Mój Mały Książę

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2024-07-31
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-07-31
- Liczba stron:
- 424
- Czas czytania
- 7 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788397067134
Olga to szalenie ambitna, zdolna młoda kobieta. Singielka z wyboru, z zawodu konserwator zabytków i architekt. Ubiega się o pracę w prestiżowej firmie zajmującej się renowacją starych obiektów. Ma świetne referencje, ale niestety nie przewidziała jednego: konkurencji z… protekcją. Lecz kiedy do Olgi dociera, że znajduje się na straconej pozycji, nadarza się niebywała okazja, by zdobyć etat. Wystarczy tylko nieco zmienić dość istotne informacje w CV i…
Gerald Alexander to zamożny biznesmen z lordowskim tytułem, w dodatku dżentelmen wywodzący się ze słynnego angielskiego rodu. Nie stroni od kobiet, ale każdej wyznacza sztywne granice. Aż do dnia, gdy łamie je pewna dziewczyna, którą zatrudnia w swojej firmie. Mężczyzna początkowo jej nie znosi. Nic dziwnego, bo Olga niespecjalnie kryje się z tym, że uważa go za wyjątkowego sztywniaka…
Co się wydarzy, kiedy pomiędzy zatwardziałą singielkę a lekkoducha wkradną się namiętność i uczucie, które zaskoczy równie mocno każde z nich? Czy związek budowany na obopólnej nieszczerości ma szansę przetrwać? Czy kochankowie udźwigną ciężar kłamstwa i braku wzajemnego zaufania? I co wspólnego z tym wszystkim ma tytułowy Mały Książę?
Kup Mój Mały Książę w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Mój Mały Książę
Poznaj innych czytelników
211 użytkowników ma tytuł Mój Mały Książę na półkach głównych- Przeczytane 104
- Chcę przeczytać 104
- Teraz czytam 3
- Posiadam 25
- 2024 4
- Legimi 3
- Chcę w prezencie 3
- 2025 3
- Od wydawnictwa 2
- Ebook 2
Tagi i tematy do książki Mój Mały Książę
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Mój Mały Książę
Jeszcze będą z ciebie ludzie, mój ty Mały Książę.
Nie jestem pewien, czy postąpiłem słusznie, zatrudniając tę postrzeloną pannicę - jakoś trudno mi myśleć o niej inaczej - ale stało się.



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Mój Mały Książę
„Jeszcze będą z ciebie ludzie, mój ty Mały Książę.”
Książkę „Mój Mały Książę” Katarzyny Mak przeczytałam już jakiś czas temu, ale dopiero dziś wracam do niej na swoim profilu - najwyraźniej musiała poczekać na właściwy moment, żebym mogła w pełni docenić wszystkie jej niuanse.
Ta historia jest znacznie bogatsza, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Na powierzchni mamy romans biurowy Olgi i Geralda - miłość, która zaczyna się od kłamstwa, rozwija błyskawicznie, by w końcu zderzyć się z rzeczywistością w momencie, gdy oboje już nie potrafią sobie z nią poradzić. Duma, etykieta, honor i wysoka pozycja Geralda dodatkowo utrudniają możliwość otwartego podejścia do sprawy. Każda próba porozumienia zaostrza sytuację, bo Gerald - choć kochający - unosi się dumą i nie potrafi postawić się w sytuacji Olgi, wysłuchać jej ani zrozumieć kierującymi nią pobudek. Duże znaczenie ma też burzliwość ich charakterów oraz łącząca ich wielka namiętność.
Jednak to, co wynosi tę powieść na wyższy poziom, to wątki poboczne, które łączą się w spójną, pełną emocji całość. Skomplikowana sytuacja rodzinna Olgi, trudne dzieciństwo Geralda, bezgraniczna przyjaźń Olgi z Agatą, matka Geralda, która widziała w nim swojego „Małego Księcia” - wszystko to dodaje historii głębi i autentyczności. Do tego dochodzi świetnie skonstruowana intryga Ursuli, która, mimo że nie jest wątkiem głównym, mocno wpływa na rozwój wydarzeń i emocje bohaterów. Również tytułowy wątek „Małego Księcia” jest wpleciony w historię w sposób naturalny i smaczny - Gerald, jako zagubione dziecko, utożsamia się z tą postacią, znajdując w niej swoją bezpieczną przestrzeń, ucieczkę i wsparcie.
Książka pokazuje, jak ważne w każdej relacji są dialog, empatia i próba zrozumienia drugiego człowieka - spojrzenie na świat jego oczami, wczucie się w jego emocje i potrzeby. Mak udowadnia też, że miłość sama w sobie nie zawsze wystarcza do stworzenia trwałego związku - potrzebny jest szacunek, szczerość i cierpliwość.
Styl autorki przyciąga i wciąga - historia ma tempo, emocje i logikę. Nie jest też płaska - to pełna refleksji i emocji opowieść o ludziach, ich wyborach i konsekwencjach tych wyborów.
Nie sposób też nie wspomnieć o fizycznym wydaniu książki - przepiękna oprawa, barwione brzegi, dopracowane detale - prawdziwa wizualna uczta w bajkowym wydaniu. W porozumieniu z autorką mam też przyjemność tworzyć biżuterię inspirowaną tą historią, co jest dowodem, jak bardzo ta opowieść mnie poruszyła.
To wszystko sprawia, że gorąco polecam Wam tę książkę na nadchodzące zimowe wieczory. Mam nadzieję, że lektura umili Wam czas tak samo, jak mi. Dajcie znać, czy mieliście już okazję przeczytać jakieś pozycje od tej autorki i po którą powinnam sięgnąć w następnej kolejności.
„Jeszcze będą z ciebie ludzie, mój ty Mały Książę.”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę „Mój Mały Książę” Katarzyny Mak przeczytałam już jakiś czas temu, ale dopiero dziś wracam do niej na swoim profilu - najwyraźniej musiała poczekać na właściwy moment, żebym mogła w pełni docenić wszystkie jej niuanse.
Ta historia jest znacznie bogatsza, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Na powierzchni...
Historia Olgi, która chcąc spełnić swoje marzenia dopuściła się poważnego oszustwa i Geralda, który nie potrafi wybaczyć kłamstwa. Ich drogi się łączą,czy Gerald będzie w stanie wybaczyć Oldze? Kto miesza w życiu Olgi i Geralda? Czy na miłość nie jest za późno? Lekka ,momentami zabawna ,ale i smutna . Bardzo szybko się czyta , wciągająca. Polecam❤️
Historia Olgi, która chcąc spełnić swoje marzenia dopuściła się poważnego oszustwa i Geralda, który nie potrafi wybaczyć kłamstwa. Ich drogi się łączą,czy Gerald będzie w stanie wybaczyć Oldze? Kto miesza w życiu Olgi i Geralda? Czy na miłość nie jest za późno? Lekka ,momentami zabawna ,ale i smutna . Bardzo szybko się czyta , wciągająca. Polecam❤️
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOlga Zamojska jest z zawodu konserwatorem zabytków oraz architektem. CV ma bardzo dobre, jednak gdy przychodzi na rozmowę o pracę przypadkiem podsłuchuję rozmowę, iż jedna pani, która się nazywa podobnie jak ona, bo różni się tylko jedna literka - Olga Zamoyska została tu zaproszona po dużych znajomościach. Bowiem przysłała ją mama samego szefa. Oprócz protekcji nie ma dobrych referencji w CV. Nasza bohaterka, gdy nadarza się okazja wchodzi na rozmowę z CV swojej konkurencji i podszywa się pod kogoś kim nie jest.
Uważam, ze Olga mogła wejść na rozmowę kwalifikacyjną ze swoim CV, bowiem miała bardzo dobre referencje. A jej szef Gerald wcale nie chciał zatrudnić nikogo po znajomości. Urzekła go ona sama.
Podobało mi się jak bohaterowie zaczęli się dogadywać. Początkowo nie mogli znaleźć wspólnego języka, ale gdy już znaleźli to… 🔥 Wyjazd nad morze był cudowny, sama bym chciała taki przeżyć.
Podczas ich pierwszego razu chciało mi się śmiać. Były zabawne momenty.
Druga połowa książki mnie totalnie zaskoczyła, wydarzenia, które się tam rozgrywały były nieprzewidywalne. Niespodziewane zwroty akcji. Co tam się wydarzyło… a samo zakończenie, po prostu wow 😮 musicie sami się przekonać!
Historia mnie wciągnęła, a humor autorki jak i cała książka skradły moje serce! ♥️
W dodatku zobaczcie te piękne brzegi książki! Zakochałam się w nich! 🌹❤️
Olga Zamojska jest z zawodu konserwatorem zabytków oraz architektem. CV ma bardzo dobre, jednak gdy przychodzi na rozmowę o pracę przypadkiem podsłuchuję rozmowę, iż jedna pani, która się nazywa podobnie jak ona, bo różni się tylko jedna literka - Olga Zamoyska została tu zaproszona po dużych znajomościach. Bowiem przysłała ją mama samego szefa. Oprócz protekcji nie ma...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzata graficzna okładki i barwione brzegi przyciągnęły mnie. Opowiedziana historia niby okej, ale czegoś mi zabrakło. Ogólnie nie żałuję, że po nią sięgnęłam.
Szata graficzna okładki i barwione brzegi przyciągnęły mnie. Opowiedziana historia niby okej, ale czegoś mi zabrakło. Ogólnie nie żałuję, że po nią sięgnęłam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to@rewi.books
Uwielbiam barwione brzegi ksiazek. Z tego też powodu sięgnęłam po tą historię. Ta książka wygląda przecież świetnie.😍
Jak było z jej zawartością? Hmm Nie było źle. Muszę przyznać, że historia wciągnęła mnie, czytało mi się ją nieźle. Pochłonęłam ją w ciągu paru godzin. Nie jest to jednak historia, która zostanie za mną na dłużej. To taka historia którą przeczytałam i dość szybko o niej zapomniałam. Pierwsza połowa książki była całkiem dobra. Typowe romansiodło, dość przewidywalne ale dobrze się czytało. Później jednak akcje ruszyła aż za bardzo. Niby fajnie , że wiele się działo ale miałam wrażenie, że wkroczyłam do jakiejś telenoweli.
Całościowo historia nie wypada źle, ale nie wyróżnia się też niczym szczególnym.
@rewi.books
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiam barwione brzegi ksiazek. Z tego też powodu sięgnęłam po tą historię. Ta książka wygląda przecież świetnie.😍
Jak było z jej zawartością? Hmm Nie było źle. Muszę przyznać, że historia wciągnęła mnie, czytało mi się ją nieźle. Pochłonęłam ją w ciągu paru godzin. Nie jest to jednak historia, która zostanie za mną na dłużej. To taka historia którą...
Sam zamysł na książkę fajny, ale mogłaby być bardziej dopracowana - wolniejsza, naturalniejsza akcja, głębszy opis postaci itd
Sam zamysł na książkę fajny, ale mogłaby być bardziej dopracowana - wolniejsza, naturalniejsza akcja, głębszy opis postaci itd
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo dobra. Przestanę sie sugerować samą okładką. Myślałam, że to fantastyka 🤣🤣🤣 A to romans 🤦♀️ Ale spoko rakie przecież tez czytam 😉
Pomysł na sama fabułe nawet ok, niestety wykonanie juz nie 😑
Pierwsza polowa strasznie sie wlecze a w drugiej akcja leci jak struś Pędziwiatr! A sama końcówka to juz chyba na jakiś spidzie leci. Książka jest napisana 🤔..... Płytko? Infantylnie? Bez polotu? Naiwnie?
Co do bohaterów. Ona jest glupią naiwniaczką aż do bólu a on naiwnym sztywniakiem bez harakteru. Czyli w sumie sie dobrali 🤣
Niektore plot twisty sa takie jakby je rezyser Dynastii wymyślił 🤣
Co do samego rettelingu to niestety niewiele tu dostajemy z Małego księcia 🤷♀️
Ogólnie książka taka sobie, dupy nie urywa, przeczytać mozna ale tak szczerze to nie polecam 🤷♀️
No dobra. Przestanę sie sugerować samą okładką. Myślałam, że to fantastyka 🤣🤣🤣 A to romans 🤦♀️ Ale spoko rakie przecież tez czytam 😉
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomysł na sama fabułe nawet ok, niestety wykonanie juz nie 😑
Pierwsza polowa strasznie sie wlecze a w drugiej akcja leci jak struś Pędziwiatr! A sama końcówka to juz chyba na jakiś spidzie leci. Książka jest napisana 🤔..... Płytko?...
Wydanie książki jest przepiękne. Tytuł nawiązujący do mojej ukochanej książki również przekonał mnie zakupu. Niestety treść pozostawia wiele do życzenia. Historia ma niewiele wspolnego z Małym Księciem.Budowanie związku na kłamstwie, wyznania miłości w zasadzie na początku znajomosci, powierzchowność tej relacji mnie rozczarowała.
Cóż to za sprawiedliwość?...kiedy Gerald kłamał i przemilczał swoje pochodzenie, było ok...ale kiedy on został oszukany...skończyła się miłość...?kiepska...przewidywalna...i rozczarowująca...a ten gwałt na końcu...mówię stanowcze NIE...intrygi na końcu...przekombinowane...a szkoda...
Wydanie książki jest przepiękne. Tytuł nawiązujący do mojej ukochanej książki również przekonał mnie zakupu. Niestety treść pozostawia wiele do życzenia. Historia ma niewiele wspolnego z Małym Księciem.Budowanie związku na kłamstwie, wyznania miłości w zasadzie na początku znajomosci, powierzchowność tej relacji mnie rozczarowała.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCóż to za sprawiedliwość?...kiedy Gerald...
🌹MOJA OPINIA🌹
Tytuł: "Mój Mały Książę"
Autor: Katarzyna Mak
Wydawnictwo: Grzechu Warte
Poznajcie Olgę. To bardzo zdolna i ambitna dziewczyna. Jej marzeniem jest pracować jako architekt i konserwator zabytków. Postanawia więc ubiegać się o posadę w niezwykle prestiżowej firmie, która zajmuje się renowacją starych obiektów. Jej referencje są wyśmienite, ale nawet nie spodziewa się że będzie miała konkurencję i to na dodatek z ... protekcją. Jednak nadarza się niebywała sytuacja,by dostać wymarzoną pracę. Gdy jedzie windą rozmowy swojej konkurentki. W pewnym momencie jej konkurentka upuszcza swoje CV i wybiega z windy. Olga postanawia tylko nieco zmienić informacje w CV i przedstawić je jako swoje. Jej pochopna decyzja może mieć poważne konsekwencje.
Gerald jest bardzo zamożnym biznesmenem z lordowskim tytułem. Sztywno wyznacza swoje granice i nie akceptuje kłamstwa. Z czasem pomiędzy Olgą a Gerardem zaczyna rodzić się miłość. Okazuje się że w ich relacji również Gerard ma swoje tajemnice. Czy związek budowany na klamstwie ma szansę przetrwać?
Cóż to była za wspaniała historia 🥰
Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, które uważam za bardzo udane. Jest to lektura przeznaczona dla osób dorosłych. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej historii. Fabuła książki tak mnie wciągnęła że nie mogłam się od niej oderwać. I do tego jeszcze te piękne wydanie 😍. Autorka pokazuje nam że kłamstwo ma krótkie nogi i wcześniej czy później prawda zawsze wyjdzie na jaw. Przez kłamstwa bardzo łatwo stracić zaufanie i bardzo trudno je odzyskać. Jest to historia o kłamstwach, sekretach i tajemnicach. Wywołała we mnie ogrom emocji.Nie zabraknie w niej także gorących uniesień, pożądania i namiętności.Styl autorki bardzo przypadł mi do gustu. Wielkie brawa dla autorki za stworzenie tak pięknej historii. Całym sercem polecam przeczytać ❤️
🌹MOJA OPINIA🌹
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytuł: "Mój Mały Książę"
Autor: Katarzyna Mak
Wydawnictwo: Grzechu Warte
Poznajcie Olgę. To bardzo zdolna i ambitna dziewczyna. Jej marzeniem jest pracować jako architekt i konserwator zabytków. Postanawia więc ubiegać się o posadę w niezwykle prestiżowej firmie, która zajmuje się renowacją starych obiektów. Jej referencje są wyśmienite, ale nawet nie...
Muszę przyznać, że mimo wielu pozytywnych recenzji, długo obawiałam się sięgnąć po tę książkę. Dlaczego? Ponieważ nie raz już sparzyłam się na pięknym wydaniu, a przyznacie, że ta książka jest PRZEPIĘKNIE wydana! 😍
Tym razem jednak się udało – nie tylko wydanie, ale również treść przypadła mi do gustu. Do tego stopnia, że postanowiłam dokończyć ją zamiast iść spać, co skutkowało tym, że przez cały dzień miałam „zombie mood”.
Olga to ambitna, zaradna i nie lubiąca ciszy singielka, która postanawia skorzystać z okazji, aby zdobyć wymarzoną pracę jako konserwator i architekt. W końcu małe kłamstewko nikomu nie zaszkodzi, a ona będzie mogła robić to, co kocha.
Gerard to biznesmen, dżentelmen z lordowskim tytułem. Nie stroni od kobiet, ale stawia twarde granice w relacjach. Zawsze opanowany, skupiony na pracy, brzydzi się kłamstwem. Choć małe zatajenie prawdy to już inna sprawa. Gdy Olga pojawia się w jego gabinecie na rozmowie, nie ma o nim najlepszego zdania, mimo że wizualnie przypomina trochę… Wiedźmina. Uhm, Henry Cavill🩷.
Jego sztywność ją drażni. Z początku Gerard również jej nie znosi. Wiecznie papla, a słowa, które wypadają z jej ust, są mało… szlachetne. Za to zna się na swojej pracy.
Co się stanie, gdy sztywniak i singielka zaczną spędzać ze sobą więcej czasu, a zatajenie mimo wszystko ważnych rzeczy stanie się tlącym lontem, który w każdej chwili może wybuchnąć?
Świetnie czytało mi się tę historię. Olga to dobra, czasem zabawna postać, więc czasem kącik ust unosił się w górę – nawet gdy chce dobrze, czasem wychodzi klapa. A Gerard, który brzydzi się kłamstwem, sam skrywa nie mały sekrecik. To, co wymyśliła autorka pod koniec, było jak ślizg po rozgrzanych węglach.
Pewnie zastanawiacie się, co wspólnego ma z tym „Mały książę”? Cóż, nie mogę tego zdradzić, ale gorąco polecam sięgnąć po ten tytuł, by się przekonać
Muszę przyznać, że mimo wielu pozytywnych recenzji, długo obawiałam się sięgnąć po tę książkę. Dlaczego? Ponieważ nie raz już sparzyłam się na pięknym wydaniu, a przyznacie, że ta książka jest PRZEPIĘKNIE wydana! 😍
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym razem jednak się udało – nie tylko wydanie, ale również treść przypadła mi do gustu. Do tego stopnia, że postanowiłam dokończyć ją zamiast iść spać, co...