczy po imieniu (że hity były dla kasy, a Lipko odfrunął bo przesadnie uwierzył we własny talenta, że budka byla martwa przez 10 lat itd). Przyznaje się też do błędów i zaniedbań. Ale co do tego to mam najpoważniejszy zarzut, bo nie jest tajemnicą fakt, że Pan Krzysztof jest alkoholikiem, a tam gdzieś w rozmowach wychodzi takie luźne podejście do wypicia itd. To mi się akurat nie podobało. Nie wiem czy był na terapi, czy nie, ale brak takiej deklaracji pachnie zaciemnianiem i taka postać traci autentyzm w moich oczach, a potencjał publikacji w tym aspekcie został niewyczerpany.
Inną sprawą jest to, że pozycja w moim odczuci pompowała nie raz ego artysty. Co krok to się jakoś pojawiało, nie było aż tak ordynarne jak w innych tego typu wydawnictwach, ale tutaj zacząłem się wstydzić za kogoś i to już nie jest dla mnie fajne uczucie. I to mnie jakoś zasmuciło.
Podsumowując jest to pozycja lekka, lekko też sztuczna, troszkę laurka, troszkę też podkolorowana, ale zła nie czyni większego nikomu. Dobra też i dlatego jest jaka jest.
Kiedy sięgam po wywiady-rzeki z rodzimymi gwiazdami, to lękam się niemiłosiernie, czy nie będzie jakiegoś wstydu i żenady. W przypadku tej pozycji jestem nawet zaskoczony, ale też... no właśnie, zażenowany.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPan Krzysztof ogólnie jawi się jako postać szczera, pogodzona z losem, nazywająca rzeczy po imieniu (że hity były dla kasy, a Lipko odfrunął bo przesadnie uwierzył we...
Książka podzielona jest na dwie części. Pierwsza ma formę wywiadu rzeki Marka Sierockiego z Krzysztofem Cugowskim. Druga to już krótkie rozmowy z członkami Zespołu Mistrzów i administratorką fanpage'a artysty.
Dla fanów Budki Suflera, polskiej popkultury i samego Krzysztofa Cugowskiego – pozycja obowiązkowa. Sporo tu anegdotek i ciekawostek zza kulis, a także wzmianek o utworach, których chce się w kółko słuchać w trakcie czytania. Jednak czy druga część, składająca się głównie z laurek dla muzyka, była konieczna? Raczej nie – zdecydowanie wolałabym spędzić więcej czasu z samym Cugowskim i jego wspomnieniami.
Książka podzielona jest na dwie części. Pierwsza ma formę wywiadu rzeki Marka Sierockiego z Krzysztofem Cugowskim. Druga to już krótkie rozmowy z członkami Zespołu Mistrzów i administratorką fanpage'a artysty.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla fanów Budki Suflera, polskiej popkultury i samego Krzysztofa Cugowskiego – pozycja obowiązkowa. Sporo tu anegdotek i ciekawostek zza kulis, a także wzmianek o...
Rozmowa Sierockiego z Krzysztofem Cugowskim, legendarnym wokalistą Budki Suflera oferuje wgląd w życie i karierę muzyka, od jego dzieciństwa do początków zainteresowania muzyką, przez historię zespołu, aż po karierę solową. Jest gratką dla fanów, ale może być też interesująca dla szerszego grona odbiorców, choć jest dość powierzchowna.
Rozmowa Sierockiego z Krzysztofem Cugowskim, legendarnym wokalistą Budki Suflera oferuje wgląd w życie i karierę muzyka, od jego dzieciństwa do początków zainteresowania muzyką, przez historię zespołu, aż po karierę solową. Jest gratką dla fanów, ale może być też interesująca dla szerszego grona odbiorców, choć jest dość powierzchowna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toInteresujący dialog dwóch znawców polskiego rocka, ale też muzyki współczesnej. Z pozoru mogłoby się wydawać, że to swobodna rozmowa dwóch znajomych, ale ile w niej treści.
Myślę, że będzie doskonałą lekturą nie tylko dla fanów Krzysztofa Cugowskiego i Budki Suflera, ale też o życiu, o realiach kariery muzycznej o zawiłych ścieżkach, które do niej prowadzą. O uczeniu się kompromisu w życiu zawodowym i rodzinnym. O godzeniu się z wyborami naszych dzieci, nawet wówczas, gdy wydają nam się złe.
Interesujący dialog dwóch znawców polskiego rocka, ale też muzyki współczesnej. Z pozoru mogłoby się wydawać, że to swobodna rozmowa dwóch znajomych, ale ile w niej treści.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMyślę, że będzie doskonałą lekturą nie tylko dla fanów Krzysztofa Cugowskiego i Budki Suflera, ale też o życiu, o realiach kariery muzycznej o zawiłych ścieżkach, które do niej prowadzą. O uczeniu się...
Książka mądra i ciekawa chocby z tego powodu,że K. Cugowski sporo miejsca poświęca temu co się NIE udało. Duży plus za prowadzenie rozmowy przez M. Sierockiego - świetna rozmowa dwóch wybitnych postaci
Książka mądra i ciekawa chocby z tego powodu,że K. Cugowski sporo miejsca poświęca temu co się NIE udało. Duży plus za prowadzenie rozmowy przez M. Sierockiego - świetna rozmowa dwóch wybitnych postaci
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka "Śpiewanie mnie nie męczy" to fascynująca podróż przez życie i karierę Krzysztofa Cugowskiego, jednego z najbardziej charakterystycznych głosów polskiej sceny muzycznej. Wywiad-rzeka, prowadzony przez Marka Sierockiego, nie tylko pozwala lepiej poznać samego artystę, ale także stanowi istotny dokument dotyczący historii polskiej muzyki rockowej.
Już od pierwszych stron czytelnik zostaje wciągnięty w barwne opowieści Cugowskiego. Artysta dzieli się wspomnieniami z dzieciństwa w Lublinie, opisuje początki swojej fascynacji muzyką oraz pierwsze kroki na scenie bigbitowej. W sposób szczery i bezpretensjonalny mówi o trudach przełamywania barier w czasach PRL-u, o problemach i sukcesach Budki Suflera, ale także o prywatnych pasjach, takich jak sport – zwłaszcza boks i kulturystyka. Jego opowieści są pełne autentyczności, a jednocześnie niepozbawione dystansu i humoru.
Czytelnicy, którzy szukają kulis polskiej sceny muzycznej ostatnich dekad, znajdą tu mnóstwo interesujących anegdot. Cugowski dzieli się wspomnieniami ze współpracy z największymi gwiazdami polskiej estrady, opisuje występy zarówno w kraju, jak i za granicą, a także porusza wątki dotyczące realiów show-biznesu i przemian, jakie zaszły na przestrzeni lat. Jego relacje są bezpośrednie, nie ma w nich fałszywej skromności ani niepotrzebnej autocenzury, co sprawia, że książka ma wyjątkowo szczery charakter.
Na uwagę zasługuje także styl prowadzonej rozmowy. Marek Sierocki, doświadczony dziennikarz muzyczny, zadaje pytania w sposób przemyślany i wyważony, nie narzuca swojej narracji, ale pozwala Cugowskiemu swobodnie snuć opowieści. Dzięki temu książka nie jest suchym zestawem faktów, lecz dynamiczną i pełną emocji rozmową, którą czyta się z przyjemnością.
"Śpiewanie mnie nie męczy" to lektura nie tylko dla fanów Krzysztofa Cugowskiego i Budki Suflera, ale także dla każdego, kto interesuje się historią polskiej muzyki. To świadectwo człowieka, który przez lata kształtował rodzimą scenę rockową, a jednocześnie nie bał się podążać własną drogą. Książka dostarcza zarówno wzruszeń, jak i uśmiechu, a jej największą zaletą jest autentyczność i swobodna, żywa narracja.
Podsumowując, "Śpiewanie mnie nie męczy" to inspirująca, pełna pasji i refleksji opowieść, która pozwala spojrzeć na życie Krzysztofa Cugowskiego z nieco innej perspektywy. Dzięki tej książce czytelnicy mogą nie tylko lepiej poznać artystę, ale także poczuć klimat epok, które współtworzył. To obowiązkowa pozycja dla miłośników polskiej muzyki i osób ceniących szczere, życiowe historie.
Książka "Śpiewanie mnie nie męczy" to fascynująca podróż przez życie i karierę Krzysztofa Cugowskiego, jednego z najbardziej charakterystycznych głosów polskiej sceny muzycznej. Wywiad-rzeka, prowadzony przez Marka Sierockiego, nie tylko pozwala lepiej poznać samego artystę, ale także stanowi istotny dokument dotyczący historii polskiej muzyki rockowej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJuż od pierwszych...
Fanem Budki jestem słabym, zwłaszcza po 90 roku ich nagrania są słabe. Z Cugowskiem bardzo lubię Cross , surowe granie i świetne ballady. Biografia jest bardzo dobra, z jajem a nie suche fakty. Na dodatek wokalista nie gryzie się w język. Polecam wszystkim fanom polskiej muzyki.
Fanem Budki jestem słabym, zwłaszcza po 90 roku ich nagrania są słabe. Z Cugowskiem bardzo lubię Cross , surowe granie i świetne ballady. Biografia jest bardzo dobra, z jajem a nie suche fakty. Na dodatek wokalista nie gryzie się w język. Polecam wszystkim fanom polskiej muzyki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety książka nie wnosi zbyt wiele, dość mocno powierzchownie traktuje tematy, które mogłyby zainteresować fana twórczości p. Krzysztofa. Z treści możemy się głównie dowiedzieć, że "Takie Tango" i "Bal wszystkich świętych" to koszmarne utwory, ale pozwoliły nieźle zarobić.
Niestety książka nie wnosi zbyt wiele, dość mocno powierzchownie traktuje tematy, które mogłyby zainteresować fana twórczości p. Krzysztofa. Z treści możemy się głównie dowiedzieć, że "Takie Tango" i "Bal wszystkich świętych" to koszmarne utwory, ale pozwoliły nieźle zarobić.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to