Birthday Girl - edycja specjalna

Okładka książki Birthday Girl - edycja specjalna autorstwa Penelope Douglas
Okładka książki Birthday Girl - edycja specjalna autorstwa Penelope Douglas
Penelope Douglas Wydawnictwo: NieZwykłe literatura obyczajowa, romans
470 str. 7 godz. 50 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Birthday Girl
Data wydania:
2023-12-27
Data 1. wyd. pol.:
2018-04-17
Liczba stron:
470
Czas czytania
7 godz. 50 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383622484
Penelope Douglas, autorka bestsellerów z list „New York Timesa”, przedstawia nową opowieść o zakazanej miłości…

JORDAN
Przygarnął mnie, gdy nie miałam dokąd iść.
Nie wykorzystuje mnie, nie rani ani o mnie nie zapomina. Nie traktuje tak, jakbym była niczym. Nie bierze mnie za pewnik. Nie sprawia, że czuję się zagrożona.
Nie zapomina o mnie. Śmieje się razem ze mną. Patrzy na mnie. Słucha. Broni. Zauważa. Czuję na sobie jego oczy, gdy razem jemy śniadanie. Kiedy wraca z pracy, moje serce zaczyna bić szybciej na dźwięk parkującego na podjeździe samochodu.

Muszę to zatrzymać. To się nie może wydarzyć.

Siostra powiedziała mi kiedyś, że porządni faceci nie istnieją, a nawet jeśli na jakiegoś trafię, to i tak pewnie będzie zajęty.

Sęk w tym, że to nie Pike Lawson jest zajęty.
Tylko ja.

PIKE
Przygarnąłem ją, bo myślałem, że jej pomagam.
W zamian czasem coś ugotuje i trochę posprząta. Jasny układ.
Szybko zrozumiałem, że to wcale nie będzie takie proste. Muszę się powściągać, by o niej nie myśleć i przestać wstrzymywać oddech za każdym razem, gdy trafiamy na siebie w domu. Nie mogę jej dotknąć i nie powinienem tego pragnąć.
Jednak za każdym razem, kiedy nasze ścieżki się przecinają, ona coraz bardziej staje się częścią mnie.

Nie możemy sobie na to pozwolić. Ma dziewiętnaście lat, a ja trzydzieści osiem.
Jestem ojcem jej chłopaka.
I tak się niefortunnie składa, że oboje właśnie wprowadzili się do mojego domu.

Penelope Douglas pokazuje swój talent w tworzeniu intrygujących głównych bohaterów i odwracaniu wszystkiego, czego się po nich spodziewaliśmy. Przedstawia wielowątkową historię miłosną, która trafia we wszystkie czułe punkty, wspaniale skomplikowaną i niesamowicie niepokojącą, od której po prostu nie można się oderwać – Natasha is a Book Junkie.

Marzyłam, by Penelope Douglas napisała właśnie taką książkę. Ta opowieść zawiera wszystko, w czym autorka jest tak dobra – Angie and Jessica’s Dreamy Reads.

Birthday Girl Penelope Douglas to rozpalająca do czerwoności i grzesznie seksowna historia zakazanego uczucia, którą czytałam do późna w nocy, pochłaniając każde słowo. Zdecydowanie jedna z moich ulubionych książek 2018 roku! – Meghan March, autorka bestsellerów z list „The New York Timesa”.

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Birthday Girl - edycja specjalna w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Birthday Girl - edycja specjalna



1644 871

Oceny książki Birthday Girl - edycja specjalna

Średnia ocen
7,3 / 10
3533 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Birthday Girl - edycja specjalna

avatar
778
742

Na półkach:

Jordan podczas wyjścia poznaje interesującego mężczyznę, Pike'a. Krótki czas, który spędzają razem pokazuje, że mają wspólne zainteresowania i bardzo dobrze się dogadują.
Tuż po wyjściu z kina okazuje się, że mężczyzna jest ojcem chłopaka Jordan, Cole'a.
Dziewczyna wraz Cole'm zamieszkuje w domu Pike'a. Pomiędzy tą dwójką zaczyna się rodzić wzajemna fascynacja...

Miałam dość spore oczekiwania wobec tej książki, a to wszystko za sprawą innej książki Autorki "Credence". Niestety nie zostałam pozytywnie zaskoczona. Fabuła jeszcze by jakoś uszła, ale wykonanie i bohaterowie całkowicie sprawiło,może ta książka jest nijaka. Brakuje emocji, a przede wszystkim chemii pomiędzy bohaterami.
Przeczytana i tyle...

Jordan podczas wyjścia poznaje interesującego mężczyznę, Pike'a. Krótki czas, który spędzają razem pokazuje, że mają wspólne zainteresowania i bardzo dobrze się dogadują.
Tuż po wyjściu z kina okazuje się, że mężczyzna jest ojcem chłopaka Jordan, Cole'a.
Dziewczyna wraz Cole'm zamieszkuje w domu Pike'a. Pomiędzy tą dwójką zaczyna się rodzić wzajemna fascynacja...

Miałam...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
154
64

Na półkach:

Jest dla mnie zagadką, dlaczego znów sięgnęłam po książkę tej autorki, mimo, że poprzednia, którą czytałam ("Credence") wywołała we mnie okropne ciary żenady. Chyba jestem po prostu trochę masochistką.
Nie wiem również dlaczego Penelope Douglas tak bardzo lubi pisać powieści erotyczne, w których cała rodzina romansuje z jedną babą.
Anyway... Po przeczytaniu "Credence" i zapoznaniu się z recenzjami "5 Brothers" raczej wiedziałam czego się spodziewać. Opis książki mnie nie zaskoczył, wstęp książki mnie nie zaskoczył.
Znów ogrywamy tę samą historię, w której można skreślać pola niczym w grze w bingo:
- Główna bohaterka jest młoda i bardzo atrakcyjna. Lecą na nią praktycznie wszyscy, a jeśli nie lecą, to dają jej do zrozumienia, że jest seksi.
- Głównej bohaterce narzuca się co najmniej jeden natrętny, epizodyczny bohater.
- Główna bohaterka ma jakieś problemy rodzinne (śmierć rodzica/ rozwód rodziców/ przemocowy rodzic/ patologiczny rodzic).
- Główna bohaterka masturb*je się w nieswoim domu/ innym dziwnym miejscu, gdzie jest ryzyko, że ktoś ją nakryje, albo ją po prostu nakrywa.
- Główna bohaterka jest wyszczekana/ pyskata/ gadatliwa, co jest postrzegane jako atrakcyjne przez obiekty jej zainteresowań.
- Główna bohaterka co jakiś czas zakłada ciuch jednego ze swoich obiektów zainteresowań, co jest przez nich również postrzegane jako atrakcyjne.
- Główna bohaterka miota się pomiędzy kilkoma facetami, którzy są ze sobą spokrewnieni (i oczywiście wszyscy mają ten sam gust, bo wszystkim się podoba).
- Obiekty zainteresowań głównej bohaterki pracują w jakimś typowo męskim zawodzie/ mają typowo męskie hobby (jeżdżą czymś szybkim, dźwigają ciężkie rzeczy, naprawiają coś, są lub byli w wojsku/ grają w karty, piją piwo).
- Główna bohaterka i jej obiekty zainteresowań przez większość czasu myślą o sek*ie albo są napaleni.
- Główna bohaterka w epilogu książki ma syna z głównym obiektem zainteresowań.

Co na plus:
- Sceny erotyczne są napisane w porządku. Nie trącą cringem ani nie są za bardzo obrzydzające.
- Relacja Jordan i Pike'a nie jest tak patologiczna jak relacje w innych książkach autorki. Bohaterowie przechodzą do rzeczy dopiero, gdy Jordan rozstaje się z Cole'm. Nie ma tu też fantazjowania o s*ksie grupowym z innymi męskimi członkami (hehe) rodziny. Bohaterowie nawet odczuwają pewien dyskomfort z okazji różnicy wieku między nimi i przez długi czas wzbraniają się przed kwitnącym między nimi uczuciem i pociągiem fizycznym, tłumacząc je jako niewłaściwe.

Na minus:
- Zarówno Pike, który ma 38 lat, jak i Jordan, która ma 19 (ale zachowuje się przez większość czasu jak odpowiedzialna, dorosła kobieta) mają swoje momenty, kiedy zachowują się jak pięciolatki w piaskownicy. Najczęściej wynika to z zazdrości albo braku komunikacji, ale moim zdaniem nic ich nie usprawiedliwia. Jordan np. najpierw uważa, że Pike powinien poderwać jakąś babeczkę w swoim wieku, a gdy on dokładnie to robi, i flirtuje sobie z nią schowany w piwnicy przy stole do bilarda, to ona otwiera drzwi, podsłuchuje o czym gadają, a potem robi raban na cały dom i udaje, że nie wiedziała, że chłop jest w domu. Girl, zastanów się trochę co robisz. Pike również ma ten problem. Z jednej strony traktuje Jordan jak dorosłą kobietę i nie chce wnikać w jej życie, a z drugiej strony fuka, gdy ona ma szansę na podryw, czy ubierze się jego zdaniem zbyt seksownie. Ale no dobra, może oni po prostu są bardziej zazdrośni niż im się wydawało, że będą.
- Fabuła książki, poza wątkiem romantyczno - erotycznym jest... właściwie nieobecna. Innymi słowy nic się nie dzieje. Bohaterowie wykonują swoje codzienne obowiązki i w międzyczasie myślą o sobie nawzajem, albo o tym jakie łączące ich uczucie jest niewłaściwe.
- Spodziewałam się jakiegoś plot twistu na koniec. Albo chociaż jakiegoś dramatycznego pościgu czy czegoś. Nic tam nie ma.
- Jordan w ogóle nie dba o swój ogródek domowy, który miał być z początku chyba jakimś punktem zaczepienia w fabule. Sadzi sobie jakieś pomidorki czy rzodkiewkę i wątek się kończy. Myślałam, że coś się z tym ogródkiem stanie, albo że bohaterka pozrywa pomidory w napadzie szału, tak jak Tiernan w "Credence" zniszczyła swoje odrestaurowane meble, o które tak dbała. A tu nic. Zasadziła i koniec wątku. Pike nawet nie spojrzał nostalgicznie w stronę tego ogródka, gdy myślał o nieobecnej Jordan.
- Tak, wiem "ocenianie książki po okładce"... Ale okładka w tej wersji jest okropna. Gdybym znalazła to coś w Empiku, to patrząc tylko na przód byłoby 0% szans, że sięgnęłabym po tę powieść. Wygląda jak zrobiona z jakiegoś darmowego obrazka z Google grafiki, albo zeskanowana na szybko z pierwszej strony kartki urodzinowej.

Podsumowując. Jak na tą autorkę, to ta książka nie była aż tak okropna. Była za to dość nudna i przez całą książkę można się było domyślić, że namiastka fabuły, którą ta powieść posiada, tak się potoczy.

Jest dla mnie zagadką, dlaczego znów sięgnęłam po książkę tej autorki, mimo, że poprzednia, którą czytałam ("Credence") wywołała we mnie okropne ciary żenady. Chyba jestem po prostu trochę masochistką.
Nie wiem również dlaczego Penelope Douglas tak bardzo lubi pisać powieści erotyczne, w których cała rodzina romansuje z jedną babą.
Anyway... Po przeczytaniu "Credence" i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
47
26

Na półkach:

Przyjemna historia z dużym age gap. Naprawdę miło się ją czytało. Osoby lubiące slow burn też się nie zawiodą. Nie ma porównania np. do Wild Card Elsie Silver gdzie motyw dziewczyny syna jest podobny, ta książka jest zdecydowanie lepsza.

Przyjemna historia z dużym age gap. Naprawdę miło się ją czytało. Osoby lubiące slow burn też się nie zawiodą. Nie ma porównania np. do Wild Card Elsie Silver gdzie motyw dziewczyny syna jest podobny, ta książka jest zdecydowanie lepsza.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

6285 użytkowników ma tytuł Birthday Girl - edycja specjalna na półkach głównych
  • 4 338
  • 1 872
  • 75
1062 użytkowników ma tytuł Birthday Girl - edycja specjalna na półkach dodatkowych
  • 517
  • 169
  • 145
  • 90
  • 49
  • 47
  • 45

Tagi i tematy do książki Birthday Girl - edycja specjalna

Inne książki autora

Penelope Douglas
Penelope Douglas
Pisarka, autorka bestsellerów New York Times, USA Today i Wall Street Journal. Jej książki zostały przetłumaczone na kilkanaście języków, a wśród znajdują się wydane także w Polsce "Dopóki nie zjawiłaś się ty" czy "Corrupt". Urodziła się w Dubuque w stanie Iowa, ukończyła studia administracyjne i nauczycielskie na Loyola University w Nowym Orleanie. Mieszka w Las Vegas wraz z mężem i córką.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Birthday Girl - edycja specjalna przeczytali również

Pościg Elle Kennedy
Pościg
Elle Kennedy
„Mówienie tego, co się myśli, nie jest tożsame z dzieleniem się tym, co czujesz” Summer - studentka mody z ADHD oraz Colin - milczący nerd drużyny hokeja. Między Summer, a Colinem wkrada się małe nieporozumienie, przez co ona na złość w sylwestra całuje jego przyjaciela o północy. Teraz obydwoje zostają współlokatorami, a seksualne napięcie nie zniknęło. Summer często zachowuje się arogancko, ale to tylko zbroja, aby nikt nie zobaczył pęknięć w jej fasadzie. Od pierwszego spotkania jest zadurzona w Colinie. Colin aka Fitzy to nerd przebrany za bóstwo, który ceni sobie spokój. Projektuje i recenzuje gry komputerowe oraz interesuje się sztuką. Pierwsze dni wspólnego mieszkania są niezręczne, a Fitzy powstrzymuje się, aby nie ukazać zazdrości, że jego przyjaciel kontynuuje to, co zaczął z Summer w sylwestra. Strasznie nie podobało mi się jej zachowanie, a całe dramatyzowanie do pewnego momentu było męczące. Jednak Colinem po pewnej sytuacji też chciałam potrząsnąć, gdy okazał się tchórzem. Nie jestem fanką tego, że tak długo orbitowali wokoło siebie. Ich życiem kierował brak pewności siebie, a my przez to dostaliśmy tylko skrawek ich relacji. Brakowało mi większej ilości stron, albo tego, by szybciej zaczęli być ze sobą. Relacja Summer z Hunterem męczyła mnie i zbyt wiele nieporozumień się wkradło między nimi wszystkimi z tego powodu. Obydwoje byli często oceniani stereotypowo, niestety nawet Colinowi zdarzyło się to w stosunku do Summer. Dlatego tak ważna jest rozmowa. Dobrze, że zostały też poruszone inne znaczące tematy, ale niestety prawo czasami działa w okropny sposób, a wiele sytuacji ciężko udowodnić. Podoba mi się, gdy bohaterowie szczerze ze sobą rozmawiali. Doceniam waleczność Summer i fakt, że Fitzy chciał się wreszcie otworzyć. Prawda kryjąca się za milczeniem Colina i nie obnażaniem swojej duszy bolała. Tak samo, jak to, że Summer uważała się za głupią. Kocham, jak zaczeli czuć się ze sobą swobodnie i przestali ukrywać wstydliwe części siebie. Szkoda tylko, że niektóre wątki nie zostały rozszerzone lub zakończone. Ostatecznie pokochałam ich szaleństwo. ig: hidrancebookland
hidrancebookland - awatar hidrancebookland
ocenił na72 miesiące temu
Krople deszczu Kathryn Andrews
Krople deszczu
Kathryn Andrews
#Reread "Krople deszczu" 1 tom serii Bracia Hale Kathryn Andrews 9/10 "...człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy z wartości momentu, dopóki ten nie stanie się wspomnieniem." "Krople deszczu" to debiutancka powieść autorki z 2014, a która u nas wydana została na początku 2019, czyli spory czas temu. Książka opowiada historię 19letniej Ali Rain, która po śmierci mamy, wraz z ojcem przeprowadza się na wyspę Anna Maria na Florydzie. Pogrążona w żałobie dziewczyna nie zamierza zawierać nowych znajomości, chce trzymać się na uboczu i skupić na tańcu aby móc dostać się do prestiżowego Julliarda. W nowym miejscu zamieszkania poznaje Drew Hale'a, najpopularniejszego chłopaka na wyspie, pływaka, którego jedynym celem jest przetrwanie ostatniego roku i wyrwanie się z rodzinnego domu. "Przez dzie­więć­dzie­siąt pięć pro­cent dnia noszę na twa­rzy maskę, pod którą skry­wam praw­dę. Nikt nie chce jej po­znać. Praw­da jest obrzy­dli­wa i tak wła­śnie czuję się na co dzień – obrzy­dli­wie, ale nie pod wodą. Tam nie muszę uda­wać, mogę ob­na­żyć duszę i zła­ma­ne serce bez obawy, że ktoś się zo­rien­tu­je." "Krople deszczu" to wspaniała historia o pierwszej miłości, ale nie tylko. To też historia o radzeniu sobie z traumą, o zmaganiem się z przeciwnościami, samotnością, bólem, to historia w której to co wydaje się idealne wcale takie nie jest. Ale to też historia, która pokazuje, że nie można zamykać się przed światem, że warto podzielić się tym co boli najbardziej z drugą osobą, zaufać jej, że wiele przeszkód można pokonać. Opowiedziana jest z punktu widzenia zarówno Ali jak i Drew, a to dało możliwość dokładnego spojrzenia na wszystko co przechodzili oboje i jak odbierali siebie nawzajem. Autorka poprzez tą powieść wywołuje w czytelniku wiele szczerych, głębokich emocji, które pozwalają dokładnie poczuć to co czuli bohaterowie. Mimo, że posiada ona pewne mankamenty, do których pewnie możnaby się było doczepić, to mimo wszystko schodzą one na dalszy plan. Czytając ją ponownie, tak samo czułam wszystkie emocje jak za pierwszym razem, a może nawet te doświadczenia miały większy wydźwięk na mnie. Dla osób, które nie znają "Kropli deszczu" to jest to zamknięta historia, więc nie ma obawy o cliffangera, a kolejne dwa tomy dotyczą pozostałych braci Hale. Niestety jest jeden minus! Wydawnictwo NieZwykłe nie wydało kolejnych tomów ☹️ Mimo to bardzo Wam polecam historię Ali i Drew 🩵 Jeśli szukasz emocjonalnej książki z odrobiną napięcia, z motywem od nieznajomych poprzez przyjaciół do miłości, to jest to książka dla ciebie. [Książka pochodzi z mojej prywatnej kolekcji]
Nat_ka - awatar Nat_ka
oceniła na91 rok temu
Hold You Close Corinne Michaels
Hold You Close
Corinne Michaels Melanie Harlow
„Hold You Close” – Corinne Michaels, Melanie Harlow O jezusieńki… co to była za książka! Powiem wam szczerze – podobała mi się, ale jednocześnie byłam wkurzona głównymi bohaterami… Sama nie wiem, co o tym do końca myśleć. To nie tak, że książka była zła – bo porusza naprawdę ważny temat: dawania drugiej szansy. Historia była ciekawa i ogólnie dobrze poprowadzona, ale ci główni bohaterowie… no po prostu mnie drażnili. Głównie przez to, że nie potrafili ze sobą szczerze rozmawiać! No dobra, pod koniec coś tam zaczęli, ale dla mnie to było za mało. Czytałam i dosłownie się wściekałam na ich zachowanie. A może właśnie o to chodziło – żeby wywołać emocje? Może to ja mam tak przez moją kochaną mamę, która od dzieciństwa tłukła mi do głowy, że normalni ludzie rozmawiają ze sobą, i że rozmowa – zarówno w życiu, jak i w związku – to fundament każdej relacji. No ale to ja, a bohaterowie swoje… Cóż. Książka opowiada historię London i Iana, którzy – przez splot tragicznych wydarzeń – mimo wzajemnej niechęci, muszą zawrzeć rozejm. Łączy ich jedno: są rodzicami chrzestnymi trójki dzieci siostry Iana. Gdy życie wywraca się im do góry nogami, muszą wspólnie zająć się wychowaniem dzieci, pogodzić się z niewyobrażalną stratą i zmierzyć się z rodzącym się między nimi pożądaniem. Polecam? Tak – ale ludziom o stalowych nerwach! Jeśli irytujące, emocjonalnie niedostępne postacie potrafią wyprowadzić cię z równowagi, przygotuj się na rollercoaster. Ta książka wciąga, wzrusza i wkurza – wszystko naraz.
Sandra Małasiewicz - awatar Sandra Małasiewicz
ocenił na710 miesięcy temu
Nigdy nie pozwolę ci odejść Katy Regnery
Nigdy nie pozwolę ci odejść
Katy Regnery
Jaka Bajka jest waszą ulubioną...??? Moją od dzieciństwa Kopciuszek ,a dziś mam gratkę dla dorosłych ,którzy uwielbiają "Piękną i Bestię ". Savannah uwielbia być dziennikarką, jednak zaufała mężczyźnie, który ją tej pracy pozbawił w najbardziej obrzydliwy sposób, a do tego zawiódł ogromnie jej zaufanie...Kiedy kobieta wraca do swojego rodzinnego miasteczka ,dostaje propozycję powrotu do branży. Musi napisać tylko reportaż o weteranie wojennym, który od ośmiu lat nie opuścił swojego domu... Asher został okrzyknięty samotnikiem i dziwakiem po tym jak wrócił okaleczony z wojny i zamknął się w domu.Gosposia to jedyna osoba ,która jest z nim codziennie i jako jedyna go ogląda.Jednak pewnego dnia na progu jego domu staje, piękna kobieta w letniej sukience i z talerzem ciasteczek... Wbrew samemu sobie mężczyzna zgadza się na jej propozycję na własnych zasadach ,nie spodziewając się, że te zwykłe wizyty odmienią jego życie... Czy Piękna może pokochać Bestię?? To była historia z tych ,po których nie umiesz do siebie dojść przez kilka dni po przeczytaniu... Bohaterowie są wykreowani fantastycznie,nie ma tu lukru ani różowych okularów. Jest za to powieść pełna bólu i smutku ukazująca ogromną stratę jaką poniósł ten wspaniały bohater...Savannah nie ukrywa emocji jakie towarzyszą jej od pierwszego spotkania Ashera ... Emocje jakie towarzyszyły mi przy czytaniu tej książki z pewnością były mocne. Jednak ma mały minus... Zdecydowanie to zbyt szybka relacja między bohaterami.Ale pamiętałam, że jest to wersja na podstawie baśni, więc nie czepiam się szczegółowo... To był piękny romans jak z bajki. Chemia między bohaterami jest mocno wyczuwalna i elektryzująca... Jak to w bajkach bywa jest słodko i różowo, chociaż z kilkoma bohaterami, których ma się ochotę ukatrupić.Ale i w baśniach musi być ktoś zły... Tak więc jeśli lubisz bajki ta na pewno Ci się spodoba....Polecam.
Kawkazmlekiem Kawkazmlekiem - awatar Kawkazmlekiem Kawkazmlekiem
ocenił na88 miesięcy temu

Cytaty z książki Birthday Girl - edycja specjalna

Więcej

Nigdy z niczym nie zwlekaj - mówi. Czas mija szybciej od wystrzelonej kuli, a strach podsuwa nam wymówki. Pragniemy ich, bo powstrzymują nas od zrobienia tego, co powinniśmy zrobić. Nie wątp w siebie, nie podważaj własnych decyzji i nie pozwól, aby strach cię przed czymś powstrzymywał. Nie bądź leniwa. Nie rób niczego, opierając się tylko na tym, jak szczęśliwi będą przez to inni. Po prostu to zrób.

Nigdy z niczym nie zwlekaj - mówi. Czas mija szybciej od wystrzelonej kuli, a strach podsuwa nam wymówki. Pragniemy ich, bo powstrzymują nas...

Rozwiń
Penelope Douglas Birthday Girl Zobacz więcej

Okręty są bezpieczne, gdy są zacumowane w portach, ale nie do tego zostały stworzone.

Okręty są bezpieczne, gdy są zacumowane w portach, ale nie do tego zostały stworzone.

Penelope Douglas Birthday Girl Zobacz więcej

Nie pozwól, by ktokolwiek sprawił, żebyś bała się sama siebie. Jesteś niesamowita.

Nie pozwól, by ktokolwiek sprawił, żebyś bała się sama siebie. Jesteś niesamowita.

Penelope Douglas Birthday Girl Zobacz więcej
Więcej