Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 17 kwietnia 2026
LubimyCzytać97
Artykuły"Malarz" Piotra Chomczyńskiego - mamy dla Was 30 egzemplarzy książki
LubimyCzytać4
ArtykułyWiosenne porządki w księgarni Matras. Setki hitów już od 5 złotych!
LubimyCzytać1
ArtykułyJak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać12
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Panna Florentyna

51 str. 51 min.
- Kategoria:
- klasyka
- Format:
- e-book
- Data wydania:
- 2021-11-30
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-11-30
- Liczba stron:
- 51
- Czas czytania
- 51 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788728055670
Historia ubogiej kobiety, która nie potrafi poradzić sobie z trudnym losem. Ukrywa przed otoczeniem ubóstwo, nie chce przyznać się, że zarabia szyciem. Do podobnej postawy nakłania matkę, zabraniając jej kontaktów z ludźmi, których uważa za pospólstwo
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Panna Florentyna w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Panna Florentyna
Poznaj innych czytelników
81 użytkowników ma tytuł Panna Florentyna na półkach głównych- Przeczytane 71
- Chcę przeczytać 10
- 2024 4
- Legimi 3
- Audiobook 3
- Klasyka 3
- 2025 3
- Studia 2
- Wyzwanie LC 2024 2
- Lektury 2
Tagi i tematy do książki Panna Florentyna
Inne książki autora
Wierszyki dla trzylatka Władysław Bełza, Józef Czechowicz, Maria Gerson-Dąbrowska, Maria Konopnicka, Ignacy Krasicki
Konopnicka na cały rok. Wybrane wiersze Marii Konopnickiej. Maria Konopnicka, Marta Taraszkiewicz
Moje ulubione wiersze Władysław Bełza, Jan Brzechwa, Aleksander Fredro, Stanisław Jachowicz, Maria Konopnicka, Ignacy Krasicki, Julian Tuwim
Poeci dla dzieci Władysław Bełza, Józef Birkenmajer, Jan Brzechwa, Józef Czechowicz, Julian Ejsmond, Aleksander Fredro, Stanisław Jachowicz, Maria Konopnicka, Ignacy Krasicki, Bronisława Ostrowska, Zofia Rogoszówna, Julian Tuwim

Maria Konopnicka
Polska poetka i nowelistka okresu realizmu, krytyk literacki, publicystka i tłumaczka. Jedna z najwybitniejszych polskich pisarek w historii.
Maria Konopnicka była córką Józefa Wasiłowskiego i Scholastyki z Turskich. Matka Marii zmarła w 1854 i została pochowana na Cmentarzu Miejskim w Kaliszu. Ojciec Marii był prawnikiem, obrońcą Prokuratorii Generalnej i patronem Trybunału Cywilnego, znawcą i miłośnikiem literatury. Wychowywał córki w tradycji chrześcijańskiej, bez kobiecego wpływu. Atmosfera powagi, żarliwego patriotyzmu i surowych nauk moralnych miała duży wpływ na Marię. W latach 1855–1856 uczyła się z siostrą na pensji u sióstr Sakramentek w Warszawie i tam zetknęła się z Elizą Pawłowską, późniejszą Orzeszkową. Przyjaźń ich, scementowana wspólnymi zainteresowaniami literackimi, przetrwała całe życie Marii.
We wrześniu 1862 w kaliskim kościele św. Mikołaja Biskupa Maria Wasiłowska poślubiła Jarosława Konopnickiego herbu Jastrzębiec, starszego od niej o 12 lat. Po ślubie wyjechała z Kalisza i zamieszkała w Bronowie, a następnie w Gusinie. Jarosław, jako najstarszy z braci, zarządzał kluczem dóbr rodzinnych, w skład których wchodziły wsie: Konopnica, Bronówek i Bronów. Majątek ten był pokaźny, ale zaniedbany. W czasie dziesięciu lat małżeństwa Maria urodziła ośmioro dzieci. Władysław i Stefan, zmarli zaraz po urodzeniu, Tadeusz i Zofia (1866),Stanisław (1867),Jan (1868),Helena (1869) i najmłodsza Laura (1870). Konopnicka nie mogła – jak napisze później w jednym ze swych autobiograficznych wierszy – znieść ograniczeń, jakie narzucał jej mąż. Nie chciała być na jego utrzymaniu i nie odpowiadała jej rola gospodyni domowej. Jarosławowi nie podobały się literackie zainteresowania żony, która zadebiutowała i zaczęła pisać, właśnie w czasie ich małżeństwa. W 1872 sprzedano majątek w Bronowie i rodzina Konopnickich przeniosła się do dzierżawionego Gusina. Tu powstał poemat W górach, który przychylnie zrecenzował Henryk Sienkiewicz, dzięki czemu poetka uwierzyła w swój talent i postanowiła sama zadbać o dzieci i siebie. W 1876 poetka rozstała się z mężem i podjęła decyzję o opuszczeniu Gusina, w 1877 przeniosła się z dziećmi do Warszawy, gdzie mieszkała do 1890. Wyjazd z dziećmi do Warszawy utrwaliła w wierszu Przed odlotem. Mimo rozstania Konopnicka nie zerwała kontaktów z Jarosławem – wysłała mu pieniądze na podróż do Krakowa na jubileusz swej twórczości. Mąż później zbankrutował, zmarł prawdopodobnie w 1902. Poetka zaczęła pracę w stolicy jako korepetytorka. W 1878 nagle zmarł jej ojciec. W tym też roku zaczęła uczestniczyć w konspiracyjnych i jawnych akcjach społecznych.
Lena Magnone datuje, że pierwsze spotkanie z Marią Dulębianką miało miejsce najpóźniej w 1886 roku; w 1889 Dulębianka została pierwszy raz wymieniona w liście. Według niektórych autorów kobiety przez następne dwadzieścia lat były partnerkami życiowymi. 8 września 1903 Dulębianka wprowadziła się wraz z Konopnicką do dworku w Żarnowcu, gdzie miała swoją pracownię. Razem odbywały stąd podróże do Austrii, Francji, Niemiec, Włoch i Szwajcarii, których klimat służył zdrowiu Konopnickiej. Dulębianka została wprowadzona do kręgu rodzinnego, brała udział w zjeździe Konopnickich i uroczystym jubileuszu poetki.
Maria Konopnicka debiutowała (pod pseudonimem Marko) w 1870 w czasopiśmie „Kaliszanin” wierszem W zimowy poranek; utwór został dobrze przyjęty. Kaliszowi poświęciła trzy utwory poetyckie: dwa zatytułowane Kaliszowi (1888, 1907) i Memu miastu (1897).
Cykl lirycznych wierszy W górach zamieścił rok później „Tygodnik Ilustrowany”. Bardzo szybko jej twórczość poetycka przepełniona patriotyzmem i szczerym liryzmem, stylizowana „na swojską nutę” zdobyła powszechne uznanie. Pierwszy tomik Poezji wydała w 1881, następne ukazały się w latach 1883, 1887, 1896.
W latach 1884–1886 redagowała pismo dla kobiet „Świt”; próbując zradykalizować jego program, wywołała sprzeciw zachowawczej opinii i cenzury. Współpracowała z tygodnikiem dla kobiet „Bluszcz”. Otrzymała tytuł członka honorowego Towarzystwa Szkoły Ludowej.
Nowele pisała od początku lat osiemdziesiątych XIX wieku aż do śmierci. Zaczęło się od dziennikarskich doświadczeń Konopnickiej, w czasie redagowania przez nią „Świtu”. Początkowo czerpała inspiracje z doświadczeń Prusa, Orzeszkowej, a następnie rozwinęła własne pomysły w dziedzinie małych form. Nowela Dym opublikowana została w 1893.
Maria Konopnicka zajmowała się także krytyką literacką, którą uprawiała od 1881, początkowo na łamach „Kłosów”, „Świtu”, „Gazety Polskiej”, „Kuriera Warszawskiego”, następnie w wielu innych pismach. Do 1890 przeważały artykuły recenzyjne o tekstach współczesnych autorów polskich i zagranicznych. Konopnicka jest znana z części swojego dorobku obejmującego prozę i tworzonego dla dzieci. Utwory Konopnickiej dla dzieci ogłaszane od 1884, eliminujące natrętny dydaktyzm, rozbudzające wrażliwość odbiorców były nowością w tej dziedzinie pisarstwa.
Już jako znana pisarka Konopnicka powróciła do wspomnień z lat dzieciństwa spędzonych w Suwałkach. Poświęciła im dwa utwory: Z cmentarzy i Anusia. Około 1890 pojawiły się w poezji Konopnickiej nowe zainteresowania tematyczne, zwłaszcza dziełami kultury europejskiej oraz nowe sposoby nawiązań do tradycji.
W 1908 w czasopiśmie "Gwiazdka Cieszyńska" (nr 90 z 7 listopada) Konopnicka opublikowała Rotę, wiersz, który stanowił punkt kulminacyjny publicystycznej kampanii poetki przeciwko polityce germanizacyjnej w zaborze pruskim. W połowie listopada utwór został przedrukowany w krakowskim miesięczniku „Przodownica”.
Utwory Konopnickiej zawierają protest przeciwko niesprawiedliwości społecznej oraz ustrojowi niosącemu ucisk i krzywdę. Nacechowane są patriotyzmem, liryzmem i sentymentalizmem.
Konopnicka współpracowała z wydawnictwami, prasą krajową, organizacjami społecznymi trzech zaborów, a także uczestniczyła w międzynarodowym proteście przeciwko prześladowaniu dzieci polskich we Wrześni (1901–1902). Brała udział w walce o prawa kobiet, akcji potępiającej represje władz pruskich, w pomocy na rzecz więźniów politycznych i kryminalnych.
Z powodu swojej twórczości atakowana przez kler i środowiska klerykalne. Biskup Karol Niedziałkowski określił ją nawet mianem poganki. Zaatakowała ją także redakcja konserwatywnego tygodnika Rola, zupełnie nieświadomie przyczyniając się do wzrostu popularności autorki, przez co zarówno w Krakowie jak i we Lwowie przyjmowana była bardzo uroczyście.
W czasie okupacji niemieckiej całość jej twórczości trafiła na niemieckie listy proskrypcyjne jako szkodliwa i niepożądana z przeznaczeniem do zniszczenia.
Rok przed śmiercią schorowana Konopnicka polecała pamięci dzieci swą towarzyszkę życia nazywając ją swoją opatrznością.
Maria Konopnicka zmarła na zapalenie płuc 8 października 1910 w sanatorium „Kisielki” we Lwowie. Została pochowana 11 października 1910 na cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie, w Panteonie Wielkich Lwowian (II rondo, 5 aleja). Pogrzeb, zorganizowany przez Marię Dulębiankę, stał się wielką manifestacją patriotyczną, w której udział wzięło blisko 50 000 osób. Z powodu wydanego zakazu przez arcybiskupa Józefa Bilczewskiego ceremonia pogrzebowa odbyła się bez udziału duchowieństwa i bez planowanej mowy biskupa Władysława Bandurskiego. Popiersie nagrobne wykonała Luna Drexlerówna, na cokole wyryto fragment wiersza Konopnickiej "W zaduszny dzień":
...Proście wy Boga o takie mogiły,
Które łez nie chcą, ni skarg, ni żałości,
Lecz dają sercom moc czynu, zdrój siły
Na dzień przyszłości...
Zniszczone podczas II wojny światowej popiersie Konopnickiej zostało odtworzone w okresie powojennym przez ukraińskiego rzeźbiarza Wołodymyra Skołozdrę.
Zobacz stronę autora 












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Panna Florentyna
Jedna z wielu smutnych opowieści pozytywistycznych, chociaż ta traktuje akurat o wstydzie i dumie.
Jedna z wielu smutnych opowieści pozytywistycznych, chociaż ta traktuje akurat o wstydzie i dumie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo poruszająca. Opowiadająca o wstydzie.
Bardzo poruszająca. Opowiadająca o wstydzie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak na Konopnicką, to ta książka mi się akurat podobała. Niska ocena, bo słownictwo przestarzałe, styl przaśny i jednak masa powtórzeń, można to było zawrzeć w kilkunastu kartkach, nie kilkudziesięciu. Niemniej, całkiem przyjemne czytadło. Wcale nie takie mi obce, jestem osobą bardzo otwartą i czasem aż nadto, bardzo transparentnie mówię o sobie, mam wiele takich Florentyn, które mi mówią, że to nie wypada, że po co ludziom zdradzać swoje słabości i takie tam. Czytając, czułam swoją rzeczywistość, haha. Zabawne to, ale myślę, że wiele osób się wstydzi swojego życia albo może pewnych jego elementów i zachowuje się jak Florentyna. Może trochę ku przestrodze?
Wyzwanie czytelnicze LC marzec 2024: Przeczytam książkę literackiego patrona z lat 2020–2024 (11)
Jak na Konopnicką, to ta książka mi się akurat podobała. Niska ocena, bo słownictwo przestarzałe, styl przaśny i jednak masa powtórzeń, można to było zawrzeć w kilkunastu kartkach, nie kilkudziesięciu. Niemniej, całkiem przyjemne czytadło. Wcale nie takie mi obce, jestem osobą bardzo otwartą i czasem aż nadto, bardzo transparentnie mówię o sobie, mam wiele takich Florentyn,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarcowe Wyzwanie LC - książka literackiego patrona ’20–’24
Maria Konopnicka
Życzyłabym sobie tylko takich Wyzwań LC jak to obecne, które jako czytelnikowi sprawiają mi tak dużo frajdy. Najpierw szperanie i szukanie tytułów, autorów, pomysłu na realizację wyzwania.
No i moje odkrycie. Niby znana mi pisarka, to czym mnie może zaskoczyć? A tu trafiłam na pięknie starzejące się literackie perełki, bohaterów z minionych epok, starą Warszawę, XIX wieczne realia i prawdy aktualne do dziś.
Spotkałam pannę Florentynę, młodą szwaczkę, która nade wszystko stawiała godność i chorobliwie przejmowała się tym, co myślą o niej inni, czy aby jej nie deklasują i za wszelką cenę starała się być postrzegana jako ktoś lepszy, mądrzejszy, bogatszy. Pozory, pozory… Biedna kobieta.
Brzmi znajomo? Że człowiek się bliskich wypiera, nigdy nie poprosi o pomoc, nie przyzna się do słabości, czuje pogardę dla tych, którym się nie powiodło, niech się trzymają z daleka. Że sięga wyżej niż jest w stanie podskoczyć, a jak mu się nie udaje, to damat.
Gdyby tak panna Florentyna urodziła się w innej rodzinie, o! - to byłaby z niej pańcia z charakterkiem nie do wytrzymania.
Książeczka króciutka, ale treściwa, brawurowo przeczytana przez lektorkę (Legimi),trąci myszką, trochę moralizuje, ale ta godzinka z panną Florentyną - to był dobry czas.
Marcowe Wyzwanie LC - książka literackiego patrona ’20–’24
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMaria Konopnicka
Życzyłabym sobie tylko takich Wyzwań LC jak to obecne, które jako czytelnikowi sprawiają mi tak dużo frajdy. Najpierw szperanie i szukanie tytułów, autorów, pomysłu na realizację wyzwania.
No i moje odkrycie. Niby znana mi pisarka, to czym mnie może zaskoczyć? A tu trafiłam na pięknie starzejące...
Książka „Panna Florentyna” Marii Konopnickiej opisuje relacje córki i matki, które nie potrafiły się porozumieć.
Panna Florentyna wraz z matką z Derewiczów – Brońska tracą majątek i są zmuszone starać się o przetrwanie w mieście. Jej rodzice to zubożała szlachcianka i nieżyjący już urzędnik. Zmagają się z trudnościami dnia codziennego. Muszą wynajmować stancję za półdarmo, panna pracuje jako szwaczka na zlecenie, a obok towarzystwo ubogich mieszczan. To wszystko jest obce Florentynie i odbiera poczucie godności. Panna w sąsiedztwie uchodzi za wdowę, przybiera obraz przed innymi człowieka, by nie uchybić swojej godności. Prowadzi to do wiele nieporozumień w relacji matka – córka oraz sąsiedzi. Córka pragnęła wszystkiego co najlepsze dla swej matki. Niestety matka z dnia na dzień zaczęła więdnąć.
Czy Florentyna do końca będzie pielęgnowała swoją dumę?
Czy matka dziewczyny zrozumie postępowanie córki?
Nie znałam tej prozy, jest wartościowa.
Sięgnęłam po nią w ramach marcowego wyzwania czytelniczego.
Książka „Panna Florentyna” Marii Konopnickiej opisuje relacje córki i matki, które nie potrafiły się porozumieć.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPanna Florentyna wraz z matką z Derewiczów – Brońska tracą majątek i są zmuszone starać się o przetrwanie w mieście. Jej rodzice to zubożała szlachcianka i nieżyjący już urzędnik. Zmagają się z trudnościami dnia codziennego. Muszą wynajmować stancję za półdarmo,...
Panna Florentyna i jej matka to zubożałe szlachcianki. Wynajmują obskórny pokój i starają się przetrwać w mieście. Florentyna najmuje się do szycia, ale zarabia zbyt mało, by móc utrzymać siebie i matkę. Kobiety nie mają pieniędzy nawet na jedzenie. Florentyna przynosi matce resztki posiłków, które dostaje u swoich pracodawców.
Dziewczyna za wszelką cenę stara się ukryć swoje ubóstwo. Gardzi sąsiadami, których nazywa hołotą. Nie chce się z nikim spoufalać. Matka jej, wręcz przeciwnie spragniona jest kontaktu z ludźmi. Kobiety nie potrafią się porozumieć, mają zupełnie inne zapatrywania na życie. Matka chce żebrać pod kościołem, a Florentyna jest tak dumna, że nie może się z tym pogodzić i odchodzi. Wynajmuje pokój i utrzymuje się z szycie, jednak ciągle myśli o matce i chodzi pod kościół, by ją zobaczyć. Gdy pewnego dnia nie widzi staruszki, dowiaduje się od innych żebraczek, że matkę zabrano do szpitala. Idzie tam i otrzymuje od zakonnicy informację, że kobieta nie żyje. Ale duma sprawia, że wypiera się matki żebraczki.
Panna Florentyna i jej matka to zubożałe szlachcianki. Wynajmują obskórny pokój i starają się przetrwać w mieście. Florentyna najmuje się do szycia, ale zarabia zbyt mało, by móc utrzymać siebie i matkę. Kobiety nie mają pieniędzy nawet na jedzenie. Florentyna przynosi matce resztki posiłków, które dostaje u swoich pracodawców.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziewczyna za wszelką cenę stara się ukryć...
Jakie to prawdziwe, łatwo mogę sobie wyobrazić mnóstwo współczesnych osób które dyktat opinii społecznej mają za świętość.
Jakie to prawdziwe, łatwo mogę sobie wyobrazić mnóstwo współczesnych osób które dyktat opinii społecznej mają za świętość.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo krótka, a jednak przemawiająca bardzo głośno.
Bardzo krótka, a jednak przemawiająca bardzo głośno.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNowela, wokół której nie warto przejść obojętnie! Choć język, w którym pisała Konopnicka w XIX wieku z początku wydaje się „niezbyt polski”, podczas dłuższej lektury można doświadczyć większej głębi przekazu. Oto panna Florentyna wraz ze swoją matką tracą majątek i są zmuszone zejść z piedestału arystokracji i lądują na ulicy… Obie mają różne charaktery, inny światopogląd, kierują się odmiennymi wartościami, ale w głębi serca obie się kochają i starają się to sobie okazać w taki sposób, jaki potrafią najlepiej. Niestety - upór i duma panny Florentyny prowadzą do tragedii, której nie sposób już cofnąć… Nowela, choć krótka, porusza nadzwyczaj wiele różnych wątków oraz możliwości interpretacyjnych - z pewnością każdy czytelnik ujrzy w niej coś innego. Coś dla siebie. Zapada w pamięci na długo ❤️
Nowela, wokół której nie warto przejść obojętnie! Choć język, w którym pisała Konopnicka w XIX wieku z początku wydaje się „niezbyt polski”, podczas dłuższej lektury można doświadczyć większej głębi przekazu. Oto panna Florentyna wraz ze swoją matką tracą majątek i są zmuszone zejść z piedestału arystokracji i lądują na ulicy… Obie mają różne charaktery, inny światopogląd,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to