rozwińzwiń

Reporterka

Okładka książki Reporterka autora Anna Crevan, 9788383136707
Okładka książki Reporterka
Anna Crevan Wydawnictwo: Amare Cykl: Romans z Yakuzą (tom 1) literatura obyczajowa, romans
324 str. 5 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Romans z Yakuzą (tom 1)
Data wydania:
2023-11-17
Data 1. wyd. pol.:
2023-11-17
Liczba stron:
324
Czas czytania
5 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383136707
Średnia ocen

6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Reporterka w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Reporterka



książek na półce przeczytane 3037 napisanych opinii 2987

Oceny książki Reporterka

Średnia ocen
6,3 / 10
36 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Reporterka

avatar
585
456

Na półkach: ,

Super lektura ukazująca jak niebezpieczna, jest Yakuza. Joan jednak wyjścia nie miała. Odkryj świat przestępczy 🇯🇵.

Super lektura ukazująca jak niebezpieczna, jest Yakuza. Joan jednak wyjścia nie miała. Odkryj świat przestępczy 🇯🇵.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
130
129

Na półkach:

Książka przedstawia nam działania japońskiej mafii zwanej "Yakuzą". Tak jak w każdej grupie przestępczej chodzi wyłącznie o pieniądze i władzę, tak jest i w tym przypadku. Joan jest właścicielką restauracji, ale też działa pod pseudonimem J. C. Fox i pisze artykuły do gazety. Wdaje się w romans z komendantem policji, przez co jeszcze bardziej pogarsza swoją sprawę. Nikt nie wie, że kiedyś również miała połączenia z mafią. Jednak, gdy sprawy zaczynają się komplikować i wszystko wychodzi na jaw, nawet szczegóły z dzieciństwa Joan, mamy ciarki na plecach...

Jak dla mnie książkę czytało się szybko, można poznać japońskie zwyczaje, kulturę. Możemy poczuć cały ten klimat, co jest niesamowite. Autorka skupia naszą uwagę na najmniejszych detalach. Jestem naprawdę bardzo ciekawa kolejnej części.

Książka przedstawia nam działania japońskiej mafii zwanej "Yakuzą". Tak jak w każdej grupie przestępczej chodzi wyłącznie o pieniądze i władzę, tak jest i w tym przypadku. Joan jest właścicielką restauracji, ale też działa pod pseudonimem J. C. Fox i pisze artykuły do gazety. Wdaje się w romans z komendantem policji, przez co jeszcze bardziej pogarsza swoją sprawę. Nikt nie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
163
162

Na półkach:

Witajcie kochani tą książkę przeczytałam w ramach bt który zorganizowała autorka Anna Crevan.
"Reporterka" Romans z Yakuzą

Jest to romans mafijny tym razem mamy tutaj mafię japońską "Yakuza"dla mnie nowość, jeszcze takiej nie czytałam, ale powiem wam, że książkę czytało się naprawdę bardzo ciekawie.
Historia z każdą stroną  zaczęła mnie naprawdę bardzo wciągać. Fajnie autorka wszystko przedstawia,  wszystkie te sytuacje jak się zachowują Japończycy w stosunku do siebie i innych , szacunek jaki sobie okazują i powiem wam, że była to  rewelacyjna odmiana. 
Joan Onari prowadzi  podwójne życie na co dzień jest właścicielką kawiarenki która serwuje przepyszną kawę i jakieś przekąski ale ta jej druga strona reporterska ujawnia niewygodne tematy dla policji jak i dla yakuzy. Czym kobieta naraża się bardzo yakuzie czy z tego powodu będzie miała jeszcze większe problemy.
Wplątuje się w romans z  komendantem Kazuhiro ma w tym swój cel i plan ale czy to  się uda ,a  może uczucia które wzbudza w niej komendant będą tymi które zaważą na każdej decyzji , którą podejmie.
Joan boi się uczuć została kiedyś skrzywdzona nieraz i teraz chroni swoje serce przed każdym uczuciem ale jak wiemy nie da się tego zatrzymać czasami po prostu serce rządzi się swoimi prawami. Kłopoty w jakie wpakowała się kobieta nie są przypadkowe. A może już od dawna po prostu jest w to zamieszane tylko sama jeszcze nie miała pojęcia o tym?
Czy przystojny komendant Kazuhiro będzie jej w stanie pomóc?
Powiem wam , że ta historia była naprawdę interesującą i wciągająca. Autorka rewelacyjnie poprowadziła fabułę, chociaż były momenty, że miałam ochotę potrząsnąć Joan , żeby się opamiętała , to całość jest genialna. Polecam wam gorąco, a ja napewno przeczytam kontynuację 😁 bo jestem ogromnie ciekawa jak ta historia się zakończy.

Witajcie kochani tą książkę przeczytałam w ramach bt który zorganizowała autorka Anna Crevan.
"Reporterka" Romans z Yakuzą

Jest to romans mafijny tym razem mamy tutaj mafię japońską "Yakuza"dla mnie nowość, jeszcze takiej nie czytałam, ale powiem wam, że książkę czytało się naprawdę bardzo ciekawie.
Historia z każdą stroną  zaczęła mnie naprawdę bardzo wciągać. Fajnie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

83 użytkowników ma tytuł Reporterka na półkach głównych
  • 43
  • 38
  • 2
16 użytkowników ma tytuł Reporterka na półkach dodatkowych
  • 5
  • 5
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Wędrowcy. Opowieści z Uniwersum Powiernika Olga Brzezińska, Magdalena Burczyńska, Adrian Cieśliński, Anna Crevan, Jarosław Dobrowolski, Grzegorz Gajek, Agata Kasiak, Sandra Langer, Monika Maciewicz, Justyna Mędrek, Franciszek M. Piątkowski, Paulina Pochopień, Aleksandra Podolak, Agata Sobisz
Ocena 7,9
Wędrowcy. Opowieści z Uniwersum Powiernika Olga Brzezińska, Magdalena Burczyńska, Adrian Cieśliński, Anna Crevan, Jarosław Dobrowolski, Grzegorz Gajek, Agata Kasiak, Sandra Langer, Monika Maciewicz, Justyna Mędrek, Franciszek M. Piątkowski, Paulina Pochopień, Aleksandra Podolak, Agata Sobisz
Okładka książki Grzeszny rok Anna Crevan, Małgorzata Falkowska, D. B. Foryś, Joanna Gajewczyk, K. C. Hiddenstorm, Kinga Litkowiec, Iza Maciejewska, Marta Matulewicz, Daria Skiba, Alicja Skirgajłło, Paulina Świst, Aniela Wilk
Ocena 7,2
Grzeszny rok Anna Crevan, Małgorzata Falkowska, D. B. Foryś, Joanna Gajewczyk, K. C. Hiddenstorm, Kinga Litkowiec, Iza Maciejewska, Marta Matulewicz, Daria Skiba, Alicja Skirgajłło, Paulina Świst, Aniela Wilk
Anna Crevan
Anna Crevan
Anna Crevan Sznajder Znana też jako Crevan - Chorzowianka, pisarka, absolwentka kursów pisarskich „Piszę, bo chcę…”, miłośniczka Japonii, jej kultury i popkultury. Członkini grupy literackiej „Euforia” i grupy literackiej „Verte”. Zadebiutowała, napisaną wraz z przyjaciółkami, książką pt. „Facet do wzięcia” oraz jej kontynuacją – miniaturką literacką „Walentynki”. Autorka serii zwanej „Trylogią Uczuć” w której w skład wchodzą: tom pierwszy –„Niczyja”, tom drugi: „Tylko Twoja”, nowelka: „Zagubieni w płatkach śniegu”. Część trzecia – „Na zawsze jego” nie została jeszcze wydana. W styczniu 2022 jej opowiadanie „Pustynna burza” weszło w skład antologii „Grzeszny rok” wydanej przez wydawnictwo Akurat. Publikuje także na portalu Wattpad. I prowadzi na FB grupę Zakładka Literacka. Matka dorosłej córki, wielbicielka i właścicielka dwóch kotów. A także pieszych górskich wędrówek i rękodzielnictwa.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Serce za serce Paulina Nowak
Serce za serce
Paulina Nowak
Jak daleko sięgają Wasz granice? Myślicie, że znieślibyście dużo? Dużo więcej niż Berenika? A może macie słabą psychikę i najmniejszy ruch zburzyłby Wasze mury? Zaczynajac czytanie tej książki nie spodziewałam się historii jaka mnie czeka. W sumie nic nie wskazywało na to! Wybieg mody, kulisy życia w świecie modelingu od strony zarządzania, praca, kontrakty, wielka sława. To tylko kolorowa strona życie Bereniki, po ciemnej stronie stoi handel ludźmi, tajemnice przeszłości, eks mąż, oraz mnóstwo sekretów. Berenika jest mieszkanką Polski, ale jako szefowa agencji modelingowej często podróżuje po świecie. Kontrakty z bogatymi biznesmenami zbiera pstryknięciem palca. Jest kobietą sukcesu. Lecz to tylko pozory, a pod maską troskliwej szefowej i dobrej przyjaciółki, skrywa sekret, który przeżyła. Na swojej drodze napotyka Samuela, brata jednej z jej najlepszych modelek. Mężczyzna nie spocznie póki jej serce nie będzie należeć do niego. Niestety nie zdaje sobie sprawy, że jej serce należy do demonów przeszłości. Autorka kreuje Berenike na kobietę, która ledwo co radzi sobie ze swoimi problemami. Jest słaba psychicznie, co wynika z jej stanu w jakim żyła przed laty. Mimo wszystko jest kobietą bardzo uzdolnioną i troszczy się o dobro wszystkich dookoła. Jest przykładem uczciwej i dobrej szefowej, co w jej charakterze bardzo polubiłam. Przedstawiony świat w książce jest brutalny dla życia kobiety. Z każdym dniem zbliża się jej koniec. Mimo swojego brutalnego podłoża i bardzo przykrych sytuacji, które spotykają kobietę, miałam wrażenie że świat jest przekoloryzowany. Każdy był przyjacielski, oprócz Marleny, ale w agencji każdy miał przysłowiową narysowaną tęcze na czole. Trochę denerwowało mnie postępowanie i upartość kobiety, ale sama nie wiem jak zachowałabym się w świetle wydarzeń jakie przeżyła. Fabuła to jednym słowem plot twist! Za to autorka ma u mnie ogromny podziw, ponieważ mimo że sytuacje życia codziennego to jednak nie do końca i to jest w tym piękne.
myers_books - awatar myers_books
ocenił na81 rok temu
Olga Ewa Hansen
Olga
Ewa Hansen
On i ona. On nauczyciel, ona uczennica, w zasadzie jeszcze przed osiemnastką, kiedy rozpoczyna się akcja książki. On wredny, ona... cóż, skryta, ale uprzejma. Jednak... to nie jest ani zwykły romans, ani erotyk zawierający motyw zakazanej miłości czy age gap. To książka pokazująca dosadnie brudną prawdę o świecie, o układach, o mrocznej rzeczywistości otaczającej nas ludzi tak naprawdę wokół. Grajewski, bo tak nazywa się główny bohater, jest - o dziwo - jedną z tych osób, które w książce posiadają chyba największą moralność. Owszem, swoje za uszami ma i też już się nauczył, jak działa "system", ale związek z uczennicą nie jest tu aż tak rażącym po oczach elementem fabuły, jak teoretycznie mogłoby się wydawać. Autorka dosadnie odziera rzeczywistość, która w książce jest tylko fikcją literacką, ale szczególnie realną i prawdopodobną. Ta historia mogła się zdarzyć na prawdę. Ba! Być może się zdarzyła. Dyrektor dbający o układy i reputację szkoły oraz nauczycielka będąca poniekąd prowodyrką obrzydliwych sytuacji, które prowadzą koniec końców do tragedii, to raptem drobny fragment całości. "Olga" porusza głębsze tematy niż zakazana miłość czy tragedie dorastającej nastolatki. Opowiada o rodzicielstwie, jego rażących błędach i zaniedbaniach, o okrucieństwie młodzieży oraz poczuciu bezkarności bananowych dzieci. Naocznie widzimy zamiatanie pod dywan czynów wołających o pomstę do nieba. W świecie Olgi szybko trzeba nauczyć się hierarchii, a także sztuki przetrwania. Co robi "Olga"? Wzbudza emocje. Skrajne emocje, bo czasem jako czytelniczka chciałam się śmiać, czasem czułam iskry buchające między bohaterami, niekiedy odnajdowałam z bohaterami sielankowe szczęście, a kiedy indziej mamrotałam wiązankę przekleństw pod nosem i pomstowałam na całą tę ***. I chociaż "Olga" nie wycisnęła ze mnie łez, niemniej odradzam czytanie książki bez zapasu zaparzonej świeżo melisy (dziurawiec też może być).
Alexia Berg - awatar Alexia Berg
ocenił na91 rok temu
Kiedy kwitną oliwki Monika Michalik
Kiedy kwitną oliwki
Monika Michalik
SŁOŃCE, PLAŻA, OLIWKI I... SIGA - SIGA Jeśli myśleliście kiedyś o wycieczce na Grecką wyspę Zakynthos to zdecydowanie polecam wybrać się tam najpierw wraz z bohaterami powieści Moniki Michalik "Kiedy kwitną oliwki". Jeżeli natomiast spędziliście tam wymarzony urlop, to z pewnością sięgając po książkę miło będzie powspominać tamten piękny czas. Monika Michalik zaprasza nas na Zakynthos. Maj to idealny miesiąc, kiedy jest tam spokojnie, nie ma tłumu turystów i można się naprawdę zrelaksować, ciesząc oko niepowtarzalnymi widokami i korzystać ze słońca oraz odwiedzać wyjątkowe, także te mniej popularne miejsca. W rejonie Kalamaki mamy możliwość poznać bliżej zwyczaje żółwi caretta caretta, które stały się symbolem tej pięknej greckiej wyspy. Udajmy się zatem w podróż do tego nastrojowego miasteczka wraz z Aurelią, znaną piosenkarką i celebtytką, która po ostatnich intensywnych i burzliwych miesiącach pragnie odpoczynku i spokoju. Po kłótni i rozstaniu z narzeczonym kobieta pakuje walizkę i niewiele myśląc udaje się na lotnisko. Zamierza uciec jak najdalej i z trzech dostępnych kierunków wybiera grecką wyspę Zakynthos. Aurelia na nadzieję, że z dala od domu uda jej się wyciszyć, nabrać dystansu i odzyskać równowagę. Kalamaki wydaje się idealnym miejscem, cichym i spokojnym nadmorskim miasteczkiem otoczonym oliwkowymi plantacjami. Szukając noclegu Aurelia trafia do domu Jorgosa - samotnego ojca ośmioletniej Eleni, który po stracie ukochanej żony Marii próbuje poukładać swój świat na nowo. Jak rozwiną się relacje pomiędzy bohaterami przeczytacie w książce. Emocji i wzruszeń na pewno nie zabraknie. Uwielbiam podróżować, przenosić się z miejsca na miejsce i odkrywać ciekawe zakątki. Dobrą alternatywą dla zagranicznych wycieczek jest wyszukiwanie takich lektur, które przenoszą nas wszędzie tam, gdzie chcielibyśmy się znaleźć, ale z jakiś powodów nie możemy się tam wybrać osobiście. Dlatego kiedy wybieram dla siebie lektury zwykle zwracam baczną uwagę na fabułę i miejsce akcji. I właśnie w taki właśnie sposób trafiłam na książkę Moniki Michalik. Grecka wyspa Zakynthos przyciągnęła mnie swoim urokiem niczym magnes i już wiem, że będzie to kierunek jednej z moich następnych destynacji. Poprzednim razem autorka zabrała mnie w piękną podróż do Dubaju, gdzie mogłam dosłownie poczuć zapach pustyni. I choć opowieść bardzo mi się podobała, pamiętam ją do dziś, to odwiedzając tę azjatycką metropolię upewniłam się, że nie jest ona miejscem z moich marzeń. Warto zauważyć , że kiedy sięgam po powieść, która zauroczy mnie jakimś ciekawym zakątkiem, to wydarzenia schodzą nieco na dalszy plan. Oczywiście akcja jest dla mnie ważna, podobnie jak powołani do życia bohaterowie, ale jednak walory poznawcze mają priorytetowe znaczenie. Tak było właśnie w przypadku tej książki. "Kiedy kwitną oliwki" to romantyczna, klimatyczna i ciepła opowieść, która pochłania czytelnika bez reszty. Prosta w swojej konstrukcji i niewymagająca szczególnego zaangażowania lektura jest wspaniałym sposobem na relaks. Są momenty wzruszające, są emocje, jest trudna przeszłość i traumatyczne przeżycia. Mimo tych niełatwych doświadczeń opowieść tchnie optymizmem, ma bardzo pozytywne przesłanie i dostarcza wielu ciekawych wrażeń. Greckie siga - siga, czyli powoli - powoli w przypadku tej historii idealnie się sprawdza. Ciekawym zabiegiem było wprowadzenie wątku mistycznego. Jest on bardzo dyskretny, subtelny i wyważony, ale odegrał spore znaczenie, wpłynął korzystnie na opisywane wydarzenia, a dla mnie był miłym zaskoczeniem. Autorka stworzyła ciekawe kreacje bohaterów. Aurelia i Jorgos - oboje po przejściach, oboje nieco tajemniczy i nie szukający miłości zostają kompletnie zaskoczeni przez życie. Ich codzienność determinuje przeszłość, więc z przyjemnością kibicujemy obojgu w odnajdywaniu siebie na nowo. Greta - matka Jorgosa, urzekła mnie swoją otwartością i życzliwością, ale podobało mi się także w jaki sposób opiekuje się swoim dorosłym synem. Niby nie wtrąca się do jego życia, ale zawsze jest gdzieś obok i trzyma rękę na pulsie. Nie polubiłam Jowity. Przyjaciółka Aury drażniła mnie i wyczuwałam fałsz w jej zachowaniu. Myślę, że gdyby udało mi się ją lepiej poznać, okazałaby się osobą dwulicową i nieszczerą. Były chłopak Aurelii, Wojtek, chyba jednak najbardziej działał mi na nerwy, co przełożyło się też w pewnym stopniu na mój odbiór głównej bohaterki. Ogólnie książka bardzo przypadła mi do gustu, ale kwestia nieprzemyślanego zakończenia chyba najbardziej mi przeszkadzała. Finał okazał się bardzo podobny jak w powieści "Zapach pustyni". Nie jest co prawda powielony, ale ma tak wiele punktów stycznych, że trudno nie zwrócić na ten fakt uwagi. Nie chcę spojlerować treści, ale wolałabym aby zakończenia kolejnych powieści nie były już tak odtwórcze. Nie da się ukryć, że mimo wszystko lubię powieści Moniki Michalik, której pióro odkryłam zupełnie niedawno. Na pewno sięgnę po kolejne tytuły tym bardziej, że autorka lubi zabierać swoich bohaterów w interesujące zakątki. Oczywiście należy mieć na uwadze, że nie jest to literatura wysokich lotów, ale całkiem przyjemne czytadło, które o dziwo zapada w pamięć.
Mońcia_POCZYTAJKA - awatar Mońcia_POCZYTAJKA
oceniła na81 rok temu
Gdyby dzisiaj było wczoraj Julia Maj
Gdyby dzisiaj było wczoraj
Julia Maj
Poczucie bezsilności to chyba najbardziej depresyjne uczucie, jakie może człowieka dopaść.* Są tytuły, które czasami wręcz nam „wyskakują z lodówki”, dla mnie w pewnym momencie właśnie były to książki Julii Maj. W końcu po nie sięgnęłam, tylko czy były one dla mnie? Hania jest mężatką i matka dwójki dzieci. Kiedyś zakochana w meczu, spełniającą się jako pani domu i pracująca na pół etatu. Teraz mocno nieszczęśliwa, bo miłość odeszła przez codzienne problemy, ale i brak szczerych rozmów, zrozumienia oraz postawę męża. By zrobić coś dla siebie, zapisuje się na kurs prawa jazdy na motocykle. Tam poznaje Tomka, który początkowo pomaga jej tylko w zdaniu prawka, ale z czasem pojawia się uczucie. Czy na tyle silne, by porzucić męża i zrobić rewolucję w życiu dzieci? Nie da się ukryć, że obie książki są opisane bardzo dobrze. Pod względem językowym nie było się do czego przyczepić, autorka potrafi pisać stylem lekkim i - pomimo tematów - przyjemnym w odbiorze. To głównie dlatego (oraz przez objętość) obie części czyta się wręcz ekspresowo. Warto też wspomnieć, że to opowieść bardzo życiowa, porusza tematy małżeństwa, zdrady, poszukiwania szczęścia, ale i samego siebie. Autorka przybliża też relacje międzyludzkie i ukazuje, jak skomplikowane mogą być. Przede wszystkim jednak losy Hani skłaniają do przemyśleń na temat podejmowanych przez nas decyzji oraz ich konsekwencji. Jak widać, to tytuły dobre i zmuszające do myślenia, ale muszę być szczera i przyznać, że ja od tej historii się odbiłam. Nie mówię, że była mi obojętna, bo często się irytowałam, denerwowałam i byłam sfrustrowana, ale to chyba jedna z tych opowieści, którą każdy inaczej oceni, bo jest na innym etapie życia. Obecnie nie rozumiałam, czemu robi teraz tyle złego sobie, dzieciom, mężowi i nawet Tomkowi. Wystarczyłyby szczere rozmowy, a jeszcze prędzej zatrzymanie się przed podjęciem decyzji i pomyślenie czy faktycznie tego chcemy, czy naprawdę czujemy to, co czujemy. No ale to życie i przeżywamy je raz. Czy polecam? Trudno powiedzieć, wiem za to, że jedni będą losy Hani przeżywać, a inni - jak ja - nie do końca je pojmą, bo wiele rzeczy można by było zrobić inaczej. #booktour #btzzarecenzowani @zarecenzowani @julia_maj_autorka_wamp
Zapatrzona_W_Książki - awatar Zapatrzona_W_Książki
ocenił na68 miesięcy temu
Midnight blue Zosia Pławiak
Midnight blue
Zosia Pławiak
Mija dziesięć lat od momentu, kiedy Rowoon przeżył tragedię. Na jego oczach zginęła ukochana Maria, a on nie mógł sobie z tym poradzić. Dlatego postanowił opuścić rodzinne miasto w Korei i przeprowadzić się w zupełnie inne miejsce. Jego wybór padł na Pragę, to tam postanowił zacząć wszystko od nowa, zapomnieć i starać się żyć dalej. Niestety nie było tak, jak pragnął. Pomimo tego, że lata mijały, on nie zapomniał, nie pogodził się z jej śmiercią. Coraz bardziej zapadła się w sobie, ciągle cierpiąc i wspominając. Pewnego dnia spotyka młodą kobietę, do złudzenia przypominającą Mari. Wie, że to nie jest możliwe, a jednocześnie jest przekonany, że to ona. Postanawia wrócić do Korei i odkryć prawdę. Powrót do przeszłości będzie bolesny. Co odkryje? Jaka okarze się prawda? Czy dobrze zrobi, „grzebiąc” w przeszłości? Historia, jaką znalazłam w książce, była dość ciekawa, pełna sekretów i tajemnic. W mnie wciągnęła na tyle, że z ciekawością śledziłam wszystko, co się w niej działo. Akcja sprawnie poprowadzona, z ciekawymi zwrotami. Czytało się ją dość szybko, a podczas czytania towarzyszyły różne emocje. Bohaterowie ciekawi, dość dobrze wykreowani. Nie mogę Wam zdradzić o nich nic więcej niż wyżej, powiem tylko tyle, że warto ich poznać naprawdę blisko. „Midnight blue” to moim zdaniem ciekawa propozycja na jesiennozimowe wieczory. Ze swojej strony polecam. Recenzja pojawiła się również na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2024/11/Midnight%20bluewydawnictwonoveares.html
Mamażona-KOBIETA - awatar Mamażona-KOBIETA
oceniła na81 rok temu
Opowieść (nie) wigilijna Angelika Kuszła
Opowieść (nie) wigilijna
Angelika Kuszła Anna Meleszko
Witajcie kochani👋 niedawno mieliśmy piękne święto, dzień zakochanych. I właśnie w takim klimacie jest powieść którą wam przedstawię. 💞Autor: Anna Meleszko Angelika Kuszła 💞Tytuł: ,, Opowieść (nie) wigilijna." 💞Wydawnictwo: 💣Premiera: 14.02.2024r.💣 Każdy z nas ma taką osobę która nie znosi walentynek, nie wierzy w miłość. Takim niedowuarkim jest właśnie Nina. Nina nie nawidzi święta zakochanych od mlodzińczych lat. Jej humoru w tym dniu jest tak pesymistyczny, że oddziałowuje na otoczenie. Jednak dziewczyna zdaje się tego niezauważać. Nawet w stosunkach damsko-meskich kobieta jest ostrożna, seks jest tylko seksem. Nina od ponad sześciu lat spotyka się z pewnym przystojny mężczyzną. Czy będzie on wstanie obalić mur jakim się otoczyła się Nina? Jednak jest ktoś kto pragie jak nikt na świecie odczynić zły urok i sprawić by kobieta uwierzyła w moc walentynek- babcia Helenka. Wspaniała, czuła, wyrozumiała, kochająca babcia Helenka ma plan na tegoroczne spotkanie z Niną. Czy eliksir który przygotowała, zda egzamin ? A kobieta dostrzeże coś więcej niż czubek własnego nosa? Kochani książka ,, Opowieść (nie) wigilijna" to totalne wariactwo!! W humorystyczny sposób autorki pokazały że walentynki nie zawsze są dniem szczęśliwym, a przynajmniej nie dla każdego. Historia Niny poruszyła moje serce, jednak to babcia Helenka skradła moje serce szczególnie w tedy gdy dostała skrzydeł 😉. Doskonale stworzona fabuła, swiatna dynamika akcji, doskonale wykreowani bohaterowie I ta lekkość. Nie wiem kiedy ale powieść przeleciała mi przez paluchy. Dosłownie ja pochłonęłam i jak się domyślacie mam niedosyt. Mało mało mało. Chce więcej 😁. A wam polecam tą zwariowaną historię. Nie pożałujecie kochani 😚 dziękuję wam za zaufanie I możliwość recenzji 😊.
Joanna Grycmacher - awatar Joanna Grycmacher
ocenił na101 rok temu
Jej tajemnica Aneta Sołopa
Jej tajemnica
Aneta Sołopa
Kamila to młoda piękna pani prawnik, która w życiu musiała sięgnąć po niekonwencjinalene metody tak jak i tym razem. Jej najgorszym wrogiem jest jej biologiczny ojciec. Czy może być gorzej? Kamila bierze u dział w manifescie. Niestety zostaje załapana przez policję i umieszczona w areszcie. Na pomoc przychodzi jaj prawnik wynajęty przez jej ojczulka. Od momentu pierwszego spotkania między nią a Pawłem iskrzy. Jednak fakt że jest on wysłannikiem jej wroga sprawia iż kobieta podchodzi do tematu z rezerwą. Sprawa zaczyna się komplikować, przy kolejnym spotkaniu. Przystojny, szarmancki a do tego znający się na dobrej kuchni mężczyzna sprawia iż Kamila nie potrafi zapanowac nad emocjami a może i hormonami. Jednak szybko przypomina sobie co stało się z jej poprzednim narzeczonym i kto brał w tym udział. Tęsknota za bratem, który musiał zniknąć by apodyktyczny ojciec nie zrobił mu krzywdy. Teskona za matką która zginęła z rąk swojego męża, i tęsknota za normalnym spokojnym życiem, a nie życiem pod dyktando ojca sprawia że kobieta ma w sobie tak wielką determinację by pomścić rodzinę i zawalczyć o swoje życie. Jednak nie tylko ona jest zdeterminowana. Paweł także nie zamierza odpuścić. Czy dwoje ludzi których życie jest owoane wielką tajemnicą może stworzyć trwały związek? A może zjednoczenie sił pomoże obalić wroga nr 1? Kochani jak zwykle autorka nie zawiodła mnie swoim dziełem. Doskonała powieść z doskonałym zakończeniem. Świetna fabuła, jeszcze lepsza dynamika, i ten rollercoaster emocjonalny. Do tego każdy rozdział naładowany po brzegi pikanterią, przez którą aż kręci się w głowie. Książka,bardzo wciągająca lekko napisana. Bardzo szybko się ją czyta. Polecam wam serdecznie ten cudowny pikantny romans.
Joanna Grycmacher - awatar Joanna Grycmacher
ocenił na102 lata temu
Ryzykowna propozycja K. A. Zysk
Ryzykowna propozycja
K. A. Zysk
🔶,, Ryzykowna Propozycja" to książka o skromnej dziewczynie i przystojnym prezesie domu mody. Niczym brzydkie kaczątko i książę na białym rumaku. Książka wciąga już od samego początku pełna humoru ale też strachu o Liny. 🔶,, Czy brzydkie kaczątko zdoła zamienić się w łabędzia? " 🔶Liny Abney jest skromna dziewczyna, która sporo przeszła w swoim życiu. Jej mama i bracia obwiniają ją o rozpad rodziny gdyż przez to że matka zaszła z nią w ciążę mąż od razu ją porzucił. Zawsze chodziła w zniszczonych ubraniach z lumpeksu. Chce zacząć życie samodzielnie więc postanawia przeprowadzić się do Nowego Jorku. 🔶Rome'a MacMillana jest przystojnym, pewnym siebie i oczywiście aroganckim mężczyzną. Ma 35lat jest prezesem domu mody, który zawsze powtarza że nie potrzebuje kobiety u swojego boku. W pracy jest wymagajacy, nie lubi spóźnien a w pracy wszystko musi być na 100%. 🔶Lina znów zostaje zwolniona i jest załamana. Ale niespodziewanie zostaje zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjna do domu mody MacMillan. Od pierwszego spotkania na rozmowie o pracę Lina nie robi dobrego wrażenia na Rome, ale mimo wszystko on składa jej ryzykowną propozycje. 🔶 Na czym ta propozycja bedzie polegać? Czy dziewczyna się zgodzi? Czy brzydkie kaczątko przemieni się w księżniczkę? Kto będzie wysyłał anonimy? Czy miłość rozkwitnie? Czy będzie happy end? Przeczytaj a dowiesz się wszystkiego 😉 🔶Autorka poraz kolejny potrafiła dać mi pokaz swojego pióra. To nie jest historia zwykła tylko taki rollercoaster. Pełna emocji, uczuć, przyjaźni, humoru, miłośći, pożądania, rozgrzewajacych scen, bólu i strachu. Fabuła jest cudowna nawet przez tytuł niespodziewałam się takiego przewrotu akcji. Kasiu gratulacje kolejnej cudownej książki a Wam kochani polecam z całego serca❤ 🥰🤩
polii_book_ksiażkara - awatar polii_book_ksiażkara
oceniła na106 miesięcy temu
Hold My Hand Karolina Wilchowska
Hold My Hand
Karolina Wilchowska
„Hold my hand” to opowieść o nastolatce, która po wypadku w szkole umiera, ale dostaje szansę na poprawę i zmianę siebie i swojego zachowania. Dlaczego? Bo Abby za życia była paskudna – rozpieszczona, uważająca się za lepszą, traktująca wszystkich z góry, bez kręgosłupa moralnego, z poczuciem, że należy się jej wszystko. Po śmierci dostaje 30 dni na odpokutowanie złych uczynków i szansę by zasłużyć na niebo. Nad jej karą ma czuwać Zack – anioł śmierci, który ma szansę na awans, gdy Abby przejdzie zadane jej próby. Dziewczyna próbuje się zmienić i dostrzec, co zrobiła źle oraz to co straciła. „Hold my hand” to młodzieżówka z elementami fantasy i z ważnym przekazem. Choć zapewne każdy po przeczytaniu tej historii wyciągnie inne wnioski. Pewnym jednak jest to, że pozostawi czytelnika z refleksjami i pytaniami w głowie. No bo, co zrobić, gdy pozwalają Ci zmienić swoje życie z dnia na dzień – ale w określonym czasie? I co, jeśli za często określamy coś lub kogoś za dobre lub złe? I jak niesprawiedliwe oceniamy kogoś z góry? Szybkie tempo, lekki styl, przystępne dialogi i wciągająca fabuła – powodują, że książki nie sposób odłożyć, póki się jej nie skończy. W międzyczasie odczuwając szereg emocji – od mocnego zdenerwowania, po żal i wzruszenie. Bohaterowie.... Cóż tu można długo. Abby – zepsuta gówniara, której nie ma możliwości, że ją polubisz. Z czasem jednak idzie zrozumieć czemu taka jest i może nawet wzbudzi współczucie. Tu jednak muszę podkreślić, że Autorce udało się stworzyć naprawdę dobrą postać. Takich emocji, jakie wzbudzała we mnie ta dziewucha już dawno nie czułam. Ciężko za to opisać kulturalnie jej rodziców – ci ludzie nigdy nie powinni mieć pod opieką nawet psa. Jednak to kolejna refleksyjna sprawa – dziecko potrzebuje czegoś więcej niż nie zaznać biedy. Resztę pominę, bo nie warto o takich gadać. No i on – Zack... Intrygująca, tajemnicza postać z ironicznym poczuciem humoru. Gość zasługuje na osobną historię. Czy można coś zarzucić tej książce? Możliwe, że za szybką przemianę Abby. Jednak tu znów pojawia się ocenianie. Bo kto z nas wie, jakby się zachował na jej miejscu? Większość pewnie w tydzień chciałaby ogarnąć te zadania. We mnie ta historia pozostanie na długo. Szczególnie uczucia, które były we mnie pod koniec książki. Karolina doskonale wie, jak trzymać napięcie i wzbudzać niepewność. Tym bardziej, że nigdy nie obiecuje happy endu. „Hold my hand” to książka dobra dla nastolatków i młodych dorosłych. Niesie ze sobą przekaz i refleksję. To naprawdę przyjemny romans z elementami fantasy. Polecam osobom, które szukają czegoś niekoniecznie lekkiego na jeden wieczór.
chwilazksiazka - awatar chwilazksiazka
oceniła na104 miesiące temu
Faces of Revenge Magdalena Jachnik
Faces of Revenge
Magdalena Jachnik Ewelina Kwiatek
"Utrzymywałam się na powierzchni, choć potężna otchłań smutku niejednokrotnie próbowała mnie wciągnąć pod powierzchnię, zaciskając wokół mojego ciała swoje macki. Tylko nadzieja trzymała mnie przy życiu..." Już dawno nie czytałam romansów z wątkami MC, dlatego z przyjemnością sięgnęłam po "Faces od revenge". W drugim tomie serii 'Cleveland" autorki skoncentrowały się na historii poznanego w pierwszej części brata Chloe, Michealu i jego dawnej miłości Rachel. Pokazując narracją punkty widzenia obojga, pozwoliły swoim czytelnikom dobrze ich poznać i zrozumieć kierujące nimi motywy. Tych jednak było mi odrobinę mało, zwłaszcza gdy ich postępowanie przeczyło temu, co mówią, co planowali wcześniej. Mało też było mi samej otoczki klubowego życia, które co prawda rozgrywało się w tle, ale też nie w pełni pozwalało poczuć charakteryzującego go klimatu. Najlepszym zaś atutem w mojej ocenie okazała się emocjonująca relacja głównych bohaterów, którzy to sami nie w pełni rozumiejąc kumulujące się w nich uczucia, których serca walczyły z rozumami, nie potrafili oprzeć się wzajemnego przyciąganiu i pięknym wspomnieniom, które ich ukształtowały. Wątek drugiej szansy i przemiany Rachel, która marzyła tylko o zemście na Michealu wypadły bardzo przekonująco, co w połączeniu z przyjemnym stylem autorek, fajnie skonstruowanymi bohaterami, pięknym obrazem męskiej przyjaźni, momentami wypełnionymi łzami i naprawianiem swoich bledow, napięciem wynikającym z zagrażającym im niebezpieczeństwem, stworzyło książkę, z którą spędziłam naprawdę miły czas. Osobiście wolałabym, żeby niektóre wątki otrzymały jeszcze więcej czasu na rozwinięcie się, bo momentami akcja na prawdę pędziła dość szybko, jednak to w mojej ocenie nie duży minus w odniesieniu do emocji i innych zalet tej powieści, którą ze swojej strony mogę Wam polecić
add_books_ - awatar add_books_
ocenił na71 rok temu
Rozmowy nocą Aneta Sołopa
Rozmowy nocą
Aneta Sołopa
Sięgając po kolejną książkę Anety wiedziałam, że będzie się działo, już nawet nie czytam opisu, po prostu czytam i czekam czym autorka mnie zaskoczy. Tutaj zaskoczyła mnie i to dość poważnie bo dostajemy dobrze rozbudowany wątek zdrady, osobiście nie popieram, ale książkę wam polecam. Oczywiście jest to romans, porusza kontrowersyjne tematy i przepełniony jest erotyzmem. Lena jest pisarką, którą dopadł kryzys twórczy. Kobieta specjalizuje się w pisaniu erotyków, jednak monotonność życia, podupadająca i coraz bardziej oschła relacja z partnerem, nie sprzyja erotycznym tematom. Chcąc przezwyciężyć kryzys i znaleźć nowe bodźce Lena zakłada konto na jednym z portali randkowych, przez co chce doznać czegoś nowego. Nie spodziewała się, że pozna mężczyznę, który wywróci jej w miarę poukładany świat, a oni oboje coraz bardziej zaangażują się w zdrady swoich partnerów. Życie to nie telenowela i dzięki właśnie książkom takich jak ta przekonujemy się jak trafne jest to powiedzenie. Opisane przez autorkę sytuacje i wydarzenia są tak realistyczne, że przypuszczam, że nie jeden czytelnik będzie w stanie w swoim otoczeniu pokazać podobny schemat. Powieść kontrowersyjna pokazująca jak niewiele potrzeba by dopuścić się zdrady, ale także zwraca uwagę na błędy popełniane w wielu związkach, które dopada rutyna i szara codzienna rzeczywistość. Fabuła jest świetna i wciągająca, może wzbudzać skrajne emocje, ja osobiście wyczekiwałam kolejnych dram i afer, oczywiście autorka pod tym kontem nie zawodzi, dzieje się dużo, jest intensywnie, a relacja głównych bohaterów choć początkowo opiera się na rozmowach, później na pożądaniu, by na koniec przerodzić się w prawdziwe uczucie, o które jednak trzeba będzie powalczyć. Autorka nie zaskakuje także wątkami erotycznymi, jak zawsze na wysokim poziomie, opisy obrazowe, gorące i zmysłowe, aż człowiekowi się gorąco robi. Co do samych bohaterów mam mieszane uczucia, ich zachowanie jest całkowicie sprzeczne z moimi poglądami, bo dla mnie liczy się szczerość, choćby brutalna, a oni wciąż kręcą się w kółko, nie potrafią zakończyć swoich związków, brakuje mi tu poważnych rozmów i odważnych decyzji. Lektura jest idealną pozycją na jeden wieczór. Czyta się ją bardzo dobrze i szybko. Wzbudza emocje, zaskakuje oraz daje nieco do myślenia. Fajna i dość lekka opowieść, przy której można się dobrze bawić.
olilovesbooks2 - awatar olilovesbooks2
ocenił na81 rok temu
Iskierka Klaudia Max
Iskierka
Klaudia Max
To jest ten typ książki gdzie to ona kończy z czytelnikiem, a nie czytelnik z nią. Historia, która uderza prosto w serce. Porusza każdy najdrobniejszy punkt duszy. Główna bohaterka - Karolina Koryncka, znana również jako Karo, przedstawiona zostaje nam rok po tragicznej śmierci męża. Razem z dramatycznymi wydarzeniami zatrzymał się cały jej świat. Jednak drobnymi kroczkami z pomocą psychologa i terapii Karolina zaczyna wkraczać w świat po żałobie, po stracie, co jest dla niej bardzo trudne. Ogromne wrażenie wywarła na mnie jej relacja z bratem. Mimo, że odcięła się od najbliższych i uciekła na drugi koniec Polski, jej relacja z bratem nie uległa zmianie - są dla siebie wszystkim, ich wzajemny szacunek, zaufanie, oddanie i miłość czuć na każdej stronie książki. Lektura ta jest pełna bólu, żalu, smutku, ale wyrównuje się z przebłyskami czułości, wzruszeń i nadziei na lepsze jutro. To opowieść o żałobie, która nie ma prostych odpowiedzi, z którą każdy radzi sobie na własny sposób, lub sobie nie radzi - niestety. Zimowy klimat, góry, terapia, emocjonalne wybory — wszystko tu jest szczere, prawdziwe, kruche i piękne. Warto też zwrócić uwagę na styl autorki, który jest bardzo mocno obrazowy i przystępny. Uprzedzam, że akcja książki jest spokojna, nikt tu nie pędzi jak szalony, ale nie jest to minusem. Uważam, że taki styl pasuje tu idealnie. Pojawią się też bardzo humorystyczne dialogi, ale także poważne rozmowy między bohaterami. Książka Clay czas przeplata się radością, smutkiem, zadowoleniem, żalem, lękiem, ale i nadzieją. Klaudia Max stworzyła historię pełną empatii, szczerości i ciepła, która długo nie pozwala o sobie zapomnieć. Jest to książka, którą się nie tylko czyta — ale także ją się czuje, całym sobą, od pierwszej litery do ostatniej kropki.
zakochanawksiazkach - awatar zakochanawksiazkach
ocenił na104 miesiące temu
Hollywoodzki zakład Klaudia Max
Hollywoodzki zakład
Klaudia Max
W moich rękach znalazła się kolejna książka „Hollywodzki zakład” napisana przez Klaudię Max @halo_przeciez_pisze  Dziękuję bardzo za możliwość udziału w booktourze i zapewne zapoznam się z kolejną częścią, bo jak zostało nam to zapowiedziane, ciąg dalszy nastąpi i nie jest to jeszcze koniec tej historii. Było to moje pierwsze spotkanie z tą autorką, więc nie wiedziałam czego się spodziewać. Książkę czyta się bardzo szybko i sprawnie, akcja wciąga i nie nudzi. Głównymi bohaterami są : Sam Mitchel bardzo znany aktor i reżyser. Dosyć zagubiony, nie stroni od używek i kobiet. Jest wielką gwiazdą, a co za tym idzie zna doskonale cienie i blaski tego zawodu. Często wikła się w liczne skandale i tak naprawdę szuka tej jednej miłości. Cassandra Lopez kaskaderka filmowa, ostra jak brzytwa zarówno w mowie jak i czynie. Niczego się nie boi, ale ma za sobą obciążającą przeszłość i dlatego za wszelką cenę ukrywa swoją prywatność. Między tą dwójką zacznie mocno iskrzyć i będzie się działo :) Nie zabraknie akcji, pikantnych scen oraz mrożących krew w żyłach sytuacji. Wszystkie te wydarzenia są ukazywane z męskiej perspektywy. Ciekawa odmiana, która pozwala nam lepiej zrozumieć motywacje Sama i to co się w nim dzieje. Oboje za wszelką cenę będą chcieli wygrać zakład i stworzyć w 3 miesiące pełnometrażowy film. Gra toczy się o dużą stawkę. Czy im się uda? Jak to wszystko się zakończy i czy będziemy mieć happy end. Jest to propozycja dla osób pełnoletnich. Uważam jednak, że scen łóżkowych mogłoby być troszkę mniej, pomimo tego muszę przyznać, że są one dobrze napisane. Dla mnie książka ta była fajną odskocznią, ukazała mi kulisy życia z którym nie mam nic wspólnego, ale momentami czułam, że jestem na nią już trochę za stara. Zapraszam do zapoznania się z lekturą i zobaczymy czym nas autorka zaskoczy w 2 części.
Zmowaksiazkowa - awatar Zmowaksiazkowa
oceniła na723 dni temu

Cytaty z książki Reporterka

Więcej
Anna Crevan Reporterka Zobacz więcej
Anna Crevan Reporterka Zobacz więcej
Więcej