rozwińzwiń

Łukasz Piszczek. Mentalność sportowca

Okładka książki Łukasz Piszczek. Mentalność sportowca autora Kamil Wódka, 9788383301259
Okładka książki Łukasz Piszczek. Mentalność sportowca
Kamil Wódka Wydawnictwo: Sine Qua Non sport
303 str. 5 godz. 3 min.
Kategoria:
sport
Format:
papier
Data wydania:
2023-04-26
Data 1. wyd. pol.:
2023-04-26
Liczba stron:
303
Czas czytania
5 godz. 3 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383301259
Średnia ocen

6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Łukasz Piszczek. Mentalność sportowca w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Łukasz Piszczek. Mentalność sportowca



książek na półce przeczytane 2239 napisanych opinii 1710

Oceny książki Łukasz Piszczek. Mentalność sportowca

Średnia ocen
6,6 / 10
223 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Łukasz Piszczek. Mentalność sportowca

avatar
509
469

Na półkach:

Świadomy opinii, że to nie jest do końca biografia sięgnąłem po tę książkę, by dowiedzieć się więcej o Łukaszu Piszczku, który pozostawał zawsze trochę w cieniu pozostałych dwóch ogniw słynnego "tria z Dortmundu". Ok, niby człowiek obejrzał z nim dziesiątki meczów, kojarzy podstawowe fakty, ale o nim samym wiadomo tak naprawdę niewiele.

I tutaj "Mentalność sportowca" broni się najbardziej - pokazując obraz bardzo świadomego siebie gościa, który jako dziecko otrzymał i wykorzystał wsparcie rodziny i otoczenia, a potem w odpowiednim momencie sięgnął po pomoc psychologa de facto przedłużając sobie karierę o kilka lat.

Fajnie gdyby ta książka trafiła do młodych piłkarzy i ogólnie przebiła się bardziej niż biografie tych wszystkich wielkich talentów, którzy swój talent przepili lub przegrali w kasynie.

Fani typowych biografii nie będą zawiedzeni: jest tu kilka smaczków z szatni Borussii, np. ciekawe spostrzeżenia Piszczka na temat dzisiejszych gwiazd futbolu, które spotkał w Dortmundzie: Haalandzie, Bellinghamie i Dembele. Nie wybitna, ale ciekawa lektura, warto polecić:

Świadomy opinii, że to nie jest do końca biografia sięgnąłem po tę książkę, by dowiedzieć się więcej o Łukaszu Piszczku, który pozostawał zawsze trochę w cieniu pozostałych dwóch ogniw słynnego "tria z Dortmundu". Ok, niby człowiek obejrzał z nim dziesiątki meczów, kojarzy podstawowe fakty, ale o nim samym wiadomo tak naprawdę niewiele.

I tutaj "Mentalność sportowca"...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
443
25

Na półkach:

Ni to biografia, ni to rozmowy z psychologiem...

Ni to biografia, ni to rozmowy z psychologiem...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
486
393

Na półkach:

Zaskakująco dobra książka. Spodziewałam się klasycznej biografii, tymczasem otrzymałam ciekawy materiał na temat mentalności w sporcie, gdzie życiorys Łukasza Piszczka jest tylko pretekstem do poruszenia mnóstwa innych wątków.

Zaczynamy od kwestii wychowania młodego sportowca, przechodzimy przez początki kariery zawodowej aż po radzenie sobie z kontuzjami i brakiem gry. Tę książkę powinni przeczytać wszyscy rodzice, których nikt nie uczy, jak odpowiednio wspierać dziecko uprawiające sport. Sama widuję, jak histerycznie odpalają się matki i ojcowie, gdy drużyna mojej córki ogrywa drużyny chłopców. Wyzwiska, ignorowanie własnych dzieci, głośna krytyka, krzyki „z dziewczynami przegrywasz” i inne tego typu akcje to niestety norma. Dla takich rodziców i ich stłamszonych dzieciaków pewnie jest już za późno, ale bardzo bym chciała, żeby dorośli przestali zabijać w dzieciach radość z gry. I ta książka może ich tego nauczyć.

Co ciekawe, całość ma charakter rozmowy pomiędzy psychologiem sportu Kamilem Wódką a Łukaszem Piszczkiem i wzbogacona jest o psychologiczne uwagi, co będzie miało dla czytelnika dodatkową wartość. Taka forma wymusza nieco nienaturalne wstawki, w których jeden rozmówca opowiada drugiemu o czymś, co obaj przeżyli, ale myślę, że nie dało się tego uniknąć.

Polecam, bardzo cenna lektura!

Zaskakująco dobra książka. Spodziewałam się klasycznej biografii, tymczasem otrzymałam ciekawy materiał na temat mentalności w sporcie, gdzie życiorys Łukasza Piszczka jest tylko pretekstem do poruszenia mnóstwa innych wątków.

Zaczynamy od kwestii wychowania młodego sportowca, przechodzimy przez początki kariery zawodowej aż po radzenie sobie z kontuzjami i brakiem gry. Tę...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

350 użytkowników ma tytuł Łukasz Piszczek. Mentalność sportowca na półkach głównych
  • 246
  • 98
  • 6
66 użytkowników ma tytuł Łukasz Piszczek. Mentalność sportowca na półkach dodatkowych
  • 33
  • 9
  • 9
  • 5
  • 4
  • 3
  • 3

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Peszkografia. Będzie się działo Sebastian Staszewski
Peszkografia. Będzie się działo
Sebastian Staszewski Sławomir Peszko
Bardzo lubię "Peszkina", z resztą jest taką osobą, którą raczej nie da się lubić. Przesympatyczny, umie zrobić dobre pierwsze wrażenie, pierwszy do imprezy. Jako piłkarz jakiś Himalajów piłkarstwa nie osiągnął, ot wyjechał do średniaka niemieckiej bundesligi i trochę pokopał w Anglii w tamtejszej drugiej lidze. Wydaje mi się że gdyby jego nastawianie było bardziej profesjonalne - jak np. Lewego osiągnął by zdecydowanie więcej - no ale wtedy nie byłby "Peszkinem". Czyta się to zdecydowanie fajnie choć na początku przeszkadzało mi ciągłe "rzucanie mięsem" bo to jednak książka i nie wypada (ostatni raz tyle bluzgów chyba było w "365dni"),później się przyzwyczaiłem. Przez całą książkę przewija się non stop alkohol. Nie twierdzę że Peszkin ma z tym problem ale ewidentnie dużo "nieprzyjemnych" rzeczy wydarzyło się u Niego po spożyciu. Miałem blisko osobę uzależnioną od alko i było dokładnie tak samo jak czytam w książce. Na imprezie była duszą towarzystwa tylko po jakimś czasie ta impreza nie kończyła się, rano na klina było piwo i od początku picie. Dlatego ja inaczej patrzę na te opisy imprez, mnie to zniesmacza i odrzuca. A jeżeli słyszę że na kadrze jest dobrze bo sobie "pany pilkarzy siadają na 2h i piją kilka piwek a za Hajty to piło dwa dni wódę" no to ja się pytam czy to jest normalne? Czy jest profesjonalne? Każdy z Nas jest człowiekiem ale gdy jesteś na kadrze to wydaje mi się że nawet po meczu będąc nadal w turnieju Euro to wciąż jesteś reprezentem kraju i ja bym się jedno piwo napił ale nie kilka i poszedł na odnowę biologiczną po meczu. Mam tylko nadzieję że teraz w kadrze jest inaczej. Reasumując książka super się czyta, choć przesiąknięta alko i przekleństwami. Polecam 👍😉
WlodiQla - awatar WlodiQla
oceniła na719 dni temu
Prezydent. Aleksander Kwaśniewski w rozmowie z Aleksandrem Kaczorowskim Aleksander Kaczorowski
Prezydent. Aleksander Kwaśniewski w rozmowie z Aleksandrem Kaczorowskim
Aleksander Kaczorowski Aleksander Kwaśniewski
Przed czytaniem tej książki miałem wyrobione zdanie o prezydencie Kwaśniewskim i nie była to zbyt pochlebna opinia. Przyznam, że po lekturze mój punkt widzenia nie zmienił się o 180 stopni, jednak muszę stwierdzić, że niniejszy reportaż mi wiele spraw rozjaśnił. Czasem tkwi się w przekonaniu o kimś nie znając jego historii. Wywiad Aleksandra Kaczorowskiego otwiera drzwi do zrozumienia znaczących kwestii, którymi prezydent Kwaśniewski kierował się podejmując ważne dla Polski decyzje podczas swoich dwóch kadencji, a także w okresie zanim wystartował w wyborach. Decyzji, dzięki którym kraj po dziś dzień zyskuje gospodarczo, ale i potyka się moralnie. Pytania, choć generalnie zadawane dość chaotycznie, wydają się wydobywać istotę myślenia włodarza ówczesnego państwa, a jednocześnie męża i ojca. Miałem wrażenie, że tak jak same pytania, tak i odpowiedzi respondenta zdają się czasem odbiegać od sedna sprawy. Kwaśniewski wielokrotnie dopuszcza się w nich dygresji, jednak w ujęciu ogólnym sprawiają one dobre wrażenie. Spodziewałem się, że większa część tego wywiadu-rzeki będzie badała zdanie Kwaśniewskiego w sprawie konfliktu na Ukrainie. Były prezydent w każdym ze swoich wywodów wykazuje się dużą wiedzą. Ujawniają się jego kompetencje lingwistyczne, umiejętności bacznej obserwacji świata oraz przewidywania zdarzeń na mapie politycznej. Pokazuje oblicze mentora, nauczyciela, ojca narodu, z uwagami którego warto budować korzystne i trwałe relacje na każdym szczeblu kariery. Nie pozostawia przy tym złudzeń, że pełniąc czołowe funkcje w państwie należy mieć przede wszystkim szacunek do ludzi, tolerancję dla odmiennych ideowo, a także spory dystans do siebie. Obszerność tego wywiadu nie gwarantuje uzyskania wyjaśnienia wszystkich kluczowych kwestii, które wieku czytelników chciałoby uzyskać, ale z pewnością nie da się oprzeć wrażeniu, że książka Kaczorowskiego to dobry podręcznik historii współczesnej.
mike-bike - awatar mike-bike
ocenił na71 miesiąc temu
Historia LEGO Jens Andersen
Historia LEGO
Jens Andersen
Zgodze sie z Aleskor99, pierwsze rozdzialy zdecydowanie ciekawsze od kolejnych, choc zupelnie sie tego nie spodziewalem. Przyznam, ze siegajac po te pozycje chcialem przede wszystkim wrocic do swiata mego klockowego dziecinstwa i dowiedziec sie o nim wiecej, szczegolnie o poszczegolnych seriach, o piratach, rycerzach, kosmonautach, Paradisa itd, czym byly one inspirowane jako calosc, czym byly inspirowane poszczegolne zestawy, co sie najlepiej sprzedawalo, dlaczego serie zmienialy sie lub upadly, dlaczego zmieniano kolory, dlaczego nie wydano niektorych planowanych serii, itd itd. Z tego tez powodu na poczatku wcale nie chcialo mi sie czytac o "prehistorii" Lego w postaci dziejow zalozyciela firmy i jego drewnianego biznesu. Tymczasem ta pelna punktow zwrotnych i wrecz dramatow epopeja Olego Kirka okazala sie dla mnie bardzo wciagajaca, fascynujaca i inspirujaca. Moze to kwestia momentu zyciowego, w ktorym sie znalazlem i odnalazlem tu czastke siebie, w kazdym razie zrobilo to na mnie kolosalne wrazenie i postac Olego Kirka stala mi sie bardzo bliska. Natomiast im dalej w tresc tym slabiej. Zamiast opowiesci o stopniowym wzroscie firmy i wprowadzaniu nowych produktow mamy raczej szybki przeskok, od biedy do wlasnego lotniska i wesolego miasteczka, ale tu ow okres przejsciowy od wczesnego Lega plastikowego do klockow bliskich naszym wspomnieniom nie jest czyms o czym musze koniecznie czytac w detalach, wiec nie bylo tak zle. Natomiast opis ostatniej prezesury, tej z lat 70, 80 i 90, tej gdy wprowadzono Lego "klasyczne", tej na ktorej sie wychowalismy, tej piracko-kosmiczno-rycersko-westernowo-paradisowo-fabulandzkiej, gdy wprowadzono minifigurki, ktore wszyscy znamy i kochamy, to juz niestety glownie skupienie sie Autora na stanie emocjonalnym wlasciciela i jego filozofiach. Nie czyta sie tego zle, no ale liczylem na cos zupelnie innego. Nawet jesli ta czesc ksiazki musiala skupiac sie na indywidualnosciach z firmy, to chcialbym dowiedziec sie wiecej np o projektancie minifigurek Lego, czy swoje na tym zarobil, czy dostawal jakies tantiemy, czy mial jakies dozywotnie przywileje w firmie itd... Ba, skoro "Historia Lego" miala koniecznie skupic sie na rodzinie zalozycieli, to mialem nadzieje, ze dowiem sie wiecej o podziale w familii, albo dalszych losach jej niektorych przedstawicieli, ktorzy dlugo zajmuja karty pierwszych rozdzialow, ale potem gdzies znikaja. Niestety... Troche czuje sie wiec oszukany tym, ze poszczegolne rozdzialy opatrzono wielkimi zdjeciami atrakcyjnych zestawow. Skoro ktos w takim miejscu wstawil na cala strone np moj ukochany piracki galeon, spodziewalem sie, ze sporo tu bedzie wlasnie o owym galeonie i piratach. Niestety, obrazki takie okazaly sie byc tylko ladnym wabikiem i dekoracja... Sama ksiazka wizualnie jest zreszta naprawde ladna i przyjemna.
Mazin82 - awatar Mazin82
ocenił na617 dni temu
Szybko, szybciej, najszybciej. Formuła 1 Sokolim Okiem Mikołaj Sokół
Szybko, szybciej, najszybciej. Formuła 1 Sokolim Okiem
Mikołaj Sokół
Dzisiaj o książce, która sprawia, że słyszy się pulsujący warkot silników i hipnotyzujący gwar trybun. O sporcie, gdzie każdy zakręt to test odwagi, a kierowcy bezustannie balansują na krawędzi fizyki. Jednak to nie tylko ich praca liczy się w kwalifikacjach. Za kulisami Formuły 1 stoją przede wszystkim genialni konstruktorzy, których kreatywne pomysły zaskakują nawet samych twórców sportowego regulaminu. Co stoi za popularnością wyścigów w przepotężnych bolidach? To po prostu dobry marketing czy prawdziwa "jazda o życie"? Odpowiedzi na te pytania dostajemy od człowieka, który żyje tym sportem każdego dnia i zaraża czytelnika swoją ogromną pasją. Mikołaj Sokół to dziennikarz i komentator, który od dwóch dekad jest regularnie obecny na wyścigach Grand Prix. Trudno w naszym kraju o większy autorytet w tej dziedzinie. Napisał on książkę, w której przybliża czytelnikom wszystkie najważniejsze wydarzenia w długoletniej historii walk koło w koło. Poznajemy prawdziwe legendy tego sportu. Nazwiska, które stale przewijają się przez naszą codzienność. Dowiadujemy się wielu technicznych faktów i historii nowatorskich rozwiązań na przestrzeni lat. Nie zabrakło też genezy wielu konfliktów i wzruszających opowieści o katastrofach spowodowanych zawrotną prędkością. Wszystko na przestrzeni osi czasu, która pokazuje zarówno początki, jak i współczesne zmagania wszystkim bardzo dobrze znanych gwiazd F1. Dla wieloletnich fanów będzie to zbiór raczej znanych informacji, uzupełniony o kilka ciekawostek. Natomiast dla tych co dopiero zaczynają śledzić ten emocjonujący sport, to prawdziwa skarbnica wiedzy, opowiedziana w bardzo interesujący sposób. Osobiście jestem w tej drugiej kategorii i bawiłam się naprawdę świetnie. Okazuje się, że świat wyścigów samochodowych może być ciekawszy niż się spodziewałam. Nieco chaosu wprowadzała forma, w której przyswoiłam treść. Audiobook sprawił, że mogłam przegapić trochę faktów. Na pewno przyjdzie czas, kiedy sięgnę po nią w papierze dla usystematyzowania informacji. Polecam serdecznie każdemu chociaż odrobinę zaintrygowanemu Formułą 1. Ta książka sprawi, że pokochacie ten sport.
alwisia_books - awatar alwisia_books
ocenił na101 miesiąc temu
Otworzyć po mojej śmierci Abelard Giza
Otworzyć po mojej śmierci
Abelard Giza
Przepraszam, Panie Abelardzie! Nie czekałam, aż Pan opuści ten padół łez! Czy Pan go w ogóle opuści, czy jakimś cudem uda się Panu przeżyć samego siebie i pożyć jeszcze długo oraz płodnie na "Stacji-Segregacji, choćby w formie papierowej, jednej zmiętej stronicy z Pana książki, to ja i tak już to przeczytałam! Nie żałuję! Sorry! Non, je ne regrette rien! Es tut mir laid! Mi scusi! Pardon! Po dobrze przyjętej "Zagładzie i czekoladkach" tym razem Abelard Giza, uznany komik, scenarzysta, stand-uper i założyciel Kabaret Limo, troszkę zmienia kierunek i w tej niedługiej, ale bardzo treściwej, niby-że-nie-kąśliwej książce, odważnie oraz błyskotliwie zaprasza do świata na pierwszy rzut oka banalnych, prostych życiowych spraw (w których na co dzień uczestnicząc, nie zawsze mamy świadomość ich znaczenia dla dalszych losów naszych, a może i świata),ale z błyskotliwym finałem i zawsze nieoczywistą puentą. Czuje się, że Autor to doskonały obserwator rzeczywistości, „wyłapywacz” niuansów i drobnych egzystencjalnych smaczków. Czy pisze o stypie, czy o nieprzyjemnym chamie w sklepowej kolejce, a nawet o legalizacji marihuany – zawsze celnie wyłapuje ludzkie przywary i współczesny pęd do „zdjęć i relacji na instagramach i fejsbukach”, powierzchowność, ludzką złośliwość oraz chęć szybkiego zysku w świecie, gdzie coraz częściej nie wybacza się słabości, potknięć, depresji, nadwagi czy widocznej biedy. Opowiadania są naprawdę niedługie, momentami abstrakcyjne, zawsze z zaskakującym, by nie napisać szokującym zakończeniem! Jakby mimochodem, "ocierając się" o czytelnika, słowa Gizy nie pozostawiają nikogo myślącego obojętnym. Chociaż czasami trzeba je przemyśleć, by dokopać się do znaczeń dopiero po czasie. Chciałoby się więcej, bo Abelard Giza jest naprawdę mistrzem takiej krótkiej formy. To tylko 24 opowiadania, a "pracują" w odbiorcy długo, co chwilę przywodząc na myśl inne możliwości, odcienie i znaczenia. Zmuszają do zadania sobie pytania: co Autor miał na myśli? Jak obiecuje sam Abelard Giza (co już z gruntu brzmi niepokojąco, acz chyba zachęcająco): „Jeśli macie ochotę dowiedzieć się, co tak bardzo zeźliło Eltona Johna podczas koncertu na Stadionie Narodowym, komu potrzebne są nogi, albo kim był drugi papież Polak – zapraszam do lektury!” Dla mnie ta książka jest jak talerz smacznych, lukrowanych pączków, nie zawsze idealnie okrągłych, ale wypieczonych z sercem; tradycyjnie kryjących w sobie dobrą kapkę szklistej marmolady. "Puszyste, delikatne, obficie wypełnione różanym nadzieniem, idealnie wysmażone, otulone cukrem pudrem, wabiły zapachem już z końca ulicy”. Ciekawostka: audiobooka czyta Tomasz Kot. Ja tam jednak zawsze wybieram wersję papierową! No więc: nosić przy sobie i sięgać do kieszeni/torby zawsze, gdy dopada ból duszy albo ktoś nas naprawdę bardzo wkurzy! RECENZJA JEST MOIM AUTORSKIM TEKSTEM. ZAKAZ KOPIOWANIA, POWIELANIA I WYKORZYSTYWANIA CAŁOŚCI LUB CZĘŚCI PUBLIKACJI, BEZ MOJEJ WCZEŚNIEJSZEJ ZGODY. WSZYSTKIE RECENZJE POCHODZĄ ZE STRONY, NA KTÓRĄ ZAPRASZAM: https://www.facebook.com/TatraLang/
Mona - awatar Mona
oceniła na71 rok temu

Cytaty z książki Łukasz Piszczek. Mentalność sportowca

Więcej
Kamil Wódka Łukasz Piszczek. Mentalność sportowca Zobacz więcej
Więcej