rozwińzwiń

Choujin X, Vol. 3

Okładka książki Choujin X, Vol. 3 autora Sui Ishida, 9781974737598
Okładka książki Choujin X, Vol. 3
Sui Ishida Wydawnictwo: Viz Media Cykl: Choujin X (tom 3) komiksy
228 str. 3 godz. 48 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Choujin X (tom 3)
Data wydania:
2023-08-15
Data 1. wydania:
2023-08-15
Liczba stron:
228
Czas czytania
3 godz. 48 min.
Język:
angielski
ISBN:
9781974737598
Średnia ocen

0,0 0,0 / 10
Ta książka nie została jeszcze oceniona NIE MA JESZCZE DYSKUSJI

Bądź pierwszy - oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Choujin X, Vol. 3 w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Choujin X, Vol. 3

Średnia ocen
0,0 / 10
0 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Choujin X, Vol. 3

avatar
2696
2518

Na półkach:

POPKulturowy Kociołek:
W trzecim tomie serii Sui Ishida w dalszym ciągu dostarcza czytelnikowi mieszanki wciągającej akcji, napięcia, niesamowitego klimatu, piętrzących się sekretów i postępującej ewolucji bohaterów. W skrócie znajdziemy tu wszystko, co stanowi siłę dobrego shōnena i momentalnie wywołuje uśmiech zadowolenia na twarzy fana gatunku.

Widzimy tu, jak Ely intensywnie przykłada się do swojego treningu i coraz lepiej przystosowuje się do realiów szkoły, gdzie uczęszcza wraz z Tokio. Chłopak obserwując jej determinację, coraz intensywniej zaczyna zastanawiać się nad własnym życiem i celem, którego do tej pory mu brakowało. Rozważania te zostają przerwane koniecznością zmierzenia się z nowym nietuzinkowym przeciwnikiem. Daje to okazję Ely do zaprezentowania efektów swojego wzmożonego szkolenia. Bitwa jest intensywna, prezentując charakterystyczne dla Ishidy dynamiczne sekwencje akcji. Stanowi ona jednak dopiero zalążek pozostałej treści naznaczonej intensywną dawką adrenaliny.

Obok tego bardzo ważną rolę w scenariuszu odgrywa również rozwój postaci. Dotyczy to nie tylko dwójki głównych bohaterów, ale również Azumy, który powraca na łamy mangi i zaczyna odgrywać w historii ważniejszą rolę. Jego ogromne pragnienie zostania bohaterem i wspierania wszystkich dookoła stanowi świetny kontrast z niezdecydowaniem i wewnętrznymi rozterkami Tokio. Dodatkowo nadaje to ich relacji pewnej wyrazistej emocjonalności, która wpływa na obu nastolatków....

https://popkulturowykociolek.pl/choujin-x-tom-3-recenzja-mangi/

POPKulturowy Kociołek:
W trzecim tomie serii Sui Ishida w dalszym ciągu dostarcza czytelnikowi mieszanki wciągającej akcji, napięcia, niesamowitego klimatu, piętrzących się sekretów i postępującej ewolucji bohaterów. W skrócie znajdziemy tu wszystko, co stanowi siłę dobrego shōnena i momentalnie wywołuje uśmiech zadowolenia na twarzy fana gatunku.

Widzimy tu, jak Ely...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
8347
7045

Na półkach: , ,

ELY I TOKIO

Oh, regret, what a cloud of dread
With the cold hand of death ahead
Oh, desperation, what a mind killer
All hail, king Gila
- King Gizard and the Lizard Wizard

„Choujin X” to takki powrót Suiego Ishidy do lżejszych, zabawniejszych i prostszych opowieści. To nie „Tokyo Ghoul: Re”, już bliżej opowieści do pierwszego „TG”, ale jednocześnie to coś innego. Więcej tu luzu, więcej humoru i absurdów, a jednocześnie nadal trochę typowego dla późniejszych prac Ishidy chaosu. Ale czyta się to bardzo przyjemnie, a postać Ely – moja ulubiona – po prostu zawsze mnie rozwala i jeszcze podkręca przyjemność płynącą z lektury.

Ely i Tokio. Ta dwójka obdarzonych spotkała się przypadkiem i pomogła sobie.AI teraz znów się spotykają, kiedy ona zmienia szkołę. A co dalej? Przede wszystkim trzeba zająć się wrogami i pokazać na co ich stać. Czy zdołają?

https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2023/06/choujin-x-3-sui-ishida.html

ELY I TOKIO

Oh, regret, what a cloud of dread
With the cold hand of death ahead
Oh, desperation, what a mind killer
All hail, king Gila
- King Gizard and the Lizard Wizard

„Choujin X” to takki powrót Suiego Ishidy do lżejszych, zabawniejszych i prostszych opowieści. To nie „Tokyo Ghoul: Re”, już bliżej opowieści do pierwszego „TG”, ale jednocześnie to coś innego. Więcej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1346
94

Na półkach: ,

Jak na razie trzyma w napięciu, pod koniec mamy małą niespodziankę.

Jak na razie trzyma w napięciu, pod koniec mamy małą niespodziankę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

46 użytkowników ma tytuł Choujin X, Vol. 3 na półkach głównych
  • 30
  • 14
  • 2
29 użytkowników ma tytuł Choujin X, Vol. 3 na półkach dodatkowych
  • 10
  • 9
  • 4
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Choujin X tom 2 Sui Ishida
Choujin X tom 2
Sui Ishida
POPKulturowy Kociołek: Choujin X tom 2 rozpoczyna się dalszą kontynuacją walki Ely, Tokio i Nari. Od samego początku tytuł uderza więc w mocne tony, zapewniając czytelnikowi odpowiednio dużą dawkę adrenaliny. Na późniejszych stronach mangi robi się znacznie spokojniej, ale nie mniej ciekawie. Poznajemy bowiem organizację YamatoMori. Jednostkę zrzeszającą choujinów dbającą o porządek i bezpieczeństwo ludzkości (chroniąc ich przed różnymi zagrożeniami). To właśnie ta prywatna organizacja ma stać się miejscem, w którym Tokio lepiej pozna i zrozumie posiadane przez siebie moce. Obok znacznie intensywnego rozbudowania świata i odkrycia kilku jego tajemnic, autor w tomiku tym wprowadza również na scenę kilka nowych postaci, które wyraźnie odegrają jakąś znaczącą rolę w późniejszym etapie historii. Spora część drugiego tomu poświęcona jest więc dowiadywaniu się jak być Choujinem ze wszystkimi obowiązującymi ich prawami i zasadami. Jest to również dobry punkt wyjścia do bardziej złożonej treści, która dotyka poznawania samego siebie i umiejętności radzenia sobie ze znaczeniem własnego życia. Głównie dotyczy to postaci Ely i Tokio, którzy mają zupełnie inne podejście do swoich mocy i inaczej widzą swoją przyszłość. Jedno z nich jest całkowicie pozbawione marzeń i planów, drugie zaś z wielkim optymizmem patrzy na to, co przyniesie jutro. Jak na mangę z gatunku shōnen przystało, nie mogło tu również zabraknąć bardziej widowiskowych momentów (nie tylko tych z początku tomiku). W pewnym momencie scenariusz skupia uwagę na byłym bejsboliście Shiozakim, który coraz bardziej zatraca się w drzemiącym w nim gniewie, co ostatecznie powoduje utratę kontroli nad swoimi mocami. To z kolei prowadzi do kolejnej intensywnej i mocno widowiskowej potyczki, w której to młodzi bohaterowie będą mieli okazję zaprezentować, w jakim stopniu opanowali swoje moce...... https://popkulturowykociolek.pl/choujin-x-tom-2-recenzja-mangi/
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na92 lata temu
Koyoharu Gotouge - Zbiór opowiadań - Koyoharu Gotouge
Koyoharu Gotouge - Zbiór opowiadań -
Koyoharu Gotouge
POPKulturowy Kociołek: https://popkulturowykociolek.pl/koyoharu-goutouge-zbior-opowiadan-recenzja-mangi/ Całą treść tomiku w bardzo dużym uproszczeniu można byłoby określić mianem mrocznej fantastyki, w której czytelnik może się doszukiwać jakieś głębi fabularnej. Na planszach mangi pojawiają się demony (i inne potwory),różnorakie emocje, wyrazista akcja i wieloznaczne cierpienie człowieka. Treść do nazbyt rozrywkowych więc nie należy, ale klimat ten powinien spodobać się fanom autora. Dodatkowym powodem, dla którego warto sięgnąć po tę jednotomówkę, jest otwierająca ją historia (Zabójca łapczywych drapieżców). Jest to bowiem nic innego jak pierwowzór serii Kimetsu no Yaiba. To właśnie to krótkie opowiadanie przerodziło się później w bardziej złożoną serię, którą pokochały miliony czytelników na całym świecie. Na dalszych stronach odbiorca znajdzie jeszcze trzy dość specyficzne opowiadania. Każde z nich podąża własną drogą, jednocześnie łączą je niektóre elementy charakterystyczne dla twórcy, chociażby mocno wyrazisty mrok. Wszystkie zebrane tu historie mają więc w sobie to „coś”, co sprawia, że mogą one zaciekawić czytelnika (zdecydowanie jednak nie każdego). Należy jednak pamiętać o tym, że jest to zbiór krótkich one-shotów. Nie ma więc tu mowy o nadmiernym rozwijaniu fabuły, poruszaniu wielu wątków czy głębszej prezentacji bohaterów. Całość opowieści najczęściej zamyka się w kilkunastu stronach, pozostawiając wiele niedopowiedzeń....
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na62 lata temu
Choujin X tom 1 Sui Ishida
Choujin X tom 1
Sui Ishida
POPKulturowy Kociołek: W roku 1998 świat uległ przemianie i podziałowi na autonomiczne prowincje. Wszystko to z powodu ludzi dotkniętych dziwną chorobą (zwanych „choujin”),która dawała im wyjątkowe moce. Z czasem pogrążyli się oni jednak w morderczym szale stanowiąc poważne zagrożenie dla reszty społeczeństwa. Od tego momentu minęło pięćdziesiąt lat, a nowe pokolenia starają się jakoś normalnie funkcjonować w tym niestabilnym i niezwykłym świecie. Do tego grona zalicza się między innymi nastolatek Tokio Kurohara, który cały czas funkcjonuje w cieniu podziwianego przez siebie kolegi Azumy. W jego życiu zajdą jednak pewne daleko idące zmiany. Wszystko zaczyna się od katastrofy samolotu, za którą odpowiedzialny był choujin. Późniejsze wydarzenia prowadzą młodego bohatera do przyjęcia pewnego tajemniczego specyfiku, który może zrealizować część jego marzeń, ale przy okazji stać się również początkiem prawdziwego koszmaru. Scenariusz Choujin X tom 1 kładzie podwaliny pod naprawdę intrygująco zapowiadającą się historię. Sięgając po ten tomik, trzeba być jednak gotowym na pewną dawkę niedopowiedzeń i fabularnego chaosu (przynajmniej na samym początku komiksu). Sui Ishida nie bawi się tu bowiem w żadne wprowadzenia, od razu wrzucając nas w środek akcji. Dopiero na kolejnych stronach konsekwentnie odsłania on szerszy obraz wykreowanego świata oraz oblicza żyjących w nim bohaterów. Fani wspomnianego już Tokyo Ghoul na pewno dostrzegą tutaj pewne przenikanie się obu tytułów. Dotyczy to zwłaszcza głównego bohatera (Tokio Kurohara),który musi odnaleźć się w nowej dla siebie strasznej rzeczywistości. Nie jest to jednak bezmyślne kopiowanie znanych rozwiązań, a wykorzystanie pewnych podstaw do zaprezentowania czegoś nowego z o wiele mroczniejszym i cięższym klimatem. Obserwowanie trudności, z jakimi musi borykać się Kurohara to tylko jedna drobna część fabuły. Narracja toczy się tu bowiem w wielu różnych kierunkach, nie stroniąc od dobrze nakreślonych tajemnic. Chłopak dość szybko znajdzie się bowiem pośrodku dynamicznych wydarzeń, które mogą zakończyć się jego śmiercią, a za którymi kryje się coś wielkiego, mrocznego i poważnego. Do tego wszystkiego dość intrygująco wypadają również inne pojawiające się tu postacie. Począwszy od wielbionego przez Koroharę Azumy, przez groźnego choujina odpowiedzialnego za katastrofę samolotu, kończąc na pewnej młodej farmerce, która znalazła się w złym miejscu o nieodpowiednim czasie.... https://popkulturowykociolek.pl/choujin-x-tom-1-recenzja-mangi/
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na92 lata temu
Paladyn z ziem dalekich tom 1 Kanata Yanagino
Paladyn z ziem dalekich tom 1
Kanata Yanagino
Trochę się fantastyki naczytałem i naoglądałem w 2023 r. Jak zwykle towarzyszyły temu zmienne odczucia. W przypadku tego gatunku coraz trudniej bowiem o oryginalność, a autorzy powielają wiele znanych motywów. Nie spotkałem się jednak z ciekawszym i lepiej napisanym wstępem do historii z innego świata niż w pierwszym tomie mangi Paladyn z ziem dalekich. Tytuł, ukazujący się w Polsce od marca 2023 r. nakładem wydawnictwa Kotori, to adaptacja serii powieści tzw. light novel autorstwa Kanaty Yanagino. Póki co, doczekała się ona 12 tomów, z których w naszym kraju wydano już pięć. Jeśli jesteście miłośnikami fantasy, to naprawdę warto przyjrzeć się temu tytułowi, a oto dlaczego tak jest. Choć Paladyn z ziem dalekich nie zaczyna się w najbardziej oryginalny sposób, to z czasem robi się naprawdę ciekawe. Co najważniejsze, doceniamy kunszt scenariusza, a także kreskę i styl autora mangowej adaptacji, którym jest Mutsumi Okubashi. Już na wstępie dowiadujemy się, że nasz główny bohater wiódł kiepskie, przeciętne życie, ale traf chciał, że odrodził się w fantastycznej, pełnej tajemnic krainie. Wraz z Williamem, bo tak mu na imię, poznamy ten świat. Nim jednak do tego dojdzie, chłopak musi dorosnąć i przygotować się na to co go czeka. Nie kojarzę podobnego wstępu do historii jak ten, z którym miałem do czynienia właśnie w tej mandze. Dlatego już na starcie byłem zaintrygowany tym, co przyniesie mi ta opowieść. Szybko okazało się, że wraz z kolejnymi rozdziałami tego pierwszego tomu było tylko ciekawiej. Zacznijmy może od tego, że Williama poznajemy jako siedmiolatka. Co jednak ważniejsze i ciekawsze, wychowuje go trójka bardzo nietypowych rodziców zastępczych. Owymi rodzicami jest specjalizujący się w walce szkielet Blood, duch obdarzonego niezwykłym intelektem i mocą maga Gusa oraz dbająca o zdrowie, porządek i pełne brzuchy bohaterów mumia Mary. Trzy bardzo charakterystyczne postaci, pod niemal każdym względem różniące się od siebie. Niemal, gdyż łączy ich niezwykle ciepłe uczucie wobec Williama, którego wychowują jak własne dziecko. Na tym jednak nie koniec. Skąd William wziął się pod opieką takiej trójki? Dlaczego te z pozoru potwory zajmują się dzieckiem? I jakie skrywają przed nimi sekrety? To tylko część pytań jakie autor stawia przed czytelnikiem, by następnie powoli udzielać nam na nie odpowiedzi. Z tego co mamy okazję wywnioskować po pierwszym tomie mangi, nie są to nigdy odpowiedzi proste i przewidywalne, co tylko działa na plus tej historii. Paladyn z ziem dalekich naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył. Bardzo spodobał mi się fakt, że historia nie gna do przodu, tylko podąża swoim tempem. William się uczy, trenuje, ale także jak każdy dzieciak ma wiele pytań. Tym więcej, gdyż bardzo długo nie dostaje na nich odpowiedzi, co ma być uzasadnione troską Gusa, Blooda i Mary o chłopaka. Ten klimat tajemnic również przypadł zresztą mi do gustu. Pierwszy tom mangi nakreśla przed nami pewne prawidła rządzące tym tajemniczym światem. Dowiadujemy się, że grasują w nim nieumarli, słowa mają bardzo istotne znaczenie w przypadku magii, a nad wszystkim pieczę sprawują przeróżni bogowie. Niby nie jest to nic nowego jeśli chodzi o gatunek fantasy, a jednak sposób w jaki te elementy autor scenariusza wykorzystuje i jak odsłania przed nami tę rzeczywistość jest naprawdę wciągający. Co zaś tyczy się strony wizualnej komiksu, to prezentuje się on bardzo solidnie. Przez większość czasu przyglądamy się czwórce bohaterów, więc autor musiał postarać się by ich wizerunki były dla nas odpowiednio atrakcyjne i ciekawe, i ta sztuka mu się udała. Dodatkowo, pierwszy tom został wzbogacony o kolorowe strony, ale te musicie już odkryć sami.
Marek Wasiński - awatar Marek Wasiński
ocenił na72 lata temu
Cześć Michael! - Wydanie Ekskluzywne - tom 1 Makoto Kobayashi
Cześć Michael! - Wydanie Ekskluzywne - tom 1
Makoto Kobayashi
POPKulturowy Kociołek: Cześć Michael! tom 1 to zbiór ponad osiemdziesięciu krótkich historyjek, których częścią wspólną jest tytułowy kot. Czworonożny puchaty milusiński, którego życie pełne jest różnorakich wrażeń. Pod pewnymi względami przypomina on swojego zachodniego dalekiego krewnego (Garfielda),zachowując jednak przy tym swoją Japońską niezwykłość. Największym atutem mangi jest jej humorystyczny charakter. Makoto Kobayashi z dużą dozą ironii i sarkazmu przedstawia codzienne życie kota, bawiąc się stereotypami i ukazując zabawne strony kocich zachowań. Historie są krótkie, lekkie i przyjemne w odbiorze, dzięki czemu potrafią rozbawić do łez, mają jednocześnie w sobie pewną nie zawsze oczywistą głębię. Bezkonkurencyjną gwiazdą jest tu oczywiście Michael, którego trudno nazwać zwykłym kotem. W kolejnych opowiadaniach przeżywa on bowiem najróżniejszego rodzaju przygody, które mocno powiązane są z jego właścicielami. Michael jest czasem kotem pary młodych ludzi, czasem kotem samotnego mężczyzny, czasem kotem młodej pracującej dziewczyny, czasem zaś kotem yakuzy. Takie podejście do scenariusza sprawia również, że manga jest naprawdę niezwykła. Może się wydawać, że cały czas mamy do czynienia z tym samym bohaterem, ale w rzeczywistości jest tak, jakby kot miał kilka żyć. Ponieważ konteksty, środowisko i postacie zmieniają się wielokrotnie z każdym kolejnym rozdziałem. Nawet jeśli bohaterowie się powtarzają, to tak naprawdę nigdy nie wie się, z jaką sytuacją będzie się mieć tu do czynienia. Sprawia to, że przy tytule nie można się nudzić, a całość czyta się w iście błyskawicznym tempie.... https://popkulturowykociolek.pl/czesc-michael-tom-1-recenzja-mangi/
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na92 lata temu
White Note Pad Tomoko Yamashita
White Note Pad
Tomoko Yamashita
POPKULTUROWY KOCIOŁEK: White Note Pad to wydana przez Waneko jednotomówka autorstwa Tomoko Yamashity opowiadająca historię Hany Odamaki, siedemnastoletniej licealistki, i Shougo Kine, trzydziestoośmioletniego mechanika samochodowego, którzy w wyniku niejasnych okoliczności zamieniają się ciałami. Historia koncentruje się na ich ponownym spotkaniu rok po tym incydencie, ukazując, jak ta niezwykła sytuacja wpłynęła na ich życie i postrzeganie samych siebie. Motyw zamiany ciał, choć powszechnie eksploatowany w popkulturze, w White Note Pad zostaje potraktowany z zaskakującą dozą powagi i refleksji. Yamashita skupia się tu na psychologicznych i egzystencjalnych konsekwencjach takiego doświadczenia. To opowieść o tożsamości, poszukiwaniu własnego „ja” i trudnościach w odnalezieniu się w świecie, gdy rzeczywistość ulega drastycznej zmianie. Fabuła nie gna na łeb na szyję. Narracja jest spokojna, wręcz kontemplacyjna, skupiona na wewnętrznych przeżyciach bohaterów. Dużą rolę odgrywają monologi wewnętrzne i dialogi, które pozwalają czytelnikowi wniknąć w ich myśli i emocje. Tempo akcji jest powolne (momentami może nawet trochę za bardzo),ale dość dobrze współgra z melancholijnym i introspektywnym charakterem mangi. White Note Pad to nie historia pełna zwrotów akcji, lecz raczej studium psychologiczne dwóch osób postawionych w nietypowej sytuacji. Tytułowy „biały notatnik” staje się metaforą pustej kartki, na której bohaterowie muszą na nowo zapisać swoje życie. Zamiana ciał staje się dla nich okazją do refleksji nad sobą i przewartościowania dotychczasowych wyborów. To opowieść o drugiej szansie, o możliwości spojrzenia na swoje życie z innej perspektywy i odkrycia nowych aspektów własnej tożsamości. Manga pomimo wielu zalet ma również swoje pewne wady. Przede wszystkim, fabuła momentami wydaje się zbyt statyczna (zwłaszcza pod koniec). Brak wyraźnego punktu kulminacyjnego i rozwiązania opowieści może pozostawić czytelnika z uczuciem niedosytu. Zakończenie jest otwarte i pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi. Niektórzy odbiorcy mogą odczuć to jako brak satysfakcjonującego domknięcia historii. Ponadto, niektóre wątki, takie jak relacje Hany z rodziną i przyjaciółmi, mogłyby być bardziej rozwinięte. Manga skupia się głównie na wewnętrznych przeżyciach bohaterów, przez co relacje z otoczeniem schodzą na dalszy plan. Brakuje głębszego spojrzenia na to, jak zamiana ciał wpłynęła na ich interakcje z innymi ludźmi.... https://popkulturowykociolek.pl/w-labiryncie-tozsamosci-recenzja-mangi-white-note-pad/
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na61 rok temu
Dead Dead Demon’s Dededede Destruction #3 Inio Asano
Dead Dead Demon’s Dededede Destruction #3
Inio Asano
Dead Dead Demon's Dededede Destruction 3 ᄒ ᗪᖇᗝᗪ乙Ƴ ᗝᗷƳᗯᗩ丅ᗴᒪᗴ ᒎᗩᑭᗝᑎᎥᎥ! Od dnia dzisiejszego macie pełne prawo do samoobrony przed najeźdźcami. Rząd ogłosił nowe zasady walki przeciwko kosmitom. Czas najwyższy sprzeciwić się inwazji i pokazać wszystkim, kto tutaj rządzi! „Życie polega na nieprzerwanym radzeniu sobie z tym, co zgotuje nam los”. Nowe zaawansowane technologicznie roboty zaczynają patrolować ulice Tokio i stają się dla obywateli symbolami chwilowego bezpieczeństwa, spokoju i porządku. Gdy rząd ogłasza informacje pozwalającą cywilom zabijać obcych, prywatne korporacje chętnie dołączają do walki z przybyszami. Tymczasem urokliwa Oncia niespodziewanie spotyka na swej drodze dość osobliwego kosmitę podającego się za człowieka, którego bez zastanowienia sprowadza do mieszkania swojej przyjaciółki, Kadode. A podobno tego dnia wszystko się zmieniło, a jednocześnie nie zmieniło się nic... „Nie wiem, co Onci chodzi po głowie”. Nietuzinkowy, nieco pokręcony, ale zarazem przerażający świat, w który wciąga nas Inio Asano jest czymś niebywale zachwycającym, ale również dosyć kontrowersyjnym. Wojna z kosmitami nadal trwa, nie widać jej końca i co gorsza - zbiera za sobą spore żniwa. Od tego tomu pojawia się więcej rozlanej krwi, a tematy polityczne zostają częściej przytaczane niż dotychczas, przez co w niektórych momentach można już odczuć ich ciężar. Nie jest on jednak tak przytłaczający, jak w innych dziełach tego autora i raczej stawiana jest tutaj pomiędzy tym odpowiednia równowaga. Ponadto nareszcie możemy poznać też bliżej naszych przybyszy z kosmosu. Fakt faktem nie łatwo ich na początku jakkolwiek zrozumieć, bo porozumiewają się w dziwnym języku, ale nie stanowi to żadnej przeszkody komunikacyjnej między czytelnikami, ponieważ ich emocje można łatwo odczytać z samych ilustracji. Ilustracji, które nadal zachwycają swoją innością oraz wyjątkowością i tak, jest to tytuł dosyć specyficzny, ale jak najbardziej godny mojego polecenia. Akcji tutaj co niemiara, a bohaterowie są świetnie napisani, więc serio pytam się, czego chcieć więcej? „Jak myślisz, czemu najeźdźcy tu przybyli?”. W dalszym ciągu jestem podekscytowana faktem, że doczekamy się dwóch długometrażowych filmów twórczości tego mangaki i mam wielką nadzieję, że pojawią się u nas one w kinach. Ten tytuł jest nie tyle dobry, co wręcz zaskakującą przebojowy, dlatego powtórzę się znowu - koniecznie szybko po niego sięgnijcie. „Kocham cię, Isobeyanie!”. Ograniczenie wiekowe: 16+ TW! Wojna, polityka, psychologiczne, przemoc Wydanie 2 w 1
liv_melodi - awatar liv_melodi
ocenił na71 rok temu
100 rzeczy do zrobienia, zanim zostanę zombie #3 Haro Asou
100 rzeczy do zrobienia, zanim zostanę zombie #3
Haro Asou Koutarou Takata
Ocena zbiorcza dla tomów #2-#4: Z niesłabnącym entuzjazmem towarzyszę Akirze w jego podróży przez ogarniętą epidemią zombie Japonię. Ostatnio miałam okazję przeczytać trzy kolejne tomy „100 rzeczy do zrobienia, zanim zostanę zombie” autorstwa Haro Asō i Kotaro Takaty. Jak wypada jego wyprawa do domu rodzinnego położonego w odludnych górach? Spełnianie marzeń w postapokaliptycznym świecie trwa w najlepsze. Odnalezienie przyjaciela było wyłącznie początkiem szalonej przygody. Tendo pragnie zostać bohaterem, Kencho szkoli się na komika, a to wszystko przerywane kolejnymi falami zombiaków. W Tokio robi się przy tym coraz tłoczniej. Potrzeba ucieczki z miasta stanowi kanwę dla niezwykłych perypetii, które doprowadzą do stworzenia nietypowej drużyny goniącej za tym, czego od dawna pragnęli w życiu, a nigdy nie mogli zrealizować. Czego nie ma w tej opowieści?! Rekiny-zombie, wystrzałowe pojazdy, starcia z przeszłością i ubogacające poznawanie japońskiej kultury. Trudno nie kibicować bohaterom, którzy w równie oklepanej konwencji decydują się na nieszablonowe przygody. Mają przy tym niesamowicie wiele szczęścia do natrafiania na nieprawdopodobne okoliczności umożliwiające kolejne cele z listy. Fantastyczne wojaże pełne radości nie przeszkadzają przy tym w uderzaniu w poważniejsze tony. Nie każde przedsięwzięcie kończy się dobrze, a czasem porażka stąpa tuż za sukcesem. Wyłącznie potęguje to rollercoasterowy charakter całej fabuły. Pomimo komediowego podejścia do horrorowej tematyki, dostrzegam tu sporo mądrych spostrzeżeń, które mogą wyłącznie pomóc w równie zabieganym współczesnym świecie. Czasem, zamiast walczyć o sukces, prestiż czy pieniądze, warto się poobijać, by przynajmniej odsapnąć od zgiełku hiperproduktywności, który nie daje szczęścia. Niesłychanie wciągnęłam się w tę zombiastyczną opowieść. Z wielką chęcią sięgnę po pozostałe tomy i wręcz nie mogę się doczekać, aż dotrę do tych, które nie ukazały się w wersji animowanej. Tymczasem moja ocena zbiorcza dla tomów #2-#4 to uczciwe 8/10. Polecam.
KrukNagrobny - awatar KrukNagrobny
ocenił na86 miesięcy temu
HUNTER x HUNTER tom 2 - Starcie we mgle Togashi Yoshihiro
HUNTER x HUNTER tom 2 - Starcie we mgle
Togashi Yoshihiro
POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Już od pierwszych stron drugi tom wyraźnie podkręca tempo i pokazuje, że Togashi nie boi się łączyć elementów humoru z widowiskowością i napięciem, charakterystycznym dla serii shōnen. W centrum opowieści znajduje się dalszy ciąg egzaminu, który przybiera coraz dziwniejsze i bardziej niebezpieczne formy – począwszy od drugiej fazy, gdzie kandydaci muszą zadowolić kulinarnych łowców, przez absurdalne, ale wymagające zadania związane z gotowaniem na bazie osobliwych składników, aż po kolejną część testu, która odbywa się w wieży, gdzie decyzje grupowe i ryzyko śmierci stają się głównym tematem. Togashi sprawnie balansuje między rozwojem akcji a budowaniem postaci – Gon, choć naiwny i prostolinijny, zyskuje sympatię dzięki swojej determinacji i czystemu sercu; Killua wyrasta na najbardziej intrygującego bohatera, którego mroczna przeszłość zaczyna rysować kontury przyszłych dramatów; Leorio i Kurapika grają nieco drugoplanowe role, ale ich obecność nadal wspiera dynamikę grupy. Pojawia się także Przewodniczący Netero – z pozoru pogodny staruszek, który szybko ujawnia, że posiada nadludzkie zdolności i nieprzeciętną wiedzę. Szczególnie mocno wybija się w tym tomie postać Hisoki, którego obecność potęguje niepokój – jego bezwzględność, sadystyczna przyjemność z zabijania i trudna do odczytania motywacja sprawiają, że staje się najbardziej nieprzewidywalnym uczestnikiem egzaminu. Autor nie unika tu trudniejszych tematów – w tomie pojawia się śmierć, brutalność, gra psychologiczna i refleksja nad wartością życia. Nawet jeśli jest to manga adresowana do młodszego odbiorcy, zawiera treści, które zmuszają do myślenia i wprowadzają bardziej dojrzały ton. Strona graficzna tomu pozostaje na bardzo dobrym poziomie – Togashi operuje dynamiką scen akcji z ogromną wprawą, a jego rysunki, choć momentami uproszczone, doskonale oddają emocje i tempo wydarzeń. Dużo przestrzeni poświęca także mimice postaci i układowi kadrów, co ułatwia śledzenie wydarzeń. .. https://popkulturowykociolek.pl/recenzja-mangi-hunter-x-hunter-tom-2-3/
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na89 miesięcy temu

Cytaty z książki Choujin X, Vol. 3

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Choujin X, Vol. 3