Jarun

Okładka książki Jarun autora Monika Banaszyńska, 9788328913196
Okładka książki Jarun
Monika Banaszyńska Wydawnictwo: BeYa Cykl: Dylogia Złotej Tarczy (tom 1) fantasy, science fiction
344 str. 5 godz. 44 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Dylogia Złotej Tarczy (tom 1)
Data wydania:
2024-12-03
Data 1. wyd. pol.:
2024-12-03
Liczba stron:
344
Czas czytania
5 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328913196
Średnia ocen

5,4 5,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jarun w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Jarun



książek na półce przeczytane 979 napisanych opinii 878

Oceny książki Jarun

Średnia ocen
5,4 / 10
177 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Jarun

avatar
1
1

Na półkach:

Przeczytałam ostatnio "Jarun" i tak bardzo liczyłam, że wciągnę się w kulturę słowiańską, ale kurcze oczekiwania dalej pozostają oczekiwaniami. Pomysł super, ale nie umiałam przebić się przez styl autorki. Miałam wrażenie, że kręcę się w kółko i przewijam strony, ale dalej stoję w miejscu :(
Niestety książka nie dla mnie, ale może jeszcze kiedyś do niej wrócę

Przeczytałam ostatnio "Jarun" i tak bardzo liczyłam, że wciągnę się w kulturę słowiańską, ale kurcze oczekiwania dalej pozostają oczekiwaniami. Pomysł super, ale nie umiałam przebić się przez styl autorki. Miałam wrażenie, że kręcę się w kółko i przewijam strony, ale dalej stoję w miejscu :(
Niestety książka nie dla mnie, ale może jeszcze kiedyś do niej wrócę

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
295
120

Na półkach:

Jako czytelniczka mówię: romantyzowanie słowa na G oraz innych okropności.

Jako zainteresowana etnografią i religią słowiańską mówię: nigdy nie widziałam tak obrazoburczego dzieła popkultury.
Jako zainteresowana kulturą słowańską mówię: Zawartość nie ma nic wspólnego z obecną wiedzą odn Jaryły/Jaruna.
Jaryło jest postacią romantyczną, pozytywną, sprzyjającą płodności, etc. W książce ukazany jest jako totalny socjopata.

Jako czytelniczka mówię: romantyzowanie słowa na G oraz innych okropności.

Jako zainteresowana etnografią i religią słowiańską mówię: nigdy nie widziałam tak obrazoburczego dzieła popkultury.
Jako zainteresowana kulturą słowańską mówię: Zawartość nie ma nic wspólnego z obecną wiedzą odn Jaryły/Jaruna.
Jaryło jest postacią romantyczną, pozytywną, sprzyjającą płodności, etc....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
4
4

Na półkach:

Bawiłam się świetnie, dzięki lekkiemu stylowi autorki i wyjątkowo przystępnym opisom słowiańskich wierzeń, moim zdaniem idealna pozycja - jeśli ktoś podobnie, jak ja jest laikiem w tej kwestii, a jednak chciałby coś poczytać, bez konieczności studiowania podręczników, polecam!

Bawiłam się świetnie, dzięki lekkiemu stylowi autorki i wyjątkowo przystępnym opisom słowiańskich wierzeń, moim zdaniem idealna pozycja - jeśli ktoś podobnie, jak ja jest laikiem w tej kwestii, a jednak chciałby coś poczytać, bez konieczności studiowania podręczników, polecam!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

409 użytkowników ma tytuł Jarun na półkach głównych
  • 207
  • 198
  • 4
55 użytkowników ma tytuł Jarun na półkach dodatkowych
  • 32
  • 7
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Monika Banaszyńska
Monika Banaszyńska
Marzyła o napisaniu własnej książki, odkąd przeczytała pierwszą jako czterolatka. Zakręcona, niezorganizowana i zapominalska. Niby anglistka z wykształcenia, a z zawodu… różnie. Współczesny człowiek ze starą duszą, genealog-amator, fanka historii Polski i nie tylko. Mężatka, z dwójką super dzieciaków i psem. Współzałożycielka Stowarzyszenia Polacy nie gęsi, booktokerka, którą można znaleźć pod nazwą @moniatuczyta. Coś by jeszcze można było napisać, tylko po co? Najlepiej ją poznać, poznając jej światy.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Sanguis. Księga Upadłych Aniołów Emilia J. Lee
Sanguis. Księga Upadłych Aniołów
Emilia J. Lee
🖤💔 RECENZJA 💔🖤 Cześć, Moliki dziś przychodzę do was z książką „Sanguis. Księga upadłych Aniołów” autorstwa Emilii J. Lee to opowieść, która łączy w sobie elementy romansu, fantasy i trochę horroru. Fabuła koncentruje się na Emmie, młodej kobiecie, która przyjeżdża do Wiednia, by rozpocząć nowe życie jako au-pair. Już na samym początku odkrywa, że jej nowy dom skrywa mroczne tajemnice, a jej codzienność zostaje zakłócona przez tajemniczego Elliota, z którym szybko nawiązuje relacje. Autorka doskonale buduje atmosferę napięcia i niepewności. W miarę jak Emma odkrywa, kolejne sekrety zostałam wciągnięta w wir zdarzeń, które kwestionują granice między rzeczywistością a iluzją. Styl autorki jest lekki, co pozwala na łatwe wyobrażenie sobie nie tylko postaci, ale także pięknych, zimowych krajobrazów Wiednia i Alp. Opisane przez nią elementy, takie jak zapach cynamonowych bułek, czy gorącej czekolady, dodają klimatu i sprawiają, że mogłam niemal poczuć atmosferę tej zimowej scenerii. Relacja między Emmą a Eliotem jest pełna napięcia i emocji, a historia ich uczucia rozwija się w sposób naturalny, z uwzględnieniem ich indywidualnych demonów z przeszłości. Czy to, co widzi Emma, jest jedynie wytworem jej wyobraźni, czy też jest głęboko zakorzenione w rzeczywistości? Muszę przyznać, że sięgnęłam po książkę ze względu na piękną okładkę i cudne wydanie, które mnie urzekło, jednak miałam takie wrażenie, że fabuła strasznie mi się dłużyła i była jak dla mnie rozciągnięta niektóre wątki bym skróciła. Nie miałam podczas czytania tego zaskoczenia. Postać Emmy podobała mi się widać, że była mocno zaangażowana w relację z Eliotem, natomiast chłopak miałam takie wrażenie, że nie podchodził, do ich relacji na poważnie może tylko ja to tak czułam. Choć później był moment, że pokazał swoje uczucia do Emmy. Zakończenie książki wzruszające i nie będę ukrywać łamiące serce. 🥹💔 „Sanguis. Księga upadłych Aniołów” to nie tylko opowieść o miłości, ale również o walce z przeszłością i konsekwencjami podjętych wyborów. Emilia J. Lee zgrabnie łączy różnorodne wątki, tworząc złożoną narrację, która z pewnością zainteresuje miłośników literatury fantasy oraz romantycznych historii z nutą tajemnicy. Jeśli lubicie, takie historie to polecam. ❤️ ⭐7/10
zaczytana_graficzka - awatar zaczytana_graficzka
oceniła na72 miesiące temu
Pogrzebany świat Laura Green
Pogrzebany świat
Laura Green
@rewi.books Miałam dość mieszane uczucia co do tej historii. Opinie na jej temat są bardzo różne, a podczas czytania kilka razy byłam bliska odłożenia jej na bok. Postanowiłam jednak dać jej szansę… I co? Teraz natychmiast sięgam po kontynuację, bo nie mogę doczekać się, co dalej przyniesie ta opowieść. Punktem wyjścia jest zaginięcie dziewczyny, która chodziła z Souline do szkoły. Znika bez śladu, a nikt nie ma pojęcia, co tak naprawdę się z nią stało. Wiadomo tylko jedno: weszła do lasu i już z niego nie wróciła. Od tamtej pory wszyscy trzymają się tego miejsca z daleka. Wszyscy… oprócz Souline. Dziewczyna, kierowana ciekawością i niepokojem, wybiera się tam na spacer — co kończy się jej porwaniem. Souline trafia do ukrytej przed światem krainy zamieszkanej przez nieludzkie istoty, które wysysają z ludzi siłę życiową. Aby przeżyć, musi nauczyć się funkcjonować wśród potworów, których istnienie wydawałoby się niemożliwe. Wkrótce okazuje się, że jedyną szansą na ucieczkę jest współpraca z ich władcą .Brutalnym, nieprzewidywalnym i niemal całkowicie szalonym. A jednak coś między nimi zaczyna się zmieniać… Choć początkowo historia zupełnie mnie nie porwała, później nie byłam w stanie się od niej oderwać. Oczywiście, książka nie jest idealna, ale spędziłam z nią naprawdę świetny czas. Podobał mi się świat wykreowany przez autorkę. Mroczny, tajemniczy i pełen zagadek. Bardzo ujął mnie również wątek romantyczny, rozwijający się powoli, subtelnie, ale za to niezwykle satysfakcjonująco. A samo zakończenie… ech, nie można tak kończyć historii! Na szczęście od razu mogę sięgnąć po kolejny tom, bo inaczej chyba nie wytrzymałabym z ciekawości.
ReWiBooks - awatar ReWiBooks
ocenił na74 miesiące temu
Wilczarka i Drwal Ava Reid
Wilczarka i Drwal
Ava Reid
Avę Reid pokochałam za jej maligniczną powieść „Studium zatracenia” i mocno nakręciłam się na kolejną pozycję wydaną przez Nowe Strony – książkę „Wilczarka i Drwal”. Dlaczego więc musiała przeleżeć ponad pół roku, zanim wreszcie ją przeczytałam? Po bardzo skrajnych opiniach miałam obawy, czy nie zrujnuję sobie tej mojej miłości. Évike zna tylko jedno życie – życie wilczarek, poganek z magiczną mocą, spośród których Drwale ze Świętego Zakonu co kilka lat zabierają jedną z widzących do stolicy. Évike jednak nie ma magii, przez co traktowana jest jak wyrzutek w swojej społeczności i także przez nią zostaje zdradzona. Gdy pewnego dnia do wioski przybywa grupa Drwali, wydają dziewczynę w ich ręce. Ta podróż zmienia wszystko. Z nocnego ataku tylko ona i kapitan wychodzą cali, a ich wyprawa zmienia się w drogę do uratowania innych ludów przed okrutnym księciem. Wzajemna niechęć stopniowo zmienia się w niełatwy sojusz oraz zrozumienie i zaufanie. Czy będą w stanie poświęcić się dla kraju i bliskich, którzy dotąd nimi pogardzali? Tej książce daleko do „Studium” i choć jest debiutem autorki i odczuwalnie jest inna, historia też bazuje na folklorze, mitach i legendach. Tym razem są to podania węgierskie i żydowskie i rzeczywiście czuć tu klimat książek Arden czy Novik, jak podaje wydawca. Co prawda nie czułam się tak mocno zahipnotyzowana, jak poprzednio, miałam też wrażenie, że fragmenty „wchodzą mi” nierówno – na niektórych rozdziałach nie potrafiłam się skupić na dłużej, inne za to czytały się same – niemniej całość tworzy ciekawą opowieść z wciąż aktualnym przesłaniem i epilogiem, który chwycił mnie za serce. Podoba mi się to, że autorka nie podaje na tacy jednoznacznych odpowiedzi, a postaci i zdarzenia można rozpatrywać na wielu płaszczyznach. W świecie, w którym jedni są poganami, a drudzy wyznają tę jedyną słuszną wiarę, nic tak naprawdę nie jest czarno-białe, wiele aspektów mocno rozmytych, a interpretacja zależy od tego, po której stronie barykady stoisz. Évike i Gaspar, wilczarka i Drwal, zderzają się z tym niejako pośrodku, a ich wspólna droga to nie tylko podróż sama w sobie, ale też wyprawa w głąb siebie, podczas której przekonują się, na jak wielkie poświęcenia są w stanie się zdobyć, ile empatii znaleźć nie tylko względem siebie, ale i ludzi, od których zaznali krzywd oraz czyje dobro jest ważniejsze. A w to wszystko wpleciona jest walka o władzę, magia oraz powoli dojrzewające uczucie. Jeśli jesteście fanami małych, tajemniczych społeczności, mrocznych borów i lasów, legend przekazywanych z ust do ust, historii pełnych uprzedzeń, magicznych mocy, odkrywania swoich korzeni oraz niespiesznej akcji, powinniście poczuć się usatysfakcjonowani.
Iwona _Książką_oddycham - awatar Iwona _Książką_oddycham
ocenił na62 miesiące temu
Niezwykłe przypadki Bristol Keats Mary E. Pearson
Niezwykłe przypadki Bristol Keats
Mary E. Pearson
Co mnie najbardziej urzekło w tej historii to fakt, że tutaj nie ma dobrych i złych bohaterów - jak się zastanowić, to mierzymy się z cała paletą odcieni szarości. Opis wydawcy obiecuje „krainę bogów, elfów i potworów” i tak jest w istocie, ale dla mnie dużym smaczkiem jest dodatkowo zaciągnięcie z folkloru irlandzkiego. Bo wiecie, nie mamy tutaj naszych klasycznych Fae (Dwory, patrzę na was),tylko lud Tuatha Dé Dannan, czyli w wolnym tłumaczeniu „lud bogini Danu” lub „plemię bogów”. No i to tej krainy przenosi się właśnie nasza tytułowa Bristol. Misję, jak na standardy romantasy, jest trochę mieszanką. Mamy to bardzo osobiste pragnie, by odnaleźć ojca, co do którego była przekonana, że nie żyje, (a ten tymczasem przeniósł się za zasłonę, do świata Danu),ale nie może się obyć bez większego „ratowania wszechświata.” Romans to dość klasyczny wątek Allies to Friends to Lovers, ale też ma fajne smaczki (m.in bardzo skonfliktowane priorytety). Będąc całkowicie szczerym, to historia nie jest równa - są momenty, gdzie trochę się wlecze, a są takie, gdzie leci na łeb na szyję. Początek jest trochę toporny, czuć inspirację np. Dworami (3 siostry, ratowanie od biedy, jedna się poświęca),ale właśnie to co wybija się później, to wątki rodzinne. I tajemnice, które wywracają życie Bristol do góry nogami. Podsumowując, ja bardzo się cieszę, że za chwilę wychodzi drugi tom i z przyjemnością po niego sięgnę. 🙂
Mason_Czyta - awatar Mason_Czyta
oceniła na63 miesiące temu
Syn Chaosu Katarzyna Wycisk
Syn Chaosu
Katarzyna Wycisk
🖤 RECENZJA 🖤 Cześć, kochani dziś przychodzę do was z książką „Syn chaosu. Diabły Berlina” autorstwa Katarzyny Wycisk to książka, która wciąga od pierwszej strony, przenosząc w mroczny i pełen napięcia świat Berlina. Autorka doskonale uchwyciła kontrasty tego miasta – z jednej strony blask, z drugiej mrok. Książka jest przeznaczona dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia ze względu na mocne, brutalne sceny przemocy i tortury w niej zawarte. Jeśli jesteś, zbyt wrażliwy zastanów się, zanim po nią sięgniesz. Główna bohaterka, Cass, to postać, która z determinacją stawia czoła niebezpieczeństwom, jakie niesie życie w cieniu potężnego arabskiego klanu. Zlecenie, które przyjmuje, nie tylko zagraża jej życiu, ale także zmusza do konfrontacji z własnymi demonami. Czy Cass wykona zlecenie? Podobała mi się jej osoba silna, waleczna, dumna jednak z drugiej strony tak naprawdę w środku krucha i potrzebująca silnego ramienia. Przeżyła w swoim życiu piekło, które wciąż depcze jej po piętach. Każdego dnia walczy z własnymi demonami przeszłości, jak i w walkach na ringu, w których musi przetrwać. Seth, z kolei, to miliarder, którego mroczne tajemnice i skłonności do przemocy dodają książce intensywności. Jego złożona osobowość sprawia, że trudno jednoznacznie określić, jakie są jego intencje. W relacji z Cass widać napięcie, które przyciąga i odpycha jednocześnie, co wprowadza element nieprzewidywalności. Jego postać mnie bardzo intrygowała i byłam ciekawa jak się potoczy jego relacja z Cass. Każdego dnia prześladują go jego własne demony z przeszłości, które są bardzo bolesne. Kim tak naprawdę okaże się mężczyzna? Czy Cass okaże się jego zgubą? Seth pragnie zemsty za to, co kiedyś Cass mu zrobiła. Czy zemsta będzie ważniejsza od miłości? Tego się przekonacie, czytając. To, czego się dowiedziałam, później w kolejnych rozdziałach byłam w głębokim szoku. Wow autorka potrafi zaskoczyć. 😯 Wątki z matką Setha były bolesne i nie będę ukrywać, że mnie wzruszały. 🥹 Katarzyna Wycisk umiejętnie balansuje pomiędzy wątkami sensacyjnymi a emocjonalnymi, tworząc historię, w której pożądanie, miłość i ciężar sekretów splatają się w jedną całość. Styl autorki jest lekki, a dialogi naturalne, co sprawia, że książkę czytało się z wielką ciekawością. Muszę stwierdzić, że nie znałam Katarzyny Wycisk z tej mrocznej strony, ale podoba mi się ta jej wersja. Pikantnych scen również nie było, tu końca co bardzo mi się podobało. Przyznaje, że dialogi z Cass przypadły mi do gustu najbardziej. Były jednak momenty, że fabuła mi się trochę dłużyła. Nie mogłam się doczekać, aż się rozwinie relacja między Cass a Sethem. Zakończenie książki mocno zaskakuje i oczywiście nie mogę się doczekać, aż przeczytam część drugą, która czeka już na półce. Również muszę wspomnieć o pięknym wydaniu książki, który od razu przyciągnął mój wzrok, a że lubię, mroczne książki wiedziałam, że muszę ją mieć. „Syn chaosu. Diabły Berlina” to powieść, która z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom dark romansów z nutą niepewności. To historia o walce z własnymi demonami, poszukiwaniu prawdy i miłości w świecie pełnym chaosu. Warto sięgnąć po tę książkę, by odkryć, jak cienka jest granica między pożądaniem a miłością. Polecam. ❤️ ⭐ 8/10
zaczytana_graficzka - awatar zaczytana_graficzka
oceniła na810 dni temu
Pieśń królowej lodu Julia De la Fuente
Pieśń królowej lodu
Julia De la Fuente
"Niesprawiedliwość nie powinna mieć mocy zamienienia piękna w popiół". Witajcie kochani❄️ Czy znacie pozycję, której opis z tyłu was lekko wprowadził w błąd odnośnie fabuły? Jeśli nie to już znacie😉 Pieśń królowej lodu jedna z tych książek, które zaczynają się niepozornie. Z początku przez to, że miałam wrażenie, że o czymś innym czytam, niż ostatecznie miałam dostać, sprawiało, iż czułam się skołowana i nie do końca wiedziałam, czy chcę kontynuować książkę dalej. Tylko prawdziwe uczucie skruszy lód serca… „Nie wychodź za mąż, dopóki nie wrócę” – to słowa Johanna do Victorii, jego ukochanej, zanim opuścił księstwo, by wypełnić przeznaczenie jako następca tronu. Jednak gdy wrócił po latach, odkrył, że świat Victorii diametralnie się zmienił. Również jego. Dlatego też, by ochronić rodzinę swej przyjaciółki przed upadkiem, proponuje jej za męża Sørena, kapitana księstwa i jego bliskiego przyjaciela z wojska. Miłość, zdrada oraz intrygi podszyte nordycką mitologią i magią. A wszystko to spojone opowieścią w baśniowym klimacie dziewiętnastowiecznej Danii, gdzie pradawne zaklęcia skrywają potężną moc. Pierwsze co mnie urzekło w tej historii to baśniowy klimat — ale nie taki który znam w bajkach. Mam dosłownie na myśli baśnie Andersena czy też Braci Grimm, ale nie te wersje ocenzurowane. Gdy pierwszy raz poleciłam tę historię innym osobom, które również prowadzą konta recenzenckie, słyszałam jedno powtarzające się pytanie: a to nie historia do osób +12? Jako osoba, która ma absolutnie dość romantasy i wciskania wątków +18, tak przy "Pieśni królowej lodu" bawiłam się doskonale i nie czułam się, jakby to była książka kierowana do osób 12-letnich. Wręcz przeciwnie starsze osoby o wiele lepiej ją zrozumieją, niż większość ledwo co wkraczających na tej ścieżce świeżo upieczonych nastolatków. Postacie były naprawdę świetnie rozbudowane, a niektóre wątki na tyle zawiłe, że coś, co można było uznać za pewnik, ostatecznie jednak nim nie było. Mamy tu dodatkowo bardzo ciekawy wątek pomiędzy macochą a pasierbicą, który jednak jest nieco inny od tych ukazywanych w baśniach. Choć sama macocha Victorii wierzyć, że tylko taki los ją czeka w oczach dziewczyny. "Jesteś strażniczką z krwi i kości, siostrzyczko. Dlatego, że mam ze sobą broń, z której nie umiem strzelać? - zapytałam ironicznie. Dlatego, że się przejmujesz". Jednakże nie tylko ów tych kilka chwil grozy sprawiło, że niezwykle ciepło wspominam tę książkę do dziś (a naprawdę minęło dosyć sporo czasu od jej lektury). Delikatny motyw romansu kiełkującego się przez całą książkę również mamy możliwość zaobserwować i może doprowadzić do rozczulania naszych serduszek. Za to Johanna miałam ochotę nie raz... No cóż, powiedzmy, że nie był moim ulubieńcem i to nie on będzie naszym księciem na białym koniu dla naszej bohaterki 😅 "Odpowiadając na twoje pytanie: wolność zawsze jest warta swojej ceny". Kończąc swój wywód, który i tak zapowiada się okropnie długi, gorąco wam ją polecam — szczególnie na zimowe miesiące, ale myślę, że i podczas letnich i parnych dni "Pieśń królowej lodu" może sprawi, iż delikatnie ochłodzi atmosferę 🤭 Moja ocena to 8/10 🌟 4,5/5
Klaudia Czytelniczka-z-Księżyca - awatar Klaudia Czytelniczka-z-Księżyca
oceniła na88 miesięcy temu
Pszczoła i nocny motyl Pepper Winters
Pszczoła i nocny motyl
Pepper Winters
🦋🐝 Pszczoła i nocny motyl autorstwa Pepper Winters to otwarcie nowej serii, które od pierwszych stron zabiera czytelnika w duszny, pełen kontrastów świat. Autorka od dawna znana jest z zamiłowania do mrocznych historii o zakazanej miłości, a tutaj dodaje do tego element mitologii, duchowości i pierwotnej siły natury. To powieść o pamięci, której brak kształtuje bohaterów równie mocno, co to, kim kiedyś byli. I choć nie wiedzą, jak się nazywają, to dziwne znamię i magnetyczne przyciąganie nie pozwalają im od siebie uciec. 🦋🐝 Winters stawia na klimatyczność – historia rozwija się powoli, niczym nurt rzeki, w której dziewczyna niemal straciła życie, zanim uratował ją klan Nhilów. Równolegle obserwujemy mężczyznę ocalonego przez wilczą watahę, którego serce prowadzi go w stronę osady i spotkania z nieznajomą. Autorka umiejętnie splata wątki natury i duchowości, tworząc tło przypominające nieco filmowego Avatara, ale z bardziej posępnym, intymnym tonem. To świat, gdzie każda decyzja ma wagę, a przeznaczenie potrafi być tak samo niebezpieczne jak magia. 🦋🐝 Relacja głównych bohaterów zbudowana jest na motywie slow burn – nie ma tu gwałtownych wybuchów, raczej powolne zbliżanie się, balansowanie na granicy snu, instynktu i realnego uczucia. Winters stawia na napięcie emocjonalne i cielesne, co dla jednych będzie atutem, a dla innych nużącym powtarzaniem podobnych scen. To opowieść, która rozgrywa się przede wszystkim między dwojgiem ludzi – reszta świata bywa tłem, czasem zbyt odległym, by w pełni zachwycić. 🦋🐝 Nie da się ukryć, że książka ma swoje słabsze strony. Ponad sześćset stron obfituje w momenty, gdy akcja stoi w miejscu, a bohaterowie grzęzną w wewnętrznych rozterkach. Długie fragmenty Darro mogą sprawiać wrażenie monotonicznych, a ograniczenie przestrzeni wydarzeń potęguje poczucie stagnacji. To nie jest lektura dla tych, którzy oczekują szybkiej akcji i ciągłych zwrotów fabularnych – tu trzeba cierpliwości i zgody na rytm narzucony przez autorkę. ㅤ 🦋🐝 Ale im dalej, tym ciekawiej. Ostatnie dwieście stron to prawdziwe przyspieszenie – wątki zaczynają się konkretyzować, a wydarzenia nabierają dynamiki. Winters przypomina wówczas, dlaczego jej książki potrafią uzależniać: mocne emocje, poczucie wielkiego przeznaczenia i odwieczne pytania o tożsamość oraz granice ludzkiej (i nieludzkiej) natury. Wtedy też można docenić pełen potencjał stworzonego przez nią świata – mroczny, ale urzekający. ㅤ 🦋🐝 Pszczoła i nocny motyl to powieść wymagająca – nie dla każdego, ale na pewno dla tych, którzy cenią klimatyczne romantasy z nutą mistycyzmu i duchowej symboliki. Winters daje czytelnikowi historię, która momentami nuży, ale też potrafi zachwycić i zostawić w głowie obrazy niczym sny. Jeśli lubisz zakazane uczucia, powolne budowanie napięcia i pytania o przeznaczenie, warto dać tej książce szansę. To dopiero początek serii, a zakończenie jasno sugeruje, że najlepsze dopiero przed nami.
KawkaNK - awatar KawkaNK
ocenił na94 miesiące temu
Dark Ivy. Kiedy upadnę Nikola Hotel
Dark Ivy. Kiedy upadnę
Nikola Hotel
Nikola Hotel w Dark Ivy. Kiedy upadnę zabiera nas do świata, w którym mrok i wrażliwość przeplatają się z młodzieńczym buntem, żalem i pragnieniem bliskości. To opowieść z pogranicza romansu i „dark academia”, nastrojowa, tajemnicza, a przy tym bardzo intymna. Akcja rozgrywa się w elitarnej Akademii Woodforda, miejscu, gdzie pozorna doskonałość i prestiż kryją sekrety, o których lepiej nie mówić. Główna bohaterka, Eden Collins, trafia tam dzięki stypendium, lecz już od pierwszych dni czuje, że jej obecność nie wszystkim się podoba. Otoczona uczniami z bogatych rodzin, próbuje znaleźć dla siebie miejsce i jednocześnie zmierzyć się z własnymi demonami przeszłości. To historia o dziewczynie, która upada i o tym, jak powoli uczy się wstawać, choć nikt nie podaje jej ręki. Eden to bohaterka niezwykle wiarygodna, wrażliwa, zraniona, ale też silna w swojej cichej determinacji. Czasami zamknięta w sobie, czasami gniewna, zawsze jednak prawdziwa. W jej oczach kryje się cały świat emocji, który Nikola oddaje z ogromną subtelnością. William Grantham, chłopak, którego los splata z Eden, jest z kolei zagadką, z pozoru wyniosły i pewny siebie, a jednak coś w nim drży, jakby sam nie wiedział, kim naprawdę jest. Ich relacja to pełen napięcia taniec między dystansem a bliskością, lękiem a fascynacją. Tematyka książki skupia się wokół straty, żałoby, dorastania i poszukiwania tożsamości, ale również wokół potrzeby bycia widzianym i zrozumianym. To nie jest prosta opowieść o miłości, to opowieść o odnajdywaniu siebie w świecie, który często każe udawać kogoś innego. Styl Nikoli jest niezwykle poetycki, miejscami wręcz hipnotyzujący. Autorka potrafi jednym zdaniem zatrzymać czas i zmusić czytelnika do refleksji. Język jest prosty, ale pełen emocji, a narracja płynna, subtelna, jakby szeptana między wersami. Pięknym dodatkiem są fragmenty blackout poetry, które wprowadzają unikalny klimat i pogłębiają wymowę tekstu. Największą siłą tej książki jest atmosfera, gęsta od napięcia, melancholii i niedopowiedzeń. Każda scena zdaje się mieć drugie dno, a każdy dialog ukryte znaczenie. Uwielbiam, jak Hotel prowadzi czytelnika przez emocje Eden, jak pozwala poczuć jej samotność i nadzieję bez tanich efektów. To opowieść, w której każdy oddech i każde milczenie coś znaczą. „Dark Ivy. Kiedy upadnę” to jedna z tych książek, które zostają w człowieku długo po przeczytaniu ostatniego zdania. Wzruszyła mnie jej delikatność, zaskoczyła emocjonalna prawda, a poetycki ton sprawił, że chciałam wracać do niektórych fragmentów po kilka razy.
The_secret_Bookmark - awatar The_secret_Bookmark
ocenił na74 miesiące temu
Skyshade Alex Aster
Skyshade
Alex Aster
„Rozczarowanie” - tak powinien brzmieć polski tytuł „Skyshade”. Serio. Isla z „Lightlarku” i Isla ze „Skyshade” są jak dwie zupełnie różne osoby. Ta pierwsza była rozważna, sprytna, skupiona na przetrwaniu, nie posiadając przy tym ani grama mocy. Isla numer dwa? Ma moce - i to potężne - a mimo to zachowuje się, jakby razem z wrzuceniem swoich opiekunek do lochu zamknęła tam też wszystko, czego ją nauczyły. W tym zdrowy rozsądek i instynkt przetrwania. Podejmuje bezmyślne, ryzykowne decyzje, choć jej życie - i życie innych - jest przez to poważnie zagrożone. I kiedy myślisz, że gorzej już być nie może, ona wpada na kolejny „genialny” pomysł. Serio, momentami aż chce się ją zdzielić, żeby w końcu zaczęła myśleć. Najbardziej męczy jednak to jej wieczne biadolenie. Po każdej decyzji płacz, że jest zdrajczynią, że jest najgorsza… No błagam. Halo, sama do tego doprowadzasz! Zamiast korzystać z tego, co umie i co przeżyła, pakuje się w kolejne problemy, jakby absolutnie niczego się nie nauczyła. Pióro autorki nie jest w najlepszej kondycji. Fabuła przeciągała się przez powracające, praktycznie te same rozterki bohaterki o tym, kogo kocha bardziej, a później - przypominajka w każdym rozdziale, że kocha obu mężczyzn. Scena łóżkowa z Grimem jest opisana bardzo szczegółowo, podczas gdy porwanie Isli przez Lark potraktowano po macoszemu, dość ogólnikowo — a przecież był to moment z ogromnym potencjałem, który aż prosił się o lepsze rozwinięcie. Czuję lekki niedosyt i mimo wszystko mam nadzieję, że następna część będzie tak wciągająca jak pierwsza.
Beatrixe - awatar Beatrixe
ocenił na626 dni temu
Zatrzymaj mnie Nikola Hotel
Zatrzymaj mnie
Nikola Hotel
Macie ulubioną książkową parę? Ja mam ich trzy. A są nimi: Luc i Evie z serii „Origin” Jeniffer L. Armentrout, Kidan i Susenyos z „Nieśmiertelnego Mroku” Tigest Girmy oraz właśnie Eden i William z dylogii „Dark Ivy” Nikoli Hotel. „Cholera, prawdopodobnie w tej chwili po prostu się oszukuję. Ciągle mam wyrzuty sumienia, ale jestem w stanie oddychać. Wciągam powietrze. Pragnę go tak, jak nabiera się tchu przed zanurkowaniem. I nawet jeżeli dostanę tylko ten dzień z Eden, gdy jedziemy do jej taty, to jest to kilka godzin, podczas których mogę oddychać. Godzin, w których nałykam się powietrza na zapas, zanim znowu wciągnie mnie pod wodę. Wiec warto. Pozwolę wciągnąć się na samo pieprzone dno, jeżeli jeszcze tylko raz, jeden, jedyny raz, będę mógł odetchnąć pełną piersią razem z nią. Boże, pozwól mi jeszcze raz poczuć, jak to jest. - Mam tylko nadzieję, że to nie był błąd i tego nie żałujesz. - W życiu. - Jak mógłbym żałować tego, że oddycham.” Dylogia „Dark Ivy” zawsze pozostanie nie tylko w mojej pamięci, ale i w sercu. Jest to historia, której się nie czyta, ją się przeżywa całym sobą. A ja takie historie kocham najbardziej, a nie często zdarza mi się na takie trafiać. Dlatego bardzo się cieszę, że mogłam poznać tę powieść, powieść która mną całkowicie zawładnęła. Dziś przychodzę do was z drugim tomem, nieco trudniejszym emocjonalnie. Nikola Hotel ponownie zabiera czytelnika do Akademii Woodford, ale nie jest ona już tą samą szkołą. Niekompletna, pełna bólu, cierpienia i nieporozumień po utracie jednego z uczniów. Syna, kolegi, brata, przyjaciela… Czy żyłby nadal, gdyby wydarzenia nie tylko tego jednego wieczora potoczyły się inaczej? Czy wtedy jego miejsca nie zająłby ktoś inny? William stanął przed najgorszym możliwym w życiu moralnym dylematem. Uratować swą dziewczynę czy najlepszego przyjaciela? Jako jedyny nie przyglądał się wszystkiemu z boku. Miał ułamki sekund na to, by przekalkulować sytuację, podjąć najbardziej logiczną w tej patowej chwili decyzję. Tylko czy taka w ogóle istnieje w obliczu życia i śmierci? Wykazał się odwagą, a to na jego barki spadł cały ciężar i brzemię tej bolesnej chwili. To do niego padają skierowane pytania: Dlaczego nie ratowałeś mojego syna? Dlaczego nie ratowałeś mojego brat? Czemu pozwoliłeś mu umrzeć? Dlaczego wybrałeś ją? A zadają je osoby nieznające szczegółów. Osoby, które nie chcą dojrzeć prawdy. Osoby, które chcą zrzucić z siebie część poczucia winy. A przede wszystkim osoby, które nie potrafią pogodzić się z utratą bliskiego i nie wiedzą, w jaki sposób przejść przez proces żałoby. Z początku William wpada w mrok, nie potrafiąc sobie poradzić z siłą, z jaką inni na niego oddziałują, z ich oczekiwaniami i żalem. Trudno mu znieść to, że jedną z osób które kocha uratował, ale drugą w tej samej chwili utracił na zawsze. Karze za to siebie, a swoją postawą również Eden. Jest to jedna z najlepszych książek jakie czytałam. Nikola Hotel w mistrzowski sposób ukazuje wszystkie dylematy moralne, konflikty wewnętrzne, emocje z jakimi każdy człowiek mógł mieć możliwość się w życiu zmierzyć. Ona nie tylko wymyśliła bohaterów, a później ich napisała. Nie. Ona ich ożywiła. Stworzyła prawdziwe postacie z krwi i kości. Relacja Eden i Williama jest trudna, momentami wypełniona smutkiem, tragizmem. Oddaleni od siebie, ale emocjonalnie są bliżej niż można by przypuszczać. Ich dusze są jakby przyciągane przez magnes. Mimo wielu niedopowiedzianych słów, dystansu, trwają przy sobie oraz uzdrawiają się nawzajem. Każde jedno spojrzenie, gest, te ich liściki, blakout poetry są miodem na serce. Jasnym światłem w ich własnych ciemnościach. W tej powieści prócz wątku romantycznego, tematyki żałoby pojawiającej się w obu tomach, mamy oczywiście motyw dark academii oraz różnicy statusów społecznych. W tej części rozwinięty jest wątek uzależnienia od środków psychoaktywnych. Poprowadzony zresztą w fantastyczny sposób. Ta tematyka nie jest mi obca i przyznaję, że autorka naprawdę zrobiła kawał świetnej roboty. Poruszony został również temat przekraczania granic i wykorzystywania seksualnego. Pod względem technicznym nie mam się do czego przyczepić. Autorka posługuje się pięknym językiem, słowami płynącymi prosto z duszy i z serca. Brakowało mi swego czasu takich książek +16. Idealnych nie tylko dla nastolatków, ale i dorosłych. Poruszających ważne tematy, te ze strefy psychicznej, uczuciowej, fizycznej i seksualnej. Będę wracać do tej historii z pewnością i zawszę ją wam polecać. Ta książka jest po prostu niesamowita, czytajcie. „Nie mogę, Will. Nie mogę być tylko twoją przyjaciółką. Twoja przyjaźń łamie mi serce. Zabraknie mi papieru, zabraknie słów, by opisać, co czuję. Chcę być z tobą. Gdybyś mógł czytać w moich myślach, wiedziałbyś, że dotyczą tylko i wyłącznie ciebie. Że echo twojego głosu odbija się w moim sercu.”
w_kolorycie_liter - awatar w_kolorycie_liter
ocenił na107 miesięcy temu

Cytaty z książki Jarun

Więcej
Monika Banaszyńska Jarun Zobacz więcej
Monika Banaszyńska Jarun Zobacz więcej
Monika Banaszyńska Jarun Zobacz więcej
Więcej