Stefcia się złości

24 str. 24 min.
- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Seria:
- Stefcia
- Data wydania:
- 2024-02-28
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-02-28
- Liczba stron:
- 24
- Czas czytania
- 24 min.
- Język:
- polski
„Stefcia” to seria dedykowana dzieciom w wieku przedszkolnym i trochę młodszym. W każdej części przedstawione są łatwe do rozpoznania sytuacje z codzienności maluchów i rodziców. Dzieci śledzą przygody bohaterki i odkrywają, jak radzić sobie z typowymi dla tego wieku wyzwaniami.
Tym razem Stefcia się złości. Ta emocja u dzieci czasem pojawia się w najmniej oczekiwanych momentach. Stefcia reaguje złością na sytuację, która jest dla niej trudna. Jak dziewczynka się zachowa? Czy tupanie lub krzyk jej pomogą? W jaki sposób poradzi sobie ze złością? Dla dziecka nie jest to wcale proste.
Ciepła i przyjazna seria o Stefci, przygotowana we współpracy z doświadczoną psycholożką, przyciąga uwagę i wspiera dziecko w codziennym rozwoju.
prosty język
krótkie teksty
elementy aktywizujące
zabawa i humor
czytelne, wesołe ilustracje
szczegóły na obrazkach
Na końcu każdej książeczki rodzice znajdą inspiracje i wskazówki wspierające ich w wychowawczej przygodzie.
Tym razem Stefcia się złości. Ta emocja u dzieci czasem pojawia się w najmniej oczekiwanych momentach. Stefcia reaguje złością na sytuację, która jest dla niej trudna. Jak dziewczynka się zachowa? Czy tupanie lub krzyk jej pomogą? W jaki sposób poradzi sobie ze złością? Dla dziecka nie jest to wcale proste.
Ciepła i przyjazna seria o Stefci, przygotowana we współpracy z doświadczoną psycholożką, przyciąga uwagę i wspiera dziecko w codziennym rozwoju.
prosty język
krótkie teksty
elementy aktywizujące
zabawa i humor
czytelne, wesołe ilustracje
szczegóły na obrazkach
Na końcu każdej książeczki rodzice znajdą inspiracje i wskazówki wspierające ich w wychowawczej przygodzie.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Stefcia się złości w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Stefcia się złości
Poznaj innych czytelników
30 użytkowników ma tytuł Stefcia się złości na półkach głównych- Przeczytane 19
- Chcę przeczytać 11
- Dla dzieci 5
- Posiadam 4
- Samodzielne 1
- 2024 1
- L-owe 1
- Książka recenzencka 1
- 2026 1
- Współpraca 1


















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Stefcia się złości
Ile dzikich awantur przeżyliście już dzisiaj? Poza tą klasyczną o źle pokrojonego banana i wciśnięcie guzika w windzie? Dni z kilkulatkiem są jak roller coaster bez trzymanki, prawda? Wspomagacie się czasem książkami w takich wypadkach? Ja tak. Dzisiaj mam dla Was kolejną część Stefci, akurat w temacie złości.
Stefcia ma pojechać do zoo zobaczyć pierwszy raz pandy wielkie. Nielada przeżycie. Jest pełna entuzjazmu, radość ją rozpiera i nie może się doczekać poranka. Ma spełnić w końcu swoje marzenie. Z samego rana budzi rodziców i zarządza przygotowanie do wyjazdu. Przy śniadaniu jednak dochodzi do nieprzewidzianej komplikacji. Młodszy brat Stefci wymiotuje i okazuje się, że jest chory. Z wyjazdu nici. Stefcia jest załamana, rozczarowana i wybucha złością. Mama jednak jak zawsze zachowuje spokój i godną podziwu postawę i magicznie koi nerwy córki. Jak? Okazuje się, że najważniejszy jest spokój, zrozumienie, przytulenie i pokazenie, że dziewczynka jest ważnym i potrzebnym członkiem rodziny. Oraz oczywiście zrobienie ze wszystkiego zabawy.
To już trzecia przeczytana przez nas książka o Stefci i zadowolony jest zarówno czterolatek jak i dwulatka co rzadko się zdarza. A i ja czegoś się nauczę nowego :) polecam!
Ile dzikich awantur przeżyliście już dzisiaj? Poza tą klasyczną o źle pokrojonego banana i wciśnięcie guzika w windzie? Dni z kilkulatkiem są jak roller coaster bez trzymanki, prawda? Wspomagacie się czasem książkami w takich wypadkach? Ja tak. Dzisiaj mam dla Was kolejną część Stefci, akurat w temacie złości.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStefcia ma pojechać do zoo zobaczyć pierwszy raz pandy...
"Stefcia się złości" to urocza i wartościowa książeczka, która idealnie wpisuje się w potrzeby dzieci w wieku przedszkolnym i ich rodziców. Autorka, Aleksandra Struska-Musiał, w przystępny i empatyczny sposób przedstawia trudne emocje, z jakimi codziennie borykają się maluchy.
🐼Tytułowa bohaterka, jest miłośniczką pand i z niecierpliwością oczekuje wyjazdu do zoo, by zobaczyć swoje ulubione zwierzęta. Niestety, plany rodziny zostają pokrzyżowane przez chorobę jej młodszego braciszka, Józia. Rozczarowanie dziewczynki przeradza się w ogromną złość – emocje eksplodują jak balon, a Stefcia wyraża je poprzez krzyki, płacz i wierzganie nogami.
Na ratunek przychodzi mama, która z ogromną czułością i zrozumieniem wspiera córkę w opanowaniu burzy emocji. Mama nie bagatelizuje uczuć Stefci, nie próbuje na siłę jej uspokajać, lecz okazuje empatię i wsparcie.
Książka napisana jest prostym, zrozumiałym językiem, co sprawia, że jest idealna dla małych dzieci. Tekst jest krótki, ale bardzo treściwy, co pozwala maluchom łatwo zrozumieć i przeanalizować sytuację przedstawioną w historii. Ilustracje autorstwa Kasi Nowowiejskiej są niezwykle ciepłe i pełne uroku. Barwne, rodzinne sceny przyciągają wzrok i zachęcają do częstego czytania.
"Stefcia się złości" nie tylko pomaga dzieciom zrozumieć i zaakceptować swoje emocje, ale także daje rodzicom cenne wskazówki, jak radzić sobie z trudnymi sytuacjami. Na końcu książki znajduje się mini poradnik dla rodziców, który zawiera praktyczne porady dotyczące akceptacji złości i wspierania dziecka w trudnych momentach. My gorąco polecamy❤️
"Stefcia się złości" to urocza i wartościowa książeczka, która idealnie wpisuje się w potrzeby dzieci w wieku przedszkolnym i ich rodziców. Autorka, Aleksandra Struska-Musiał, w przystępny i empatyczny sposób przedstawia trudne emocje, z jakimi codziennie borykają się maluchy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🐼Tytułowa bohaterka, jest miłośniczką pand i z niecierpliwością oczekuje wyjazdu do zoo, by...
Mała bohaterka książki z całą rodziną chciała wybrać się do zoo. Niestety do wyjazdu nie dochodzi. Stefcia pokazuje rodzicom swoje rozczarowanie poprzez złość. Książeczka ta pokazuje, jak mała Stefcia zareagowała na sytuację, która jej nie odpowiadała. Dziecko pokazuje swoje emocje otwarcie. W takiej sytuacji rodzic musi odegrać najważniejszą rolę. Tutaj rodzice dziewczynki całą sytuację obrócić w zabawę i szybko złość minęła. Jest to wspaniała książeczka dla najmłodszych, ale także rodzice zaczerpnął z niej informacje. Każde dziecko się złości, każdy na swój sposób tą złość ukazuje. Ilustracje w przy książce są wykonane fantastycznie. Cieszą oko, ale także bije od nich ciepło. Na końcu książki znajdziemy wskazówki dla rodziców wspierające ich w przygodzie wychowania swoich pociech. Nie możemy się doczekać, kiedy przeczytamy kolejną część o Stefci. Zdradzę wam, że już niebawem kolejna opinia na temat książeczki z serii.
Mała bohaterka książki z całą rodziną chciała wybrać się do zoo. Niestety do wyjazdu nie dochodzi. Stefcia pokazuje rodzicom swoje rozczarowanie poprzez złość. Książeczka ta pokazuje, jak mała Stefcia zareagowała na sytuację, która jej nie odpowiadała. Dziecko pokazuje swoje emocje otwarcie. W takiej sytuacji rodzic musi odegrać najważniejszą rolę. Tutaj rodzice...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo lubię książki dla dzieci, które w ciekawy i mądry sposób pokazują prawdziwe zachowania dzieci w codziennym życiu. Z ich emocjami mamy styk praktycznie na każdym kroku, a nieraz nam rodzicom brakuje cierpliwości, żeby co chwile coś dziecku tłumaczyć. Zresztą małe dzieci nie zawsze do końca będą słuchać tego co do nich mówimy, także posiłkowanie się kolorowymi i przyjemnymi książkami z pewnością pomoże nam co nieco wytłumaczyć, albo pokazać coś na określonym przykładzie. Seria ze Stefcią, bardzo przypomina mi serie z Helą z innego wydawnictwa, którą moje dzieci bardzo lubią. Także jak tylko pokazałam im tę książkę, tak na ich zainteresowanie nią długo nie musiałam czekać. Od razu usłyszałam magiczne "Mamo, przeczytasz nam bajkę?" i od tego momentu Stefcia stała się kolejną serią, które moje dzieci ogromnie polubiły.
"Stefcia się złości" jak sam tytuł wskazuje, opowiada o małej dziewczynce o imieniu Stefcia, która jak każde dziecko staje w swoim życiu przed różnymi trudnościami. W tym przypadku, prócz złości Stefcia będzie też odczuwać wielkie rozczarowanie, bowiem coś na co tak bardzo wyczekiwała, nagle odwlecze się w czasie. A wiecie jak to z dziećmi jest - one muszą mieć wszystko już i teraz i na nic się zda nasze mówienie, że za tydzień gdzieś pojedziemy, bądź wtedy właśnie coś dostaną. Dla nas to żaden kłopot, z kolei dla dziecka - wielka katastrofa. I tak właśnie mamy w tym przypadku. Stefcia nie mogła doczekać się wyjazdu z rodzicami i braciszkiem do zoo. Z ogromną niecierpliwością wyczekiwała spotkania z ogromnymi i przekichanymi pandami. Gdy już nadszedł ten wyczekiwany przez nią dzień, wstała skoro świt, obudziła wszystkich domowników, rozsiewając swój entuzjazm wszędzie gdzie tylko się dało. Niestety przy śniadaniu, brat Stefci bardzo źle się poczuł i okazało się, że ma gorączkę. Także wszystkie plany na ten dzień musiały zostać zmienione, a wyjazd odłożony w czasie. Spotkało się to z wielkim niezadowoleniem dziewczynki, która wpadła w ogromną złość, rozgoryczenie i rozpacz, które ciężko było jej zaakceptować. Z pomocą przychodzi mama, która jak każda superbohaterka rodziny, wiedziała jakie kroki poczynić aby uspokoić swoją kochaną córeczkę. A w jaki sposób jej się to udało? Tego już dowiecie się z książki 😎
Zaakceptowanie przez nas negatywnych nastroi naszych pociech jest wyjątkowo trudnym zadaniem, które nieraz wymaga od nas więcej cierpliwości niż jesteśmy w stanie wykazać. Niestety każde emocje są trudne do okiełznania i wytłumaczenia w jak najlepszy sposób, ich negatywnych skutków, które ze sobą niosą. Wiem to sama po sobie, bo choć nie wiem jak bardzo bym się czasem starała, to i tak po czasie przychodzi taki moment, gdzie wszystko szlak trafia i ma się ochotę po prostu schować gdzieś pod ziemie, byleby tylko mieć chwile spokoju i nie musieć powtarzać po raz setny tego samego. Ta książka nie jest magicznym eliksirem, który po przeczytaniu naraz odmieni nasze dzieci. Ale z pewnością czytanie im tego rodzaju historii, trafi do nich bardziej, niż gdy będziemy po prostu próbować im to wszystko samemu tłumaczyć. Przykład Stefci w bardzo rzeczywisty sposób pokazuje to, jak zachowuje się dziecko, gdy nie dostanie tego, co chce. Oprócz samego czytania tej książki, bardzo dobrym sposobem, jest potraktowanie jej jako wstęp do rozmowy o trudnych emocjach. Można z pewnością zadać wiele pytań dziecku podczas czytania, aby jeszcze klarowniej zrozumiało przekaz jaki płynie z tej krótkiej historii. Dodatkowo na końcu książki mamy kilka wskazówek co robić, w momencie gdy dziecko wpada w złość. Dowiemy się też czym jest ta złość sama w sobie i jak postrzega ją małe dziecko. Aleksandra Struska Musiał stworzyła naprawdę ciekawą serię, w której mamy sytuacje z codziennego życia małych dzieci, także nie są to rzeczy wymyślone, tylko to z czym styka się praktycznie każde dziecko na codzień. A wszystko to przedstawione jest prostym, zrozumiałym językiem. Wesołe i przyjemne ilustracje, dodatkowo zachęcają do oglądania tego co się na nich dzieje, nieraz aktywizując małych czytelników do czynnego udziału w czytaniu i zwracaniu uwagi na szczegóły widoczne na obrazkach. Do tego krótki tekst, idealny do czytania przed spaniem, lub oczywiście w trakcie dnia, zależy kto kiedy czyta z dzieckiem 😊 Ta ciepła i przyjazna seria z pewnością znajdzie fanów wśród niejednego przedszkolaka, także z przyjemnością Wam ją polecam. Moje dzieci również dołączają się do polecajki 😉
Bardzo lubię książki dla dzieci, które w ciekawy i mądry sposób pokazują prawdziwe zachowania dzieci w codziennym życiu. Z ich emocjami mamy styk praktycznie na każdym kroku, a nieraz nam rodzicom brakuje cierpliwości, żeby co chwile coś dziecku tłumaczyć. Zresztą małe dzieci nie zawsze do końca będą słuchać tego co do nich mówimy, także posiłkowanie się kolorowymi i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nasze pierwsze zetknięcie ze Stefcią i tą serią. Bardzo przekonało mnie do tej książki to, że jest szczególnie dedykowana przedszkolnym dzieciom więc z chęcią podjęłyśmy się przeczytania jej. Maluchy mają w sobie wiele emocji, które nie zawsze są w stanie dobrze opanować. Główna bohaterka Stefcia to postać, która jest stawiana w całej serii w przeróżnych sytuacjach życiowych nie zawsze łatwych dla jej postrzegania świata. Tym razem mała dziewczynka z utęsknieniem czeka na rodzinną wycieczkę do ZOO! 🐼🦁🐢 Jednak w dzień wyjazdu plany zostają odwołane - jej młodszy brat się rozchorował. Wycieczka musi zostać przełożona. Stefcia popada w ogromną złość! Jest rozczarowana, złości się na brata, tupie i rzuca po Nie może poradzić sobie ze złością. Z pomocą przychodzi do niej mama, która po prostu przytula Stefcię. Tak mało - a tak dużo. Mama wykazuje swoje zrozumienie dla dziewczynki i to jest punktem zwrotnym. Działa to jak plasterek miodu 🍯 Książka uczy, że nie zawsze jest tak jak tego chcemy, ale że zawsze możemy liczyć na rodziców. Maluch dowiaduje się, że nawet w najbardziej beznadziejnej dla niego sytuacji może zwrócić się do rodzica o jego wsparcie i to jest piękne. Książka przypadła nam do gustu - Ala była zachwycona i długo opowiadała o tym jak Stefcia ma kochanych rodziców. Zdecydowanie sięgniemy po poprzednie części. Bardzo wartościowa pozycja ♥️ Oby takich więcej na rynku wydawniczym dla najmłodszych! Dodam, że ilustracje są urocze, pełne kolorów i nie zaburzają estetyki tekstu co dla nas jest niezwykle ważne 🚨
To nasze pierwsze zetknięcie ze Stefcią i tą serią. Bardzo przekonało mnie do tej książki to, że jest szczególnie dedykowana przedszkolnym dzieciom więc z chęcią podjęłyśmy się przeczytania jej. Maluchy mają w sobie wiele emocji, które nie zawsze są w stanie dobrze opanować. Główna bohaterka Stefcia to postać, która jest stawiana w całej serii w przeróżnych sytuacjach...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnacie to uczucie, kiedy coś idzie nie po Waszej myśli? Kiedy coś sobie zaplanujecie i z pewnych powodów wszystko trzeba odwołać? Nie jest to przyjemne i ciężko się z taką zmianą pogodzić, prawda? A gdy jest się dzieckiem, taka sytuacja osiąga rozmiary tragedii.
W tej książeczce tytułowa Stefcia miała jechać z rodziną do zoo. W dniu wyjazdu okazuje się jednak, że jej braciszek jest chory i wyjazd trzeba przełożyć. Stefci bardzo ciężko jest się pogodzić z tą sytuacją, co okazuje przez złość, a nawet gniew na braciszka. I tu wkraczają rodzice, którzy spokojnie i cierpliwie pomagają Stefci nazwać przeżywane przez nią emocje i znaleźć sposób na poradzenie sobie z nimi. Młody czytelnik może zaobserwować, że istotne są nie tylko pozytywne emocje, ale też te negatywne oraz jak sobie z nimi radzić. Ta książka to też wskazówka dla rodziców, jak pomóc dziecku odczuwającemu złość, czy gniew. Celowo użyłam słowa „wskazówka”, ponieważ każde dziecko jest inne i nie u każdego sprawdzi się ten sam sposób. Autorka zwraca też uwagę na to, by w takich sytuacjach wprowadzić trochę humoru, co może pomóc rozładować napięcie.
Wspomnę jeszcze słowo o ilustracjach. W tej książeczce emocje są wręcz wymalowane na twarzach bohaterów 😉
Bardzo fajna książka, którą polubicie i Wy i Wasze maluchy.
Znacie to uczucie, kiedy coś idzie nie po Waszej myśli? Kiedy coś sobie zaplanujecie i z pewnych powodów wszystko trzeba odwołać? Nie jest to przyjemne i ciężko się z taką zmianą pogodzić, prawda? A gdy jest się dzieckiem, taka sytuacja osiąga rozmiary tragedii.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW tej książeczce tytułowa Stefcia miała jechać z rodziną do zoo. W dniu wyjazdu okazuje się jednak, że jej...
Tym razem będzie przez chwilę dziecięco. Trochę trzeba się oderwać od tych zbrodni. 🤣
Książka przeznaczona dla dzieci w wieku przedszkolnym albo i trochę mniejszych. Proste, krótkie teksty. Przystępnym język. Do tego wspaniałe, kolorowe obrazki. Idealna dla każdego dziecka.
Mnie urzekła swoją prostotą, ale też ogromem przekazanej wiedzy. To niewyobrażalne jak prosto można przekazać coś dziecku. Tak, żeby zrozumiało. Do tego cenne wskazówki dla rodzica i mamy komplet.
Duży format, sztywna okładka. Dziecko tak szybko nie zniszczy jak już weźmie w swoje rączki 🤣.
Głównymi bohaterami są Mama, Tata, Stefcia i jej brat Józio. Dzieci wraz z rodzicami mieli jechać na wycieczkę. Niestety malutkiej Józio się rozchorował i wycieczka musiał zostać przełożona. Stefcia wpadła w szał. Płakała, krzyczała, dopóki mama jej nie uspokoiła. To właśnie tu autorka pokazuje jak reagować, postępować. Dosłownie co zrobić, żeby dziecko uspokoić. Przede wszystkim dotyk i rozmowa. To są podstawy. Resztę koniecznie sprawdźcie sami.
Myślę, że ta książka przyda się niejednej mamie a co za tym idzie niejednemu dziecku. 😜
Polecam 💪💪💪
Tym razem będzie przez chwilę dziecięco. Trochę trzeba się oderwać od tych zbrodni. 🤣
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka przeznaczona dla dzieci w wieku przedszkolnym albo i trochę mniejszych. Proste, krótkie teksty. Przystępnym język. Do tego wspaniałe, kolorowe obrazki. Idealna dla każdego dziecka.
Mnie urzekła swoją prostotą, ale też ogromem przekazanej wiedzy. To niewyobrażalne jak prosto można...
„Stefcia się złości” autorstwa Aleksandy Struskiej-Musiał to pierwszy tytuł z serii o dziewczynce właśnie imieniem Stefcia i jej rodzinie wydany nakładem wydawnictwa @wydawnictwo_papilon
.
Jest to książka przeznaczona dla dzieci w wieku okołoprzedszkolnym - idealnie opisuje zachowania maluchów właśnie w tym okresie rozwoju. Robi to w prosty sposób, łatwy w przekazie, dzięki czemu oprócz śledzenia przygód tej przeuroczej bohaterki, dzieci mają „wytłumaczone”, jak mogą radzić sobie z sytuacjami tak bardzo typowymi dla ich wieku.
.
Oprócz wyżej wymienionego tytułu, w serii znajdziemy także: „Stefcia wybiera buty”, „Stefcia zaprasza koleżankę” oraz „Stefcia chce do mamy”.
.
Książeczka nie jest długa - idealna właśnie dla najmłodszych!
Napisana prostym i łatwym do zrozumienia językiem, zawiera także elementy aktywizujące.
Ciekawe ilustracje to kolejny atut - przyciągają wzrok i pomagają zapamiętać fabułę, a wielkość czcionki w naszym wypadku okazała się idealna dla starszego brata, który z chęcią przeczytał ją sam młodszemu 😉
.
Na koniec jest coś dla rodzica - inspiracje oraz wskazówki postępowania adekwatne do tytułu, czyli w tym wypadku na temat złości u dziecka.
.
Tego, że książka przypadła do gustu moim chłopakom, nie muszę tutaj chyba ogłaszać - czytamy ją ostatnio na prawdę często.
Dodam natomiast od siebie jako mamy, że na mnie także wywarła bardzo dobre wrażenie i z chęcią zaopatrzymy się w kolejne tytuły z serii.
„Stefcia się złości” autorstwa Aleksandy Struskiej-Musiał to pierwszy tytuł z serii o dziewczynce właśnie imieniem Stefcia i jej rodzinie wydany nakładem wydawnictwa @wydawnictwo_papilon
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to.
Jest to książka przeznaczona dla dzieci w wieku okołoprzedszkolnym - idealnie opisuje zachowania maluchów właśnie w tym okresie rozwoju. Robi to w prosty sposób, łatwy w przekazie,...
Świat dziecięcych emocji bywa bardzo nieprzewidywalny. Wystarczy mała iskra, by rozbudzić lawinę śmiechu lub wręcz przeciwnie wybuchy złości. Jednocześnie emocje te są czymś naturalnym, reakcją na sytuacje, z którymi dzieci nie zawsze są w stanie sobie poradzić.
Stefcia to bohaterka nowej serii dedykowanej przedszkolakom, o jej przygodach i stawianych przez życie wyzwaniach wywołujących wiele emocji.
Stefcia długo czekała na rodzinną wycieczkę do zoo, w którym po raz pierwszy zobaczyłaby uwielbiane przez nią prawdziwe pandy wielkie! Niestety w dzień wyjazdu jej młodszy braciszek się rozchorował, więc rodzice musieli przełożyć wyjazd do zoo na inny dzień. Dziewczynka poczuła wielkie rozczarowanie i frustrację prowadzącą do niepohamowanego wybuchu złości. Nie obyło się bez krzyków, obwiniania małego Józia, zaciśniętych pięści i rzucania po podłodze, a kiedy nawet krzesło zostało przewrócone, do akcji wkroczyła mama ze swoją matczyną troską i cierpliwością, by ugasić emocjonalny pożar Stefci. Sposób, w jaki zareagowała, zadziałał na córkę, a ta w ramionach rodzicielki powoli odzyskiwała spokój...
Bardzo spodobała nam się opowieść o Stefci, która stanowi punkt wyjścia do rozmów z dziećmi nie tylko o trudnych emocjach, ale także o nieoczekiwanych zmianach planów, na które nie zawsze mamy wpływ.
Dużym plusem opowieści jest postać mamy, która w opanowaniu i pełnym zrozumieniu stara się przywrócić równowagę emocjonalną córki bez umniejszania jej uczuć. Kolejnym plusem jest opis fizycznych objawów złości, dzięki któremu dzieci nauczą się rozpoznawać daną emocję.
Niedługa treść i prosty zrozumiały język doskonale opisują codzienność bohaterki, tak bliską naszym maluchom, a urocze ilustracje pełne emocji i rodzicielskiej bliskości są duże, czytelne i pięknie współgrają z opowieścią. Na końcu książki bonus dla rodziców w postaci pomocnych wskazówek, jak mądrze wspierać dziecko w trudnych sytuacjach złości.
Polecam i sama jestem ogromnie ciekawa dalszych przygód Stefci w kolejnych tomach.
To przyjazna, wspierająca seria.
Świat dziecięcych emocji bywa bardzo nieprzewidywalny. Wystarczy mała iskra, by rozbudzić lawinę śmiechu lub wręcz przeciwnie wybuchy złości. Jednocześnie emocje te są czymś naturalnym, reakcją na sytuacje, z którymi dzieci nie zawsze są w stanie sobie poradzić.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStefcia to bohaterka nowej serii dedykowanej przedszkolakom, o jej przygodach i stawianych przez życie...
Trudne, dziecięce emocje to duże wyzwanie nie tylko dla malucha, ale i dla jego rodziców. Zwłaszcza, że często nie da się przewidzieć skali tych uczuć. Złość potrafi rosnąć błyskawicznie, niczym nadmuchiwany balon. Jest krzyk, tupanie nóżkami, rzucanie się na podłogę... Jak się wtedy zachować? Jak pomóc dziecku uporać się z trudnymi emocjami?
Z pomocą spieszy Wydawnictwo Papilon i nowa seria książek, skierowanych do przedszkolaków oraz dzieci odrobinę młodszych. Jej bohaterką jest kilkuletnia Stefcia, w której emocjach i codziennych przygodach, mały czytelnik odnajduje siebie. Śledząc jej perypetie, odkrywa, jak poradzić sobie z różnymi wyzwaniami, m.in. ze złością, która w serii poszła na pierwszy ogień.
Stefcia długo czekała na wycieczkę do zoo, by zobaczyć prawdziwe pandy… Tak bardzo się na nią cieszyła… Niestety, gdy nadszedł dzień wyjazdu, jej młodszy braciszek rozchorował się i musieli zostać w domu. Stefcię zalała ogromna fala rozczarowania, które szybko przerodziło się w złość. Krzyczała, oskarżała brata, rzuciła się na ziemię i wierzgała nogami tak mocno, że aż przewróciła krzesło. A wtedy jej mama usiadła przy niej na podłodze i zrobiła coś, co zmieniło wszystko. Nazwała jej emocje i przytuliła Stefcię. Gładząc ją po pleckach, szeptała słowa wsparcia i doprawiała je odrobiną humoru.
Co powiedziała mama Stefci? Jak poradziła sobie z balonem złości? Jakich stwierdzeń unikała? Jaka była reakcja dziewczynki?
Seria o Stefci została przygotowana i merytorycznie skonsultowana z doświadczoną psycholożką. Autorka posługuje się prostym, przyjaznym dzieciom językiem, a ilustracje wprowadzają ciepły, domowy klimat (zawsze wypatruję, czy na rączce książkowych piekarników wisi ściereczka).
Cennym dodatkiem i dużym wsparciem dla czytających rodziców jest ostatnia rozkładówka książki. Znajdziecie tam konkretne wskazówki, podpowiadające, jak przeprowadzić dziecko przez emocję złości.
Ja polecam!
Trudne, dziecięce emocje to duże wyzwanie nie tylko dla malucha, ale i dla jego rodziców. Zwłaszcza, że często nie da się przewidzieć skali tych uczuć. Złość potrafi rosnąć błyskawicznie, niczym nadmuchiwany balon. Jest krzyk, tupanie nóżkami, rzucanie się na podłogę... Jak się wtedy zachować? Jak pomóc dziecku uporać się z trudnymi emocjami?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ pomocą spieszy Wydawnictwo...