rozwińzwiń

Jesień otula spokojem

Okładka książki Jesień otula spokojem autorstwa Karolina Wilczyńska
Okładka książki Jesień otula spokojem autorstwa Karolina Wilczyńska
Karolina Wilczyńska Wydawnictwo: Czwarta Strona Cykl: Wrzosowa Polana (tom 2) literatura obyczajowa, romans
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Wrzosowa Polana (tom 2)
Data wydania:
2023-08-23
Data 1. wyd. pol.:
2023-08-23
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367815468
Zajrzyj do Wrzosowej Polany i wsłuchaj się w szum jesiennych drzew, który niesie pocieszenie i nadzieję.

Diana z optymizmem patrzy w przyszłość, jednak anonimowe listy nie pozwalają jej zapomnieć o przeszłości. Kto jest ich autorem i dlaczego próbuje zakłócić spokój kobiety?

W domu miłośniczki garncarstwa pojawia się Wanda – emerytowana lekarka, której świat nieoczekiwanie się zawalił. U stóp Łysicy szuka ukojenia. Jak zareaguje na wieść, że tuż obok mieszka zielarka Greta? Czy kobietom uda się porozumieć?

Wrzosowa Polana to miejsce wyjątkowe, owiane mgłą tajemniczości i magii. Przyciąga kobiety, w których drzemie niesamowita siła. Czasem, by się o tym przekonać, wystarczy jedna rozmowa.
Średnia ocen
7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jesień otula spokojem w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Jesień otula spokojem



1990 291

Oceny książki Jesień otula spokojem

Średnia ocen
7,4 / 10
365 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Jesień otula spokojem

avatar
572
420

Na półkach:

Kontynuacja losów Diany. Tym razem autorka, wprowadza niewielki wątek kryminalny w postaci stalkera i tajemniczych i niepokojących listów. Kto je podrzucał okaże się na końcu , ale miłośnicy kryminałów, od razu wytypują czarną owcę. Poza tym niespodziewanie w domu Diany pojawi się pani Wanda, kobieta bardzo skryta i cicha. Z racji wykonywanego przez całe życie zawodu , nie po drodze będzie jej z zielarką Gretą . Lecz w słusznej sprawie kobiety będą potrafiły mówić jednym głosem i się zjednoczyć.
Bardzo lekka i przyjemna książka. Polecam.

Kontynuacja losów Diany. Tym razem autorka, wprowadza niewielki wątek kryminalny w postaci stalkera i tajemniczych i niepokojących listów. Kto je podrzucał okaże się na końcu , ale miłośnicy kryminałów, od razu wytypują czarną owcę. Poza tym niespodziewanie w domu Diany pojawi się pani Wanda, kobieta bardzo skryta i cicha. Z racji wykonywanego przez całe życie zawodu , nie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
676
390

Na półkach: ,

Wrzosowa Polana znów mnie oczarowała…
Sięgnęłam po „Jesień otula spokojem” i przepadłam od pierwszych stron. To historia kobiet, które przyjeżdżają w miejsce pełne magii, szukając ukojenia, odpowiedzi i nowego początku. Wśród jesiennych barw, szumu drzew i zapachu wrzosów rodzą się rozmowy, które potrafią naprawdę wiele zmienić.

Książka opowiada o losach kobiet, które trafiają do Wrzosowej Polany – niezwykłego miejsca pełnego magii, tajemniczości i ukojenia. Diana stara się patrzeć w przyszłość z optymizmem, jednak anonimowe listy burzą jej spokój i zmuszają do powrotu do trudnych wspomnień. W tym samym czasie w domu miłośniczki garncarstwa pojawia się Wanda, emerytowana lekarka, która po życiowym wstrząsie szuka wyciszenia u stóp Łysicy.

Nieoczekiwanie musi zmierzyć się z faktem, że jej sąsiadką jest zielarka Greta – a ich spotkanie może przynieść zarówno napięcie, jak i porozumienie.

To książka, która przynosi ukojenie – dokładnie tak, jak sugeruje tytuł. Subtelna, nastrojowa i zanurzona w jesiennym klimacie, pozwala zwolnić, zatrzymać się i spojrzeć na codzienność z większą wrażliwością. Karolina Wilczyńska pięknie pokazuje, jak wiele siły można znaleźć w prostych gestach, rozmowach i zwykłej ludzkiej życzliwości.

Ciepła, refleksyjna i pełna nadziei – idealna na wieczór, kiedy potrzebujemy chwili oddechu.
Zdecydowanie warto po nią sięgnąć!

Wrzosowa Polana znów mnie oczarowała…
Sięgnęłam po „Jesień otula spokojem” i przepadłam od pierwszych stron. To historia kobiet, które przyjeżdżają w miejsce pełne magii, szukając ukojenia, odpowiedzi i nowego początku. Wśród jesiennych barw, szumu drzew i zapachu wrzosów rodzą się rozmowy, które potrafią naprawdę wiele zmienić.

Książka opowiada o losach kobiet, które...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
102
12

Na półkach:

Drugi tom serii moim zdaniem jest ciekawszy niż pierwszy. Wokół Diany pojawiają się kolejne osoby, a Pani Wanda oprócz trudnej historii swojego życia wnosi do fabuły mnóstwo ciepła i wsparcia. Szybko zabieram się za kolejną część.

Drugi tom serii moim zdaniem jest ciekawszy niż pierwszy. Wokół Diany pojawiają się kolejne osoby, a Pani Wanda oprócz trudnej historii swojego życia wnosi do fabuły mnóstwo ciepła i wsparcia. Szybko zabieram się za kolejną część.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

634 użytkowników ma tytuł Jesień otula spokojem na półkach głównych
  • 450
  • 177
  • 7
124 użytkowników ma tytuł Jesień otula spokojem na półkach dodatkowych
  • 27
  • 26
  • 25
  • 21
  • 9
  • 9
  • 7

Inne książki autora

Karolina Wilczyńska
Karolina Wilczyńska
Jest zodiakalną Panną i numerologiczną jedenastką. To połączenie sprawia, że wciąż toczą w niej walkę dwie natury i nigdy nie wiadomo która w danej chwili zwycięży: uporządkowana i realnie patrząca na świat, czy marzycielka i idealistka. Idzie przez życie w glanach lub boso – zależnie od tego, kogo i co spodziewa się spotkać. Najważniejszy dla niej jest człowiek (nie mylić z tłumem i ciżbą). Widok bezmyślnych ludzkich oczu, chamstwa i głupoty powoduje u niej długie okresy melancholii. Przez świat podąża z nieustającą wiarą w dobro i sprawiedliwość, znosząc z godnością spotkania z mniej sympatyczną częścią ludzkości. Stara się zachować jak najwięcej z dziecięcej części swojej natury, dzięki czemu ma nadzieję nie stać się obojętną na los innych. Lubi słoneczniki i bursztyny, twierdząc, że zaklęte są w nich słoneczne promienie. Posiada dar nieograniczonego rozciągania czasu i dzięki temu w wolnych chwilach czyta, haftuje obrazy, robi powłóczyste swetry na drutach lub szydełku, zajmuje się decoupage’m. Kolekcjonuje ludzkie historie, więc bez obaw można opowiedzieć jej swoją. Jeżeli komuś nie uda się spotkać jej na polnej lub leśnej drodze może napisać e-mail na adres: list@karolinawilczynska.eu.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Malarka wiosennych łąk Joanna Szarańska
Malarka wiosennych łąk
Joanna Szarańska
Dziś zaczęłam nową serie Leśne pejzaże autorstwa Joanna Szarańska tom 1 ,,Malarka wiosenny łąk" Poznajemy tu losy Marii malarki, ktora od dawna marzy o wlasnej galerii. I jej kuzynka Renata widzi szansę by to marzenie Marii spełnić bierze od niej pieniadze na inwestycje w tą galerie, ale niestety nie wychodzi a Marii się nie przyznaje do tego. Maria zostaje oszukana przez rodzinę i pewnego dnia dzwoni do niej dawna przyjaciolka ze szkoły i zaprasza ja do uroczego siedliska na wsi Granica. I za namową przyjaciółki przyjeżdza ich odwiedzić i od pierwszego wejrzenia to miejsce ją zachwyca. Gdy udaje się żeby w maju wynajęła siedlisko od obecnego właściciela Kacpra postanawia tam spędzić cały maj. Poznaje powoli tereny tej wioski oraz mieszkańców. Niektórzy są od razu otwarci jak pani Ewa ze sklepu a inni są skryci jak pani Krystyna która mieszka na uboczu wioski. Gdy staje sie wypadek Krysi to pierwsza do pomocy jest chetna wlasnie Maria. I ta znajomość pomiedzy kobietami oraz znalezienie ksiazki ,,Malarka wiosennych pól" da nowy cel dla Marii by jeszcze do Granic wrócić. Nie wspomniałam w opisie, że Maria jest po rozwodzie z mężem i mają dorosłą córką Olę, którą chciala na początku nazwać Melania po swojej śp babci. Ale Ola też swoje za plecami ma, bo napadła na dom cioci Renaty, ale dzięki temu incydentowi Renata i Maria się pogodziły i maly krokami Renata zwraca jej pieniadze, które przywłaszczyła. Bardzo miło się słuchało tej powieści. Siegnelam po nią bo jestem chetna części jesiennej ,,Rzeźbiarka jesiennych lisci" skoro mamy jesień. A że to seria to zaczęłam od początku. Ksiazka napisana przyjemnym stylem. Podobały mi sie wszelkie opisy miejsc bardzo szczegółowe, ze chwilami czulam że się tam przenoszę. Jest to pierwsza książka, którą sięgnełem tej autorki i nie zawiodłam sie. Już jestem ciekawa dalszych losów Marii.
Monika_czyta - awatar Monika_czyta
oceniła na96 miesięcy temu
Szalone lato w Olszowym Jarze Joanna Tekieli
Szalone lato w Olszowym Jarze
Joanna Tekieli
"Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w piękno swoich marzeń."(E.R.) ⬇️ "Szalone lato w Olszowym Jarze" @joannatekieli @wydawnictwofilia Kolejny raz spotkałam się z bohaterami w Olszowym Jarze. Tym razem jednak przyszło mi odwiedzić to miejsce latem. Upalne dni, relaks w hamaku w cieniu drzew, zapach sezonowych owoców unoszący się w powietrzu, aż sama zamarzyłam o tym przyjemnym cieple i spokoju. W tej części poszerza się grono bohaterów, z których perspektywy poznajemy historię. Śledzimy między innymi losy Lidki, która przyjeżdża do malowniczego Olszowego Jaru na wakacje do przyjaciół. To już trzecia część serii, a jednak została napisana w taki sposób, że nawet dłuższa przerwa między tomami w niczym nie przeszkadza. Autorka subtelnie streszcza najważniejsze wątki, co bardzo mi się spodobało. Lato dla bohaterów jest okresem naprawdę gorącym, nie tylko za sprawą temperatur. To czas, w którym splatają się dobre i trudne chwile. Nie ma tu ciągłej sielanki, jest za to życie takie, jakie znamy: pełne doświadczeń, emocji i zmian. Dokładnie takie, jakie lubię czytać. Jak i w poprzednich tomach, tak i tutaj do fabuły wprowadzone zostały elementy kultury. Tym razem wybrzmiewa słowiański klimat, który stanowi bardzo przyjemny, nienachalny akcent i pięknie dopełnia całość. Olszowy Jar to jednak nie tylko sielska sceneria. To dom emanujący ciepłem, miłością i bliskością. To bezpieczna przystań, miejsce pracy, codzienności i ludzie bliscy sercu. Ta historia jest lekka, momentami zabawna, bardzo ciepła i pełna naturalnych bohaterów. Pozwala zwolnić, odetchnąć, przestać na chwilę gnać myślami. To opowieść o zwyczajnym życiu toczącym się własnym rytmem. Z problemami, radościami i smutkami. I właśnie czegoś takiego, takiej powieści bardzo w tym momencie potrzebowałam. Polecam. meggi.books
meggibooks - awatar meggibooks
ocenił na103 miesiące temu
Zima zasypie miłością Karolina Wilczyńska
Zima zasypie miłością
Karolina Wilczyńska
Diana kończy warsztaty, niestety brak ocieplanego pomieszczenia, uniemożliwia jej ich kontynuowanie. Natomiast z tyłu głowy ma plany na remont stodoły. Zima we wrzosowej polanie jest piękna , śnieg tego roku obficie nasypał. Podczas odśnieżania Diana poznaje panią Marię. Kobiety zaprzyjaźniają się i często odwiedzają. Pewnego dnia Diana i pani Wanda poznają córkę Marii-Joannę. Od samego początku widać, że młoda kobieta czymś się martwi. Wszyscy otaczają ją uwagą i opieką i dzięki temu, Joanna odzyskuje wiarę w siebie. Proponują Dianie że, może poprowadzić warsztaty w ich ocieplanym garażu. Diana godzi się na to i przenosi wszystkie potrzebne rzeczy do garażu sąsiadek. Dziewczyny dogadują się i Diana prowadzi swoje warsztaty garncarskie, a Joanna uczy robić naturalne mydełka. Pan Stach dochodzi do siebie po operacji. Wraz z rehabilitantem chce szybko odzyskać sprawność. Razem z Gretą zacieśniają stosunki z Dianą ,Wandą ,Marią i jej córką. Wspólnie spędzają święta i Sylwestra. Gdy pada pomysł zorganizowania imprezy walentynkowej młodzi przystają na tą propozycję. W czasie imprezy dostają telefon, że stodoła Diany się pali. Kobieta jest przerażona że pożar zajmie również dom. Na szczęście tak się nie dzieje. W tym trudnym momencie Dianie pomaga Tobiasz , który w pewnym momencie wyznaje Dianie miłość. Kobieta jest zaskoczona.
Iwona - awatar Iwona
oceniła na72 miesiące temu
Na dwoje babka wróżyła Renata Kosin
Na dwoje babka wróżyła
Renata Kosin
Kiedy zobaczyłam okładkę tej książki i przeczytałam jej opis, uznałam, że muszę ją przeczytać. Spodziewałam się czegoś podobnego do serii „Gradów” Pani Agnieszki Olszanowskiej i się nie zawiodłam, bo książka bardzo mi się podobała. Mamy tutaj klimat trochę podobny do tego z filmu Ranczo, dużo humoru, mnóstwo plotek, zabobonów i przesądów oraz podziałów. To dosyć ciekawa mieszanka, książka ma dynamiczną akcję, bardzo dużo się w niej dzieje, czasami aż ciężko nadążyć i nie pogubić się w tym wszystkim. Akcja dzieje się we wsi Jemiołki, która jest podzielona na Górne i Dolne, do każdej części prowadzą osobne drogi. Od wieków mieszkańcy prowadzą ze sobą spór o ten podział, który wydaje się nie mieć końca. Gaja Dydko — najmłodsza z trzech córek Kazimiery Dydko. Dziewczyna posiada dar jasnowidzenia, przez co we wsi jest uznawana za dziwaczkę. Już w czasach szkolnych marzyła o tym, żeby być zwyczajną dziewczyną bez tego daru, którego nie rozumiała i nie chciała. Młoda kobieta właśnie skończyła studia i wróciła do rodzinnej miejscowości, by odpocząć i zastanowić się jaką pracę podjąć. To jednak niejedyny powód jej obecności w Jemiołkach. Gaja dojrzała do tego, aby odkryć prawdę o sobie i swoim pochodzeniu. W Jemiołkach żyją różni ludzie, ale zdecydowana większość to starsze osoby, które żyją według starych zasad. Na początku myślałam, że akcja dzieje się w dawnych czasach, bo społeczność jest bardzo zacofana i wierzy w księdza, jakby był wyrocznią. Okazało się, że czasy są współczesne, bo jest internet i telefony, a młodzi ludzie żyją zupełnie inaczej niż starsi, jednak pewne zwyczaje dotyczą tam wszystkich mieszkańców bezwzględu na wiek. Na początku myślałam, że książka nie przypadnie mi do gustu, bo nie od razu mnie wciągnęła, czytałam ją na raty, ale im więcej przeczytałam, tym bardziej byłam ciekawa tego, co wydarzy się dalej. Wiele razy się uśmiałam z tego, co tam się działo, albo byłam zaskoczona jaki ciemnogród reprezentują sobą pewne osoby. Najciekawsze były wybory na sołtysa i ich finał, a także przyjazd Judy z Ameryki. Po przeczytaniu pierwszej części wiem, że kiedyś muszę przeczytać kolejne dwa tomy, bo jestem ciekawa dalszych losów bohaterów, a szczególnie Gai. Miło spędziłam czas z tą książką i jeśli lubicie wiejskie klimaty, to polecam Wam się z nią zapoznać.
bookholik_25 - awatar bookholik_25
ocenił na76 miesięcy temu
Malownicza jesień w Olszowym Jarze Joanna Tekieli
Malownicza jesień w Olszowym Jarze
Joanna Tekieli
"Trzeba kochać życie, aby je przeżywać, i trzeba przeżywać życie, aby je kochać."(T.W.) ⬇️ "Malownicza jesień w Olszowym Jarze" @joannatekieli @wydawnictwofilia Nie lubię żegnać się z bohaterami, do których zdążyłam się przywiązać. A jednak nadszedł koniec serii, którą pochłonęłam w zaledwie kilka dni. „Malownicza jesień w Olszowym Jarze” to domknięcie historii, która była dla mnie piękną, choć nie zawsze beztroską podróżą. Rok spędzony w Olszowym Jarze był pełen emocji, były wzloty i upadki, radość i smutek, złość i łzy. Jesienny klimat Olszowego Jaru został oddany w sposób plastyczny. Patrzyłam na białe kartki z czarnymi znakami, ale moje oczy widziały znacznie więcej. Ciepłe barwy liści szeleszczących pod stopami podczas spacerów, zapach grzybów znalezionych w leśnej ściółce, a nawet chrumkanie dzika gdzieś w tle. To było doświadczenie ciekawe, chwilami zabawne, a momentami wręcz niepokojące. Śledziłam losy bohaterów,cieszyłam się z ich sukcesów, martwiłam, gdy coś szło nie tak, wzruszałam się ze szczęścia, ale i nie raz pozwoliłam łzom popłynąć, gdy emocje brały górę. To historia zwykłych ludzi. Ludzi, którzy nie zatracili siebie w świecie pełnym pośpiechu i chaosu. Mają w sobie ogrom miłości i empatii, wspierają się, dzielą dobrem i próbują rozwiązywać problemy razem. To nie jest kolorowa bajka, lecz próba pokazania, jak piękny mógłby być świat, gdyby zniknęły z niego,a może raczej z nas, strach, złość i zazdrość. Złe emocje są częścią każdego człowieka, to naturalne. Jednak wybór tego, jak nimi żonglujemy, czy ładunek będzie dobry czy zły, zależy tylko od nas. To kolejna seria, która skradła moje serce. Atmosfera, klimat i bohaterowie stworzyli miejsce, z którego nie chce się odchodzić. To piękna, mądra i lekka historia, taka, z której można wiele wynieść. Daje drobne wskazówki, małe gesty, niewielkie zmiany, które mogą choć odrobinę rozjaśnić to nasze szare życie. Polecam!
meggibooks - awatar meggibooks
ocenił na92 miesiące temu
Nic piękniejszego od miłości Agata Przybyłek
Nic piękniejszego od miłości
Agata Przybyłek
Czasem trzeba zrobić sobie małą przerwę od tajemnic i zbrodni - by dotknąć tych delikatnych strun i nakarmić serce emocjami. Choć spodziewałam się, że będzie to lekka historia, okazało się, że to jedna z tych opowieści, które zostawiają nas z dziurą w sercu. A we mnie zostawiła tę cichą pustkę - taką, jaką potrafią wywołać tylko książki, które się mocno odczuwa. Mówią, że to historia o miłości, która nie przychodzi wtedy, gdy się jej spodziewamy, ale dokładnie wtedy, gdy najbardziej jej potrzebujemy. Ja powiedziałabym raczej, że to opowieść o bólu, cierpieniu i samotności - z których uleczyć może nas jedynie prawdziwa miłość. Orest - mężczyzna z trudną przeszłością, próbujący ułożyć życie na nowo. Nie ma wielkich oczekiwań - trwa w trybie przetrwania, unikając relacji i jakichkolwiek znajomości. Lena - nastolatka doświadczająca przemocy domowej, która mimo własnych trudności z determinacją opiekuje się młodszym bratem. Stara się skończyć szkołę, by zapewnić mu lepszą przyszłość. Jej siłą jest wsparcie kochającego chłopaka. Emilia - kobieta, której pozornie nic nie brakuje, a mimo to czuje się głęboko samotna. Już dawno zapomniała, kim jest - teraz zaczyna poszukiwania siebie na nowo. Odkrywa swoją siłę zakorzenioną w kobiecości. Troje ludzi, trzy poranione serca i jedna historia - o bliskości, która ma moc uleczyć najgłębsze rany. Czasem najważniejsza opowieść to ta, która przypomina nam, że nie jesteśmy sami w tym, co czujemy. Ta zdecydowanie taka jest.
stone__and__story - awatar stone__and__story
ocenił na82 miesiące temu
Plac Literacki 7 Justyna Grosicka
Plac Literacki 7
Justyna Grosicka
Nawet nie wiedziałam, że to mocno związane z Domem z kamienia. Znaczy nie jest to kontynuacja i nie ma znaczenia w sumie kolejność czytania. Tutaj poznajemy historię Joanny, siostry od Hanki z tamtej książki. Po śmierci męża Joanna dowiaduje się, że mąż kupił dla niej jako ostatni prezent mieszkanie. I tak trafiła do małej miejscowości Lubiniec, położonej w Górach Świętokrzyskich. Jest sama, na lekach, cierpi na bezsenność i choć jest zabezpieczona finansowo zaczęła szukać pracy. Szybko przekonała się, że ciężko zdobyć pracę o jakiej marzyła, chciała pracować przy książkach, które bardzo kocha. Cięcia budżetowe, zwolnienia, brak przyjęć. Ale w Lubińcu została wystawiona na sprzedaż kamienica, w której była kiedyś piekarnia o długich tradycjach. Pod pretekstem kupna poszła ją zobaczyć. Znała to miejsce i to miasto z czasów studenckich, jednak we wnętrzu się zakochała. Postanowiła to kupić i otworzyć kawiarnio - księgarnię. Pomoc w organizacji i remoncie znalazła się szybko, dawny przyjaciel ogarnął projekt, żona od szefa firmy remontowej piecze wypasione ciasta, które znają wszyscy mieszkańcy, oraz siostra jej przyjaciółki, która zajęła się księgowością i papierami. Potem przyszedł czas na więcej pracowników, których szybko znalazła. I w sumie interes szybko zdobył całą rzeszę wielbicieli. Ale był ktoś jeszcze, kto chciał kupić ten lokal i otworzyć tam klub nocny. I ta osoba nie da jej o tym zapomnieć. Książka bardzo fajna, nieco krótsza od tamtej. Zabrakło mi jedynie dojścia do czasu, gdy Joanna pogodziła się z Hanką. I tu nie chodzi o to jak do tego doszło, ale mogło to być jakoś zgrane w czasie. Poza tym nie mam się do czego przyczepić. A może autorka pokusi się o kolejną część?
Małgorzata S - awatar Małgorzata S
ocenił na726 dni temu
Ktoś do kochania Magdalena Kordel
Ktoś do kochania
Magdalena Kordel
„Czasem, aby odnaleźć siebie, trzeba najpierw zgubić się w sercach innych ludzi” – ta myśl zdaje się unosić nad każdą stroną powieści Magdaleny Kordel pt. Ktoś do kochania. Autorka, będąca niekwestionowaną mistrzynią literatury nastrojowej, powraca z historią, która działa na czytelnika niczym ciepła herbata w mroźny wieczór. Moja ocena to zasłużone 8/10 – to książka, która mimo swojej lekkości, dotyka bardzo czułych strun ludzkiej duszy. Główną osią opowieści są losy Eweliny, kobiety, której życie przypomina misternie ułożoną, ale nagle rozsypaną układankę. Ewelina to postać, z którą niezwykle łatwo się utożsamić – jest pełna obaw, ale i ukrytej siły, którą odkrywa w najmniej oczekiwanych momentach. Magdalena Kordel ma rzadki dar kreowania bohaterek autentycznych, których niepowodzenia bolą nas tak samo jak własne. Obok Eweliny pojawiają się postaci drugoplanowe, które stanowią o sile tej powieści. Mamy tu galerię charakterów typowych dla małych społeczności, gdzie każdy o każdym coś wie, ale rzadko kto naprawdę zna prawdę o sąsiedzie. Relacje między bohaterami są nakreślone z dużą dozą empatii i humoru, co sprawia, że świat przedstawiony staje się niezwykle przytulny, mimo problemów, z jakimi mierzą się postaci. Fabuła Kogoś do kochania to klasyczna, ale podana w bardzo szlachetny sposób, opowieść o nowym początku. Ewelina trafia do miejsca, które ma być dla niej jedynie przystankiem, a okazuje się docelowym portem. Autorka z wielką wprawą prowadzi nas przez proces leczenia ran po bolesnym rozstaniu i odbudowywania wiary w to, że każdy z nas zasługuje na tytułowego „kogoś do kochania”. Akcja toczy się niespiesznie, pozwalając czytelnikowi nasycić się atmosferą urokliwego miasteczka i zapachem domowych wypieków. Kordel nie unika trudnych tematów – samotności, rozczarowania najbliższymi czy lęku przed przyszłością – ale zawsze podaje je w oprawie nadziei. To właśnie ten balans między smutkiem a optymizmem sprawia, że od książki trudno się oderwać. Styl Kordel jest płynny, pełen ciepła i charakterystycznej dla niej mądrości życiowej. To nie jest tylko proste „czytadło”, ale opowieść o tym, że dom to nie mury, lecz ludzie, którzy na nas czekają. Jeśli szukasz lektury, która przywróci Ci wiarę w drugiego człowieka, Ktoś do kochania będzie wyborem idealnym. To rzetelnie napisana, wzruszająca i mądra książka.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na82 miesiące temu
Kobieta w burzy Dorota Milli
Kobieta w burzy
Dorota Milli
Miałam sporą przerwę w czytaniu książek autorki, dlatego tak miło mi się zrobiło, kiedy ponownie mogłam poczuć w jak inteligentnym stylu są napisane. Miałam wrażenie, że oprócz tajemnic, które każdy tu skrywał, ilekroć ze sobą rozmawiano, to toczono grę psychologiczną pod tytułem, kto pierwszy się złamie. Bowiem każdy potrafi utrzymywać tajemnicy, jednak do pewnego stopnia, gdzie w grę wchodziło zagrożenie życia. Napięcie było tu obecne od samego początku, gdzie czas mija na zwyczajnych sprawach prywatnych, które przerywane były na potrzeby interesujących wydarzeń. Niestety niezbyt przyjemnych, gdyż nie każdy będzie tu miał czyste intencje. Trzy kobiety były tu ukazane od strony silnej przyjaźni, ale i toksycznych związków, które niszczyły je dzień po dniu. Zanim jednak do nich doszliśmy, pisarka zwróciła uwagę na to, że nikt z nas nie powinien pozwolić siebie krzywdzić. Jeśli jednak już trwamy w miejscu, które osacza nas każdego dnia zabierając wszystkie pozytywne emocje, to mamy wybór, by udać się do terapeuty po pomoc. Próbowała nas też przekonać do tego, że zanim zgodzimy się na rzeczy na które mamy, bądź nie mamy ochoty, to wpierw powinniśmy je przemyśleć, gdyż zbyt pochopne postępowanie może bardzo odmienić nasze życie w stronę, w którą normalnie nikt z nas by się nie udał. Pani Dorota pokazała nam, że bez względu na status społeczny, każdego z nas mogą czekać w życiu pewne wyzwania. Nie są one jednak po to, żeby nas dobić, tylko pokazać, że to właśnie tutaj powinniśmy coś zmienić. Toksyczni ludzie otaczają najbardziej słabe psychicznie osoby, ale potrafią odejść, jeśli pokażemy im, że również jesteśmy twarde, że mamy prawo mieć swoje zdanie. Uważam, że piękniej nie dało się jej napisać. Co kilka stron historia ma dla nas sporo przesłań, które pokazują nam problemy, których być może nie potrafimy zauważyć. Zwykłe rzeczy opisuje tak miło i pięknie, jakby chciała zapewnić nas, że świat jest wspaniały, tylko sami musimy go sobie poukładać. Ewentualnie z pomocą ludzi, którzy takiej pomocy udzielają. Bardzo płynnie się ją czyta, a wciąga niczym czekoladki z niespodzianką:-) Bardzo ją polecam:-)
przyrodazksiążką Przespolewska - awatar przyrodazksiążką Przespolewska
oceniła na108 miesięcy temu

Cytaty z książki Jesień otula spokojem

Więcej

To, co podlewasz, rośnie, to, czego nie zasilasz, obumiera i usycha. Pamiętaj o tym. To ty decydujesz.

To, co podlewasz, rośnie, to, czego nie zasilasz, obumiera i usycha. Pamiętaj o tym. To ty decydujesz.

Karolina Wilczyńska Jesień otula spokojem Zobacz więcej

Wszystko nadchodzi we właściwej chwili, tylko ludzie tego nie rozumieją.

Wszystko nadchodzi we właściwej chwili, tylko ludzie tego nie rozumieją.

Karolina Wilczyńska Jesień otula spokojem Zobacz więcej

To nie mogła być prawda... Matki nie umierają, nie odchodzą, nie zostawiają dzieci, nawet jeśli te są dorosłe. Matki są wieczne.

To nie mogła być prawda... Matki nie umierają, nie odchodzą, nie zostawiają dzieci, nawet jeśli te są dorosłe. Matki są wieczne.

Karolina Wilczyńska Jesień otula spokojem Zobacz więcej
Więcej