Biuro matrymonialne. Razem aż do setki. Tom 2

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Babcie w sieci (tom 2)
- Data wydania:
- 2024-06-21
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-06-21
- Liczba stron:
- 262
- Czas czytania
- 4 godz. 22 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382904802
Anna Stańczyk i Gabriela Wąsek powracają!
Po sukcesie, jaki osiągnęły, swatając wnuczkę jednej z nich z mężczyzną poznanym na portalu randkowym, zaczynają się nudzić. Wspólne spotkania i ploteczki to zdecydowanie za mało – one chcą czegoś więcej!
Pewnego dnia, stojąc w oknie i patrząc na to, co robią sąsiedzi, wpadają na pomysł, że… otworzą biuro matrymonialne dla seniorów „Razem aż do setki”. Wtedy jeszcze nie mają świadomości, że ten pomysł zrujnuje wszystko to, co przez tyle lat budowały – przyjaźń, zaufanie i lojalność.
Początki działalności nie są łatwe, dopiero z czasem zaczynają przychodzić kandydaci, którzy chcą znaleźć przyjaźń, a może nawet i miłość. A ci są naprawdę przeróżni – od przygłuchego staruszka, do którego trzeba krzyczeć, przez chłopaka, który myśli, że seniorka zwiąże się z nim dla pieniędzy, po kobietę, która zamierza wynająć mężczyznę na jeden dzień. I z takimi kandydatami jednak radzą sobie główne bohaterki. Jedna z przyjaciółek wpada na pomysł zorganizowania festynu wyłącznie dla seniorów. Uważa bowiem, że w miasteczku brakuje dla nich atrakcji.
Czy mieszkańcy Mysi Pola będą chcieli brać udział w takim festynie?
Co będzie miała wspólnego kobieta, która zajmuje się nielegalnym interesem, z jedną z właścicielek biura?
Czy ktoś znajdzie miłość w biurze Razem aż do setki?
Co takiego doprowadzi przyjaciółki do wniosku, że założenie biura dla seniorów było największym błędem, jaki popełniły w swoim życiu?
Na te i wiele innych pytań znajdziesz odpowiedź w powieści komediowej „Biuro matrymonialne. „Razem aż do setki”.
Zachęcam również do przeczytania pierwszej części – „Babcie w sieci miłości”, w której główne bohaterki zakładają konto na portalu randkowym, by znaleźć chłopaka dla wnuczki jednej z nich.
Kup Biuro matrymonialne. Razem aż do setki. Tom 2 w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Biuro matrymonialne. Razem aż do setki. Tom 2
Poznaj innych czytelników
129 użytkowników ma tytuł Biuro matrymonialne. Razem aż do setki. Tom 2 na półkach głównych- Chcę przeczytać 65
- Przeczytane 64
- Posiadam 8
- Legimi 3
- 2024 3
- Ebooki 2
- Ebook 1
- KRYMINAŁ, SENSACJA, THRILLER 1
- Read in 2024 1
- Kupione 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Biuro matrymonialne. Razem aż do setki. Tom 2
„Biuro matrymonialne. Razem aż do setki. Tom 2” Dagmara Rek
Drugi tom cyklu „Babcie w sieci”
Pełna humoru i ciepła historia o dwóch energicznych seniorkach – Annie i Gabrieli. Po udanym „projekcie swatania” dla wnuczki, bohaterki postanawiają pójść o krok dalej i zakładają własne biuro matrymonialne skierowane do osób starszych. W końcu kto lepiej rozumie potrzeby seniorów niż oni sami?
Początki przedsięwzięcia zapowiadają się obiecująco – zainteresowanie w niewielkiej miejscowości rośnie, pojawia się promocja w lokalnych mediach, a nawet inicjatywy integrujące starszych mieszkańców, jak festyn. Anna i Gabi wkładają w swoją działalność całe serce, a ich pomysłowość i zaangażowanie mogą budzić podziw. Jednak sielanka nie trwa długo – na drodze do sukcesu pojawiają się komplikacje, które wystawiają na próbę nie tylko firmę, ale przede wszystkim wieloletnią przyjaźń bohaterek.
Autorka umiejętnie łączy lekką, momentami zabawną narrację z bardziej refleksyjnymi wątkami. Wprowadzenie elementu nie do końca uczciwego biznesu dodaje historii napięcia i pokazuje, jak łatwo można zachwiać relacjami opartymi na zaufaniu. Szczególnie poruszający jest wątek konfliktu między przyjaciółkami – ich odmienne podejście do jednej, kluczowej kwestii prowadzi do emocjonalnych konsekwencji, które każą czytelnikowi zastanowić się nad wartością lojalności, uczciwości i pieniędzy.
Choć książka nadal potrafi rozbawić i zachwycić barwnymi postaciami, tym razem niesie ze sobą więcej zadumy niż lekkości. To opowieść o tym, że niezależnie od wieku każdy z nas pragnie bliskości, ale też o tym, jak kruche bywają relacje, gdy w grę wchodzą ambicje czy korzyści materialne. Finał historii pozostawia lekki smutek i skłania do refleksji – czy jedna błędna decyzja może przekreślić coś, co budowało się latami?
To zdecydowanie bardziej dojrzała i emocjonalna odsłona przygód Ani i Gabi. Dla pełniejszego odbioru warto sięgnąć po wcześniejszy tom, by lepiej zrozumieć łączącą je więź.
Polecam!
Książkę miałam przyjemność przeczytać w ramach booktour zorganizowanego przez @chwila_pauli
„Biuro matrymonialne. Razem aż do setki. Tom 2” Dagmara Rek
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDrugi tom cyklu „Babcie w sieci”
Pełna humoru i ciepła historia o dwóch energicznych seniorkach – Annie i Gabrieli. Po udanym „projekcie swatania” dla wnuczki, bohaterki postanawiają pójść o krok dalej i zakładają własne biuro matrymonialne skierowane do osób starszych. W końcu kto lepiej rozumie potrzeby...
💥opinia booktour💥
57 i 58/ 100
Dagmara Rek @dagmara.rek
✨️Babcie w sieci miłości
✨️Biuro matrymonialne razem aż do setki
Wydawnictwo: Waspos @waspos
Hejo!
Książki przeczytałam w ramach booktour u @chwila_pauli — bardzo dziękuję, że mogłam wziąć udział. #btzpaula
Z twórczością autorki spotkałam się już wcześniej przy innych, bardziej życiowych i cięższych historiach, ale to mój pierwszy raz z komedią spod jej pióra. I przyznaję — momentami płakałam ze śmiechu podczas czytania!
Autorka udowadnia, że pisanie jest jej prawdziwą pasją — świetnie odnajduje się w każdej kategorii literackiej, nawet w komedii.
✨️Babcie w sieci miłości
To ciepła, pełna humoru historia. Bohaterki kradną serce swoją energią i odwagą, a całość czyta się z uśmiechem od początku do końca. Idealna książka na poprawę humoru i oderwanie się od codzienności.
✨️Biuro matrymonialne razem aż do setki
Urocza i lekka opowieść. Autorka świetnie pokazuje, że życie potrafi zaskakiwać w każdym wieku, a uczucia nie znają metryki. To historia, która otula i zostawia czytelnika z ciepłem w sercu.
#opiniabooktour
💥opinia booktour💥
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to57 i 58/ 100
Dagmara Rek @dagmara.rek
✨️Babcie w sieci miłości
✨️Biuro matrymonialne razem aż do setki
Wydawnictwo: Waspos @waspos
Hejo!
Książki przeczytałam w ramach booktour u @chwila_pauli — bardzo dziękuję, że mogłam wziąć udział. #btzpaula
Z twórczością autorki spotkałam się już wcześniej przy innych, bardziej życiowych i cięższych historiach,...
Patrząc przez okno Anna i Gabriela widzą, że wokół nich żyje dużo samotnych osób. A takie spostrzeżenie mogło wiązać się tylko z założeniem biura matrymonialnego „Razem aż do setki”. I pomimo początkowych trudności w prowadzonej działalności obie przyjaciółki i wspólniczki za razem są pełne nadziei i optymizmu. Do czasu kiedy w biurze pojawia się Karolina Węglik. Ta wizyta zmieni życie Ani i Gabrysi. To historia, której zakończenie zapadnie w pamięci. Polecam!
Patrząc przez okno Anna i Gabriela widzą, że wokół nich żyje dużo samotnych osób. A takie spostrzeżenie mogło wiązać się tylko z założeniem biura matrymonialnego „Razem aż do setki”. I pomimo początkowych trudności w prowadzonej działalności obie przyjaciółki i wspólniczki za razem są pełne nadziei i optymizmu. Do czasu kiedy w biurze pojawia się Karolina Węglik. Ta wizyta...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPanie stwierdzają że są dobrymi swatkami to i powstał pomysł z biurem matrymonialnym dla seniorów. I wszystko fajnie szło gdyby nie mały szkopuł, który zaważył na relacjach między paniami hmmm pouczająca końcówka - ale bohaterki fajne i szkoda się z nimi rozstawać. Zycie różne pisze scenariusze i nie zawsze musi być miło, może być pouczająco :)
Panie stwierdzają że są dobrymi swatkami to i powstał pomysł z biurem matrymonialnym dla seniorów. I wszystko fajnie szło gdyby nie mały szkopuł, który zaważył na relacjach między paniami hmmm pouczająca końcówka - ale bohaterki fajne i szkoda się z nimi rozstawać. Zycie różne pisze scenariusze i nie zawsze musi być miło, może być pouczająco :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDrugi tom serii o Ani i Gabrysi, seniorach, które po wyswataniu wnuczki Ani teraz postanawiają założyć biuro matrymonialne dla seniorów.
No jest jakaś fabuła, ale znowu słaba, wątki jakieś takie nijakie a zakończenie mdłe. Humor też niezbyt wysokich lotów.
Ewidentnie nie jest mi z autorką po drodze i gdyby nie to że dostałam książki w ramach Book Tour to bym ich nie czytała. O seniorach dla seniorów bez wymagań.
Drugi tom serii o Ani i Gabrysi, seniorach, które po wyswataniu wnuczki Ani teraz postanawiają założyć biuro matrymonialne dla seniorów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo jest jakaś fabuła, ale znowu słaba, wątki jakieś takie nijakie a zakończenie mdłe. Humor też niezbyt wysokich lotów.
Ewidentnie nie jest mi z autorką po drodze i gdyby nie to że dostałam książki w ramach Book Tour to bym ich nie...
Drugi tom, w którym to przyjaciółki, a zarazem sąsiadki otwierają biuro matrymonialne.
Zabawna historia, która porusza bardzo ważny temat prawdziwej przyjaźni.
Jak zakończy się ta historia, czy biuro matrymonialne przyniesie oczekiwane korzyści ?
Czy Ania i Gabrysia dalej pozostaną przyjaciółkami ?
Drugi tom, w którym to przyjaciółki, a zarazem sąsiadki otwierają biuro matrymonialne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZabawna historia, która porusza bardzo ważny temat prawdziwej przyjaźni.
Jak zakończy się ta historia, czy biuro matrymonialne przyniesie oczekiwane korzyści ?
Czy Ania i Gabrysia dalej pozostaną przyjaciółkami ?
Ech te szalone seniorki. Po sukcesie internetowego swatania Anna I Gabryśka postanawiają założyć biuro matrymonialne. Któż bowiem lepiej zna się na tym czego oczekują seniorzy jak sami seniorzy?
Sukces wydaje się być pewny, choć na horyzoncie pojawia się pewne zamieszanie, które mocno zmieni właściwie wszystko.
Oj zabawne to było, ale też trochę rozczulające, bo pokazuje, że w każdym wieku szukamy kogoś kto po prostu będzie obok nas. Fajnie było popodglądać świat dziarskich emerytek, bo przecież wczweśniej czy później my też tam się zameldujemy. Ciekawym zabiegiem ze strony autorki było wprowadzenie elementu nielegalnego biznesu, który spowodował niepokój, ale też pokazał, że niewiele potrzeba aby podkopać fundamenty przyjaźni.
Ech te szalone seniorki. Po sukcesie internetowego swatania Anna I Gabryśka postanawiają założyć biuro matrymonialne. Któż bowiem lepiej zna się na tym czego oczekują seniorzy jak sami seniorzy?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSukces wydaje się być pewny, choć na horyzoncie pojawia się pewne zamieszanie, które mocno zmieni właściwie wszystko.
Oj zabawne to było, ale też trochę rozczulające, bo pokazuje,...
Kolejny raz mamy przyjemność spotkać się z Gabrielą i Anną. Po udanym zeswataniu wnuczki Ani, seniorki postanowiły otworzyć biuro matrymonialne dla seniorów.
Całe przedsięwzięcie cieszy się popularnością w małej miejscowości. Starsze Panie udzielają wywiadu do lokalnej gazety, promują swoje biuro, a nawet organizują festyn dla seniorów! Jednak nie wszystko idzie tak jak tego oczekiwały.
Pewne wydarzenia niestety pokrzyżują dalszy rozwój firmy... Przyjaciółki bardzo mocno próżnią się w jednej, ale za to bardzo istotnej kwestii...
Zarówno współpraca w biurze, jak i ich przyjaźń zostanie wystawiona na mocną próbę, ale czy da radę ją przetrwać? Ja już wiem, a Wy? Oczywiście możecie się przekonać sięgając po tę książkę!
Kolejny raz mamy przyjemność spotkać się z Gabrielą i Anną. Po udanym zeswataniu wnuczki Ani, seniorki postanowiły otworzyć biuro matrymonialne dla seniorów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałe przedsięwzięcie cieszy się popularnością w małej miejscowości. Starsze Panie udzielają wywiadu do lokalnej gazety, promują swoje biuro, a nawet organizują festyn dla seniorów! Jednak nie wszystko idzie tak jak...
Czasami naprawdę niepozorna historia, może zmusić nas do głębszych przemyśleń. W słowach "Od autorki" na końcu książki, Dagmara pięknie podsumowuje przekaz zawarty w tej opowieści.
Czy naprawdę pieniądze są tak ważne w życiu, że warto poświęcić dla nich rodzinę, wieloletnie przyjaźnie, zaufanie czy szacunek?
Na przykładzie Ani i Gabi zobaczycie, jakie konsekwencje może mieć jedna zła decyzja.
Pamiętacie dwie "agentki", które postanowiły zabawić się w swatki i znaleźć przyszłego męża dla wnuczki?
Po tym sukcesie postanawiają iść za ciosem i otworzyć Biuro matrymonialne dla seniorów "Razem aż do setki". Z pomocą starych i nowych znajomych zabiorą się za swatanie seniorów z ich miejscowości.
Chętnych brakować nie będzie, pomysłów również, a obie kobiety zaangażują się w nową pracę całym sercem.
Ta książka prócz tego, że opisuje perypetie dwóch seniorek i ich szalone pomysły, ukazuje również wartości, które z biegiem czasu zanikają. Życie ucieka nam przez palce, a my gonimy za pieniądzem oraz rzeczami materialnymi.
Przyznam, że końcówka złamała mi trochę serducho i zrobiło mi się przykro. Rozumiem trochę Anię, jej urażoną dumę oraz nadszarpnięte zaufanie, ale czy naprawdę przewinienie Gabi było aż tak duże?
Natomiast Gabi swoim zachowaniem mnie rozczarowała. Za plecami swojej najlepszej przyjaciółki, dla własnych benefitów zaryzykowała i postawiła na szali przyjaźń, która wydawało się, że była niezniszczalna. Utrata zaufania to poważna sprawa, ponieważ tak trudno jest je ponownie odbudować.
Historia zmuszająca do refleksji oraz spojrzenia z innej perspektywy na nasz system wartości. Ta część, w porównaniu do poprzednich nie rozbawiła mnie aż tak bardzo, za to wniosła coś dużo cenniejszego.
Dla lepszego zrozumienia relacji tej dwójki, zalecam zapoznanie się z poprzednią częścią przygód Anny Stańczyk oraz Gabrieli Wąsek. A ja zabieram się za najnowszą część "Emerytki w akcji", która całkiem niedawno miała swoją premierę ☺️
Czasami naprawdę niepozorna historia, może zmusić nas do głębszych przemyśleń. W słowach "Od autorki" na końcu książki, Dagmara pięknie podsumowuje przekaz zawarty w tej opowieści.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy naprawdę pieniądze są tak ważne w życiu, że warto poświęcić dla nich rodzinę, wieloletnie przyjaźnie, zaufanie czy szacunek?
Na przykładzie Ani i Gabi zobaczycie, jakie konsekwencje może...
Zapraszam Was na drugą i ostatnią część przygód szalonych staruszek – Anny Stańczyk i Gabrieli Wąsik. Jeśli czytaliście część pierwszą to wiecie, że paniom tak doskonale wyszła rola swatek dla wnuczki Anny, że postanowiły rozwinąć swoją działalność. Skoro udało się skojarzyć jedną parę, czemu nie pójść dalej? Mysi Pole to mała miejscowość, ale chyba więcej w niej seniorów niż młodzieży, a wielu z nich żyje samotnie po stracie drugiej połowy lub rozstaniu. Dlatego nasze bohaterki wpadają na pomysł założenia Biura Matrymonialnego o nazwie „Razem aż do setki”, a biorąc pod uwagę wiek kandydatów, to to wcale nie tak długo. Chętnych do znalezienia osoby do towarzystwa na stare lata nie brakuje. Często dochodzi do nieporozumień, a sytuacje między skojarzonymi parami są często powodem do śmiechu.
Anna i Gabriela mimo tego, że przyjaźnią się od lat, są totalnym przeciwieństwem. Nie raz się pokłócą, nie raz powiedzą sobie parę gorzkich słów, nie raz jedna drugiej coś wytknie, ale chyba na tym polega prawdziwa przyjaźń. Lecz czy na pewno? Czasem gdy na drodze stanie pokusa nie do odparcia, przyjaźń może zejść na dalszy plan.
Mimo że podobnie jak w częściach poprzednich dostajemy od autorki lekką komedię przesyconą ciepłem i sentymentem, to na koniec autorka serwuje nam gorzką pigułkę. Ale takie jest życie, z jednej strony pełne miłych chwil, z drugiej pokazujące to gorsze oblicze.
Zakończyłam serię a teraz czekam na nowość, która lada chwila powinna trafić w moje ręce.
Zapraszam Was na drugą i ostatnią część przygód szalonych staruszek – Anny Stańczyk i Gabrieli Wąsik. Jeśli czytaliście część pierwszą to wiecie, że paniom tak doskonale wyszła rola swatek dla wnuczki Anny, że postanowiły rozwinąć swoją działalność. Skoro udało się skojarzyć jedną parę, czemu nie pójść dalej? Mysi Pole to mała miejscowość, ale chyba więcej w niej seniorów...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to