rozwińzwiń

Biuro matrymonialne. Razem aż do setki. Tom 2

Okładka książki Biuro matrymonialne. Razem aż do setki. Tom 2 autora Dagmara Rek, 9788382904802
Okładka książki Biuro matrymonialne. Razem aż do setki. Tom 2
Dagmara Rek Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos Cykl: Babcie w sieci (tom 2) literatura obyczajowa, romans
262 str. 4 godz. 22 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Babcie w sieci (tom 2)
Data wydania:
2024-06-21
Data 1. wyd. pol.:
2024-06-21
Liczba stron:
262
Czas czytania
4 godz. 22 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382904802
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Biuro matrymonialne. Razem aż do setki. Tom 2 w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Biuro matrymonialne. Razem aż do setki. Tom 2

Średnia ocen
7,3 / 10
49 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Biuro matrymonialne. Razem aż do setki. Tom 2

Sortuj:
avatar
1208
1036

Na półkach:

Patrząc przez okno Anna i Gabriela widzą, że wokół nich żyje dużo samotnych osób. A takie spostrzeżenie mogło wiązać się tylko z założeniem biura matrymonialnego „Razem aż do setki”. I pomimo początkowych trudności w prowadzonej działalności obie przyjaciółki i wspólniczki za razem są pełne nadziei i optymizmu. Do czasu kiedy w biurze pojawia się Karolina Węglik. Ta wizyta zmieni życie Ani i Gabrysi. To historia, której zakończenie zapadnie w pamięci. Polecam!

Patrząc przez okno Anna i Gabriela widzą, że wokół nich żyje dużo samotnych osób. A takie spostrzeżenie mogło wiązać się tylko z założeniem biura matrymonialnego „Razem aż do setki”. I pomimo początkowych trudności w prowadzonej działalności obie przyjaciółki i wspólniczki za razem są pełne nadziei i optymizmu. Do czasu kiedy w biurze pojawia się Karolina Węglik. Ta wizyta...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1465
971

Na półkach: , , ,

Panie stwierdzają że są dobrymi swatkami to i powstał pomysł z biurem matrymonialnym dla seniorów. I wszystko fajnie szło gdyby nie mały szkopuł, który zaważył na relacjach między paniami hmmm pouczająca końcówka - ale bohaterki fajne i szkoda się z nimi rozstawać. Zycie różne pisze scenariusze i nie zawsze musi być miło, może być pouczająco :)

Panie stwierdzają że są dobrymi swatkami to i powstał pomysł z biurem matrymonialnym dla seniorów. I wszystko fajnie szło gdyby nie mały szkopuł, który zaważył na relacjach między paniami hmmm pouczająca końcówka - ale bohaterki fajne i szkoda się z nimi rozstawać. Zycie różne pisze scenariusze i nie zawsze musi być miło, może być pouczająco :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
44
44

Na półkach:

Drugi tom serii o Ani i Gabrysi, seniorach, które po wyswataniu wnuczki Ani teraz postanawiają założyć biuro matrymonialne dla seniorów.
No jest jakaś fabuła, ale znowu słaba, wątki jakieś takie nijakie a zakończenie mdłe. Humor też niezbyt wysokich lotów.
Ewidentnie nie jest mi z autorką po drodze i gdyby nie to że dostałam książki w ramach Book Tour to bym ich nie czytała. O seniorach dla seniorów bez wymagań.

Drugi tom serii o Ani i Gabrysi, seniorach, które po wyswataniu wnuczki Ani teraz postanawiają założyć biuro matrymonialne dla seniorów.
No jest jakaś fabuła, ale znowu słaba, wątki jakieś takie nijakie a zakończenie mdłe. Humor też niezbyt wysokich lotów.
Ewidentnie nie jest mi z autorką po drodze i gdyby nie to że dostałam książki w ramach Book Tour to bym ich nie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
356
243

Na półkach:

Drugi tom, w którym to przyjaciółki, a zarazem sąsiadki otwierają biuro matrymonialne.
Zabawna historia, która porusza bardzo ważny temat prawdziwej przyjaźni.
Jak zakończy się ta historia, czy biuro matrymonialne przyniesie oczekiwane korzyści ?
Czy Ania i Gabrysia dalej pozostaną przyjaciółkami ?

Drugi tom, w którym to przyjaciółki, a zarazem sąsiadki otwierają biuro matrymonialne.
Zabawna historia, która porusza bardzo ważny temat prawdziwej przyjaźni.
Jak zakończy się ta historia, czy biuro matrymonialne przyniesie oczekiwane korzyści ?
Czy Ania i Gabrysia dalej pozostaną przyjaciółkami ?

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1095
1075

Na półkach:

Ech te szalone seniorki. Po sukcesie internetowego swatania Anna I Gabryśka postanawiają założyć biuro matrymonialne. Któż bowiem lepiej zna się na tym czego oczekują seniorzy jak sami seniorzy?
Sukces wydaje się być pewny, choć na horyzoncie pojawia się pewne zamieszanie, które mocno zmieni właściwie wszystko.
Oj zabawne to było, ale też trochę rozczulające, bo pokazuje, że w każdym wieku szukamy kogoś kto po prostu będzie obok nas. Fajnie było popodglądać świat dziarskich emerytek, bo przecież wczweśniej czy później my też tam się zameldujemy. Ciekawym zabiegiem ze strony autorki było wprowadzenie elementu nielegalnego biznesu, który spowodował niepokój, ale też pokazał, że niewiele potrzeba aby podkopać fundamenty przyjaźni.

Ech te szalone seniorki. Po sukcesie internetowego swatania Anna I Gabryśka postanawiają założyć biuro matrymonialne. Któż bowiem lepiej zna się na tym czego oczekują seniorzy jak sami seniorzy?
Sukces wydaje się być pewny, choć na horyzoncie pojawia się pewne zamieszanie, które mocno zmieni właściwie wszystko.
Oj zabawne to było, ale też trochę rozczulające, bo pokazuje,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
199
199

Na półkach:

Kolejny raz mamy przyjemność spotkać się z Gabrielą i Anną. Po udanym zeswataniu wnuczki Ani, seniorki postanowiły otworzyć biuro matrymonialne dla seniorów.

Całe przedsięwzięcie cieszy się popularnością w małej miejscowości. Starsze Panie udzielają wywiadu do lokalnej gazety, promują swoje biuro, a nawet organizują festyn dla seniorów! Jednak nie wszystko idzie tak jak tego oczekiwały.

Pewne wydarzenia niestety pokrzyżują dalszy rozwój firmy... Przyjaciółki bardzo mocno próżnią się w jednej, ale za to bardzo istotnej kwestii...

Zarówno współpraca w biurze, jak i ich przyjaźń zostanie wystawiona na mocną próbę, ale czy da radę ją przetrwać? Ja już wiem, a Wy? Oczywiście możecie się przekonać sięgając po tę książkę!

Kolejny raz mamy przyjemność spotkać się z Gabrielą i Anną. Po udanym zeswataniu wnuczki Ani, seniorki postanowiły otworzyć biuro matrymonialne dla seniorów.

Całe przedsięwzięcie cieszy się popularnością w małej miejscowości. Starsze Panie udzielają wywiadu do lokalnej gazety, promują swoje biuro, a nawet organizują festyn dla seniorów! Jednak nie wszystko idzie tak jak...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
118
117

Na półkach:

Czasami naprawdę niepozorna historia, może zmusić nas do głębszych przemyśleń. W słowach "Od autorki" na końcu książki, Dagmara pięknie podsumowuje przekaz zawarty w tej opowieści.

Czy naprawdę pieniądze są tak ważne w życiu, że warto poświęcić dla nich rodzinę, wieloletnie przyjaźnie, zaufanie czy szacunek?
Na przykładzie Ani i Gabi zobaczycie, jakie konsekwencje może mieć jedna zła decyzja.  

Pamiętacie dwie "agentki", które postanowiły zabawić się w swatki i znaleźć przyszłego męża dla wnuczki? 

Po tym sukcesie postanawiają iść za ciosem i otworzyć Biuro matrymonialne dla seniorów "Razem aż do setki". Z pomocą starych i nowych znajomych zabiorą się za swatanie seniorów z ich miejscowości. 

Chętnych brakować nie będzie, pomysłów również, a obie kobiety zaangażują się w nową pracę całym sercem.  

Ta książka prócz tego, że opisuje perypetie dwóch seniorek i ich szalone pomysły, ukazuje również wartości, które z biegiem czasu zanikają. Życie ucieka nam przez palce, a my gonimy za pieniądzem oraz rzeczami materialnymi.

Przyznam, że końcówka złamała mi trochę serducho i zrobiło mi się przykro. Rozumiem trochę Anię, jej urażoną dumę oraz nadszarpnięte zaufanie, ale czy naprawdę przewinienie Gabi było aż tak duże?

Natomiast Gabi swoim zachowaniem mnie rozczarowała. Za plecami swojej najlepszej przyjaciółki, dla własnych benefitów zaryzykowała i postawiła na szali przyjaźń, która wydawało się, że była niezniszczalna. Utrata zaufania to poważna sprawa, ponieważ tak trudno jest je ponownie odbudować.

Historia zmuszająca do refleksji oraz spojrzenia z innej perspektywy na nasz system wartości. Ta część, w porównaniu do poprzednich nie rozbawiła mnie aż tak bardzo, za to wniosła coś dużo cenniejszego. 

Dla lepszego zrozumienia relacji tej dwójki, zalecam zapoznanie się z poprzednią częścią przygód Anny Stańczyk oraz Gabrieli Wąsek. A ja zabieram się za najnowszą część "Emerytki w akcji", która całkiem niedawno miała swoją premierę ☺️

Czasami naprawdę niepozorna historia, może zmusić nas do głębszych przemyśleń. W słowach "Od autorki" na końcu książki, Dagmara pięknie podsumowuje przekaz zawarty w tej opowieści.

Czy naprawdę pieniądze są tak ważne w życiu, że warto poświęcić dla nich rodzinę, wieloletnie przyjaźnie, zaufanie czy szacunek?
Na przykładzie Ani i Gabi zobaczycie, jakie konsekwencje może...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
596
304

Na półkach:

Zapraszam Was na drugą i ostatnią część przygód szalonych staruszek – Anny Stańczyk i Gabrieli Wąsik. Jeśli czytaliście część pierwszą to wiecie, że paniom tak doskonale wyszła rola swatek dla wnuczki Anny, że postanowiły rozwinąć swoją działalność. Skoro udało się skojarzyć jedną parę, czemu nie pójść dalej? Mysi Pole to mała miejscowość, ale chyba więcej w niej seniorów niż młodzieży, a wielu z nich żyje samotnie po stracie drugiej połowy lub rozstaniu. Dlatego nasze bohaterki wpadają na pomysł założenia Biura Matrymonialnego o nazwie „Razem aż do setki”, a biorąc pod uwagę wiek kandydatów, to to wcale nie tak długo. Chętnych do znalezienia osoby do towarzystwa na stare lata nie brakuje. Często dochodzi do nieporozumień, a sytuacje między skojarzonymi parami są często powodem do śmiechu.

Anna i Gabriela mimo tego, że przyjaźnią się od lat, są totalnym przeciwieństwem. Nie raz się pokłócą, nie raz powiedzą sobie parę gorzkich słów, nie raz jedna drugiej coś wytknie, ale chyba na tym polega prawdziwa przyjaźń. Lecz czy na pewno? Czasem gdy na drodze stanie pokusa nie do odparcia, przyjaźń może zejść na dalszy plan.

Mimo że podobnie jak w częściach poprzednich dostajemy od autorki lekką komedię przesyconą ciepłem i sentymentem, to na koniec autorka serwuje nam gorzką pigułkę. Ale takie jest życie, z jednej strony pełne miłych chwil, z drugiej pokazujące to gorsze oblicze.

Zakończyłam serię a teraz czekam na nowość, która lada chwila powinna trafić w moje ręce.

Zapraszam Was na drugą i ostatnią część przygód szalonych staruszek – Anny Stańczyk i Gabrieli Wąsik. Jeśli czytaliście część pierwszą to wiecie, że paniom tak doskonale wyszła rola swatek dla wnuczki Anny, że postanowiły rozwinąć swoją działalność. Skoro udało się skojarzyć jedną parę, czemu nie pójść dalej? Mysi Pole to mała miejscowość, ale chyba więcej w niej seniorów...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
180
180

Na półkach: ,

„Biuro matrymonialne. Razem aż do setki.” Dagmara Rek @dagmara.rek @waspos

Witajcie kochani 🙋‍♀️

Nim zacznę walczyć z chaosem w moim domu, opowiem wam o książce, którą skończyłam dzisiaj przy porannej kawce.

Ufff, nie wiem od czego zacząć, mam tak wielki mętlik w głowie, ale postaram się jakoś go uporządkować.

Książka zaczyna się klasycznie w stylu autorki. Mamy sporą dawkę humoru, świetne dialogi, docinki i przekomarzania. Anka i Gabi, nasze główne bohaterki, mimo swojego, podeszłego już wieku, wykazują się ogromną chęcią życia, kreatywnością i pokazują, że wiek to tylko cyferki. No bo moi kochani, komu w wieku 70 lat chciałoby się otwierać firmę i pracować ? Powiem wam, że mi na pewno nie. No chyba, że byłaby to biblioteka lub księgarnia 😘

Jednak druga połowa książki zaczyna przechodzić powoli w tematy, które są ogromnie wartościowe. Lojalność, zaufanie, przyjaźń. I właśnie tu poczułam się nieco zaskoczona ale i bardzo zaciekawiona. Miałam pomysły na zakończenie tej historii, ale tego, co podarowała mi autorka, kompletnie się nie spodziewałam. Mamy tu bowiem słodko-gorzki finisz. Taki, który skłania czytelnika do głębokiej refleksji i zastanowienia się nad prawdziwymi wartościami, które powinny przyświecać nam każdego dnia. Niektóre wartości bowiem są bezcenne, nie można ich otrzymać za żadne pieniądze tego świata.

Książka bardzo mnie zaskoczyła, ale muszę powiedzieć, że mocno pozytywnie. Z całą pewnością sięgnę po kolejne pozycje autorki.

Zostawiam was więc dzisiaj z tymi moimi przemyśleniami, oraz oczywiście serdecznie polecam wam przeczytanie książki.

„Biuro matrymonialne. Razem aż do setki.” Dagmara Rek @dagmara.rek @waspos

Witajcie kochani 🙋‍♀️

Nim zacznę walczyć z chaosem w moim domu, opowiem wam o książce, którą skończyłam dzisiaj przy porannej kawce.

Ufff, nie wiem od czego zacząć, mam tak wielki mętlik w głowie, ale postaram się jakoś go uporządkować.

Książka zaczyna się klasycznie w stylu autorki. Mamy sporą...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
511
260

Na półkach:

„Biuro matrymonialne - Razem aż do setki” Dagmara Rek

Drugi tom perypetii Anny i Gabrieli - szalonych staruszek, które otwierają - Biuro Matrymonialne dla seniorów !! Oh co to była za pyszna historia!! W końcu komedia :) Jednakże Dagmara wplotła w tę fabułę wiele znaczących motywów - lojalność, przyjaźń, samotność, miłość, zaufanie, stosunek do relacji z drugim człowiekiem.

Pełna humoru, szalonych decyzji, przemyśleń.

Podpowiem Wam tylko tyle, że koniec jest chwytający za serce i dający do myślenia..

W wielkim skrócie:
- seniorki otwierają biuro;
- dostają propozycję, nie do końca moralną, lecz dającą dobry zastrzyk gotówki;
- biuro przyciąga do siebie wielu zainteresowanych seniorów i zaczynają się pierwsze randki
- podczas ważnego wydarzenia „mleko się rozlewa”

I wszystko zbiega się do jednego - jeśli spółka (czy to zawodowa czy przyjacielska) to musi być wspólna wizja. Jeśli coś robi się „dla dobra” lub, co gorsza, dla pieniędzy - oj to może skończyć się źle.

Gorąco polecam 💜

„Biuro matrymonialne - Razem aż do setki” Dagmara Rek

Drugi tom perypetii Anny i Gabrieli - szalonych staruszek, które otwierają - Biuro Matrymonialne dla seniorów !! Oh co to była za pyszna historia!! W końcu komedia :) Jednakże Dagmara wplotła w tę fabułę wiele znaczących motywów - lojalność, przyjaźń, samotność, miłość, zaufanie, stosunek do relacji z drugim...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

127 użytkowników ma tytuł Biuro matrymonialne. Razem aż do setki. Tom 2 na półkach głównych
  • 65
  • 62
20 użytkowników ma tytuł Biuro matrymonialne. Razem aż do setki. Tom 2 na półkach dodatkowych
  • 8
  • 3
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Biuro matrymonialne. Razem aż do setki. Tom 2

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Biuro matrymonialne. Razem aż do setki. Tom 2