
Wojny handlowe to wojny klasowe. Jak narastające nierówności zakłócają rozwój globalnej gospodarki i zagrażają pokojowi na świecie

- Kategoria:
- biznes, finanse
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Trade Wars Are Class Wars: How Rising Inequality Distorts the Global Economy and Threatens International Peace
- Data wydania:
- 2024-10-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-10-25
- Liczba stron:
- 344
- Czas czytania
- 5 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381756358
Książka wyróżniona prestiżową Nagrodą im. Lionela Gelbera w 2021 roku za prowokacyjny obraz współczesnych konfliktów handlowych generowanych przez rządy promujące interesy elit kosztem pracowników
Spory handlowe zwykle postrzegane są przez pryzmat konfliktów między krajami reprezentującymi interesy narodowe. Często okazują się one jednak efektem decyzji politycznych służących jedynie najbogatszym. Matthew C. Klein i Michael Pettis wskazują, że źródłem dzisiejszych wojen handlowych są decyzje podejmowane przez polityków i liderów biznesu w Chinach, Europie i Stanach Zjednoczonych w ciągu ostatnich trzydziestu lat. Na całym świecie panuje bowiem pogoda dla bogaczy, podczas gdy zwykli pracownicy nie mogą pozwolić sobie na zakup nawet tego, co sami produkują, tracą pracę lub są zmuszani do zaciągania coraz większych długów. Autorzy udowadniają, że wojny klasowe stanowią zagrożenie dla globalnej gospodarki i światowego pokoju.
„Financial Times” oraz McKinsey umieścili tę książkę na długiej liście pozycji nominowanych do nagrody dla najlepszej publikacji biznesowej 2020 roku, a magazyn „Strategy + Business” uznał ją za najlepszą książkę biznesową 2020 roku.
Autorzy malują misterny pejzaż polityki monetarnej, fiskalnej i społecznej na przestrzeni dziejów. Zastanawiają się, co poszło dobrze, a co źle… Książka warta lektury ze względu na bogatą wiedzę autorów na temat historii handlu i finansów.
— George Melloan, „Wall Street Journal”
Klarowny obraz globalnej gospodarki poparty wnikliwą analizą. Książka stanowi znakomity przegląd sił generujących współczesne napięcia i brak równowagi w globalnym handlu.
— Ann Pettifor, „Times Literary Supplement”
O autorze
Matthew C. Klein jest założycielem i wydawcą portalu The Overshoot - abonamentowego serwisu badawczego klasy premium zajmującego się globalną gospodarką, rynkami finansowymi i polityką publiczną. Wcześniej pełnił funkcję komentatora ekonomicznego w redakcji „Barron’s”. Publikował także na łamach „Financial Times”, „Bloomberg View” i „The Economist”. Zanim zajął się dziennikarstwem, był asystentem w badawczym amerykańskim think tanku Council on Foreign Relations i partnerem inwestycyjnym w Bridgewater.
Michael Pettis pracuje na stanowisku profesora na wydziale finansów w Guanghua School of Management na Peking University oraz pełni funkcję starszego pracownika naukowego w organizacji Carnegie Endowment for International Peace.
Kup Wojny handlowe to wojny klasowe. Jak narastające nierówności zakłócają rozwój globalnej gospodarki i zagrażają pokojowi na świecie w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wojny handlowe to wojny klasowe. Jak narastające nierówności zakłócają rozwój globalnej gospodarki i zagrażają pokojowi na świecie
Poznaj innych czytelników
1052 użytkowników ma tytuł Wojny handlowe to wojny klasowe. Jak narastające nierówności zakłócają rozwój globalnej gospodarki i zagrażają pokojowi na świecie na półkach głównych- Chcę przeczytać 780
- Przeczytane 236
- Teraz czytam 36
- Posiadam 57
- 2025 19
- Ekonomia 10
- Polityka 6
- Chcę w prezencie 5
- Literatura faktu 4
- Do kupienia 4
Tagi i tematy do książki Wojny handlowe to wojny klasowe. Jak narastające nierówności zakłócają rozwój globalnej gospodarki i zagrażają pokojowi na świecie
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Wojny handlowe to wojny klasowe. Jak narastające nierówności zakłócają rozwój globalnej gospodarki i zagrażają pokojowi na świecie
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Wojny handlowe to wojny klasowe. Jak narastające nierówności zakłócają rozwój globalnej gospodarki i zagrażają pokojowi na świecie
Dodaj cytat




























OPINIE i DYSKUSJE o książce Wojny handlowe to wojny klasowe. Jak narastające nierówności zakłócają rozwój globalnej gospodarki i zagrażają pokojowi na świecie
Tytułowe "wojny handlowe" to wbrew temu, co może podpowiadać nam intuicja, nie tylko stosowanie wysokich ceł przez najpotężniejsze państwa świata oraz ograniczenia w eksporcie czy imporcie. To także (a może przede wszystkim) ciągłe przepływy gotówki od biedniejszych do bogatszych społeczeństw powodowane wieloma czynnikami o charakterze ekonomicznym, politycznym, a także historycznym. Autorzy książki - M. Klein i M. Pettis próbują przedstawić nam obraz globalnej gospodarki bez pudru - jako areny, w której najwięksi gracze w imię dominacji w konkretnych sektorach zaniedbują interesy często własnych obywateli. A tymi "największymi graczami" są USA, Europa i Chiny, które nieustannie rywalizują zarówno w obszarze swoich rynków wewnętrznych, jak i zagranicznych. Czy ta rywalizacja o pozycję nr 1 na świecie jest warta rosnących nierówności, pogłębiania deficytu i frustracji społecznej? Ocenicie sami po lekturze tej jakże interesującej książki wydawnictwa "Prześwity".
Tytułowe "wojny handlowe" to wbrew temu, co może podpowiadać nam intuicja, nie tylko stosowanie wysokich ceł przez najpotężniejsze państwa świata oraz ograniczenia w eksporcie czy imporcie. To także (a może przede wszystkim) ciągłe przepływy gotówki od biedniejszych do bogatszych społeczeństw powodowane wieloma czynnikami o charakterze ekonomicznym, politycznym, a także...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka omawia bardzo skomplikowany temat w możliwie przystępny sposób. Otwiera oczy i pozwala spojrzeć na problemy dzisiejszego świata w inny sposób.
Książka omawia bardzo skomplikowany temat w możliwie przystępny sposób. Otwiera oczy i pozwala spojrzeć na problemy dzisiejszego świata w inny sposób.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNigdy więcej książek polecanych w podcastach 🥴 Nigdy więcej podcastów 🥹
Nigdy więcej książek polecanych w podcastach 🥴 Nigdy więcej podcastów 🥹
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to📙Do książki podchodziłem mając niemal zerową wiedzę z zakresu handlu międzynarodowego, globalnych przepływów kapitałowych i podstawową wiedzę z zakresu makroekonomii. Bez wątpienia miało to istotny wpływ na mój odbiór i na ocenę.
I ze swojej perspektywy muszę ostrzec, że dla osób podchodzących do lektury z podobnych pozycji - raczej nie będzie to rzecz lekka i rześka.
Z jednej strony autorzy sporo wyjaśniają, jednak często są to wyjaśnienia ogólnikowe (wnioskuję że bardziej dokonywane celem przypomnienia aniżeli wyjaśnienia) lub niejasne. Książka ogólnie cierpi, w mojej opinii, na błędy językowo-składniowe, które nie ułatwiają czytania i rozumienia. Trudno mi powiedzieć na ile wynika to ze stylu autorów, a na ile z tłumaczenia. Myślę jednak, że to pierwsze i że może to wynikać ze skłonności do stosowania skrótów myślowych.
Trzeba więc być gotowym, jako czytelnik w temacie stosunkowo nowy, na konieczność doczytywania znaczenia terminów czy tworzenia lub interpretowania całych ciągów logicznych z procesów związanych z handlem międzynarodowym i makroekonomią.
Trudno jednak uznać to jednoznacznie za wadę książki (poza problemami językowo-składniowymi, które zdecydowanie występują) - nie jest to wszak podręcznik, a opracowanie specjalistyczne dotyczące ściśle zakreślonego tematu z tezą w tytule.
📕A na poziomie merytorycznym - choć, jak wynika z powyższego, oceniam ją z pozycji de facto amatora - książka zdecydowanie trzyma dość stabilnie wysoki poziom.
Trzy pierwsze rozdziały stanowią de facto szerokie wprowadzenie do tematu międzynarodowego handlu i przepływów kapitałowych. W tym celu zarysowane zostają funkcjonujące modele kapitalizmu i systemu finansowego oraz ich geneza i ewolucja w XIX i XX wieku. Następnie autorzy przedstawiają podstawowe pojęcia związane z bilansami handlowymi i płatniczymi, warianty ich występowania wraz ze skutkami. Na tym etapie książki uważny i wnikliwy (i doczytujący) czytelnik będzie już miał sporą wiedzę w temacie, mogąc zacząć "łączyć kropki".
Kolejne trzy rozdziały to opisy głównych gospodarek świata i aktorów tytułowego problemu - Chin, Niemiec i USA. Autorzy przedstawiają, w koniecznym dla tematu zakresie, historię rozwoju ich systemów gospodarczo-finansowych (co stanowi naprawdę mocną dawkę wiedzy z najnowszej historii ekonomii) oraz ich współczesne modele, wyzwania i szanse.
Tytułowa teza wprost jest artykułowana jedynie we wstępie i zakończeniu książki. Wiec jeśli ktoś liczy na jej szerokie rozwinięcie, to się rozczaruje. Wybrzmiewa ona jednak między słowami i przyjmując tok rozumowania autorów jako prawdziwy - zdaje się być naturalnym wnioskiem. Z mojej perspektywy - niełatwym do podważenia.
📚Z tego co wiem, książka obiła się szerokim echem w nauce i komentariacie. Trudno się dziwić. Mimo pewnych problemów, książka dość skutecznie i jednak przejrzyście otwiera oczy czytelnikowi na kluczowe rozterki współczesnego systemu gospodarczego świata. Stawia przy tym mocną tezę, która nie tylko odnosi się do zwykłej pragmatyki systemu, ale też do jego moralności.
Dokąd zabrnęliśmy i skąd, jak się to się stało i jak można to odkręcić (o ile się da) - tego można się dowiedzieć z książki.
📙Do książki podchodziłem mając niemal zerową wiedzę z zakresu handlu międzynarodowego, globalnych przepływów kapitałowych i podstawową wiedzę z zakresu makroekonomii. Bez wątpienia miało to istotny wpływ na mój odbiór i na ocenę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI ze swojej perspektywy muszę ostrzec, że dla osób podchodzących do lektury z podobnych pozycji - raczej nie będzie to rzecz lekka i rześka.
Z...
Trudniejsza wersja Czasów ostatecznych, wymaga znajomości podstaw ekonomii
Trudniejsza wersja Czasów ostatecznych, wymaga znajomości podstaw ekonomii
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa uwagę zasługuje szczególnie rozdział dotyczący Chin. Michael Pettis jest wybitnym ekspertem w tematyce gospodarki Chin i ciekawie opisuje zależności Państwa Środka z resztą świata. Polecam również inne rozdziały, które przedstawiają, jak wolny handel wpływa na każdego z nas.
Na uwagę zasługuje szczególnie rozdział dotyczący Chin. Michael Pettis jest wybitnym ekspertem w tematyce gospodarki Chin i ciekawie opisuje zależności Państwa Środka z resztą świata. Polecam również inne rozdziały, które przedstawiają, jak wolny handel wpływa na każdego z nas.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo topotrzebna, ważna i całkiem przystępna. ekonomiści z Yale i Columbii wyjaśniają, że z grubsza państwo może drukować pieniądze (jeśli ma własną walutę). i że socjal nie rozleniwia. polecam każdemu, zwłaszcza sceptykom państwa opiekuńczego
potrzebna, ważna i całkiem przystępna. ekonomiści z Yale i Columbii wyjaśniają, że z grubsza państwo może drukować pieniądze (jeśli ma własną walutę). i że socjal nie rozleniwia. polecam każdemu, zwłaszcza sceptykom państwa opiekuńczego
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka pokazuje mechanizm jak rozwinięte kraje (USA, Niemcy) przez ostatnie 25 lat likwidowały miejsca pracy dla klasy robotniczej w przemyśle u siebie i przenosiły fabryki do krajów mniej rozwiniętych (Chiny, Europa środkowa w tym Polska). Opisuje także jak wcześniej te same działania odbyły się w Japonii Korei Południowej, gdy te kraje były jeszcze relatywnie biedne. Wskazano też przykład industrializacji ZSRR w którym ceną była niewolnicza praca populacji oraz śmierć milionów.
Jednocześnie kraje biedne by przyspieszyć rozwój przemysłu (akumulacji kapitału) wprowadzają preferencyjne opodatkowania dla najbogatszych, co powoduje, że w bogatych i biednych krajach właściciele fabryk bogacą względnie się kosztem klasy robotniczej. Podobnie zaniżają kurs swojej waluty by eksport był opłacalny, a kosztem importowanej konsumpcji.
Natomiast autorzy nie chętnie przyznają, że w przypadku krajów biednych klasa robotnicza także się bogaci – dlatego posługują się przede wszystkim miarą jaką jest udział w dochodzie narodowym (lub konsumpcją odniesioną do produkcji),a nie bezwzględną wysokością zarobków skorygowanych o inflację. W odróżnienie od krajów bogatych, gdzie wystąpiła stagnacja lub spadek płac realnych.
Autorzy eksplorują także kwestie taką jak wykorzystywania luk podatkowych przez amerykańskie korporację (w głównej roli występuje Irlandia oraz raje podatkowe). A także zmiana priorytetów akcjonariuszy/zarządów, które doprowadziły do tego, że więcej niż na środki trwałe wydawane jest na dywidendy i bayback’i (skup akcji własnych).
Opisano także „system amerykański” opisany przez Friedricha Lista tj. pierwsze protekcjonizmem budujemy swój przemysł, a później jak już go mamy to bawimy się w wolny handel. Na tym kończą się zalety książki.
Pojawiło się także się klasyczne narzekanie na stawki podatkowe na skali podatkowej, które w ogóle nie są przyczyną nierówności, ponieważ bogaci, którzy czerpią swoje dochody przede wszystkim z tytułu zysków kapitałowych nie rozliczają się wg skali podatkowej tylko wg stawki dla zysków kapitałowych, która jest niższa niż opodatkowanie pensji uwzględniają PIT i inne składki.
W Polsce dodatkowym miejscem takie preferencji jest opodatkowanie JDG podatkiem liniowym 19% czy ryczałtem od przychodu, które są preferencjami podatkowymi dla bogatych. Dodatkowo doprowadza to do sytuacji w której w statystykach występują fikcyjnie napompowane nierówności, ponieważ przedsiębiorcy opłaca się bardziej zatrudniać kogoś na płacy minimalnej i zapłacić mu reszta pod stołem, gdzie realnie jest opodatkowanie (PIT na JDG) jest 2 razy mniejsze (przy liniowymi PIT 19%) niż całkowity narzut na płace minimalną (PIT+ZUS+NFZ z składkami pracodawcy),a dochód ten jest naliczany na koszt przedsiębiorcy, a nie pracownika.
Podobnie było narzekanie na zbyt małe opodatkowanie spadków, chociaż dla wszystkich zainteresowanych jest jasne, że naprawdę bogaci trzymają majątek w trustach oraz fundacjach, więc ten majątek nie jest nigdy dziedziczony w odróżnieniu od klasy wyżej średniej, które dostaje tym podatkiem po głowie.
W ramach omawiania nierówności oczywiście nie wspomniano o w ogóle migracji biednych ludzi do krajów z których wyniósł się przemysł (USA, Niemcy) czy zaniżaniu stóp procentowych, które pompują wyceny akcji spółek giełdowych. Oba te zjawiska zwiększają nierówności ekonomiczne, ale niestety nie wyjaśnienie nie pasują pod tezę przedstawioną w książce.
Co do samego handlu międzynarodowego to autorzy przedstawiają go bardzo mechanistycznie tj. kraje o produkcji przekraczającej produkcje ZMUSZAJĄ inne kraje do przyjęcia tych nadwyżek. Nikt nikogo nie zmusza – to kraje bogate tak ułożyły swoje systemy podatkowe, że ich korporacje uznały outsourcing za ekonomicznie zasadny. To nie tyle kraje bogate zostały do czego zmuszone, co doprowadziły do ekonomiczne zasadności produkcje krajom biednym.
Oprócz kwestii samego handlu międzynarodowego dość spory wątek w postaci przepływów kapitałowych w których znów jedno państwa ZMUSZA drugie do zadłużania się. Głównym przykładem jest jak Niemcy po stworzeniu waluty euro zmusiły Portugalie, Hiszpanie, Włochy, Grecję oraz Irlandie do nadmiernego zadłużania się, co koniec końców doprowadziło do kryzysu strefy euro. Ponownie nikt nikogo nie zmuszał, tylko wspólna waluta doprowadziła do tego, że była jedna wysokość stóp procentowych dla wszystkich, więc kraje dla których oznaczało to mniejsze stopy procentowe niż przy walutach narodowych mogły się zadłużać po znacznie niższym koszcie niż wcześniej.
W samej książce jest przedstawiona dość prymitywna teoria kapitału, która błędnie zakłada, ze inwestycje równają się oszczędnością. W systemie 100% rezerwy bankowej dla waluty w standardzie złota dokładnie tak by było. Niestety opisane przykłady w całości dotyczą przypadku częściowej rezerwy bankowej i w większości przypadku papierowego pieniądza bez poparcia w złocie. Całość zjawisko opisanych w zakresie przepływów kapitałowych i wynikających z nich kryzysów gospodarczy lub bankowych w całości wyjaśnia Austriacka Teoria Cyklu Koniunkturalnego, której zręby opisał już von Mises 100 lat przed opublikowaniem tej książki, a 50 lat przed publikacją książki von Hayek dostał nagrodę Nobla za rozwinięcie tej teorii.
Najbardziej rzucającym się w oczy przykładem braków w zakresie zrozumienia zagadnień monetarnych jest kwestia upadku systemu z Bretton Woods, który upadł przez to, że USA emitowało dużo dolarów bez pokrycia w złocie, co doprowadziło do tego, że coraz więcej dolarów było wymieniane na złoto przez inne kraje. Autorzy wskazali, że by temu zapobiec wystarczyło by tylko „zwalczyć inflację”, która występuje w całej historii jako zmienne niezależna od wyżej opisanego druku dolarów bez pokrycia w złocie.
Wg autorów jedną z recept jest zwiększenie deficytów budżetowych, które koniec końców ma doprowadzić do mniejszego zadłużenia. Wśród rozwiązań proponowanych przez autorów nie padło oczywiste rozwiązanie jakim jest wprowadzenie waluty rezerwowej w postaci samego złota. Co zdjęło by z jednego państwa ciężar bycia walutą rezerwową.
Książka pokazuje mechanizm jak rozwinięte kraje (USA, Niemcy) przez ostatnie 25 lat likwidowały miejsca pracy dla klasy robotniczej w przemyśle u siebie i przenosiły fabryki do krajów mniej rozwiniętych (Chiny, Europa środkowa w tym Polska). Opisuje także jak wcześniej te same działania odbyły się w Japonii Korei Południowej, gdy te kraje były jeszcze relatywnie biedne....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiejscami ciężka ale dla szarego obywatela wystarczająco prosto napisana aby zrozumieć jej przekaz. Wiedza na temat ekonomii ułatwia jej zrozumienie. Uważam że treść w książce jest wiarygodna i warto się nią posiłkować.
Miejscami ciężka ale dla szarego obywatela wystarczająco prosto napisana aby zrozumieć jej przekaz. Wiedza na temat ekonomii ułatwia jej zrozumienie. Uważam że treść w książce jest wiarygodna i warto się nią posiłkować.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaskakująco przenikliwa
Zaskakująco przenikliwa
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to