Cicha wojna

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Herezja Horusa (tom 37)
- Tytuł oryginału:
- The silent war
- Data wydania:
- 2023-08-23
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-08-23
- Data 1. wydania:
- 2016-05-07
- Liczba stron:
- 496
- Czas czytania
- 8 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382320916
- Tłumacz:
- Artur Chmiel
Podczas gdy lojaliści i zdrajcy ścierają się na tysiącach pól bitewnych rozsianych po całej galaktyce, w tajemnicy prowadzona jest też wojna całkiem innego rodzaju – cicha wojna forteli, o której wiedzą nieliczni, chociaż to właśnie jej wynik może zaważyć na zwycięstwie jednej ze stron. Rogal Dorn wraz ze swym Legionem szykuje się do obrony Układu Słonecznego przed armią Mistrza Wojny Horusa, a tymczasem Malcador Pieczętnik powierza swoim agentom wiele ściśle tajnych misji. Przyszłość Imperium zaiste
spoczywa w niewidocznych dłoniach…
Antologia ta zawiera trzynaście krótkich opowieści napisanych m.in. przez Jamesa Swallowa, Johna Frencha, Chrisa Wrighta i wielu innych. Ponadto Anthony Reynolds powraca do pustych sal Pałacu Imperialnego w dłuższym
opowiadaniu zatytułowanym „Czystka”, w którym to otrzymujemy wskazówki dotyczące ostatecznego planu podboju Terry przygotowanego przez Głosicieli Słowa.
Kup Cicha wojna w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Cicha wojna
Poznaj innych czytelników
142 użytkowników ma tytuł Cicha wojna na półkach głównych- Chcę przeczytać 95
- Przeczytane 42
- Teraz czytam 5
- Posiadam 18
- Warhammer 40k 4
- Herezja Horusa 4
- Ulubione 3
- Warhammer 40,000 2
- Horus Heresy 1
- Science fiction 1

































OPINIE i DYSKUSJE o książce Cicha wojna
Kolejny zbiór opowiadań, zwykle ten termin sprawia że nie chce mi się czytać kolejnej książki w cyklu Herezja Horusa. Tutaj jednak nie było tak źle, książka ta ma jeden zdecydowany atut, wiele opowiadań dotyczy Szarych Rycerzy. Jest to formacja, która mnie bardzo interesowała. Kilka opowiadań jest tutaj troszkę zbędnych ale mimo wszystko wprowadza to nowe ciekawe rzeczy do fabuły, przez co warto to przeczytać. Poziom autorów jest też różny, ale całe szczęście, te dłuższe opowiadania są napisane w sposób ciekawy dla czytelnika.
Kolejny zbiór opowiadań, zwykle ten termin sprawia że nie chce mi się czytać kolejnej książki w cyklu Herezja Horusa. Tutaj jednak nie było tak źle, książka ta ma jeden zdecydowany atut, wiele opowiadań dotyczy Szarych Rycerzy. Jest to formacja, która mnie bardzo interesowała. Kilka opowiadań jest tutaj troszkę zbędnych ale mimo wszystko wprowadza to nowe ciekawe rzeczy do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Książki z przeszłości to nic innego jak tylko ziarna przyszłych recenzji”. Co wykiełkowało tym razem?
„Cicha Wojna”, mimo tego, że jest zbiorem opowiadań, spowodowała u mnie wysokie oczekiwania. Niosła obietnicę czegoś nowego dla „Herezji Horusa”. Operacje wywiadów oraz kontrwywiadów obu stron konfliktów. Akcje szpiegów. Konspiracja podwójnych agentów. Sabotaż. Infiltracja. Dywersja. Rola miliardów cywilów w wojnie na galaktyczną skalę. Intrygi. Polityka. Propaganda. Dyplomacja. Zakulisowe działania. Interesy lojalistów, zdrajców, a nade wszystko niezdecydowanych planet.
Czy to sprezentował nam XXXVII tom?
W znacznie mniejszej skali niż mój wstęp. Jest to pierwszy od bardzo dawna aż tak zmarnowany potencjał „Herezji Horusa”. Większość autorów dotknęła tak bardzo niezagospodarowanej tematyki zaledwie powierzchownie.
Mamy zdrajców, którzy udają wiernych Imperatorowi i zwodzą otoczenie. Obserwujemy puste gesty dyplomatyczne, które są przykrywką dla tajnych operacji. Poznajemy podwójnych agentów, którzy sabotują działania tych, przed którymi odgrywają rolę wiernych stronników. To jednak stanowczo za mało.
Gwoździem do trumny antologii opowiadań jest brak pojedynczej historii, która byłaby wybitna. Oczywiście nie brakuje dobrych opowiadań.
„Czystka”, najdłuższe opowiadanie, trzyma zadowalający poziom. Towarzyszymy w nim Sol Talgronowi, Głosicielowi Słowa, który ma potencjał znaleźć się wśród najbardziej charyzmatycznych heretyków.
„Pięczetnik” pozwala nam odrobinę bardziej poznać Regenta Terry, Malcadora. To bohater tyleż fascynujący, co tajemniczy.
„Bramy Terry” dobrze ukazują to, za co cenię „Warhammera 40 000”. Odcienie szarości. Malcador i Dorn postanawiają nie przestrzegać postanowienia Imperatora, paradoksalnie kierując się lojalnością względem Władcy Ludzkości.
„Duchy milczą” koncentruje się na Gwardzistach Śmierci, którzy pozostali lojalni Imperatorowi. Ukazuje także Milczące Siostry. Bardzo dobre opowiadanie poruszające wątki nieodkopywane od „Ucieczki Eisensteina”.
„Templariusz” podąża za pierwszym kapitanem Imperialnych Pięści, Sigismundem. To Kosmiczny Marine, który nigdy nie zawiódł, nigdy nie przegrał pojedynku i nigdy nie poniósł porażki. Nigdy wcześniej nie zabił również innego Kosmicznego Marine. Teraz jednak obowiązek – jego imperatyw – prowadzi go do konfrontacji ze zdrajcami.
Kilka opowiadań jest krótkich i niewnoszących wartości dodanej. „Jednoosobowa armia”; „Cierpliwość”; „Strażnik”.
Od dawna żaden tom cyklu nie prezentował tak niskiego poziomu. To oczywiście nieuniknione przypadki. Szkoda, że padło na pozycję, która mogła w sposób fascynujący ukazać mniej popularny aspekt wojny.
„Książki z przeszłości to nic innego jak tylko ziarna przyszłych recenzji”. Co wykiełkowało tym razem?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Cicha Wojna”, mimo tego, że jest zbiorem opowiadań, spowodowała u mnie wysokie oczekiwania. Niosła obietnicę czegoś nowego dla „Herezji Horusa”. Operacje wywiadów oraz kontrwywiadów obu stron konfliktów. Akcje szpiegów. Konspiracja podwójnych agentów. Sabotaż....
Typowy średniaczek z Herezji Horusa, dużym plusem jest ukazanie tego co się dzieje za liniami wroga oraz tego, że największa zdrada w historii ludzkości to nie tylko walne bitwy, ale też noże przedostające się przez czułe punkty pancerzy wspomaganych. Żadne opowiadanie nie zapadło mi szczególnie w pamięć, daleko im od poziomu The Last Church czy Wrath of Kharn.
Typowy średniaczek z Herezji Horusa, dużym plusem jest ukazanie tego co się dzieje za liniami wroga oraz tego, że największa zdrada w historii ludzkości to nie tylko walne bitwy, ale też noże przedostające się przez czułe punkty pancerzy wspomaganych. Żadne opowiadanie nie zapadło mi szczególnie w pamięć, daleko im od poziomu The Last Church czy Wrath of Kharn.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo już 37 tom Herezji i kolejny tom opowiadań. Tym razem jak wskazuje tytuł skupimy się nie na walnych bitwach tylko na tych prowadzonych w cieniu, którym przoduje Malcador Pieczętnik.
Zgromadził on Astrates którzy odmówili w swoich legionach przejścia na stronę Horusa a także tych którzy zostali wykluczeni ze swych legionów aby pełnić w pałacu Imperatora służbę np. Templariuszy a także zwykłych ludzi i nie tylko ludzi.
Poznamy tutaj kilka historii właśnie takich wysłanników Pieczętnika którzy muszą zinfiltrować, przekonać do posłuszeństwa bądź zniszczyć przeciwników Imperatora.
Ciekawa pozycja dodatkowo poszerzająca wiedzę o wydarzenia podczas Herezji.
To już 37 tom Herezji i kolejny tom opowiadań. Tym razem jak wskazuje tytuł skupimy się nie na walnych bitwach tylko na tych prowadzonych w cieniu, którym przoduje Malcador Pieczętnik.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZgromadził on Astrates którzy odmówili w swoich legionach przejścia na stronę Horusa a także tych którzy zostali wykluczeni ze swych legionów aby pełnić w pałacu Imperatora służbę np....