ArtykułyCzytamy w weekend. 1 maja 2026
LubimyCzytać379
ArtykułyLiteracki fenomen z Zurychu. „Lázár” hitem roku i międzynarodowym sukcesem!
LubimyCzytać1
ArtykułyNajpierw książka, później film - nadchodzące ekranizacje (30.04)
LubimyCzytać3
ArtykułyPrzeczytaj fragment nowej powieści szpiegowskiej Roberta Michniewicza!
LubimyCzytać2
Ręcznikowy dusiciel

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Seria:
- Filia na faktach
- Data wydania:
- 2024-08-14
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-08-14
- Liczba stron:
- 384
- Czas czytania
- 6 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383576077
Szlak jego zbrodni wiódł przez całą Polskę – od Szczecina po Lublin. Był wrogiem publicznym numer jeden, ale nie stał się sławny jak Mariusz Trynkiewicz.
A jednak sprawa o kryptonimie „Zemsta” to przypadek w dziejach polskiej kryminalistyki wyjątkowy i szczególny. Było to jedno z bardziej kosztownych śledztw XX wieku w powojennej Polsce. Wykonano na jego potrzeby sto trzydzieści ekspertyz, przesłuchano ponad pięciuset świadków, zaangażowanych było pół tysiąca funkcjonariuszy, a czynnościami procesowymi zajmowało się trzydziestu sześciu prokuratorów. Choć zbrodniarz został ujęty, nigdy nie stanął przed obliczem sądu. Do dzisiaj niektórzy mają wątpliwości, czy działał sam i czy zamordował tylko pięciu chłopców…
Kup Ręcznikowy dusiciel w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Ręcznikowy dusiciel
" [...] Nic nie zapowiadało tragedii, która miała się wydarzyć w nadchodzący poniedziałek. Tragedii, która wstrząśnie Śląskiem. A potem Polską. I zmieni życie wielu ludzi już na zawsze… [...]" Jarosław Molenda jest dla mnie mistrzem True crime. Opisane przez niego historie są wstrząsające, przerażające, bulwersujące i bardzo emocjonujące. Tym razem Jarosław Molenda skupił się nad sprawą Tadeusza Kwaśniaka - "Ręcznikowego dusiciela" i jego ofiarach oraz na pracy policji w celu jego zidentyfikowania i złapania. Cieszę się, że ten potwór już nie żyje. Za to co zrobił, zasłużył na wyrok śmierci. Mając syna, krzywdził innych nieletnich chłopców. Byłam w szoku, kiedy usłyszałam, że ten seryjny morderca grasował w mojej ukochanej Bydgoszczy. Jak to dobrze, że ja i moi bracia byliśmy za mali, żeby sami chodzić po podwórku. Mieliśmy szczęście. Kto wie, może w waszej okolicy również grasował ten seryjniak. Ten potwór grasował w całej Polsce od kwietnia 1990 do kwietnia 1991 roku. Polował jedynie na małoletnich chłopców. Musiał mieć coś w sobie takiego, że opisani w tej książce chłopcy szli z nim do swoich domów. Od razu powiem wam, że nie jest to książka przeznaczona dla nieletnich czytelników. Poruszane są w niej sprawy, których treść powinny poznać jedynie osoby pełnoletnie. Poprzez tę książkę Jarosław Molenda uświadamia nas, jak ważne jest, aby nauczyć najmłodszych, żeby nie rozmawiali z obcymi, nic od nich nie brali, nie wpuszczali ich do domu i nie odchodzili z nimi. Opisani chłopcy, którzy to wiedzieli, uniknęli prawdziwego nieszczęścia. Niestety nie wszyscy o tym pamiętali i zostali brutalnie zamordowani. Tę książkę słuchałam pod postacią audiobooka, czytał Tomasz Sobczak. Świetny lektor. Jego głos idealnie nadaje się do reportaży o seryjnych mordercach. Podczas słuchania tego audiobooka płynęły mi łzy. Nie mogłam się uspokoić. Nie ma pozwolenia na krzywdzenie dzieci. Nie mogłam zrozumieć postępowania Tadeusza Kwaśniaka. Mógł kraść bez krzywdzenia dzieci. Czym oni mu zawinili? Ręcznikowy dusiciel był również pedofilem. Za te czyny również zasłużył na śmierć w męczarniach. Jeżeli lubicie czytać reportaże z gatunku True crime, jesteście osobami o naprawdę stalowych nerwach i lubicie zaglądać w umysły psychopatów, to polecam wam tę książkę. Jarosław Molenda wie, jak podnieść ciśnienie swoim czytelnikom. Autor uświadamia nam, że prawdziwe potwory nigdy nie śpią i trzeba mieć oczy i uszy szeroko otwarte, żeby nie stać się ich kolejną ofiarą. Okładka tej książki jest przerażająca i wywołuje u mnie ciarki. Na początku książki autor wyjaśnia nam, jak zginął ten potwór. Gdyby żył, to w 2016 roku wyszedłby na wolność. Czy wtedy czulibyśmy się bezpiecznie? Myślę, że nie. Autor opisuje również swoją drogę, którą pokonał do napisania tej książki. Widać, że włożył w nią mnóstwo swojej pracy. Zdobycie oryginalnych materiałów nie było wcale takie proste. Ps. W wersji e-book znajdziecie fotografie, między innymi: rysopis Ręcznikowego dusiciela i zdjęcie samego autora. Dzięki autorowi będziecie mogli zajrzeć między innymi do wniosków patologa z oględzin zwłok i zeznań świadków dorosłych i nieletnich. Ps. 2 Jeżeli słyszycie krzyki dziecka za ścianą, proszę was, reagujcie! Gdyby sąsiad zareagował na krzyki, to jeden z zamordowanych chłopców nadal by żył. Strasznie mnie to zdenerwowało. Sąsiad myślał, że to rodzice wymierzają karę swojemu dziecku i po prostu wyszedł sobie z domu. Nie bądźmy jak on. Reagujmy, póki jest na to czas.
Oceny książki Ręcznikowy dusiciel
Poznaj innych czytelników
372 użytkowników ma tytuł Ręcznikowy dusiciel na półkach głównych- Przeczytane 223
- Chcę przeczytać 146
- Teraz czytam 3
- Posiadam 32
- 2025 14
- 2024 12
- Audiobook 9
- Reportaż 8
- Audiobooki 6
- Legimi 5
Tagi i tematy do książki Ręcznikowy dusiciel
Inne książki autora

Czytelnicy Ręcznikowy dusiciel przeczytali również
Cytaty z książki Ręcznikowy dusiciel
Leżałem na podłodze i udawałem, że nie żyję.
Leżałem na podłodze i udawałem, że nie żyję.
Nic nie zapowiadało tragedii, która miała się wydarzyć w nadchodzący poniedziałek. Tragedii, która wstrząśnie Śląskiem. A potem Polską. I zmieni życie wielu ludzi już na zawsze.
Nic nie zapowiadało tragedii, która miała się wydarzyć w nadchodzący poniedziałek. Tragedii, która wstrząśnie Śląskiem. A ...
Rozwiń ZwińZabójców na tle seksualnym najtrudniej zrozumieć, toteż budzą w społeczeństwie największe potępienie i odrazę.
Zabójców na tle seksualnym najtrudniej zrozumieć, toteż budzą w społeczeństwie największe potępienie i odrazę.













































Opinie i dyskusje o książce Ręcznikowy dusiciel
Dobry reportaż. Przytacza zarówno sprawcę i ofiary, jak i reakcje opinii publicznej. Ciekawe śledztwo w czasach, gdy technologia kryminalistyczna nie była jeszcze tak rozwinięta.
Dobry reportaż. Przytacza zarówno sprawcę i ofiary, jak i reakcje opinii publicznej. Ciekawe śledztwo w czasach, gdy technologia kryminalistyczna nie była jeszcze tak rozwinięta.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChciałabym dać mniej... mam wrażenie, że to kompilacja książek innych autorów
Chciałabym dać mniej... mam wrażenie, że to kompilacja książek innych autorów
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyny zbrodniarza - niemożliwie przytłaczające. Pozycja jednak spisana bardzo kulawo i niegramotnie. Plusem niewątpliwym są wypowiedzi biegłych psychiatrów.
Czyny zbrodniarza - niemożliwie przytłaczające. Pozycja jednak spisana bardzo kulawo i niegramotnie. Plusem niewątpliwym są wypowiedzi biegłych psychiatrów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOcena: 4/5
Odnoszę wrażenie, że Tadeusz Kwaśniak, ręcznikowy dusiciel, to jedna z mniej znanych postaci spośród naszych krajowych seryjniaków. Jego zbrodnie są co prawda opisywane w kilku opracowaniach prezentujących różnych sprawców, a Gawliński poświęcił mu całą książkę („Dusiciel. Tadeusz Kwaśniak – morderca gwałciciel”),podobnie jak Ciszak i Larek („Mężczyzna w białych butach”),to jednak nie zapisał się on w świadomości Polaków tak mocno jak Marchwicki, Trynkiewicz czy Pękalski.
Zupełnie tego nie rozumiem, szczególnie że Kwaśniak dokonywał zbrodni na dzieciach, co zazwyczaj zapewnia sprawcy miejsce w pamięci ludzi na długi czas. Działał na początku lat 90. ubiegłego wieku na terenie różnych miast Polski. Postępował podstępnie, wabiąc chłopców pod nieobecność rodziców do pustych mieszkań, gwałcąc ich i mordując przy pomocy mokrego ręcznika. Zanim raczkująca wówczas policja, która po zmianie ustrojowej borykała się z wieloma problemami organizacyjnymi i mentalną betonozą przełożonych, zdążyła powiązać ze sobą napaści z kolejnych miejscowości, Kwaśniak zdążył pozbawić kilku chłopców życia, kilku zgwałcić, a paru przypadkach tylko ogołocić z kosztowności kilka mieszkań.
Książka czyta się naprawdę dobrze, głównie dzięki temu, że autor zamiast tworzyć niepotrzebne fabularne dodatki (lub fabularne całości, jak Max Czornyj, którego czytać nie jestem w stanie),skupia się na faktach. Opiera się na dokumentach i aktach sprawy, po czym dokonuje ich krytycznej analizy, wskazując na ewentualne nieprawidłowości i nieścisłości w śledztwie. Autor dodatkowo stara się ukazać motywację sprawcy, przeprowadzając także jego wnikliwą analizę psychologiczną, co dodaje głębi całej opowieści. Książkę uzupełnia bogaty materiał zdjęciowy, ułatwiający zorientować się w całej sprawie. Polecam!
Ocena: 4/5
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOdnoszę wrażenie, że Tadeusz Kwaśniak, ręcznikowy dusiciel, to jedna z mniej znanych postaci spośród naszych krajowych seryjniaków. Jego zbrodnie są co prawda opisywane w kilku opracowaniach prezentujących różnych sprawców, a Gawliński poświęcił mu całą książkę („Dusiciel. Tadeusz Kwaśniak – morderca gwałciciel”),podobnie jak Ciszak i Larek („Mężczyzna w...
Książka, która wciąga, ale i momentami przytłacza. Doceniam solidny research i próbę oddania klimatu tamtych wydarzeń, jednak styl Molendy jest dość suchy – bardziej przypomina sprawozdanie niż narracyjny reportaż. Brakuje emocjonalnej głębi i refleksji nad motywacjami sprawcy czy losem ofiar. Czytałam ją z zainteresowaniem, ale bez dreszczu, który zwykle towarzyszy dobrym reportażom kryminalnym. Mimo wszystko warto po nią sięgnąć, jeśli ktoś interesuje się polską historią kryminalną i chce poznać mniej znane, a wstrząsające sprawy.
⭐ Ocena: 5/10
Książka, która wciąga, ale i momentami przytłacza. Doceniam solidny research i próbę oddania klimatu tamtych wydarzeń, jednak styl Molendy jest dość suchy – bardziej przypomina sprawozdanie niż narracyjny reportaż. Brakuje emocjonalnej głębi i refleksji nad motywacjami sprawcy czy losem ofiar. Czytałam ją z zainteresowaniem, ale bez dreszczu, który zwykle towarzyszy dobrym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Ręcznikowy dusiciel”
Jarosław Molenda
Tadeusz Kwaśniak - bo o nim mowa w książce. Człowiek pozbawiony skrupułów, złodziej, pedofil
i morderca. Widział tylko dlaczego kradł - bo wiadomo kasy brak, ale na pytanie o czyn mordów
i gwałtów na chłopcach, nie był w stanie odpowiedzieć co nim kierowało, jedyne co miał do powiedzenia "wstydzę się". Pozbawił życia pięciu chłopców, ilu skrzywdził, ale pozostawił przy życiu – niewiadomo. Człowiek ten nigdy nie został skazany za swoje zbrodnie, ponieważ popełnił samobójstwo….
Z przesłuchań również nic nie wynika… Jedyne co wiemy, to, to że ofiarami były znów niewinne dzieci. Chłopcy, którzy nie spodziewali się, że zaczepiający ich dorosły mężczyzna, który przedstawia się jako znajomy ich ojców pozbawi ich życia.
Niesamowity True Crime, szczegółowe opisy, wnikliwa analiza dowodów oraz akt sprawy. Autor nie zanudza nas jakimiś refleksjami czy domysłami, tylko przedstawia konkretny obraz serii zbrodni, które wstrząsnęły Polską.
„Ręcznikowy dusiciel”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJarosław Molenda
Tadeusz Kwaśniak - bo o nim mowa w książce. Człowiek pozbawiony skrupułów, złodziej, pedofil
i morderca. Widział tylko dlaczego kradł - bo wiadomo kasy brak, ale na pytanie o czyn mordów
i gwałtów na chłopcach, nie był w stanie odpowiedzieć co nim kierowało, jedyne co miał do powiedzenia "wstydzę się". Pozbawił życia pięciu...
Autor książki bardzo rzetelnie podszedł do tematu, opierając się na licznych materiałach, dowodach i aktach sprawy. To nie jest pozycja napisana „po łebkach” — widać w niej pracę, jaką włożono w zgromadzenie i przedstawienie faktów.
Książka porusza niezwykle trudny temat gwałty i morderstwa na nieletnich, niewinnych i można powiedzieć, naiwnych chłopcach, którzy zaufali bestialskiemu zwyrodnialcowi. Mieli pecha, że spotkali go na swojej drodze.
Oprócz gwałtów i morderstw dopuszczał się także kradzieży.
Niestety nie doczekał procesu.
Kwaśniak popełnił samobójstwo wieszając się na bandażu.
Dziś, gdyby nie spotkali tej bestii, zamordowani chłopcy mogliby być ojcami, mężami, dorosłymi ludźmi realizującymi swoje marzenia i pasje.
Czy warto przeczytać? Moim zdaniem tak. Trzeba jednak pamiętać, że dla osób wrażliwych lektura może być wyjątkowo ciężka w odbiorze, zarówno emocjonalnie, jak i psychicznie.
Autor książki bardzo rzetelnie podszedł do tematu, opierając się na licznych materiałach, dowodach i aktach sprawy. To nie jest pozycja napisana „po łebkach” — widać w niej pracę, jaką włożono w zgromadzenie i przedstawienie faktów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka porusza niezwykle trudny temat gwałty i morderstwa na nieletnich, niewinnych i można powiedzieć, naiwnych chłopcach, którzy zaufali...
9/10
Jak zwykle Pan Molenda dał radę. To już kolejna książka jego autorstwa jaką przeczytałam. I znowu w niczym się nie zawiodłam.
Ręcznikowy dusiciel to historia seryjnego mordercy młodych chłopczyków w Polsce w latach 90/91. Tadeusz Kwaśniak to tak miał na imię zwyrodnialec zaciągał dzieci do swoich domów pod różnymi pretekstami, gdy nikogo tam nie było. Tam okradałam kosztowności rodziców a młodzież zgwałcił i zabijał poprzez uduszenie ręcznikiem.
Okrutne zbrodnie były dokonywane na różnych terenach Polski, najgorsze są jednak chyba prawdziwe zdjęcia z wizji lokalnych, gdyż historia ta jest to true crime.
Mimo, iż napisana jest świetne to ciężko czytało się momenty zabójstwo i gwałtów dokonywanych na dzieciach, tym bardziej, że Kwaśniak wcale nie wyrażał skuchy za swoje czyny i opowiadał o nich bez większych emocji.
9/10
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak zwykle Pan Molenda dał radę. To już kolejna książka jego autorstwa jaką przeczytałam. I znowu w niczym się nie zawiodłam.
Ręcznikowy dusiciel to historia seryjnego mordercy młodych chłopczyków w Polsce w latach 90/91. Tadeusz Kwaśniak to tak miał na imię zwyrodnialec zaciągał dzieci do swoich domów pod różnymi pretekstami, gdy nikogo tam nie było. Tam okradałam...
Świetnie true crime. Wrażliwe osoby ostrzegam zanim po nia sięgną, ze względu na zdjęcia w niej zamieszczone, bo zawierają foty ofiar z miejsca zbrodni w postaci martwych dzieci leżących na dywanie czy tapczanie. Książka w miarę bogato ilustrowana fotografiami z miejsc zbrodni, jak i z wizji lokalnych tego który ich dokonał czyli Kwaśniaka. Mocna książka, ale nie dla każdego.
Świetnie true crime. Wrażliwe osoby ostrzegam zanim po nia sięgną, ze względu na zdjęcia w niej zamieszczone, bo zawierają foty ofiar z miejsca zbrodni w postaci martwych dzieci leżących na dywanie czy tapczanie. Książka w miarę bogato ilustrowana fotografiami z miejsc zbrodni, jak i z wizji lokalnych tego który ich dokonał czyli Kwaśniaka. Mocna książka, ale nie dla każdego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytałam ją trochę na siłę bo nie lubię zostawiać książek. Liczyłam na książkę o umyśle mordercy a dostałam taką o pracy milicji obywatelskiej.
Czytałam ją trochę na siłę bo nie lubię zostawiać książek. Liczyłam na książkę o umyśle mordercy a dostałam taką o pracy milicji obywatelskiej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to